IP: *.ibselektronics.pl 16.01.10, 20:14
Szukam dobrego i nie drogiego pediatry we Walbrzychu. Czy ktoś moze polecić kogoś?
Obserwuj wątek
    • Gość: em Re: Pediatra IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.10, 21:02
      dr Lasek- Gruszewska. POLECAM!
      • Gość: lekarzspecjalista Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 22:47
        Tak jak em, polecam.
    • Gość: asuitek123 Re: Pediatra IP: *.chello.pl 16.01.10, 21:29
      Tak tylko ona nie jest tania. Bierze 70zł (przynajmniej tyle za wizytę u pacjenta)
      • lamparcica123 Re: Pediatra 16.01.10, 22:36
        a ja jej szczerze nie polecam! nawet ostrego zapalenia oskrzeli u
        mojego dziecka nie wykryła:-( mówie co chcecie ale i tak najlepsza
        jest Podsiadło ze szczawna, i tez 70zł ale konkretna i ma zawsze
        mnóstwo czasu i zainteresowania
        • Gość: ekle Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 02:03
          to nie jest dobry wybór .RAdzę wybrać innego pediatrę
          • Gość: buzia Re: Pediatra IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.10, 09:38
            ja w 100% polecam dr Bajkacz przyjmuje pryw. na Szczawienku (wizyta
            50zł) lub ewentualnie dr Rodziewicz przyjmuje na Białym Kamieniu.(wiz.
            40zł)

            gwarantuję że będzie Pani zadowolona obie Panie naprawde poswiecaja
            mnóstwo czasu dla kazdego pacjeta. zreszta proszę się samemu przekonac.
            pozdrawiam
            • Gość: wer Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 11:20
              Polecam dr Willak Barbare oraz dr Rodziewicz;-)
              • Gość: Mama Re: Pediatra IP: *.ibselektronics.pl 17.01.10, 18:33
                Dziekuje za wpisy. Tez slyszalam dobre zdnie o dr Rodziewicz i Bajkacz
    • Gość: lekarzspecjalista Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:59
      Można z czystym sercem polecić lekarzy pediatrów pracujących w
      przychodniach i w praktykach lekarzy rodzinnych. Prawie wszyscy mają
      tytuł specjalisty. Mało kto wie, że to nieliczni spośród
      specjalistów, do których nie ma potrzeby starać się o skierowanie
      (oprócz tego: okulista, dermatolog-wenerolog, onkolog, psychiatra -
      też są kolejki jak zwykle gdy nie ma reglamentacji).
      W 100% bezpłatnie, pełna kontrola, pełen zakres usług a w ramach NFZ
      niezbędne konsultacje i diagnostyka bez dopłat.
      Warunki w jakich pracują pozostawiają wiele do życzenia, więc wypada
      czekać w kolejce.
      Za to szczepienia obowiązkowe można wykonać TYLKO W GABINECIE Z
      UMOWĄ Z NFZ.
      • Gość: Mama Re: Pediatra IP: *.ibselektronics.pl 17.01.10, 20:26
        Tam gdzie mieszkam nie ma pediatry a jeśli chodzi o dziecko to do lekarza
        ogólnego nie mam zaufania
      • Gość: zawiedziona Re: Pediatra IP: *.chello.pl 17.01.10, 22:01
        Ja niestety nie mogę się z tym zgodzić, wręcz z czystym sumieniem nie polecam lekarzy z przychodni. Przynajmniej na Podzamczu. Pani dr Lenard tak się przyglądała mojej córeczce dokładnie, ze nie zauważyła dużej dysplazji stawu biodrowego (na dodatek z widoczną krótszą nóżką)!!! Musiałam jej sama na to zwrócić uwagę to dopiero mi powiedziała, ze moge iśc na usg, ale na moje pytania, które jej zadałam niestety nie odpowiedziała. Wypisała mi za to pozniej skierowanie do ortopedy "tak na wszelki wypadek" i na moje pytanie czy też coś jej się wydaje NIE TAK odpowiedziała, że ona mnie tylko kieruje. Czyli nie odpowiedziała. No i jesttak wylewna, ze moze wydusiła z siebie z 10 słow. Ogólnie lekarze w przychodniach ( w większości bo na pewno nie wszyscy ale 80% conajmniej) traktują pacjentow jak zło konieczne - tak jak by za to nie dostawali kasy, a chyba wypłaty dostają. Skandal. Na szczęscie w naszym przypadku szybka wizyta u ortopedy (dr Połoszczański) w 7 tygodniu zycia zadziałała jak należy - 4 tygodnie poduszki Frejki i już stawy ok. Teraz tylko szeroka pielucha.
        A co do lekarza pediatry polecam dr Bajkacz - super kobieta, z sercem do dzieci, siedziałam u niej w gabinecie godzine - dokładnie zbadała małą, odpowiedziała wyczerpująco na każde pytanie. Tylko chyba podrożała bo w styczniu juz zapłaciłam 70zł za wizytę. Ale warto.
        • Gość: lekarzspecjalista stawy biodrowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 15:57
          Witam,
          każde dziecko ma być tak pielęgnowane by utrzymywać k.done w
          odwiedzeniu.
          Napisałaś, że córeczka ma dużą dysplazję "(na dodatek z widoczną
          krótszą nóżką)!!! ".
          W związku z tym raczej nie możesz poprzestać na 4 tygodniach
          stosowania poduszki, niestety jest mało prawdopodobne, żeby stawy (?
          ?) były ok.
          Chyba, że ... od początku nie była to ciężka dysplazja ani wada
          stawu i nóżki były właściwie ... "równe".
          7 -my tydzień na rozpoczęcie leczenia byłby w tym przypadku (duża
          dysplazja i wyraźne skrócenie kończyny) dość późnym terminem.

          • Gość: zawiedziona Re: stawy biodrowe IP: *.chello.pl 18.01.10, 22:09
            Jedno udko było krótsze i miała przykurcz mięśni, sama dysplazja nie była az taka duża, ale lekarz powinien coś takiego zauważyc. Ale tak się nie stało, zauważyłam to sama, chociaż nie mam doświadczenia z dziećmi i jest to moje pierwsze dziecko. Z usg wyszło, że stawy są już w porządku, przykurcz minał i sie wszystko wyrównało. Teraz profilaktycznie jeszcze szerokie pieluchowanie i wizyta kontrolna w wieku pół roczku. Sam ortopeda powiedział, ze bardzo szybko poszło. Zresztą nie ma co podważac jego autorytetu bo to specjalista bardzo znany. W każdym razie teraz wszystko jest ok.
            Mam żal do lekarzy o to, ze w przychodniach nie badają dzieci tak jak trzeba, ok może mają mniej czasu na jednego pacjenta, ale nie rozumiem jednego... lekarz chyba powinien widziec takie rzeczy i nawet jak nie ma czasu się tym zająć to niech chociaż zwróci uwagę, ze jest taki problem. Wystarczy
            • Gość: Lekarzspecjalista Re: stawy biodrowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 22:42
              Napisałaś "lekarz chyba powinien widziec takie rzeczy i nawet jak
              nie ma czasu się tym zająć to niech chociaż zwróci uwagę, ze jest
              taki problem."
              A ja dodam, że wie więcej. Na przykład to, że przykurcz nie wymaga
              leczenia unieruchamiającego i zazwyczaj ustepuje samoistnie, na co
              zwraca uwagę. Jeśli nie stwierdza objawów alarmowych to z reguły
              zaleca leczenie zachowawcze i do tego ortopeda nic nie doda. Jeśli
              skrócenie kończyny (bardzo poważny objaw) to leczenie
              wielotygodniowe.
              Ani pediatra ani ortopeda nie stwierdzili ciężkiej dysplazji czy
              zwichnięcia stawu a nóżka wydłużyła się w 4 tygodnie.
              Coś tu chyba nie gra?
              Nie chciałaś chyba "dowalić" nielubianemu lekarzowi z przychodni ale
              się nie udało?
              • Gość: zawiedziona Re: stawy biodrowe IP: *.chello.pl 19.01.10, 09:48
                haha normalnie śmiać mi się chce.. nie bedę więcej dyskutować z pseudospecjalistą na forum, moze nawet nie jestes lekarzem tylko sobie schlebiasz...Może się przedstaw... i nie chcę nikomu dowalać... załosne. Poza tym skoro w końcu dostałam skierowanie od "pani doktor" to chyba jednak były jakies objawy alarmowe. Moja siostra 24 lata temu też miała przykurcz, który tacy właśnie mądrzy lekarze ignorowali, to się skończył przykurczem włókien nerwowych i dziecko przestało ruszać nogą! Ale pewnie, przykurcze same mijają. Zresztą moja córeczka jest najlepszym dowodem na to, ze leczenie czasem jest szybkie. A nóżka była którsza z powodu przykurczu, który spowodował takie a nie inne jej ułożenie. I kwestionowanie rodzaju i zasadności leczenia zaleconego przez ortopedę jest śmieszne. Mowil ze moze byc wiele tygodni ale ze moze tez pojsc szybko jak bedziemy do tego sumiennie podchodzic. Widziałas/eś jak to wyglądało, ze sie tak glupio wypowiadasz? Takie rzeczy trzeba zobaczyć, więc glupio-mądre komentarze pozostaw dla siebie. Pewnie taki z Ciebie lekarz, jak ci sprzed 20 lat, a potem chodzą dzieci kaleki lub mają poważne operacje bo za poźno diagnoza... Najlepiej juz by było z Twojej strony specjalisto nie odpisywać... chociaz nie wiem czy sobie odmówisz dalszego wymądrzania... zobaczymy.
                • Gość: Lekarzspecjalista Re: stawy biodrowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 15:59
                  Włókna nerwowe się nie kurczą.
                  • Gość: zaw. Re: stawy biodrowe IP: *.chello.pl 19.01.10, 22:12
                    Tak stwierdził lekarz, ale 20 lat temu moze myśleli, ze sie kurcza...:)
                    • Gość: lekarzspecjalista Re: stawy biodrowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 22:36
                      To zawiedziona jest lekarzem?
                      Niemniej stare podręczniki też nic o kurczeniu się nerwów nie mówiły ;)
                      • barbarabazan Re: stawy biodrowe 29.05.19, 08:31
                        Pediatra dr Bożena Kiewra zajmuje się od kilku lat moimi dziećmi. Przyjmuje w przychodni Grodzkiej 73 w Wałbrzychu.
    • Gość: SASHA Re: Pediatra IP: *.walbrzych.vectranet.pl 17.01.10, 21:14
      szczerze polecam dr Kucharską, wyciagala moje dziecko juz z wielu
      chorob, zapisuje antybiotyki tylko gdy to naprawde konieczne, poza
      tym ma praktyke w szpitalu na alergologii
      • Gość: Aga Re: Pediatra IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.10, 16:57
        popieram Sashę moją córkę doktor Kucharska również z wielu chorób
        wyciągnęła Pani doktor jest bardzo rzeczowa zaczyna od
        wywiadu,słucha co się jej mówi i rzeczywiście antybiotyki przepisuje
        tylko jak są naprawdę konieczne.Moja córka ma w tej chwili 12
        lat,ale chodzę z nią do Pani doktor od 9 lat i nigdy mnie nie
        zawiodłam,a leczenie zawsze było prowadzone tak,że po kilku dniach
        była zdrowa czego niestety nie mogę powiedzieć o Paniach doktor z
        przychodni na Wysockiego.....jak poszłam w poniedziałek dostała
        lekarstwo to niestety w piątek były już zastrzyki ,bo poszłam z
        katarem i bólem gardła ,a w między czasie było już zapalenie
        oskrzeli.Panie doktor w przychodni traktują dzieci jak w fabryce
        jakby wszystkie miały taką samą chorobę i wszystkim taśmowo
        przepisują takie same lekarstwa-a może warto zrobić wymaz z gardła i
        nosa,żeby zobaczyć na jakie antybiotyki nasza pociecha jest
        uodporniona i one nie zadziałają....Podsumowując polecam dokor Lidię
        Kucharska przyjmuje na Piaskowej na ulicy Wyszyńskiego 67d w
        poniedziałki i środy tel.74/8414922
        • Gość: lekarzspecjalista Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 20:05
          Rozumiem, że do takich sądów skłania porównanie pracy pani dr w
          przychodni i w gabinecie?
          Co zatem skłania do wyboru tego konkretnego lekarza spośród
          niedrogich lekarzy prywatnych a co spośród tych w przychodniach?
          Czy nie jest tak dlatego, że poszłaś prywatnie i dlatego oferta była
          lepsza?
          Czy poszłabyś do tego lekarza gdyby był dostępny w przychodni?
          Czy poszłabyś do nidrogiego lekarza prywatnego spośród tych z
          przychodni?
          Taki argument:"bardzo rzeczowa zaczyna od wywiadu,słucha co się jej
          mówi i rzeczywiście antybiotyki przepisuje tylko jak są naprawdę
          konieczne" zupełnie nie wyróżnia lekarza spomiędzy nieżyczliwych,
          przekupionych przez firmy farmaceutyczne nieuków, o których na tym
          forum aż huczy.
          A co do wymazu: nie wskazuje nam on "na jakie antybiotyki
          uodporniona jest nasza pociecha". Wskazuje dokładnie odwrotnie i
          dlatego tak łatwo jest zmanipulować nieświadomego odbiorcę.
          • Gość: gosc Re: Pediatra IP: *.walbrzych.vectranet.pl 18.01.10, 21:06
            Tylko dr Kemona ordynator oddziału dziecięcego z Latawca w Świdnicy w Wałbrzychu
            przyjmuje na Białym Kamieniu na ulicy Korczaka o godzinie 19.30. Prawdziwy dr
            Quinn wśród lekarzy pediatrów chodzimy już z dziećmi 7 lat 0 pomyłek.Tel:
            602708969.Wizyta 60 złotych.
          • Gość: dolekarzaspecjalis Re: Pediatra IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.10, 21:22
            dr Lasek- Gruszewska. POLECAM!
            Panie lekarzu specjalisto nie czuję się osobą zmanipulowaną ,bo zrobiłam wymaz z
            gardła dziecku.Rozumiem ,że wszyscy mamy chodzić na wizyty do Pani doktor którą
            polecasz bo co?bo napisałeś że polecasz?
            Oprócz wizyt prywatnych chodzę do Pani doktor również państwowo do przychodni
            alergologicznej no i zaskoczę Cię pewnie,ale Pani doktor jest równie miła i
            profesjonalna,a nie zostawiam tam nawet złotówki.No i w jednym się z Tobą
            zgadzam na pewno nie jest przekupiona przez firmy farmaceutyczne.Jeśli chodzi o
            leczenie dzieci uważam ,że jest najlepsza.Pozdrawiam.
            • Gość: lekarzspecjalista o marketingu dla ubogich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 22:32
              1.To, że się nie czujesz zmanipulowaną świadczyć może wszak o
              wysokiej jakości manipulacji.
              2.Poleciłem kogoś o kogo pytano. Nie przywołałem żadnego lekarza z
              nazwiska.
              3. Znam, cenię i polecam też przywołaną przez Ciebie lekarkę. Też
              kieruję do niej pacjentów. Ponieważ jest to moja koleżanka, to
              zapewniam, że nie życzy sobie prymitywnej reklamy. Tylko w
              schyłkowej fazie działalności firmy uciekają się do "szeptanej
              propagandy" i łapania na "tani produkt". Dobremu lekarzowi potrzebne
              to jak kamień do szyi.
              4. Tysiące pacjentów jest dobrze leczonych w ramach NFZ i takich
              medyków szuka ktoś, kogo nie stać na (może zbędne) luksusy prywatnej
              służby zdrowia.
              • Gość: Aga Re: o marketingu dla ubogich IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.10, 10:27
                Sam jesteś zmanipulowany przez NFZ.
                Ja idąc do lekarza z dzieckiem chcę iść z nim raz i raz odwiedzić
                aptekę ,a nie żeby niedouczony lekarz nie wiedział co się dzieje z
                dzieckiem i ,żebym co 3 dni misiała chodzić do niego i mówić, że nie
                ma poporawy, a on żeby eksperymentował na moim dziecku.Uwierz mi
                było tak niejednokrotnie.Wiem,że nie wszyscy lekarze z przychodni
                nie umieją leczyć,ale ja na takiego nie trafiłam....
        • Gość: qwerty Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 21:26
          litosci! Co to znaczy "na jakie antybiotyki nasza pociecha jest
          > uodporniona i one nie zadziałają"???
          Nie wiedziałam że antybiotyk ma zabic pociechę, a ona, złośliwie jest na nie
          odporna........
          A wymaz z nosa ani gardła wirusów nie pokaże, bo nie urosną. Tylko bakterie
          ktore i tak każdy ma. To skąd wiadomo ze infekcja bakteryjna a nie wirusowa? 90
          % infekcji u dzieci powodują wirusy, które nie wyrosna w żadnym wymazie!!!
          Ludzie, opanujcie się z żądaniami wymazów, bo jakby wziąść grupę przedszkolaków
          i zrobić im wymazy to każdemu cos urośnie i to nie znaczy że wszystkim trzeba
          zaaplikować antybiotyk!!!
          Polecam lekarzy z przychodni, którzy za darmo dobrze leczą. Sa tacy.
    • Gość: aaaaaaaaa Re: Pediatra IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.10, 16:30
      www.znanylekarz.pl/30280/lidia-kucharska/pediatra-alergolog/walbrzych
      • Gość: Wiarygodne opinie Re: Pediatra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 17:10
        www.znanylekarz.pl/18849/gregory-house-lekarz-z-serialu-house-m-d-postac-fikcyjna/nefrolog/new-jersey
      • Gość: Kuracjuszka do aaaaaaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 17:14
        www.znanylekarz.pl/23502/roman-szelemej/kardiolog-internista/walbrzych
        I z Sobięcina;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka