Gość: kat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.11.11, 19:30
Jestem oczywiście za.
Ale, Jarosław Kaczyński prawdopodobnie nie ma zamiaru żadnej kary śmierci przywracać, skoro nie próbował tego zrobić, kiedy był premierem rządu i dysponował w Sejmie większością wystarczającą do nowelizacji kodeksu karnego.
Wygląda na to, że nasze publiczne dyskusje, nie tylko na temat kary śmierci, ale w ogóle, na wszystkie inne tematy, mają charakter wyłącznie teoretyczny i nie służą wypracowaniu jakiegokolwiek stanowiska, tylko chwilowemu zaabsorbowaniu uwagi opinii publicznej, żeby odwrócić ja od innych kłopotliwych dla naszych Umiłowanych Przywódców