Dodaj do ulubionych

uwaga na BARSZCZYK

IP: 213.25.69.* 29.06.04, 09:04
ostrożnie podczas wakacyjnego wylegiwania się na łąkach - można się okrutnie
poparzyć:
www.twoje-sudety.pl/index.php?action=show&type=news&id=730
Obserwuj wątek
    • Gość: myslak Re: uwaga na BARSZCZYK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 09:18
      Od strony Jedliny do granic Wałbrzycha są już całe gaje tego paskudztwa :(
      Kilka lat temu poparzyły się okoliczne dzieciaki, które próbowały nałamać sobie
      monstrualnego "koperku". Twarze, ręce , szyje - plamy po poparzeniach nosiły
      przez kilka miesięcy.
      Gospodarz, którego pole i miedzę zarósł barszcz, wypowiadał się w Faktach:
      gmina nie chce go wspomóc w walce z rośliną, a jemu już nie starcza środków.
      • Gość: kazik Re: uwaga na BARSZCZYK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 13:35
        Wystarczy nie dopuścić do zakwitnięcia i kosą zciąć a po kilku sezonach zginie.
        A propo to ta roślina ma też i zaletę jest bardzo nektarodajna.
        • Gość: Majka na zamówienie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:20
          Byłam niedawno na spacerze i obejrzałam ów barszczyk. Zaczyna się zaraz za
          skrzyżowaniem w Rusinowej (wyjazd z W-cha w stronę Jedlina/Zagórze). Rośnie go
          ze 3 kilometry (po lewej stronie), aż do mostku (charakterystyczna dolinka).
          Dawne pola to teraz hektary barszczyku, a najbujniejszy jest właśnie wokół
          strumienia. Wygląda naprawdę imponująco! Monstrualny, kosmiczny koper,
          kilkumetrowe łodygi!
          Kazik radzi kosą :)) Trzeba by wojsko wezwać :))))

          Rzeczywiście doszedł już granic dzielnicy, bo pierwsze egzemplarze wyrosły w
          tym roku na nieużytkach niedaleko mojego domu. Ale mało i tępimy zarazę z
          sąsiadami.
          • Gość: jura57 Re:"Rosiczka" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.04, 10:16
            Dzięki za informacje. Wynika z tego, iż warto podjechać i zobaczyć roślinną
            ekspansję. Swoją drogą ciekawie musiałby wyglądać "żywopłot" z tej "rosiczki".
            • Gość: kazik Re:"Rosiczka" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 23:07
              Może nie wojsko ale dobre chęci i trochę czasu trzeba nie dopuścić do
              zakwitnięcia . A masz rację wygląda to imponująco. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka