Dodaj do ulubionych

Boze :(((((((

19.01.06, 21:16
Sluchajcie,moja ciocia znalazla dzis na smietniku niemowle sad(((( W Polsce sa
teraz duze mrozy,a to malenstwo bylo owiniete tylko pielucha sad((( Ciocia
poszla wyrzucic smieci,po drodze spotkala sasiada i jak doszli do kontenera
uslyszeli,ze cos sie tam rusza sad(((( Lekarz powiedzial, ze malenstwo
prawdopodobnie przyszlo na swiat dzis rano!!! Dziewczynka jest teraz w
szpitalu,a policja szuka "matki" sad(((((((( Nie chce myslec,co by bylo gdyby
nikt tego malenstwo nie znalazl sad(((((
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Boze :((((((( 19.01.06, 21:19
      naprawde okropne, mam nadzieje ze malenka jest cala i zdrowa..
    • gosia_t Re: Boze :((((((( 19.01.06, 21:59
      Cale szczescie, ze Twoja ciocia znalazla. Trzymam kciuki za malenstwo.
      • sylwek07 Re: Boze :((((((( 19.01.06, 22:33
        Gosiu to samo mialem napisac,,w odpowiednim momencie sie znalazla ...
        tez trzymam kciuki smile
        • gherarddottir Re: Boze :((((((( 19.01.06, 23:52
          niestety takie historie zdarzaja sie w wiely krajachsad((( straszne to i
          smutne..i takie niesprawiedliwe - jak nie chciala wychowac to trzeba bylo
          polozyc przed szpitalem i zadzownic. W Warszawie jest wystawiona (przynajmniej
          bylas) kolebka symboliczna pod drzwiami szpitala - wlasnie dla takich kobiet,
          ktore z jakis powodow nie chca kochac wlasnego dziecka. Mam nadzieje, ze
          dziewczynce nic nie jest i wszystko sie dobrze ulozy - w tragedii - stal sie
          cud - ktos ja znalazl i ludzie sie nia zaopiekowali.Trzymam kciuki za malenstwo.
        • annah11 Re: Boze :((((((( 19.01.06, 23:54
          Okropne i zarazem szczescie ze ciocia "na drodze byla"
          Boze tyle kobiet chce byc matkami i nie moze nimi byc...
          Jednak nie potepiam tej co urodzila, bo moglo to w sumie byc calkiem nagle a
          depresje sie zdarzaja zwlaszcza jak sie pomocy przy sobie nie ma.
          Porozmawiajmy prosze na ten temat,....
    • samo Re: Boze :((((((( 20.01.06, 05:27
      Czegos sie widocznie musiala bac kobieta,ktora urodzila to dziecko.Albo go nie
      chciala, a nie miala 3 tysiecy na nielegalna aborcje, albo byla w poporodowym
      szoku i nie bylo przy niej nikogo,kto moglby ja wesprzec w tak trudnej chwili.

      A policja tylko matki szuka, ojciec jest poza obowiazkiem, jak zwykle.

      Becikowe,srecikowe.Straszne to jest.
      • cuciolo Re: Boze :((((((( 20.01.06, 09:09
        Swiete slowa. Pomimo tragedii rodzinnej dziecka w jakiej desperacju musiala byc
        matka wyrzucajac dziecko na smietnik. Pietnuje sie tylko matki a co z ojcami
        ktorzy na wiesc o ciazy odwracaj sie tylem i mowia : usun albo to nie moj
        problem
    • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 09:50
      Jesli chodzi na temat Ojcow to maja takie same prawa tzn maja nakaz wychowywac
      dziecko/dzieci ...po drugie jak mozna szukac Ojca jesli Matka nie wskaze kto to
      byl..
      • samo Re: Boze :((((((( 20.01.06, 10:29
        No i co z tego, ze maja nakaz, skoro w Polsce jest 1,8 miliona samotnych matek
        ktore stanowia wraz ze swoimi dziecmi co 6 rodzine??? Fundusz alimentacyjny
        zostal zlikwidowany, w jego miejsce nie powstalo ZADNE sensowne rozwiazanie.
        Wśród rodzin niepełnych dominują samotne matki (88,5%).
        Samotne matki utrzymują średnio więcej dzieci niż samotni ojcowie.
        Samotne matki częściej niż ojcowie nie mają własnego źródła utrzymania,
        częściej utrzymują się z niezarobkowego źródła, częściej tym źródłem jest
        zasiłek dla bezrobotnych.

        Matka moze wskazac ojca-myslisz,ze zostanie pociagniety do odpowiedzialnosci za
        to, co sie stalo?
        --
        If you want to get to the top, prepare to kiss a lot of the bottom.
        • ulkaa Re: Boze :((((((( 20.01.06, 10:41
          Zgadzam sie z Samo. Faceci czuja sie bezkarni.
          Swego czasu byly propozycje rzadowe, zeby zabierac prawo jazdy za uchylanie sie
          od obowiazku alimentacyjnego, ale zaraz odezwaly sie glosy, ze zabierze sie
          jedyne zrodlo utrzymania takiego tatusia i tym samym zasila oni armie
          bezrobotnych z prawem do zasilku. Mysle, ze najwiekszym bledem naszych
          kolejnych ekip rzadowych jest to, ze brak jakiejkolwiek korelacji pomiedzy
          projektodawcami ustaw. Jedna ustawa wyklucza poprawne dzialanie drugiej.
    • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 11:37
      tutaj jest zbyt duzo pytan bo jak mozna zmienic prawo jesli ludziom na tym nie
      zalezy ...
      • samo Re: Boze :((((((( 20.01.06, 11:45
        Nie ludziom, tylko facetom.
        • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 11:47
          kobiety maja prawo do glosowania plus sa w urzedach wiec wspolnie mozna cos
          zrobic..
          • samo Re: Boze :((((((( 20.01.06, 11:49
            W jakich urzedach? Jak na razie, to ja widze jak sie sprawami kobiet zajmuja
            nasi panowie w krawatach. Bardzo cie prosze, Sylwek...
            • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 11:52
              pelno jest kobiet w Sadach plus w rewirach komornikow wystarczy aby
              przestrzegac prawa (tzw litery prawa)bo prawo jest tylko brak egzekucji..
              • samo Re: Boze :((((((( 20.01.06, 12:16
                Sluchaj, nie chodzi o to, zeby komornik za gosciem latal, tylko zeby sie faceci
                na kobiety nie wypinali i nie zostawiali ich,kiedy zajda w ciaze albo kiedy
                dzieci sa juz na swiecie! I nie o to,zeby komornik musial za nimi latac, a
                kobieta upominala sie o pomoc w sadzie, tylko zeby sie ci tatusiowie sami
                poczuwali do obowiazku.
                Poza tym co to znaczy "prawo jest tylko brak egzekucji.."- to oznacza,ze takie
                prawo mozna o kant dupy potluc,prawda? Troche tatusiow idzie do wiezienia za
                alimenty, a ich mamusie im papieroski za kraty nosza.

                Sorki,Sylwek, ale czasami sie zastanawiam, o co ci wlasciwie chodzi. Kogo ty
                bronisz i jakie sa twoje poglady, bo rzadko kiedy wychodzisz poza 1-2 zdania z
                wieloznacznym wielokropkiem.
                • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 13:46
                  mamusie,znam zony ktore chodza do wiezienia chociaz byly bite i ponizane ale to
                  juz kiedys bylo wyjasnione dlaczego tak robia i tak sie zachowuja,,,
                  piszesz o odpowiedzialnosci i to mam na mysli ze nie tylko Ojcowie musza sie
                  tego trzymac ale i Matki ..co do wykonania prawa to mozna potluc (takie realia),
                  a wiesz jaki procent Matek (mniejszy niz Ojcow no ale jest)opuszcza swoje
                  dzieci i placa alimenty za to,,moja Matka miala zasadzone ale nie mozna bylo
                  Ich sciagnac podbnie Ojciec...
    • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 13:57
      kast a co sie dzieje z dzieckiem?zdrowe ?
      • dorrit Re: Boze :((((((( 20.01.06, 14:05
        Wlasnie, kast - udalo sie dziecko uratowac?
        • mon101 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 14:38
          Jaka straszna tragedia dla tej matki. Jak z tym potem zyc???
          • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 15:31
            tak sie zastanwiam Kto Matce pomoze bo dziecko jest w szpitalu bo pewnie Jej
            pomoc bedzie potrzebna .
            • kast Re: Boze :((((((( 20.01.06, 18:36
              Dziecko, jak sie okazalo tygodniowa Julia, jest w szpitalu. Byla wyziebiona,ale
              poza tym ok. Matke odnalazla policja - powiedziala,ze zostawila dziecko, bo ma
              zla sytuacje materialna. Zostal jej postawiony zarzut usilowania dzieciobojstwa.
              Wiecie, ja rozumiem ze sytuacja trudna, ale sa inne sposoby pozostawienia
              dziecka - w szpitalu, kosciele czy gdziekowiel indziej, tak aby to dziecko
              przezylo..
              • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 20:15
                Ona to dziecko urodzila w szpitalu i podbno dziecko bylo znia pare dni tak
                podali w TV Panorama i innych dziennikach.
                • viki2lav Re: Boze :((((((( 20.01.06, 20:39
                  sie nie chce komentowac, horror!
                  • kast Re: Boze :((((((( 20.01.06, 20:42
                    To powinna ja zostawic w szpitalu sad
                    • tamsin Re: Boze :((((((( 20.01.06, 20:57
                      u nas dopiero niedawno wprowadzili prawo, ze jezeli kobieta po urodzeniu
                      dziecka je porzuci w ciagu 48 godzin, na posterunku policji, strazy pozarnej,
                      szpitalu itp, to bez pytania te dziecko wezma i nie bedzie scigana ani podlegac
                      zadnej karze. Do tej pory matki dzieci pozostawionych nawet w szpitalu
                      podlegaly karze za porzucenie ich. Niestety do tej pory zdazaja sie podrzutki w
                      ubikcjach miejskich (mlode dziewczyny w bardzo dobrze ukrytej ciazy), lub
                      nastolatki ktore rodza w ubikacji szkolnej i tam do kubla na smieci potrafia
                      tego noworodka wrzucic sad((
                      • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:03
                        Tamsin w Polsce tez od paru lat o tym sie mowi ze mozna pozostawic dziecko w
                        szpitalu i ze dziecko po paru tygodniach znajdzie rodzine i nikt do nikogo nie
                        ma pretensji.
                      • gherarddottir Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:05
                        Pracowalam kiedys z dziewczyna, ktora pochodzila z malej miejscowosci.
                        O mentalnosci wiekszosci mieszkancow polskich wsi pare lat temu nie musze
                        pisac..
                        Zaszla w ciaze, ciaze ukrywala tak, ze urodzila,w domu coreczke. Nikt z jej
                        rodziny, ani nawet panie w szkole medycznej do ktorej chodzila nie zauwazyli ze
                        jest w ciazy !!!
                        Dziecko teraz ma juz iles tam lat, zdrowa dziewczyna itd. Matka - wychowala
                        dziecko przy pomocy pomstujacej na nia matki. Od kilku lat nie pracuje i leczy
                        sie z ciezkiej depresji. Jednego nie zaluje - ze ma corke.
                  • mayya2 Re: Boze :((((((( 21.01.06, 16:04
                    Twoja ciocia znalazla? To dlaczego w TV mowia, ze byl tam tylko jakis facet,
                    sam!!!!
                    Dlaczego Twojej cioci nie pokazywali i ciagle trabili o tym facecie i uznali go
                    za bohatera?
              • gherarddottir Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:02
                a juz nie doczytalam- dziecko zyje - super.
          • gherarddottir Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:01
            mon101 napisała:

            > Jaka straszna tragedia dla tej matki. Jak z tym potem zyc???

            dokladnie....
            to mogl byc niekoniecznie matka potwor, to mogla byc kompletnie zagubiona, z
            silna depresja lub w szoku okoloporodowym np jakas nastolatka..
            A jesli potwor, a nie matka to ona i tak juz zaplacila za swoje - niestety
            sumienie ma to do siebie, ze jest natretne i moze dopasc nawet po wielu latach.
            Grunt, ze dziecko zyje - sila zycia, dobry los, moze dobrzy ludzie i
            znalezienie sie w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.
            Jak cos bedziesz wiedziala o dziecku to daj znac.
            • tamsin Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:13
              czytalam kiedys wspomnienia kobiety, ktora byla takim malenstwem zostawionym na
              smietniku przez matke narkomanke. Chociaz wychowala sie w bardzo kochajacej
              rodzinie, musiala sobie udawadniac przez cale zycie o swojej wartosci, ze nie
              jest tym smieciem, odpadkiem, ktory sie po prostu wynosi na smietnik.
              Dowiedziala sie o tym fakcie, gdy jako nastolatka zapragnela dowiedziec sie
              szczegolow o swojej biologiczej rodzinie i jak zostala zaadoptowana. Nigdy nie
              chciala spotkac sie, ani zrozumiec motywy biologicznej matki, po prostu nie
              uznala, ze poznanie jej ma jakas dla niej wartosc czy sens.
              • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:19
                tamsin do tej pory nie wiem jak podejsc do swojej Matki,chociaz mieszka pare
                metrow od mojego bloku i widze ja czesto.
                • tamsin Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:28
                  przykro mi Sylwku, niestety czesto tak jest, ze zycie nie obdaza nas ani
                  latwymi decyzjami ani prosta droga sad(
    • sylwek07 Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:35
      tamsin taki czasami jest los .
      • gherarddottir Re: Boze :((((((( 20.01.06, 21:58
        To jest bardzo trudne - dla dzieci odrzuconych, pozostawionych przez mamy (bez
        wzgledu na przyczyne) zrozumiec, zaakceptowac to.
        Wiele adoptowanych dzieci szuka swoich biologicznych matek - nie dlatego, ze za
        nimi teskni, ale dlatego, ze chca zrozumiec. Mysle, ze jak spojrza jej prosto
        woczy to ona cos poczuje, jakies drgnienie... zateskni, wyjasni i byc moze
        powie - nareszcie, bedziemy razem wybacz mi bo to tamto czy siamto. Niestety
        czesto one nie czuja nic.
        Kazdy z nas ma blizne po matce - pepek po sznurku zycia - pepowinie. I
        ta "blizna" nam przypomina, ze przynalezelismy do kogos.. Czasami jednak trzeba
        sobie pomyslec (gdy nas odrzucila) ze ona i tak duzo zrobila dla nas - ona dala
        nam zycie. Matka nie ma obowiazku kochania swojego dziecka. To brzmi
        drastycznie, ale taka jest prawda. To powinien byc jej naturalny odruch,
        instynkt, potrzeba. Ta milosc, ktorej zabraklo, to oddanie i troska mozna
        dostac od kogos innego...Kogos kto potrafi i chce nam to dac. Wiele dzieci
        adoptowanych dostaje tak ogromny ladunek pozytywnych emocji, ze byc moze nie
        dostaliby tyle od rodzicow biologicznych.Wiele ludzi w doroslym zyciu "naje
        sie" do syta tego czego im brakowalo dopiero w zwiazku z partnerem..
        To nie ma znaczenia kiedy. Wazne jest, ze sie nie zyje z deficytem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka