liloom
13.10.05, 16:39
Wojtek samodzielnie chodzi po klasie.
* * * * *
Zbyszek sprawdza językiem koleżance czy ma wszystkie migdałki
* * * * *
Wycina genitalia męskie i żeńskie z papieru i bawi się nimi na kolanach
kolegi.
* * * * *
Uczeń Tomasz pomalował kolegę Radka flamastrem po głowie. Jednocześnie
informuję, iż Radkowi wpisuję uwagę o treści: Uczeń Radek cieszy się z tego,
że został pomalowany flamastrem przez kolegę Tomka.
* * * *
Na zapytanie o powód braku spodenek na lekcji w-f uczeń stwierdził
cytuję: "Nie mam, bo babcia jeszcze na drutach robi.""
* * * * *
Agnieszka kopnęła kolegę w krocze tak mocno, że kolega już drugą godzinę
chodzi z genitaliami w rękach, tzn je trzyma w ręku przez odzież wierzchnią w
postaci spodni męskich czarnych
* * * * *
Radek na moje uwagi odpowiedział: "Spoko, luzik."
* * * * *
Michalina upomniana, żeby się nie denerwowała, bo złość piękności szkodzi,
odpowiedziała: "To pani z pewnością nie zaszkodzi.""
* * * * *
Rysuje trumny na marginesach, twierdząc, że zakłada przyszkolny zakład
pogrzebowy, a ja mogę być pierwszym klientem.
* * * * *
Mariusz narysował w zeszycie do niemieckiego członek męski i wmawia
nauczycielce, że to św. Mikołaj."
* * * * *
W czasie zwiedzania Wawelu biegał po salach i krzyczał "Bić bolszewików."
* * * * *
Córka bezcześci eksponaty w pracowni biologicznej, wkładając cietrzewiowi w
dziób papierosa."
* * * * *
Odmówił odpowiedzi na lekcji polskiego, twierdząc, że postmodernizm gwałci
jego poczucie estetyki."
* * * * *
Wysłany z gąbką wrócił z wiadrem i szmatą.
* * * * *
Uczeń na lekcji krzyczy: nie ma seksu bez pumeksu!."
* * * * *
Podtapia kolegę na basenie twierdząc, że tamten ma skrzela i sobie poradzi."
* * * * *
Źle zachowuje się na lekcji. Po poleceniu nauczyciela, że potrzebna będzie
wizyta rodziców, mówi, że rodzice nie żyją, a opiekuni prawni nie zostali
jeszcze ustaleni.
* * * * *
Męska cześć klasy odmówiła wyciagnięcia fletów.
* * * * *
Po kichnięciu nauczycielki, Mateusz krzyknął - cytuje: "Żeby Ci ryja nie
urwało""
* * * * *
Waldemar zapisywał na marginesach moje przejęzyczenia językowe. Zabrałem mu
zeszyt, gdzie znalazłem wspomniane ścierwo skierowane przeciw
nauczycielskiemu honorowi. Przeglądając zeszyt czułem się jakbym przeglądał
swoją teczkę z IPNu.
* * * * *
Uczennica Justyna C. podrzuca ławkę pod sufit, a kiedy ta z wielkim impetem
uderzyła o ziemie krzyczy "O kurwa ale jebło."