wdrodze 25.05.06, 17:30 Wiem ze to nie ten watek,ale coraz bardziej czuje sie znerwicowana i nie wiem jak to jest w Anglii gdy ktos ma ten problem.Pewnie opieka psychologa jest tu bardzo kosztowna.Czy ktos mial podobny problem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: Mam nerwice 25.05.06, 20:03 a w czym to sie objawia? moze nie masz nerwicy tylko po prostu ciezko cos znosisz. Odpowiedz Link
nocny.lot Re: Mam nerwice 25.05.06, 20:08 W Anglii slady psychotropow wykryto juz w wodach gruntowych, wiec ceny zapewne nie sa bardzo wysokie. A tak powaznie: zmyslasz czy piszesz na serio? Poprosze o liste objawow, dlugosc i czestosc wystepowania. Nastepnie dostaniesz skierowanie na stosowne fora, gdzie natychmiast diagnozuja, czy dlikwent/ka choruje czy troluje. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 25.05.06, 20:29 nocny.lot miejmy nadzieje ze kolezanka/kolega nie troluje.Tak jak napisal nocny.lot napisz jakie masz objawy i wtedy bedzie Nam latwiej cos doradzic. Odpowiedz Link
wdrodze Re: Mam nerwice 25.05.06, 22:31 A wiec objawy to:wciaz mnie "ponosi"z byle powodu,brak mi cierpliwosci,pogarsza sie pamiec i drza rece.Ostatnio nie dostalam pracy wlasnie przez to zestresowanie.Moze nie jest ze mna az tak zle,ale przemeczenie i zestresowanie na pewno jest.Mam male dziecko i przez to nie moge robic tego co dotychczas robilam,pracuje tylko 14 godz.tygodniowo,mam ograniczone mozliwosci,musze podjac jeszcze inna prace bo lubie byc niezalezna a nie jest to latwe w malym miasteczku i gdy sie ma ograniczone mozliwosci czasowe.Zazwyczaj czuje sie lepiej gdy ide poplywac,to mnie totalnie odstresowuje,jednak gdy siedze w domu z dzieckiem problem znow powraca.Moja coreczka ma dopiero 5 miesiecy i nie chce zeby to sie na niej odbilo.Mialam dosc stresujace zycie i to wszystko ma na to wplyw,jednak zazwyczaj zawsze potrafilam przejsc przez najgorszy kryzys bez pomocy psychologa.Moze nawet nie bylby potrzebny tylko czy ktos moze polecic np.skuteczne techniki relaksacyjne?Probowalam jogi,ale to dla mnie zbyt nudne.Wole cos bardziej dynamicznego.Dziekuje z gory za wszelka pomoc Odpowiedz Link
mulinka Re: Mam nerwice 26.05.06, 01:35 kup sobie potas i magnez jedz na noc pozdrawiam Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 26.05.06, 08:53 a jak magnez to z witamina B6 bo Ona stopniowo uwalnia magnez do organizmu.a mialas cos podobnego w Polsce czy tez jak jestes w Anglii to masz to 1 raz? bo z tego co piszesz to malo pracujesz a do tego masz dziecko wiec sie martwisz o przyszlosc plus obce miejsce.Masz moze tam przyjaciol,znajomych? Odpowiedz Link
novalee1 Re: Mam nerwice 26.05.06, 09:47 A skad jestes w Anglii?Napisz do mnie na priva.Tez mam nieraz dola,ale zawsze pomaga wsparcie przyjaciol i wlasna silna wola.Pozdrawiam serdecznie tez z Anglii Odpowiedz Link
danutazt Re: Mam nerwice 26.05.06, 10:35 Cwicz oddychanie. To polega na tym ze powoli wciagasz gleboko powietrze,liczysz w mysli do czterech i wydech.I tak 5minut.Potem robisz te oddechy liczac do 7,a po kilku dniach i do 10 .Rob takie seanse codziennie,chociaz po kilka minut.Po kazdym z nich pij szklanke napoju,najlepiej wody. Wdechy powinny byc glebokie i powolne ,wydechy tez.Moze sie troche krecic w glowie,ale to nic groznego.Po prostu dotleniasz organizm. To jest najlepsze co mozesz zrobic dla swojego organizmu,na farmakologie jeszcze czas.Zycze powodzenia i dobrych rezultatow. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 26.05.06, 12:25 danutazt co do tych oddechow to masz racje,kiedys jak mnie wzielo w Montrealu myslalem ze pojade na pogotowie ale wyregulowalem oddech i bylo ok .Chociaz i tak zliczylem na drugi dzien lekarza ktory powiedzial jest Pan zdrowy jak ryba . Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 26.05.06, 12:30 od paru lat tu bebnie zeby ladnie oddychac przepona )) Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 26.05.06, 12:46 Asiu ja sie tego narazie ucze i moze za pare lat mi wyjdzie . dzis np mam w glowie szum bo jest Dzien Matki jak tez z Dzien Ojca (niby mile slowa)a obce. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 26.05.06, 13:23 Sylwek , przy najblizszej okazji zamiast zrec pierogi urzadze ci indywidualny kurs oddychania i bez zdanego egzaminu nie wypuszcze ) nie wiem kiedy, ale powiem ci jak bede wiedziala , OKi? Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Mam nerwice 26.05.06, 15:17 Ja zawsze bebnie i wtlaczam doglowy nerwicowcow szczegolnie tym z lękiem napadowym czyli z atakami paniki: Po pierwsze- od nerwicy sie nie umiera, nie nastepuje samouduszenie czy cos w tym stylu. Nerwice trzeba oswoic to znaczy starac sie jej objawy zrozumiec i przestac sie ich bac. Jesli wali serce jak mlot,albo czujesz, ze sie dusisz (typowa gula histeryczna) to pomysl sobie : o rany, ale ta nerwica nudna juz by mogla wreszcie przestac. Wiem, ze to trudne, ale objawy fizyczne rozwijaja sie bo sami sobie na to przyzwalamy, nakrecamy sie. Oddychanie to suepr cwiczenie, ja proponuje tez wymyslone przeze mnie cwiczenie zwane "strumieniem gorkism". Gdy masz napiete nerwy jak postronki poloz sie na lozku lub podlodze, zamknij oczy, i zacznij powoli powtarzac - przeplywa przeze mnie strumien krystalicznej spokojnej wody wymywajac napiecie, smutki, zlosc. Staje sie coraz spokojniejsza, nie spiesze sie, mam czas dla siebie. Jestem pania swego ciala, ja decyduje o jego kondycji. Itd. To jest forma medytacji, a wizualizacja bardzo pomaga. Niektorzy zasypiaja, niektorzy osiagaja pewien stan spokojneho transu- relaksujacego. Oczywiscie jesli nie ejstes w stanie zapanowac nad tym wesprzyj sie farmakologia, ale staraj sie takze korzystac z oddychania albo innego rodzaju technik - jak np wyzej opisana. Przede wszystkim pamietaj, to zaden wstyd isc do psychologa czy psychiatry. Badz dla siebie dobra i nie zmuszaj sie do "radzenia sobie" jesli sobie nie mozesz poradzic. Bo to tylko frustruje jeszcze glebiej. Nie wiem czy to moze pocieszyc, ale nerwica to nic strasznego ani wstydliwego. Mam nadzieje ze jej nie masz, ze nie cierpisz na nia (bo mozna cierpiec bardzo)Moze po prostu potrzebujesz dystansu do tego w czym twkisz i co sie dzieje dookola Ciebie? "Wyjdz" z siebie i popatrz na siebie i swoje zycie z boku.... moze za duzo wymagasz do innych lub za duzo od siebie? Sciskam serdecznie i trzymam kciuki Odpowiedz Link
nocny.lot Re: Mam nerwice 26.05.06, 15:41 Amen. Nerwica, zwlaszcza niezbyt gleboka, nikogo jeszcze nie zabila. Trzeba ja tylko trzymac na dystans, sprobowac zidentyfikowac przyczyny (z psychem albo kim innym madrym), a nawet - nauczyc sie z franca zyc. Gorzej, gdy nerwica jest porzadna. Ale to chyba nie ten przypadek, bo plywanie by jej raczej rady nie dalo. Powodzenia. I nie wchodz na fora dla neurotykow, bo sie pochorujesz jak 2 a 2 jest 4 Odpowiedz Link
tamsin Re: Mam nerwice 26.05.06, 15:41 nie mam nerwicy, ale mialam paniczny lek przed lataniem samolotem. probowalam wielu rzeczy, ale tak naprawde to valium mnie wyleczylo z tej paniki. nie musze juz nawet sie szprycowac przed lataniem, bo po prostu juz sie nie boje ze bede leciec, bo wiem ze W CZASIE lotu nie bedzie zle. takze czasami trzeba sobie pomoc innymi srodkami, aby sie wyleczyc z paniki czy lekow. Odpowiedz Link
a.polonia Re: Mam nerwice 26.05.06, 21:06 Asiu, a moge sie do Ciebie zapisac na taki kurs? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 26.05.06, 21:14 Pola, dla ciebie podwojna stawka. jesli ty nie potrafisz oddychac przepona to ja jestem Ksiezniczka Czardasza. Zobacz jak male koty oddychaja albo dorwij jakiegos noworodka ludzkiego. To widac golym okiem ) Odpowiedz Link
a.polonia Re: Mam nerwice 27.05.06, 14:28 Asiu, nie chce mi sie wracac do Pilates, bo nie moglam sie nauczyc oddychac , frustruje mnie to jeszcze bardziej, aaaaaaaa, kota MALEGO nie stwierdzono, a noworodkow sie boje Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 27.05.06, 20:59 > noworodkow sie boje Pola poszukaj jakiegos cudzego, niech ci go ktos odwinie i zobacz brzuszek..po czym trenuj. trenuj trenuj P Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 26.05.06, 15:46 moze to Forum pomoze: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23191 Odpowiedz Link
mon101 Re: Mam nerwice 26.05.06, 20:20 Kiedy studiowalam w Polsce i chodzilam na zajecia z psychoterapi nieazapomniany profesor Leder mowil, ze na nerwice najlepiej jest wziac szpadel i kopac w ogrodku. Poza tym mowil, ze nerwicy nie da sie wyleczyc, natomiast nalezy nauczyc sie z nia zyc... Mysle, ze mial wiele racji... Odpowiedz Link
nocny.lot Re: Mam nerwice 26.05.06, 21:04 Profesor Leder, hehehe Kupilem mieszkanie, ktore nalezalo do jego syna. Prowadzil tam, nawiasem mowiac, przez jakis czas psychoterapie. Cos musialo wejsc w sciany, bo nowy wlasciciel mial potem do czynienia z innymi profesorami. Ale za to imprezy "swirow" byly niezapomniane! Odpowiedz Link
wdrodze Re: Mam nerwice 26.05.06, 22:29 Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedziTo mile ze tylu ludzi odpowiedzialo na moj post.Juz samo to poprawilo mi nastroj.Pewnie za duzo przebywalam w domu i w dodatku ostatnio mialam porazke - nieudana rozmowe kwalifikacyjna.Ale po namysle mysle ze to nawet lepiej i ze jakos to rozwiaze.Zawsze jak mam zly humor widze wszystko w zbyt czarnych barwach.Z drugiej strony jak mam dobry widze wszystko zbyt kolorowo.Moze na starosc uda mi sie to uregulowac.Lece,zycze wszystkim milego wieczoru.Jutro jade na spotkanie rodzinne,mam nadzieje ze bedzie fajnie. Odpowiedz Link
nocny.lot Re: Mam nerwice 27.05.06, 01:10 Pod oknami zakwitla nam lipa, slodki aromat wsacza sie do pokoju. Szerokiej drogi! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mam nerwice 27.05.06, 06:42 Dorinka , ja wiem że Ty z dobrego serca te rady ze strumieniem i nawet wierzę że pomaga. Ale wyobraziłam sobie jak w fabryce się kładę i stosuję Twoją metodę) Moja fabryka numer jeden jest stresogenna , nawet nie fabryka tylko szefowstwo , wrrr. Dzis ide do pracy ze szpadlem , jak się wkurzę to coś wykopię)) Kran Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Mam nerwice 27.05.06, 11:49 Ula "strumieniowanie" rob przed fabryka, a nie w trakcie ))))hyhhyhyhy albo po fabryce )) Jak sobie wyobraze te miny norweskich staryszkow kiedy lezysz na ziemi i powtarzasz (dla zaostrznia efektu mogloby byc po norwesku np) "jestem pania swojego ciala" hahahhaha Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 27.05.06, 20:57 wdrodze napisała: > widze wszystko zbyt kolorowo.Moze na starosc uda mi sie to > uregulowac.Lece.. Ha ha na starosc nauczysz sie rozrozniac zmiane humoru od nerwicy jesli potrenujesz juz teraz to rozroznianie ) Trzymaj sie, humor zmiennym jest, poczucie szczescia takoz, Dolki, padolki i szczyty nie zawsze nalezy omijac. Jak sie nozka powinie to tez nie szkodzi, wszystko sie przyda jako doswiadczenie. Slowa nerwica polecam uzywac oszczednie, najlepiej w kontekscie dowcipu aby je dokladnie oddramatyzowac: panie, ta nerwica do tylko przelotna jest...no cos w tym rodzaju. Lepiej przeczytac nasze motto jak juz strasznie mamy wszystkiego po kokardki. Pozdrawiam i buzka. Odpowiedz Link
bietka1 Re: Mam nerwice 27.05.06, 23:17 A jesli zdaza sie cos takiego... Po mojej ostatniej podrozy do Pl na dwa dni tak strasznie padl moj nastroj, ze nie bylam w stanie nic zrobic. Nawet nie rozpakowalam waliz. Totalne przygnebienie polaczone z bezsilnoscia fizyczna... Zupelnie nie wiedzialam, jak wziac sie w garsc. Czy to to na 'd'? Na szczescie po dwoch dniach zaczelo byc lepiej, nawet nie wiem czy byl jakis powod, ale jakby wrocily do mnie sily fizyczne. Nie doswiadczylam tego po raz pierwszy. Odpowiedz Link
mon101 Re: Mam nerwice 28.05.06, 12:39 Albo: "pani, ale mi sie nerwica dzisiaj rzucila")) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 28.05.06, 13:30 no i jeszcze w ramach grozby: - Ciezkiej nerwicy sie przez ciebie nabawie i bedziesz mnie mial na sumieniu! w stosunku do szefa dziala jak zloto w stosunku do wlasnych dzieci i meza ni cholery Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Mam nerwice 28.05.06, 13:41 ewentualnie: "nerwica w granicach normy, nie warto sie przejmowac" Moj ex szef tak mowil o jednej pani co to bardzo konfliktowa byla i ciagle sie z kims sprzeczala. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mam nerwice 27.05.06, 23:27 Współczuję wszystkim znerwicowanym ale dziś jestem potfforem. Na nerwicę najlepiej być samotną matką z dwojgiem dzieci , pracą na dwóch etatach z popieprzonym szefowstwem mieszkając w najbogatszym kraju świata. Dodam do tego że w powyższym kraju wszyscy mówią dialektami które podobno są językiem Ibsena. Ja jestem w stanie nauczyć się norweskiego ale dlaczego tych norweskich jest tak kurna sporo... Idę się załamać w przekonaniu że i tak nigdy nie zrozumiem tego kraju , kultury i języka. Jutro mi przejdzie))) Kran)) Odpowiedz Link
kociaszek Re: Mam nerwice 28.05.06, 13:52 Kram, chlapnij setke albo drinia, zaraz Ci przejdzie!!! tule mocno Odpowiedz Link
mon101 Re: Mam nerwice 28.05.06, 13:59 Ciebie, Kraniku, nie stac na luksus nerwicy Trzymaj sie cieplo i pamietaj :"I na naszej ulicy zaswieci slonce". A poki co, faktycznie, walnij sobie z musztardowki. Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Mam nerwice 28.05.06, 14:01 Nerwica niestety moze byc maskowana, ale ja mysle ze Kranikowi to potrzeba wychylic dobrego winka))) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 28.05.06, 14:36 tu wszystkie pijaki, wiec prosze sie dostosowac albo partie zmienic PP Odpowiedz Link
mon101 Re: Mam nerwice 28.05.06, 17:48 Hi, hi, Kranilku, my tu tylko doswiadczone matki i emigrantki wiemy, ze czasem potrzeba musztardowki (ale jednej!) zeby sie wyluzowac. My wszystkie tu, raz na wozie raz pod wozem, ale spod tego wozu szybko wyczolgujemy sie na woz, by potem znow sie osunac itd itd. Ot , los czlowieka....czyli KUPowniczki.... Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Mam nerwice 28.05.06, 18:20 "dla spokojnosci" jak to Pawlak mowil wychylic kieliszka nie zaszkodzi hahahahha Odpowiedz Link
jan.kran Re: Mam nerwice 28.05.06, 19:32 Tek ... żeście wykrakały z tą musztardówką. Dziecko postanowiło zrobić ciasto baskijskie i poleciło zakupić likier. Nabyłam zgrabną piersióweczkę mojego ulubionego Southern Comfort. Do ciasta poszedł kieliszczek a reszta stoi i łypie na mnie zachęcająco. Tralala, gdzie musztardówka ? kran Odpowiedz Link
kociaszek Re: Mam nerwice 28.05.06, 21:35 widzisz, Kranie, jak to dorze mieszkac na obczyznie? przynajmniej Cie prohibicja nie objela!!!,- ))) Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 28.05.06, 23:04 mialem nie jechac do Krakowa ale sie przemoglem i to jest ta moja mala wygrana Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mam nerwice 28.05.06, 23:08 Gratulacje! Sylwek, zapamietaj, zapisz w notesie jakich argumentow sam do siebie uzyles, jaki to byl skuteczny sposob..Chodzi o to, zebys nastepym razem to wiedzial i odruchowo zastosowal. Dobrze!! Odpowiedz Link
sylwek07 Mąż mnie nigdy nie uderzył 07.06.06, 10:30 asia.sthm ucze prosze Pani Wiele nerwic ma podloze w psychice i czasami pojawia sie nerwica kiedy jestesmy wykorzystywani psychicznie (mnie to nie ominelo): serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3391441.html Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mąż mnie nigdy nie uderzył 09.07.06, 10:53 hm nie wiem co sie dzieje ale rok temu lepiej znosilem pewne sytuacje a teraz jest gorzej..a wszystko zaczelo sie w stycznia 2006 roku,powoli opadam z sil i brak mi slow na wypowiedzenie pewnych kwestii (a tak chcialbym ). Odpowiedz Link
rhodeisland Stres moze zabic 09.07.06, 18:34 Oslabia nasz system odornosciowy, wiec latwiej chorujemy i trudniej przechodzimy choroby. Z niektorych mozna nie wyjsc (rak). Ja sie staram relaksowac glownie ze wzgledu na najblizszych, bo moj stress jest dla nich toksyczny. Przekonalam sie o tym gdy musialam przebywac w towarzystwie kogos jeszcze bardziej znerwicowanego ode mnie. To byla moja karykatura! Czlowiek doprowadzal mnie do szalu. Zdalam sobie sprawe z tego jak JA zatruwam innych. Polecam plywanie i joge. Istnieje jej dynamiczna wersja: power joga. Alkohol moze uzaleznic, takze psychicznie ( przyzwyczajamy sie do szumu w glowie i lubimy go)no i tuczy. Pozdrawiam wszystkich znerwicowanych i tych spokojnych tez. Odpowiedz Link
sylwek07 a zapytam sie..... 21.07.06, 14:48 zapytam sie Was czy macie moze problemy z zuchwa i szczeka ,,tzn ze otwieracie buzie i nie mozecie jej zamknac do tego macie uczucie ze moze zemdlec itp? mnie to wszystko juz dotknelo i tak sie zastanawiam jak daleko to pojdzie. Odpowiedz Link
babiana Re: Mam nerwice 21.07.06, 15:37 Niekoniecznie Sylwku jest to zwiazane z nerwica. Mysle. ze powinnienes udac sie do neurologa i przebadac. Ja tez przez rok bylam blednie diagnozowana. Wciskano mi nerwice i dawano leki ziolowe na depresje. Nigdy nie mialam zadnej depresji. Po roku kiedy bylam w takim stanie, ze nie moglam sluchawki od telefonu podniesc, plyn stawal mi w przelyku koscia i jedzenie rowniez i ni w te ni we wte, przekrecic klucza w zamku nie mialam sily, miesnie zaczely samoistnie zaciskac sie w plucach, podwojnie widzialam i dusilam sie z braku powietrza. Zostalam zabrana w koncu do szpitala i to byl juz ostatni dzwonek. Okazalo sie, ze to schorzenie neurologiczne i autoimmunologiczne polaczone z guzem na grasicy. Cud, ze nie wykorkowalam. Jonasz Kofta mial to samo i wlasnie udusil sie za sprawa kawalka pokarmu, ktory utknal mu w przelyku. Teraz jestem na immunosupresantach i prednisonie, dwoch operacjach i jakos dzialam. Nie zwlekaj z pojsciem do specjalisty poniewaz objawy same ci nie przejda, a moga nasilic sie. Porady forumowe to tylko gdybanie. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Mam nerwice 21.07.06, 17:06 babiana a przebadam sie pod tym kierunkiem tez ale 2-3 lata temu bylem u dentysty i tam mi wykryl ze cos jest nie tak z moja szczeka i po paru miesiacach dostalem tzw szyne abym w nocy nie zgrzytal zebami bo czasami zbyt czesto i mocno zaciskam zeby. Odpowiedz Link