Dodaj do ulubionych

Psy do celów spożywczych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 22:54
Czy w Wałbrzychu podawane są potrawy z psów? Słyszałam o takim
zastosowaniu ich mięsa. A sadło podobno ma pomagać na choroby płuc?
Obserwuj wątek
    • Gość: venka Re: Psy do celów spożywczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 23:17
      Gdyby głupota miała skrzydła ...wzbiłabyś się w przestworza
    • Gość: aaaa Re: Psy do celów spożywczych IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.10, 23:27
      kretynka
    • Gość: gringo Re: Psy do celów spożywczych IP: *.197.58.218.threembb.co.uk 05.02.10, 23:49
      A jakie rasy są w ofercie? Może jest coś z kuchni chińskiej? Jakiś
      pekińczyk czy inny shih-tzu?
    • Gość: kasia Re: Psy do celów spożywczych IP: *.chello.pl 06.02.10, 01:46
      Siebie zeżryj IDIOTKO.
    • Gość: miejscowy Re: Psy do celów spożywczych IP: *.chello.pl 06.02.10, 05:41
      Wczoraj pytalas sie o zapalenie opon ,dzisiaj o psy? Nie tworz tematow na sile!!!!
      • Gość: Kuracjuszka Re: Psy do celów spożywczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 22:13
        Miejscowy,
        wiesz coś o tym?
        Natknęłam się na ten temat i mi się przypomniało. Znajomy mi
        opowiadał, że w Śródmieściu kogoś skazano za jedzenie psów. Nie bardzo
        rozumiem zakaz (podobno w całej UE) spożywania zwierząt "domowych".
        Może kumasz o co cho? Przecież azjaci jedzą psy i uważają za przysmak.
        Teściowa mi mówiła, że po wojnie w W-chu niektórzy niemieccy górnicy
        też jedli psy. Podobno to było dobre (tak uważali) na płuca!
        • qwe33 Re: Psy do celów spożywczych 19.02.10, 22:38
          Gość portalu: Kuracjuszka napisał(a):

          > Może kumasz o co cho?

          W skrócie - o różnice, regionalno-kulturwo-religijne.
          Żydzi i Arabowie, nie jedzą wieprzowiny, gdyż uważają świnie za stworzenie "nieczyste". To na pewno zaszłość religijna, ale także kulturowa a może nawet regionalna.
          Azjaci, w zależności od regionu jedzą prawie wszystko, począwszy od psów, na szczurach i innych karaluchach skończywszy. Europejczycy, ze względów kulturowych nie jedzą zwierząt domowych, a my - Polacy - z powodu irracjonalnych uprzedzeń, nie jemy np. koniny, którą Włosi się zajadają.
          • Gość: Kuracjuszka Re: Psy do celów spożywczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 22:47
            No tak, ale kto szanuje te różnice to i nie potępia tych co je
            prezentują. Censeo: nie dzieje się krzywda jedzącemu psy w Wałbrzychu
            z powodów kulturowych.
            Co nie oznacza zgody na znęcanie się nad zwierzętami w jakimkolwiek
            celu.
            • qwe33 Re: Psy do celów spożywczych 19.02.10, 23:10
              Gość portalu: Kuracjuszka napisał(a):

              > nie dzieje się krzywda jedzącemu psy w Wałbrzychu
              > z powodów kulturowych.

              Pod warunkiem, że się tym nie chwali; mówiąc ściślej - robi to w tajemnicy.
              Ponadto, osobnikowi takiemu, nie przypisywałbym jakichkolwiek powodów jego postępowania, uznając to raczej, jako wyjątek potwierdzający regułę.

              > Co nie oznacza zgody na znęcanie się nad zwierzętami w jakimkolwiek
              > celu.

              Oczywiście! To nie wymaga komentarza.
              • Gość: Kuracjuszka Re: Psy do celów spożywczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 23:41
                §Pod warunkiem, że się tym nie chwali; mówiąc ściślej - robi to w
                tajemnicy §
                czy ten § warunek nie jest nieco obłudny?
                • qwe33 Re: Psy do celów spożywczych 20.02.10, 00:14
                  Gość portalu: Kuracjuszka napisał(a):

                  > czy ten § warunek nie jest nieco obłudny?

                  To zależy od punktu widzenia.

                  Nie wiem, co na takie zachowania mówi polskie prawo ale... jeśli nawet nie zabrania, to dla mnie osobiście - tylko z powodów kulturowych - jedzenie zwierząt domowych - jest nie do przyjęcia.
                  Oczywistym też jest, że jeśli prawo "nie zabrania", to w kontekście w którym Ty zadałaś pytanie, jest to jak najbardziej obłudne.
                  • Gość: misiek Re: Psy do celów spożywczych IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.10, 00:26
                    Kur.acjuszko,jesteś siostrą syjamską lekarzaspecjalisty,czyżby na jednym
                    oddziale sie leczycie?
                  • Gość: miejscowy Re: Psy do celów spożywczych IP: *.chello.pl 20.02.10, 04:43
                    Mysle,ze w naszym spoleczenstwie traktujemy psy bardzo emocjonalnie.To przeciez juz w przedszkolu dostajemy informacje,ze pies jest najleoszym przyjacielem czlowieka a swinie sa brudne.Wybor jest wiec prosty.! Nigdy w zyciu nie zjadl bym mojego najlepszego przyjaciela!!!:}
    • Gość: gonia Re: Psy do celów spożywczych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 10:33
      Piszesz "Czy w Wałbrzychu podawane są potrawy z psów?" czyli jak mniemam
      zapytujesz o knajpkę z takim menu. Takiej oficjalnie na pewno nie ma. Co innego
      spożywanie w domu takowe w naszej wałbrzyskiej biedzie jak najbardziej możliwe.
      • lekarzspecjalista Dziecko karmą dla psa ? 12.06.13, 21:19
        www.polskatimes.pl/artykul/918804,amstaff-gryzl-ja-po-twarzy-i-przecial-gardlo,id,t.html
    • pozor_vlak Re: Psy do celów spożywczych 13.06.13, 09:26
      Nie wiem, ale kiełbase z murzyna można kupić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka