jankolodziej
08.08.10, 17:48
Do końca roku 2025 ma całkowicie zniknąć hałda "Panewnik" - zadanie wymagane
przez Unię. Obecnie wywóz wynosi ok. 3,5 tysiąca ton na dobę. "Wannami" przez
Kochłowice. Do tego wkrótce rozpocznie się budowa rurociągu, transportującego
wodę przemysłową z mułem z kopalnianej płuczki na ten zwał, gdzie budowane są
osadniki. Do końca br. kopalnie mają przerabiać całkowicie wydobywany odpad
(kamień) na kruszywa, w miejscu jego powstawania, czyli na kopalni, dla stu
procent odpadów przerób ma być wprowadzony do końca roku 2012(jakieś 5
mln.ton rocznie dla całej KW). Z tego wniosek, że do przewożonego samochodami
węgla dojdzie niemal drugie tyle z kruszywami. Muł z osadników może być
spalany w kotłach fluidalnych, też będzie zatem transportowany samochodami.
Dodajmy jeszcze pół miliona ton śmieci rocznie do spalenia w Rudzie Śląskiej
... Czy drogi w naszym mieście to wytrzymają?
Dlaczego władze miasta nie "biją się" o skierowanie strumienia tych wanien ze
zwału w kierunku Mikołowa (na "gierkówkę"), poprzez zbudowanie odpowiedniej
drogi technologicznej? Gdzie znajdą zatrudnienie ludzie, dotychczas pracujący
przy zwałowaniu?
I jeszcze jedno. Załoga kopalni nie musi być pewną swego losu, bo urządzenia
do przeróbki kamienia na kruszywa są kupowane w postaci mobilnej. W każdym
momencie będą mogły się po prostu przemieścić.