Dodaj do ulubionych

zakaz palenia w knajpie

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.03.11, 09:52
w dupie mam te knajpy nigdzie juz nie mozna palic co to za piwko bez dyma-umarł rock and roll
Obserwuj wątek
    • Gość: asd Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.03.11, 11:46
      No i bardzo dobrze! Nie wracam już do domu śmierdzący od tego dymu. Jest czym oddychać nareszcie.
      • Gość: Dobrze Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 11:58
        He,he.
        Żeby ci zrobić przyjemność restauratorzy, właściciele kawiarni i pijalni piwa też wracają do domów... aby od tej pory za pośrednictwem MOPS'su mogli być utrzymywani przez takie idioty jak Ty.
        • Gość: gringo Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.40.250.108.sub.mbb.three.co.uk 06.03.11, 17:53
          Gość portalu: Dobrze napisał(a):

          > He,he.
          > Żeby ci zrobić przyjemność restauratorzy, właściciele kawiarni i pijalni piwa
          > też wracają do domów... aby od tej pory za pośrednictwem MOPS'su mogli być ut
          > rzymywani przez takie idioty jak Ty.

          Ale zauważ, iż w ten sposób palacze stają się zamożniejsi, gdyż nie wydają kasy w tychże lokalach... I nie muszą korzystać z pomocy MOPS-u... Przyroda nie znosi próżni... Jeżeli ktoś traci, to jednocześnie ktoś inny zyskuje....
          Powyższy wpis jest moja subiektywną opinią :)
          • Gość: Dobrze Do gringo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 20:31
            Piszesz :
            > Ale zauważ, iż w ten sposób palacze stają się zamożniejsi, gdyż nie wydają kasy
            > w tychże lokalach...

            Mam wątpliwości co do do tego "stawania się zamożniejszymi".
            Zgodzisz się chyba, że chcica wprowadzenia się w stan nieważkości poprowadzi delikwenta-palacza nawet do babci na melinę za flaszką czachojeba.
            Różnica po między piciem w knajpie i piciem po za lokalem polega tylko na tym , że w tym drugim przypadku więcej bram będzie zaszczanych.
            Mam nadzieję, że będą to klatki schodowe przeciwników palenia w knajpach.
            Pozdrawiam :)
    • Gość: ds Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.11, 13:38
      pozal sie komus kogo to interesuje smierdzielu:)
      dymka to sobie puszczaj w domu.
    • haba.baba Re: zakaz palenia w knajpie 06.03.11, 13:51
      czy ta wolność za dużo nam nie zakazuje.
      • Gość: dziadek Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 15:08
        Siedzenie i picie piwa w smrodzie to nie wolność, to kara.
        • Gość: www Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.03.11, 15:46
          wiec karą jest tez jak siedzisz na kiblu i walisz kupe
          • Gość: . Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 16:10
            ale:

            1., siedzę tam sam,
            2. nie truję się.


            A teraz wyjdź bo śmierdzi jak w popielniczce.
    • Gość: były palacz Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 17:34
      Nie mam nic przeciwko zakazowi palenia w urzędach czy państwowych szpitalach, natomiast zakaz palenia w prywatnym lokalu jest jednym z wielu znamion państwa faszystowskiego.

      Nie ma tu znaczenia czy ktoś lubi palić czy nie i czy dym śmierdzi.
      Chodzi tutaj o pogwałcenie prawa własności, jeżeli ktoś nie dostrzega przyszłych konsekwencji tego gwałtu jest zwyczajnie - idiotą.
      • Gość: ... Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.03.11, 17:44
        faszyści palili i to dobrze w swoich obozach, a tak jakaś jedna lub dwie knajpy powinny być w
        każdej mieścinie dla ćpunów tytoniowych, w końcu powiększają budżet państwa, dają miejsca
        pracy oraz utrzymują szpitale przeciwgruźlicze
      • Gość: były palacz Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 17:46
        Dla niezorientowanych przedstawiam skrótową definicję własności wg "Prawa Rzymskiego":

        Własność jest pełnym władztwem nad rzeczą, przysługującym właścicielowi z wyłączeniem innych osób. Jeśli władztwo to jest niepełne, albo jeśli oprócz albo obok właściciela decyzje co do przedmiotu własności podejmują jeszcze jakieś inne osoby, to nie mamy już do czynienia z własnością.

        Prawda, że proste i logiczne?
        Smutne jest to, że jeżeli przyjmiemy tą definicję to okazuje się, że jesteśmy niewolnikami we własnym państwie.
        Dlatego totalniacy z takim zapałem zmieniają znaczenie słów i definicji.
      • Gość: . Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 17:47
        Gość portalu: były palacz napisał(a):

        > Nie mam nic przeciwko zakazowi palenia w urzędach czy państwowych szpitalach, n
        > atomiast zakaz palenia w prywatnym lokalu jest jednym z wielu znamion państwa f
        > aszystowskiego.
        >
        > Nie ma tu znaczenia czy ktoś lubi palić czy nie i czy dym śmierdzi.
        > Chodzi tutaj o pogwałcenie prawa własności, jeżeli ktoś nie dostrzega przyszłyc
        > h konsekwencji tego gwałtu jest zwyczajnie - idiotą.


        pogwałceniem jest wasz dym trujący ludzi chcących spotkać się ze znajomymi w knajpie. Ciężko Ci tak ruszyć dupsko co pół godziny i zajarać na dworze ?

        Palacze to po prostu debile i flejtuchy w większości. Z resztą nikt normalny nie wpada w taki nałóg.
        • Gość: były palacz Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 18:07
          Nie pogrążaj się już i nie wypowiadaj się dalej na temat, którego istoty nie rozumiesz.
          Kiedyś być może przeczytają to Twoje dzieci i będzie wstyd.
          • Gość: ---- Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.03.11, 18:28
            zakaz palenia jest dobry! dlaczego ja jako nie palacy mam sie truc i mam smierdziec dymem ? dlaczego mam byc wbrew swojej woli truty ? dlaczego palacze nie dosc ze truja siebie to jeszcze chca truc innych ? akurat palenie jest takim glupim nalogiem ze odzialuje rowniez na osoby postronne a nie tylko na osobe cpajaca to g.... pijak upije sie sam ludzie obok nie upijaja sie jak ludzie ktorzy siedza obok palacza i upalaja sie . narkoman rowniez cpa sam a nie wraz z tlumem osob postronnych. tylko ci palacze ... i nie dosc ze smierdza truja to jeszcze krzycza ze im sie wolnosc ogranicza.... jestescie podobni do gejow. ktorzy nie dosc ze sa wybrykiem to jeszcze chca by uwazano ich za cos normalnego i chca sie brac za wychowywanie dzieci !!

            p.s czytalem gdzies chyba na TVN ze od kiedy jest zakaz palenia obroty w knajpach wzrosly.

            nie wnikam czy prawda czy propaganda jedno jest pewne normalni ludzie nie robia problemu z tego ze IDA zapalić przed knajpe czy do specjalnej sali dla palaczy tylko jednoski czesto niezbyt rozgarniete zeby nie napisac glupie. Aha i zeby nie bylo ... sam kiedys palilem nie wiem po co bo czesto jak palilem zastanawialem sie co mi to daje... ale palilem i to przez dobre 10 lat paczke dziennie i zawsze mnie wekurzal smrod fajek nigdy nie palilem w domu ani tym bardziej w samochodzie z zamknietymi szybami! fee.
            • Gość: Hipis Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 06.03.11, 18:48
              a może pozwolimy w knajpach wąchać klej albo inne opary? guzik mnie obchodzi ze ktoś obok nie chce czuć smrodu tej trucizny, palaczom fajek na pewno by to nie przeszkadzało, prawda? Egoiści i hipokryci.
      • Gość: pawlo Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 07.03.11, 10:55
        palenie w knajpach dla osób niepalących to katorga, wiec jak osoba paląca chce palić to niech idzie na zewnątrz!! Przynajmniej można posiedzieć teraz przyjemnie w knajpie bez jednej wielkiej siekiery w powietrzu i nie cuchnąć fajami!! Dla osób które mówią że to ograniczenie wolności, to co mają powiedzie ludzie którzy są zmuszani do wdychania tego smrodu?
    • lekarzspecjalista Re: zakaz palenia w knajpie 06.03.11, 19:26
      My się cieszymy! W perspektywie mniej chorych (obsługa, klienci) rząd mniej zedrze z pacjentów, mniej beznadziejnych przypadków, mniej astmy u dzieci, mniejsze kolejki do onkologa, łatwiej będzie zrobić diagnostykę płuc ...
      Ale w budżecie mniej będzie kasy i mniej dostaną urzędasy!
      • Gość: true Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 07.03.11, 09:10
        ćpuny tytoniowe to klasa robotniczo-wiejska i ich potomkowie a zamiast zainteresowań sportowo-kulturalnych zainteresowania narkotyczne
        • Gość: były palacz Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 09:53
          Czasy kiedy odpowiednia ustawa będzie regulować jadłospis w prywatnych restauracjach nadchodzą wielkimi krokami. Przecież niektóre potrawy "są niezdrowe", a koszty leczenia ponosi całe społeczeństwo, czyż nie?

          W telewizorach wbuduje się kamery, które będą czuwać nad codziennym oglądaniem dziennika telewizyjnego i pilnować czy czasem nie dochodzi do "przemocy w rodzinie".

          Wszystko to oczywiście zostanie wprowadzone demokratycznymi metodami, głosami "młodych, i wykształconych z wielkich miast" dokładnie takich jak wypowiadający się w tym wątku.
          • Gość: ko-mobruk Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 16:10
            Ja ci nie wrzucam do talerza moich potraw, dla ciebie niezdrowych.
            Ja ci nie zabraniam metod demokratycznych, wg mnie kretyńskich.
            Ja nie dyskutuję z Ķłodymi i wykształconycmi.
            Ja chcę mieć świeże powietrze w knajpie także. Nie tylko wokół mobruku.
      • Gość: ponury żniwiarz Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.11, 10:15
        lekarzspecjalista napisał:

        > My się cieszymy! W perspektywie mniej chorych (...)

        I z czego się cieszysz? Mniej chorych to w perspektywie zielona trawka dla Ciebie, bo staniesz się zbędny.
        • Gość: lekarzspecjalista Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 16:12
          Zlecę ci lewatywę w wolnej chwili.
    • Gość: stachna Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 09:53
      Totalna bzdura zakaz - już są obejścia tego przepisu

      Urzędasy dostaną swoje lub więcej - kolejna bzdura

      Jak ktoś Ci poważnie zachoruje to się zdziwisz jaka ta nasza opieka zdrowotna jest

      policz min 57% akcyzy, 19%dochód a na to 23%VAT - czyli ile państwo na tym zarabia
    • Gość: antynikotyna Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.11, 12:39
      Do palących-

      A gdyby niepalący w knajpach rozpylali bo lubią jakiś smród którego nie znoszą palący to co by było ? Takie maja podejście palacze oni smrodzą bo w ich opinii to pachnie, a niepalący nie ma wyboru musi koło takiego siedzieć i sie truć jego smrodami
      • Gość: kkk Re: zakaz palenia w knajpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 07.03.11, 18:28
        narkomani tytoniowi to skrajni egoiści i prymitywy do nich nie dociera słowna perswazja,jedynie
        kopa albo w łeb aby zadławił się swoim śmierdzącym kiepem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka