tora99 29.01.07, 04:22 o gotowaniu watek mamy, o kosmetyce domowej chyba jeszcze nie? (jesli przeoczylam, prosze przesunac mnie w odpowiednie miejsce, lub wykasowac np, triskell jeszcze raz prosilabym tutaj o maseczke aspirynowa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tora99 witamina A+E 29.01.07, 04:29 stosuje, kiedy na twarzy pojawi mi sie jakas krosta. wyciskam z kapsulki plyn i smaruje nim ranke - przyspiesza gojenie. dobra jest rowniez na skorki wokol paznokci oraz same plytki. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: witamina A+E 30.01.07, 08:12 Plyn z kapsulki jest super na spierzchniete dlonie - posmarowac i zostawic na 10-15 min; a takze na usta. Odpowiedz Link
tora99 Re: witamina A+E 31.01.07, 19:47 na spierzchniete usta (takie popekane) przykladalam zwykle chusteczke higieniczna nawilzona bardzo goraca woda (tak goraca jak tylko moglam wytrzymac) przytrzymywalam chwilke, a potem delikatnie scieralam skorki (trzeba uwazac, zeby nie poranic sobie ust przy okazji) potem na to krem, ale taka witamina A+E pewnie bedzie jeszcze lepsza. Odpowiedz Link
triskell Maseczka aspirynowa 29.01.07, 05:35 Proszę bardzo, wklejam raz jeszcze: bierzesz 5-6 tabletek aspiryny (nie powlekana, nie musująca, bez witaminy C), dodajesz ok. pół łyżeczki przegotowanej lub najlepiej destylowanej wody, żeby napęczniały, następnie rozrabiasz z 1/2 lub 1 łyżeczką jogurtu naturalnego (jak za dużo jogurtu to będzie ściekać po twarzy, sama szybko nauczysz się proporcji metodą prób i błędów), nakładasz na twarz, zmywasz po ok. 15 minutach. Można robić dwa razy w tygodniu. Dziewczyny na forach robią też tonik aspirynowy, ale tego jeszcze nie próbowałam. I pamiętaj po tym o kremie z filtrem, nawet w zimie. Jeśli chodzi o witaminy, to od jakiegoś czasu próbuję też stosować witaminę C w płynie (w Polsce do nabycia pod nazwą Juvit, w każdym razie chodzi o witaminę podawaną np. małym dzieciom, które nie chcą lub nie potrafią łykać jej w tabletkach). Na forum Uroda dziewczyny rozpływają się nad jej działaniem. Ja na razie rewelacji nie zauważyłam - wręcz przeciwnie, tłustą mam po tym twarz następnego dnia. Ale popróbuję jeszcze trochę, zanim się zniechęcę. Aha, witaminy C i aspiryny podobno nie powinno się stosować na twarz jednocześnie. Więc taki Juvit nie powinien być stosowany tego samego dnia, co maseczka aspirynowa. No i oczywiście musze jeszcze w tym wątku dodać mój ulubiony "domowy" kosmetyk - peeling kawowy, o którym kiedyś założyłam osobny wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=26860240&v=2&s=0 Odpowiedz Link
syswia Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 04:24 dobrze dziala od czasu do czasu maseczka z miodu - po prostu smarujesz miodem twarz i po 15 min zmywasz... uwaga! moze uczulac! nie wiem czy to znacie, ale na wlosy swietnie dziala plukanka z lekkiego roztworu octu - dziala tak samo dobrze jak cuda odzywki - wlosy sa po tym miekkie, lsniace i latwo sie rozczesuja Odpowiedz Link
triskell Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 07:10 syswia napisała: > nie wiem czy to znacie, ale na wlosy swietnie dziala plukanka z lekkiego > roztworu octu - dziala tak samo dobrze jak cuda odzywki - wlosy sa po tym > miekkie, lsniace i latwo sie rozczesuja Syswia, a czy taka płukanka nadaje się do włosów suchych? Bo tak na zdrowy chłopski to ocet może trochę wysuszać. No i jaki ocet to ma być - winny, spirytusowy, jabłkowy? Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 08:07 Ja uzywam spirytusowego. Ocet raczej nie wysusza. Zreszta sprobuj - polej troche na palce i beda one w dodtyku bardziej "tlustawe" niz wysuszone - takie jest moje odczucie. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 08:15 Na wlosy stosuje rowniez "paciaje" z oleju rycynowego, albo lopianowego + zoltko + sok z polowki cytryny. Naklada sie to na wlosy 10 min. przed myciem. Wlosy staja sie puchate i mniej wypadaja. (jutro musze zrobic) Odpowiedz Link
triskell Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 08:26 A tak właściwie to jak jest po angielsku olej rycynowy i czy łatwo go po tej stronie oceanu kupić? Odpowiedz Link
monhann2 Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 16:22 A ja wlasnie robie wszystko aby moje wlosy NIE byly puchate! Lubie jak sa sztywne, proste i przypominaja druty (pewnie dlatego, ze naturalnie mi sie kreca i maja tendencje do puszenia sie) Moze znacie jakis sposob na takowe? Oprocz oczywiscie zelazka-prostownicy Zawsze jak wracam od fryzjera (strzyzenie) to moje wlosy sa wlasnie takie, jak lubie, latwo sie modeluja i nie pusza sie. W salonach maja super odzywki. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 16:42 Puchate - nie chodzilo mi o puszyste, tylko ze nie sa "smutne"- klapniete. Nawet proste takie bywaja... To widze, ze mamy podobny problem... Ja tez mam "swirowate", krecone wlosy, a chce proste! Jak susze, to zawsze na szczotce, zeby byly proste. Hmmm... "chwile" wytrzymuja... Pomagam sobie lakierem i odzywkami Pantene. Musze przyznac, ze teraz sie poddalam... Nosze krecone, bo dzieki temu wlosy sa krotsze a na razie nie chce obcinac. Czyli z wlosow 20 cm robia sie 10cm... I nie wiem dlaczego, ale ludzie biora mnie za Wloszke, albo Poludniowo-amerykanke... I to jeszcze sie ze mna kloca, ze to nie prawda ze jestem z PL! ))) ot takie to... Odpowiedz Link
babiana Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 10:15 olej rycynowy - castor oil. Mozna kupic bez recepty w sklepach drogeryjnych, zwykle tam gdzie znajduja sie leki i witaminy. Odpowiedz Link
skara do monhann2 30.01.07, 18:28 Moze po prostu sprobuj kupic sobie odzywke w salonie? Bedziesz miala taki sam efekt w domu. Z reguly salony sprzedaja bez problemu, a ichnie preparaty sa mocniejsze, bardziej skoncentrowane. Odpowiedz Link
roseanne Re: domowa kosmetyka 30.01.07, 23:44 bardzo dobry jest tez ojelej z jojoby - w "The body shop" maja napewno najlepiej wetrzec w suche wlosy wieczorem i rano umyc, ale nawet pol godzinnna "maseczka" dobrze im robi paciaja z platkow owsianych z jogurtem na buzke tez jest ok podobnie rozgnieciona dojrzala papaja plasterki ogorkowe na oczy, bez dodatkow Odpowiedz Link
skara domowa kosmetyka 31.01.07, 16:35 Peeling sola. Kiedys go wykonywalam, otrzymujac swietne rezultaty. Chodzi o wziecie garsci gruboziarnistej soli kuchennej i natarcie nia skory (po cieplej kapieli czy prysznicu). Moze byc stosowany tylko na skore nieporaniona i malo wrazliwa (np. posladki, przedramiona itd.). Fantastycznie wygladza, choc chwile po zabiegu skora jest zaczerwieniona. Latwo sie pozniej wklepuja wszelkiej masci mazidla. Nalezy go robic od czasu do czasu, nie za czesto. Slyszalam tez, ze niektore panie smaruja twarz oliwa z oliwek. Podobno ladnie nawilza, zapobiega powstawaniu zmarszczek, wyrownuje koloryt skory. Nie stosowalam, wiec nie wiem, wydaje mi sie, ze moze zostawiac tlusta warstwe na twarzy. Choc sadze, ze na rece moze byc idealna. Odpowiedz Link
wiedzma30 Re: domowa kosmetyka 31.01.07, 22:13 Kiedys dyskutowalysmy ze starsza pania z Inddina tematy kosmetyczne. Ona powiedziala, ze uzywa oliwy z oliwek po kapieli. Jak balsamu. Nie wiem jak wyglada po tym posciel, pizama... Mowila takze, ze jak robi salatke, to nie wyrzuca wycisnietej cytryny tylko resztka, ktora zostala po wycisnieciu - miazsz - naciera sobie dlonie. Skora pozniej jest miekka i delikatna. A tak niekosmetycznie - ja uzywam wycisnietej cytryny - czyli tego, co po niej zostaje - do mycia zlewu w kuchni - zamiast jakiejs chemii. Trzeba rozkroic polowke cytryny i czyscic nia zlew. Po chwili splukac. Odpowiedz Link
syswia Re: domowa kosmetyka 31.01.07, 22:28 ja robie dokladnie tak jak starsza pani... oliwe dziecieca tylko uzywam (zamiast z oliwy) sekret polega na tym, ze oliwe wcierasz w cialo razem z kropelkami wody jeszcze pod prysznicem (po prysznicu, ale przed wytarciem sie recznikiem) pozwalasz sie temu wchlonac przez pare minut i wycierasz sie recznikiem a trik z cytryna znam od mojej Babci - u niej zawsze sie tak wykorzystywalo wycisnieta cytryne - zwlaszcza po zmywaniu w detergencie.... Odpowiedz Link
syswia Re: domowa kosmetyka 31.01.07, 22:23 z tluszczy podobno swietnie tez dziala tluszcz/olej kokosowy - w Kanadzie mozna kupic tanio w sklepach spozywczych - dobry na wlosy i olej tloczony z migdalow (do nabycia w sklepach hinduskich taniej) podobno dobry na cere popijany po lyzce dziennie, mysle, ze i lekko podgrzany dobrze podzialalby na skorki woko paznokci.... Odpowiedz Link
asica74 Re: domowa kosmetyka 31.01.07, 23:07 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26078 Jest cale forum poswiecone naturalnym kosmetykom, sa tam rowniez rozne domowe sposoby na bycie przepiekna A z domowych sposobow: czesto do mycia twarzy uzywam platkow owsianych, namoczonych w wodzie. Dzialaja jak lagodny peeling. Oraz: po goleniu nog, nic tak dobrze nie chlodzi skory jak... zimny grecki jogurt nalozony pa piszczele Oraz: jogurt z dodatkiem cukru jest swietnym peelingiem Odpowiedz Link
tamsin Re: domowa kosmetyka 01.02.07, 01:10 a czym sie rozni grecki jogurt od "normalnego"? Odpowiedz Link
syswia Re: domowa kosmetyka 01.02.07, 01:28 konsystencja - grecki jest prawie jak galareta - mozna kroic nozem Odpowiedz Link