Dodaj do ulubionych

Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Oblewam

18.05.07, 00:26
Kto mi pomoze w kurczeniu mozgu?
Baaardzo sie ciesze, bo dla wielu moich znajomych otwarla sie droga do
legalnego zostania w kraju, w ktorym mieszkaja od lat.
Obserwuj wątek
    • rhodeisland link (po ang. i dziekuje adriannna 1 za informacje 18.05.07, 00:27
      www.msnbc.msn.com/id/18721945/
    • sylwek07 USA: Kompromis ws. reformy imigracyjnej 18.05.07, 16:13

      Amerykański Kongres wypracował niełatwy kompromis w sprawie reformy
      imigracyjnej. Klamka jeszcze nie zapadła, ale decyzja jest coraz bliżej. W
      dokumencie nie ma wprawdzie mowy o ruchu bezwizowym, ale i tak dotyczy on
      Polaków.

      Ustawa ma, oprócz uszczelnienia granic, uregulować status ponad 12 milionów
      nielegalnych imigrantów, większość to Meksykanie, ale są przecież i Polacy - od
      kilkudziesięciu do być może nawet około 200 tysięcy. Zgodnie z projektem
      musieliby - jeśli są nie karani - zarejestrować się w Urzędzie Imigracyjnym,
      zapłacić zaległe podatki i 5 tysięcy dolarów kary - to dałoby im prawo do
      ubiegania się o zieloną kartę w czasie od 8 do 13 lat.

      Reforma ma też wprowadzić pojęcie pracy tymczasowej - wydawanych miałoby być
      400 tysięcy takich zezwoleń rocznie - dla robotników rolnych, to głównie
      Latynosi, ale też profesjonalistów - i tu jest szansa dla Polaków, bo po raz
      pierwszy w ubieganiu się o legalny status i pracę w Ameryce ważniejsze niż to,
      że są tu krewni - mają być wykształcenie i umiejętności. Jeśli ustawa
      przejdzie, a ma duże szanse, będzie to największa imigracyjna rewolucja od 20
      lat.

      -----------
      "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
      • kisiulak Re: USA: Kompromis ws. reformy imigracyjnej 18.05.07, 16:17
        Witam,

        Tylko gdzie to pozostawia ludzi ktorzy nie zlamali prawa, i chca poprostu
        przyjechac do Stanow do pracy? Czy musza zlamac prawo zeby tu mogli pracowac? To
        troche niedopracowane, albo ja nie wszystko wiem. Nie bardzo mi sie to podoba.
        • tamsin Re: USA: Kompromis ws. reformy imigracyjnej 18.05.07, 16:57
          "Skills and education-level would for the first time be weighted over family
          connections in deciding whether future immigrants should get permanent legal
          status."

          a mnie bardzo nie podoba sie zmiana preferencji, czyli osoba ktora czeka na
          polaczenie rodziny bedzie czekala az sie zapelni rynek pracy? Nie sledze tak
          naprawde niczego w tej sprawie, ale uszczesliwic jednego kosztem drugiego to
          cos nie jest tak.
          • kisiulak Re: USA: Kompromis ws. reformy imigracyjnej 18.05.07, 17:36
            The bill has not been written yet. Wlasnie w radiu tak powiedzieli. W przyszlym
            tygodniu uslyszymy cale piekno tego wszystkiego.
            • tamsin Re: USA: Kompromis ws. reformy imigracyjnej 18.05.07, 17:54
              No chyba juz napisali, tylko glosowac maja:
              news.bbc.co.uk/2/hi/americas/6667257.stm
              Nie wyglada mi to zbyt rozowo. Ta kara $5K to nic w porownaniu z powrotem do
              rodzinnego kraju, oczekiwaniem na decyzje 8-13 lat, odnawianiem tej wizy "Z" i
              za kadym razem przymusowy pobyt przez rok w "ojczyznie", plus eliminacja nawet
              nadziei na normalna "green card" czy obywatelstwo. Wiadomo, ze spoleczenstwo
              jest bardzo przeciwne nagradzaniu osob za zlamanie prawa, ale nawet nadzei nie
              dac? Ciekawe czy to w ogole przejdzie..
              • kisiulak Re: USA: Kompromis ws. reformy imigracyjnej 18.05.07, 18:11
                Na Stephanie Miller Show byl jeden senator (godzine temu) i powiedzial ze
                informacje o tym "bill'u" big_grin zostaly wyslane do prasy, ale wszystko jeszcze nie
                jest do konca gotowe. Tak powiedzial. Niestety nie pamietam jak sie nazywal.
    • babiana Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 18:11
      W przyjętych przepisach tej ustawy znajduje się również zapis o wprowadzeniu na
      próbny okres 2 lat bezwizowego ruchu turystycznego dla Polaków.
      • kisiulak Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 18:15
        A tego to juz wogole nie rozumiem. Oczywiscie popieram to w 100% ale co to ma
        kurde wspolnego z nielegalnymi pracujacymi?

        W kazdym razie za to to na pewno trzymam kciuki. Oj nikogo w tej Polsce nie
        zostanie sad
        • tamsin Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 18:21
          Sylwek zgasi swiatlo, jak sie w koncu zdecyduje wybrac na drugi brzeg wink
        • rhodeisland Po raz pierwszy od amnestii za Reagana (1986 r.) 18.05.07, 18:24
          osoby, ktore JUZ sa w Stanach nielegalnie beda mogly sie zalegalizowac. Nie
          beda musialy stad wyjezdzac. Dopiero zeby zaczac proces o dostanie zielonej
          karty musza wrocic do kraju ojczystego (maja miec zagwarantowany powrot).
          Prawie od razu dostana wize "Z", dajaca im legalny status.
          Podoba mi sie to, bo burzy zaleznosc od rodziny i sponsora.
          Sadze, ze zlikwiduje sie wymog powrotu do kraju ojczystego, bo to dla wielu
          ludzi bedzie najwieksza bariera.
          Liczbe nielegalnych w US szacuje sie na 12-20 milionow. Nawet milion to moga
          byc Polacy.
          Wyobrazam sobie jakie to bedzie mialo dobre znaczenie dla gospodarki. Pomijam
          juz te 5 tys. kary (niezly zastrzyk dla budzetu). Ludzie beda kupowac
          mieszkania, domy, bo juz dawno chcieli to zrobic, ale powstrzymywal ich brak
          pewnosci jutra.
        • babiana Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 19:28
          kisiulak napisała:

          > A tego to juz wogole nie rozumiem. Oczywiscie popieram to w 100% ale co to ma
          > kurde wspolnego z nielegalnymi pracujacymi?
          >
          > W kazdym razie za to to na pewno trzymam kciuki. Oj nikogo w tej Polsce nie
          > zostanie sad
          >
          > W tej nowej ustawie imigracyjnej znajduja sie rozne zapisy m.in. zapis o
          zniesieniu wiz dla Polakow jak i zapis dotyczacy sposobow zabezpieczania granic
          czy tez legalizacji pobytu nielegalnych imigrantow. Ruch wizowy znajduje sie w
          gestii Ministerstwa Imigracji. Swoja droga te zapisy dotyczace zniesienia wiz
          dla Polakow tez nie wygladaja tak rozowo. Polski Sejm musialby w zwiazku z tym
          cos zmieniac w Konstytucji i dalszy ciag sprawy mozna juz sobie tylko wyobrazic.
    • rhodeisland Dla osob nieznajacych obecnego prawa emigracyjnego 18.05.07, 18:32
      Przypomne (bo juz o tym mowilam), ze sa w US miliony ludzi mowiacych swietnie
      po angielsku, mieszkajacych tu wiekszosc swojego zycia, pracujacych, dla
      ktorych do tej pory nie bylo drogi do legalizacji statusu. Powod: rodzice
      przeniesli ich jako dzieci przez granice. Te dorosle juz "dzieci" mieli dotad
      perspektywe zycia w nielegalnym statusie do konca zycia.
      Przyklad: kobieta w ciazy i z dwojgiem dzieci przechodzi granice US-Meksyk (bo
      Meksyk nie daje jej godziwych warunkow zycia).Dziecko, ktore tu urodzi
      automatycznie zostaje obywatelem US. Pozostale dzieci NIGDY nie dostana nawet
      szansy na legalizacje. Tak bylo dotad. Ciesze sie, ze ta ustawa (jesli wejdzie
      w zycie) da szanse tym ludziom na normalne zycie.
      • tamsin Re: Dla osob nieznajacych obecnego prawa emigracy 18.05.07, 18:43
        nie zupelnie masz racje, bo wiele dzieci tych imigrantow cieszy sie normalnym
        zyciem i nikt nie zamykal im drogi do niczego. Nie zawsze jest to dobre,
        przykladem moze byc ta czworka terrorystow z Albanii czy b. Jugoslawii, ktorzy
        zostali przyniesieni przez granice z Meksykiem do USA przez swoich rodzicow,
        chodzili do szkol, pracowali, cieszyli sie dostatkiem ze swojej pizzerii czy
        piekarni, wolnoscia wyznawania religii, nie placeniem mandatow za przekroczenie
        predkosci (podobno jeden mial az 21 takowych), a w podziece chcieli wysadzic
        Fort Dix.
        • rhodeisland zycie bez legalnego statusu nie jest calkiem norm. 18.05.07, 19:27
          Nie mowie o terrorystach.
          Ci odpwowiedzialni za 11 wrzesnia byli tu na waznych wizach, o ile pamietam.
          Osoby odpowiedzialne za tragedie w Columbine i Virginia Tech to tez nie
          nielegalni emigranci.
          Takie przyklady mozna mnozyc.
    • sylwek07 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 19:06
      kisiulak nawet jak zniosa wizy na pewnien okres czasu to i tak beda wracac
      czesc Polakow z granicy,,teraz to nie ktorzy odchodza z kwitkiem z Ambasady a
      potem beda wracac z lotniska...
      • kisiulak Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 19:29
        Wiesz co, ja NIGDY nie slyszalam ze Polakow zawracaja na lotniskach w mojej
        okolicy (Waszyngton). Najczesciej to robia w NY i w Chicago. Zawsze ludziom
        mowie, zaplac wiecej za bilet, ale polec gdzies gdzie jest malo Polonii. Szanse
        ze ich zawroca sa znacznie mniejsze.
    • sylwek07 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 19:14
      tamsin moze kiedys polece wink
      • kisiulak Meksyk 18.05.07, 19:32
        Najwiecej nielegalnych jest z Meksyku - wiadomo. USA tyle wydaje w innych
        krajach zeby im pomoc, dlaczego nie pomoga Meksykowi, jesli tam bedzie lepiej to
        mniej ludzi bedzie uciekac. A z tego co wiem to tam jest coraz gorzej.
    • sylwek07 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 19:38
      kisiulak bo narazie malo lata Polakow i Ambasada robi tzw westepny odsiew ,a
      zobaczysz jak to bedzie jak zniosa wizy i wtedy sie okaze ile to precent jest
      zawracanych osob no chyba ze zniosa wizy za pare lat to wtedy bedzie mniejszy
      tzw odsiew
      Pamietam jak to bylo z Anglia tam tez na samym poczatku czesc Polakow
      odsylano ,moj kolega zalatwil sobie szkole i tak bez przeszkod pojechal.
      Babiana a co trzeba zmieniac w Polskiej Konsytuacji?
    • adriannna1 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 19:47
      Nie masz co oblewac na zapas

      www.usnews.com/usnews/politics/bulletin/bulletin_070518.htm
    • babiana Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 20:40
      Sylwku, pokrecilam. Na szczescie nie trzeba zmieniac konstytucji, tylko ustawe o
      ochronie danych osobowych. Tutaj jest troche wiecej na ten temat:
      www.pl.polishednews.com/usa.html
      • sylwek07 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 18.05.07, 21:19
        babiana ok smilenie ma sprawy.

        ------------
        "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
    • katarzynams Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 19.05.07, 00:44
      Nie ciesz sie przedwczesnie, bo jeszcze nic nie otwarto, to dopiero projekt
      ustawy i wcale nie wiadomo, czy zostanie zatwierdzona, zwlaszcza, ze ma wielu
      przeciwnikow.

      katarzyna
    • rhodeisland Przyszlosc pokaze, oblewamy to ze znajomymi 19.05.07, 04:02
      moze przedwczesnie.
      Ciekawe ile bedzie mozna zobaczyc w TV (C-SPAN), bo do tej pory wszystko bylo
      bez udzialu mediow, to ogloszenie wczoraj nastapilo tak nagle, po tygodniach
      tajnych obrad.
      • katarzynams Re: Przyszlosc pokaze, oblewamy to ze znajomymi 19.05.07, 21:27
        tajnie to nie bylo, juz od pewnego czasu mozna bylo uslyszec o projekcie
        ustawy, przynajmniej w rozglosniach PBS.
        Przyjemnego oblewania zycze,
        katarzyna
        • rhodeisland Dzieki. Dlaczego Gazeta nic o tym nie pisze? 20.05.07, 03:29
          Moze zle szukalam. Weszlam w Wiadomosci i USA i nic nie znalazlam na temat.
          Moze dlatego, ze Polakow w kraju interesuje tylko kwestia zniesienia wiz, a do
          ludzi bedacych nielegalnie w Stanach nie odnosza sie dobrze, mam wrazenie, ze
          troche z zazdrosci (to dotyczy tych, ktorzy sami byli w Stanach, moze tez
          nielegalnie, ale wyjechali przed 1 Stycznia 2007, wiec nie zalapia). Moze zle
          to oceniam, ale pamietam niezyczliwe komentarze na roznych forach rok temu
          kiedy tez sie wydawalo, ze nastapi legalizacja.
          • sylwek07 Re: Dzieki. Dlaczego Gazeta nic o tym nie pisze? 20.05.07, 05:08
            rhodeisland czy kazdy Polak w Polsce jest zle ustosonkowany do tych co sa
            nielegalnie?moze to wlasnie Ci co sa legalnie w USA pisza ze niby sa w
            Polsce ,poczytaj wiecej Forow i sama zobaczysz jaki procent Polakow
            mieszkajacych w USA jest za a jaki jest przeciw bo np musieli dlugo czekac na
            papiery w Polsce itp...a ze gazeta nie napisala widac miala taki fumor,napisz
            do nich dlaczego....
            • rhodeisland Juz napisali 22.05.07, 02:23
              To, co napisalam opieram na wypowiedziac Polakow na roznych forach. Nie wiem,
              gdzie ci Polacy mieszkaja.
              • rhodeisland Link 22.05.07, 03:28
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80645,4146939.html
    • greeneyes27 Re: Meksyk 20.05.07, 15:59
      kisiulak napisała:
      > USA tyle wydaje w innych
      > krajach zeby im pomoc, dlaczego nie pomoga Meksykowi, jesli tam bedzie lepiej
      > to
      > mniej ludzi bedzie uciekac.

      Ale dlaczego akurat USA mialoby pomagac Meksykowi czy jakiemukolwiek innemu
      krajowi? Kazdy chce, zeby USA pomagalo, interweniowalo, a potem Stanom tylko
      sie obrywa. Jakos nie slychac, zeby wymagano od np. od Kanady czy Australii
      pomocy innym krajom czy nadzwyczajnych ulatwien dla nielegalnych imigrantow.

      Meksyk ma bardzo duzo bogactw naturalnych (ropa naftowa, gaz, srebro) i moze
      sobie pomoc sam, ale musi najpierw zwalczyc korupcje.
      • kisiulak Re: Meksyk 21.05.07, 16:56
        Nie chodzi mi o to ze Stany maja wszystkim pomagac, tylko o to ze to by pewnie
        mniej ich kosztowalo... in the long run.
        • katlia Re: Meksyk 21.05.07, 18:03
          Oj, USA chetnie by pomogly Meksykowi
    • rhodeisland Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic o 22.05.07, 02:27
      ustawie (bylo glosowanie)
      Mam problem z tym, ze wszystkich nielegalnych wrzuca sie do jednej kategorii:
      tych co sa w US od np. 10 lat i tych co przyjechali tu przed 1 stycznia tego
      roku.
      Pomysl powrotu do swojego kraju tez jest bez sensu.
      Beda poprawki i wiele sie moze zmienic.
      A swoja droga, to moze Meksykanie wywarli by nacisk na swoj rzad zeby stworzyl
      im godziwe warunki zycia? Nie podoba mi sie sie ich podejscie roszczeniowe do
      USA. To nie dotyczy ludzi, ktorzy sa tu od dziecka (ci przeniesieni przez
      granice przez rodzicow)
      • lucy58 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 23.05.07, 02:13
        rhodeisland napisała:

        > ustawie (bylo glosowanie)
        > Mam problem z tym, ze wszystkich nielegalnych wrzuca sie do jednej kategorii:
        > tych co sa w US od np. 10 lat i tych co przyjechali tu przed 1 stycznia tego
        > roku.
        > Pomysl powrotu do swojego kraju tez jest bez sensu.
        > Beda poprawki i wiele sie moze zmienic.
        > A swoja droga, to moze Meksykanie wywarli by nacisk na swoj rzad zeby
        stworzyl
        > im godziwe warunki zycia? Nie podoba mi sie sie ich podejscie roszczeniowe do
        > USA. To nie dotyczy ludzi, ktorzy sa tu od dziecka (ci przeniesieni przez
        > granice przez rodzicow)

        "
      • lucy58 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 23.05.07, 02:23
        rhodeisland napisała:

        > ustawie (bylo glosowanie)
        > Mam problem z tym, ze wszystkich nielegalnych wrzuca sie do jednej kategorii:
        > tych co sa w US od np. 10 lat i tych co przyjechali tu przed 1 stycznia tego
        > roku.
        > Pomysl powrotu do swojego kraju tez jest bez sensu.
        > Beda poprawki i wiele sie moze zmienic.
        > A swoja droga, to moze Meksykanie wywarli by nacisk na swoj rzad zeby
        stworzyl
        > im godziwe warunki zycia? Nie podoba mi sie sie ich podejscie roszczeniowe do
        > USA. To nie dotyczy ludzi, ktorzy sa tu od dziecka (ci przeniesieni przez
        > granice przez rodzicow)
        A Ty kolazanko, z jakiego kanalu jestes? CNN i Fox13? Moze tak lekko historii
        bys zahaczyla?Jak juz jestes obywatelem, to radze sie zaznajomic z historia tej
        Ttwojej nowej ojczyzny.
        Lucy
      • lucy58 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 23.05.07, 02:54
        rhodeisland napisała:

        > ustawie (bylo glosowanie)
        > Mam problem z tym, ze wszystkich nielegalnych wrzuca sie do jednej kategorii:
        > tych co sa w US od np. 10 lat i tych co przyjechali tu przed 1 stycznia tego
        > roku.
        > Pomysl powrotu do swojego kraju tez jest bez sensu.
        > Beda poprawki i wiele sie moze zmienic.
        > A swoja droga, to moze Meksykanie wywarli by nacisk na swoj rzad zeby
        stworzyl
        > im godziwe warunki zycia? Nie podoba mi sie sie ich podejscie roszczeniowe do
        > USA. To nie dotyczy ludzi, ktorzy sa tu od dziecka (ci przeniesieni przez
        > granice przez rodzicow)

        "Nie podoba mi sie podejscie roszczeniowe do USA,"
        A kto to pisze? Za przeproszeniem? Jakie Ty masz ,kolezanko szanowna, prawa do
        tego kraju?
        Lucy
        • pama13 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 23.05.07, 17:14
          polskieradio.com/news_det.aspx?id=21719&kat=18
          moj kumpel zaczyna sie juz pakowac,bo po 8 latach nielegalnego pobytu stracil
          nadzieje na jakiekolwiek zmiany.
          • lucy58 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 23.05.07, 22:29
            pama13 napisała:

            > polskieradio.com/news_det.aspx?id=21719&kat=18
            > moj kumpel zaczyna sie juz pakowac,bo po 8 latach nielegalnego pobytu stracil
            > nadzieje na jakiekolwiek zmiany.

            I ma facet racje. Jedyne co pozostalo to slub z obywawtelem/ka. Zaplacisz te 6 -
            albo 10 tys. dolarow(zalezy w jakim stanie) ALE MASZ GREEN CARD BEZ PROBLEMOW.
            Co prawda trzeba odczekac roczek i ladnie sie usmiechac , ale jak sie trafi na
            porzdnego faceta(babke) nie bedzie problemow. Z tym ze tych "porzadnych" nie
            radze szukac wsrod polskiej braci.
            Lucy
            • pama13 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 24.05.07, 02:05
              wiesz po tym jak sie nasiedzial i napatrzyl co sie dzieje stwierdzil,ze nie ma
              co kombinowac... i ja tez mu przyznaje racje!niech chlopak wraca do ojczyzny i
              tam legalnie pracuje czujac ze jest obywatelem.i tak dlugo wytrzymal na
              nielegelanej emigracji.takze trzymam za niego kciuki,jak za innych rodakow w
              podobnej sytuacji.
              • sylwek07 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 24.05.07, 06:50
                pama13 moze pojechac na stale do Kanady jak zna jezyk i ma zawod dobry smile
                • pama13 Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 27.05.07, 08:02
                  po 8 latach nielegalnego pobytu w USA?mialby raczej problemy aby uzyskac
                  pozwolenie na pobyt staky w Kanadzie.zreszta wydaje mi sie ,ze akurat ten
                  indywidualny przypadek ma juz dosc tulaczki i chce wrocic "na ojczyzny lono" smile
                  • sylwek07 do rhodeisland 27.05.07, 08:10
                    Nielegalny moze wziasc slub z obywatelem i po zlozeniu papierow jesli urzad to
                    przyjmie dostanie legalny pobyt tzn GC .wlasnie slub z obywatelem mu daje
                    duzo,inaczej sie ma z kims kto bierze slub z posiadaczem GC..
                    wiecej na tych stronach:

                    www.prawoimigracyjneusa.com/index.html
                    www.uscis.gov/portal/site/uscis
                    Pama jak by przeszedl przez punkty,mialby np prace w Kanadzie to dostalby staly
                    pobyt bo Ich obchodzi to czy sie nadaje,, papiery by musial zlozyc przez
                    Warszawe,
                    -----------------------
                    "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"
                    • rhodeisland Nie osoba, ktora jest tu latami nielegalnie 29.05.07, 04:22
                      Poza tym nie kazdy chce to robic.
                    • lucy58 Re: do rhodeisland 30.05.07, 02:20
                      sylwek07 napisał:

                      > Nielegalny moze wziasc slub z obywatelem i po zlozeniu papierow jesli urzad
                      to
                      > przyjmie dostanie legalny pobyt tzn GC .wlasnie slub z obywatelem mu daje
                      > duzo,inaczej sie ma z kims kto bierze slub z posiadaczem GC..
                      > wiecej na tych stronach:
                      >
                      > www.prawoimigracyjneusa.com/index.html
                      > www.uscis.gov/portal/site/uscis
                      > Pama jak by przeszedl przez punkty,mialby np prace w Kanadzie to dostalby
                      staly
                      >
                      > pobyt bo Ich obchodzi to czy sie nadaje,, papiery by musial zlozyc przez
                      > Warszawe,
                      > -----------------------
                      > "Miłość i przyjażń wzmacniają poczucie bezpieczeństwa"

                      Wazne jest aby wziasc slub z legalnym rezydentem USA. Ktos, kto ma Green Card
                      jest legalnym residentem. Cala procedura w Homeland Security nie rozni sie od
                      procedury w wypadku obywatela. Po prostu po wzieciu slubu z GC masz prawo do
                      obywatelstwa po 5 latach. Po wyjsciu za obywatela - po 3. Ale kto o to DBA!!!

                      Obywatel moze glosowac. To jest jedyny przywilej(LOL) ktorego nie bedziesz mial
                      (a) przez nastepne pare lat. I dobrze. Im mniej nieuswiadomionych bedzie
                      glosowalo - tym lepiej.
                      Lucy
            • katarzynams Re: Senat ustalil przynajmniej to, ze beda mowic 24.05.07, 23:05
              lucy58 napisała:


              >Zaplacisz te 6
              > -
              > albo 10 tys. dolarow(zalezy w jakim stanie) ALE MASZ GREEN CARD BEZ
              PROBLEMOW.
              > Co prawda trzeba odczekac roczek i ladnie sie usmiechac ,<

              a ty, kolezanko, jak juz strofujesz innych, odmawiasz im prawa do wyrazania
              wlasnych opinii i zapedzasz do nauki historii, to sama moglabys nie pisac tak
              niefrasobliwie o sprawach, o ktorych najwyrazniej nie masz pojecia.

              katarzyna
            • rhodeisland Moze nie znam prawa, ale sadze, ze osoba 27.05.07, 05:45
              bedaca tu nielegalnie nie zyskuje nic ze slubu z obywatelem. Chyba musi
              wyjechac na bardzo dlugo ze Stanow.
              • kisiulak Re: Moze nie znam prawa, ale sadze, ze osoba 27.05.07, 18:45
                Znam wiele osob ktore wlasnie tak zrobilo, i niegdzie nie musialy wyjezdzac.
                Jak zwykle piszesz rzeczy wyssane z palca.
                • rhodeisland A ile lat te osoby byly nielegalnie w US? To wazne 29.05.07, 04:21
                  • kisiulak Re: A ile lat te osoby byly nielegalnie w US? To 29.05.07, 17:21
                    Zlamane prawo to zlamane prawo. To nie ma nic do rzeczy.

                    Ale wyjezdzac nikt nie musi!
                    • rhodeisland Czy to znaczy, ze np. ktos jest w US nielegalnie 29.05.07, 23:52
                      10 lat, wychodzi za maz/zeni sie i moze sie przez to zalegalizowac bez
                      wyjezdzania stad?
                      • lucy58 Re: Czy to znaczy, ze np. ktos jest w US nielegal 30.05.07, 02:27
                        rhodeisland napisała:

                        > 10 lat, wychodzi za maz/zeni sie i moze sie przez to zalegalizowac bez
                        > wyjezdzania stad?
                        Kuzwa.
                        Rhode Island. Ja bylam 16 lat nielegalnie. Przezylam 10 lat w NY reszte na
                        Florydzie. Nigdzie nie musialam wyjezdzac jak wyszlam za maz za legalnego
                        rezydenta USA. Jasne????
                        Lucy
                        Lucy
    • rhodeisland Pama, niech sie kolega jeszcze nie pakuje 27.05.07, 05:47
      W ciagu paru tygodni bedzie wiadomo, co z ustawa. Bedzie zalowal jesli
      przejdzie, a on bedzie poza Stanami.
      • pama13 Re: Pama, niech sie kolega jeszcze nie pakuje 27.05.07, 08:09
        i co wydaje Ci sie,ze to wszystko nagle, w ciagu paru tygodni stanie sie proste?
        i wszyscy,wlaczajac tych nieleaglanych,emigranci dostana pobyt i prawa
        pozwalajace na spokojne zycie? obudz sie! zycie to nie bajka! wiesz...bylo by
        wspaniale,ale to za piekne aby moglo byc prawdziwe...
        • rhodeisland Napisalam tylko zeby kolega sie jeszcze nie 29.05.07, 03:12
          pakowal. Jesli jest tu pare lat, to moze poczekac pare tygodni, bo wtedy
          sytuacja sie wyjasni. Dawno juz nielegalni nie mieli takiej szansy na
          legalizacje jak teraz. Ludzie beda mogli dostac legalny status bez sponsora czy
          krewnych. To rewolucja w amerykanskim systemie emigracyjnym.
          Chyba nie sadzisz, ze jest rozsadne juz sie pakowac i wyjezdzac zeby potem
          zalowac? No, chyba, ze koledze z jakis powodow sie spieszy.
          Zycz mu w moim imieniu powodzenia!
          • tamsin Re: Napisalam tylko zeby kolega sie jeszcze nie 29.05.07, 03:53
            juz od 2004 trwa ta "rewolucja", chyba najblizej byla do zrealizowania, gdy
            reforma Arlena Spectera przeszla nawet przez Senat 62-36 i co dalej? Mysle, ze
            2008 przyniesie nowe niespodzianki dla wszystkich ktorzy oczekuja "cudu w
            Washingtonie". Bieda jezeli taki Romney wygra te debaty swoimi zrecznymi
            obiecankami cacankami i prawdziwymi "amerykanskimi wartosciami"....
            • rhodeisland Czas pokaze. Jutro wznawiaja obrady nad ustawa. 29.05.07, 04:01
            • lucy58 Re: Napisalam tylko zeby kolega sie jeszcze nie 30.05.07, 02:52
              tamsin napisała:

              > juz od 2004 trwa ta "rewolucja", chyba najblizej byla do zrealizowania, gdy
              > reforma Arlena Spectera przeszla nawet przez Senat 62-36 i co dalej? Mysle,
              ze
              > 2008 przyniesie nowe niespodzianki dla wszystkich ktorzy oczekuja "cudu w
              > Washingtonie". Bieda jezeli taki Romney wygra te debaty swoimi zrecznymi
              > obiecankami cacankami i prawdziwymi "amerykanskimi wartosciami"....
              Cud w Waszyngtonie?
              O czym Ty mowisz dziewczyno?
              Cudu nie bylo, nie ma i nie bedzie. I nikt takiego nie oczekuje. Cytujesz
              kogos? Lub wyrazasz swoja "nierealistyczna "opinie?
              Lucy
              • tamsin Re: Napisalam tylko zeby kolega sie jeszcze nie 30.05.07, 03:49
                A czy ty Lucy umiesz czytac? Bo tego "cudu" to duzo osob oczekuje, miedzy
                innymi kolezanka Rhodeisland, ktora zalozyla ten watek oblewajac i liczac
                wlasnie na taki "cud". Opinia moja jest jak najbardziej realistyczna: nie ma
                co sie podniecac.
          • lucy58 Re: Napisalam tylko zeby kolega sie jeszcze nie 30.05.07, 02:39
            rhodeisland napisała:

            > pakowal. Jesli jest tu pare lat, to moze poczekac pare tygodni, bo wtedy
            > sytuacja sie wyjasni. Dawno juz nielegalni nie mieli takiej szansy na
            > legalizacje jak teraz. Ludzie beda mogli dostac legalny status bez sponsora
            czy
            >
            > krewnych. To rewolucja w amerykanskim systemie emigracyjnym.
            > Chyba nie sadzisz, ze jest rozsadne juz sie pakowac i wyjezdzac zeby potem
            > zalowac? No, chyba, ze koledze z jakis powodow sie spieszy.
            > Zycz mu w moim imieniu powodzenia!

            Kolega niech sie lepiej pakuje i jedzie do Europy, gdzie znajdzie LEGALNA
            robote w kazdym zakatku. A jesli juz mu sie tak Ameryka spodobala to niech
            lepiej nie czeka na zadne ustawy. Lepiej niech przygrucha sobie jakas panienke
            z papierami, wezmie ja do lozka, zaplaci 3 tysiace przy slubie, obieca nastepne
            3 po rozwodzie i sprawa zalatwiona. Tylko przy okazji niech skoczy do
            najblizszego sklepiku po gumki, coby nie bylo potem problemow z dziedziczeniem
            polskich arystokratycznych zamkow.
            Lucy
            • pama13 Re: Napisalam tylko zeby kolega sie jeszcze nie 30.05.07, 02:53
              jestem podobnego zdania.zreszta jemu to akurat nie ma co doradzac,bo on decyzje
              juz podjal i ode mnie ma za to plusa.ile mozna sie wloczyc i zyc na walizkach z
              mysla i pytaniem co przyniesie jutro?!
    • rhodeisland Do sylwek i nie tylko o dwoch rodzajach nielegaln. 30.05.07, 01:00
      Sa dwa powody, dla ktorego czyjsc pobyt w US jest uwazany za nielegalny:
      niewazna wiza (ktos zostal dluzej, niz pozwalala na to wiza, nie mylic z
      promesa wydawana w konsulacie w naszym kraju, wize dostaje sie na granicy) albo
      ktos wjechal tu nielegalnie.
      Jesli nalezy sie do tej drugiej grupy, to nie ma ZADNEJ mozliwosci
      zalegalizowania pobytu, nawet przez malzenstwo.
      Ustawa, ktora ma zalegalizowac miliony nielegalnych juz przebywajacych w
      Stanach dotyczy glownie tej drugiej grupy.
      Sa w tej grupie rozne osoby. Ja sie ciesze ze wzgledu na ludzi, ktorych we
      wczesnym czesto dzicinstwie rodzice przeniesli (doslownie, bo byli bardzo mali)
      przez granice. Mam takich znajomych. Sa tutaj nawet 20 lat, mowia po angielsku
      bez zadnego akcentu, nie znaja innego kraju, niz Stany, ale z powodu tego, ze
      rodzice zlamali prawo, do konca zycia musza ponosic tego konsekwencje. Tak bylo
      dotad.
      • pama13 Re: Do sylwek i nie tylko o dwoch rodzajach niele 30.05.07, 03:00
        moim skromnym zdaniem kolezanka rhodeisland zbyt teoretyzuje i koloryzuje
        niektore fakty.napalilas sie na te szybkie zmiany jak szczerbaty na sucharki i
        zycze Ci abys nie zawiodla sie na swoich nadziejach,bo jak bylo juz wspominane
        we wczesniejszych postach; to nie pierwsze projekty i debaty na temat
        emigracjji i legalizacji pobytow,a historia pokazuje co z tego gadania i
        planowania wyszlo:na dobrych checiach sie skonczylo.nie twierdze ,ze to nie
        nastapi nigdy,jestem poprostu zdania,ze jeszcze troche poczekamy.wiec zludne
        doradzanie nielegalnym emigrantom zeby jeszcze "chwilke"(bo jak ujelas pare
        tygodni) poczekac nie jest realnym podejsciem do sprawy.

    • sylwek07 do lucy58 30.05.07, 07:34
      Jak jestes legalnie na terenie USA i wezmiesz slub z posiadaczem GC to mozesz
      poczekac pare dobrych lat na GC no chyba ze ten ktos potem dostanie
      obywatelstwo tzn ten kto Cie sponsoruje.Musisz ten status legalnosci przez caly
      czas utrzymac np wiza studencka...

      Jak wezmiesz z posiadaczem GC slub a jestes nielegalnie to nic Ci to nie
      da,inaczej duzo osob bralo by takie sluby i dlatego ludzie szukaja obywateli.
      • lucy58 Re: do lucy58 02.06.07, 02:55
        sylwek07 napisał:

        > Jak jestes legalnie na terenie USA i wezmiesz slub z posiadaczem GC to mozesz
        > poczekac pare dobrych lat na GC no chyba ze ten ktos potem dostanie
        > obywatelstwo tzn ten kto Cie sponsoruje.Musisz ten status legalnosci przez
        caly
        >
        > czas utrzymac np wiza studencka...
        >
        > Jak wezmiesz z posiadaczem GC slub a jestes nielegalnie to nic Ci to nie
        > da,inaczej duzo osob bralo by takie sluby i dlatego ludzie szukaja obywateli.

        I tu sie mylisz. (Kto Ci takich bzdur nagadal????)
        Twoim sponsorem- wedlug prawa emigracyjnego- musi byc osoba posiadajaca legalny
        status w USA. Takim jest posiadacz Zielonej Karty. Procedura jest tak sama ,
        rozni sie tylko oplatami i czasem oczekiwania na OBYWATELSTWO. Nie na zielona
        karte.Procedura jest taka sama, wymaga tych samych dokumentow i tych samych
        formularzy.. Czas oczekiwania na legalizacje pobytu nie rozni sie od tej z
        obywatelem.. Teraz sie te oplaty zmienily, ale do tej pory nielagalny bioracy
        slub z GC musial placic 1000 dol. kary. Po ozenku z obywatelem nie placil nic.
        Czas oczekiwania po ozenku z obywatelem jest 3 lata, z GC -5 lat. Kazdy kto ma
        Zielona Karte jest uwazany przez prawo za legalnego mieszkanca USA i moze
        sponsorowac zone i dzieci. I naleza mu sie prawie wszystkie prawa tak jak
        obywatelom. Oprocz jednego. Glosowania. (ale kto o to, kuzwa, dba). Inaczej
        mowiac, jesli jestes nielegalnie:
        - masz dziewczyne z obywatelstwem. Ozenisz sie. Nie bedziesz musial placic 1000
        dol. kary i bedziesz sie mogl starac o wlasne obywatelstwo po 3 latach.
        - masz dziewczyne z GC. Ozenisz sie. Bedziesz musial zaplacic 1000 dolarow
        kary i o swoje obywatelstwo bedziesz sie mogl ubiegac dopiero po 5 latach.
        W obydwu wypadkach swoja Zielona Karte - czyli zalegalizowanie pobytu masz
        zalatwione w tym samym czasie. Na Florydzie proces ten trwa okolo 6 miesiecy.
        Lucy
        • sylwek07 Re: do lucy58 02.06.07, 08:22
          lucy58 to czemu tyle osob szuka obywateli na slub jak sa nielegalnie jesli to
          niczym sie nie rozni a wiedze mam z ronych Forow plus stron temu poswieconych.

          A w duzym stopniu rozni sie zycie posiadacza GC od obywatela,np co do
          dostepnosci pracy i np pomocy spolecznej itp

          I nigdy nie napisalem ze posiadacz GC nie moze kogos sponsorowac i ze nie jest
          brany jako legalny mieszkaniec USA.
          • lucy58 Re: do lucy58 06.06.07, 02:48
            sylwek07 napisał:

            > lucy58 to czemu tyle osob szuka obywateli na slub jak sa nielegalnie jesli to
            > niczym sie nie rozni a wiedze mam z ronych Forow plus stron temu poswieconych.
            >
            > A w duzym stopniu rozni sie zycie posiadacza GC od obywatela,np co do
            > dostepnosci pracy i np pomocy spolecznej itp
            >
            > I nigdy nie napisalem ze posiadacz GC nie moze kogos sponsorowac i ze nie
            jest
            >
            > brany jako legalny mieszkaniec USA.


            Zycie obywatela i posiadacza GC rozni sie tylko prawem glosowania. Jako
            legalny rezydent tego kraju (posiadajac GC) masz prawo do posiadania prawa
            jazdy. I ten dokument jest uwazany jako tzw. dowod osobisty w USA. + oczywiscie
            SSN. Pracodawca w USA przy przyjeciu do pracy wymaga dwoch podstawowych
            dokumentow: prawo jazdy i SSN. A te niczym sie nie roznia od posiadacza GC czy
            obywatela. Dla pracodawcy najwazniejsze jest, ze sie znasz na robocie, i masz
            wymagane dwa dokumenty. Nie wiem jakie Ty czytasz fora poswiecone tym tematom,
            ale najwyrazniej posty tam biora za powaznie greenpoinckie plotki. Co do
            socjalnych tzw. uslug". Nie ma znaczenia czy masz GC czy obywatelstwo.Wszystko
            Ci sie nalezy. OPROCZ GLOSOWANIA na tych idiotow na stolki stanowe czy
            federalne.
            Ludziska szukaja obywateli do slubu bo okres oczekiwania na wlasne obywatelstwo
            jest szybsze (o 2 lata). I tansze o 1000 dolarow.
            Sylwek. W tamtym roku dostalam GC. Po 16 latach wedrowek. I wierz mi, wiem o
            czym mowie.
            Lucy
            • sylwek07 Re: do lucy58 06.06.07, 07:46
              lucy58 widze sie nie rozumiemy,,co innego podpadac pod ustawe(paragraf) pewna a
              co innego byc pare lat w USA i nie miec tej mozliwosci,jesli bylas 16 lat w USA
              tzn ze Cie obejmowala pewna sekcja a tak dla kogos kto nie podpada jest tak jak
              pisze.Teraz rozumiesz ,wiecej o tym sie dowiesz na tej stronie:


              www.prawoimigracyjneusa.com/index.html
              • aneta05 do lucy58 i Sylwka 06.06.07, 15:31
                Z tego co ja sie orientuje to przy zawarciu malzenstwa z obywatelem szybciej
                dostaje sie zielona karte (a dokladniej podanie wspolmalzonka jest szybciej
                rozpatrywane) - sprawy rozpatrywana sa "na biezaco" i nie ma limitu rocznego na
                ilosc kart wydanych przez INS.
                Natomiast przy slubie z posiadaczem/posiadaczka zielonej karty jest jakas
                pula/roczny limit i na papiery czeka sie po prostu dluzej.


                > www.prawoimigracyjneusa.com/index.html
                • sylwek07 Re: do lucy58 i Sylwka 06.06.07, 16:24
                  aneta05 tutaj chodzi o takie cos jak slub z kims co jest nielegalnie,jesli ktos
                  nie kwalifikuje sie pod pewna ustawe wtedy musi brac slub z obywatelem bo z
                  posiadaczem GC nic nie wyjdzie.nadal bedzie nielegalnie
                  • tamsin Re: do lucy58 i Sylwka 06.06.07, 16:38
                    tak ci sponsorowani przez zielone karty dlugo czekaja na swoj numer wizy, ze
                    predzej ten zielonokartkowiec dostaje obywatelstwo i wtedy rodzina nie jest
                    obejmowana zadna numerologia wink
                    • sylwek07 Re: do lucy58 i Sylwka 06.06.07, 18:35
                      tamsin a czasami i tak bywa i wtedy Ich podanie wedruje na inna kupke smile
                      • lucy58 Re: do lucy58 i Sylwka 11.06.07, 02:06
                        sylwek07 napisał:

                        > tamsin a czasami i tak bywa i wtedy Ich podanie wedruje na inna kupke smile

                        O czym wy "kuzwa" piszecie. ????? Jakie kupki? jakie inne paragrafy???
                        Jakie numerologie.???? Zaczynam podejrzewac o co chodzi. Wiekszosc Polakow z
                        obawy, lub z braku jezyka - bierze adwokatow. I ci nakrecaja ten
                        mit "Strasznego Smoka".
                        Nie ma czegos takiego jak inne paragrafy. (wyjatkiem sa kubanczycy). Nie wazne
                        ile lat jest nielegalnie. Nie wazne czy Twoj sponsor jest obywatel czy GC.
                        Procedura jest taka sama. Roznia sie tylko oplaty, liczba wymaganych
                        dokumentow, i dlugosc oczekiwania na wlasne obywatelstwo.
                        Lucy
                        • tamsin Re: do lucy58 i Sylwka 11.06.07, 02:54
                          Lucy no zaczynam miec wrazenie, ze ty naprawde nie czytasz ze zrozumieniem.
                          Jezeli ktos zwiazuje sie z obywatelem USA, ma zielona karte od reki. Wszyscy o
                          tym wiedza. Jezeli ktos zwiazuje sie z rezydentem czyli osoba posiadajaca
                          jedynie zielona karte, wtedy okres legalizacji jest dluzszy. Rozumiem, ze
                          jestes spacjalistka od legalizowania nielegalnego pobytu, ale chyba ty piszesz
                          o jednym a ja z Sylwekiem piszemy co innego. Jezeli dostalas zielona karte z
                          MOMENTEM kiedy wyszlas za maz za REZYDETA a nie obywatela, to napisz kiedy taki
                          cud cie spotkal i w jakim stanie nie obowiazuje okres czekania, przypuszczam ze
                          wiele osob zmieni miejsce zamieszkania, aby tez ich takie szczescie dopadlo.
                          Przytocze jeszcze raz:

                          Each year, over 400,000 citizens of the United States marry foreign-born
                          persons and petition for them to obtain permanent residence in the U.S. Spouses
                          of U.S. citizens are considered "immediate relatives" under the immigration
                          laws, and are exempt from all numerical quota limitations. In other words,
                          marriage to a U.S. citizen is the fast lane to a green card.
                          Alternately, marriage to a permanent resident is very problematical and often
                          results in the recently-married spouses living apart for many years.

                          • lucy58 Re: do lucy58 i Sylwka 14.06.07, 04:59
                            tamsin napisała:

                            > Lucy no zaczynam miec wrazenie, ze ty naprawde nie czytasz ze zrozumieniem.
                            > Jezeli ktos zwiazuje sie z obywatelem USA, ma zielona karte od reki. Wszyscy
                            o
                            > tym wiedza. Jezeli ktos zwiazuje sie z rezydentem czyli osoba posiadajaca
                            > jedynie zielona karte, wtedy okres legalizacji jest dluzszy. Rozumiem, ze
                            > jestes spacjalistka od legalizowania nielegalnego pobytu, ale chyba ty
                            piszesz
                            > o jednym a ja z Sylwekiem piszemy co innego. Jezeli dostalas zielona karte z
                            > MOMENTEM kiedy wyszlas za maz za REZYDETA a nie obywatela, to napisz kiedy
                            taki
                            >
                            > cud cie spotkal i w jakim stanie nie obowiazuje okres czekania, przypuszczam
                            ze
                            >
                            > wiele osob zmieni miejsce zamieszkania, aby tez ich takie szczescie dopadlo.
                            > Przytocze jeszcze raz:
                            >
                            > Each year, over 400,000 citizens of the United States marry foreign-born
                            > persons and petition for them to obtain permanent residence in the U.S.
                            Spouses
                            >
                            > of U.S. citizens are considered "immediate relatives" under the immigration
                            > laws, and are exempt from all numerical quota limitations. In other words,
                            > marriage to a U.S. citizen is the fast lane to a green card.
                            > Alternately, marriage to a permanent resident is very problematical and often
                            > results in the recently-married spouses living apart for many years.

                            Nie jestem specjalistka od nielegalnych emigrantow. Nie jest to moja praca. Po
                            prostu bylam nielegalnie przez wiele lat w USA i sprawami sie interesowalam.
                            Wymogiem do otrzymania legalnego statusu jest poslubienie LEGALNEGO rezydenta
                            USA. Takim jest posiadacz GC. I kropka. To co zacytowalas powyzej tyczy sie
                            obywateli i posiadaczy zielonej karty sponsorujacych wspolmazonkow lub nowych -
                            zonkow mieszkajacych poza granicami USA. To moze sie przeciagnac do 3 lat.
                            Pisze na forum Polonia, wiec przyjmuje, ze interesuje nas jak zalegalizowac
                            pobyt juz tu mieszkajacych. Nie tych w Polsce. Mieszkajac w USA,placac
                            taksy,nawet bedac nielegalnie, niezmiernie ulatwia wszelkie formalnosci.
                            Aplikacje na uregulowanie statusu sa takie same w wypadku sponsorstwa przez
                            obywatela czy GC. Jedynie kara za nielegalnosc sie rozni. Cala procedura w
                            wypadku GC moze sie przedluzyc okolo 2 tygodni. Tyle, co trzeba Homeland
                            Security na sprawdzenie delikwenta dokumentow. Ale to wszystko. Cala reszta
                            jest taka sama jak w wypadku poslubienia obywatela.
                            Jeszcze raz. Mowie o osobach JUZ TU MIESZKAJACYCH. O procedurze sponsorowania
                            mal-czy -zonkow z Polski - nie mam pojecia.
                            Lucy
                • lucy58 Re: do lucy58 i Sylwka 11.06.07, 01:02
                  aneta05 napisała:

                  > Z tego co ja sie orientuje to przy zawarciu malzenstwa z obywatelem szybciej
                  > dostaje sie zielona karte (a dokladniej podanie wspolmalzonka jest szybciej
                  > rozpatrywane) - sprawy rozpatrywana sa "na biezaco" i nie ma limitu rocznego
                  na
                  >
                  > ilosc kart wydanych przez INS.
                  > Natomiast przy slubie z posiadaczem/posiadaczka zielonej karty jest jakas
                  > pula/roczny limit i na papiery czeka sie po prostu dluzej.
                  >
                  >
                  > > www.prawoimigracyjneusa.com/index.html


                  Nie ma zadnego limitu na ilosc wydawanych GC z wypadku sponsorstwa przez GC.
                  Przynajmniej nic amerykanskie prawo o tym nie mowi. Moze polscy adwokaci, aby
                  wyciagnac wiecej pieniedzy.
                  Lucy
                  • tamsin Re: do lucy58 i Sylwka 11.06.07, 03:05
                    lucy58 napisała:

                    > Nie ma zadnego limitu na ilosc wydawanych GC z wypadku sponsorstwa przez GC.
                    > Przynajmniej nic amerykanskie prawo o tym nie mowi. Moze polscy adwokaci, aby
                    > wyciagnac wiecej pieniedzy.
                    > Lucy
                    Nie zadni adwokaci, poczytaj troche choc moze nie lubisz:
                    travel.state.gov/visa/frvi/bulletin/bulletin_3236.html
                    • sylwek07 Re: do lucy58 i Sylwka 11.06.07, 08:35
                      Kazal jej zlozyc wniosek o Azyl jej Wujek i Ona to uczynila . Procedura
                      rozpatrywania podania o azyl przeciągała się, aż w 1995 r. władze amerykańskie
                      wydały decyzję negatywną. Jako przyczynę podano demokratyczne zmiany w Polsce.

                      W chicagowskim sądzie na rozprawie dotyczącej azylu pani Wasilewska podpisała
                      zobowiązanie dobrowolnego wyjazdu z USA.

                      Tak jak napisala Tamsin sa pewne ilosci wiz ,sa pewne kategorie ktore nie
                      czekaja ale o tym sie dowiesz z tego biuletynu.
              • lucy58 Re: do lucy58 09.06.07, 23:51
                sylwek07 napisał:

                > lucy58 widze sie nie rozumiemy,,co innego podpadac pod ustawe(paragraf) pewna
                a
                >
                > co innego byc pare lat w USA i nie miec tej mozliwosci,jesli bylas 16 lat w
                USA
                >
                > tzn ze Cie obejmowala pewna sekcja a tak dla kogos kto nie podpada jest tak
                jak
                >
                > pisze.Teraz rozumiesz ,wiecej o tym sie dowiesz na tej stronie:
                >
                >
                > www.prawoimigracyjneusa.com/index.html

                Nikogo nie obchodzilo ile lat bylam nielegalnie. Moglam byc miesiac - moglam
                byc 16 lat.Grunt, ze sie mialo sponsora. Teraz nie wiem jak to bedzie, bo
                Kongres debatuje. Ale na dzien dzisiejszy; dopoki zadne nowe prawo nie weszlo
                jeszcze w zycie: niewazne, ile miesiecy czy lat jestes nielegalnie. Zenisz sie
                z GC, skladasz dokumenty, placisz $1000 kary + wszelkie administracyjne oplaty
                i dostajesz Zielona Karte. Zenisz sie z Obywatelka - nie placisz $1000 kary,
                skladasz dokumenty, placisz wszelkie oplaty i dostajesz Zielona Karte. NIE MA
                ZNACZENIA ile lat jestes nielegalnie. Wazne natomiast jest, aby miec dowod, ze
                sie przekroczylo granice USA LEGALNIE. Czyli pieczatka w paszporcie i biala
                kartka I-94. Wiem co pisze. Nie bralam zadnego adwokata i sama wszystko
                zalatwialam. O szczegoly mozesz pisac tdent@knology.net. To moj e-mail adres.
                jesli bede w stanie doradzic - doradze.
              • lucy58 Re: do lucy58 10.06.07, 00:10
                sylwek07 napisał:

                > lucy58 widze sie nie rozumiemy,,co innego podpadac pod ustawe(paragraf) pewna
                a
                >
                > co innego byc pare lat w USA i nie miec tej mozliwosci,jesli bylas 16 lat w
                USA
                >
                > tzn ze Cie obejmowala pewna sekcja a tak dla kogos kto nie podpada jest tak
                jak
                >
                > pisze.Teraz rozumiesz ,wiecej o tym sie dowiesz na tej stronie:
                >
                >
                > www.prawoimigracyjneusa.com/index.html

                Chryste Panie.!!!!! Nastepny Web site probujacy wyludzic pieniadze od naiwnych.
                Nikt nie zadaje zadnych intymnych pytan. Nikt nie zadaje glupowatych pytan w
                stylu ile schodow, jakie majtki albo jaki rodzaj seksu. ???? Urzednik
                emigracyjny, chce DOKUMENTOW potwierdzajacych prawdziwosc zwiazku
                malzenskiego.Takich jak wspolne konto bankowe, wspolny dom, wspolny samochod,
                wspolne karty kredytowe. Na poczatek rozmowy zada pare pytan typu: jak sie
                poznaliscie? A potem bedzie chcial DOKUMENTY. Nie wierz w zadne bzdury pisane
                przez ten site. !!!!! Nastepne cwaniackie zarabianie pieniedzy na niewiedzy.
                Jesli znasz angielski wejdz na oficjalna strone rzadowa dotyczaca imigracji.
                www.uscis.gov
                NIE CZYTAJ WIECEJ (i bron Boze nie wysylaj zadnych pieniedzy) tych pseudo-
                wiedzacych polskich stron.
                Lucy
                • ellenai Re: do lucy58 12.06.07, 04:51
                  absolutnie sie zgadzam z lucy co do opinii o tej website!!!!!!!!!!!!!
    • sylwek07 Nowe oplaty wazne od 30 lipca 30.05.07, 08:01
      www.uscis.gov/files/nativedocuments/FinalUSCISFeeSchedule052907.pdf
    • babiana Re: Nielegalni studenci 03.06.07, 23:17
      _www.nytimes.com/aponline/us/AP-Immigration-Students.html?_r=1&oref=slogin
      • tamsin Re: Nielegalni studenci 04.06.07, 00:36
        naprawde okropna sytuacja sad pamietam jak zmienili pare lat temu prawo dla
        dzieci adoptowanych spoza granicy USA, bo przy najmniejszym przekroczeniu prawa
        grozila tym dzieciom (juz doroslym) deportacja do "rodzinnego" kraju. I tak byl
        przypadek kobiety, ktora zostala zaadopotawna w latach 60tych z Niemiec.
        Wychowala sie Atlancie i na studniowce miala bojke z inna dziewczyna (za ta
        bojke dostala jakis wyrok w zawieszeniu) W jakims tam momencie chciala zlozyc
        podanie o paszport i wtedy okazalo sie, ze jej adoptowani rodzice nigdy nie
        zadbali o to aby zostala obywatelem. Gdy zlozyla podanie o obywatelstwo
        oczekiwala ja bardzo niemila niespodzianka: dostala od INS nakaz stawienia sie
        przed immigracyjnym sedzia w postepowaniu sprawy o jej deportacji do Niemiec!
        A to przez ta zapomniana bojke, poniewaz osoby z wyrokiem, zwykle po
        odsiedzeniu tego wyroku sa deportowane do rodzinnego kraju i ja to ominelo,
        poniewaz nie "odsiedziala" nic.
    • rhodeisland Senat wlasnie obraduje. Relacja na C-SPAN 2 07.06.07, 04:04
      Mnie nigdy nie podobal sie system oparty na zaleznosci od innych: pracodawcy
      albo rodziny i na loterii wizowej. Tyle ludzi dostaje legalny status dzieki
      loterii albo sponsorowaniu przez rodzine, przyjezdzaja tutaj i nie moga sie
      odnalezc w innej kulturze. Znam osoby, ktore majac zielone karty wyjechaly na
      stale do Polski. Tymczasem przyjezdzaja do Stanow ludzie na wizach
      turystycznych i szybko orientuja sie, ze to jest kraj dla nich. Swietnie daja
      sobie rade chociaz nie maja tu rodziny. Niestety bedac w Stanach nie moga
      zmienic tej wizy na inna, a nie chca zamierac falszywego malzenstwa. Stad sie
      biora miliony ludzi, ktorzy zostali tutaj na niewaznych wizach.
      • sylwek07 Po 18 latach pobytu w USA Polka musi wyjechać 07.06.07, 07:02
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4208489.html
        • lucy58 Re: Po 18 latach pobytu w USA Polka musi wyjechać 10.06.07, 00:48
          komentarz do artykulu:
          W 1989 roku ( wtedy, gdy p.Wasilewska przyjechala do USA) Solidarnosc byla
          prawnym uczestnikiem polskiej rzeczywistosci. Nikt ja nie mogl za to scigac w
          PR. Nic wiec dziwnego, ze wladze USA nie uznaly jej wniosku o azyl polityczny.
          Spoznila sie pare lat. Jezeli dostala odmowe azylu (notabene sluszna) i nakaz
          deportacji - jedyne co mogla zrobic, to wziac BARDZO dobrego adwokata i starac
          sie o anulowanie deportacji. Nie wiem czy nawet cos takiego jakis prawnik
          przeprowadzil. Ale z nimi wszystko jest mozliwe. Jak sie raz dostanie
          deportacje - to nie wiem czy i diabel moze pomoc.Po pierwsze: KTO jej doradzil
          w 1989 roku ubieganie sie o azyl? I czemu to sprawa ta przeciagala sie do 1995
          roku? 6 lat? Cos mi sie wydaje, ze ten caly artykul to lecenie na wrazliwe
          dusze Polakow. Polka, z malym dzieckiem. Deportowana. Nie ma nawet mieszkania w
          Polsce. Biedna kobiecina. Ale ma biznes sprzatajacy w USA.!!!!!
          Lucy
          • sylwek07 Re: Po 18 latach pobytu w USA Polka musi wyjechać 10.06.07, 08:56
            lucy58 Wujek jej drodzial aby tak zrobila,a ze potem widac Wujka nie bylo to
            nic nie pisza,poczytaj inne artykuly na ten temat.


            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,4208489.html
            • lucy58 Re: Po 18 latach pobytu w USA Polka musi wyjechać 11.06.07, 00:53
              Sylwek.
              Z reguly nie czytam zalaczonych linkow. Za duzo czasu zabieraja i nerwow. Po
              prostu opisz w skrocie o co chodzi i mozemy sobie na ten temat pogadac. Uwazam,
              ze Forum jest do wymieniania pogladow, sadow, opinii. Nie do przesylania linkow.
              Lucy
              Ps. Jakies fajne, czy jajne linki sa OK. Ale jesli masz cos do powiedzenia, to
              powiedz. A nie odsylaj.
      • pama13 Re: Senat wlasnie obraduje. Relacja na C-SPAN 2 08.06.07, 01:46
        rhodeisland tak juz bywa na swiecie,ze wszystko zalezne jest od czegos.cos Ty
        sie z choinki urwala?a wogole to jakim cudem znalazlas sie w USA?czyz nie
        dzieki systemowi zaleznosci?
    • sylwek07 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 12.06.07, 08:54
      ellenai to moze odpowiesz jak to jest z osobami ktore sa nielegalnie w USA i
      wychodza za maz za posiadaczy GC i wtedy jak jest z papierami dla tej osoby?
      A ta osoba co posiada GC nie bedzie miec w przyszlosci obywatelstwa USA.
      • cyborgus Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 12.06.07, 21:22
        nie wiem, jak jest z nielegalnymi, ale znajomy posiadacz zielonej karty nie byl
        w stanie sprowadzic tutaj swojej zony z polski. odmawiano jej wiz przed slubem,
        po slubie, itp. Gdy dostal obywatela, zonka byla w ameryce w przeciagu paru
        miesiecy. Wiec jest to jednak inaczej traktowane przez immigration, resident a
        citizen.
        • lucy58 Re: Otwarto droge legalizacji emigrantow w US. Ob 14.06.07, 05:02
          cyborgus napisała:

          > nie wiem, jak jest z nielegalnymi, ale znajomy posiadacz zielonej karty nie
          byl
          >
          > w stanie sprowadzic tutaj swojej zony z polski. odmawiano jej wiz przed
          slubem,
          >
          > po slubie, itp. Gdy dostal obywatela, zonka byla w ameryce w przeciagu paru
          > miesiecy. Wiec jest to jednak inaczej traktowane przez immigration, resident
          a
          > citizen.

          Caly ten watek jest na temat legalizacji tych co tu JUZ SA.
          Lucy
          >
    • sylwek07 teraz albo tez cos bedzie w 2009 roku 28.06.07, 15:34
      Both sides agreed the crucial vote occurs Thursday. Supporters must gain 60
      votes in the 100-member chamber to limit debate and clear the way for a roll
      call on final passage, perhaps by Friday. Anything less will likely doom the
      legislation until a new president and Congress take office in 2009.

      news.yahoo.com/s/ap/20070628/ap_on_go_co/congress_immigration
      • tamsin Re: teraz albo tez cos bedzie w 2009 roku 28.06.07, 15:58
        cokolwiek by nie uchwalili, jezeli nie zniosa tego przymusowego wyjazdu z kraju
        na 8-12 lat, to liczba nielegalnych sie nie zmniejszy.
        • sylwek07 14 glosow zabrakowalo 28.06.07, 17:43
          WASHINGTON - The Senate drove a stake Thursday through President Bush's plan to
          legalize millions of unlawful immigrants, likely postponing major action on
          immigration until after the 2008 elections.
          ADVERTISEMENT

          The bill's supporters fell 14 votes short of the 60 needed to limit debate and
          clear the way for final passage of the legislation, which critics assailed as
          offering amnesty to illegal immigrants. The vote was 46 to 53 in favor of
          limiting the debate.

          news.yahoo.com/s/ap/20070628/ap_on_go_pr_wh/congress_immigration
    • rhodeisland Potwierdzilo sie znowu to, ze dla wielu ludzi 05.07.07, 04:24
      status quo moze istniec w nieskonczonosc.
      Z drugiej strony pewne proponowane zmiany byly nie do przyjecia, tak jak i
      sposob przeforsowania ich (bardzo ograniczana debata). Czy chciano stworzyc
      tylko pozory tego, ze pewnym ludziom zalezy na zmianach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka