Gość: Olka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.05.07, 12:07
Powiem szczerze, że mnie zaskakujecie ludzie. Wszyscy mieszkamy w Walbrzychu
i fajnie jest podzielić się zdaniem i opinią na pewne tematy dotyczące
naszego miasta, kazdy zaczyna jakiś wątek a w odpowiedzi co ma?
zamiast odpowiedzi na problem ciagłe poprawianie błedów, albo jakieś głupie
zgrywy, przeciez nie o to chodzi.
Jesli ktoś pyta co się stało na grodzkiej to czemu nie odpowie na post osoba
wiedzaca tylko zaraz stado baranów wypisuje jakieś zasady palenia się znicza,
jak ktos pisze że ma problem z wejście przez wąskie drzwi apteki to po co
jakiś baran pisze że uzyła złego nazewnictwa itd Takich przykadow w każdym
wątku jest wiele a szkoda bo wspólne jako mieszkańcy możemy sobie pomóc a tu
kazdy patrzy jak dowalić większą filozofię drugiemu. Nie zniknie problem jak
ktoś napisze bez błedu dany wątek, nie zniknie tez jak zaczniemu używac
fachowego nazewnictwa ale zniknie jak wspólnie go rozwiązemy