arek354
01.06.05, 18:46
Wróciłem z Łeby. Oto garść spostrzeżeń:
1. Plaża "A" zdewastowana przez dwa spychacze i pogłębiarkę, które refulują
teren. Przy okazji leżą tam tony zardzewiałych rur służących do odprowadzania
wody i piasku wydobytych przez pogłębiarkę. Oby zdążyli do sezonu.
2. Plaża pod hotelem Neptun ma dwa metry szerokości. Za dwa, trzy lata lub po
jednym większym tsunami wizytówka Łeby przestanie istnieć.
3. Spiżowy Pomnik Turysty przestał istnieć. Zdemolowali go nie przyjezdni,
ale ... tubylcy, którzy przecież z turystyki żyją.
4. Kładka nad Łabędzim Stawem zdemolowana. Wstęp wzbroniony.
5. Ławki przy kanale portowym zniszczone, zniknęły też mosiężne tabliczki
umieszczone na nich.
A piszę to po to, aby nikt z potencjalnych turystów - wałbrzyszan nie był
zaskoczony tym, co zobaczy. Przecież wielu z nas odwiedza Łebę i zna dobrze
tamte zakamarki.
Tak czy owak lubię to miejsce i mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie
lepiej.
Pozdrawiam