Dodaj do ulubionych

Co zrobić

31.12.14, 15:02
Prawie codziennie mam oszczane koła od samochodu przez psy. Czy jest jakiś sposób żeby te psy zniechęcić i omijały to miejsce?
Obserwuj wątek
    • kermit000 Re: Co zrobić 31.12.14, 16:40
      Obczaj rano sąsiada który pozwala na to swemu psu po czym spokojnie i obficie nasącz jego drzwi swą uryną.
      • newonly Re: Co zrobić 31.12.14, 22:17
        No właśnie najgorsze w tym, że leją bezpańskie, wolno latające kundle.
    • fryziaw Re: Co zrobić 01.01.15, 15:23
      Czy to taka tragedia ? czy straszna krzywda ?
      Nie wiem weź może opraw autko w witrynę szklaną i postaw na podeście z marmuru
      otocz jeszcze go złotymi słupkami z czerwoną linką jak w muzeum

      newonly napisał:

      > Prawie codziennie mam oszczane koła od samochodu przez psy. Czy jest jakiś spo
      > sób żeby te psy zniechęcić i omijały to miejsce?
      • walbrzyszkowypotfurr Re: Co zrobić 01.01.15, 21:29
        Moze tragedia i krzywda nie, ale wkurzaja mnie osikane kola w tyle co umytym aucie.

        Zreszta generalnie do szewskiej pasji doprowadza mnie beztroska wlascicieli psow, ktorzy miedzy innymi wysrywja swoich pupili na trawniku przed budynkiem. Zeby nie wspomniec o tym ze puszczaja psy swobodnie bez smyczy i kagancow ...
        • tepiciel_trolli Re: Co zrobić 01.01.15, 22:26
          Psiknij gazem pieprzowym po kołach. Nie podejdą nigdy więcej.
        • zul_swidnicki Re: Co zrobić 01.01.15, 22:29
          Poproś fryzię aby postała chwilę przy samochodzie. Przez miesiąc żaden nie podejdzie po takiej traumie
          • fryziaw Re: Co zrobić 01.01.15, 22:39
            Niech się cieszy że nie mieszka w naszej cudnej Świdnicy
            bo już dawno by auta nie miał

            * swidnica24.pl/kolejne-dwie-dziuple-w-swidnicy-foto/


            * swidnica24.pl/dziupla-w-centrum-miasta/



            * swidnica24.pl/paserska-dziupla-w-garazu-foto/

            Tylko nie płacz feldkuratkatz99 na nowym nicku zul swidnicki


            zul_swidnicki napisał:

            > Poproś fryzię aby postała chwilę przy samochodzie. Przez miesiąc żaden nie pode
            > jdzie po takiej traumie
        • fryziaw Re: Co zrobić 01.01.15, 22:31
          Ate to są koła są one narażone na brud itd.

          walbrzyszkowypotfurr napisał:

          > Moze tragedia i krzywda nie, ale wkurzaja mnie osikane kola w tyle co umytym au
          > cie.
          >
          > Zreszta generalnie do szewskiej pasji doprowadza mnie beztroska wlascicieli pso
          > w, ktorzy miedzy innymi wysrywja swoich pupili na trawniku przed budynkiem. Zeb
          > y nie wspomniec o tym ze puszczaja psy swobodnie bez smyczy i kagancow ...
          • zul_swidnicki Re: Co zrobić 01.01.15, 22:35
            No właśnie a fryzia sama swobodnie chodzi .....
          • newonly Re: Co zrobić 02.01.15, 09:35
            Życzę Ci fryzaiw, żeby Tobie kilka razy dziennie odejszczał się pies pod Twoimi drzwiami na wycieraczke.
            Ate to jest wycieraczka jest ona narażona na brud itd.
            • fryziaw Re: Co zrobić 02.01.15, 12:07
              Koła a wycieraczka to dwie inne sprawy
              gdyż po pierwsze jest bezpośrednio przed mieszkaniem
              w zamkniętym pomieszczeniu jakim jest korytarz
              i dotyka się ją butami bądź kapciami

              Koła natomiast stoją na ulicy razem z autem i do domu ani na korytarz się nie wnosi

              Tak jak pisałam weź szklaną obudowę zakryj auto
              postaw na marmurowym podeście
              postaw w koło tego cuda słupki złote połączone linką jak w muzeum
              wynajmij jeszcze ochronę


              newonly napisał:

              > Życzę Ci fryzaiw, żeby Tobie kilka razy dziennie odejszczał się pies pod Twoimi
              > drzwiami na wycieraczke.
              > Ate to jest wycieraczka jest ona narażona na brud itd.
              • walbrzyszkowypotfurr Re: Co zrobić 02.01.15, 21:53
                > Tak jak pisałam weź szklaną obudowę zakryj auto
                > postaw na marmurowym podeście
                > postaw w koło tego cuda słupki złote połączone linką jak w muzeum
                > wynajmij jeszcze ochronę

                Nie popadajmy w skrajnosci, nie bede zakrywal auta ani wynajmowal ochrony ale tez nie podoba mi sie osikane albo obrobione przez ptaki auto.
                Kupuje samochod za ciezko zarobione pieniadze, dbam o niego, myje, woskuje, a ktos pozwala swojemu pieskowi osikac te nawoskowane felgi i natluszczone opony ... Jak dla mnie to brak poszanowania cudzej wlasnosci, tyle.
                • fryziaw Re: Co zrobić 03.01.15, 13:05
                  Dramatyzujesz to co Ty masz za auto ?
                  skoro masz takie auto to dlaczego nie masz garażu
                  jadąc po ulicy opony się ścierają i uszkadzają czy na to też jesteś zły
                  ja proponuję iść do psychologa bo to nie jest normalne


                  walbrzyszkowypotfurr napisał:

                  >
                  > Nie popadajmy w skrajnosci, nie bede zakrywal auta ani wynajmowal ochrony ale t
                  > ez nie podoba mi sie osikane albo obrobione przez ptaki auto.
                  > Kupuje samochod za ciezko zarobione pieniadze, dbam o niego, myje, woskuje, a k
                  > tos pozwala swojemu pieskowi osikac te nawoskowane felgi i natluszczone opony .
                  > .. Jak dla mnie to brak poszanowania cudzej wlasnosci, tyle.
                  • walbrzyszkowypotfurr Re: Co zrobić 06.01.15, 18:02
                    > Dramatyzujesz to co Ty masz za auto ?

                    A jakie to ma znaczenie czy mam malucha czy mercedesa, mam auto ktore kupilem za ciezko zarobione pieniadze to o nie dbam.

                    > skoro masz takie auto to dlaczego nie masz garażu

                    A kto powiedzial ze nie mam, ale czasem przyjezdzam chocby z zakupami pod dom i stoi tam chwile i wierz mi nie trzeba wiele czasu by bylo zapaskudzone.

                    > jadąc po ulicy opony się ścierają i uszkadzają czy na to też jesteś zły

                    Nie nie jestem zly bo to normalna eksploatacja, osikiwanie i obsrywanie auta to nie normalna eksploatacja.

                    > ja proponuję iść do psychologa bo to nie jest normalne

                    Dziekuje bardzo za troske o moje zdrowie psychiczne, ale wszystko z nim w najlepszym porzadku. Zreszta to ze ktos dba o auto to dla Ciebie wyraz braku normalnosci tudziez zaburzen psychicznych?
    • pozor_vlak Re: Co zrobić 01.01.15, 23:06
      Boże, co za tragedia... A ptaki ci nie obsrywają skarbu?
      • twoja_koza Re: Co zrobić 03.01.15, 00:31
        walbrzyszkowypotfurr napisał:

        >Kupuje samochod za ciezko zarobione pieniadze, dbam o niego, myje, woskuje...

        Słuchaj, z ciekawości zapytam, czy jak się takiego dziesięcioletniego szrota wywoskuje, to są jakieś pozytywne wizualne efekty?
        • walbrzyszkowypotfurr Re: Co zrobić 06.01.15, 17:58
          Owszem, polecam raz na jakis czas. Po pierwsze auto lepiej wyglada, po drugie mniej sie brudzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka