Dodaj do ulubionych

wysylanie dzieciecia na wakacje do PL

01.06.07, 01:41
wlasnie stoje przed decyzja wyslania mojej 12 latki
ona baaardzo chce, dziadkowie tez chetni by przyjac ja na miesiac

teraz tylko jak to techniecznie rozegrac?
robil to ktos z was juz?


ona straszny roztrzepaniec jest...
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 03:06
      jak chce leciec to czemu nie? moja bratowa posylala swoja corke co roku do
      Polski na _cale_ wakacje. Jezdzila tam do dziadkow i ciotki. Dziadkowie ja
      rozpieszczali a ciotka zabierala ja na wycieczki po Europie. Nikt z jej
      rowiesnikow nigdy tyle nie zwiedzil. Z synem mieli zupelnie inna sprawe,
      pojechal raz, splakany dzwonil do domu i z placzem wrocil. To byly jego jedyne
      wakacje w Polsce.
      • sylwek07 Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 07:59
        roseanne to zalezy od linii lotniczych?jaka linia lotnicza bys ja wyslala?
        • azja1974 Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 10:51
          do mnie przylatywala dwunastoletnia corka mojej przyjaciolki. niektore linie
          lotnicze nie pobieraja dodatkowych oplat za opieke nad minor, ale chodzi tylko
          o dostarczenie do samolotu i z samolotu do osoby, ktora ja odbiera. tzn. ze nie
          siedzi z nia przez caly lot stewardessa i nie trzyma za raczke, ale mysle, ze w
          przypadku dwunastolatki taka opieka nie jest juz konieczna. poza tym lot z
          polski do wloch trwa tylko 2 godziny, no a nastolatka mogla sie potem chwialic,
          ze sama leciala.
        • roseanne mysle o Locie 01.06.07, 14:26
          wedlug podzialu wiekowego to juz nie trzeba dodatkowej oplaty podobno, bo to
          bedzie katgoria 12-17
          zdarzalo sie ,ze jak latalismy na tej trasie , to nie siedzilismy razem, Kubek
          nawet raz cala podroz sam, ale On to On, jemy towarzystwa nie potrzeba

          podroz taka to prawie 11 godzin, bo trzeba doliczyc jeszcze czas czekania na
          lotnisku, w Warszawie ZAWSZE nam sie bagaze opoznialy
          • monhann2 Re: mysle o Locie 01.06.07, 15:32
            Dla mnie osobiscie pikus. Moje lataja same odkad kazde mialo po osiem lat. Do
            tego musialy sie przesiadac w Amsterdamie. Owszem, denerwowalam sie co i jak
            dopoki nie telefonowali juz z Polski, ze sa (czy jest, jesli ktores lecialo
            samo) juz na miejscu cale i zdrowe. Uwazam, ze jesli dziecko chce, to nalezy mu
            to umozliwic. W koncu nie od dzis wiadomo, ze podroze ksztalca, dziecko staje
            sie bardziej samodzielne, odpowiedzialne itd. W tym roku corka tez leci do
            Polski, no ale ma juz 14 lat wiec to zadne 'halo'.
        • aneta05 Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 15:33
          sylwek07 napisał:

          > roseanne to zalezy od linii lotniczych?jaka linia lotnicza bys ja wyslala?


          a dlaczego to zalezy od linii lotniczych??? Nie chce mi sie wierzyc, ze linia
          nie chce zarobic i nie sprzeda biletu dla 12 -letniej osoby podrozujacej
          samotnie...
      • monhann2 Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 15:35
        tamsin napisała:

        > jak chce leciec to czemu nie? moja bratowa posylala swoja corke co roku do
        > Polski na _cale_ wakacje. Jezdzila tam do dziadkow i ciotki. Dziadkowie ja
        > rozpieszczali a ciotka zabierala ja na wycieczki po Europie. Nikt z jej
        > rowiesnikow nigdy tyle nie zwiedzil.

        To dokladnie co czeka moja core w tym roku. Obwioza ja po calej Europie. Juz
        biedaczka nie moze spokojnie doczekac konca roku szkolnego, bo mysli tylko o
        tym!!!!!
        • marjanna1 Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 16:52
          12 latka to jest wedlug prawa lotniczego young person. Jezeli w ten sposob ja
          ten sposob wyslesz to ja ktos z obslugi doprowadzi na poklad samolotu a w
          Warszawie odbierze z samolotu i doprowadzi do osoby odbierajacej.
    • mon101 Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 01.06.07, 21:15
      Moi synowie latali do dziadkow co roku, od trzeciego roku zycia. Tabliczka na
      szyje, buzi,pa, pa. Uwazali, ze to niezla przygoda, no ale lot Sztokholm-
      Warszawa jest krotki. Linie lotnicze zajmuja sie delikwentem, daja prezent,
      odpowiadaja za dostawe na lotnisku docelowym. Jezdzili tez w Polsce na obozy
      zeglarkie na Mazury z firma "Chris". Nauczyli sie zeglowac i plywac na desce
      surfingowej i spiewac niecenzuralne piosenki po polskuwink)
    • roseanne dziekuje i prosze o jeszcze 01.06.07, 23:26
      z tymi zagramanicznymi wycieczkami to na ile paszportow bylo?
      bo moja ma obowiazujace dwa, mam nadzieje ze jak sie pomyli i pokaze ten drugi
      to nie bedzie klopotu
      moze sie nie dogadac w celnikem po polsku...
      • jan.kran Re: dziekuje i prosze o jeszcze 02.06.07, 17:44
        Rozyczko Ty znasz swoje dziecko najlepiejsmile

        Ja poslalam Mloda w podroz Bawaria - PL wlasnie w wieku twojej corki
        samochodem z przyjaciolmi. Jakis meczacy niemiecki celnik w nocy sie przyczepil
        bo dziecko mialo francuski paszport a wg francuskiego prawa powinna miec
        zgode obojga rodzicow na wyjazd z DE .
        Przyjaciele niewladni po niemiecku ale Mloda sprawe zalatwila krotko
        ochrzaniajac celnika po bawarskutongue_outPP ze jedzie do Babci do PL a to sa
        przyjaciele mamy i taty i ma sie odczepic .
        Udalo siesmile
        Junior lat 16 byl rok temu na dwutygodniowym obozie zeglarskim w Polsce.
        Narzekal okropnie ale jezyk Mu sie wyraznie poprawil po tym pobyciesmile
        Teraz probowalam Go przekonac zeby pojechal na wakacyjny kurs jezyka polskiego
        ale odmowil zdecydowanie.

        Jezeli uwazasz ze corcia da sobie rade , masz zaufanie do opieki w Polsce to
        ja bym sprobowala.
        Junior mimo problemow daje sobie rade wpodrozach choc za kazdym razem mam kule
        w gardle ... brak orientacji i problemu komunikacyjne.
        Trzymam kciuki i napisz po fakcie jak bylo smile
        Kran
    • jan.kran Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 21.06.07, 06:23
      I jak podjeliscie decyzje ?
      Kran
      • roseanne Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 22.06.07, 19:38
        leci dzisiaj , za kilka godzin
        wykupilismy dodatkowa opieke w obie strony
        • jan.kran Re: wysylanie dzieciecia na wakacje do PL 22.06.07, 20:02
          No to trzymam kciuki smile))
          Kran
      • mamaagnieszka kraniku 22.06.07, 22:07
        a na jakim obozie zeglarskim junior? To znaczy z jaka firma i gdzie? jaki
        wrazenia? Moj 12latek z babcia i dziadkiem srednio tydzien moze by wytrzymal a
        potem zaczalby im na glowy wchodzicwink
        • jan.kran Re: kraniku 23.06.07, 15:41
          Oboz zeglarski byl rok temu. Jezeli jestes zainteresowana napisz na poczte GW
          to sprobuje odnalezc firme i inne informacje.
          Naprawde nie wiem czy to oboz czy co innego ale Junior od zeszlego roku mowi
          zdecydowanie lepiej po polsku choc na obozie , dwutygodnowym w PL uzywal
          glownie angielskiego...
          Co do babc dziadkow i pobytu w Oj moglabym niejedno napisacsmileJa sie bardzo
          ciesze ze dzieci mowia po polsku ale polska rodzina , choc ukochana to inna
          para kaloszy...
          Kransmile
          • gherarddottir Re:mon 26.06.07, 12:42
            ha ha ha Mon a jakie to byly te niecenzuralne piosenki? cos szantowego czy
            przyspiewki weselne ( czy jak to sie nazywa ) LOL
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka