azja1974
08.02.06, 23:55
hmmm hmmm, od czego by tu zaczac... chcialam wszystkich publicznie przeprosic
za to, ze czasami nie odpowiadam na posty mnie sie tyczace. z tego, co
pamietam, to nie podziekowalam kranowi za wiadomosc o forum o musierowicz.
bietce nie odpowiedzialam w albumie o dzieciach... wiecej grzechow tymczasowo
nie pamietam, ale chcialam sie wytlumaczyc, ze adhd mam chyba jakies (przy
okazji polecam ksiazke "w swiecie adhd", ktora kiedys polecala w wysokich
obcasach szczepkowska). oprocz adhd zdarza mi sie, ze zaczne jakis watek,
zadam pytanie a potem gdzies wyjade, gdzie nie mam komputra, mija miesiac czy
cus, dyskusja sie rozpeta, a ja sie nie udzielam. a czasem, wam pewnie sie to
tez zdarza, jakies smuty ino w czlowieku siedza, ze az sie boi co napisac,
zeby nie zatopic w zolci calego forum. wiec sie kajam i w ramach noworocznych
postanowien zamierzam w cien sie troche usunac i tematow nie zaczynac, biorac
pod uwage, ze potem moge zniknac i sie nie udzielac