Gość: Lena IP: *.walbrzych.vectranet.pl 02.04.11, 23:46 trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,9359834,Malgorzata_ze_Straconego_Pokolenia__387_CV_w_8_miesiecy.html DZIEKUJĘMY DONALD!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: alla Re: taka mała dygrsja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 01:19 Przyjeżdżając do kraju po 7 latach pracy na obczyźnie pytałam ile kosztuje miasto. Takie teksty to sobie wsadźcie w dupę nieudaczne wycieruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rtg Re: taka mała dygrsja IP: *.ip.netia.com.pl 04.04.11, 20:05 a gdzie Ty masz napisane że ona była 7 lat poza granicami kraju? nieudacznik to ktos kto nie potrafi ze zrozumieniem przeczytac tekstu. tak prostego z resztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: taka mała dygrsja IP: *.opera-mini.net 04.04.11, 22:05 W UM w "walbrzyszku" nie jest wymagana, umiejętność czytania tekstu ze zrozumieniem. Wystarczy pochodzenie, czytaj - koligacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: taka mała dygrsja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 22:59 > tak prostego z resztą. Ona nie potrafi przeczytać, a ty napisać "z resztą" = zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DONALD Re: taka mała dygrsja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:47 Nie dziekujcie, nie ma za co :) Dopoki Jarus z klika robi cyrk w kraju, dopoty My z PO nic nie musimy robic i tak ludzie nas wybiora, ze strachu przed fanatykami :D Duzy buziaczek od Donia :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o jaruńciu Nie taka mała dygresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 21:06 Sięgajmy do Lecha dokonań, wypełnijmy to miejsce. Wróćmy " do nagrania, dziś już archiwalnego, z wystąpienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji, gdy ważyły się losy tego kraju. Patrzę i słucham jego odważnych, mądrych zdań, wypowiedzianych z niespotykaną pasją. Obok stoją prezydenci sąsiednich krajów, ściągnięci tam przez naszego prezydenta, wystraszeni, słuchają z podziwem. Można zobaczyć to nagranie w internecie. To właśnie jest prawdziwa "pieśń o małym rycerzu". Brakuje dziś prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Polsce i jego wizyt w Brukseli, tak kiedyś drwiąco komentowanych. Dziś wiemy, że to był prawdziwy głos w imieniu polskiej racji stanu." To naprawdę tak było? Pamiętacie jak się Lech (?) upał, by lądować a jego buldogi szczuły na pilota? Odpowiedz Link Zgłoś