asia.sthm Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:23 Trzeba ja pewnie odkopac szpadelkiem. Wcielo Yatzka. Odpowiedz Link
triskell Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:24 Nie jestem ogrodnikiem, ale to potrafię robić: kop, kop, kop, kop, kop... Odpowiedz Link
monika_a_b Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:25 No to do roboty... I raz, i dwa... hop! Odpowiedz Link
nataasza Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:26 No i partyjne wykopki sie zaczely. No jak trza to trza..kop, kop, kop.. Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:25 za wczesnie polecialo dlaczego passion fruit mi nie kwitnie-jest jednoroczny datura-kwitnie, ale zaczela dopiero 1 tydzien temu no i co znimi mozna zrobic na zime-dadza sie przechowac czy sie nie martwic Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:27 moj boze ale wy szybkie jestescie, o nie ja poszlam sie wysiusiac i pacjenta zobaczyc i zupelnie zapomialam ze mialam posta wyslac skleroza ha Odpowiedz Link
nataasza Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:28 Poki co my wszystkie tu obecne kopaniem ciezko zajete, wiec na odpowiedz pewnie trza bedzie poczekac. Ja mam wlasnie przerwe na male piwo. Odpowiedz Link
triskell Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:30 Prawdę mówiąc nie mam zielonego pojęcia (to ja chyba zostanę przy kopaniu), ale ewentualnym nie-anglojęzycznym ogrodnikom wyjaśniam, że chodzi o passiflorę . Odpowiedz Link
triskell Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:31 triskell napisała: > ewentualnym nie-anglojęzycznym ogrodnikom wyjaśniam, że chodzi o passiflorę A po niemiecku to chyba maracuja (przynajmniej tak zawsze było napisane na niemieckich herbatach z owocem passiflory). Odpowiedz Link
mulinka Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:36 to sie po polsku nazywa....kosmiczny kwiatek a na powaznie to : meczennica zeby kwitla, nalezy ja dosc duzo podlewac, trzymac w jasnym miejscu i...irwac koncowke/i zakwitnie ja w tym roku mialam....nascie kwiatow i znow sa paki Odpowiedz Link
mulinka Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:37 urwac! mozna obciac nozyczkami kwaity sa super i...kazdy kwiat kwitnie tylko jedna dobe a raz nawet mialam owocki Odpowiedz Link
mulinka Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:40 no i pierwsze slusze, zeby meczennica byla jednoroczna... ja mam od lat kilku w domu (w zeszlym roku na lato wystawilam do ogrodu, ale w tym mi sie juz nie chcialo) Odpowiedz Link
h2so43 Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:41 passion fruit - to ja nawet nie wiem, co to takiego. Datura owszem. Na zimę się przycina i chowa, ale nie wiem, czy można do ciemnej piwnicy, czy trochę światła potrzebuje. Takie masz trudne rośliny! Datura potrzebuje bardzo urodzajnej ziemi i lubi być nawożona, wtedy intensywnie rośnie i kwitnie. ale nie każdy rok jest dla niej równie dobry. A gdzie ona teraz stoi? Rozumiem, że na dworze, ale czy pod dachem? Ja najlepiej znam się na różanecznikach, azaliach, wrzosach, brzozach, świerkach, sosnach i o to możesz mnie smiało pytać. No, i paprocie, i bluszcze, jak mogłam zapomnieć! Rośliny to moja pasja i wielka miłość. W domu mam dziesiątki donic i doniczek, ale nie mam takich roślin, jak Ty. Ostatnio palma mi odbiła i kupiłam sobie palmę. Taką maleńką palemkę właściwie. Ładna jest. Nie będę już więcej pisać, bo cały internet zapiszę o roślinach! Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:46 OK-to ja zamiast kopania za ciecie sie biore roslinki na tarasie stoja, ale rano jest tak zimna wiec planuje, czy sie trudzic z przechowaniem, czy je do kompostu wrzucic A poza tym czy ta Datura ja przypadkiem kogos (wlaczajac moje najmniejsze dziecko-pudelek corki) nie otruje? O ja mam cala hate roslin-czasami je lubie, a czasmi mnie nudza i wszystkie smiercia suchoty padaja, potem "podkradam" roslinki tu i owdzie i tak w kolko Odpowiedz Link
mulinka Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:48 dziewczyny, wrzuccie na google haslo, na wersje z obrazkami przycinaj i bierz do domu mnie meczennica zakwita zawsze na Boze Narodzenie (ona kwotnie 3-4 razy w roku) Odpowiedz Link
h2so43 Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 22:55 Większość ładnych roślin truje. Nie trzeba karmmić daturą. Lepiej kupić sucharków. Z męczennica to nie wiem, ale daturę chyba można sobie darować i wyrzucić, bo to wielkie jest i niezgrabne do przechowywania. Z kolei taka kilkuletnia dopiero chyba pokazuje cały swój urok. Przycięta, ładnie się rozgałęzia. Ot, dylemat. Odpowiedz Link
mulinka Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 23:13 ja meczennice hodowalam od malego pedu (20-30cm), wlasnie tyle sie obcina i...mozna wsadzic do wody, zeby "produkowac " nowe kwiatki (na piec pedow 1-2 puszcza korzonki) na daturze sie chyba nie znam ale sprawdze zaraz na rysunku a...i meczennice to prowadz sobie po jakims kijku, mozna w koleczko Odpowiedz Link
mulinka Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 23:17 no zobaczylam, piekne kwiaty, mieli moi sasiedzi, ja nigdy nie hodowalam powodzenia! p.s.ja tez dzis mocno ogrodowa jestem a jutro wielkie rzniecie strzyge krzewy.... uf, na to konto dzis wlasnie walnelam sobie piwko przed obiadem nie wiem na czym to polega generalnie nie pijam piwa tylko japonskie, przy japonskim zarciu (sake nie lubie) i....jak pracuje w ogrodzie Odpowiedz Link
h2so43 Re: ogrodnicy pomocy 07.09.05, 23:38 Kliknij tutaj- masz wszystko o daturze, a nawet więcej! dom.gazeta.pl/czterykaty/1,57585,2112378.html Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: ogrodnicy pomocy 08.09.05, 04:24 dzieki za link, piekne te kwiaty a moja wyglada mizernie, ale jak sie dowiedzialam to zamalo ja podlewalam i karmilam Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: ogrodnicy pomocy 17.10.05, 18:15 datura mi na zime ozyla, fajne kwiaty dlatego zatrzymam Nowe pytanie-kalanchoe-co zrobic zeby zakwitlo? Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: ogrodnicy pomocy 17.10.05, 18:21 probowalam trzymac go w ciemnym mieszkaniu przez miesiac-cos jeszcze? Odpowiedz Link
roseanne kalanchoe 17.10.05, 19:17 czekalam ponad pol roku, by mi zaczelo kwitnac ponownie po prostu ktroregos dnia poajwily sie paczki teraz znow czekam Odpowiedz Link
st0krotka Orchidea 17.10.05, 22:02 Ogrodniczki kochane, a co radzicie na zakwitniecie orchidei? juz prawie rok stoi u mnie na biurku w pracy i wyglada naprawde zalosnie bez kwiata!! Odpowiedz Link
mon101 Re: Orchidea 17.10.05, 22:11 A jak ja podlewasz? Moze ma za ciemno nabiurku? Ja mam szesc orchdei i wszystkie kwitna praktycznie na okraglo z kilkotygodniowymi przerwami. Latem uzywam specjalnego nawozu do orchidei do kazdego moczenia w wiadrze, co robie raz na tydzien, albo raz na dziesiec dni. Zima uzywam nawozu do co drugiego podlewania, a wlasciwie to jak mi sie przypomni. Odpowiedz Link
st0krotka Re: Orchidea 17.10.05, 22:20 podlewam raz w tygodniu, to za malo moze? rzeczywiscie moje biurko jest daleko od okna. moze postawie ja w innym miejscu i kupie jakas odzywke. Odpowiedz Link
kendo Re: Orchidea 18.10.05, 09:53 wlasnie,moja orchidea tez niechce ponownie zakwitnac, stoi w poludniowym oknie,niemniej bez rosnacy za oknem nie nagrzewa pomieszczenia a daje troche zacienienia, mysle sie jej pozbyc,ale troche mi szkoda( Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Orchidea 18.10.05, 09:57 Kendo, nie zalamuj sie jeszcze ! Ja czekalam czekalam ,gadalam do tej spiacej orchidei po polsku i ruszyla ! Druga nadal nie chce,ale sie nie poddam ) Odpowiedz Link
st0krotka Re: Orchidea 18.10.05, 12:08 No ja juz tez bylam bliska poddania sie, ale moze sprobuje twojego Asiu sposobu nie probowalam jeszcze rozmawiac po polsku z moja orchidea bo w pracy troche dziwnie by na mnie patrzyli, ale moze tak po cichutku, szeptem bede Odpowiedz Link
blaubeeree Re: Orchidea 18.10.05, 12:24 Moja orchidea jest piekna,kwitnaca.I tez mowie do niej po polskuczyli dziala Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Orchidea 18.10.05, 12:44 ha ! juz od dawna wiem ze do kwiatow na calym swiecie najlepiej mowic po polsku. Stokrotko , szeptem ten sam efekt, ale jak nikogo nie ma to pospiewaj "szla dzieweczka do laseczka" z uhaha na koncu )) Odpowiedz Link
monhann2 Re: Orchidea 18.10.05, 17:27 A u mnie prawdziwa orchidea padla dosc szybko, mimo, ze mam reke do kwiatow i raczej ladnie mi rosna. Teraz mam sztuczna, ale do zludzenia przypomina prawdziwa, nawet zdarza sie, ze goscie dotykaja aby sprawdzic. Wiem, ze to nie to samo, ale lepiej nic nic! Odpowiedz Link
mulinka Re: Orchidea 18.10.05, 17:42 St0krotko, ja podlewam kieliszek od wodki(taka miarka) raz na tydzien orchidee bardzo rzadko usychaja, ale...jedno przelanie i gnija nie wolno lac wody na liscie nie radze wiecej podlewac (ale odzywka pewnie nie zaszkodzi) moze wiecej slonca? moje stoja na oknie od wschodniej strony ostatni miesiac odpoczywaly ale jedna ma juz spory ped na kwiaty, a dwie sie przymierzaja Odpowiedz Link
mon101 Re: Orchidea 18.10.05, 22:08 Najwazniejsze to nie przedobrzyc z podlewaniem, lepiej nich beda przesuszone- Ja podlewam raz na dziesiec dni wsadzajac doniczke do wiadra z woda na kilka minut. Kilka razy nawet zapomnialam i staly duzo dluzej. Potem najwazniesze zeby odciekly w zlewozmywaku, nie moga stac w wodzie! Naa wszelko wypadek mam na dnie oslonek kamienie. Powodzenia, na pewno zakwitna. Musza miec swiatlo ale nie bezposrednie slonce. Po polsku zwykla przemawiac do nich moja mama, pewnie dlatego tak kwitna! A ja myslalam ze to zasluga moich "zielonych palcow" jak to sie ladnie nazywa po szwedzku Odpowiedz Link