Gość: komplet filiżanek IP: *.heapmail.com.pl 07.07.04, 14:10 www.twoje-sudety.pl/index.php?action=show&type=news&id=762 i następnych 300 osób... na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: superd Re: Porcelana Książ upada IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 07:24 Kolejny "sukces" Dyducha- ciekawe na co poszły pieniądze które miały uratować zakład? Zresztą po dymisji Choczaja było pewne, że jak z naprawę biorą się towarzysze z przewodniej SLD to firma jest pozamiatana. Jak syndykiem zostanie ktoś z tego towarzystwa to jak w banku następne przekręty- strefa tuż, tuż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porcelana A gdzie są te pieniądze?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.07.04, 15:30 w końcu to było 15 mln!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i niech padnie pada już jakiś 20 lat niech padnie ktoś kupi... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.07.04, 23:21 ... i zrobi biznes bo do teraz to łatanie dziur Odpowiedz Link Zgłoś
kperlinska Re: pada już jakiś 20 lat niech padnie ktoś kupi. 19.07.04, 21:28 > ... i zrobi biznes bo do teraz to łatanie dziur juz raz padla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek01g a jak sobie radzą Krzysztof, Wałbrzych i Karolina? IP: 217.11.142.* 19.07.04, 21:42 jak sobie radzą pozostałe zakłady porcelany stołowej? Chyba nienajgorzej... Moja matka kiedyś pracowała w "Wałbrzychu" i jak otwierano Książ [koniec lat 80] to jego głownym problemem była jakość hehehe wyśwwiechtane słowo w komunistycznych czasach i klienci. Tzn był to stosunkowo nowy zakład i miał problem z wyrobieniem sobie marki i jego wyroby nie spełniały wymagan klientów jakie były w stanie spełnić Karolina w Jaworzynie czy Krzysztof. "W-ch" wysyłal do Danii, Turcji, Tunezji, albo w ogóle na Zachód; nawet do USA. Pozostałe zakłady też przez cały czas tłukły porcelane na eksport. Książ pamietam ze na pocz lat 90 robił bokami i chyba nawet jakieś kible czy umywalki robił czy jakoś tak... Chyba że było inaczej ale oświećcie mnie. Nie zwalam wszystkiego na kryzys, Balcerowicza czy beznadziejne wyroby. Po prostu czasami na wskutek okolicznosci czy błedu w zarządzaniu mozna szybko doprowadzić do upadłości całkiem dobrze prosperujący zakład. Zarządzanie firma jest sztuką wbrew pozorom... naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś