Małżeństwo???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 15:14
Od 7 lat jestem mężatką. Jednak nie mamy dzieci, ponieważ mąż ich
nie lubi. Według niego są za głośne i "kosztują". Oboje pracujemy.
Tylko, że moje zarobki w porównaniu z zarobkami męża są małe. Ja
pracuję codziennie po 10 godzin, mąż 6 godz.
Zawsze muszę być:
- zadbana
- uśmiechnięta
- zdrowa
- dotrzymująca towarzystwa tylko i wyłącznie mężowi. Dlatego z pracy
muszę wracać prosto do domu.
Nigdy nie dostałam od niego prezentu. Wypłatę ma dla siebie, a ja
swoją dla siebie. Wyłącznie rachunki płacimy po połowie. Często
krytykuje mnie w swoim towarzystwie, kpiąc z mojego wykształcenia a
i nawet wyglądu. Chociaż podobno jestem ładna (ale nie o to chodzi).
Coraz częściej się zastanawiam, czy tak właśnie
funkcjonują "nowoczesne" małżeństwa? Jednak ostatnio sama sobie
odpowiadam, że chyba mi się to nie podoba i szkoda trochę mojego
czasu na coś takiego. Mam dopiero 35 lat. Czy w tym wieku można
jeszcze ułożyć sobie życie? Czy można mieć jeszcze choć jedno
dziecko?
    • Gość: HD Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 15:19
      Tak postaraj się o dziecko a zobaczysz jakie piekło będziesz miała w porównaniu
      z tym co masz obecnie... Ale te baby są głupie, wpierw skamlają o dziecko a
      później mają pretensje że zostają z dzieciakiem same bo mężuś spędza czas poza
      domem.
    • Gość: aaa Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 15:21
      pewnie ze mozna. z tego co mi tu opowiedzialas to moim zdaniem maz cie olewa i
      nie szanuje. porozmawiaj z nim szczerze i otwarcie... jak wybikni z tego jakas
      awantura to wyprowadz sie na jakis czas i poczekaj az sam sie do ciebie odezwie.
      nastepnie postaw swoje warunki.
      • Gość: Niki Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.09.09, 15:25
        moim zdaniem twój mąż jest palantem (oczywiście za przeproszeniem) ja bym sie
        nie zgodziła na takie traktowanie.. jesteś młoda i na pewno mogłabyś sobie
        ułożyć zycie na nowo..
        • Gość: Dorota Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 15:35
          Popieram Niki - nie trać czasu dziewczyno. A jak mąż jest mężem
          urzędowym - to należy Ci się połowa wspólnego małżeńskiego dorobku ;)
          • Gość: lolek Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 17:01
            35 lat pierwiastka czyli duże prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka. Było
            myśleć wcześniej
            • Gość: kobieta Re: Małżeństwo??? IP: *.17.148.lan.e-wab.pl 19.09.09, 17:43
              chyba cie troszke poniosło!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ola Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 18:26
                Nawet się nie zastanawiaj, tylko zostaw go.
            • Gość: Dorota Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 19:30
              Bzdury gadasz - moja kuzynka 35 lat - pierwsze dziecko, 39 - drugie -
              zdrowe jak rzepy :)
    • Gość: Bea Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.09, 21:05
      Bardzo egoistyczna jest postawa Twojego męża.Dzieci,trzeba przyznac daja popalić
      ale daja tez,a moze przede wszystkim mase szczescia.Mozliwe,ze przchodzicie
      chwilowy kryzys(czesty po 7 latach).Jednak sluchaj swoich pragnien przede
      wszystkim,bo jak za kilka lat on uzna,ze juz nie jestes wystrczajaco ladna
      zgrabna i powabna to zamieni Cie na inny model a dla Ciebie na dziecko juz
      bedzie za pozno :(
      • Gość: Mamuśka Re: Małżeństwo??? IP: 78.9.89.* 19.09.09, 21:20
        Ilona,uciekaj od niego szkoda czasu na takiego mola.Faceci to skrajni egoiści(oczywiście nie wszyscy).Za parę lat znudzisz mu się i zostawi Cię jak zepsutą lalkę i co zrobisz? Mój też poszedł w cholerę ale przynajmniej mam dzieci i wielkie wsparcie w nich.
        • Gość: Ja Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.09, 08:02
          Bla bla bla ---widziały gały co brały, taka prawda.Mężuś jest bee i feee, bo nie
          chce, za to jak żonka nie chce to mężuś tez beee, bo wciąż chce.Masło maślane i
          mężuś i żonka do przedszkola się nadają.Żonka do maluchów, bo ma pretensje i
          żale do garbatego... a mężuś do starszaków, bo mało o nim napisała poza tym ze
          beeee.

          Moja rada, zostawić mężusia adoptować dziecko wyglądać jak slamsior nawiązać
          kontakty międzynarodowe (do dotrzymywania towarzystwa) i ot cala recepta na
          szczęście na tym świecie.
    • Gość: koniczynka Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.09.09, 08:22
      Mając 28 lat zostawiłam pierwszego meza po 1.5 roku małżenśtwa,znaliśmy się 5
      lat,po wspólnym zamieszkaniu okazał się bardzo podobny do Twojego z tym,że ja
      jestem niezależna finansowo,po miesiącu poznałam mojego obecnego męża,szybko
      zamieszkaliśmy razem,a po 4 latach w 2007 wzięlismy ślub,teraz mam 34 lata
      zaczynam 5 miesiąc ciaży,dzidziuś jest zdrowy,wszystko ok.,i wiem,że świat do
      mnie należy!!!Daj sobie szanse na szczęście z człowiekiem,który Cię doceni i
      będzie szanował.A jak wyobrażasz sobie obecne małżeństwo za 20-25 lat gdy Twoja
      atrakcyjnośc fizyczna zniknie?a jeśli zachorujesz to sądzisz ,że Twój maż będzie
      Cię karmił,zmieniał pampersy i dbał o rehabilitację????????????na starosc będzie
      żyli jak dwa wrogi w jednym mieszkaniu,kazdy w swojej części ,a kiedy będziecie
      mijać się w kuchni lub przedpokoju to noże będą latały w powietrzu.Póki masz
      jeszcze szanse ułozyć sobie życie to się ratuj,bo Twój zegar biologiczny już nie
      tyka tylko dzwoni na alarm,ostatni moment na dziecko!!!!!!!!!!!
      • Gość: aga Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.09, 08:40
        Zacznij go zdradzać. spotykaj sie z koleżankami. Nie gotuj, nie
        pierz, niech sam sie nauczy - przyjdzie skommleć jak pies o łaskę.
        To nie XIX wiek.
        • Gość: antyfem Re: Małżeństwo??? IP: *.chello.pl 20.09.09, 12:01
          Ten pierwszy post wydaje mi się prowokacją... Nie te czasy nie te
          obyczaje... Nie wierze ze są jeszcze kobiety z tego typu
          dylematami. To obecnie wojujący feminizm jest w natarciu .... Jak
          ktos napisal to juz nie IXX wiek ...niestety XXI ...gdzie popada
          się ze skrajności w skrajność...
          • Gość: kazio Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 12:06
            Zaiste.
            • Gość: pfff Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.09, 13:01
              małżeństwo idiotyzm!!!!!
      • Gość: ilona Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.09, 18:05
        Koniczynko, dziękuję Ci bardzo za Twoją wypowiedź. A dała mi dużo do
        myślenia. Przyznam Ci się, iż trochę się załamałam niektórymi tutaj
        odpowiedziami. Dziękuję Ci i pozdrawiam.
        • Gość: ... Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.09, 19:05
          twój mąż to przykład skrajnego egoisty, liczy się tylko on, nie ma
          z nim żadnej przyszłości, musisz zacząć planować swoją przyszłość,
          jesteś młodą osobą, powodzenia i nie przejmuj się innymi egoistami,
          ludzi właściwych jest wielu tylko należy szukać
          • Gość: do ilony Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.09.09, 21:47
            szukam służącej praczki kcharki i sprzątaczki z mieszkaniem może jesteś chętna?
          • Gość: riki Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.09, 21:49
            A ja stawiam tezę ze Pani Ilona to egoistka.....

            Chce dziecko, chce wypłatę męża co jeszcze chce ? a pytanie jest co daje w
            zamian od siebie ?

            Zawsze chcemy zmieniać innych a może najpierw zacznijmy od siebie ?
            • Gość: Jolka Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.09, 23:36
              Zapomniałeś dodać "prezentu nie dostałam".....Osobiście uważam ze autorka nie
              dorosła do małżeństwa mimo wieku.Jak już ktoś pisał tylko wymaga a pewnie nawet
              "laski nie zrobi dobrze".Pomijając już to, kto poważny w poważnym związku zali
              się na forum jak mi źle jaka ja pokrzywdzona.Wez kobieto idź z nim o tym
              pogadaj czego oczekujesz ty a co możesz dać mu w zamian.
              A jak wolisz forum to sory ale nie znajdziesz frajera co ci będzie nadskakiwał,
              bo co ty za królewna jesteś ?

              Daj dziecko, Daj swobodę daj wypłatę kupuj prezenty .....pierz sobie sam, sam
              sobie gotuj a ja polatam po koleżankach troszkę nie z tej bajki chyba jesteś
              moja droga.Skończ czytać Harlekiny i zobacz co za oknem masz.

              Od 20 lat szczęśliwa zona Jolka :)
        • Gość: facet do ilony IP: *.chello.pl 21.09.09, 00:24
          moja droga...może i nie znam dokładnie Twojej sprawy (sytuacji panującej w
          małżeństwie) ale po opisie zachowania Twojego małżonka po prostu zdębiałem.
          Przecież to jakiś szczyl, który zachowuje się jak wypieszczony jedynaczek. Nie
          dorósł on do małżeństwa, a Ciebie traktuje chyba tylko jako "seks-pewniak".
          Podział wypłat na "twoje-moje"? nabijanie się? olewactwo na całej linii? Ja na
          Twoim miejscu dziękował bym losowi, że jeszcze nie masz z tym człowiekiem dzieci
          i nic Cię przy nim nie trzyma;/ Ale jest jeszcze inne wyjście...zacznij dbać o
          siebie na potęgę, nie przychodź na czas do domu, spotykaj się ze znajomymi sama,
          w jego towarzystwie "dowalaj" mu i ośmieszaj go (najlepiej na polu, na którym
          każdy facet jest przewrażliwiony-łóżko...i to mówi sam facet;) kokietuj innych
          mężczyzn, spotkaj się może z kimś, zaszalej...jak go wcześniej szlag nie trafi i
          się nie zmieni, to szkoda czasu...pakuj się i uciekaj, nie jesteś jeszcze taka
          "stara", znajdziesz odpowiedniego człowieka i ułożysz sobie z nim życie=)
          powodzenia.
          • Gość: cymrus Re: do ilony IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.09, 01:21
            OMG szkoda mi chlopa i nie dziwie sie ze z takim dziwadlem nawet dzieci nie chce miec.Laske robi ze prac musi o lol to dzis nie ma Tarki tylko sa automaty.Trzymaj sie stary bo te Faministki nas do grobu wpedza.Prezenciki sie zachcialo szmata i podloge pucowac albo za jakas robote sie wziac.Usiekaj kolego jak najdalej i poszukaj sobie kobiety a nie karierowiczki i pasozyta.
            • Gość: Ozon Re: do ilony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 16:38
              Kobiecie całkiem odbiło chyba z nudów. Siedzi przed komputerem i
              głupoty wypisuje. Niech lepiej powie co dzisiaj zrobiła i co ma
              jeszcze do roboty, jaką nagrodę chce za obiad, jaką za odpowiedź na
              forum.
    • Gość: `adr Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 07:43
      Baby są naprawdę głupie, wpierw skamlają o dziecko a
      później mają pretensje że zostają z dzieciakiem same, nie mają czasu
      na nic a obowiązków więcej. Dopiero wtedy mężuś jest zły bo spędza
      czas poza domem, bo wrzaski doprowadzają go do szału. A teraz
      zastanów się dlaczego tak wygląda życie.
    • Gość: ania Re: Małżeństwo??? IP: *.centertel.pl 21.09.09, 11:26
      uciekaj jak najszybciej
      • Gość: QWERTY69 Re: Małżeństwo??? IP: *.chello.pl 21.09.09, 11:33
        "Kobieta która jęczy w nocy nie warczy w dzień "
    • Gość: aaa Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.09.09, 11:43
      Jestem zszokowana :/ nie wyobrażam sobie życia z takim hipokrytą i chamem ,
      dziwię się że nazywasz go jeszcze mężem ! Podział na "twoje i moje " ?!! a co to
      w ogóle jest ?! Jakieś nieporozumienie , szok ! że tacy ludzie chodzą po tym
      świecie , żal mi Ciebie koleżanko , ale czy zanim byliście małżeństwem był inny
      ? Tacy ludzie się n ie zmieniają . Dla mnie to jest niewyobrażalne żyć z kimś
      takim :( Jestem szczęśliwą mężatką od 19 lat i z nic na świecie niczego bym nie
      zmieniła - jak ktoś napisał "wiedziały gały co brały" - ja wiedziałam , życzę Ci
      abyś i Ty mogła się przekonać ,że są FACECI na tym świecie ! Zostaw tą
      egoistyczną świnię i zacznij życie na nowo - jest jeszcze czas .
      Powodzenia !
    • Gość: gość Re: Małżeństwo??? IP: *.chello.pl 21.09.09, 13:17
      pewnie , że można ułożyć sobie życie !!!!!!!!!!!Po co ty w ogóle z nim
      jesteś?????????????Jak można żoną krytykować w towarzystwie - my z mężem nigdy
      nie krytykujemy swojego wykształcenia , a jak mąż zwraca mi uwagę to tylko po to
      żeby uświadomić mi pewne rzeczy- np- zawsze miałam problem z nadwagą- raz
      chudłam raz tyłam - dopiero mąż mi uświadomił co robię źle - on dużo ćwiczy i
      wiem , że jeśli chodzi o to - to zawsze mogę na niego liczyć - kiedyś powiedział
      do mnie , że kocha mnie taką jaka jestem , tylko wolałby żonę szczuplejszą .
      Coś w tym jest bo ja też wolę siebie szczuplejszą , bo zawsze wszystko ''idzie
      mi w biodra ''.Ale jest dla mnie jak ojciec , jak kumpel jak kochanek - nikt z
      nas nie jest ideałem , ale kochamy dzieci i za 4 m-ce pojawi się w naszym życiu
      mały skarb i to jest piękne . Ja nie skończyłam studiów i nie mam prawa jazdy
      etc. , ale wiem , że przyjdzie na to czas , że dokończę to co nie skończyłam.
      Radzę ci zastanów się poważnie nad tym z kim jesteś i jak ja to powtarzam
      -Lepiej jest jeść suchy chleb ze smalcem i być samemu niż być z idiotą , a życie
      masz tylko jedno ....
    • pozor_vlak Re: Małżeństwo??? 21.09.09, 13:26
      Zastanawiam się, czym wy się kobitki kierujecie wiążąc się z takimi
      palantami? Ni ch... nie uwierzę że kolesie są w pyteczke a po ślubie
      zmieniają się w takich beznadziejnych trutniów.
      • Gość: .. Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.09.09, 13:34
        prosta sprawa, dobrych jest niewielu a kandydatek co roku dużo, nie
        każdej odpowiada samotne życie dlatego biorą co im się nawinie,
        pijak czy egoista aby był, aby to zrozumieć trzeba trochę pomyśleć
        • Gość: men Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 21.09.09, 18:38
          a niby z jakiej to racji mam babie dawać wypłatę co???? czy mi ktoś daje wypłatę
          za free????? ona ma swoją i tak nie umie nią rządzić bo rozpi,erdoli ją w pięć
          minut!!! a mi jakoś zostaje jeszcze do wypłaty następnej ,babie dać kasę ha ha
          ha i chodzić z gołą dupą jeszcze mi nie odbiło każdy zarabia na siebie a
          rachunki się wspólnie płaci to normalne...
          • Gość: facet Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.09, 19:56
            nikt nikomu nie każe oddawać wszystkiego, ale żeby zaraz podział jak między
            totalnie sobie obcymi ludźmi? Paranoja! Ja załóżmy zarabiając 2000 i żona tyle
            samo, dajemy po połowie na życie i opłaty a reszta jest na nasze wydatki...ale
            jeśli mnie zabraknie, to mam jej kasę i na odwrót. Jak ten CEP jest taki cwany,
            to chciałbym, aby stracił robotę i był zdany na łaskę i niełaskę swojej mniej
            zarabiającej żony>;) może wtedy by do niego coś dotarło i zauważyłby różnicę
            pomiędzy szczeniackim "chodzeniem ze sobą" a małżeństwem;/
            • Gość: tadzio Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.09, 04:29
              @men ma racje z jakiej paki za friko dawac ? A co raczek nie ma ? Nie umie zarobic ? Czy zarabia za malo ? To uczyc sie bylo.Swoja droga to pewnie cala wyplate wydaje na pomadki i cienie ciuszki i sorarium.Taka zona to studnia bez dna teniej wyjdzie zatrudnic pomoc domowa i bez gadania posprzata upierze i ugotuje a na sex to do agencji panowie ;)
    • Gość: G Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 13:30
      Droga Ilono, z Twojego posta wynika iż jesteś prywatnym niewolnikiem męża.
      Przykro mi to mówić ale MOIM zdaniem Twój mąż Cię nie kocha, bo jeśli się kogoś
      kocha to się go szanuje i pragnie się jego szczęścia, a Ty, jak wynika z posta,
      nie jesteś szczęśliwa. On nie jest Ciebie wart, jesteś jeszcze młodą kobietą i
      zasługujesz na szacunek!!!
      Spokojnie możesz ułożyć sobie życie z innym mężczyzną i mieć dzieci i właśnie
      tego Ci życzę. Pozdrawiam.
    • onalive Re: Małżeństwo??? 23.09.09, 14:36
      Jestem w SZOKUUUUUU!!! czytając posty: cymrus, adr, ozon, men,
      tadzio. Czy napisali to ojcowie, mężowie, kochankowie..........czy
      jakieś pospolite świnie. Ręce opadają.
      • Gość: do onalive Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.09.09, 17:19
        prawda szokuje....jest równouprawnienie którego same chciałyście więc brać się
        do roboty !!!!!!!!!!!! skończyło się robienie na was...
        • Gość: ilona: do Gościa Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 18:44
          Zarzucasz mi, że nie pracuję? Tak jak pisałam od poniedziałku do
          piątku pracuję po 10 godzin, a w soboty 5 godzin (praca dodatkowa).
          Wszystko po to, żeby dorównać mężowi. Więc nie piernicz głupot. Ręcę
          mi opadają jak czytam niektóre wypowiedzi. Żałuję, że napisałam na
          forum. Chciałam tylko z siebie to "wylać". Ale teraz widzę, że
          większość myśli jak mój mąż.
          • Gość: koniczynka Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.09.09, 19:37
            Nie zniżaj sie do poziomu niektórych osób,które odpisały Ci na forum,szkoda
            nerwów,to że ktoś nie dorósł do poziomu dyskusji i tryska jadem a poziom jego
            inteligencji nie przekroczył rynsztoka,to nie Twoja wina i nie trać prądu na
            odpisywanie na tak idiotyczne posty.pozdrawiam serdecznie,napisz co dalej w
            Twoim związku?
        • Gość: gosc Re: Małżeństwo??? IP: *.chello.pl 23.09.09, 18:45
          To nic, ja znam małżeństwo, gdzie mąż twierdzi,że nie jeździ na wakacje, bo
          dziecko jest męczące..........
          a on tak ciężko pracuje, np w tym roku 2 tyg przed. stwierdził, że nie jedzie i
          dziewczyna musiał szukać kogoś na zastępstwo, osoba miała AI 2 tyg za darmo
          ta matka od 3 lat sama jeździ, myślała, że coś się zmieni ale nic , bo "mamusia"
          męża tak zdecydowała, stara krowa nie widzi, że totalnie ich małżeństwo rozwala
          a może chce?????
          dziewczyna sama z malcem po całym świecie podróżuje a dziecko jest wyjątkowo
          o.k. pozdr.
        • onalive Re: Małżeństwo??? 23.09.09, 19:43
          a kto powiedział że na kobiety się robi, każda z nich ma jakąś pracę
          i zarabia. Facet związał się z nią, wziął ślub. Pytam po co?
          • Gość: tadzio Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.09, 23:34
            Dorownac mezowi? a co ty sie z nim scigasz ? No to powodzenia zycze i 1 miejsca na mecie moze prezent bedzie SZOK SZOK SZOK!!!!! A jak nie to moze genitalia doszyc zawsze to jakies dorownanie..........
            • Gość: do Ilony Re: Małżeństwo??? IP: *.chello.pl 24.09.09, 08:49
              skoro Ty masz swoją wypłatę a on swoją to gotuj za swoje tylko dla siebie a on
              niech idzie do baru mlecznego
              • Gość: men Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.09.09, 09:50
                ja chodzę do restauracji od kiedy to się w domu gotuje ?? co to bar kuchnia w
                mieszkaniu?? plebs i bieda gotuje w domu bo ich nie stać na restauracje, ja
                chodzę do restauracji a baba siedzi w domu i suchy chleb je bo na tyle jej
                wypłata starcza, kuchenki nie mamy więc nie gotuje...
                • onalive Re: Małżeństwo??? 25.09.09, 08:02
                  czy w Wałbrzychu naprawdę wyginęli uczuciowi faceci? Chyba jednak
                  nie, tylko to miejsce jest odpowiednie dla KAŻDEGO aby pokazać swoje
                  drugie diabelskie ja.
    • Gość: do bab Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 24.09.09, 10:37
      i tak macie lepiej od facetów jak wam brakuje kasy to zawsze możecie dupą dorobić...
      • Gość: Asia Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 11:35
        Ilona nie słuchaj tych nic nie wartych facetów, większość zapewne
        przeżywa kryzys wieku średniego i chcą na siłę robić z siebie
        wielkich macho, twardzieli, którzy tak naprawde bez swoich kobiet
        bardzo szybko sięgnęli by dna. Sama byłam w związku przez wiele lat
        z facetem, który wyrządził mi wiele krzywd, których ja nie
        dostrzegałam lub widzieć nie chciałam ze strachu przed samotnością.
        Byłam dla niego wszystkim- kochanką, kucharką, sprzątaczką ale i
        najlepszą przyjaciółką, dawałam mu wszystko żeby był szczęśliwy a
        wcale mnie nie szanował. Nie jestem z nim od roku- dotarło do mnie
        że z jego strony lepeij nie będzie. I chłopak pije na umór, matka go
        utrzymuje bo do pracy nie nadawał się zupełnie - wymagania
        nieadekwatne do umiejętności. Na chwilę obecną od pół roku mam
        wspaniałego mężczyznę, kochanego który docenia moją dobroć i choć
        zarabiam tyle samo co on ,sam przy wypłacie wręcza mi pieniądze choć
        wcale ich nie chcę to twierdzi, że przy mnie niczego mu nie
        zabraknie a sam roztrwoinił by je z kumplami w tydzień i potem zęby
        w ścianę. Przyznam że sama kasę lubię wydawać ale nie na siebie -
        razczej na nas. Ilona uwierz w siebie uporaj się z przeszłością,
        zacznij dbac o siebie a napewno los się odwróci. Nie warto ciągnąć
        czegoś z myślą, że przez swoje starania zdziałasz cuda i wszystko
        jakos się ułoży. Nie ułoży się jeśli dotąd się nie udało. Kopnij go
        w du... i zacznij wszystko od nowa Powodzenia
      • Gość: aga Re: Małżeństwo??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 13:34
        Ty też mozesz dupą dorobić....co nie wiesz o tym ?
        • Gość: do agi Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.09.09, 14:23
          jakoś nie ma chętnych....
      • Gość: he Re: Małżeństwo??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 15:17
        żal Wam ............ściska?
    • Gość: alka Re: Małżeństwo??? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.09, 17:40
      po czterech latach uwolnilam sie od kogos takiego i dopiero teraz
      wiem czym jest szczescie. nie ma na co czekac, uwolnij sie
      dziewczyno! powodzenia!
      • Gość: Ryj Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.09, 01:22
        To moze nam tu napisz co to jest to szczescie ?
        • Gość: lolo Re: Małżeństwo??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 07:59
          jakie te baby wszystkie biedne ,a jakia dobre szkoda pisania
          • Gość: baba Re: Małżeństwo??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.09, 14:52
            nie biedne, nie biedne, wina zawsze jest po obu stronach tylko
            dlaczego z Was facetów płynie tylko nienawiść, spójrz na komenty
            bab, są mniej lub bardziej uczuciowe a faceci tylko o jednym. Czy
            Wasze mózgi działają tylko w połowie????
            • Gość: men do baby Re: Małżeństwo??? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.09.09, 15:52
              nasze w połowie a bab w ogóle bo ich nie macie, (myślicie) macicami...i takie są
              później skutki
              • Gość: baba do men Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 17:28
                ale mnie rozbawiłeś.......buahahahahahaha
    • Gość: Monika Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 16:47
      Nie zabardzo rozumiem co co ci chodzi. Czy problemej jest to, że mąż
      dużo zarabia? Czy problemem jest twoja praca ponieważ piszesz że
      pracujesz po 10 godzin i mało zarabiasz? Dziecko zadnego z tych
      problemów, jeśli tak to mogę nazwać, nie rozwiąże. To, że razem
      opłacacie rachunki to chyba rzecz normalna, wybacz droga blondynko
      ale święty mikołaj za ciebie ich nie zapłaci. A z tymi prezentami to
      już chyba przesadziłaś. Małym dzieckiem nie jesteś żeby prezenty
      dostawać. Jak masz na coś ochotę to sobie sama sobie zarób i kup. A
      jak myślisz że samotnej kobiecie jest w życiu lepiej to spróbuj,
      wtedy się przekonasz.
      • Gość: he Re: Małżeństwo??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.09, 17:11
        ja jakoś jestem sama i wogóle nie narzekam, małżeństwo już za
        mną.......
        • Gość: kos Re: Małżeństwo??? IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.09, 14:02
          O i jeden chłop więcej co się uwolnił :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja