IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 11:41
dlaczego zdradzacie? dlaczego ciągle gdzieś flirtujecie?? czy juz
nie ma prawdziwych facetów???
Obserwuj wątek
    • Gość: wałbrzyszanin Re: zdrada.. IP: *.16.243.lan.e-wab.pl 06.07.10, 11:44
      Zdefiniuj słowo "prawdziwy facet" ;)
      • Gość: madzia Re: zdrada.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 11:51
        chodzi mi o takiego prawdziwego faceta dla swojej kobiety
      • Gość: skarbikot Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.10, 07:30
        mamy za sobą najwieksze głupoty zycia, ale sie kochamy i bedziemy na
        zawsze razem
    • Gość: Paweł Re: zdrada.. IP: 178.235.49.* 06.07.10, 11:48
      To samo tyczy się was, kobiet!
      • Gość: on 27 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 11:52
        Są tylko są otyli a wy kobiety na takich nie patrzycie
        • Gość: madzia Re: zdrada.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.10, 11:58
          facet nie ma byc piekny, lecz mądry, kochajacy i wierny.. nic nam
          wiecej wtedy nie potrzeba:)
          • Gość: Magda Re: zdrada.. IP: 87.105.201.* 06.07.10, 12:19
            zgadzam się facet przede wszystkim musi być wierny a nie skakać w
            bok :) a wygląd to już nie jest taki ważny podstawą też jest
            zrozumienie się wzajemnie i charakter :)
            • Gość: on Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 12:25
              To samo tyczy się Was, drogie Panie :), ja zostałem zdradzony 2 razy przez 5 lat związku... wiec nie piszcie, że tylko faceci zdradzają...
            • Gość: ---- Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 12:25
              facet zdradza bo kobieta juz nie dba tak o niego, ciagle ma fochy,
              czepia sie, wiec szuka szczescia gdzie indziej
              • Gość: Magda Re: zdrada.. IP: 87.105.201.* 06.07.10, 12:31
                jesli to jest wytłumaczenie dlaczego faceci zdradzają to gratulacje,
                czyli jest jak zawsze kobieta ma skakać na około swojego faceta a on
                i tak będzie robił co chciał ja nigdy nie zdradziłam pomimo że sama
                tego doświadczyłam od strony faceta i jakie było tłumaczenie że mnie
                kocha to było nie chcący - nic nie dzieje się nie chcący!
                • Gość: bzykacz Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 12:43
                  każdy chciałby mieć porządną żonę i pobzykać coś na lewo :)
              • Gość: dubber Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 12:34
                Związek dwóch osób jest po prostu niezgodny z naturą.Jego nakaz to skutki
                wielowiekowej chrzescijańskiej indoktrynacji.Stąd się właśnie biorą różne
                nerwice i frustracje i tzw "zdrady" i cały ten zafajdany fałsz tyczący wierności
                małżeńskiej.Ja potrafię kochać/równierz emocjonalnie/ 3 kobiety, miłosći w
                przeciwieństwie do spermy nie musi zabraknąć.Czy kobieta mająca kilkoro dzieci
                kocha tylko jedno z nich? Tak samo jest z relacjami osób dorosłych, potrzebna
                jest tylko uczcowość aby o tym rozmawiać.
                Zresztą jest przysłowie: Przy jednej dziurze to i kot by zdechł.
                • Gość: ..... Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 13:05
                  zgadzam się, że człowiek nie jest stwożony do monogamii, później w małżeństwach
                  są zdrady , frustracje kłutnie, rutyna a wszystko przez jedną przysięge , ludzie
                  się ze sobą meczą nie potrafiią odejść,stwarzają sami sobie chore sytuacje
                  aczkolwiek można się kochac i szanowac z jedną osobą ale to muszą być osoby
                  ktore w swoim życiu wiele doświadczyły.w miare możliwosci trzeba cieszyc sie
                  życiem. A co do zdrady to zarówno kobiety i meżczyźni to robią.... zwykle jak
                  nadaża sie ku temu okazja albo jesli jedna ze stron jest mniej szczęśliwa
                  • 30bzy30 Milość jest monogamiczna :) 10.07.10, 16:31
                    Gość portalu: ..... napisał(a):

                    > zgadzam się, że człowiek nie jest stwożony do monogamii, później w małżeństwach
                    > są zdrady , frustracje kłutnie, rutyna a wszystko przez jedną przysięge , ludzi
                    > e
                    > się ze sobą meczą nie potrafiią odejść,stwarzają sami sobie chore sytuacje
                    > aczkolwiek można się kochac i szanowac z jedną osobą ale to muszą być osoby
                    > ktore w swoim życiu wiele doświadczyły.w miare możliwosci trzeba cieszyc sie
                    > życiem. A co do zdrady to zarówno kobiety i meżczyźni to robią.... zwykle jak
                    > nadaża sie ku temu okazja albo jesli jedna ze stron jest mniej szczęśliwa
    • Gość: ng Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 12:50
      to proste: człowiek nie jest zwierzęciem monogamicznym.
      • Gość: on27 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 12:56
        to ja zostawiam swój meil drogie Panie, minimaxi000@gazeta.pl
        • Gość: kkk Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 14:12
          łajdactwo zawsze znajdzie na wszystko wytłumaczenie, aby mieć do
          czynienia z porządnymi ludźmi trzeba być samemu porządnym, zgodnie ze
          złotą regułą życia ludzie łączą się o podobnych charakterach a nie na
          odwrót
          • Gość: WWW Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 14:36
            1000% racji!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • 30bzy30 Re: zdrada.. 10.07.10, 16:40
        Bo człowiek nie jest zwierzeciem ,jezeli ma się zachowywać jak zwierze to niech
        zostanie w tym stadium ewolucji.Niech sie nie nazywa człowiekiem.jestem po 25
        latach małżeństwa ,po zdradzie wiem ,że mlodsze ładniejsze ale nie na fiucie
        kończy się swiat.Ciekawe czy kochanka widzac jak się zachowuje wobec swojej
        rodziny nadal by widziała meżczyzne kims takim czy po prostu kalkuluje .
      • 30bzy30 Re: zdrada.. 10.07.10, 17:03
        Kobieto ile masz lat ,że tak oceniasz.jak mnie ocenisz bo ja sie boję ocenic
        ludzi.Wiesz ,zawsze kochałam meża ,rodzinę to cel wżyciu tylko to się liczy
        zapamietaj -i się nie łudż .Poswieciłam dla niego mlodość urodę szczeście .Tak
        musi być aby przetrwć jako ludzie ,nie zwierzęta.
        Nie bylam szczęśliwa ,może chwilami-jak widziałam wnuki ich radość.Mój pusty mąż
        zabawiał się na prawo i lewo z młodszymi jak nastolatek-obowiązki pozostawiając
        dzieciom i żonie .Jak te kobiety mogły zyć z tym ,że zamiast chleba dbał o
        zachcianki łatwych kobiet.Ja też byłam mloda,piekna,może głupia ale nie pusta
        jak ten PRPL-pustak .Nie powtarzaj tych głupot pomysl o tym co mówisz, piszesz
        .Są ludzie którzy cierpią przez czyjeś nieopanowane zachcianki .
    • Gość: macho Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:27
      Po prostu tak zaznaczamy swoje terytorium. Tu kropelka, tam kropelka - jest gut.
    • Gość: czat wejdz na czat wp.pl to zobaczysz IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 14:30
      wejdz na czat wp.pl czat.wp.pl/i,22983,chat.html zobaczycie
      co sie dzieje
    • Gość: 81 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:35
      A ja lubię seks, a moja luba tylko raz w tygodniu, to musze się w pracy
      integrować :) Nie mam z tym problemu bo jestem dosyć przystojny, a moje
      koleżanki to głównie mężatki, więc łatwo je uwieść.
      • Gość: aaa Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 14:42
        jesteś dnem, psim gównem a nie człowiekiem
        • Gość: 81 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:45
          błysk intelektu - rzyg emocjonalny, bleee...
      • Gość: kara Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 14:43
        w końcu mężowie cię namierzą i ukręcą główkę, luba znajdzie sobie innego a ty
        wylecisz na bruk i taka będzie kara dla cwaniaczków
        • Gość: 81 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:51
          Pewnie tak, ale wspomnienia przy kominku bezcenne - w przeciwieństwie do waszego
          poukładanego (nomen-omen) życia. Swoją drogą mężatki są bezcenne, bo potrafią
          milczeć i wiedzą co w trawie piszczy. W przeciwieństwie do kaszalotów, które
          trzeba zapraszać na lody, do kina i fundować tą całą zbędną otoczkę...
          • Gość: kara Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 15:02
            po kobietach bardzo łatwo poznać zmiany w ich postępowaniu, przez co
            można wszystkiego się domyśleć, wykrycie zdrady przez męża jest prostą
            sprawą poza jednym przypadkiem,że jest wiecznie pijany i nic do niego nie dociera
            • Gość: kara Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 15:05
              ale jak w końcu wytrzeźwieje to się ubezpiecz za najwyższą stawkę bo
              jak cię zabraknie to rodzina będzie potrzebowała kasy
              • Gość: 81 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 15:11
                pracodawca mnie wysoko ubezpiecza, więc w razie czego moja żona i dzieci mogą
                spać spokojnie :)))
            • Gość: 81 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 15:09
              być może, choć jak dotąd wpadki nie miałem. Powiem Ci, że większym problemem
              jest to, że kobiety szybko się angażują emocjonalnie (zakochują się) i trzeba je
              często zmieniać żeby uniknąć komplikacji w takim układzie towarzyskim.
              • Gość: kara Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.07.10, 15:30
                porzucone kobiety mogą się zamienić w rządne krwi mścicielki,sam
                miałem do czynienia z mężatkami ,które bardzo chciały przekroczyć granice
                zwykłej znajomości ale nie dopuszczałem do tego, bo bo są to
                sytuacje niewłaściwe to rodzaj przestępstwa i nie ma na to przyzwolenia
                ani z punktu ludzkiego i moralnego
                • Gość: 81 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 15:36
                  miło mi podyskutować z praktykiem :) Myślę jednak, że trochę przesadzasz.
                  Problem zdrady jest stary jak świat. Był przed nami, będzie po nas. Są jego
                  kontynuatorzy, są i przeciwnicy. Oceny moralne pozostaną w nas, a dopóki zdrowie
                  pozwala, to "lepiej żałować tego co się zrobiło, niż tego, czego nie zrobiliśmy"
                  - jak to klasycy mawiali. W istocie jest to balansowanie na linie, ale w tym
                  cały smaczek i pikanteria.
                  • Gość: bill Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 16:40
                    Nie ma wiernych facetów o ile są mężczyznami. Jasne że nie z byle kim ale gdy
                    kobieta spodoba się mężczyżnie i są warunki to nic nie przeszkodzi w tym żeby
                    spróbować...tej innej.Tak postąpi każdy prawdziwy mężczyzna i nie ma dyskusji
                    tak własnie tak.Nie ma wiernych mężów są co najwyżej impotenci albo dopilnowani.
                    Tak nas stworzyła matka natura i nic i nikt tego nie zmieni:)
    • Gość: Dora Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 16:54
      Jak życie seksualne w związku jest ciekawe i cały czas się w nim coś dzieje to
      nie ma miejsca na zdrady. Mój mąż jakiś czas temu powiedział, że marzy mu się
      seks z inną kobietą. Nie byłam zła, bo niby za co. Za to, że był ze mną szczery?
      Po rozmowach zdecydowaliśmy się na trójkącik. Było super. Polecam każdemu...:)
      • Gość: Pablo Zobaczcie kobiety, jakie jesteście w większości! IP: 178.235.49.* 06.07.10, 18:23
        demotywatory.pl/1855750/Wreszcie-zagadujesz-do-niej
        • Gość: gosc Re: Zobaczcie kobiety, jakie jesteście w większoś IP: 178.56.13.* 06.07.10, 18:34
          Ta...a potem bedzie mu sie marzyl czworokat, pieciokat, sex grupowy,
          sex ze zwierzetami, a ty szara myszka na wszystko sie zgodzisz, bo
          to przeciez Twoj najdrozszy.
    • Gość: mona Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:26
      Założe sie, że Ty tez kiedyś zdradzisz jak jeszcze nie zdradziłas na 100% kiedys
      to nastąpi....:]
      • Gość: Twój upiór Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.10, 19:42
        jebani katolicy to wy ku... macie najgłębiej w dupie najwyższe wartości
        • Gość: didi Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:59
          Easy, free love and peace!Make love not war!
          • Gość: koneser po 30-tce Re: zdrada.. IP: 178.56.37.* 06.07.10, 23:30
            A ja popieram wypowiedź "81". Wiecie kobitki czemu Was zdradzamy? Bo jesteście w łóżku sztywne jak drewniane kłody. My faceci, lubimy eksperymentować w trakcie łóżkowych igraszek.

            Czy którakolwiek z Was zdecydowałaby się na odrobinę perwersji w łóżku, w postaci wiązania, zakładania przepaski na oczy i delikatnej dominacji? Tego nie dostajemy w stałym związku. Sex w stałym związku z czasem staje się u Was monotonny. A z kochanką to już zupełnie inna bajka. Można spróbować wszystkiego...
            • Gość: odp Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 23:35
              ja ejstem kobietą i jestem w stanie zgodzic sie z toba ze czesto sex w stałych
              związkach jest monotonny to jest dla mine masakryczne ponieważ aby utrzymac
              związek trzeba próbowac nowych rzeczy. ja wypowiadam się za siebie, nie jestem
              osobą ktora robi to z byle kim tylko jak juz jestem w związku i uwielbiam
              eksperymentwac
              • Gość: on Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 00:30
                Pierdolicie fafarafy ze nie ma wiernych facetów... ja byłem w 2 związkach 1,5 roku i 7 lat i nie zdradziłem swojej dziewczyny, nie daltego ze jestem pedałem czy brzydki (jak zaraz ktoś napisze), tylko dlatego ze dziewczyna zawsze była i będzie dla mnie najważniejsza... jak można kogoś kochać i się zeszmacić z jakąś inną? ja tego nie rozumiem... zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn są normalne osoby.. pozdrawiam! :)
                • Gość: Dariuch Re: zdrada.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.10, 13:48
                  Kiedys dojrzejesz do tego ;)
    • Gość: Nu Re: zdrada.. IP: *.chello.pl 07.07.10, 00:30
      Nie ma. Prawdziwi faceci dawno zawarli śluby małżeństwa i się tego trzymają.
      Zostali sami puści i napakowani lovelasi i puszczalskie kur.wy.
    • Gość: Facet Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 07.07.10, 00:52
      Zdradzamy z tego samego powodu co Wy drogie kobiety
      • Gość: gość Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.07.10, 06:40
        Zdradę to jeszcze jakoś da się przecierpieć, ale cudzego bachora który zostałby
        spłodzony na pewno bym nie wychowywał, jak ktoś chce się pieprzyć na boku to
        niech chociaż się jakoś zabezpieczy.

        • Gość: alex Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 07:17
          zdrada jako tako nie istnieje , bo dzialanie czlowieka w tej kwesti
          jest zgodne z jego natura , spoleczne pojecie slowa ''zdrada ''
          wystepuje wtedy, jak partner daje sie zlapac :-) ( róbta wszystko z
          glową drodzy panowie i panie )
          • Gość: Inka Re: zdrada.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.07.10, 12:35
            Mężczyźni to cholerni egoiści. W domu każdy chce mieć porządną żonę, taką do
            pochwalenia się przed kumplami ale sami na prawo i lewy bzykają. Czy
            zastanawiają się w ogóle jak krzywdzą żonę? Jakie ona przechodzi upokorzenie gdy
            się dowiaduje? Ile bólu nie do wytrzymania trzeba znieść? Jak świat się wali ,
            że człowiek nie ma siły oddychać? Gówno prawda, że monotonia w seksie jest tylko
            powodem zdrady, to męskie ego, jaki to jestem atrakcyjny ile lasek zaliczę...
            buraki ….. .
            Facet z klasą to ten który potrafi rządzić fiutem a nie fiut nim i byle gdzie
            nie wsadza i ma szacunek do samego siebie. Reszta to wyrób facetopodobny bleee.
            I mam gdzieś wasze prostacie komentarze do mojej wypowiedzi.
            • Gość: Magda Re: zdrada.. IP: 87.105.201.* 07.07.10, 12:39
              świetnie to napisałaś w 100% popieram!!!!!
              • Gość: on 27 Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 12:46
                Bardzo dobrze ujęte słowa, zgadzam się , tacy faceci jak ja są wkładani razem do
                szuflady z tymi wyrobami facetopodobnymi. Poźniej wszystkie kobiety myślą że
                wszyscy tacy jesteśmy. Uwierzcie mi że sa też normalni faceci tacy jak ja
                wierzacy w miłość do grobowej deski i nie rozglądaja sie nhwalić się przea prawo
                i lewo żeby tylko coś zaliczyć i przed kolegami . Pozdrawiam wszystkie normalne
                kobiety
            • Gość: macho Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 12:56
              tak ci się wydaje. Twoi "faceci z klasą" mają ją dopóty, dopóki nie trafią na
              laskę z którą pójdą na lewiznę. To tylko kwestia czasu, okazji i możliwości. W
              przeciwnym wypadku to albo pedały, albo impotenci, albo tzw. miękkie pantofelki
              he, he. Gorsze są kobiety które dają. W ogóle nie przeszkadza im, że facet jest
              żonaty, ma dom i rodzinę.
              • Gość: gosc Re: zdrada.. IP: *.centertel.pl 07.07.10, 13:44
                Nigdy nie jest tak, ze wina lezy tylko po jednej stronie. I faceci i
                kobiety zdradzaja, tylko Ci pierwsi udaja wielkich zdobywcow,
                chwalacych sie na lewo i prawo swoimi podbojami, a kobiety jak to
                kobiety udaja cnotliwe, zimne ksiezniczki, a jak przychodzi okazja
                to daja dupy, gdzie popadnie.
                • Gość: ... Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 15:51
                  WSZTSCY ZDRADZAJĄ. ZARÓWNO FACECI I KOBIETY!! ŻONACI MĘŻATKI A NAJWIECEJ TYCH
                  ZDRAD JEST PO MIEDZY 30 A 40
    • Gość: zdumiony Re: zdrada.. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 07.07.10, 17:04
      Przemiłe panie, tak się tu oburzacie na facetów... ale zadajcie
      sobie pytanie, Z KIM oni was zdradzają??? Z marsjankami???
    • arkadiussz Re: zdrada.. 07.07.10, 17:08
      DO Madzi,....flirt to nie zdrada .......i na pewno nie zdradzamy więcej niż wy
      nas he he ....a większość dziewczyn to tylko na pieniążki lecą ....sam się
      przekonałem i nawet nie chodzi o różnice wiekową trzy ma dziewczyna 20 czy 30
      lat jeden uujjj :-(
      • Gość: ... Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 17:35
        A faceci to niby na pieniądze nie lecą?? Znam wielu facetów co się patrzą czy
        dupa ma pieniądze i czy się mogą przy niej dobrze ustawić a pózniej idą w tango
        z innymi. Magdo , kobiety też zdradzają i nie można tu oskarżać tylko mężczyzn
        aczkolwiek oni do tego może mają troszkę większe skłonności bo my kobiety
        jesteśmy często łatwowierne, wierne a faceci to zdobywcy czasami trzeba im dawac
        niewinne powody do zazdrości... A co do zdrady bardzoej boli chyba jak zastajesz
        swojego faceta z kobiętą w sytuacji intymnej gdzie okazują sobie uczucia niż
        zwykłe bzykanko które nic nie znaczy dla większosci facetów. ja za zdradą nie
        ejstem to ochydne jeśli Cię ktoś oszukuje aczkolwiek każdy ma swoje za uszami ,
        lepiej powiedziec ze to noniec niż oszukiwac drugą osobę.
        • Gość: kkk Re: seksizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 19:02
          przestańcie już, bo zygać mi się chce na wzajemne obwinianie płci męskiej i
          żeńskiej.Apartheid w wykonaniu wałbrzyskim, brak wam czarnych i żółtych więc
          skaczecie do oczu płci przeciwnej, to jest chore.
    • Gość: aza Re: zdrada.. IP: *.pantarhei.ba.cust.gts.sk 11.07.10, 09:29
      zdrada zawsze boli bez względu na okoliczności.
      • Gość: kolo Re: zdrada.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 14:26
        '' zdradzajacy'' powinien zrobic WSZYSTKO , zeby zdrada sie nie wydala,
        Sa na to tysiace sposobow :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka