Dodaj do ulubionych

Wypieprzyć sędziów!

11.03.13, 22:27
Wszystkich won! Wszystkich won! Wszystkich won!
Obserwuj wątek
    • lekarzspecjalista Re: Wypieprzyć sędziów! 11.03.13, 22:36
      Oczywiście nie chodzi o specyficznie (obecnie) rozumianą miłość ale o podejście do trzeciej władzy pewnego znanego faceta.
    • qwe33 2:08 11.03.13, 23:06
      "Wszystkich won(!), Nawet jak któryś jest niewinny..."

      Sprawiedliwość ludowa motłochu?
      Chyba już to przerabialiśmy i... nie podobało nam się!
      • lekarzspecjalista Re: 2:08 12.03.13, 15:45
        No i spłaszczyłeś.
        A o paluszkach w drugą stronę już zapomniałeś?
        Układ to sieć powiązań. Wszystkich ze wszystkimi.
        • qwe33 Re: 2:08 12.03.13, 18:17
          lekarzspecjalista napisała:

          > No i spłaszczyłeś.

          Spłaszczyłem? To raczej przez Ciebie "Kalizm" przez duże "K" przemawia.

          > Układ to sieć powiązań. Wszystkich ze wszystkimi.

          Jasne! Jakbym "klasyka" słyszał:

          "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani"

          i... tak tylko się zastanawiam; po co tę komunę obalaliśmy, skoro wszystko to co postulujesz - tam już było?!
          • lekarzspecjalista Re: 2:08 12.03.13, 18:25
            Jaki Kalizm?
            To nie są moje poglądy.
            Sędziowie to są moi koledzy.
            Ja po prostu uważam, że nie ma niezawisłych sądów.

            Co do stosunku do sędziów - podałem link aby forumowicze uświadomili sobie, czym są dawne powiązania.
            W Warszawie taki to daje efekt - cytat j.w.
            Pomoże im to zrozumieć brak skuteczności niektórych działań w Wałbrzychu.
            Ja komuny nie obalałem. I ty też jej nie obaliłeś.
            O ile się nie mylę jest tam wypowiedź odpowiadająca na twoje elukubracje.
            • qwe33 Re: 2:08 12.03.13, 19:55
              lekarzspecjalista napisała:

              > Jaki Kalizm?
              > To nie są moje poglądy.

              Chodzi mi o to, aby język giętki Powiedział wszystko, co pomyśli głowa"

              I w tym chyba problem.
              O ile w pierwszym poście, rzeczywiście wskazałaś na "przypadek" bez widocznych osobistych podtekstów, do którego i ja w ten sam sposób się ustosunkowałem, to już w drugim, a w zasadzie trzecim poście, w którym "uświadamiałeś" mnie czym jest mityczny układ - nie mogłem odnieść innego wrażenia niż takie, iż są to poglądy z którymi się utożsamiasz.

              > Ja po prostu uważam, że nie ma niezawisłych sądów.

              Ja też!
              Tylko "za Chiny" nie potrafię doszukać się związku naszego przekonania o niezawisłości sądów z "występem" Cejrowskiego(?); bo moim zdaniem, nie wymiana sędziów, lecz głębokie zmiany systemowe, będą jedynym skutecznym lekiem na tę "dolegliwość"!

              > Co do stosunku do sędziów - podałem link aby forumowicze uświadomili sobie, czy
              > m są dawne powiązania.

              jw.
              Wymienimy "starych, powiązanych", ma "młodych niepowiązanych" i już za max. dwa lata, będziemy mieli "młodych, powiązanych"!
              "Zamienił stryjek(?)..." - no... chyba, że ci "młodzi powiązani" "nasi" są(!)...
              i to właśnie jest Kalizm

              > W Warszawie taki to daje efekt - cytat j.w.

              Nie wiem co chciałeś powiedzieć przez: W Warszawie taki to daje efekt?
              Jaki efekt? Ogólne przeświadczenie o braku niezawisłości wymiaru sprawiedliwości? Jeśli tak, to takie przeświadczenie w całej Polsce "króluje".

              > Pomoże im to zrozumieć brak skuteczności niektórych działań w Wałbrzychu.

              Znów nie wiem, jakie to "niektóre działania e Wałbrzychu" masz na myśli.

              > Ja komuny nie obalałem. I ty też jej nie obaliłeś.

              To taka "figura retoryczna", bo tak na prawdę, to nikt jej nie obalał...
              Ale mentalnie, od 1980 - byłem jednym z wielu "obalaczy" a w '89 głosowałem "na" Solidarność.
              (Fakt! Szybko skonstatowałem, że to "nowe" to tylko nowe - niewiele różniące się od starych - ryje przy starym korycie)

              > O ile się nie mylę jest tam wypowiedź odpowiadająca na twoje elukubracje.

              I znów nie wiem, czy z poglądem:
              "wywalić wszystkich sędziów, poli-/milicjantów, urzędników, lekarzy bo... się w tamtym systemie "odnajdowali"" utożsamiasz się,
              czy tylko chcesz mi wskazać, że ci "niewinni" chętnie - wg. Cejrowskiego - poddadzą się zbiorowemu linczowi z przeświadczeniem, iż byli tymi "sprawiedliwymi"?

              Osobiście wypowiedź tę, uważam za kuriozalną ale po Cejrowskim, niczego racjonalnego już od dawna się nie spodziewam.

              Ps.
              Elukubracja - fajne słowo, ale w tym przypadku, chyba niewłaściwie użyte
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka