Dodaj do ulubionych

DOWCIP DNIA ! ! ! :-)

    • Gość: sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 24.10 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.01, 15:16
      Dwaj kumple spotykają się w barze:
      - Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że
      już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc
      idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz.
      Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście po paru
      minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu
      samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc
      latarką do środka wozu upomniał kochanków:
      - Czy wiedzą państwo, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
      - Panie władzo, ale to moja żona odpowiedział facet.
      - Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem odrzekł policjant.
      - Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
    • Gość: sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 26.10 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.01, 13:29
      Jedzie sobie Czerwony Kapturek przez las na rowerku, a tu nagle wyskakuje z
      krzakow Wilk. Napada na nia , lamie jej rowerek
      i w tym momencie wychodzi zza drzewa Niedzwiedz, ktory kaze Wilkowi zespawac
      rowerek i grzecznie oddac go Czerwonemu
      Kapturkowi.
      Nastepnego dnia powtarza sie ta sama sytuacja, przez kolejne dni takze.
      W koncu Wilk sie zdenerwowal i poszedl do chatki babci Czerwonego Kapturka,
      zjadl stara kobiecine i sam polozyl sie do
      lozka.
      Przychodzi Czerwony Kapturek do "Babci" i pyta:
      -Babciu dlaczego ty masz takie wielkie uszy?
      -Zeby Cie lepiej slyszec.
      -Babciu , a dlaczego ty masz takie duze czerwone oczy?
      - Od tego, k... spawania!!!
    • Gość: sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 30.10 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.01, 16:14
      Jakala pyta sie napotkanego faceta:
      - Prze... prze... przepraszam, kto... kto... ktora go... go...godzina?
      Facet milczy, wiec tamten odszedl. Starsza pani, slyszaca te
      "rozmowe" interweniuje:
      - Jak pan mogl, przeciez ten czlowiek jest chory, nieszczesliwy itd.
      Na to facet:
      - Ja... ja... jakbym mu... mu... mu... odpowiedzial t... t... to b... b...
      by m.... m.... mi chyba przypier...
    • Gość: sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 31.10 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.01, 13:59
      W 25-ta rocznice slubu para spozywa uroczysty obiad w milczeniu. W pewnej
      chwili zona mowi do meza:
      - Wiesz. Jak pomysle sobie, ze to juz 25 lat jestesmy razem, to mi sie cieplo
      robi kolo
      serca.
      - Nie truj. Po prostu biust ci wpadl do zupy.
    • Gość: sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 2.11 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.01, 12:11
      Parę dowcipów o WTC, Bin Ladenie itp.:

      Oto rozmowa radiowa między terrorystami, przechwycona przez CIA:
      - Uwaga. Skierować samolot na wieżę północną. Tam się znajduję Bill Gates!
      .........
      - Cholera. Bill Gates uciekł do 2 wieży!
      .........
      - Kur*&. Bill Gates jest już w Pentagonie!
      .........
      - Cholera, kończą nam się samoloty, gdzie jest Bill Gates????!!!!!!


      Na lotnisku:
      - Przepraszam, ile kosztuje bilet z Los Angeles do World Trade Center?

      Osama Bin Laden ma zamiar napisać książkę pt. "Jak za pomocą 3 noży zabić
      50.000 osób w 5 minut"

      Ostatnie słowa z czarnej skrzynki:
      - Panie kapitanie, czy jest pan pewien, że uda nam się przelecieć między
      tymi wieżami?
      - Spokojnie złotko, ćwiczyłem ten manewr już wiele razy na symulatorze...

      Za 7 gorami, za 7 lasami
      zyl Bin Laden z Talibami.
      Az pewnego dnia we wtorek
      gdy dopisal mu humorek,
      zamiast escape wcisnal enter
      i rozjebal World Trade Center

      Entliczek, pentliczek
      Czerwony stoliczek
      Na kogo wypadnie
      Na tego wągliczek......
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 5.11 05.11.01, 14:03
      Na lawce w parku siedzi staruszek i strasznie placze. Podchodzi do niego
      przechodzien i zapytuje:
      - Dlaczego placzesz?
      - Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ozenilem sie z najseksowniejsza laska
      w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy sie kiedy chce,
      wieczorem mi czyta...
      - No to o co chodzi?
      - Nie pamietam gdzie mieszkam!
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 5.11#2 05.11.01, 14:05
      Stoi pijany gość pod latarnią, puka w nią i krzyczy:
      - Jasiek, otwieraj!
      Podchodzi do niego policjant i pyta:
      - Panie, co pan się tak drze?
      Pijany odpowiada:
      - Umówiłem się z Jaśkiem, ale on nie otwiera.
      Policjant bierze pałkę do ręki, stuka w latarnię i krzyczy:
      - Panie Jaśku, niech pan otworzy! Widzimy, że się światło pali.
      ------------------------------------------------------------------

      Przychodzi stareńka babcia do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze, proszę mi zapisać jakieś tabletki antykoncepcyjne.
      Zdziwiony lekarz pyta:
      - Babciu, a na cóż wam takie tabletki, w waszym wieku?
      A babcia na to:
      - Od bólu głowy, panie doktorze.
      - Jak to?! - pyta lekarz.
      - A bo jak wieczorem moja wnusia wychodzi z domu, daję jej te tabletki i już
      mnie głowa nie boli.
    • Gość: Ott Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) IP: *.sympatico.ca 05.11.01, 17:40
      Zlapal wedkarz zlota rybke, ktora oczywiscie deklaruje sie spelnic jego
      zyczenia.
      -mam tylko jedno, chce dwa razy w miesiacu miec dobry seks.
      -a nie chcesz ladnego domu?
      -mam najladniejszy we wsi.
      -to moze jakis luksusowy samochod?
      -nie, mam najnowszy model Merca.
      -to moze chociaz dobry seks codziennie, a nie tylko dwa razy w miesiacu?
      -mysle, ze jako ksiedzu to mi nie wypada tak czesto.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 6.11 06.11.01, 14:27
      W basenie, przy szpitalu dla wariatow, topi sie jeden z pacjentow. Na ratunek
      skoczyl mu drugi i go uratowal. Po tym calym wydarzeniu bohaterski pacjent jest
      wezwany do lekarza.
      - Pana postawa swiadczy o tym, ze jest pan juz calkowicie zdrowy i moze pan
      wracac do domu. Mam jednak smutna wiadomosc, ten czlowiek, ktoremu uratowal pan
      zycie powiesil sie w lazience.
      Na to pacjent dumnie:
      - To ja go tam powiesilem, zeby wysechl.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 8.11 08.11.01, 16:55
      Przychodzi zajaczek do lisicy.
      - Lisico chcesz zarobic 100$?
      - Chce.
      - To daj mi calusa.
      Lisica mysli "lisa nie ma w domu a 100$ piechota nie chodzi". Dala wiec
      zajacowi calusa.
      A zajac:
      - Chcesz zarobic jeszcze 100$?
      - Chce.
      - To sie rozbierz.
      Lisica sie rozebrala. A zajac:
      - A jeszcze 100$ to chcesz?
      - Chce.
      - No to chodz wykrecimy numerek!
      No i wykrecili taki numer, ze az zajac sie spocil. Gdy skonczyli zajac sie
      ubral i poszedl do domu. Po jakims czasie do domu lisicy wpada jej maz i pyta:
      - Byl zajac?
      - No bybybybyl - mowi lisica przerazona.
      - A oddal 300$??
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 9.11 09.11.01, 16:47
      Spotykaja sie trzy bociany, stary, sredni i bardzo mlody i rozmawiaja o tym jak
      spedzaly ostatni tydzien.
      - Ja uszczesliwialem staruszkow w Krakowie - mowi stary.
      - Ja przynioslem dziecko trzydziestolatkom w Warszawie - mowi sredni.
      A najmlodszy:
      - Ja straszylem studentow w Poznaniu.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 12.11 12.11.01, 15:21
      Do ginekologa w USA przychodzi dziewczyna. Jak to zwykle bywa, ginekolog prosi
      ja zeby sie rozebrala. Dziewczyna rozbiera sie, a na jej klatce piersiowej
      widnieje duza litera "Y".
      Zaciekawiony doktor pyta:
      - Skad Ci sie wziela ta litera na ciele?
      - Aaa, mam chlopaka w Yale, ktory jest bardzo dumny ze swojej uczelni i caly
      czas nosi koszulke z logo uniwersytetu, nawet wtedy gdy sie kochamy. No, wie
      Pan, farba się odbila.
      Po pewnym czasie dziewczyna znów przychodzi do lekarza, rozbiera sie, a na jej
      ciele, widnieje duza litera "H".
      - Co ta litera oznacza tym razem? - pyta doktor.
      - Tego z Yale rzucilam. Teraz mam chlopaka na Harwardzie. Tez jest tak dumny ze
      swojej uczelni, ze caly czas nosi koszulke z logo uczelni, no i znowu mi się
      farba odbila.
      Podczas trzeciej wizyty dzieczyna przychodzi, tym razem z duza litera "W".
      - Co, teraz pewnie masz chlopaka w Wiskonsin? - pyta doktor
      - Nie, kolezanka z Minnesoty wpadla do mnie na weekend.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 13.11 13.11.01, 16:02
      Wisza dwa leniwce na drzewie. Jeden obserwuje drugiego. Pierwszy w ciagu
      godziny nie ruszyl sie wcale a drugi zmienil polozenie jednej reki o 10 cm. Po
      kolejnej godzinie drugi mowi do pierwszego:
      - Tak obserwuje Ciebie od dwoch godzin i musze powiedziec, ze nerwowy jestes.
      • koza16 Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 13.11 14.11.01, 11:22
        11.09.01 do Busha dzwoni Saddam Husain i mowi:
        -panie prezydencie bardzo mi przkro, takie piekne budynki, tyle ludzi,
        prawdziwa tragedia. Ja i moj narod laczymy sie w bolu z narodem amerykanskim,
        ale jednoczesnie chce podkreslic ze nie mamy z tym nic wspolnego.
        - Jakie budynki?, jaka tragedia?'
        - A ktora u was jest godzina?
        - 8 rano
        - A ... to ja zadzwonie pozniej.
    • Gość: sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 14.11 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 14:12
      Idzie gostek przez pustynie i widzi glowe wystajaca z piasku. Glowa lamiacym
      sie glosem prosi o pomoc:
      - Niech pan mnie odsypie, zakopal mnie tu jakis sadysta...
      - Oj niedokladnie, niedokladnie - odparl gostek, przysypujac glowe.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 15.11 15.11.01, 14:27
      Facet chcial ogladac mecz w TV, ale mu male dziecko za bardzo przeszkadzalo,
      wiec zaprowadzil je do pokoju, wlaczyl adapter, zalozyl sluchawki na uszy
      i "puscil" bajeczke.
      Po jakims czasie slyszy dziwne odglosy dobiegajace z pokoju malca: "BUM BUM
      BUM ..." Ale ze mu sie ruszyc nie chcialo ogladal mecz dalej. Po jakims czasie
      znowu slyszy coraz glosniejsze: "BUM BUM BUM ..." Wiec facet postanowil
      sprawdzic co sie tam wyprawia. Otwiera drzwi i widzi malucha ze sluchawkami na
      uszach, calego zakrwawionego, walacego glowa w sciane i powtarzajacego ciagle:
      - Chce! Chce! Chce! Chce! Chce! Chce! ...
      Ojciec nie wie co jest grane, wiec zdejmuje sluchawki, zaklada je na uszy.
      A tam:
      Chcesz? Opowiem ci bajeczke.
      Chcesz? Opowiem ci bajeczke.
      Chcesz? Opowiem ci bajeczke...
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 16.11 16.11.01, 10:08
      Kobieta na łożu śmierci dyktuje testament:
      - Proszę, aby moje zwłoki poddano kremacji, a prochy rozsypano na parkingu
      restauracji McDonaldsa...
      - Dlaczego?! - dziwi się notariusz.
      - Chcę mieć pewność, że co niedziela dzieci będą odwiedzały moje miejsce
      wiecznego spoczynku.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 16.11#2 16.11.01, 15:38
      - Ty nosisz kolczyk?! - pyta Kowlski kolegę z pracy, wiedząc, że ten jest
      bardzo konserwatywny i zawsze uważał kolczyki u mężczyzn za oznakę
      zniewieścienia.
      - Wiesz, tak tylko... - odpowiada kolega, wyraźnie zmieszany.
      - Nie mam nic przeciwko temu, ale od kiedy go nosisz? - dopytuje Kowalski.
      - Od kiedy żona znalazła go w naszym łóżku...
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 19.11 19.11.01, 14:29
      Student chcial sobie dorobic i przyjal sie jako przewodnik po Krakowie. Dostal
      wycieczke Amerykanow i oprowadza ich. Pokazuje im brame Florianska i opowiada o
      murach obronnych. W pewnej chwili jeden z turystow pyta sie:
      - Ile lat budowali te mury?
      Student nie wie, ale odpowiada z glupa
      - 10 lat
      - U nas w Ameryce to by zbudowali je za 5 lat.
      Student nic nie mowi, tylko prowadzi turystow na rynek i opowiada o
      sukiennicach, nagla ten sam turysta sie pyta:
      A ile lat budowali te sukiennice?
      Student niewiele myslac mowi:
      - 3 lata
      - U nas to by wybudowali za 1,5 roku.
      Studentowi gule na szyi wyszly, ale nic prowadzi wycieczke dalej i przechodzi
      kolo Wawelu i nic nie mowi. Turysta nie wytrzymal i pyta sie:
      - Panie a co z tym budynkiem?
      - Kurde nie wiem wczoraj tego nie bylo!
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 20.11 20.11.01, 14:50
      Idzie sobie Czerwony Kapturek. Idzie, idzie. A tu wilka nie ma.
      Szuka, wola, wilka ni widu, ni slychu. Glupia sprawa - mysli - bez
      wilka bajka niewazna. W koncu dotarl Czerwony Kapturek do
      babci, ale tu tez nie ma wilka.
      Babcia zdenerwowana, wilk dawno powinien tu byc i ja zjesc - a tak to
      bajka moze nie wyjsc. Dzwonia po lesniczego. Lesniczy przyjechal w te pedy.
      Radza co robic, wilka nie ma, bajka niewazna, a dzieci sluchaja.
      Postanowili poszukac wilka w lesie. Chodza, wolaja.
      Wreszcie patrza, a na polance lezy wilk. Rozwalony, prawie sie nie rusza.
      Cala trojka skoczyla do wilka:
      - Te, wilk, bajka zawalona, Kapturka w lesie przegapiles, babci nie
      zjadles, co jest?
      Wilk na to:
      - Dajcie wy mi wszyscy spokoj. Jestem kompletnie zjebany. Cala noc
      tanczylem z Costnerem...
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 21.11 21.11.01, 14:26
      Mlode malzenstwo mialo papuge, ktora komentowala ich wyczyny w lozku. Ktoregos
      wieczora wkurzony facet wsadzil leb papugi miedzy zeberka kaloryfera.
      Wieczorem, gdy kladli sie spac niechcacy ze stolika spadla lyzeczka od herbaty
      na koldre.
      Zona mowi:
      - Nie martw sie, popchnij noga.
      A papuga na to:
      - Leb ukrece, ale k... ten numer musze zobaczyc!
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 22.11 22.11.01, 15:52
      Bog postanowil sprawdzic we wrzesniu, co tez porabiaja studenci. Zeslal wiec na
      ziemie aniola, ten posprawdzal i wraca z raportem:
      - Studenci medyka sie ucza, studenci uniwereka pija, studenci polibudy pija.
      Nastepna kontrole zrobil w listopadzie:
      - Studenci medyka ryja, studenci uniwereka zaczynaja sie uczyc, studenci
      polibudy pija.
      Styczen:
      - Studenci medyka kuja, az huczy, studenci uniwereka ryja, studenci polibudy
      pija.
      Poczatek sesji. Aniol wraca z ziemi i mowi:
      - Panie Boze, studenci medyka ryja dzien i noc, studenci uniwerka ryja dzien i
      noc, studenci polibudy sie modla.
      A Bog na to:
      - I ci wlasnie zdadza!
      • Gość: Debil Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 22.11 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.01, 20:39
        Hehehe!!! Myslalem ze jestem jedynym debilem z Włbrzycha-ale okazuje się ,że
        Sivasec też idealnie pasuje na debila!!!
        • sivasec Debil kandydatem na debila 27.11.01, 12:13
          Trzeba byc totalnym debilem zeby sie jeszcze do tego przyznac. Czep sie innego
          wagonu DEBILu.
        • Gość: Debil Siwasiec-aj low ju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 15:41
          Hehhe panie Sivasec-powinnismy sie spotkac- jak debil z debilem,ale boję się
          trochę -bo ty mi wyglądasz na agresywnego debila.No i te twoje zajebiste
          dowcipy!Miodzio-niech żyje Siwsiec i Wałbrzych -miasto prawdziwych debili!
          Pozdrawiam-Debil:)
          • sivasec Re: Siwasiec-aj low ju 30.11.01, 10:04
            Gość portalu: Debil napisał(a):

            > Hehhe panie Sivasec-powinnismy sie spotkac- jak debil z debilem,ale boję się
            > trochę -bo ty mi wyglądasz na agresywnego debila.No i te twoje zajebiste
            > dowcipy!Miodzio-niech żyje Siwsiec i Wałbrzych -miasto prawdziwych debili!
            > Pozdrawiam-Debil:)

            Ale z ciebie patałach jednak. Po jaka cholere wchodzisz na walbrzyskie forum
            skoro tu same debile sa - widac lubisz takie towarzystwo a twoj nick na to
            wskazuje. Byc moze i bysmy sie spotkali ale po prostu nie mam czasu na piardoly
            mimo tego, ze jestem blisko ciebie - nawet blizej niz myslisz - jezeli myslisz.
            pozdrawiam

    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 27.11 27.11.01, 12:09
      Mezczyzna podchodzi do bardzo pieknej kobiety w hipermarkecie i mowi:
      - Moja zona zgubila sie gdzies w tym olbrzymim markecie. Czy moze pani
      porozmawiac ze mna przez kilka minut?
      - Ale dlaczego?
      - Poniewaz za kazdym razem, gdy rozmawiam z piekna kobieta moja zona nagle sie
      pojawia.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 30.11 30.11.01, 09:58
      Z pamietnika informatyka
      "Wracam do domu, patrze, a zona lezy naga w lozku z obcym facetem. A oczy u
      nich jakies takie chytre. Rzucam sie do komputera... Faktycznie: zmienili
      haslo..."
      • megatom Re: DOWCIP DNIA 01.12.01, 09:42
        Dwaj mezczyzni z trudem wnosza fortepian na osme pietro.

        - Zobacz, ile nam jeszcze pieter zostalo - dyszy jeden.

        Drugi wraca po chwili.

        - Zostaly nam jeszcze dwa pietra, ale...

        - Ale co?

        - Pomylilismy bloki.

        • megatom Re: DOWCIP DNIA 01.12.01, 10:11
          Spotyka sie dwoch starych kumpli.

          - czesc stary, co ciekawego u ciebie slychac?

          - duzo by opowiadac- przyjdz do mnie wieczorem to poznasz moja zone, zobaczysz
          jak mieszkam.

          No wiec facet przychodzi w odwiedziny a tu piekna zona, super dom, obok domu
          ogromny kort tenisowy, na ktorym graja najlepsi tenisisci swiata, oczywiscie
          publicznosc, prasa, telewizja.

          - Ty stary skad ty masz na to wszystko pieniadze?- pyta

          - no wiesz - odpowiada kumpel - zlapalem zlota rybke i ona spelnia moje
          zyczenia.

          - to moze tak po starej znajomosci pozyczysz mi ja na jeden dzien?

          - nie ma sprawy, tylko musisz bardzo glosno mowic, bo ta rybka jest troche
          przyglucha.

          No wiec facet wzial zlota rybke do domu i glosno mowi:

          - chcialbym miec podworko pelne zlota, po czym wybiega przed dom i co widzi ? -
          podworko jest pelne blota. Po kilku nieudanych probach postanowil oddac rybke.
          Przychodzi wiec do kumpla i mowi, ze ta rybka jest rzeczywiscie jakas trefna.
          Na co kumpel odpowiada:

          - a co myslales, ze ja chcialem miec wielkiego tenisa?.........
      • megatom Re: DOWCIP DNIA 01.12.01, 10:12
        Dwaj mezczyzni z trudem wnosza fortepian na osme pietro.

        - Zobacz, ile nam jeszcze pieter zostalo - dyszy jeden.

        Drugi wraca po chwili.

        - Zostaly nam jeszcze dwa pietra, ale...

        - Ale co?

        - Pomylilismy bloki.

      • megatom Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 30.11 01.12.01, 10:39
        Przychodzi baba do lekarza i mowi:

        - Jestem w ciazy i bola mnie zeby.

        - To niech sie pani zdecyduje, bo nie wiem jak fotel ustawic
        • megatom Re: DOWCIP DNIA 01.12.01, 10:49
          Dwie kobiety rozmawiaja o mezczyznach:
          - czy spotkalas faceta ktory by poruszyl w tobie jednym dotknieciem kazdy nerw?
          - tak, dentyste!

          • megatom Re: DOWCIP DNIA 01.12.01, 12:43

            -Co to jest-100 jaj i 2 zeby?
            >>>>>
            Zebranie kombatantow
            -A co to jest-2 jaja i 100 zebow?
            >>>>>
            Krokodyl



            • Gość: Adam Re: DOWCIP DNIA IP: *.wsisiz.edu.pl 03.12.01, 10:11
              Dziekuje ci, Kaziu, za ten piekny pierscionek. Przyznaj sie, ile on kosztuje?
              -Jesli mnie zlapia, to pewnie ze trzy lata.

    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 4.12 04.12.01, 16:27
      Rozmawiaja dwaj profesorowie matematyki:
      - Dasz mi swoj nr telefonu ?
      - No pewnie. Trzecia cyfra jest trzykrotnoscia pierwszej. Czwarta i szosta sa
      takie same. Druga jest wieksza o jeden od piatej. Suma szesciu cyfr to 23, a
      iloczyn 2160.
      - W porzadku, zapisalem - 256 343.
      - Zgadza sie. Nie zapomnisz?
      - Skadze. To kwadrat 16 i szescian 7.
    • sivasec Re: DOWCIP DNIA ! ! ! :-) 4.12 04.12.01, 16:28
      Egzamin ustny. W pokoju jest profesor i jego asystent. Wchodzi student i
      profesor podaje mu plik kartek z pytaniami i kaze mu wybrac jedno. Student
      wyciaga pytanie, zastanawia sie dosc dlugo po czym pyta profesora czy moglby
      jeszcze raz wylosowac pytanie. Profesor mu pozwala. Student wybiera pytanie,
      czyta, mysli, ale nie zna odpowiedzi. Niesmialo kolejny raz prosi o zmiane
      pytania, na co profesor mu pozwala. Lecz i tym razem student nie zna na nie
      odpowiedzi. Profesor prosi o jego indeks i wpisuje mu trojke. Po wyjsciu
      studenta asystent nieco oburzony pyta:
      - Alez panie profesorze, przeciez on nic nie umial, dlaczego pan mu postawil
      trojke?
      - On czegos szukal, - rzecze profesor - on cos umial.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka