Dodaj do ulubionych

Teddyfone and Big Mother

03.12.05, 13:05
poudzielam się trochę, a co wink

Właśnie czytam sobie artykuł w dzisiejszym The Guardian na temat nadzorowania dzieci przy pomocy różnych urządzeń typu telefon komórkowy czy GPS. Na rynek brytyjski wchodzi właśnie, tuż przed świętami Teddyfone, czyli komórka w kształcie misia, której docelowym klientem są dzieci w wieku od 4 do 8 lat.
Inne produkty to piżamka produkowana przez kalifornijską firmę z wszytym RFID (radio frequency identification). Plecaki szkolne z wmontowanym systemem GPS. Bransoletki zawierające GPS oraz talk channel połączony z komórką rodzica.
Wszystkie te produkty umożliwiają "namierzenie" dziecięcia gdziekolwiek by nie było 24 godziny na dobę.
Jakkolwiek dziwaczna czy niedorzeczna wydaje nam sie idea śledzenia własnych dzieci to trudno odmówić racji, że w razie porwania czy zaginięcia dziecka przedmiot taki może być nieocenioną pomocą.
W badaniach przeprowadzonych w 2003 roku wykazano, że 75% brytyjskich rodziców najchętniej kupiłoby swojemu dziecku elektroniczną bransoletkę aby zawsze wiedzieć gdzie jest. Jak widać więc dziura na rynku jest przeogromna i z pewnością zostanie wypełniona.
Czy uważacie, że to przejaw tego jak bardzo obawiamy się o bezpieczeństwo naszych dzieci czy kolejny gadżet? Czy kupiłybyście swojemu dziecku, a może już kupiłyście podobne urządzenie?
Ot tak, ciekawam dyskusji wink
Obserwuj wątek
    • bietka1 Re: Teddyfone and Big Mother 03.12.05, 21:54
      Tak bransoletka moze nie jest wcale taka glupia...
      Zdarzylo mi sie przez kilka sekund stracic z oczu moje dziecko, ktore jeszcze nie umie
      powiedziec kim jest i gdzie mieszka... Straszne uczucie...
      • gherarddottir Re: Teddyfone and Big Mother 05.12.05, 12:04
        nie mam dzieci, ale mysle, ze gdybym miala to malemu szkrabowi, ktore jest
        jeszcze bardzo zalezne ode mnie taka bransoletke bym sprawilasmile
        • jan.kran Re: Teddyfone and Big Mother 05.12.05, 14:32
          Ja też uważam to za dobry pomysł.
          A starsze dzieci powinny mieć komórkę .
          Moj szesnastoletni syn zapomniał kiedyś i został na noc u kolegi. Nie uprzedził
          mnie i przeżyłam koszmar jak wróciłąm z pracy a Jego nie było.
          Ale od tej pory nie potrzebuje żadnej smyczysmile)
          Jak się wreszcie znalazł to dostałam takiego ataku hiterii że się przestraszył.
          Teraz opowiada mi się ze szczegółamismile)))
          Kran
          • monhann2 Re: Teddyfone and Big Mother 05.12.05, 14:44
            jan.kran napisała:

            > Ja też uważam to za dobry pomysł.
            > A starsze dzieci powinny mieć komórkę .

            O tak powinny, gorzej jesli sa indywidualistami i za Boga nie chca jej miec
            (jak moj syn do tej pory) Ciesze sie jednak, bo wlasnie mi zakomunikowal, ze na
            gwiazdke chce....komorke. Myslalam, ze z krzesla spadne, bo do tej pory moje
            przekonywania nie daly rezultatu. Mamy wybrac sie razem do centrum handlowego i
            sobie wybierze model jaki mu sie podoba (mam nadzieje, ze nie jakis bajer za
            $500) Do tego dziecko sie zaoferowalo, ze sam bedzie placil abonament.
            Nareszcie!!!!

            A z bransoletka uwazam, ze to swietny pomysl. Juz kiedys jak Demie Moore
            wszczepila dzieciom chipsy w zeby uwazalam, ze to super rozwiazanie. Wtedy
            jeszcze bylam przekonana, ze to dobre dla celebrities, no coz swiat idzie do
            przodu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka