Dodaj do ulubionych

symultanka biuro tłumaczeń

IP: 195.14.65.* 11.03.08, 10:49
Nie polecam nikomu pracy w tej firmie bo ta firma to jeden wielki
przekręt, praca kończy się zarzutami prokuratora, szefcio
wychodowany na pieniążkach mamuni młody łepek robi z ludźmi co mu
się podoba, umowy nigdy nie zobaczycie na oczy a jak zrozumiecie
schemat działania tej firmy to będziecie już siedzieć na krzeselku w
komisariacie jedynce, bo będzie za późno. PRZEKRĘT NIC WIECEJ, A
LUDZIE KTÓRZY ROBIA TAM TŁUMACZENIA TIO ŻYCZĘ POWODZENIA TŁUMACZONE
PRZEZ LUDZI BEZ UPRAWNIEŃ,.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.08, 23:14
      Opowiedz cos wiecej, tlumaczylem tam swoje auto. Co znaczy, ze robia to ludzie
      bez uprawnien? Dostalem tlumaczenie z pieczatkami tlumacza. To kto robi te
      tlumaczenia? Sami je robia, czy jak? Opowiedz jaki jest "schemat dzialania tej
      firmy"?
      • Gość: mika Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 17:07
        tłumaczenia robią zwykli studenci a pieczatki to sciema!
        • Gość: nowa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 29.04.08, 17:10
          ja slyszlam,ze fryzjerki a nie studenci.
          • Gość: mika Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:08
            a wszystko możliwe że nawet fryzjerki bo z tą firmą to nigdy nic nie wiadomo !
            • Gość: ooooo Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 17:42
              A ty to jestres wohgóle bez mózgu, idz se zapie...j za 800 miesięcznie frajerzyno.
          • Gość: elo Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:11
            słyszałas? jesteś żałosna , ograniczona plotkara , nieromumiem jak można być
            taka głupią dziunią i wierzyc we wszystko co sie usłyszy!!!
          • Gość: lalala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 17:41
            ależ Debil z Ciebie!!!!!
            • Gość: ? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.02.10, 21:38
              Czemuż to ?
        • Gość: iii Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:14
          a skąd to wiesz z faktu czy z super eksptesu a może zwykła plotka, nierozumiem
          jak można byc takim zacofanym dupkiem jak ty , wierzycie w takie bzdury a nie
          znacie prawdy , zero inteligencji, zero!!!!
    • Gość: zaciekawiona Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.08, 10:26
      symultanka czy symulantka?
      • Gość: eeeeeeeeeeeeee Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 11.04.08, 13:56
        wydaje mi sie że jak by mogli to by juz dawno zamkneli ten
        interes .widocznie nie jest aż tak wszystko kryminałem skoro to
        działa. jak by sie bali to by chyba, aż tsk nie ryzykowali bo chyba
        ta kasa nie warta wyroku....! zaznaczm że nie jestem właścicielem.
        interesuje mnie to z innego powodu
        • Gość: r Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.05.08, 00:42
          sdfgjjl
          • Gość: dupa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.anonymouse.org 04.05.08, 01:04
            siemka
            • Gość: 123 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 14:29
              Sciemka!!!!
      • Gość: wow Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 11.04.08, 14:19
        fajnie by było jak by sie wypowiedział ktoś kto tam pracował to by
        trochę pomogło,aby wyrobić sobie opinie.
        • Gość: la Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:32
          ja tam pracowałam, to była super praca, nikt w polsce nieda tyle zarobic co tam
          dawali , i nie gadajcie głupot o jakichś przekrętach , bo byli tam tłumacz
          przysiągli i sprawdzali dokumenty , poprostu ktoś z zazdrości nagadał głupot ,
          bo sam sobie w zyciu nie radzi i dale sie wykorzystywac za marne grosze a
          podobni jemu powielaja takie plotki. zero ambicji , tylko zeby zniszczyc kogos
          kto ma więcej od nich .
          • Gość: k Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.08, 21:01
            Oczywiście, że możesz dalej pracować w tej branży.
            - Ukończ szkołę średnią
            - zdaj maturę
            - zrób studia filologiczne
            - poźniej praktykę
            - zdaj egzamin przy MS
            - zarejestruj firmę
            - odprowadzaj podatki
            Poźniej tłumacz tyle, na ile Ci tylko wystarczy siły i na ile będziesz miała klientów.

            Proste, prawda?
            • Gość: hahaha Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 14:11
              ale jaja ;p
            • Gość: SS Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.08, 11:32
              A DZIEWKI W TARNOWIE, te z Sumulantki otworzyły biuro w tym samym
              miejscu na Celnym i ponoć otworzyły dwa biura obok siebie i biją
              sięo klientów.
              Proponuję wpisywać miasta i miejsca, gdzie dziewecki z Symulantki
              pootwierały w całym kraju swoje biura, ułatwi siępracę
              prokuraturze....
              Robią to na tych samych zasadch, z tłumaczami z Krakowa, wiadomo z
              którymi...
              Znów trzba będzie kupowac nowe dyski... bo na raz wszysrtkie
              niedługo siądą tym wszystkim tłumaczkom...
              będzie dobrze bis...
              i dużo nowych wpisów... tutaj
              • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 27.08.08, 18:23
                I naganiaczy nowych tez maja? Jak widac pieniadz nie smierdzi, ryzyko tez nie,
                wiec biznes znow hula, w Krakowie ponoc tez...
              • Gość: anawa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 18:15
                a co sie dzieje z tlumaczami bioracymi udzial w tym procederze? czy maja
                uprawnienia, czy rowniez wobec nich prowadzone sa postepowania?
                • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 29.08.08, 07:38
                  O to zapytaj najlepiej w prokuraturze. Moze cos Ci powiedza?
                  • Gość: o Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 31.08.08, 08:27
                    ooo
          • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 13.08.08, 16:15
            co za bzdury. male masz abmicje. parcuj u sienie. mnie nikt nie musi dawac
            zarobic, bo sama potrafie! a wszyscy obroncy sa na bruku lub w wiezieniu. a jak
            jeszczce nie to niedlugo beda.
            • Gość: cwana Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.08, 17:49
              u siebie to znaczy u tatusie czy mamusi , czy sprzedajesz buraki na targu?
              mondrala bez mózgu!!!
    • Gość: xxxxx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 11:27
      czesc! ja pracuje w biurze tlumaczen symultanka i zastanwaim sie czy beda jakies
      powazne konsekwecje tego?wiem, ze tlumaczenia robia tlumacze nieprzysiegli i ze
      ta firma to przekret. umowe dostalam ale i tak to chyba sciema. jak mozesz to
      odpisz czekam i pozdrwaiam
      • Gość: moli Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:26
        ale jestes głupia , chyba jakas nowa byłas bo widze ze ch..a wiesz, a i tak będą
        konbsekwencję słyszałam ze ciebie zamkną na 7 lat za głupotę haha
    • Gość: beata Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 14:03
      mam zamiar podjąć pracę w biurze tłumaczeń symultanka dlaczego tak
      piszesz, że ta firma robi przekręty????????/
      aż się boje pracowałeś/łaś tam jak to nie ma umowy o pracę, mi
      mówili, że najpierw są szkolenia w Łodzi a co z tym
      prokuratorem????????//
      • Gość: koniko13 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 14.03.08, 18:53
        witam nie miałem trochę dostępu do neta, ale odpowiadam wszystkim
        zainteresowanym. Tłumaczenia robią osoby bez uprawnień,
        zainteresowała się już tym policja z komisariatu jedynka, i robi się
        już zadyma na cała polskę. Moja znajoma niedługo usłyszy zarzuty,
        też była na szkoleniu miało być kolorowo i wogóle. Wasza decyzja ale
        nie spieprzcie sobie papierów, bo nie warto dla takiego kasiastego
        kolesia co wozi się bawarą. A symultanka cały czas jest na celowniku
        Policji i prokuratury. Jak nie wierzycie wpiszcie w google gazeta
        krakowska-tłumacze, w krakowie też dobrali im się już do tyłka. A to
        że dalej robią tam exspresy to doskonale wiem. Pozdrawiam uczciwych.
        • Gość: Dobek34 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.08, 19:46
          Ciekawe, gdyby tak uniewazniono ludziom te tlumaczenia i cofnieto dopuszczenia
          do ruchu ich autek. Jakby lawina ludzi ruszyla do symultanki po zwrot kasy, to
          by z pewnoscia dalo do myslenia szefowi tej firmy, nie tylko jemu, ale rowniez
          nasladowcom.
          • Gość: sym Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.dialog.net.pl 28.09.09, 14:43
            tak prawda
        • Gość: kierowca hulajnogi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 20:29
          Sprawdziłem.
          Z gazety krakowskiej - tłumacze, goowno można się dowiedzieć na
          temat biura "symultanka"
          Napisz coś konkretnego, bo na razie jedyny konkret jaki podajesz to
          bogata mamusia i "bawara", którą się facet wozi.
          Jeśli tylko to ma być tym "konkretem", który cię tak meczy, to
          poproś swoją mamusie żeby kupiła ci "Hamera" albo "Rolsa" i po bólu.


          • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:38
            w pełni sie zgadzam z kolegą jeśli ktoś nie ma konkretów to nie ie nie wypowaiada.
        • Gość: ice Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 14.03.08, 22:01
          No kochani, niestety przedmowca/czyni ma racje. Tak sie zlozylo, ze przypadkiem
          wiem z pierwszej reki, co sie wokol tej "parafii" swieci. Jeszcze troche i po
          weryfikacji uprawnien biura zweryfikuja wszystkie tlumaczenia. Tak to sie
          odbywa. Niestety ten przekret to sprawa na skale krajowa. Nie zycze nikomu nawet
          przypadkowego zamieszania sie w nia, ale zapewne pojdzie w/g zasady: na wojnie
          gina tez cywile. Prokuratura czasem tez musi uzupelnic grafik skazan.
          • Gość: ? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 22:49
            Kolejny czy ten sam dobrze poinformowany?
            Może zamiast pieprzenia o Szopenie wreszcie jakieś konkrety.
            • Gość: ice Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 15.03.08, 08:43
              O konkretach nie pisze się na forach. Przynajmniej nie do czasu
              zakończenia śledztwa.
              • Gość: kierowca hulajnogi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 10:45
                Nie bądź taki filozof.Do zakończenia śledztawa, nie opluwa sie
                publicznie również firmy i jej własciciela. Za takie działanie w
                kazdym normalnym kraju odpowiadał byś już dzisiaj karnie, palancie.
                No,ale na szczęście dla siebie, żyjesz w Polsce.
                • Gość: ice Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 15.03.08, 16:22
                  tia. Ciekawe są Twoje wypowiedzi i wiele sugerują. Albo jesteś pracownikiem tego
                  chlewa, albo masz coś wspólnego z właścicielami. To i tak nie ma znaczenia i w
                  żaden sposób nie jest w stanie zmienić faktu, że idiotą zwykłym jesteś. Na
                  dodatek z upośledzoną percepcją. Pocieszna niedoróbka człowieka.
                  • Gość: daka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 213.199.242.* 10.04.08, 20:09
                    to znaczy ze jakies sledztwo juz jest w tej sprawie ?
                    jesli tak to zycze powodzenia tlumaczom ktorzy z nimi wspolpracuja :-)
                  • Gość: ta Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.10, 18:31
                    tak
                    • Gość: śnieżynka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 01.02.10, 20:26
                      Wygląda na to, że sprawa rozejdzie się po kościach. I dobrze! Bo cała ta afera
                      to jakaś śmieszna pomyłka!
          • Gość: : PPPPPP Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.eranet.pl 24.06.08, 15:33
            Co żal dupe ściska że sie wam tak dobrze nie powodzi jak im. MArne
            biuro 2x2 i myślisz że świat zwojujesz. duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo
            ci jeszcze do nich brakuje i nie myśl sobie że przez takie teksty
            jakkolwiek im zaszkodzisz.
            szpiegu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:36
          nie masz kolego racji bo ja wiem troszke więcej na ten temat od CIEBIE i w
          krakowie sie dobrali do tyłka ale nie symultancy tylko innej firmie (i nic tej
          firmie zresztą nie zrobili bo dalej działa) więc widze kolego że masz złe
          informacje a sie wypowiadasz na takie tematy i jeszcze pozdrawiasz uczciwych -
          chyba coś ty jest nie tak z twoja wypowiedzią. pozdrawiam
        • Gość: arab Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.dialog.net.pl 15.08.10, 14:01
          ile kosztuje tłumaczenie?
    • Gość: Mariola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.03.08, 20:08
      Witam, nie wiecie może czy umowy notarialne tez można załatwić w symultance?
      Notariusze biorą dużo kasy, może u nich byłoby taniej?
      • Gość: hahaha Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.technika.net.pl 17.03.08, 08:59
        Co wy wiecie o tej firmie! Nic !
        Firma jest w 100% legalna płaci podatki tłumaczenie robią ludzie bez uprawnień
        ale podbija je tłumacz przysięgły wiec wszystko jest zgodne z prawem! A umowa o
        prace drogi kolego hehe! powiedz ile zarabiałeś 2000-3000 tys złotych bo tyle
        tam ludzie zarabiaj! a jak chcesz umowe to owszem można ja tam dostać tyle ze
        płacisz ze swoich pieniążków i zarabiasz tyle co każdy w tym kraju! czyli 1200zł
        ! jak chcesz wspierać pijaczków z sejmu to powodzenia ci życzę!
        • Gość: myślący normalnie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.08, 19:26
          Taaaak, wszystko zgodne z prawem. "Tłumaczenie robią ludzie bez uprawnień ale podbija je tłumacz przysięgły" i to jest zgodne z prawem?? Czy nie jest tak, że NAJPIERW podbija czyste kartki tłumacz, a dopiero POTEM drukuje się dowolny tekst na takich kartkach?
          Zerknijcie tu: tepis.org.pl/towarzystwo/komunikaty/proceder.htm
          Odnośnie podatków...piszesz, że "Firma jest w 100% legalna, płaci podatki" a poniżej, że można pracować na czarno i mieć 2000 PLN albo legalnie i mieć 1200 PLN. Idź więc do urzędu skarbowego i powiedz, że od dzisiaj nie będziesz płacił na "pijaczków z sejmu" podatków, ale "Twoja firma jest w 100% legalna". Prawnie nie ma możliwości chcenia albo niechcenia płacenia podatków a jeżeli unika się opodatkowania, to firma nie jest "w 100% legalna" w przypadku tej konkretnej firmy, nic tu nie jest legalne, 1 wielki szwindel!
          Faktem jest to, i trzeba to symultance przyznać, że marketing jest prowadzony na 5+. Nagabywacze pod urzędem, dziewuchy do kontaktu z klientami, szybko(sprawnie nie-blędy), tanio (bo bez podatku, z rachunkiem jest drożej o koszt podatku). Na marketingu idylla się jednak kończy, równie dobrze firma ta mogłaby rejestrować auta, przecież zrobienie kilku pieczątek urzędowych nie jest aż tak kosztowne. Dziwne, że jeszcze tego nie robią! Nie jestem przeciw tej firmie, bo radzą sobie świetnie, jednak można równie dobrze sprzedawać narkotyki w sposób idealnie zorganizowany i nie będzie to znaczyło, że już staje się to legalne. Pomysł był dobry, jedynie wykonanie do d...y. Nigdy nie wiadomo, czy przetłumaczony tekst to to samo, co w języku obcym, bo jak mówią pracownicy symultanki, robią je "pisacze, pisarze" a dodatkowo masa błędów i ludzie śmigaja w tą i z powrotem z tymi papierami. Dodatkowo dochodzą do tego wqrw...i łumacze, którzy wykonują legalnie swoją pracę. Można przytaczać jeszcze wiele powodów, dlaczego ta firma legalna nie jest, ale w końcu od tego są policja i prokuratura, którzy żyją z NASZYCH podatków ale NIE z podatków symultanki , bo oni "na pijaczków" przecież płacić nie będą. Lepiej unikać tą firmę, przynajmniej do czasu. aż cała sprawa się nie wyjaśni.
          Moja znajoma tam pracowała, mówiła, że zarobki nie są złe - ale na czarno, tylko nie wiedziała, że fałszuje dokumenty podpisując je za kogoś nie mając do tego uprawnień. ;)
          • Gość: problem Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 22:34
            Symultanka działa ponad prawem.
            Oczywiście prawo dopuszcza pisanie dokumentów przez inną osobę - a
            tłumacz tylko poświadcza zgodność. Tutaj jest inny problem. Jest
            bardzo dużo dokumentów i tłumacz nie jest w stanie sprawdzić
            dokładnie każdej strony. Inna sprawa, że drukuje puste kartki i
            pieczętuje. Taki tłumacz powinien stracić uprawnienia i odpowiedziec
            karnie poniewaz powinien on osobiście podbijac i podpisywac
            dokument. I kolejny fałsz w symultance : Formuła tłumaczenia " z
            przedłożonym mi oryginałęm dokumentu ( lub po porstu dokumentu) ".
            Przecież wiadomo, że to wszystko leci do centrali gdzie tłumacz
            nawet nie widział oryginału i też przyczpuszczam, że często nie
            widzi tłumaczenia. MAm nadzieje, że w koncu się wyłożą na tym bardzo
            fajnym biznesie. Wlasciciel jest mlody i nie ma doswiadczenia.
            Rozmawialem z nim i widać, że chłopak ma w sobie siłę do walki.
            Po porstu znalazł sobie tłumaczy, którzy bez znacznego wysiłku robią
            sobie po 1000 zł dziennie.
            Najgorsze jest to, że swoimi cenami wprowadzają zamieszanie wsrod
            tłumaczy z danego miasta. To jużdawno powinno być wyplewione.
            Wszystko byłoby ok gdyby tłumaczenia były wysyłane kurierem lub
            jechał kierowca. Symultanka ma krótkie nogie proszę panstwa
            • Gość: nel Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 89.78.213.* 01.04.08, 20:51
              co to znaczy że to biuro ma krótkie nogi? wg ciebie lepiej dla nich
              nie pracwać?
            • Gość: jola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 02.04.08, 14:10
              A co sądzisz o innych biurach tłumaczeń, one przecież też tak
              działają.
          • Gość: poly Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:23
            Poprostu jestes zazdrosnym żałosnym kolesiem który niemoże osiągnąć nic poza
            marnym tysiącem i jeszcze sie daje w dupe .. , zazdrościsz tym którzy sobie
            radzą bo sam nie potrafisz, zapie..j za grosze jak lubisz ale nie zazdrośc i
            nie pisz bzdur jak niemasz pojęcia o co chodzi tylko słyszałes jakies głupawe
            ploty!!!!
        • Gość: anonim Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.anonymouse.org 28.03.08, 11:47
          Niestety dla Ciebie taki proceder nie jest zgodny z polskim prawem.
          Narusza on art. 271 kodeksu karnego. Firma też nie może być w 100% legalna jeśli
          zatrudnia pracowników na "czarno" bez umowy, to też jest już przestępstwo...
          Co do umów w tej firmie to jest tak, że jeśli się o nią upomnisz to przyjeżdża
          szef i mówi Ci "dowidzenia"...
          Pozdrawiam i proszę.... przestań żyć w złudzeniu...
        • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:53
          Na poszątek sory kolego że cię zacytuje i dopisze moje naprawdę pewne
          informacje: Firma jest w 100% legalna płaci podatki tłumaczenie robią ludzie bez
          uprawnień ale podbija je tłumacz przysięgły i stara sie je w miare możliwości
          sprawdzić wiec wszystko jest zgodne z prawem! A umowa o prace drogi kolego hehe!
          mam znajomych i zarabiaja tam jako studenci i nie tylko także ludzie co mają
          już swoje rodziny i zarabiają tam ciężką co prawda pracą czasem po 12 godz. ale
          4000-5000 tys złotych bo tyle tam ludzie zarabiaja naprawdę wiec nie gadajmy tu
          o umowach! a jak chcesz umowe to owszem można ja tam dostać tyle ze płacisz ze
          swoich pieniążków i zarabiasz 2000 2500 wiec co to jest mało. A wogóle co do
          umów to lepiej wpałcać kase na 3 filar niz do tego wielkiego gówna jakim jest
          ZUS bo oni za parę lat zbankrutuja i braknie im na nasze emerytury. pozd. i
          sorki za skożystanie z części tekstu ale poprostu masz dobre info.
    • Gość: next Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 19.03.08, 12:16
      ale czy we wszystkich miastach tak jest z tym biurem.jest oferta dla
      osób do przepisywania tekstów.na czym to polega?przepisywanie już
      przetłumaczonych stron.za to chyba nie ma jakiejś odpowiedzialności
      prawnej.proszę o odpowiedzi
      • Gość: Zola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.08, 13:00
        Po co przepisywac juz przetlumaczony tekst? "Przepisywanie" polega na tym, ze
        staniesz sie tlumaczem przysieglym i bedziesz wklepywac dane z dokumentow do
        szablonow. Pozniej to, co Ty napiszesz, oni wydrukuja gdzies w Polsce na kartce
        podbitej przez jakiegos tlumacza i wrecza klientowi.
      • Gość: icek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 04.04.08, 09:02
        otoz odpowiedzialnosc karna jest, skoro bedziesz :tlumaczyla" a potem drukowala
        na podbitych kartkach in blanco. Wspoludzual w przestepstwie to sie chyba nazywa.
    • Gość: do Zoli Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 89.78.213.* 02.04.08, 13:10
      ok, ale wiem że w tym biurze zatrudniaja osoby które nie sa
      tłumaczmi przysięgłymi do tak zwanego przepisywania.wiadomo że takie
      osoby mogąa narobic błedów
    • Gość: nauczycielka ang.. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 04.04.08, 09:14
      Witam, to moze i ja opowiem swoja historie...
      Jestem nauczycielka jezyka angielskiego, lecz nie jestem tlumaczem przysieglym. Potrzebowalam przetlumaczyc pewne dokumenty zwiazane z wyjazdem za granice wiec udalam sie do "stymulantki". Pod budynkiem zaczepila mnie jakas niedomyta dziewucha z papierosem w gebie, szarpiac mnie za reke usilowala mnie doprowadzic na miejsce. Trafilam jednak sama. Nastepnie pol godziny czekania w kolejce. Gdy przyszla moja kolej pracownica skserowala papiery poczym oddala mi oryginaly.... Zalezalo mi na czasie, wiec ogadalam sie na termin odbioru jeszczcze tego samego dnia. Po poludniu odebralam dokumenty. Wyjmujac je jednak w domu i ogladajac szczeka mi opadla. Nie dosc, ze bylo mnostwo bledow, ktorych by nie popelnil nikt znajacy jezyk chociaz troche to dotego czesc nie byl a w ogole przetlumaczona. Nastepnie zorientowalam sie, patzrac na pieczec tlumacza, ze jest to tlumacz przysiegly jezyka duńskiego..... Czyli tlumaczenie dokumentow z jezyka angielskiego wykonal tlumacz jezyka dunkiego.... nie dziwne wiec, ze bylo tyle bledow..... Wrocilam tam, poprosilam grzecznie o poprawe i ku mojemu zdziwiwieniu, zostala zrobiona na miejscu pzrez dziewczyne, ktora tam pracuje i wydrukowana w mojej obecnosci. Osoba ta nie wygladala mi na tlumacza ze wzgledu na swoj mlody wiek. Oczywiscie znowu bylo mnostwo bledow. Nic dodac nic ujac, poszlam do innego biura, zaplacilam 6zl wiecej poczekalam jeden dzien ale bylo ok.
      • Gość: M Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 05.04.08, 15:22
        Pani słodka nauczycielko angielskiego - proszę nauczyć się mówić poprawnie w
        swoim ojczystym języku a później brać się za język obcy. Jak Pani może uczyć
        angielskiego skoro nie umie Pani gramatyki i ortografii polskiego?!
        • Gość: ccccccc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 05.04.08, 15:34
          no ale coś wiecie innego o tym biurze?chyba nie w każdym mieście
          jest z nim tak samo.wierzyć się nie chce
        • Gość: nauczycielka.... Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 07.04.08, 12:39
          sluchaj M, gowniarzu, pokaz mi tam choc jeden blad ortograficzny, gramatyczny
          czy stylistyczny. nie ejstem informatykiem czy sekretarka, zeby przykladac sie
          do pisania na klawiaturze, literowki sa oraz brak polskich znakow i co z tego,
          jak juz powiedzialam, nie jestem pisaczem ;/
      • Gość: Anglistka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.11, 15:54
        'Wyjmujac je jednak w domu i ogladajac szczeka mi opadla.' - szczęka wyjęła dokumenty? Gratuluję. Tyle w temacie błędów stylistycznych, ten był najsmakowitszy, chodź nie jedyny. Gdzie można kupić taki dyplom nauczyciela? ;p
    • Gość: powaga Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 05.04.08, 15:40
      jwdna rzecz mnie interesuje czy osoby które tam pracują jako
      tzw "pisacze" też moga ponieść jakąś odpowiedzialność karną. w sumie
      to robią to co im każą i nie musza wiedzieć że robią coś wbrew prawu
      o ile to jest nie zgodne z prawem.
      • Gość: M Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 07.04.08, 14:13
        Ja też nie jestem żadnym pisaczem a w dodatku nie mam nic wspólnego z tą firmą.
        Nawet nie wiedziałem, że taka istnieje.
        I nie gó..arzu!!!!!! Nauczyciel powinien (jako osoba a nawet można powiedzieć
        "instytucja" publiczna) świecić przykładem. Pani najwyraźniej tego brakuje.
        Proszę nabrać szacunku do innych a świat będzie lepszy. Obiecuje:)
        Pozdrawiam inteligentnych.
        • Gość: nauczycielka.... Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 07.04.08, 17:31
          nabierz sam szacunku do innych. obraziles mnie swoim postem, wytykajac bledy,
          ktore nie istnieja, zaslugujac sobie tym samym na bycie nazwanym tak a nie inaczej.
          • Gość: gosc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 12:23
            Droga Pani "tłumaczko" błędy są więc uważam, że nie ma co obrażac
            innych. Dla przykładu "po czym" pisze się oddzielnie a skoro już
            uważa Pani że literówki są takie normalne i ma Pani prawo się
            pomylić, to uważam że każdy ma takie prawo. Jeśli więc już Pani
            kogoś obraża i zwraca mu uwagę to proszę sprawdzać kilka razy czy
            samemu dobrze się napisało.
      • Gość: olo klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.08, 18:22
        ale afera nie wiadomo o co, gośc (właściciel) trzepie kasę, a wy mu
        zazdrościcie, widział ktoś jego furki?! zanim zwiną jego interes to
        zdązy tak sie z kasa ustawic,że do końca życia, będzie sie
        wylegiweał na bahamah. Tylko pozazdrośćić że ma łeb na karku, i
        potrafi robic kase, przynajmniej nie okrada biednych ludzi.
        • Gość: klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.04.08, 08:38
          leb na karku? sorki,nie znam goscia, ale to pzrestepca, ktory falszuje dokumenty
          panstwowe bo takimi sa wlasnie tlumaczenia z pieczatkami.... a wylegiwac to sie
          bedzie ale w celi chyba raczej...
          • Gość: tofik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.04.08, 10:52
            znalazlem to w ogloszeniach o prace, oni rzeczywiscie chyba robia jakies machlojki

            # MŁODĄ osobę, przepisywanie tekstów na komputerze. Stała praca, 8 h dziennie, 5
            dni w tygodniu. Stawka: 15 zł/ h. CV ze zdjęciem wysyłać:
            rekrutacja@symultanka.pl (w tytule: przepisywanie tekstów), info: www.symultanka.pl
            # MŁODĄ, dyspozycyjną osobę do przepisywania tekstów na komputerze. Stała praca,
            5 dni w tygodniu, od 16:00 do 24:00, atrakcyjne wynagrodzenie. CV ze zdjęciem:
            pisacze@interia.pl Informacje: (0-12)415-08-38.
            • Gość: koniko13 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.14.65.* 09.04.08, 12:47
              w tym wszystkim chodzi o to że każdy z nas potencjalny klient
              chciałby aby tłumaczenie które zlecamy wykonała osoba do tego
              uprawniona czyli tłumacz przysięgły, aby tłumaczenie to zostało
              zrobione rzetelnie i poprawnie. Jak jest w rzeczywistości niech
              odpowiedzą sobie Ci którzy robili ekspresy w 2 godziny .Jak to
              możliwe że tłumaczenie w 2 godziny przyjechało z krakowa, bo na
              naszych tłumaczeniach będzie pieczęć tłumacza z krakowa, do tego
              pełno błędów i latanie po 5 razy do biura z poprawkami, a poprawki i
              tak wam wykonaja te panie na miejscu, czy one wygladają na tłumaczy
              przysięgłych??? kwestia tygodni jak firma pójdzie do zamknięcia mam
              nadzieję że z szefem, i wszystkimi tłumaczami którzy udostępniaja
              kartki takim przekrętom a sami nawet tlumaczeń nie widzą. po prostu
              wstyd i żenada.!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: tłumacz przysięgły Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 13:13
                Zacznijcie chodzić do tłumaczy przysięgłych w mieście. "Symultanka" nas rozwala,
                robi badziewne tłumaczenia z pieczątkami z Krakowa, a klienci tam lecą, bo jest
                tanio. Jaka cena, taki poziom usług.
                • Gość: Marco Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.szeptel.net.pl 09.04.08, 15:08
                  Wiekszej masakry w zyciu nie widzialem, przestraszone chłoptasie nagabuja ludzi na celnych, Ci sie opedzaja od nich jak moga, i codziennie to samo, mozesz im mowic ze nie jestes zainteresowany ich usługami bo to chłam i popelina, a oni swoje, juz szlag człowieka trafia. Ale taka robota tylo przynosi odrotny efekt, tłumaczenia z bykami, wyrywkowe i po dumpingowych stawkach, które nawet w znacznej czesci nie zwracaja sie tej pozalsieboze instytucji, wykorzystywanie pracownikow i narazanie ich na coraz wieksza wscieklosc niezadowolonych klientow juz niebawem przyczyni sie do upadku tego miernego zjawiska i oby jak najszybciej...
                  • mimika111 Re: symultanka biuro tłumaczeń 09.04.08, 21:05
                    co do przestraszonych chłopaków to wiesz oni nafabuja bo mają z tego dobra kasę!
                    Więc wiedza za jakie pieniądze tam pracuję - zarabiaja 2 albo 3 razy wiecej niż
                    dziewczyny w biurze. Poza tym sa pomocni! Tlumaczą ludziom jakie formalności
                    załatwić, gdzie udac sie w pierwszej kolejnośc by zarejestrować samochód, więc
                    nie mów, że stoją tam i są bezuzyteczni! A co do cen jakości tłumaczeń cóż, może
                    i zdarzają sie błędy ,ale przy takich ilościach tłumaczeń dziennie to i tak jest
                    ich mało...
                    A klienci, może i narzekają ale i tak tam pzrychodza, bo jest tanio i
                    tłumaczenia są gotowe na następny dzień a nie jak w innych biurach za kilka dni....
                    • Gość: rer Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 12:59
                      O!
                      • Gość: HiHi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.10, 21:47
                        Oo !
            • Gość: maja Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:07
              Jak nie jestes czegos pewna to nie pisz głupot , zazdrościcie bo niegdzie byscie
              tyle nie zarobili, to jedyny pracodawca który dał zarobic a tak to was
              wykorzystują i w ch..a robią za marne tysi.ąc złotych, jestescie zacofani
              plotkarze którzy wierzą jakimś brukowcą i gó..anym plotkom, gratuluje wam tego.
              żałosne!!!
        • Gość: daka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 213.199.242.* 10.04.08, 20:16
          tak sie sklada, ze okrada ludzi - gdyby dzialal uczciwie jak zdecydowana
          wiekszosc tlumaczy oraz biur tlumaczen placilby podatki - ale jesli ma takie
          stawki za tlumaczenia jak slyszalem i w dodatku tyle placi "naganiaczom" tz ze
          urzad skarbowy nie widzi od niego kaski
        • Gość: kadi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 213.199.242.* 10.04.08, 20:22
          tak sie sklada, ze okrada ludzi - gdyby dzialal uczciwie jak zdecydowana
          wiekszosc tlumaczy oraz biur tlumaczen placilby podatki - ale jesli ma takie
          stawki za tlumaczenia jak slyszalem i w dodatku tyle placi "naganiaczom" tz ze
          urzad skarbowy nie widzi od niego kaski :-)
          • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 10.04.08, 21:05
            Zgodnie z Twoim rozumowaniem czlowiek uczciwy jest ubogi i placi
            glodowe pensje swoim pracownikom, zas ludzie majetni, ktorych stac
            na stworzenie dobrych miejsc pracy, to oszusci. Tak sie sklada, ze
            realny socjalizm mamy juz na szczescie za soba i budujemy wolny
            rynek, gdzie zaklada sie wspolistnienie jednych i drugich. Skad
            przekonanie, ze jak ktos jest bogaty, to na pewno oszukuje?! Dawno
            nie slyszalem podobnej bzdury - ostatnio chyba w latach 80-tych,
            ktore dobrze pamietam...
          • sloneczko_254 Re: symultanka biuro tłumaczeń 17.04.08, 21:19
            wydaje mi sie ze albo jestes bylym pracownikiem albo tłumaczem
            przysieglym ktory splajtował....
      • Gość: z boku Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 10:09
        Chętnie Ci odpowiem: bardzo głośna ostatnio sprawa Nangar Kehl czy jakoś tak,
        wioska w Afganistanie ostrzelana /idę o zakład że nie celowo/ przez ludzi którzy
        tylko robili co im kazano. Nie jestem prawnikiem, ale wykładnia jest jasna:
        podległość służbowa nie zwalnia od odpowiedzialności za popełniane czyny. Fajnie
        by było gdyby się jakiś prawnik wypowiedział, to co piszę, piszę na czuja.
        Tłumaczenie, że nie wiedziało się że to jest nielegalne nic nie da: jedna z
        zasad systemu prawnego jest taka, że nieznajomość prawa szkodzi, nie zwalnia z
        jego przestrzegania.
        Takie sprawy ciągną się potem za człowiekiem jak smród za wojskiem.
        Pozdrawiam
    • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 09.04.08, 22:44
      Kazdy tlumacz przysiegly ma prawo weryfikowac i uwierzytelniac
      dowolna liczbe tlumaczen wykonanych przez osoby bez uprawnien
      tlumacza przysieglego. Jezeli odpowiada mu praca w wymiarze 24 h
      przez 7 dni w tygodniu, to nie mozna mu tego prawa odmowic. Podobnie
      nie mozna nikomu odmowic prawa do prowadzenia dzialalnosci
      gospodarczej wedlug wlasnego planu (nawet jesli cierpi z tego powodu
      konkurencja) i zatrudniania w zwiazku tym rzeszy mlodych ludzi,
      ktorzy dzieki wykonywanej przez siebie pracy moga oplacic sobie, np.
      studia. Nie bez powodu najwiecej glosow sprzeciwu slychac ze strony
      tlumaczy przysieglych, ktorzy za wpisanie kilkudziesieciu cyfr
      (numerow, dat) i kilkunastu slow (nazwisk, nazw miejscowosci) do
      przygotowanych wczesniej przez siebie lub kolegow szablonow
      pobieraja niemale pieniadze. Nagle pojawilo biuro, ktore wpadlo na
      pomysl, ze tego typu "tlumaczenia" mozna zautomatyzowac, zlecajac
      przepisywanie danych osobom bez uprawnien i jednoczesnie
      zatrudniajac tlumaczy przysieglych do ich weryfikowania i
      uwierzytelniania. Co zlego jest w tym, ze ktos wpadl na dobry pomysl
      i ma tyle zapalu, aby ten pomysl realizowac? Uwazam, ze takim
      ludziom nalezy sie szacunek. Osobiscie zaluje, ze sam nie wpadlem na
      taki genialny pomysl, ale zamiast zazdroscic i krytykowac staram sie
      robic swoje. Pozdrawiam wszystkich :-)
      • Gość: koniko13 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.14.65.* 10.04.08, 06:31
        Nie opowiadaj bajek człowieku z branży, tych tłumaczeń tłumacz
        przysięgły nie widzi na oczy i jeżeli masz wiedzę na temat pracy
        tego biura to doskonale wiesz że lejesz wodę aby przyciszyć cały ten
        przekręt i preceder. A cena rzeczywiście dużo taniej bo tłumaczenie
        wykonane nierzetelnie z bykami przez ludzi bez kwalifikacji i
        uprawnień.
        • mimika111 Re: symultanka biuro tłumaczeń 10.04.08, 08:53
          Słuchajcie w Symultance 95% tłumaczeń są to tłumaczenia dokumantów samochodowych
          - stąd lokalizacja biura - przy urzędach celnych. Więc przepisywanie cyferek z
          briefów w szablon to chyba prostacka robota i nie potrzeba do tego tłumacza
          pzrysięgłego! Poza tym razem z osobami piszącymi siedzą tłumacze, którzy
          tłumaczą trudniejsze umowy, albo wpisy, z którymi pisacze mają problemy...
          A literówki wiadomo nawet tłumaczom przysięgłym się zdarzają!!
          • Gość: ismena Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 10.04.08, 09:48
            Co ty pieprzysz? jacy tlumacze siedza? gdzie? u nich w biurze? phiii, myslisz,z
            ze tlumacz by tamn siedzial za marne grosze? wiekszosc tlumaczy ma stala prace,
            wykladaja na uczelniach lub pracuja w soim zawodzie w przyzwoitych firmach. idz
            i zobacz se tego tlumacza tam. hahahaha, bo ja juz widzialam wlasnie takiego
            hahahah,- chloptas w adidasach, ogolony na lyso, w zabloconych butach, z
            papierochem w gebie, niezbyt potrafil sie wyrazac nawet po polsku! Zaden
            tlumacz, nie chce miec juz nic wspolnego z ta firma. No ale znalezli sposob. W
            zwiazku z tym, ze tlumacze juz nie chcha dawac kartek, ci je skanuja, tzn
            skanuja kartki z pieczatkami, potem drukuja w zwiazku z czym tak niska cena
            tlumaczenia jest, a ani tlumaczenia nie widzi tlumacz ani nie stempluje, gdyz
            pieczatka i podpis sa po prostu podrobione. Widzialam to na wlasne oczy.
            • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 23:53
              Koles idjota z Ciebie jak nie wiesz jak to wygląda to sie nie wypowiadaj. Niby
              co muslisz że firma pieczątki podrabia chyba cie porąbało. To tłumacze
              przysięgli dają zgode na pisanie prze innych pizących i to tłumcze przysięgli
              przybijają pieczątki podpisują tłumaczenia. Poza tym razem z osobami piszącymi
              siedzą tłumacze, którzy tłumaczą trudniejsze umowy, albo wpisy, z którymi
              piszący mają problemy. A literówki wiadomo nawet tłumaczom przysięgłym się
              zdarzają!!. a co do kartek w biurze to tylko dla wygody klientów sa gotowe żeby
              w razie poprawki lub narwanego klienta wydrukować na szybko by nie czekał 2 dni.
              A co najważniejsze gdyby nie takie firmy jak symultanka to wasi kochni lokali
              tłumacze przy takich ilościach zleceń nie byli by w stanie tego przeroć a co za
              tym idzie czekałbyś jeden z drugim po 2 tygodnie na tłumaczenie i płacilibyście
              po 500 zł albo i więcej za dok, samochodowy bo przy takim nawale dokumentów to
              oni by sobie każda cene krzykali bo i tak by trzeba było u nich tłumaczyć.
              • Gość: rysss Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 23.04.08, 07:49
                koles jestes nienormalny. u mnie w miescie nie bylo symultanki i jakos wszystcy
                sobie swietnie dawali rade.
        • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 10.04.08, 11:43
          "Przyciszyc"? A po co?! Natomiast widze, ze Tobie zalezy na tym, aby
          sprawe naglosnic. Kieruje Tobą chec zemsty czy zawisc? A moze jestes
          ultralegalista? Ja zwyczajnie mam szacunek do ludzi z glowa.
          Wydawalo mi sie, ze tlumaczenia to branza, w ktorej juz nic nie
          mozna zmienic, ze narzedzia CAT (wtajemniczeni wiedza, o co chodzi)
          to szczyt innowacji. Okazalo sie, ze bylem w bledzie. Jesli mozna
          robic zakupy w hipermarkecie, to pewnie mozna tez w nim tlumaczyc...
          Jednych to zacheci, innych wrecz przeciwnie. Nie zmuszajmy ani
          jednych, ani drugich do zmiany preferencji. Wszystko i tak w rekach
          bezwzglednego, wolnego rynku, a wiec czas pokaze. Pax!
      • Gość: nie rozumiem Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 10.04.08, 09:52
        najpierw piszesz,z e najwiecej sprzeciwu jest od tlumaczy, a potem, ze sa oni
        zatrudniani do weryfikowania. wiec co, najpierw sie sprzeciwiaja a potem sami
        godza sie za grosze tam pracowac. Sam sobie zaprzeczasz, nigdy w to nie uwierze.
    • Gość: star Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 10.04.08, 10:58
      w sumie jak by miał kto skrócic ten interes to pewnie by to już
      dawno zrobili? a właściciel pewnie wie jak może jakieś myki robic i
      tak to będzie sie trzymało.bo z tego co wiem to robota tam wrze póki
      co.
      • mimika111 Re: symultanka biuro tłumaczeń 10.04.08, 11:10
        a czy tym pracownikom grozi coś za prace w takim biurze?? Czy jakiś paragraf
        mówi o tym wprost?
        • Gość: do mimika111 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 10.04.08, 11:20
          też mnie to interesuje z pewnych powodów....fajnie by było jak by
          ktos cos na ten temat powiedział.
          • Gość: tlumaczka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 10.04.08, 11:29
            juz mowie:

            tlumacz odpowiada za poswiadczenie nieprawdy za co grozi mu utrata uprawnien lub
            kara pozbawienia wolnosci. zas ten kto tam pracuje czyli: drukuje na kartkach in
            blanco lub tlumaczy nie bedac tlumaczem przysieglym, lub drukuje odpowiada za
            wspoludzial w przestepstwie oraz falszowanie dokumentow panstwowych. nie
            pamietam jaki to jest paragraf ale grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolnosci.
    • Gość: star Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 10.04.08, 11:18
      a czy mógłby się ktoś tu wypowiedzieć na ten temat ktoś kto tam
      pracował.w ten sposób sobie pomożemy.bo oni ciągle się ogłaszają że
      przyjmą do pracy i itd....
      • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 10.04.08, 11:55
        Tak, najlepiej ktos z prawomocnym wyrokiem w przedmiotowej sprawie,
        bo - jak mozna przeczytac na stronie biura - firma dziala kilka
        ladnych lat, wiec skazanych pewnie jest wielu... A powaznie: zamiast
        czytac posty sfrustrowanych lub niezadowolonych, lepiej sprawdzic
        samemu. Za rozmowe kwalifikacyjna nic nikomu nie grozi. Podobnie,
        jak za podjecie pracy w dobrej wierze. A nuz okaze sie, ze ta firma
        to strzal w dziesiatke. Rozejrzyjcie sie wokol: czy malo jest szumu
        wokol McDonald's, Coca-Coli i innych gigantow? Jak myslicie, komu
        zalezy na tym, zeby podwazyc zaufanie do tych firm? Pracownikom,
        zadowolonym klientom czy konkurencji?
        • Gość: star Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 10.04.08, 12:19
          dziwny ten szum z tym biurem i sa głosy ZA i PRZECIW.ale nie
          rozumiem jak osoba która tam pracuje jako pisarz może być potem
          wspólodpowidzialna skoro podejmuje tam pracę w dobrej wierze.
        • Gość: kropla Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ists.pl 10.04.08, 15:25
          Nie polecam pracy w tym biurze, bo jezeli ktos wie o przestpeczej
          dzialalnosci, uczestniczy w niej i nie zglasza tego na policje to
          rowniez podlega karze. Z tego co mi wiadomo od 2 lat toczy sie
          postepowanie przeciwko im, podrabiaja podpisy, pieczatki,
          zastraszaja innych tlumaczy, zdazaly sie pobicia, wymuszenia,
          grozby. Wszystkie tlumaczenia maja byc weryfikowane i uniewazniane.
          To jest przekret na skale calej Polski.
          • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 10.04.08, 18:15
            "Wszystkie tlumaczenia maja byc weryfikowane i uniewazniane"... Po
            co niby weryfikowac tlumaczenia, skoro i tak zamierza sie je
            ostatecznie uniewaznic. Brzmi to niedorzecznie, bo przeciez nie
            weryfikuje sie po to, aby uniewaznic, lecz po to, aby ustalic, czy
            przedmiot weryfikacji odpowiada okreslonym warunkom. To po pierwsze.
            Po drugie: jak ustalic, ktore z tlumaczen na pewno przeszly przez to
            biuro. Po trzecie: jak kazde biuro tlumaczen, oferujace uslugi dla
            ludnosci, rowniez i to zapewne oferuje tlumaczenia na jezyk obcy,
            czyli czesc tlumaczen trafia za granice. Czyzby w rozpracowanie
            Symultanki byl zaangazowany Interpol? Wybaczcie, ale wyglada mi to
            na stek pomowien i bezzasadnych oskarzen. Prawda moze byc to, ze
            tlumacza tlumacze bez uprawnien (to nic wyjatkowego) oraz to, ze
            dane przepisuja jacys inni pracownicy. Ale nie zapominajcie, ze
            weryfikuja i uwierzytelniaja to tlumacze przysiegli, bo w koncu sa
            na tych tlumaczeniach jakies pieczecie i podpisy. Jesli ktos ma
            zastrzezenia, moze po numerze TP (na kazdej pieczeci w srodku)
            odszukac danego tlumacza w bazie ministerstwa sprawiedliwosci, w
            ktorej figuruja wylacznie osoby z aktualnymi uprawnieniami. Jeszcze
            raz zachecam do samodzielnego myslenia. Zreszta nie tylko w tej
            kwestii ;-)
            • Gość: czlowieku z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 11.04.08, 10:52
              przeczytalam wszystkie twoje posty. na 100% jestes wlascicielem tej firmy, lub
              masz z nim cos wspolnego. Porownujesz sie do takich gigantow jak coca cola. Nie
              obraz sie ale cierpisz na megalomanie chyba, przeczytalam te bzdety co
              powypisywales na stronie swojej firemki - przestepczej dzialalnosci, jestem
              zalamana. Podniecasz sie, ze jakas tam kobicina stracila przez ciebie
              stanowisko, swoja droga uwazam, ze pewnie dostala lepsza propozycje pracy. ty
              nic o tym nie mozesz wiedziec bo jak sam napisales ledwo co skonczyles
              podstawowke, wyrzucili cie z marnych studiow i ogolnie potwierdzasz, ze masz
              kompleksy. Pozdrawiam serdecznie :)
              • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 11.04.08, 22:04
                Dziekuje za czas poswiecony na czytanie moich postow. Niestety, nie
                jest wlascicielem Symultanki, ani nie mam z nim nic wspolnego.
                Szkoda. Jestem tlumaczem realizujacym zlecenia zagranicznych biur
                tlumaczen glownie z dziedziny techniki i ekonomii. Zagranicznych
                dlatego, ze polskie biura bardzo malo placa za ciezka prace
                tlumacza. Probowalem swych sil na lokalnym rynku, ale panstwo
                polskie zmusza tlumaczy chcacych wykonywac uslugi dla ludnosci do
                prowadzenia BARDZO DROGIEJ dzialalnosci gospodarczej. Obowiazek
                oplacania skladek ZUS niezaleznie od wysokosci przychodow uwazam za
                nieporozumienie, stad decyzja o eksporcie uslug. Jedni emigruja,
                inni eksportuja ;-) Poniewaz jestem z branzy, sledze ja i dlatego
                dotarl do mnie szum wokol Symultanki. Gratuluje pomyslu ludziom,
                ktorzy ja stworzyli. Porownanie do rzeczonych gigantow nie jest
                bezzasadne, biorac pod uwage dynamike, z jaka biuro to sie rozwija.
                Dla mnie to fenomen, nieprzecietnosc. Podkladanie nog Symultance i
                stawianie jej w niekorzystnym swietle traktuje jako obrazanie sie na
                rzeczywistosc i wyraz indolencji. Dokladnie tak samo nienawidzi sie
                lepszych w czymkolwiek kolegow ze szkoly, pracy itd. Szkoda slow, bo
                negatywne emocje sprawiaja, ze nienawidzacy i tak sa przekonani, iz
                maja racje: psy szczekaja, a karawana idzie dalej. Pozdrawiam :-)

                PS: Na koniec podpowiem jeszcze, ze kazdy ma prawo zlozyc w
                miejscowej prokuraturze zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa,
                pod ktorym jednak nie mozna podpisac sie nickiem z forum.
                • Gość: limonek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 13.04.08, 11:39
                  takie zawiadomienie zostalo juz zlozone i to nie przez osobe prywatna lecz przez
                  panstwowa instytucje w ktorej tak sie sklada, ze pracuje :)
                  • Gość: DO LIMONKA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 13.04.08, 13:01
                    Limonek możesz jaśniej....
                    • Gość: limonek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 13.04.08, 13:26
                      niestety nie moge :(
                      • Gość: DO LIMONKA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 13.04.08, 13:34
                        ale dajesz do myślenia,że biuro to będzie miało problemy...Jednak
                        jeśli jest tak to po co oni przyjmuja nowych ludzi i otwieraja nowe
                        placówki?cała ta sparawa jest bardzo dziwna
                        • Gość: limonek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 13.04.08, 14:39
                          takie doszly mnie sluchy ale nie wiem czy to prawda czy nie, mam jednak
                          nadzieje, ze tak bo mialem niemile doswiadczenia z ta firma.
                          • Gość: DO LIMONKA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 13.04.08, 15:19
                            Limonek no sam widzisz jak straszą,że koniec jest bliski tej firmy i
                            że maja im siąść na ogon, a oni non stop przyjmuja tam ludzi i
                            otwieraja nowe placówki.jakby się bali lub cos się na nich kroiło to
                            by chyba zaprzestali takiego rozrostu, co nie?.martwię się z pewnych
                            względów (zaznaczm zawsze,że włąscicielem nie jestem)
                            • Gość: symultanka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 193.0.60.* 12.08.09, 14:42
                              a jednak siedza wszyscy biura zniknely :D
                          • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 17.04.08, 14:15
                            I wszystko jasne! Limonku, swoimi postami wystawiles sobie
                            i "panstwowej instytucji", ktora Cie zatrudnia swiadectwo
                            ignorancji: najpierw spokojnie piszesz jedno, a zapytany o konkrety
                            kilka postow nizej (w poscie, na ktory odpowiadam) wycofujesz sie z
                            tego - fakt, ze nie calkiem, ale pewnosc i usmiech zniknely.
                            Pojawila sie za to znana z innych postow nuta zemsty... Szkoda
                            dalszego komentarza.
                • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.08, 16:51
                  Widzę,że są osoby, które staraja sie wybielić mroczne interesy
                  prowadzone przez tą firmę ale niestety nie dość,że prowadzą firmę
                  niezgodnie z jakimikolwiek zasadami w tym także dobrego smaku,
                  nieodprowadzają podatków, to jeszcze zastraszają ludzi, podważają
                  zasady uczciwej konkurencji oraz narażają na szwank dobre imię
                  tłumaczy działąjących zgodnie z etyką zawodową.
                  M am obawy myslec ,ze ta firma przypoina strukture mafijną. Miałam z
                  nimi do czynienia i mam nadzieję, że zrobią z nimi w koncu
                  porządek.W innym przypadku nie wierze juz w policję, prokuraturę i
                  inne urzędy państwowe.
                  • Gość: jola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 18.04.08, 19:21
                    czyżby, skoro jesteś rzeczywiście tłumaczem, to musiałaś mieć z nimi
                    kontakt i wiesz, jak działają. Chyba, że podszywasz się pod tłumacza.
                  • Gość: gość :coś wiedzący Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:12
                    koles o czym ty piszesz jakie nie odprowdzanie podatków i inne pierdoły, lepiej
                    sie dowiedz więcej o tym a nie wypisuj bzdur dobrze na firum jestes jak i inni
                    zresztą anomimowy bo to was powinni zapuszkowac za oczernianie tej firmy.
                    naprawde wydaje sie że konkurensja nie spi tylko pisze te bzdury na temat tej
                    symultanki. Boże ludzie zazdrość zazdrość zazdrość i cheć wykopania drugiego z
                    runku.
                    • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 23.04.08, 07:55
                      to symultanka nie spi. wypisuje w ciagu pol godziny jak narazie 3 posty, kazdy
                      pod innym nickiem aczkolwiek wszystkie broniace symultanke. ale
                      kolegho/kolezanko poznac latwo mozna ze to jedna osoba pisala po ty, ze zrobila
                      te same bledy w postach. nie brakuje ci "N" na klawiaturze? pisze sie lokalni a
                      nie lokali, chyba, ze nie wiem o co ci chodzi...i w kazdym poscie lokali i
                      lokali.hahahaha
                • Gość: rety Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.10, 17:25
                  bardzo trafna uwaga
                  • Gość: abba Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 29.04.10, 21:28
                    Naprzod niech dokoncza sprawe Symultanki, bo jakos sie rozmywa. A Ministerstwo
                    niech opracuje konkretne instrukcje/procedury, to wowczas bedzie powiedziane, co
                    mozna a co nie. Na dzis jest spora dowolnosc! A jesli klient sle maila, a
                    pozniej przynosi oryginal do wgladu, to tez walek dla Ciebie? A jak sklada w
                    sekretariacie biura oryginal, ktory potem jest przetwarzany elektronicznie, to
                    co ma byc mu wpisane? Dokument elektroniczny? Ustawa nic o tym nie mowi, jak o
                    wielu innych rzeczach. To dopiero prawny bubel i walek! Szkoda, ze ktos ma
                    wyobrazenie, ze tlumacz pracuje na maszynie do pisania, albo w ogole moze pisze
                    recznie. Ave!
                    • Gość: jabba Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.10, 08:23
                      masz racje, jesli przyniesie oryginal do wgladu to mogloby byc ok, gdyby w
                      miejscu, gdzie wydawane sa dokumenty siedzial tlumacz i sprawdzil te dokumenty
                      przed ich wydrukiem. tak OCZYWISCIE nie jest, nie ma tez nigdzie informacji, ze
                      mozna zlecac w siedzibie biura. wszystko dzieje sie elektronicznie, odsylanie
                      dokumentow kurierem. czy w takim przypadku wpisalbys, ze dokument tlumaczony
                      jest z oryginalu? co na to urzedy, ktore wymagaja, aby taki wpis byl na dokumentach?
                      • Gość: *** Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 30.04.10, 16:13
                        Mysle, ze powinienes zapytac specjalnisty, eksperta TEPIS, jego biuro stosuje
                        podobne myki - przeczytaj dokladnie opis:

                        www.kubart.pl/ofirmie.html
                        Mysle, ze jako ekspert i czlonek TEPIS, o czym sam pisze:

                        www.kubart.pl/cv.html
                        powinien wiedziec to najlepiej. W swojej ofercie poleca tlumaczenia przysiegle,
                        a teksty mozna doslac faksem, odsylane sa poczta. To czyba cos w ten desen,
                        czyli to, o co pytasz.

                        Zobacz oferte tego biura:

                        www.kubart.pl/tlumacz.html
                        Chyba wszystko juz jasne? Moze i tym zajma sie jakies organa?
                        • Gość: witek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.cdma.centertel.pl 02.05.10, 07:27
                          nie znam czlowieka, ale domyslec sie tylko mozna, ze wysylka materialow nie
                          dotyczy tlumaczen przysieglych. oczywiscie, tlumaczenia nieprzysiegle wysylac
                          poczta/faksem/mailem jak najbardziej mozna. tego samego niestety nie mozna
                          powiedziec o firmie na r.. tam trzepia tylko samochodowke, a oryginalow
                          dokumentow, o ktorych pisza, ze tlumaczyli z oryginalow, nigdy na oczy nie
                          widzieli.
                          • Gość: gonzalo Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 02.05.10, 18:59
                            Domysly to nie wiedza. A jak cos wiesz, to idz do prokuratury, po co maja ciebie
                            posadzic o wspoludzial, a chyba tam bywasz, bos dosc dobrze zorientowany. Jak
                            ktos tutaj pial, to ministerstwo powinno sie zabrac za unormowanie wszelkich
                            watpliwosci. Widac, ze tego jeszcze nie zrobili.
      • Gość: 11 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 17:43
        gorąco polecAM
    • Gość: anti simultant Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 11:58
      Szanowni PAństwo,
      Tłumaczenia mogą być pisane przez osobę trzecią a poświadczane przez
      tłumacza przysięgłego.
      Jedyne jawne przęstępstwo jakiego się dopuszcza symultanka to
      podstemplowane i podpisane kartki in-blanco. Największą
      odpowiedzialność karną ponoszą tutaj tłumacze przysięgli pracujący
      dla symultanki. Jeśli ktoś potrzebuje nazwisk to zapraszam na maila
      witzek@poczta.fm.
      Jak to możliwe ,że poświadczenie umowy jest do odebrania za 2
      godziny w biurze od zlecenia . Może symultanka odkryła jakiś super
      transport ?
      To wszystko jest na granicy wytrzymałości. Powoli pęka. Wystarczy ,
      że zrzeszenie tłumaczy np TEPIS pozwie symultanke o szachrajstwa.
      Pozdrawiam
      • Gość: John Doe Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.08, 22:46
        do anti simulant'a, jak masz nazwiska, to daj je na forum, chetnie poczytamy
        • Gość: gosc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 19.04.08, 08:47
          czytaj dokladnie forum, juz padly nazwiska i to nie raz
          • Gość: TŁUMACZ Z KRAKOWA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.08, 14:30
            Proponowano mi pracę u nich za 8 tys. na rękę - nie musiałabym
            tłumaczyć, robiłby to ktoś za mnie. A co bym miała robić? Nie
            chcieli precyzować. Odmówiłam. Niestety, nie wszyscy odmawiają ...
            • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.blast.pl 24.04.08, 15:11
              Jeśli proponowali Pani pracę i praca ta nie miała polegać na tłumaczeniu, a dodatkowo nie wiadomo na czym, to jest to dosyć ciekawy wątek. Mogło chodzić o jakieś historie z kartkami. Ale na tym forum można sobie pisać wszystko i o wszystkich – każdy, kto posiada jakiś dowód czy też wie o dziwnych praktykach tej firmy powinien to zgłaszać właściwym organom.
              • Gość: niezapominajka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 24.04.08, 15:36
                niestetey, do niektorych albo nie dociera albo nie czytaja forum. juz kilka razy
                bylo pisane, iz zostalo to zgloszone. po co powtarzac. niestety sprawy w naszym
                karju ciagna sie latami...
              • Gość: wilkson Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 25.04.08, 09:37
                pewnie ze chodzilo o kartki. gdyby chodzilo o normalna prace tlumacza to od
                razu by powiedzieli o co chodzi! a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o...
            • Gość: niezapominajka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 24.04.08, 15:37
              dobrze ze sie Pani nie zgodzila. proponowane pieniadze sa smieszne w porownaniu
              z tym ile kasy by na Pani zbili.
              • Gość: TŁUMACZ Z KRAKOWA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.08, 15:41
                Zadzwoniłam do policjanta - jest, odbiera telefony. powodzenia.
                • Gość: dede Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 24.04.08, 15:57
                  nie rozumiem. zlozyla pani zawiadomienie o przestepstwie?
                  • Gość: TŁUMACZ Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.08, 16:21

                    A CZY PRZESTĘPSTWEM JEST PROPONOWANIE PRACY? TYLE, ŻE JA SIĘ
                    DOMYŚLAM, NA CZYM TA PRACA BY MIAŁA POLEGAĆ. A JAKI MAM DOWÓD?
                    • Gość: dede Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 24.04.08, 16:36
                      no tak, racja.
            • Gość: xxx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.earth.pl 01.05.08, 16:35
              Frajerka!
              • Gość: umsismci Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 01.05.08, 16:56
                Krzywe i krotkie nogi mam - komu je dam??? takie brzydkie nogi... lalalala
              • Gość: .... Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.toya.net.pl 26.06.08, 19:19
                w lodzi juz zajęła się nimi policja skarbowa
            • Gość: x Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 09:40
              Oceniam że symulanka ;)ma przychody miesięcznie w granicach 1,5 do 2 mln zł,
              więc podatek dochodowy zabrał by spora część pieniędzy. Jest więc uzasadnione
              omijanie polskiego prawa bo to się w tym przypadku bardzo opłaca nawet gdyby
              trzeba było 2 lub trzy lata odsiedzieć w sanatorium :)
              • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 10:40
                przesadzasz, nawet jak nie placa podatku, to musza zaplacic pracownikom,
                czynsze, media itd wiec nie zostaje im tak duzo
                • Gość: w branży Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 11:37
                  codziennie przeciętnie 20 " kompletów" w każdym oddziale. Za każdy
                  komplet średnio - 60 zl. Pomnoż przez ilość biur - odejmij media ,
                  pracowników - naganiaczy, ulotkarzy, pisaczy, managerów itd. -
                  odejmij podatek VAT , podatek dochodowy = ?
                  Na jednym przykładzie. Poszedłem do biura Symultanka zlecić
                  tłumaczenie z języka niderlandzkiego Dowodu Transferowego ( nowy
                  wzór formy ). Tłumaczenie na jedną stronę - pominięte tłumaczenie
                  strony tytułowej i opisów od 1 do 3. Za tłumaczenie ( po
                  negocjacjach) zapłaciłem 19 zł brutto. Moje pytanie: Ile wziął
                  tłumacz za kartkę, na której to było drukowane , ile wziął pisacz ?
                  Po odjęciu podatku mamy 19 zl - 22 % =14,82 zl netto - dochodowy 19
                  % = 11,21 zł ( i ta kwota zostaje dla tłumacza , pisacza,
                  pracowników w biurze , managerów, media i samego Pana
                  Szybawskiego). Kt o mi powie , że to nie jest przekręt ?
            • Gość: haha Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 13:17
              Bo jesteś mało inteligentną osoba , wolisz dac sie wykorzystywac za marne gorsze
              , zamiast zaryzykowac, jak bys chciała wiedziec to moge ci powiedziec tylko tyle
              zebys załowała , może kiedys zmądrzejesz i przestaniesz dawać sie .. w dupe.
    • Gość: wow Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:23
      tak czytam te wypowiedzi i kazdy tu sie wypowiada jak to niby
      prokuratura ma na nich siąść. no i jakoś jest cisza bo biura
      działają a nawet sie rozwijają .są otwierane nowe.jak by sie bali to
      by nowych nie otwierali co nie?a jeszcze przyjmuja duzo ludzi do
      pracy.no gdzie niby ten koniec symultanki??
      • Gość: listek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 11.04.08, 13:02
        otwieraja bo sie chca nachapac zeby se fajosko cele urzadzic :)
        • Gość: mimika111 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:35
          no właśnie, gdyby to było takie niebezpieczne i ryzykowne, to nie robiliby
          tłumaczeń w 2 godziny, chociażby, żeby zachować jakieś pozory...
        • Gość: ... Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 14:07
          Żal mi naiwnych przyszłych klientów z Nowego Sącza i Tych - mam nadzieję, że
          będzie ich niewielu...
          • Gość: Aga Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 14:13
            Mi też ich żal! Tłumaczenia sa wykonywane na takim poziomie, że
            szkoda gadać. A "boss" symultantki- bez komentarza
            • Gość: stymulantka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 11.04.08, 14:14
              proponuje zmienic nazwe na Stymulantka. hahaha, w sumie czesc ich klientow i tak
              ja wlasnie wymawia w ten sposob nie zdajac sobie z tego sprawy
            • Gość: PPPPPPPPPPPPPPPPPP ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppppppppp IP: *.eranet.pl 24.06.08, 15:51
              Za to wasz od siedmiu boleści Boss ledwie sie na krześle mieści.
              • Gość: branża Re: ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 17:17
                we will see :)
              • Gość: aaaaa Re: ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppp IP: 79.139.11.* 24.06.08, 17:26
                z tym sie zgodze. widac, ze wychowany na pasztetówie. juz mi sie nie dobrze robi
                od komentarzy symulantow, banda idiotów, bo trzeba ich nazwac po imieniu. a
                dzien zamknięcia tej pseudo firmy zbliza sie wielkimi krokami!
                • Gość: pppppppppppppppppp Re: ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppppp IP: *.eranet.pl 26.06.08, 15:58
                  taki tłuścioch że szkoda gadać a jego żona idiotka do potegi. Komizm
                  taki że szok. Banda matołów to u was pracuje aż się żygać chce jak
                  sie widzi jaki tam syf. Zachowujecie się jak byście nie widzieli
                  tego wszystkiego a każdy klient który od was wychodzi śmieje się za
                  waszymi plecami. BUHAHAHAHAHAHAHAHAHA
                  • Gość: WRESZCIE POLICJA Re: ppppppppppppppppppppppppppppppppp ppppppppppp IP: 79.139.11.* 26.06.08, 16:05
                    to jasio ma zone?
      • Gość: mala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 22:29
        Hm...dobrze ze weszlam na to forum..dzis z tego biura do mnie
        dzwonili wlasnie w sprawie pracy,a jutro rozmowa
        kwalifikacyjna..czytajac to wszystko grubo sie zastanawiam czy jest
        wogole sens isc na ta cala pseudo rozmowe..:(skoro takie cyry sie
        tam wyprawia...Wole mniej zarabiac a nie martwic sie tym czy pojde
        za cos siedziec....
        • Gość: jamesh Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 17.06.08, 23:50
          Wybór twój, ale jak widzisz ciągle szukają bo nikt nie chce tam
          pracować. Dziewczyny np. zachwycone, ale po miesiącu wymiękają, jak
          widzą co tam się święci.
          Ps. Teraz szukają pracowniczek bo była tam znowu policja, szukać
          kartek...i dziewczyny rezygnują, podobnie jak za kadencji SZEMKA...
          • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 79.139.11.* 18.06.08, 15:00
            no ale znalazla te kartki policja? dlaczego nic z tym nie robia. czytam, ze juz
            ktorys raz byla tam policja i nic z tym nie robia jakos. w glowie mi sie nie
            miesci. zyjemy w panstwie bezprawia :(
          • Gość: aaaa do Jamesh IP: 79.139.11.* 20.06.08, 12:56
            czekam wciaz na maila z jakims ciekawym zalacznikiem :) Pozdrawiam.
            • Gość: jamesh Re: do Jamesh IP: *.centertel.pl 20.06.08, 17:46
              No, ale to pisała dziewczyna z innego numeru ip. dziś ci wyślę,
              możesz jeszcze raz podac mi maila
              • Gość: aaaa Re: do Jamesh IP: 79.139.11.* 21.06.08, 10:19
                janiszkis@wp.pl to jestem ja co wczesniej na pewno :)
    • Gość: aska Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 15:25
      to kto jest chetny zeby dokopać symultance ?
      • Gość: ??????????? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 14.04.08, 16:53
        wszyscy niezadowolenie klienci....
      • Gość: TEPIS Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 13:10
        tłumacze i biura tłumaczeń a kto inny :)
        • Gość: miki Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 15.04.08, 13:15
          ale czy jest już jakieś postepowanie przeciwko symultance?
        • Gość: tinky winky Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 15.04.08, 13:20
          a klienci to nie? 6 razy przychodzilem poprawiac bledy do nich!!! samochodu nie
          sprzedalem pzrez nich bo klient sie rozmyslil po tygodniu czekania. same straty!!!
          • Gość: non Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 15.04.08, 13:22
            powiedzcie mi jedno tylko.czy jakies postepowanie jest w sprawie
            tego biura i czy tzw. pisacze ponosza tez jakąś odpowiedzialność?
            • Gość: sisi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 15.04.08, 15:03
              mama nadzieje, ze onosza bo to przez nich, przez to ze robia bledy ludzie musza
              tracic czas i czekac na poprawianie po prae godzin a nawet dni!
              • Gość: koniko13 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.14.65.* 15.04.08, 15:46
                Widzę że jest bardzo wielu zainteresowanych, odpowiedzialnością
                karną w związku z praca w symultance, wiem że zainteresowani to
                ludzie z symultanki, pisacze z krakowa, wrocławia, panie z biura
                obsługi klienta które często gęsto na kolanku poprawiały błędy, wiem
                że wszystko w dobrej wierze ale niestety będziecie musieli za to
                odpowiedzieć bez wyjątku, jedynie ulotkarze może się uchronią
                chociaż wyjasnienia będa musieli złożyć. Ale niestety powiedzialo
                się A, trzeba powiedzieć i B. Pozdrawiam lubicz, wrocław,taka to
                właśnie lipa - niestety.
                • Gość: Rutkowski_Junior Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.08, 20:39
                  Czy może ktoś podać z pieczątek nazwisko tłumacza, od którego to niby dostał tłumaczenie w symultance? Tłumaczy chyba nie obejmuje ustawa o ochronie danych osobowych bo i tak ich dane są dostępne na stronie ministerstwa. Fajnie gdyby ktoś mógł napisać NAZWISKO i MIASTO, w którym robił tłumaczenie w symultance. Efekt może być komiczny, gwarantuję. Ciekawe, który to tłumacz może zrobić dziennie np. 400 tłumaczeń (albo więcej).

                  Tutte le strade portano a CRACOVIA!
                  • Gość: antisimultant Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 20:49
                    Artur Repetski
                    • Gość: nazwiska Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 16.04.08, 07:52
                      szybawska ewa
                      bętkowska anna
                  • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.08, 10:56
                    powiem Wam tylko- to hańba ,ze jeszcze żaden urząd nie zareagował na
                    monity, które otrzymuje w sprawie tej firmy. Myślę, że chodzi tutaj
                    o pieniądze jak zawsze. Mam bardzo bardzo nieprzyjemne doświadczenia
                    z tą firmą. Chętnie przekaże wszystkie informacje prokuraturze.
                    • Gość: gosc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 16.04.08, 14:31
                      dokladnie, najwyzszy czas, aby sie ktos tym zajal...
                      • Gość: qwe Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 17.04.08, 12:22
                        W sumie nie ma sie czym zajmowac..
                        Dz.U.05.15.131
                        ROZPORZĄDZENIE
                        MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI
                        z dnia 24 stycznia 2005 r.
                        w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego
                        (Dz. U. z dnia 26 stycznia 2005 r.)
                        Na podstawie art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 25 listopada 2004 r. o zawodzie
                        tłumacza przysięgłego (Dz. U. Nr 273, poz. 2702) zarządza się, co następuje:
                        .........
                        § 4. Za sprawdzenie i poświadczenie tłumaczenia z języka obcego na język polski
                        albo z języka polskiego na język obcy sporządzonego przez inną osobę oraz za
                        sporządzenie poświadczonego odpisu pisma w języku obcym wynagrodzenie wynosi 50
                        % stawki przewidzianej za tłumaczenie, określonej w § 2 ust. 1.
                        § 5. Za sprawdzenie i poświadczenie odpisu pisma sporządzonego w danym języku
                        obcym przez inną osobę wynagrodzenie wynosi 30 % stawki przewidzianej za
                        tłumaczenie określonej w § 2 ust. 1.

                        Ten zapis rozporządzenia mówi, ze dyskusja dotycząca przepisywania dokumentów w
                        dużym stopniu jest bezzasadna.

                        Przepisać cyfry i dane właściciela pojazdu mógłby równie dobrze robić
                        chińczyk-to że robią to młodzi ludzie w krakowie, to tylko dobra wola właściciela;)
                        A co do poświadczania nieprawdy /skany - oryginały/ - dokumenty wydawane przez
                        urzędy w niemczech, holandii czy we włoszech sa najszczęsciej wogóle, lub bardzo
                        słabo zabezpieczone. Mówienie czy dokument jest oryginalny czy nie w przypadku
                        np. tłumaczen z włoch jest absurdalny. Tamtejsze urzędy w 50% wydają KSERA
                        DOKUMENTóW
                        Radze najpierw poznac branze,a nie SYMULOWAC;)


                        • Gość: co ty nie powiesz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 17.04.08, 12:48
                          no tak, pewka ze tlumacz moze poswiadczyc. tylko ze jakim cudem moze poswiadczyc
                          na przyklad tlumacz niderlandzki lub np dunski lub wielu wielu od innych jezykow
                          skoro ich nie ma w miescie. tlumaczenie przyniesione rano jest gotowe po
                          poludniu lub przyniesione pzred zamknieciem gotowe na nastepny dzien rano.
                          tlumacz musialby byc na miejscu. a go nie ma, bo ma inne rzeczy co roboty niz
                          siedzenie w stymulantce i potwierdzanie papierkow. Wiec nadal nie kapuje po co
                          napisales tego posta. owe rozporzadzenie nie ma nic do rzeczy w przypadku tego
                          biura.
                          • Gość: sisi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 17.04.08, 12:52
                            to jest poswiadczanie nieprawdy wlasnie przez tlumacza bo dokumentow jak juz
                            ktos tu powiedzial tlumacz niewidzi na oczy. mam pewnien dokument, masa bledow,
                            zastanawiam sie czy go nie podlinkowac.... i ciekawe czy tlumacz by sie pod tym
                            podpisal jak by to zobaczyl. bledy w prostych rzeczach a czesc trudniejsza w
                            ogole nieprzetlumaczona. jak juz mowie jestem w posiadaniu oryginalnego
                            dokumentu, tlumaczenia z symultanki i tlumaczenia od tlumacza u ktorego
                            tlumaczylam w domu. z symultanki wyszlo pol strony a od tlumacza 4 strony.
                            • Gość: lol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 14:41
                              no tak. Przestepstwo to:
                              - posiadanie opieczetowanych kartek in blanco
                              - nie przedstawianie tlumaczom przetlumaczonych dokumentow
                              - brak porownania z oryginałem
                              - brak odciagania wszystkim sum do urzedu skarbowego
                              - brak wydawnia umów o pracę
                              - nieuczciwa konkurencja ( to juz jest przestepstwo etyczne)
                              - łysol , który wozi się BMW - czlowiek, ktory to wsyztko
                              sprowokowal.

                              Inne biura tlumaczen wykonuja takie uslugi ale np skanuja dokument a
                              tlumaczenie wraca do nich pocztą lub kurierem i jest robione
                              osobiscie przez tłumacza. Dobrą sprawą b było wprowadzenie ustawy,
                              że dokumenty samochodowe mają byc tłumaczone tylko przez tłumacza -
                              bez poświadczeń.
                              Jesli wszyscy iemy o takich przekretach czemu dalejto sie dzieje ?
                              W biały dzien ! oszustwa
                              • Gość: limonek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 17.04.08, 14:47
                                jakiej zemsty? nie rozumiem cei zupelnie. jesli jak piszesz nie jestes
                                wlasciecielem to jestes tumaczem "steplem". z jakiego jezyka jestes wiec stemplem?
                                • Gość: limonek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 17.04.08, 14:50
                                  poza tym, nie chce stracic pracy a niektore informacje nie moga byc dostepne dla
                                  opinii publicznej dopoki sprawa sie nie wyjasni. a usmiech gosci na mojej twarzy
                                  jak zwykle :)
                              • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 17.04.08, 19:24
                                A ja caly czas mam wrazenie, ze nagonka na Symultanke to odwet tych,
                                ktorzy byli przy korycie tzw. tłumaczen dokumentow samochodowych
                                (tak zwanych, bo trudno to nazwac tlumaczeniem) i ktorych ktos
                                pomyslowy tego koryta pozbawil, wymyslajac inny sposb "konsumpcji".
                                Dlaczego nie oburza Was trwonienie publicznych pieniedzy przez
                                rzadzacych tym krajem? Bo temat byl wielokrotnie poruszany, czy
                                rzadowe BMW niezbyt rzucaja sie w oczy?. Zamiast pisac kolejne
                                zawistne posty, wezcie sie do roboty!
                                • Gość: lol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 14:36
                                  wezcie sie do roboty i zadzwonie do tlumaczy z symultanki. moze
                                  sprzedadzą wam tanio kartki in blanco
                                • Gość: olo klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:52
                                  A dlaczego skoro tak wszystkim Źle, nie napisze nikt kto tam
                                  pracuje.A może Panie Symultaneczki się wypowiedzą???!!!
                                  • Gość: olo klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:53
                                    a może ktoś ma tel? jedna mi się szczególnie podoba.
                                • Gość: minka1313 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 21:12
                                  ZAWIŚĆ i nic więcej!!!!!!!!!!!!!!! To Wami kieruję!...Podzielam Twoje zdanie!!!
                                  • Gość: byla pracownica Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.astral.lodz.pl 27.06.08, 21:57
                                    Nie wiem czy będzie siedział. Ale wiem jedno powinien siedzieć. Łamał podstawowe
                                    prawa wynikające z kodeksu cywilnego, prawa pracy a także prawa kultury i
                                    dobrego wychowania. Na szczęście w pore się zorientowałam co to za szajka z
                                    debilem na czele i odeszłam. Mam na Jana dowody w postaci kopii tego co było na
                                    dysku kiedy tam pracowałam.
                                    Podpowiem coś prokuraturze i PIP (poza tym powinien się za niego wziąść facet
                                    nie podpisuje umów, nie płaci zus-u i podatków za pracowników, nie mówiąc o
                                    łamaniu godzin pracy oraz prawa pracy dla wszystkich bez dyskryminacji jakiej
                                    dokonywał) sprawdźcie go od strony tłumaczeń i skrzynek pocztowych na interii i
                                    rozecie tam miał za moich czasów swoje maile a portale taie je archwizują więc z
                                    26 sfałszowanych dokumentów zrobi się tysiące. Co do stak zwanych tudentów to
                                    było ich tam z 20 i tłumaczyli tak że aż się płakać chciało.

                                    ps Pozdrawiam łysego debila (Żal mi p.Ewy naprawde fajna babk a zniej byłą)
                                    Do mnie policja jeszcze nie zapukała jeśli tego nie zrobią to zgłoszę się z tymi
                                    dowodami sama i cie udupią mam nadzieję chami i prostaku.
                                    • Gość: czeslaw Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:30
                                      Jak masz dowody na jaśka że tłumaczenia robiłaś na kartkach in blanco to sama sie przyznajesz do tego że robiłaś je sama czyli jak chcesz iść na policje to gratuluje podpiepsz..... sie sama masz miło pod tą tęp..... banią a jak zostałaś zwolniona to albo robiłaś wały na Janku albo byłaś piękna jak noc śmieszy mnie to co mówisz i to co piszesz.
                                      • Gość: czeslav przestroga dla innych biur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 22:42
                                        Chcieliśćie wpie.... Janka i całą Symultankę a udupiliście samych siebie istnieliśmy i My i Wy i sobie spokojnie radziliśmy a terz powstanie inne biuro a wam kasa przejdzie koło d...My i Wy możliwe że padniemy a powstanie nowy " Janek" i przejmie cały rynek. Większość z Was którzy tak najwięcej krzyczą to byli pracownicy którzy nie umieli docenić obrej pracy i kasy albo tzw konkurencyjne biura tłumaczeń które bały się zejść z ceny a teraz nie będziecie mieli nic. W wielu miastach nie żadnego czynnego biura bo kontrole mieli wszyscy a jeśli nie mieli to będą ją mieli. " Lepiej być Kimś przez jeden dzień niż nikim całe życie" i to was bolało. Pozdrawiam firmy Amazon Alfa J&B mam pisać dalej???
                                        • Gość: ciekawy Re: przestroga dla innych biur IP: *.centertel.pl 28.06.08, 02:52
                                          Pisz dalej ...
                                    • kasia2237 Re: symultanka biuro tłumaczeń 28.06.08, 00:12
                                      w końcu troche sprawiedliwości. Powinni zamknąć Janka i tych jego
                                      przydupasów na długie lata. i przy okazji mam nadzieję, że zabiorą
                                      im majątki jakich dorobili się na oszustwach dziady.
                                      Janek życzę tobie (marcinowi itd.) żeby w więzieniu często wypadało
                                      wam mydło.
                        • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.04.08, 16:14
                          Argumenty co najmniej dziwne aby nie powiedzieć , ze naciagane.......

                          Wklepać treśc dokumentu może faktycznie chinczyk albo brazylijczyk
                          ale rzetelny tłumacz chyba powinien wiedziec pod jakim dokumentem
                          będzie widniała jego pieczątka! Przeciez tutaj nie ma nawet o czym
                          dyskutowac- sprawa jest jasna i klarowna. TAKI PROCEDER NIE JEST
                          ZGODNY Z PRAWEM i przestańmy sobie mydlić oczy. Już nie mówię o
                          nieetycznym działaniu tej firmy w stosunku do konkurencji -
                          zastraszanie ludzi, nagonki słowne etc.
                          Dziwię się bardzo osobom , które wykonujac zawód zaufania
                          społecznego potrafia tak sobie zamydlic oczy i współpracować z kims
                          takim- żenada po prostu. Ale jak zwykle dla pieniędzy człowiek jest
                          zdolny nawet z diabłem zawrzeć pakt- no cóz ot słaba ludzka natura.
                          Dobrze, ze są jeszcze osoby w srodowisku tłumaczy, które pozostały
                          wierne zasadom.
                          Uwierzcie mi znam osobiście tego "zarządzającego symultanką" - dla
                          pieniędzy gotowy jest do wszystkiego.......

                          • Gość: niezapominajka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 17.04.08, 17:21
                            no do wszystkiego, isc do wiezienia wiec pewnie tez!
                          • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 17.04.08, 19:46
                            Tlumaczu, Chinczyk i Brazylijczyk piszemy wielka litera niezaleznie
                            od stosunku, jaki mamy do tych nacji. Z wielokropkiem tez
                            przesadziles... Rzetelnosc chyba nie jest Twoja mocna strona,
                            dlatego ja Ci nie wierze ;-)
                            • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 23:06
                              Szanowny obrońco nierzetelnych tłumaczy biorących udział w
                              nielegalnym procederze tej firmy - nie musisz mi wierzyć. Odwracasz
                              uwagę od tematu głownego czepiając sie błedów w mojej wypowiedzi.
                              Dziwnie pisowni z małej litery nie zauważyłes u osoby,na której post
                              odpowiadalem. Chyba dlatego,ze ta osoba była po Twojej stronie
                              barykady. I bardzo zastanawiające, ze bronisz tłumaczy podbijających
                              pieczęcią tłumaczenia tekstów, których nie wiodzieli na oczy, w
                              których roi się od błedów a wytykasz komuś pisownię testu na forum.
                              Są dowody na to, co tam się dzieje, ale oczywiście wszyscy
                              zaangazowani w to bagno beda bronili sie jak moga, bo przecież nikt
                              tutaj się nie przyzna ,że podstawiał kartki in blaco. Teraz naprawdę
                              niektórzy powinni wynając sobie dobrego prawnika, bo przekrzykiwanie
                              się w tej jasnej, jak słońce sprawie nie zdejmie z nikogo
                              odpowiedzialności za to co tam się działo a moze i dzieje.
                              • Gość: jenny Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 18.04.08, 07:57
                                zgadzam sie z panem tlumaczem calkowicie
                      • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:19
                        tak zajął bo chyba tylko konkurencji zależy na tym żeby symultanka padła i ja
                        zwykle chodzi o kase
                    • Gość: oficer Policji Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 18.04.08, 19:35
                      Jestem zainteresownany informacjami na temat, omawianej przez Panią
                      firmy, w wymiarze gospodarczym, ale konkretnych.
                      • Gość: anonim Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 22:05
                        Witam Pana,

                        mam informacje -konkretne na temat tej firmy ale niestety obawiając
                        się o swoje bezpieczeństwo moge je przekazac tylko i wyłacznie
                        osobie, która się uwiarygodni . Niestety nie wierzę , ze jakikolwiek
                        urząd państwowy jest zainteresowany załatwieniem tej sprawy. Monity
                        i wnioski kierowane do władz nie przyniosły jak dotąd żadnego
                        skutku. Chodzi tutaj o duże pieniadze. Prosze podac do siebie
                        telefon słuzbowy oraz komende która Pan reprezentuje. Chetnie
                        zadzwonie.
                        • Gość: oficer Policji Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 21.04.08, 19:10
                          +32 200 25 61 Wydział dw z Przestępczością Gospodarczą KWP w
                          Katowicach.
                          • Gość: olo klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 19:47
                            to dzwoncie sobie jak chcecie.
                          • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.08, 12:17
                            telefon nie odpowiada- prosze podac maila.
                            • Gość: oficer Policj Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 22.04.08, 12:50
                              nie dzwoni się w nocy, tylko w godzinach urzędowania. Sprawdź.
                              • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.08, 15:25
                                czy godzina 12.00 w południe jest godziną urzędowania? Bo o takiej
                                godzinie dzwoniłem.
                                • Gość: oficer Policji Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 22.04.08, 21:25
                                  Nie jestem stale pod numerem, bo pracuje tez w terenie. Jak ci
                                  zalezy, to dzwon do skutku. Chyba, ze to tylko zwykle pomowienia i
                                  nie zalezy ci.
                                  • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 21:32
                                    Panu też powinno zależeć, naszym urzędom powinno zależeć aby
                                    sprawdzić tę sprawę i przekonac sie , czy to co na tym forum ludzie
                                    pisza to nie tylko pomówienia. Jezeli Pan faktycznie reprezentuje
                                    urząd, który jest powołany do walki z przestępczościa to ma Pan
                                    temat jak na talerzu - wystarczy sprawdzic czy przytaczane tutaj
                                    informacje nie są mżonkami wyssanymi z palca. Im później się za to
                                    weźmiecie , tym mniej będziecie w stanie udowodnic, bo facet nie
                                    jest chyba idiota i skoro taką akcje na cała Poslkę przygotował to
                                    także tak ustawi się do sprawy aby jak najwięcej dowodów s prawie
                                    zatrzeć.
                                    • Gość: tłumacz mżonka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 21:36
                                      przepraszam za błąd ortograficzny w poście , który wysłałem przed
                                      chwilą
                                    • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 22.04.08, 23:06
                                      Tlumaczu, podaje strone, gdzie znajdziesz namiary na lokalne
                                      wydzialy do walki z tzw. szara strefa:
                                      www.policja.pl/portal/pol/341/6359/
                                      Przy okazji: zachowanie "oficera Policji" jest zastanawiajace, choc
                                      podany przez niego numer wydaje sie wiarygodny.

                                      Powodzenia :-)
                                      • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 20:26
                                        też mi się wydaje , że zachowanie oficera policji jest trochę
                                        dziwne... Ze znalezieniem numerów tel. nie ma takiego problemu ,jak
                                        dotarcie do osoby, która chce pomóc w sprawie. Prosze mi wierzyc, ze
                                        jak na razie wszyscy umywają rece od urzedu celnego poprzez
                                        prokurature, policje , urzad wojewódzki i Ministerstwo
                                        Sprawiedliwosci -wydział d.s tłumaczy przysięgłych. Zastanawiajace
                                        nieprawdaz?
                    • aga.k0 Re: symultanka biuro tłumaczeń 19.04.08, 21:20
                      Bardzo prosiłabym wszystkich, którzy mają jakieś konkrety dotyczące praktyk w
                      tej firmie o udzielenie mi - nawet anonimowo - możliwie dokładnych informacji i
                      opisanie wszystkich przygód z tą firmą. Zajmuję się nią od dłuższego czasu i
                      potrzebuję prawdziwych i rzetelnych materiałów, zarówno od osób krytykujących
                      jak i chwalących tą firmę. Ze swojej strony gwarantuję anonimowość. Kontakt
                      prywatny: agnieszka-k@wp.pl
      • Gość: Agaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.rtk.net.pl 17.04.08, 17:30
        Ja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ewela Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 17.04.08, 17:59
          ja tez! jakies propozycje????????
          • Gość: pisacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 13:25
            jestem pisaczem w krakowie , mamy podpisane umowy , tlumacz
            codziennie pojawia sie i pomaga tlumaczyc trudniejsze umowy , poza
            tym siedzi w domu i sprawdza dokumenty ,a czasem dzwoni gdy znajdzie
            jakies bledy , my pisacze zarabiamy sobie pieniązki i tylko mozecie
            nam zazdroscic dobrej stawki, a wy dalej pracujcie za 5 zl za
            godzine.
            • Gość: co ty nie powiesz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 18.04.08, 14:39
              dobre, hahahahaha. skomentuje krotko: co ty nie powiesz.... hahahaha
            • Gość: co ty nie powiesz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 18.04.08, 14:43
              dodam, jeszczce,ze widac, ze jestes dumny/a ze swojego stanowiska. zawod:
              pisacz, naprawde dobre.... tylko malo ambitne... hahaha, no ale jakie
              wyksztalcenie, taka praca. powodzenia w rozwoju kariery, moze awansujesz na
              starszego pisacza albo cos w tym stylu. albo moze nawet na pisarza. hahahahaha
              • Gość: klient - walbrzych Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.08, 17:37
                Ja robilem tlumaczenie w symultance w Walbrzychu, poprosilem o ekspres,
                tlumaczenie przyszlo w ciagu 40 minut. Mila blondyneczka wydrukowala to
                tlumaczenie na kartkach podbitych in blanco i podpisala sie za tlumacza, w tym
                wypadku Pania Ewe Szybawska, tlumacza jezyka niemieckiego z Krakowa.
                Zaniepokojony zapytalem czy tak mozna, odpowiedziala: alez oczywiscie, to
                wszystko jest legalne! Wszystkie pieczatki, bez wzgledu na ilosc tekstu, sa
                podbite w lewym dolnym rogu. Na jednej kartce mialem 4 moze 5 linijek tekstu a
                pieczatke u dolu. Moglbym wiec spokojnie dopisac sobie tekstu, ile tylko dusza
                zapragnie. Wszystko to dzialo sie kilka miesiecy temu. Bylem niedawno ponownie w
                symultance i o dziwo, pracuja tam juz inne dziewczyny. Jak sie okazuje, te
                "nowe" sa nieco bardziej przebiegle, nie maja umow o prace, wiec nic im
                prokuratura nie zrobi - tak powiedzial mi handlarz, ktory jest tam stalym
                bywalcem. Ciekawe sa tez numery tlumaczen, miejscowy tlumacz, z tego co
                widzialem, na numery XXX/2008, gdzie X to kolejne numery tuchze tlumaczen. A w
                symultance sa XXX/YY/2008, gdzie YY to jakies litery, jedno mialem WB a drugie
                tlumaczenie z innym oznaczeniem literowym. Czy ktos moze mi wyjasnic, czy te
                litery to sa inicjaly pisacza czy znacza cos innego? Pytam z ciekawosci. Dla
                mnie piekne bylo to, ze sekretarka podpisala sie za tlumacza i w oczy mowila mi,
                ze to jest OK. Czy to jest aby normalne, legalne i uczciwe?
                • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 18.04.08, 23:43
                  Oznaczen bym sie osobiscie nie czepial, ale ten podpis kogos innego
                  niz tlumacz to faktycznie dziwna sprawa. Moglbym zrozumiec, gdyby
                  tlumaczenie zostalo wykonane przez rzeczona tlumaczke, a nastepnie
                  wydrukowane na podbitym i podpisanym przez nia arkuszu, nawet gdyby
                  osoba drukujaca byl ktos inny. Ostatecznie ten ktos mogl dzialac w
                  imieniu tlumaczki na podstawie otrzymanego od niej pelnomocnictwa.
                  Nie jestem wprawdzie prawnikiem, ale wyobrazam sobie, ze takie
                  dzialanie nie jest nielegalne. Na pewno naganne byloby wykonanie, a
                  nastepnie uwierzytelnienie tlumaczenia bez udzialu tlumacza, ktorego
                  pieczec i podpis widnieja na tlumaczeniu. Wydaje mi sie to jednak
                  malo mozliwe, tzn. zakladam, ze tlumacz uwierzytelniajacy
                  tlumaczenie albo faktycznie je wykonuje, albo przynajmniej
                  weryfikuje jego poprawnosc. O ile wiem, niektorzy zapracowani
                  notariusze dzialaja w podobny sposob.

                  Przy okazji odniose sie do wypowiedzi niektorych osob na temat moich
                  postow: prosze nie zarzucac mi, ze chce kogos wybielic lub cos
                  wyciszyc. Zwyczajnie uwazam, ze pomysl na prowadzenie biura w taki
                  sposob, jak dzieje sie to w Symultance, jest swietny. Jezeli oprocz
                  pisaczy (nie rozumiem, dlaczego sie ich obraza) pracuja tam rowniez
                  profesjonalni tlumacze (w tym uwierzytelnieni), to problem z
                  jakimis "kartkami in blanco" nie jest istotny, poniewaz wazne jest
                  to, co sie na tych kartkach drukuje i czyj podpis widnieje pod
                  tlumaczeniem. Pokrzywdzeni klienci, jezeli tacy sa, moga domagac sie
                  wykonania korekty, a w razie poniesienia szkody na skutek
                  nieprawidlowo wykonanego tlumaczenia, moga dochodzic swoich praw na
                  drodze sadowej, jezeli wyczerpali inne dostepne srodki.

                  Kilka slow do osoby o nicku "tlumacz": fakt, czepiam sie, ale kto
                  sie tu nie czepia? Nie stawiaj mnie po zadnej stronie barykady, lecz
                  raczej nad nia. Z wiekszosci postow skierowanych przeciwko
                  Symultance zieje nienawisc i typowa polska zawisc, ktorych nie
                  znosze. Nie wolno niszczyc ludzi za to, ze sa w czyms lepsi.
                  Oczywiscie mozna zadac pytanie, czy faktycznie sa lepsi, czy moze
                  bardziej przebiegli, omijajac lub lamiac prawo, ale akurat tej
                  kwestii nie rozwiaze zaden post. Jezeli ktos ma dowody na dzialanie
                  niezgodne z prawem, to niech odda sprawe do sadu, a nie zachowuje
                  sie, jak rzad pana J. K., ktory zawsze mial cos na swoich
                  przeciwnikow politycznych, tylko jakos nie chcial powiedziec, co.
                  • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 18.04.08, 23:47
                    W poprzednim poscie napisalem "tlumacze uwierzytelnieni", co jest
                    oczywista bzdura :-) Ma byc "tlumacze uwierzytelniajacy" lub po
                    prostu "tlumacze przysiegli". Przepraszam za pomylke.
                    • kolega_net Re: symultanka biuro tłumaczeń 19.04.08, 13:42
                      czy ktoś myślał żeby zgłosić ten proceder podrabiania podpisów na policję albo
                      do prokuratury? Jeżeli to nielegalne, to może warto coś z tym zrobić, bo w sumie
                      to dojdzie do tego, że i notariusze i lekarze będa współpracować z takimi
                      firmami a to w końcu dotyka nas
                      • Gość: xzx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 19.04.08, 15:04
                        No oczywiście. Tylko zgłaszając to organom ścigania Powinieneś podac własne dane
                        o których dowie sie i oskarżony. Chcesz do końca życia jeździć potem na wózku
                        inwalidzkim?;)
                        • Gość: do: xzx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 19.04.08, 15:28
                          nie pzresadzaj, komuna sie skonczyla. z reszta juz zostalo zgloszone, w wielu
                          zrodlach to slyszalem. tylko sprawy ciagna sie jakis czas a nawet latami czasem ...
                        • Gość: :o Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 19.04.08, 16:30
                          czy to grozba???????????
                          • aga.k0 Re: symultanka biuro tłumaczeń 19.04.08, 21:49
                            Bardzo prosiłabym wszystkich, którzy mają jakieś konkrety dotyczące praktyk w
                            tej firmie o udzielenie mi - nawet anonimowo - możliwie dokładnych informacji i
                            opisanie wszystkich przygód z tą firmą. Zajmuję się nią od dłuższego czasu i
                            potrzebuję prawdziwych i rzetelnych materiałów, zarówno od osób krytykujących
                            jak i chwalących tą firmę. Ze swojej strony gwarantuję anonimowość. Kontakt
                            prywatny: agnieszka-k@wp.pl
                            • Gość: realista Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 00:07
                              Chyba zartujesz Agnieszko, nikt sie nie bedzie podkladal!
                              Facet ma tyle siana, ze moze kazdego odstrzelic albo uszkodzic.
                              Jakie chcesz dokladne informacje? Idz i zrob tam tlumaczenie, a wszystkiego sie
                              dowiesz. Wszyscy widza i wiedza, ze to wal, a ta firma jak dzialala tak dziala!
                              Klienci nic nie zrobia, bo wciaz sa honorowane tlumaczenia z symultanki w
                              wydzialach komunikacji. Niby jak wydzial komunikacji ma weryfikowac tlumaczenia,
                              skoro na tych tlumaczeniach nie ma stempla symultanki (sprytne sprytne Panie
                              Symultancie).
                              Tlumacze rowniez nic nie zrobia, bo ich dane sa wszedzie a nikt nie chcialby
                              spotkac Pana S. z kolesiami podczas wizyty domowej u siebie.
                              Prokuratura i policja milcza jak zakleci.
                              Wiec co chcesz zrobic, staniesz w szranki jak Joanna d'Arc z Anglikami?
                              Jedyne rozsadne wyjscie, to feralnych tlumaczy pozbawic prawa do wykonywania
                              zawodu i miec nadzieje, ze nie znajda sie inni nasladowcy.
                              Prawda jest taka, ze przez ta firme przewija sie gruba mamona i sadzac po
                              organizacji tej firmy, ulotki, naganiacze itp. to pewnie prawne kroki tez maja
                              obstawione $$. Ile potrzeba, zeby kupic urzednicza opieszalosc i nie dopuscic do
                              rozpoczecia sprawy. Fajnie, gdyby media sie tym zajely, w koncu to jest afera
                              rzedu Art.B tylko nikt sobie jeszcze z tego sprawy nie zdaje. Wystarczy policzyc
                              ilosc osob przewijajacych sie pod jednym ich biurem i pomnozyc przez 25 biur, to
                              znowu przez 20 dni i 12 miesiecy. Nastepnnie sume pomnozyc razy ilosc PLN za kpl
                              dokumentow. Ile wychodzi? Wystarczajaco zeby kupic sobie spokoj i robic to, co
                              sie robi. Nie chodzi mi tu o "Polska zawisc" jak pisal jakis przedmowca, ale o
                              Polska ceche, jaka jest chec do robienia lewych interesow i jak zawsze na
                              widoku. Ile biur symultanki jest pod UC? I jak myslisz Agnieszko, urzednicy sa
                              glupi i tego nie widza? Gdyby jak chocby jedna stacja tv zrobila material o
                              tym, to nagle wszyscy ujrzeliby prawde. Jezeli chcesz cos zrobic, to idz do tv z
                              tym. Media to potega, nie donosiki.
                              • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 21.04.08, 07:59
                                mmm, isc do mediow, calkiem niezly pomysl, tylko kto ma na to czas? trzeba
                                wszystko opowiedziec, wytlumaczyc, byc moze brac udzial w sledztwie prowadzonym
                                przez media. a moze by zlinkowac to forum np do Uwagi.... Moze TVN wreszcie by
                                sie tym zajelo? Kto jest za????
                                • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 17:18
                                  ja jestem jak najbardziej za
                              • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 17:22
                                świeta racja. Wiem, że moi klienci skłądali pisemne zażalenie do
                                urzędu celnego na to co tam się wyprawia- i co - bez żadnego skutku
                                i odzewu. Powiem więcej- człowiek pracujący w UC ( szeregowiec )
                                chiał z tym zrobić porzadek i tez nic nie wskórał a co więcej
                                narobił sobie problemów... I co o tym wszystkim myslec? Zyjemy po
                                prostu w Państwie bezprawia.
                  • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 22:33
                    Dobre sobie- podać do sądu. I podpisać się jeszcze swoim nazwiskiem
                    tak? Chyba Pan faktycznie nie wie lub udaje ,że nie wie jaki poziom
                    reprezentują Ci ludzie i do czego są zdolni. A niechby sobie robili
                    te swoje tłumaczenia na kartkach in blanco ale dlaczego wchodzą w
                    droge juz działajacym tłumaczom i biurom i w zenujacy sposób
                    zastraszaja pracowników ?? Wchodzą w układy z pracownikami urzędów
                    celnych, szarpią klientów urzędu i prowadzają za rękaw do swojego
                    biura, aby bron boze nie poszli do konkurencji. I to jest kultura
                    prowadzenia firmy??? Gdzie powaga związana z tym zawodem, którego
                    wykonywanie powinno do czegoś zobowiązywać. Czy wyobraza sobie ktos
                    taki proceder w wykonaniu kancelarii noratialnej, gdzie kilka mieści
                    się często w jednym budynku obok siebie i każda z nich ma swoich
                    klientów? Jak zareagowaliby notariusze, gdyby jedna z sąsiadujących
                    kancelarii postawiła 4 naganiaczy ciagnących za rekaw klientów z
                    ulicy do swojego biura, oferujac im ceny dumpingowe? A dlaczego
                    dumpingowe? Jezeli ktos nie płaci zus, podatków i do tego
                    zatrudnia "pisaczy" zamiast tłumaczy to oczywiscie moze sobie na to
                    pozwolić. A jezeli nawet "pisacze" wykonują te tlumaczenia, to
                    dlaczego tłumacze je firmujący nawet ich nie są w stanie sprawdzić?
                    Ludzie pomyslcie sami. Ci , którzy bronicie tego biura albo
                    faktycznei nie mieliscie z nim do czynienia albo jestescie
                    zaangazowani w jakiś sposób we współprace z nimi. I nie zieje ze
                    mnie nienawiśc , dlatego ,ze ktos sobie radzi , ale nie można do
                    cholery wspierać oszustów, którzy bogacą się na bezprawiu,
                    zastraszaniu . Lista przewinien jest bardzo długa - nie będę
                    przytaczał konkretów na forum, gdyz nie chce sie ujawiniać.
                    • Gość: jola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 22.04.08, 12:52
                      obleciał cię strach?
                      • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.08, 16:07
                        w jakim sensie to piszesz? Mam sie bać? Reprezentujesz ww firmę czy
                        jak mam to rozumieć?
                        • Gość: JZ Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 217.149.44.* 27.08.08, 13:48
                          Symultantka juz nie istnieje, zamkniete przez Policje za przekrety.
                          w jaki sposob moge dopominac sie zwrotu zaliczki za zlecenie
                          tlumaczenia, kórego nigdy nie otrzymalem...

                          prosze o informacje na adres hersy@tlen.pl

                          z gory dziekuje
                          • Gość: hahahaha Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 12:36
                            idz na policje ;]
                            • Gość: nikt Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 16:03
                              szanowni Panstwo Symultanka wraca w obieg. takie jest moje zdanie.
                              pozdrawiam
                              • Gość: lexus Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 28.08.08, 16:27
                                Taki maly matrix :-)
              • Gość: gość :coś wiedzący Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:33
                widze że kolega zazdrosny o pisacza z krakowa i wiesz co mysle że on nie ma
                zamiaru pracowac tam całe życie tylko narazie che sobie zarobi dobrą kaskę a
                Tobie widze żal d... ściska
                • Gość: do: cos wiedzacy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 23.04.08, 08:05
                  skoro tak "cos wiesz" o przestepczej dzialalnosci tej firmy to lepiej zglos sie
                  do odpowiednich organow bo cie scigna za wspoludzial w przestepstwie i ukrywanie
                  prawdy. strzez sie.
                  • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.08, 18:01
                    tak jak przypuszczałem znajomośc przepisów prawa nie jest Pana mocna
                    stroną .
            • Gość: gość :coś wiedzący Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:30
              zgadzam sie w pełni z tłumaczem z krakowa
        • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 23:06
          może w takim razie zespołowo coś wskóramy.
    • Gość: bhfs Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 19.04.08, 21:54
      zlikwidujcie ten post bo od lutego jest na forum i żygać się mi chce
      jak codziennie ktoś celowo go odnawia
      • Gość: olala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 19.04.08, 22:42
        to sie moze zżygaj proponuje i jesli cie nie interesuje ten temat to
        przynajmniej sie nie wtracaj, ok? pozdrawiam.
      • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 23:01
        proponuje nie wchodzić na forum , jeżeli temat Cie denerwuje. To
        najlepsze rozwiazanie.
    • Gość: zorro123 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 20.04.08, 12:00
      witam chce sie dowiedziec o co chodzi z tym zastraszaniem bo moja znajoma
      pracuje w urzedzie celnym i jak te naganiacze tam sie krecily to portier kazal
      im opuscic teren urzedu celnego a jeden z tych naganiaczy wlasnie czy jak tam
      to sie nazywa powiedzial do niego, ze jak nie zamknie mordy to mu psiknie gazem
      w twarz. nie byly to dokladnie te same slowa ale chodzilo o to ze go gazem ma
      zalatwic.
      • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:39
        nie mogę powiedziec oficjalnie na forum , ponieważ obawiam się.
        Proszę podac do siebie jakiś namiar telefoniczny, gg lub inny
        sposób.Podam wtedy konkretne informacje. Czy ten portier jest w
        stanie potwierdzic to co Pan mówi? Bo im wiecej świadków w tej
        sprawie , tym lepiej.
      • Gość: "pisarz" Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 20.04.08, 23:33
        zamiast gadac glupoty o tym, ze ktos o tlumaczeniach, zadajcie sobie pytanie jakie ceny pojazdu wypisujecie na umowach. 95% ludzi fałszuje umowy poprzez zaniżenie ceny pojazdu sprowadzonego, w celu uniknęcia kosztów przy rejestracji w Polsce. Dlatego też, najpierw zacznijcie szukać sprawiedliwośći u siebie, a następnie wypisujcie bzdury na forach internetowych. Oszukujecie państwo, będąc jednocześnie złodziejami. Nie podoba się, to idźcie do innego biura, nikt wam nie każe tłumaczyć w symultance.

        Zamiast zając się poważnymi problemami, robicie afery z niczego.


        • Gość: nikt Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 00:24
          A skad ty mozesz wiedziec kto i jakie ceny na umowach wpisuje bedac osoba
          postronna!? No tak, tlumaczy obowiazuje tajemnica zawodowa, Ciebie nie. A gdzie
          tu ustawa o ochronie danych osobowych? Jak lepek klepiacy w klawiature ma dostep
          do takich danych, to po co tlumacze przysiegli, po co skladali przysiegi, ze
          beda wykonywac swoja prace rzetelnie i bla bla bla, po co? Kazdy lebas, ktory
          potrafi walic w klawisze, moze robic to samo co oni! Wystarczy do tego umowa
          zlecenie z symultanka. To jak nieoficjalne Ministerstwo Sprawiedliwosci. Miniter
          powoluje swoich tlumaczy, a symultanka swoich pisaczy. Paranoja, gdzie my
          zyjemy, dzicz i bezprawie.
          • Gość: pisarz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 21.04.08, 00:33
            cała ta dyskusja opiera się na pomówieniach, opiniach, brak konkretów, dowód i nazwisk. Jako osoba posiadająca dostęp do tego typu dokumentów, widzę bezczelność ludzi, którzy nie potrafią uzupełnić umowy, najważniejsza jest dla nich rubryka z ceną. Ceny aut zaniżane są nawet stukrotnie.

            Wiesz czym jest ochrona danych osobowych? Chyba nie za bardzo.
            • Gość: nikt Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 01:01
              Panie Pisarz (Oberpisacz?), skoro jest tak, jak mowisz, to czemu zezwalasz na
              to? Zglos do prokuratiry doniesienie o popelnieniu przestepstwa, w koncu masz
              dostep do tych dokumentow. A moze masz tylko skany. Pozdrawiam
              • Gość: pisarz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.chello.pl 21.04.08, 01:05
                "Pisacz", może "pisaczek"?

                Nie interesują mnie cudze sprawy, dlatego nie widzę potrzeby wtykania nosa tam, gdzie nie trzeba.
                • Gość: nikt Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 01:12
                  Polska dulszczyzna, typowy przedstawiciel gatunku.
                  Szkoda.
                  • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 21.04.08, 10:22
                    I wszystko jasne! W calej sprawie chodzi przede wszystkim o
                    pieniadze. Trudno zabronic ludziom sprowadzania samochodow, ale
                    mozna by dosc sprawnie (ministerialnie) zaprzestac praktyki,
                    polegajacej na wymaganiu tlumaczenia tzw. dokumentow samochodowych,
                    ktorych - jak ktos tu na forum napisal - jest w Symultance
                    najwiecej, bo az 9/10 (!!!). W dokumentach tych najwazniejsze sa
                    nastepujace dane: ostatni wlasciciel, dane identyfikacyjne pojazdu,
                    fakt jego wyrejestrowania i cena, za jaka zostal sprzedany/kupiony.
                    Dane techniczne juz nie, bo te mozna odczytac z protokolu przegladu
                    technicznego, ktory odbywa sie w Polsce (niektore stacje obslugi
                    robia przeglad na podstawie oryginalnych dokumentow). Mysle, ze
                    odpowiednie szkolenie dla pracownikow urzedow komunikacji
                    zalatwiloby sprawe...

                    Tlumacze przysiegli, co powiedzielibyscie na oddolna inicjatywe
                    ustawodawcza w tej sprawie? Rezygnujecie z intratnych tlumaczen, ale
                    zalatwiacie "lysola w bawarze"! To jak? ;-)

                    PS: Mozna by zwrocic sie takze do Komisji UE, zeby zunifikowac
                    wszystkie urzedowe dokumenty, np. dokumenty USC, wyroki sadow itd.,
                    zeby w przyszlosci juz zadna "symultanka" nie zmonopolizowala rynku.
                    Brak potrzeby tlumaczenia zalatwilby przyszlych monopolistow raz na
                    zawsze!
                    • Gość: rizo Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 21.04.08, 14:44
                      Czytam twoje posty czlowieku z branzy i sie zastanawiam co ty masz zamiast
                      mozgu. nigdy tlumaczenie dokumentow samochodowych nie zostanie zniesione i
                      tlumacze o tym wiedza. Zapomniales chyba, ze na dokumentach samochodowych sa
                      panstowe lub urzedowe pieczecie, i aby je potwierdzic lub nie tzreba miec
                      uprawnienia. dokumenty owszem, mozna zunifikowac jak to nazwales ale tlumaczenie
                      i tak bedzie wymagane bo bedzie jeden wzor jesli juz ale w innyc jezykach.
                      • Gość: panstwo Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 15:40
                        dokładnie. a poza tym Państwo też na tymma kokosy. Nie pozwoli na
                        krach tego systemu ( ładnie napedzonego). To moze od razu
                        zlikwidowac Urzad Celny, Urząd Skarbowy i zostawic tylko Wydział
                        Komunikacji ?
                        • Gość: no tak Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 21.04.08, 17:07
                          juz mam dosyc, cztalam wczesniej to forum i sie dziwilam na temat zamieszania
                          wokol tej firmy a tu dzis trach, przyszlo mi tlumaczyc papiery firmowe. mialo
                          byc kilkanascie minut a zeszlo pare godzin. skomentuje krotko: wszystko zostalo
                          zrobione zle. od bledow zaczynajac, poprzez zmarnowany czas a na cenie konczac!
                          • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.04.08, 17:16
                            czy dalej "lecą w ruch " kartki in blanco?
                      • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 21.04.08, 22:38
                        Czytasz i nie rozumiesz, ale to inny problem ;-)
              • Gość: gość. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:49
                kolego GOŚĆ nikt. sam sobie donoś w tej firmie nikt przynajmniej nikogo nie
                okrada jak to bywa gdzie indziej ale tym sie nie zaiteresujesz.
          • Gość: :) Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.subscribers.sferia.net 27.04.08, 22:01
            odnosnie twojego pytania skad mozna wiedziec o podrabianiu umow, to
            wystarczy przejsc sie do jakiego kolwiek UC i podczas wypelniania
            deklaracji, slyszy sie rozmowy osob w swoim otoczeniu oraz to jakie
            ceny za jakie samochody wpisuja... Jak dopisuja daty na umowach zeby
            kar nie placic badz ceny zeby nie przegiac a duzo akcyzy nie
            zaplacic, i to jest normalne...
            • Gość: do :) Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 28.04.08, 07:54
              jestes troche przymulony, lub przymulona (czesto zmieniasz plec na tym forum,
              nie mozesz sie zdecydowac kim jestes wlasciwie i w ogole o co ci chodzi),
              klepiesz w kolko to samo, nie na temat. wiekszosc osob krytykujacych ta firme to
              wyksztalceni tlumacze lub handlarze samochodami - wiec jednym i drugim grosza
              nie brakuje wiec skoncz o tej zazdrosci sie rozpisywac.
              Co do falszowania umow to zaloz sobie osobny watek pt:

              NA STRONIE SYMULTANKI SA CZYSTE UMOWY W WIELU JEZYKACH. MOZNA SOBIE POBRAC I
              WPISAC CO SIE CHCE. POLECAM WPISAC ZANIZONA CENA KUPNA POJAZDU. CO WY NA TO?

              pozdrawiam.
        • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 21.04.08, 09:45
          Fakt, ze inni oszukuja nie moze byc usprawiedliwieniem w zadnej
          sprawie i o ile wiem, nie jest. Jezeli w Symultance faktycznie
          dochodzi do nieprawidlowosci, trzeba je wyjasnic, ale nie rzucajac
          slowa na wiatr, lecz przedstawiajac konkretne dowody - oczywiscie
          nie na forum, lecz w odpowiednich urzedach. A propos pomyslu, zeby
          pojsc do mediow: jesli dobrze sie orientuje, media tez nie pracuja
          za darmo, wiec nie jestem pewien, czy potrafilyby zachowac
          bezstronnosc ;-)
          • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 21.04.08, 10:03
            mysle, ze media pojechaly by z symultanka po calosci. nadmuchaly by sprawe
            jeszczce bardziej i jeszczce wiecej nieprawidlowosci by znalazly na pewno. i o
            to chodzi :)
          • Gość: free Re:żenada IP: 212.87.240.* 21.04.08, 17:35
            A teraz z innej beczki. Dowiem się od strony prawnej jak to wyglada i wszystko
            bedzie wiadomo !!!!!. Dla mnie jest to jedna wielka ściema. Zbierajcie się z
            tamtąd i to szybko, jak nie chcecie ponieśc żadnych konsekwencji.
            • Gość: do żenada Re:żenada IP: 81.219.134.* 21.04.08, 17:48
              wiesz, ja juz sie dowiedzialam. wszystkiego. od strony prawnej wyglada to gorzej
              niz zle. dziwie sie, ze jeszcze nie rozpoczelo sie zadne postepowanie. zdaje
              sobie sprawe ze najbardziej wkurzeni sa uczciwi tlumacze oraz ucziwe biura
              tlumaczen. ale nie dziwie sie. na szczescie skonczyl sie okres socjalizmu i
              dorabianie sie na oszustwach. na szczcescie zostalam poinformowana, ze jesli
              zwina ta szopke, przetrzasna im komputery i wszystkie tlumaczenia z ich firmy
              zostana uniewaznione gdyz tlumaczom z nimmi wspolpracujacym odebrane zostana
              tlumaczenia. juz widze miny klientow. nie ma ani tlumaczen ani kasy a poza tym
              auto bedzie zarejestrowane nielegalnuie. wszystkie formalnosi od nowa.
              • Gość: tłumacz Re:żenada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 23:17
                ale tak naprawdę aby do tego doszło to komuś musi się chccieć( mysle
                o urzedach ) aby zając się sprawą. Na razie ani Misnisterstwo
                Sprawiedliwości ani urzędy wojewódzkie jak również urzędy celne nie
                reagowały na informacje - mogliby w 5 dni sprawdzić i ukrócic ten
                proceder. Nie rozumiem dlaczego tego nie zrobili. Czekają aż się
                ktoś prywtany "podłoży" - tak najłatwiej!
                • Gość: Czlowiek z branzy Re:żenada IP: *.centertel.pl 22.04.08, 01:04
                  A moze sprawdzili i niczego nie znalezli? Tak czy inaczej, jezeli
                  ich tlumaczenia sa tak miernej jakosci, jak tu ktos napisal, to sami
                  sie wykoncza: klient nie jest glupi i nie wroci tam, gdzie mu
                  spaprali robote. To kwestia czasu. No chyba ze tlumaczenia sa
                  calkiem, calkiem ;-)
                  • Gość: tola Re:żenada IP: 81.219.134.* 22.04.08, 08:41
                    a co ich tak bronisz caly czas? pewnie masz od nich niezly kawalek chleba!
        • Gość: gość :coś wiedzący Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:45
          zgadzam sie jak najbardziej z kolegą "pisaczem" właśnie szkoda ze nikt sie nie
          zajmuje tymi małymi cenami na umowach hhehe np. tez chciałbym sobie kupić piękne
          AUDI A6 rok 2000 za 500 euro. brak słów tu dopiero są przekręty a wy sie takimi
          pierdołami ja sprawa symultanki zajmujecie
        • Gość: :) Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.subscribers.sferia.net 27.04.08, 21:57
          Popieram cie w 100%, taka jest prawda ze wiekszosc osob falszuje
          umowy by palcic jak najmniejsze akcyzy i nikt nie widzi w tym nic
          dziwnego, nikogo to jakos nie interesuje, a to ze ktos sobie
          wymyslil pomysl na dobra kase i mu to wychodzi juz was boli. Zamiast
          wypisywac tu takie glupoty na forum, jak was to boli ze on ma a wy
          nie sami sie wezcie do roboty moze tez cos madrego wymyslicie...
          Moim zdaniem tylko mu zazdroscicie... Porazka co wy tu
          wypisujecie... ktos zaczol temat, a polowa tych rzeczy, ktore tu
          piszecie to sa tylko domysly badz jakies paragrafy kopiowane ze
          stronek, chociaz mysle ze polowa z was tak naprawde i tak nie wie o
          co z tym chodzi, tylko dopowiada sobie historyjki do przedmowcy...
          domyslam sie ze zaraz mnie skrytykujecie tu ze napewno jestem kims z
          tej firmy i dlatego jej bronie, oraz ze mnie namierza... Mozecie
          sobie oszczedzic... Nie popieram tego co dzieje sie w tej firmie,
          jednak w przeciwienstwie do wiekszosci was nie zazdroszcze mu tego...
          • Gość: HAHA Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 15.05.08, 14:13
            HAHA miałem nie pisać ale jednak napisze :

            "mozecie wprowadzic kartki do systemu teraz (jeszcze nia ma tlumacza od
            niemieckiego ale zaraz bedzie) nadajecie same kartki TYLKO PATRZCIE CZY
            ZAZNACZONE MACIE SWOJE BIURO, w opisie wpisujcie jak rano bedziecie liczyly
            NADANO Z KRAKOWA, reszte wpisujecie ze poszlo wam tyle na ex tyle na poprawki i
            wogole .. dacie rade??" - wiadomość napisana przez pracownika BT. Symultanka

            Wiadomo o jakie kartki chodzi!
            • Gość: pytajnik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 18.05.08, 22:14
              Kartki, hmmm... Ale tlumaczy biuro tez nie ma? Hmmm...
          • Gość: Szybawski M Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:09
            Halo,

            czy wy ludzie naprawde tak kochacie to panstwo czy po prostu juz
            naprawde tyle nasluchaliscie sie tych socjalistycznych bzdur?

            Jak szczerze nienawidze swojego brata , tak uwazam ze firma dla
            gospodarki dziala swietnie, tak jak kazda rzecz ktora unika jak
            ognia igerencji panstwa.
            Fakt jest taki, ze w normalnym,wolnorynkowym panstwie nie bylo by
            sie do czego przyczepic, bo w normalych krajach ( i nie mowie tu
            o ,jak wy rozumiecie"normalne panstwo" socjalistyczna europe)
            interesy sie robi tak jak jest dobrze dla wlasciciela,pracownikow i
            klientow ( a tym jest dobrze jezeli pracuja,oddaja pieniadze za
            papiery) a nie dla biurokratow.

            Ale nie , lepiej byloby oddac to na zasilki dla lumpow i inne
            amotywacyjne bzdury, tak zeby w tym kraju nie bylo dalej nic.



      • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 21.04.08, 09:37
        Znowu ktos mi zarzuci, ze bronie i wyciszam, ale kolejny raz
        zaryzykuje ;-) Nikt nie zapytal, w jaki sposob portier wypraszal
        tego "naganiacza", a to mogloby pozwolic na bardziej obiektywny
        stosunek do tej "grozby"... Nie zapominajcie o wysluchaniu drugiej
        strony - w kazdej sprawie. Pozdrawiam.
    • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 21.04.08, 17:50
      sorry za zdublowany post albo ztriplowany nawet, cos mi sie z przegladarka stalo.


      wiesz, ja juz sie dowiedzialam. wszystkiego. od strony prawnej wyglada to gorzej
      niz zle. dziwie sie, ze jeszcze nie rozpoczelo sie zadne postepowanie. zdaje
      sobie sprawe ze najbardziej wkurzeni sa uczciwi tlumacze oraz ucziwe biura
      tlumaczen. ale nie dziwie sie. na szczescie skonczyl sie okres socjalizmu i
      dorabianie sie na oszustwach. na szczcescie zostalam poinformowana, ze jesli
      zwina ta szopke, przetrzasna im komputery i wszystkie tlumaczenia z ich firmy
      zostana uniewaznione gdyz tlumaczom z nimmi wspolpracujacym odebrane zostana
      tlumaczenia. juz widze miny klientow. nie ma ani tlumaczen ani kasy a poza tym
      auto bedzie zarejestrowane nielegalnuie. wszystkie formalnosi od nowa.
      • Gość: Ednos Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.08, 20:39
        po pierwsze : prawo nie działa wstecz więc nie słuchaj bzdur. Poza
        tym : pewien czlowiek szykuje atak na tą firmę . Wkrotce zobaczymy
        kto jest bogiem.
        Pozdrawiam
        • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 21.04.08, 23:05
          To z pewnoscia ucieszyl sie z faktu, ze rozwalasz mu akcje,
          opowiadajac o niej na jakims forum. Jemu gratuluje Ciebie, a Tobie
          madrosci ;-) Szkoda gadac...
          • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.blast.pl 22.04.08, 12:54
            W zasadzie chciałem się powstrzymać od komentowania, jednak pozwolę sobie na
            słów kilka.
            1. Najbardziej zasadne na całym forum wydaje mi się porównanie z notariuszami –
            w sumie zawód tłumacza przysięgłego powinien mieć podobny status, jednak są
            odważni, którzy ten status niszczą – przykre to jest bardzo i źle świadczy o
            całym środowisku tłumaczy przysięgłych.
            2. Oczywiście nie wiemy czy wszystkie te historie są tu prawdziwe i czy firma ta
            dokonuje aż tak daleko idących nadużyć, ale gdyby choć połowa tych rzeczy
            okazała się prawdziwa, to jest to wystarczająco przykre.
            3. Z kilku postów wynika, że w „Symultaka” angażuje/zatrudnia/wynajmuje kilku
            tłumaczy, od których pochodzą kartki in blanco używane przez wszystkie filie w
            całym kraju. Może ja to źle zrozumiałem, ale gdy precedens polega właśnie na
            tym, że matka właściciela podpisuje się jakimś dziwnym sposobem pod wszystkimi
            tłumaczeniami „Symultanki”, które są dokonane z języka niemieckiego i jest
            fizycznie w stanie opieczętować te tłumaczenia z dwudziestu kilku filii; czyli
            jeśli nawet nie sama tłumaczy, a jedynie sprawdza to wszystko z CAŁEJ POLSKI i
            to w błyskawicznym tempie, to musi ta pani być osobą wybitną – to może żartem, a
            na serio jest to po prostu niemożliwe – fizycznie i logistycznie niemożliwe –
            gdy ktoś stosuje uczciwe reguły gry, to nie jest w stanie przetłumaczyć ani
            sprawdzić tylu dokumentów w tak krótkim czasie.
            4. Wystarczy zerknąć na stronę www.symultanka.pl i poczytać sobie o historii
            firmy. Właściciel chwali się tam, że miał w liceum poważne problemy z nauką, a
            na studia wysłali go na siłę, jednak już po jednym semestrze skreślono go z
            listy. Zachęcam do lektury historii firmy. Właściciel uważa, że usługi tłumacza
            przysięgłego nie są czymś szczególnym i że można je po prostu sprzedawać tak jak
            towar w hipermarkecie, bo „Symultanka” nie jest niczym innym niż właśnie
            hipermarketem tłumaczeń dokumentów samochodowych. Zadziwiająca jest też duma z
            obalania „monopolu innych tłumaczy” i jeszcze większa duma z tworzenia własnego
            hipermarketowego monopolu.
            5. Zawody, do wykonywania których wymagane są szczególne kwalifikacje i
            pozwolenia, do których z pewnością zalicza się zawód „tłumacza przysięgłego”,
            nie mogą podlegać takim regułom, jakimi się rządzi Coca-Cola czy Mc Donalds –
            wprowadzenie takich reguł jest po prostu niegodziwe.
            • Gość: brawo!!! Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 22.04.08, 13:07
              pięknie napisane. madrze i racjonalnie!!!
            • Gość: anonim Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.08, 14:22
              tak dokładnie - bardzo logicznie napisane, tylko nic z tego nie
              wynika a nielegalny proceder firmy kwitnie. Warto dodac, ze tłumacz
              podbijająca wiekszośc tłumaczen jest zatrudniona dodatkowo na
              wyższej uczelni jako lektor. Naprawde az podziw bierze, kiedy ta
              kobieta znajduje czas na spanie. Ale wiecie co jest najgorsze-oni
              wykańczają psychicznie firmy konkurencyjne. Sposoby mają przerózne-
              od zastraszania do uszkadzania mienia "konkurentów". I wyobraźcie
              sobie notariuszy działających w ten sposób! Facet wymyslił niezły
              sposób zarabiania pieniędzy, tylko chyba trochę przesadził. Bo
              wykonywanie tłumaczeń uwierzytelnionych to nie sprzedawanie
              ziemniaków na straganie, gdzie można się rozpychać łokciami.
            • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 22.04.08, 23:30
              Trudno nie zgodzic sie z ta wypowiedzia, ale nasunelo mi sie w
              zwiazku z nia kilka pytan, do ktorych prosze sie odniesc (moze w
              punkcie 6). Czy zmuszajac tlumaczy przysieglych do prowadzenia
              dzialalnosci gospodarczej, nie stawia sie ich w jednym szeregu z
              innymi przedsiebiorcami, dzialajacymi w sferze gospodarki
              wolnorynkowej? Czy w ten sposob nie pozbawia sie ich tego
              szczegolnego statusu, o ktorym Pan wspomnial? Czy podejmowanie przez
              tlumacza-przedsiebiorce dzialan marketingowych (szeroko
              pojmowanych), nie stanowi ujmy dla tego statusu? A jak poradzic
              sobie z tlumaczami korzystajacymi w swej codziennej pracy z
              najwiekszego, niemal darmowego hipermarketu na swiecie, jakim jest
              Internet? Ostatnie pytanie prosze pozostawic bez odpowiedzi ;-)
              • Gość: obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.blast.pl 23.04.08, 00:42
                1. Szanujący się tłumacz przysięgły, który czynnie uprawia zawód, powinien mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą – owszem może pracować na umowy o dzieło, ale jest to dość kłopotliwe i przy wykonywaniu większej ilości tłumaczeń raczej się nie opłaca. Również notariusz i adwokat ma z reguły zarejestrowaną działalność gospodarczą i nie przeszkadza to w niczym w specjalnym statusie tych zawodów, ani w działaniu w sferze gospodarki wolnorynkowej.
                2. Inny przykład to diagnosta, wykonujący badania techniczne pojazdów – jakoś nie słyszałem, żeby któryś z diagnostów działał jak „Symultanka” – mają oni swoją taryfę, klienci płacą i koniec, kropka. Między diagnostami czy też notariuszami panuje oczywiście konkurencja, ale jakoś nikt nie próbuje zmonopolizować wszystkich przeglądów samochodów sprowadzanych z zagranicy, nikt nie wprowadza cen dumpingowych i nie wystawia „naganiaczy” przed urzędy celne.
                3. Tłumacz podejmujący działania marketingowe i działający w ramach zdrowego rozsądku, który ma szacunek, a nie pogardę dla konkurencji, zachowuje się jak przedsiębiorca i niczym nie narusza specjalnego statusu swego zawodu.
                4. A jeśli chodzi o reklamy w internecie, które zamieszczają tłumaczę, to też nic w tym złego nie ma – w końcu jakoś ich trzeba znaleźć, a potencjalni klienci nie wiedzą na ogół, że mogą ich znaleźć najprościej na liście Ministerstwa Sprawiedliwości. Należałoby sobie życzyć, by wszyscy powszechnie wiedzieli, że taka lista istnieje – może właśnie taka lista tłumaczy przysięgłych wszystkich języków z danego regionu powinna znajdować się w każdym urzędzie celnym.
                5. Gdy „Symultanka” ma w każdym swoim oddziale tłumacza przysięgłego każdego języka, z którego dokumenty są tłumaczone i ten tłumacz wszystkie te przetłumaczone przez innych pracowników dokumenty rzetelnie sprawdza i gdy dzieje się to nawet ze złamaniem elementarnych zasad dobrego smaku i choćby najskromniejszego szacunku dla konkurencji, to takie działanie mimo wielu moralnych zastrzeżeń jest dopuszczalne; jednak jeśli jeden tłumacz, tak jak opisują to ludzie na forum, firmuje wszystkie tłumaczenia z różnych regionów swoim własnym nazwiskiem, to jest to po prostu obrzydliwe i trudno tu mówić o wolnym rynku i skutecznych działaniach marketingowych – jest to nie tylko rażące łamanie prawa, ale i dobrych obyczajów, które każdy tłumacz przysięgły powinien znać.

                • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 09:30
                  świeta prawda. Niestety z przykrościa stwierdzam, ze Symultanka
                  zasad tych u siebie nie stosuje a wszelką konkurencję stara się
                  zniszczyć wszystkimi mozliwymi sposobami.
      • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.fdk.airbites.pl 06.05.08, 10:55
        zastanów sie prawo nie działa wstecz.
    • Gość: gość ważne dla zai Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:04
      wiem dużo o tej branży i wiem jak działa. powiem tak. Najważniejsze gdyby nie
      takie firmy jak symultanka bo to nie tylko ona to wasi kochani lokali tłumacze
      przy takich ilościach zleceń nie byli by w stanie tego przeroć a co za tym idzie
      czekałbyś jeden z drugim po 2 tygodnie na tłumaczenie i płacilibyście po 500 zł
      albo i więcej za dok, samochodowy (teraz od 60 do 100-150zł w zależności od
      jezyka) bo przy takim nawale dokumentów to oni by sobie każda cene krzykali bo i
      tak by trzeba było u nich tłumaczyć. A jeśli chodzi o jakieś podrabianie
      pieczętek to jakaś paranoja. nie ma czegos takiego to tłunacze przysięgli sami
      podapisuja wydrukowane tłumaczenia a jakieś podkładki co tu niektórzy mądrzy piszą.
      • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 09:24
        Chyba jednak Pan nie wie nic w takim razie o tej branży:( Jakim
        cudem stwierdza Pan,ze sami tłumacze podpisuja tłumaczenia? Jest Pan
        aniołem stróżem tej firmy i stoi nad tłumaczami w moemncie
        podpisywania? Ciekawe jak tłumaczenie wykonane w 40 minut doleciało
        do Wałbrzycha z Krakowa. Bardzo chetnie usłysze Pana odpwoiedz w
        tej sprawie. Skoro powiedizał Pan A niech Pan powie B.
        Tłumacze podpisywali ( a moze i podpisuja ) kartki in blanco -to
        chyba chciał Pan powiedzieć.A skoro podpisuja in blanco , to jakim
        cudem moga wiedziec kto i w jakiej sytuacji te kartki uzyje? Nawet
        przy dobrej woli tłumacza nie jest on w stanie tego wykluczyć,ze
        ktoś uzycje tej kartki do potwierdzenia dokumentu, który w oryginale
        w ogóle nie istnieje. Przecież w tych biurach pracują ludzie, którzy
        nie mają zielonego pojecia o przepisach i ustawach regulujacych
        pracę tłumaczy przysięgłych.
        Jeden z klientów z piana na ustach przyszedł poprawiac tłumaczenie,
        na którym "pisacz" zostawił sobie adnotację z poprzedniego szablonu,
        ze samochód jest do utylizacji a pojazd był kupiony nowy w salonie!
        Umowy podpisywane w Wałbrzychu potrafia być przetłumaczone jako
        wystawiane w Krakowie, bo tez komus się szablon pomylił a tłumacz
        nawet nie spojrzał na twórczość pisarza. Czy to jest normalne,
        zgodne z prawem, powinno być społecznie akceptowane?
        Dulszczyzna, zakłamanie nic więcej. I tak jak symultanka ządna coraz
        większych pieniędzy jak najtańszym kosztem- jak słychac pracownicy
        na czarno, układy z urzedami państwowymi( warto byłoby aby
        odpowiedni organ to przeswietlił ) i dodatkowo jeszcze
        tłumaczenia , których tłumacze bardzo prawdopodobne nie widzieli na
        oczy. I mam jeszcze jedno pytanie? Jak nadawane są w takim razie
        numery do repertorium??? A moze leci to wszystko bez wpisów w
        repertorium tłumacza przysięgłego? Przeciez mozna to łatwo sprawdzić.
        Ta dyskusja tutaj na forum i tak nie ma sensu, dopoki ktos odwazny
        się za to nie weźmie i nie nadstawi głowy.
        Nie moge jednak słuchac jak tacy jak Pan odzywaja sie tutaj nie
        majac bladego pojecia jak wygląda praca porzadnego biura tłumaczeń.
        Gdyby ludzie wykonujacy wszystkie zawody poszanowania publicznego
        tak się zachowywali, to naprawde nie chciałbym juz mieszkać w tym
        kraju. Pozałowania godne, ze jeszcze takie praktyki spotykaja się z
        aprobata co niektórych podobno" znawców tematu". Zanim Pan następny
        raz napisze " wiem duzo o tej branży" prosze się zastanowić.
        Wszyscy, którzy maja jeszcze trochę oleju potrafia sami ocenić
        sytuację. Może zna Pan branże od strony " handlu pojazdami" ale
        pewnie nic ponad to. Tyle,że sprzedając pojazd z dokumentami źle
        przetłumaczonymi to swojeggo klienta naraza Pan na problemy i nerwy,
        kiedy kolejni urzednicy kwestionowac beda błedy. Ale oczywiście to
        nazywa się uczciowść - zapłacić mniej o 30-50 zł i przerzucić
        problem na odbiorcę końcowego. A biedni klienci, zdesperowani,
        wsciekli przeklinaja biura tłumaczeń.
        • Gość: niezapominajka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 23.04.08, 10:20
          dobrze, ze poruszyl Pan sprawe wpisow do repertorium. Zaloze sie, ze nie wpisuja
          w ogole. poza tym kazdy wpis rowna sie odprowadzenie podatku. jesli powiedzmy
          strona tlumaczenia u nich kosztuje 20zl bo i tak bywa, po odprowadzeniu vatu,
          zaplaceniu naganiaczowi oraz pisaczowi zostaje biednemu tlumaczowi tlumaczowi
          okolo 2zl. i biedny tlumacz nawet jesli zrobi 100 tlumaczen dziennie to ma okolo
          200zl. za to pisacz ma 500zl a naganiacz 1000zl. Tak to rozumiem, gdyz naganiacz
          dostaje 10zl od kazdego klienta, ktory zostawi dokumenty do tlumaczenia a pisacz
          5zl za napisanie strony dokumentu. Wiec przyjmijmy,ze Pani SZ. firmujaca
          tlumaczenia z niemeickiego ma 200zl dziennie. Odjac od tego rachunki za telefon
          (musi zadzwonic gdy znajdzie blad), rachunki za internet, koszty papieru do
          drukarki, czynsz za wynajmowany lokal - zostaje jej polowa. Dlatego normalne
          tlumaczenie powinno kosztowac juz w biurze ( nie bezposrednio u tlumacza ) okolo
          40/50zl za strone w zaleznosci od jezyka.
          I tak by to wygladalo, gdyby bylo wszystko uczciwie. a jest inaczej. czemu? Bo
          to wszystko to jeden wielki przekret.
          Mam nadzieje, ze nie pomylilam sie w rachunkach. z matematyki nie jestem
          geniuszem ale zdrowy rozsadek mam. Pozdrawiam Pana tlumacza :)
          • Gość: niezapominajka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 23.04.08, 10:26
            zapomnialam jeszczce dodac iz, kazde biuro w polsce ma tych naganiaczy kilku.
            Wyglada to tak, iz tlumacze ciezko pracuja na naganiaczy. Ale to tylko tak
            wyglada, w rzezcywistosci wlasciciel tego biura, nie placi zusu, nie placi
            podatku ani ne tlumaczy. pieniadze wpadaja za podbicie kartki, ktore nie jest
            ani czaso ani pracochlonne. stad tak ogromne zarobki biura Symultanka, ktore
            karmi sie brakiem rozsadku niektorych tlumaczy, ktorzy daja sie wyzyskiwac, gdyz
            nawet naganiacz dostaje od tego biura kilka razy wiecej pieniedzy. Przykre :(
          • Gość: Symultaneczka do niezapominajki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 17:06
            Ty jesteś stuknięta niezapominajka!nie pracujesz tu więc nic nie
            wiesz, skąd te stawki sobie wymyśliłaś dla pracowników, i inne
            rzeczy. Ludzie to mają bujną wyobraźnie...
            • Gość: do symultaneczki Re: do niezapominajki IP: 81.219.134.* 23.04.08, 17:12
              stawek sobie nie wymyslilam. komplet z niemeic kosztuje ok 60zl. a pracuje moj
              kolega wlasnie jako naganiacz i wszystko wiem. wiec nie pieprz mi tu glupot.
              • Gość: Symultaneczka Re: do niezapominajki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 17:22
                Jakby pracował, to by dokładnie znał stawki, bo jest o tym
                przeszkolony. Chesz udowodnic, że wiesz o co kaman:)to NAPISZ 1WSZE
                DWIE LITERKI IMIENIA CHŁOPAKA O KTÓRYM MOWA, JAK zgadniesz dobrze to
                ci odpuszczę.
                • Gość: niezapominajka Re: do stymulanteczki IP: 81.219.134.* 23.04.08, 17:37
                  nie potrzebuje zeby mi ktokolwiek odpuszczal. nie badz taka cwana. i nie powiem
                  ci literek. wcale niekoniecznie z walbrzycha znam to po pierwsze a po drugie,
                  daj se spokoj bo i tak nie wmowisz mi ze wszystko jest legalnie.
                  • Gość: Symultaneczka Re: do stymulanteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 18:01
                    Dałam ci szanse, abyż rzeczywiście udowodniła, że wiesz co jest tak
                    naprawdę na rzeczy. Nie podasz bo nie wiesz( mogłaś podac nie tylko
                    inicjały Wałbrzyskiego chłopaka naganiacza(jak go nazywasz)ale
                    równiez z innych odziałów.Ale chciałas byc wiarygodna, w tym co
                    piszesz. Rozpoznająć twój numer ip z którego piszesz, wiem że jesteś
                    tłumaczką,a Pan którego tak popierasz, Tłumacz to.... Pan Tomasz L.
                    tłumacz j. niemieckiego. Więc nie jesteście tak do końca anonimowi:)
                    Przynajmniej dla niektórych. I tylko cały czas knucie i knucie.....
                  • Gość: Symultaneczka do niezapominajki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 18:05
                    Wszystcy tu rzucaja nazwiskami, to może będzie ciekawie jak dowie
                    się forum o twoim nazwisku i pracy:)))))))))))))
                    • Gość: niezapominajka Re: do stymulanteczki IP: 81.219.134.* 23.04.08, 18:09
                      nie, ni jestem tlumaczka. jestes w bledzie, nie pracuje nigdzie poniewaz
                      studiuje, tak wiec nie wiem za bardzo o co ci chodzi...
                      zycze milego wieczoru i mniej nerwow :)
            • Gość: gość Re: do niezapominajki IP: *.chello.pl 23.04.08, 20:04
              wcale nie wymyśliła,a nawet zaniżyła. W prasie lokalnej było ogłoszenie,że
              symultanka zatrudni ulotkarzy 15 zł/godz.
          • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 23:34
            kolego co do nr peperytorium to są księgowane przez system dziełający w firmie
            gdzie od razu przy składaniu dokumentów przy wprowadzaniu danych klienta i dacie
            wykonania automatycznie dodaje sie nr reperytorium. ale zapewne nic o tym nie
            wiesz skoro piszesz takie pierdoły w swojej wypowiedzi. pozd
            • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.08, 09:52
              nie pojmuję doprawdy jak to jest mozliwe. Macie w takim razie
              podłączonych systemem do siebie przeróżnych tłumaczy i każdemu z
              nich automatycznie Wasz program nadaje nr w repertorium? Czyli każdy
              z tłumaczy dla Was tłumaczących pyta Was jaki następny numer moze
              sobie nadac> Nie jestem taki naiwny aby w to uwierzyć. Ludzie bądzmy
              powiażni .
              • Gość: dede Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 24.04.08, 10:52
                jasne. oni maja taki balagan, ze tlumaczenia z jakiegos jezyka drukuja
                nakartkach podbitych pzrez tlumacza z innego jezyka, wydaja ludziom czyjes
                dokumenty, roba blad na bledzie, to wpisy do repertoriow napewno tez nie sa ok,
                jesli w ogole sa robione.
              • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.fdk.airbites.pl 25.04.08, 13:01
                odp. do systemy podłączone są wszystkie kompy i to własnie system przyznaje nr
                reperytorium przy każdym nowym zleceniu.
                • Gość: ???????? Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 25.04.08, 14:38
                  no ale jak? przeciez tlumacz robi nie tylko tlumaczenia od was ale tez inne
                  tlumaczenia ma. prawda? wiec co, tlumaczy komputery tez sa podlaczone do waszych
                  czy jak? no bo przeciez jak tlumacz zrobi tlumaczenie nie od was to tez mu
                  nadaje nr repertorium wiec nie kumam skad wasze komputery o tym wiedza. czy moze
                  dzwoni dow as i wam mowi, ale o nie, za pozno bo klient juz odszedl z
                  tlumaczeniem i sa dwa o tym samym numerze rep... to co piszesz to brednie!
                  • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.fdk.airbites.pl 06.05.08, 11:03
                    widze że mało kumasz kolego. jest taki serwer który nadaje nr zgodnie z wybranym
                    tłumaczem co do języka i przyznaje nr reperytorium (nazwy nie wymienię)
                • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.08, 16:04
                  największa bzdura jaką w zyciu słyszałam. To nie Wy prowadzicie
                  repertorium, tylko każdy z tłumaczy prowadzi własne niezależne
                  repertorioum. Wy możecie sobie może i nadawać numery ale kolejnych
                  zleceń ale nie numery w repertoriach każdego z tlumaczy, bo np.
                  tłumacz dunskiego Pani X ma nr kolejny 201/2008 a inna tłumacz
                  duńskiego ma już 2009/2008 a tłumacz z niemieckoego np. nr 409/2008.
                  Po co wprowadzacie ludzi w bład tutaj na forum - lepiej się nie
                  odzywajcie w ogóle. Jeżeli potrafi Pan to prosze mnie wyprowadzić z
                  mojego ewentualnego ( w co oczywiście wątpię ) błedu ale w logiczny
                  sposób, w który uwierze.
                  • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 25.04.08, 16:47
                    ja sie zgadzam. tak wlasnie jest, wiec nie wiem o co im chodzi ale chyba cos
                    symulują tutaj. za wszelka cene staraja sie bronic, robiac ludziom wode z mozgu.
                  • Gość: tłumacz_prawdziwy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.08, 16:55
                    Trzeba być obiektywnym. W tym miejscu muszę przyznać, że jak najbardziej mogą
                    prowadzić repertoria poszczególnym tłumaczom, jeżeli dany tłumacz posiada takowe
                    w wersji elektronicznej. Nie sądzę, aby prowadzili takie dla tłumaczy, ale
                    technicznie istnieje taka możliwość:
                    pl.wikipedia.org/wiki/ODBC
                    pl.wikipedia.org/wiki/SQL
                    W ustawie jest wyraźnie napisane, że to tłumacz prowadzi repertorium, więc
                    udostępnianie go osobom 3 jest niezgodne z prawem.
                    • Gość: Obserwator Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.blast.pl 25.04.08, 23:09
                      Ustawa wyraźnie mówi, że tłumacz może poświadczać tłumaczenia wykonywane przez innych, a dodatkowo, że musi zarówno w repertorium jak i na tłumaczeniu podać czy tłumaczył z kopii czy oryginału. Gdy prawdą jest więc, że tłumaczenia z jednego języka z całej Polski są firmowane pieczęcią i podpisem jednego tłumacza, to taki tłumacz musi widzieć przynajmniej kopię i zaznaczyć, że tłumaczył z kopii – bo chyba nie mógł jednocześnie w tak krótkim czasie widzieć tylu oryginałów, które trafiały do różnych filii tej firmy. Nawet gdy firma ma centralną bazę danych czy też centralne repertorium, to i tak jest to dla całej sprawy bez znaczenia – gdy tłumacz poświadcza zgodność z oryginałem, nie widząc go, to jest to po prostu poświadczenie nieprawdy i żadne informatyczne wyjaśnienie tu nie pomoże.
                      • Gość: Symultanka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.117.198.* 26.04.08, 11:38
                        Tak to juz jest z ludzka zazdroscia... jak ktos ma za dobrze to oczywiscie
                        wszelkimi sposobami trzeba go oczernic.... Nigdy nie zawiodlam sie na tej
                        firmie, a wspolpracuje z nia od dawien dawna... I przede wszystkim jak
                        najbardziej polecam ją wszystkim :) Nie ma lepszego biura tłumaczen w Polsce
                        :)SYMULTANKA :D
                        • Gość: daisy_D Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 26.04.08, 11:49
                          a moze nawet i na swiecie, hahahahaha. powiedz na czym ta najlepszosc polega? na
                          tym ze osoby bez uprawnien robia tlumaczenia? na mnostwie bledow?co z tego ze
                          robia tanio jak na kiepskim poziomie. wole zaplacic te 10 czy 15zl wiecej a
                          miec wszystko zrobione jak trzeba i zero problemow.
                          • Gość: Symultanka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.117.198.* 26.04.08, 11:58
                            Jeszcze nigdy nie zdazyla mi sie sytuacja, bym miala jakikolwiek blad w
                            tlumaczeniach... A jesli gdyby sie taki trafil to nikt nie jest idealny... a
                            przy takiej ilosci zlecen, tym bardziej nie trudno o pomylke.... Dlatego
                            szczerze mowiac, rejestracje z tlumaczeniami biura "Symultanka" zawsze konczyly
                            sie szybko i bez najmniejszych problemow. Wiec po co placic wiecej ?? Najniższe
                            ceny, najwyzsza jakosc :) i obsluga tez jest wzorowa :)
                            • Gość: daisy_D Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 26.04.08, 12:21
                              ja i wiele osob, ktore znam mamy inne doswiadczenia z ta firma wiec niestety sie
                              z toba nie zgodze.
                              • Gość: Symultanka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.117.198.* 26.04.08, 12:27
                                Nie wymagam Twojej zgody... po prostu takie jest moje zdanie o Symultance wiec
                                napisalam co sadze :) i zdania nie zmienie! A moi przyjaciele z brazny rowniez
                                maja pozytywna opinie o biurze. Takze ja serdecznie zachecam do skorzystania z
                                oferty :)
                                • Gość: mp Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.117.198.* 26.04.08, 16:38
                                  w piatek oddalem dokumenty do przetlumaczenia. na dzien dobry przywitala mnie
                                  mila dziewczyna pytajac o tlumaczenia. Pierwszy raz rejestruje auto z Niemiec,
                                  wiec za informacje jakich mi udzielila jestem jej niezmiernie wdzieczny.
                                  pokierowala mnie do biura, gdzie rownie dobrze zostalem obsluzony przez
                                  sekretarke. Jak na razie nie mam zadnych negatywnych obrazow tej firmy.
                                  zobaczymy przy odbiorze dokumentow i kto tu w koncu ma racje.
                                  • Gość: nowa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 26.04.08, 22:19
                                    zgodze sie z toba, obsluga mila, chociaz mi wzieli do tlumaczenia dokument
                                    wywozowy, ktory nie byl potrzebny do rejestraji, jakis 40 pare zloty w plecy.
                            • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.08, 23:14
                              no tak. Od razu widać kto jest autorem postów - takie same hasła jak
                              z Waszej strony www-"najniższe ceny, najwyższa jakość".
                              • Gość: nihil_novi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 12.05.08, 22:23
                                no oczywiscie, wszedzie sie wpieprzaja ze swoja bezczelna reklama a potem sie
                                dziwia ze ich ludzie linczuja
                                • Gość: miły Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 10:44
                                  wszyscy ci, którzy wypowiadają się pozytywnie na tematy symultanki nie mają racji! pracowała tam moja znajoma i zapewniam was, że nie ma żadnych upoważnień ani nic w tym stylu!tlumaczenia wykonuja zwykli studenci(żeby tylko)Pierwsza lepsza kontrola i za fajnie sie to nie skończy!współczuje tylko tłumaczom którzy z nimi współpracują.
                                  • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 13.05.08, 11:50
                                    ci, ktorzy sie wypowiadaja pozytywnie na temat tego biura sa jego wlascicielami,
                                    nie klientami, nie pracownikami. nie oszukujmy sie.
                                    • Gość: aaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 12:51
                                      no tak, fora internetowe to teraz poważne narzędzia pr-owskie. Linia przyjęta ostatnio przez żołnierzy symultanki, taka jest, że jak ktoś krytykuje, to zawistny nieudacznik ze ściśnietą z żalu d..ą, wcześniej było wyzywanie od debili itp, teraz jest zmiana
                                      • Gość: hoja Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 13.05.08, 13:20
                                        podoba mi sie okreslenie "zolnierze symultanki" - swietnie pasuje do ich
                                        dzialalnosci.
                                        • Gość: anty-debil Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 15:55
                                          jak dlugo to jeszce bedzie trwac?
                                          • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 13.05.08, 18:46
                                            Bedzie trwac i to dlugo. Dopoki Walbrzyscy tlumacze(bo tylko tacy tu
                                            pisza negatywnie o firmie) nie doprowadza do zamkniecia SYMULTANKI.
                                            Niech sobie pisza tylko tyle im zostalo:) hehe... Pozdrawiam
                                            wszystkich walbrzyskich tlumaczy.... i podziwiam ich wytrwalosc na
                                            forum hehehe:P
                                            • Gość: hoja Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 14.05.08, 07:21
                                              ja nie jestem z walbrzycha ani nie jestem tlumaczem. Aczkolwiek poznalem sie na
                                              was i sama prawda jest to forum o waszych przekretach i balaganie jaki macie.
                                              • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 14.05.08, 20:01
                                                Wiec pewnie byles/as pracownikiem...:)
                                                • Gość: hoja Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 20.05.08, 09:07
                                                  ja pracownkiem??? nie mysl, ze kazdy jest tak glupi jak ty.
                                              • Gość: tłumacz Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 18.05.08, 11:19
                                                Co się stało, że komentarze ucichły, czy to cisza, przed burzą????
                  • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.fdk.airbites.pl 06.05.08, 11:07
                    jest taki serwer który nadaje nr zgodnie z wybranym
                    tłumaczem co do języka i przyznaje nr reperytorium (nazwy nie wymienię) i
                    przyznaje tylko pierwsze nr tj np. 234/ a nr 2008 to jest juz data) przez cały
                    dzień są zalogowani tłumacze do systemy
                    • Gość: buahhaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.adsl.szeptel.net.pl 06.05.08, 14:38
                      wiekszej bzdury w życiu nie słyszałem, na szczescie juz po was symylanci,
                      zreszta sami to wiecie najlepiej czyż nie?? :-)))
                      jeszcze troche i zweryfikuja ta wasza cała lewizne,juz przeciez zaczeli prawda?
                      szkoda tylko ze o tym nie piszecie tutaj, tylko wymyslacie jakies systemy z
                      kosmosu, cyrk na kołach sie wali
                      • Gość: 1 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 15:36
                        amen, zamykam dyskusję, reszta należy do organów ścigania
                      • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 06.05.08, 17:08
                        Dlaczego sie tak bulwersujesz??? Spokojnie bo zawalu dostaniesz i
                        nie bedziesz juz mogl oczerniac SYMULTANI... Tlumacze ludzie na
                        poziomie... tez mi cos...Wezcie sie wkoncu do pracy bo to juz
                        zaczyna byc nudne ....
                        • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 06.05.08, 17:57
                          SYMULTANKI
        • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 23:30
          Kolego nie masz racji ja nie jestem zadnym handlarzem a co do tego kim jestem to
          nie moge wyjawić swoich danych. jeśli chodzi o większoścć tłumaczeń to jest tak
          jak napisałem wcześniej a co do gotowych kartek to właśnie klienci wymusili tzw
          sybko napisane zlcenia i drukowanie ich w biurze ale to są nieliczne tłumaczenia
          tzw ekspresy. I jeszcze jedno czy ty jestes tak naiwny i muślisz że tylko
          symultanka tak przacyje czy może ktoś cie opłaca żebyś tylko o tej firmie pisał
          a może to konkurencja dla ciebie ???
    • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 23:40
      Póki nikt nic nie udowodni, to preceder, o ile ma miejsce, dalej będzie kwitnął.
      Anonimowe donosy czy też żale na forum, które gdy nie są podparte dowodami,
      mogą być interpretowane wyłącznie jako pomówienia, też nic nie pomogą – tylko
      oficjalne zawiadomienie do Inspekcji Pracy, Policji, Prokuratury, Urzędu
      Skarbowego i wreszcie Komisji Odpowiedzialności Zawodowej Tłumaczy Przysięgłych
      może dać jakiś skutek – póki zawiadomienia są anonimowe, to w polskiej
      rzeczywistości instytucje te są albo niezainteresowane albo bezradne. Jeśli ktoś
      ma niezbite dowody na opisane tu matactwa, np. te wałbrzyskie kartki z pieczątką
      krakowskiej tłumaczki, powinien je osobiście ujawnić tym organom.
    • Gość: daisy_D Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 26.04.08, 11:37
      a ja sie chcialam dowiedziec bo moze ktos wie, dlaczego jeszczce nikt nie zrobil
      porzadku z ta firma. pzreciez zyejmy w panstwie prawa, jest policja,
      prokuratura, sady i inne instytucje odpowiedzialne za eliminowanie takich
      dzialalnosci, co tu duzo mowic przestepczych.
      • Gość: P Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 212.244.223.* 27.04.08, 07:52
        Wszystkie posty przeczytałem z dużą uwagą, widzę że prawie wszyscy strasznie się chłopaka czepiają, a jemu się za pomysł na biznes moim zdaniem nagroda Nobla w dziedzinie ekonomii należy. Nie wątpię, że pan Symultanka śledzi to forum, więc pozwolę sobie na kilka sugestii, w jakim kierunku biznes może dalej rozwijać:
        1 sieć przychodni lekarskich albo nawet klinik: bierzemy jednego lekarza, który in blanco podpisze recepty i zwolnienia, które następnie rozsyłamy do punktów w całej Polsce, sieć mogłaby się nazwyać np. Symultanka-Med. Zatrudniamy badaczy którzy po krótkim szkoleniu napiszą receptę i zwolnienie, pod szpitalami i aktualnie działającymi przychodniami ustawiamy naganiaczy, sukces murowany.
        2 sieć kancelarii adwokackich albo wręcz notarialnych, żeby się nie powtarzać, mechanizm jak wyżej, usługi dość drogie, średnio dostępne, jest wielkie pole do popisu: tanie akty, tanie pozwy, promocyjne pisma procesowe, ho ho, tu można nawet jeszcze więcej niż w tłumaczeniach zwojować, zwłaszcza że pisacze już są, trzeba im tylko kilku nowych szablonów
        Mam jeszcze parę pomysłów, ale czekam też na Państwa propozycje, co by tu jeszcze można zrobić w oparciu o opisywany na forum pomysł na biznes.
        • Gość: asia Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 27.04.08, 08:54
          pomysl na biznes jest przedni. moja sugestia to:
          sieć komisariatow policji. Zatrudnic kilku zlodziejaszkow, ktorzy okradaja
          ludzi. nastepnie naganiacze wylapuja poszkodowanych i za oplata oficerowie
          Symultanki lapia zlodziejaszkow na nastepny dzien lub w trybie ekspres - tego
          samego dnia :D
        • Gość: anty duren Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 14:27
          debilu poznaj prawo lepiej. w takim wypadku to najlepiej otworzyc
          Symultanka -Drugs i sprzedawac narkotyki - tani bo efekt skali . ty
          durniu
          • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.08, 14:46
            Coraz lepsze słownictwo na tym forum. Ciekawe jak sytuacja rozwinie
            się dalej... Wstyd, że osoby reprezentujące taki poziom w ogóle
            zabierają glos w tej sprawie.
          • Gość: P Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 15:19
            szkoda nafty na komentarz
          • Gość: nowa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 28.04.08, 16:06
            piszesz z jednego adresu IP, jestes zalosny.... anty durniu
    • Gość: rooooffi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 29.04.08, 14:54
      zastanawialem sie nad podjeciem tej pracy i juz nie wiem co sadzic. niektore
      posty - te dobre - trącą reklamą troche zas te negatywne opisuja rzeczy, ktore
      sie w glowie nie mieszcza :(
      • Gość: jola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 29.04.08, 16:08
        żeby ocenić należy samemu spróbować.
        • Gość: raz_dwa_trzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.broker.com.pl 01.05.08, 15:39
          Najlepiej to samemu zalożyć podobne biuro i nie narzekać, może uda się rozkręcić
          jeszcze lepszy biznes. To narzekanie jest naprwdę już śmieszne! Tłumacze
          indywidualni zazdroszczą a powinni sami zabrać się do lepszej roboty! I tyle.
          • Gość: onyx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 01.05.08, 16:12
            jak to zalozyc podobne biuro? zeby skonczyc w kryminale? Tlumacze maja uczciwa
            robote i nie potzrebuja robic nielegalnych interesow narazajac sie na
            nieprzyjemnosci conajmniej. Z reszta wiekszosc tlumaczy prowadzi biura i calkiem
            niezle na tym wychodza. a jak ktos chce miec wszystko to nie ma nic! tak
            niestety jest :)
            • Gość: raz_dwa_trzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.broker.com.pl 02.05.08, 11:27
              No to o co ta wojna? Należy ruszyć głową i przejąć klientów, zabrać sie do
              roboty, a nie zazdrościć Symultance - mają łeb do interesów, to ich plus -
              zacznij działać jeszcze lepiej i będziesz miał jeszcze lepszą firmę! Ot i tyle :-)
              • Gość: onyx Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 02.05.08, 15:52
                chodzi ci o Twoja firme miedzy nogami? sorry, ale podziekuje :)
                • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 02.05.08, 20:24
                  Biedni tlumacze tak im sie nie podoba dzialalnosc symultanki ze
                  popadli w depresje... ale coz tak to juz jest z ludzmi ktorzy
                  zamiast pracowac to zajmuja sie bzdurami.... zalosne...
                  • Gość: raz_dwa_trzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.broker.com.pl 03.05.08, 14:38
                    Niestety, albo mozna im tylko współczuć - widać to też po poziomie
                    dyskusji na forum, onyx tylko myśli o tym, co między nogami... Może
                    to i wyjście z impotencji twórczej? Oby!
                  • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.fdk.airbites.pl 06.05.08, 11:15
                    Jednym zdamiem. Widać że konkurencja nie śpi pisząc te bzdury o tej firmie ja
                    robiłem tam wiele tłymaczeń i wzystko oki bez żadnych problemów. a konkurencji
                    zal dupe ścicka że oni mają 20 zł taniej, tylko sie zastanawiam czy ktoś was
                    opłaca za wypisywanie tym kłamstw. zawiść ludzka
                    • Gość: anty duren Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 22:41
                      w taki mrazie kolego " gościu" powiedz mi jak to możliwe, że
                      tłumaczenie zlecone o 9:00 dnia 5.6.08 a wydane klientowi juz o
                      14:00 dnia 5.6.08 jako tlumaczenie ekspresowe może być wykonane w
                      np 4 miejscach w Polsce odległych o co najmniej 400 km ? Kurier ?
                      to nie mozliwe ( nie oplacalne) , autobus ? nie mozliwe ? to co ?
                      teleport ?
                      I jakim cudem przychodząc z poprawką tłumaczenia zostaje ono
                      poprawione ( przez panie po maturze podstawowej) stają sie
                      tłumaczami przysieglymi i wydaja tlum od reki ?
                      Grajmy fair Panowie
                      • Gość: pytajnik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 06.05.08, 23:09
                        Widac, ze masz ochote dotrzec do tajemnic firmy - to moze sie tam
                        zatrudnij a bedziesz wiedziec co i jak. Symultanka gora! Gratuluje
                        pomyslu i tego, ze obnizacie ceny na rynku, bo tlumacze niczym
                        notariusze lub adwokaci loja niezle!
                        • Gość: anty duren Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:06
                          kolego ja doskonale wiem dlaczego cena jest tak niska i dlaczego
                          tlumaczenie pojawia się teleportem ... Zwyczajne oszustwo . Jak juz
                          mamy rywalizowac to przynajmniej Grajmy Fair
          • Gość: jola Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 02.05.08, 12:00
            masz rację
            • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:21
              a nikt nie pomyślał o tym, że panie w biurze mogą mieć pozwolenie od tłumaczy na
              drukowanie ekspresów?
              • Gość: P Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 15:57
                przeczytaj dziecko ustawę a potem dyskutuj
                • Gość: pracownik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:13
                  No właśnie Ty gośćiu "P", przeczytaj ustawę, a potem sie wtrącaj..
              • Gość: co to ma byc Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 07.05.08, 16:34
                co to znaczy pozwolenie? to tak jakby lekarz dal komus plik recept i pozwolil mu
                wypisywac recepty, ufajac, ze wypisze sobie czy komus wlasciwy lek. nie wolno
                dawac ani tlumaczom ani lekarzom kartek opatrzomych pieczecia in blanco nikomu.
                tak stanowi prawo. a pozwolic to mozesz sobie sie zalatwic. i to wszystko.
                • Gość: TŁUMACZ Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:05
                  A słyszał ktoś o czymś takim jak Pełnomocnictwo tłumacza?!Nikt tego
                  nie bierze pod uwagę.Postudiujcie sobie Prawo i Kodeksy, to nie
                  będziecie robić z siebie durniów.
                  • Gość: dominek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 07.05.08, 17:43
                    ja tylko slyszalem, ze pelnomocnictwo zalatwia sie u notariusza a oni nic
                    takiego nie maja zalatwione
                    • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 07.05.08, 18:49
                      jesteś pewien, że dziewczyny w biurze nie mają pełnomocnictw notarialnych od
                      tłumaczy?? To masz stare informacje Kolego:) Symultanka działa na zbyt szeroką
                      skalę by się w taki sposób nie zabezpieczyć:)
                      • Gość: w temacie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.wlb.vectranet.pl 07.05.08, 19:27
                        mimi zejdź na ziemię i nie mydl oczu porządnym ludziom z
                        wałbrzycha. znam tę firmę od podstaw i same pełnomocnictwo od
                        Ćwiąkalskiego tutaj nic nie da bo jest to niezgodne z prawem, jeżeli
                        myślisz że Ci wszyscy na forum są tak mało inteligentni jak Ty to
                        się mylisz. Symultanka idzie w całej Polsce niedługo do zamknięcia,
                        i na nic Twoje uciszanie sprawy. Uwierz mi wiem coś o tym.
                        • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 07.05.08, 19:49
                          hm z tego co wiem, to biuro w walbrzychu policja zamykała chyba już z 2 razy
                          tak? I co z tego, skoro Symultanka nadal tam działa tylko pracownicy inni?
                          Sądzę, że w innych miastach może być podobnie... ale ciekawe, ciekawe jak się
                          cała ta sprawa potoczy...
                          • Gość: mimi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.4web.pl 07.05.08, 19:58
                            a druga sprawa.... nawet jeśli symultanke zamkną to za miesiąc albo nawet
                            szybciej szef symultanki otworzy drugie takie biuro tylko pod inną nazwą...
                            • Gość: anty duren Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 23:11
                              pod inna nazwa i na innych zasadach - bardziej uczccciwych dajacych
                              mozliwosc konkurowania ze sobą a nie towrzenia monopolu
                              • Gość: dominek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.05.08, 12:59
                                co to znaczy bardziej uczciwych? dzialalnosc moze byc uczciwa lub nie. nie moze
                                byc bardziej czy mniej. Dobrze, ze wiekszosc osob zgadza sie ze jest nieuczciwa :)
                                • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 08.05.08, 18:10
                                  Od razu mozna rozpoznac ze to Polak pisze.... Zazdrosc......
                                  Zajmijcie sie soba wkoncu.... Zaloz siec biur tlumaczen i wtedy
                                  pogadamy... Wtedy to Ty bedziesz obiektem drwin i uszczypliwych
                                  komentarzy... Downimiku:)
                                  • Gość: sisterrr Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 09.05.08, 10:21
                                    tutaj sie nie drwi, tylko probuje sie co niektorych uswiadomic na jakich
                                    zasadach tlumaczy sie tam dokumenty. sama prawda.
                            • Gość: dominek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 08.05.08, 12:47
                              ta, pod adresem na Montelupich chyba.
                              • Gość: pytajnik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.gprs.plus.pl 09.05.08, 17:04
                                Widac, ze komus strasznie zalezy, by te firme zgnoic a ostatecznie
                                zamknac - ale czy to jest zgodne z prawem, ze pod ukryciem nickow
                                kogos sie tutaj tak frontalnie opluwa i wysuwa zarzuty na zasadzie
                                poszlak? Poddaje i to pod rozwage!
                                • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 09.05.08, 23:41
                                  Konkurencja nie spi... Ludzie zawistni... Tylko prosze pamietac ze
                                  kiedys los moze sie odwrocic....
                                  • Gość: dominek Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 10.05.08, 08:13
                                    przykro mi, takie jest zycie c`esta la vie
                                    • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 10.05.08, 09:20
                                      hmmm... w sumie masz racje ja nic nie zmienie ze tacy pajace rodza
                                      sie zeby utrudniac innym normalnum ludziom zycie...
                                      • agak0 Re: symultanka biuro tłumaczeń 26.05.08, 18:04
                                        Wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój apel, dziękuję i proszę o przeczytanie
                                        mojego maila. Pozdrawiam.
                                        • Gość: asia Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 27.05.08, 08:14
                                          nie rozumiem cie Agak0, jaki apel, jaki mail?
    • Gość: tlumaczka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 27.05.08, 08:49
      Historia firmy - bardzo ciekawa lektura, autor powinien zostac uhonorowany
      nagroda Nobla. polecam przeczytac: wrzucacz.pl/file/6441211867253
      Dziwi mnie tylko, dlaczego znikla z ich strony. Czy ktos oswiecil wlasciciela,
      ze zrobil z siebie posmiewisko?
    • Gość: anty-debil Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 10:49
      wypowiedz adekwatna do własciciela Pana Szybawskiego ;) jezeli "
      jedno z najwiekszych biur w Europie środkowej" chwali sie takimi
      osiągnięciami jak podała Pani tłumaczka to raczej wątpie żeby była
      to uczciwa konkurencja. Pozdrawiam
      • Gość: tlumaczka Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 27.05.08, 17:42
        w razie watpliwosci, widac, ze jest to " print screen" z ich strony. ta bardzo
        ciekawa historia zostala jednak usunieta, a szkoda :(
        • Gość: w temacie Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.14.65.* 28.05.08, 17:28
          jestem
          • Gość: 123 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 29.05.08, 18:26
          • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 29.05.08, 18:32
            w zeszłym tygodniu odbierałem tam tłumaczenia, mają taki burdel, że
            razem z tłumaczeniami dostałem ok. 20 kartek inblanco podpitych u
            góry pieczątką tłamacza przysięgłego, a na dole pieczątka i podpis.
            kartki puste. j. włoski, francuski,..., moze ktoś podpowie co można
            z nimi zrobić???, może sprzedać?, a może wysłać do tłumaczy? bo na
            pieczatce jest ich adres, ciekawe co by na to powiedzieli, że ich
            kartki walaja się gdzie popadnie...czekam na propozycje.
            • Gość: Antysymulant Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.ghnet.pl 29.05.08, 18:46
              he he sprzedaj,albo dogadaj sie z kimś kto zna włoski i francuski to jeszcze
              więcej zarobisz <ROTFL>, a tak wogóle ciekaw jestem czy pan janek wreszcie
              przejął interes po mamusi, bo nie mogę się doczekać jak go skarbówka dojedzie,
              hahaha, przyjdzie kryska na matyska :D
              • Gość: gość Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 29.05.08, 23:15
                podobno pani Szybawska, jest na emeryturze...
                • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 30.05.08, 09:25
                  co do emerytury to nie istotne czy jest czy nie. Uprawnienia tlumacza
                  przysieglego otrzymuje sie dozywotnio, tak samo jak tytul magistra czy prawo
                  jazdy. Tytul moga odebrac tylko jesli wystepuja jakies nieprawidlowosci w
                  dzialalnosci tlumacza, wiec jesli oddala pieczatki do sadu to nie dlatego, ze
                  przeszla na emeryture a dlatego, ze jej odebrano uprawnienia. Na liscie tlumaczy
                  jednakze widnieje caly czas, no chyba, ze strona nei jest aktualizowana na
                  biezaco...
            • Gość: lala Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 29.05.08, 18:52
              Najlepiej oddaj dziewczyna do biura...
              • Gość: lol Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.14.65.* 29.05.08, 19:19
                nie oddawaj dziewczynom na policję z tym na komisariat1 tam już mają
                symulatankę na widelcu to się im przyda.
              • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 29.05.08, 23:02
                dziewczyna? dziewczyną? pisze sie dziewczynom, jesli chesz wyrazic liczbe mnogą!
            • agak0 Re: symultanka biuro tłumaczeń 29.05.08, 19:44
              NIE ODDAWAJ na razie nikomu - poczekaj, aż zgłosi się do Ciebie ktoś, kto użyje
              te kartki w celach dowodowych. To już niedługo...
              • Gość: do agak0 Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 195.14.65.* 29.05.08, 22:12
                agnieszka zapomniałaś o czymś - sprawdź
            • Gość: enter Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 29.05.08, 23:01
              proponuje isc z tymi kartkami na policje, do prokuratury albo to TVN - tam beda
              wiedzieli co z nimi zrobic!
            • Gość: Joe Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 14:41
              Najlepiej Pan zrobi przesyłając te kartki do Prokuratury z krótką informacją skąd Pan ma te kartki i w jaki sposób wszedł Pan w ich posiadanie. To fałszowanie podpisów i grozi za to poważna kara. W ten sposób właśnie to biuro próbuje konkurować z innymi porządnymi i uczciwymi firmami. Tłumacze którzy z nimi współpracują bo przecież pieczątki z kosmosu się nie biorą też powinni za to odpowiedzieć bo skoro płacę za tłumaczenie to chcę mieć to zrobione przez tłumacza z uprawnieniami a nie przez pisacza jakiegoś który ma jedynie pieczątki.
              Znam działalność tej firmy i przestrzegam wszystkich zachęconych ich niby intratną reklamą - to zgraja kanciarzy. Przed progiem wmawiają ci że zapłacisz np. 50zł (za jakąś usługę) ale gdy od nich się wychodzi to lżejszym o znacznie większą kwotę bo w trakcie załatwiania trzeba jeszcze za to i za tamto zapłacić...
              Jeśli komuś więc zależy na rzetelności i fachowości to powinien omijać to "bióro" szerokim łukiem
            • Gość: toffik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 14:53
              Najlepiej Pan zrobi przesyłając te kartki do Prokuratury z krótką informacją
              skąd Pan ma te kartki i w jaki sposób wszedł Pan w ich posiadanie. To
              fałszowanie podpisów i grozi za to poważna kara. W ten sposób właśnie to biuro
              próbuje konkurować z innymi porządnymi i uczciwymi firmami. Tłumacze którzy z
              nimi współpracują bo przecież pieczątki z kosmosu się nie biorą też powinni za
              to odpowiedzieć bo skoro płacę za tłumaczenie to chcę mieć to zrobione przez
              tłumacza z uprawnieniami a nie przez pisacza jakiegoś który ma jedynie pieczątki.
              Znam działalność tej firmy i przestrzegam wszystkich zachęconych ich niby
              intratną reklamą - to zgraja kanciarzy. Przed progiem wmawiają ci że zapłacisz
              np. 50zł (za jakąś usługę) ale gdy od nich się wychodzi to lżejszym o znacznie
              większą kwotę bo w trakcie załatwiania trzeba jeszcze za to i za tamto zapłacić...
              Jeśli komuś więc zależy na rzetelności i fachowości to powinien omijać to
              "bióro" szerokim łukiem
            • Gość: toffik Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.08, 14:55
              Najlepiej Pan zrobi przesyłając te kartki do Prokuratury z krótką informacją skąd Pan ma te kartki i w jaki sposób wszedł Pan w ich posiadanie. To fałszowanie podpisów i grozi za to poważna kara. W ten sposób właśnie to biuro próbuje konkurować z innymi porządnymi i uczciwymi firmami. Tłumacze którzy z nimi współpracują bo przecież pieczątki z kosmosu się nie biorą też powinni za to odpowiedzieć bo skoro płacę za tłumaczenie to chcę mieć to zrobione przez tłumacza z uprawnieniami a nie przez pisacza jakiegoś który ma jedynie pieczątki.
              Znam działalność tej firmy i przestrzegam wszystkich zachęconych ich niby intratną reklamą - to zgraja kanciarzy. Przed progiem wmawiają ci że zapłacisz np. 50zł (za jakąś usługę) ale gdy od nich się wychodzi to lżejszym o znacznie większą kwotę bo w trakcie załatwiania trzeba jeszcze za to i za tamto zapłacić...
              Jeśli komuś więc zależy na rzetelności i fachowości to powinien omijać to "bióro" szerokim łukiem
              • Gość: jAśkO o0 jAśKo..pf Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.nice.hnet.pl 30.05.08, 15:34
                ...pfff.. Jaśko, Jaśko... Pamietasz to latooo ze snu..?..,
                gdy mówiles: TAK MI ŹLE.. ;-/.
                Jaśko, Jaśko... Pamietasz to latooo ze snu..?..,gdy mówiłeś: pożycz
                hajsu na oponę... A do czego..?.. to już sam wiesz, mój
                niesympatyczny kOLEGO.. buhehehah
                Jaśko, Jaśko... Pamietasz to latooo ze snu..?..,gdy jeździłes Audi
                80, i ciułałeś grosz do grosza jak kloszard w bramie przy domofonie
                na Zamenhofa... Bo myślałeś, iz będzię kokosza pfffffffff...
                Jaśko, Jaśko... Pamietasz to latooo ze snu..?.., a powiem CI traz
                szczerze tak , że ŻAL mi chłopie cIĘ...
                A tu po dwóch latach od tego Audi 80.. przesiadłeś sie
                na ,,Betę'' i kreujesz sie nagle na pseudo-gangstera, którym nigdy
                nie będziesz...bo tego iż w kościele Piotra i Pawła w Krakowie Słowo
                Boże czytałeś zapomnieć sie nieda. A co najgorszego z człowieka
                zmieniłeś sie w robota, automat.. Zreszta przepraszam nie znam
                trafnego określenia na cIEBIE. BRAK SZACUNKU 4 u, zero zazdrości
                TYLKO, ŻAL . .. ...
                • Gość: Jon Szybaski Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.nice.hnet.pl 30.05.08, 15:39
                  Pozdrawiam ozięble człowieka z branży i lale, czy też lolę pfff Heh
                • Gość: sisi Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 30.05.08, 16:00
                  super, widze, ze ktos pisal kto goscia zna. ta piosenka/wiersz oddaje cala
                  prawde o nim
                  • Gość: klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 30.05.08, 17:53
                    A oto kobieta jego życia, nasza-
                    klasa.pl/profile/5679180/gallery/23 z burdelu przeniosła sie do
                    pracy do biura, zdjęcie jest też z pracy z burdelu, a jej facet stoi
                    co już zostało napisane na bramce w burdelu.
                    • Gość: klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 30.05.08, 17:54
                      nasza-klasa.pl/profile/5679180/gallery/23
                      • Gość: ggg Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 31.05.08, 12:29
                        a tak, poznaja ja z ich ulotek. wlozyli mi kiedys za wycieraczke, myslalem, ze
                        to reklama agencji towarzyskiej :)
                    • Gość: klient Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 30.05.08, 17:55
                      nasza-klasa.pl/profile/5679180/gallery/23
                • Gość: JAROSŁAW jarq, jarq IP: *.centertel.pl 10.06.08, 13:50
                  Bardzo ładne streszczenie życia pana Jana... oj Jarku oj Jarku... A nie
                  pamiętasz jak u niego pracowałeś?? i goniłeś jak piesek?? tak samo nie pamiętasz
                  jak on.... tego kim był wcześniej...
            • Gość: Policjant Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 31.05.08, 20:51
              Jestem zaintersowany odzyskaniem tych dokumetów. Oto mój telefon
              służbowy 32 200 25 61.
              • kolega_net Re: symultanka biuro tłumaczeń 01.06.08, 19:37
                A co Pan, Panie policjancie, zrobił dotychczas w tej sprawie, że chce Pan te
                kartki dostać "na sępa", na gotowca, nie robiąc nic i licząc na innych? Zapewne
                zasłoni się Pan tajemnicą służbową, że Pan działa w tej sprawie ale nic nie może
                powiedzieć, ale jakoś Panu nie wierzę. Nie może się Pan wybrać do tego biura z
                jakimś mikrofonem i załatwić sprawę raz a dobrze??? Nie może Pan z własnej
                inicjatywy w porozumieniu z jakimś prokuratorem z jajami wejść z nakazem do
                pierwszego lepszego biura i wyciągnąć z szuflady takie kartki i lewe
                pieczątki??! Śledzi Pan te forum jako kibic, czy jako opłacany z naszych
                podatków urzędnik? Jeżeli działa Pan urzędowo, to niech Pan wreszcie coś zrobi z
                tą firmą. Każdy średnio myślący człowiek wie, co należy zrobić. Pan chyba też
                wie... No więc do roboty panie policjancie!!! Dlaczego ta firma jest od kilku
                lat zamykana a otwierają się kolejne filie? Zamknij Pan do cholery tą firmę a
                tysiące ludzi będą słać na Pański adres wyrazy wdzięczności i podziękowania.
                Może Pan nawet otrzyma pochwałę od szefa... a może awans... Wszystkie biura
                tłumaczeń (tak myślę) będą Panu robić z wdzięczności tłumaczenia z największym
                upustem do końca życia :) Ja natomiast postawię Panu piwo :) Niech Pan działa!
                • Gość: James H. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 01.06.08, 20:21
                  podaje ci rękę kolego NET, nie wiadomo nawet czy policjant to nie
                  Szybawski właściciel,a jesli to policjant to widac na co idą nasze
                  podatki, przestępców nie łapią i czytaja fora, tym bardziej poza
                  miejscowe, bo pan policjant podobno z Bytomia. Kartki... nadal się
                  zastanawiam co z nimi...?ale faktycznie masz rację, wystarczyło by
                  iść tam z kamerką i wszystko jasne:)tym bardziej, że dziewczyny
                  które pracuja w Wałbrzychu, na niczym się nie znają, maja po 18 lat
                  i to ich pierwsza praca, a Jaśko takie lubi zatrudniać niekumate, bo
                  nikt normalny o zdrowych zmysłach nie będzie tam pracować, i tylko
                  kasą przyciąga te młode dziewczynki do pracy.
                  • kolega_net Re: symultanka biuro tłumaczeń 01.06.08, 21:12
                    rozumiem James, że to Ty masz te kartki. Myślałem, żeby zadzwonić anonimowo do
                    tych tłumaczy i po prostu powiedzieć im, że ma się takie kartki i się
                    zastanawia, gdzie je odesłać... może się przestraszą?... I nie będą więcej
                    grzeszyć? A może podaj nazwiska tych tłumaczy "przysięgłych" którzy szmacą się w
                    ten sposób, że sprzedają kartki, na których można wydrukować np. wyrok na nich
                    :) A tak BTW: dlaczego robiłeś u ich tłumaczenia? Nie ma w okolicy prawdziwych
                    tłumaczy, skoro wiesz że tam jest ściema? Dlaczego wspomagasz ten chlew a nie
                    dajesz zarobić normalnym ludziom?????????????????????????????????
                    Wracając do tematu: spróbuj wysłać skany tych kartek do wszelkich możliwych
                    instytucji (NIE ODDAWAJ ICH, bo mogą "zaginąć"!!!): TVN, POLSAT (interwencja,
                    uwaga) jakiś Ekspres Reporterów, Gazeta Wyborcza, w ogóle wszystkie ważniejsze
                    gazety, Ministerstwo Sprawiedliwości, Prokuratura Generalna, napisz do jakiegoś
                    posła itd. Zakładam, że chcesz w jakiś sposób "zamknąć" tą firmę. Pogadaj więc
                    z jakimś prawnikiem: jak można zamknąć tą firmą mając w ręku dowody na ich
                    przestępczą działalność.
                    I prośba do Ciebie i wszystkich podobnie myślących: nie róbcie tam nigdy
                    tłumaczeń, ludzie ... mówcie wszystkim dookoła że to wał, niech wszyscy innym
                    przekażą, że tam można najwyżej dostać jakieś badziewie, jak w sklepach sieci
                    ..., no, nieważne. Jeżeli nie ma na nich siły, to może rynek ich zamknie. Chyba,
                    że większości zależy na tym, aby trwali. Ja wiem, że tłumaczenia u normalnego
                    tłumacza mogą być tańsze, zwłaszcza, jak się jest jakimś handlarzem , albo
                    stałym klientem. Ale jak do tego biura idą klienci, bo "tam są fajne dupy", no
                    to ludzie kochani! idziecie robić poważne tłumaczenia, czy patrzeć na "dupy" -
                    nie bądźcie dziećmi!! Przyszło mi do głowy jeszcze coś: mógłbyś umieścić skany
                    tych kartek (po jednej z każdym nazwiskiem) gdzieś w internecie? Jakaś fotka.pl,
                    czy coś. Niech świat się dowie!
                    Pozdrawiam Cię. Pomyśl nad tym i daj wszystkim znać, co postanowiłeś.
                    • Gość: James H. Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 01.06.08, 22:16
                      Jesteś chyba pierwszą normalną osobą na "tym" temacie. Co do tych
                      moich tłumaczen to raczej długa historia, i nie do opisania na tym
                      forum, bo czytają je ludzie z Symultanki i uważnie śledzą... .
                      Faktem jest że niektóre tłumaczenia są tańsze u tłumaczy naszych
                      Wałbrzyskich, np. dowód francuski kosztuje w Symultance 36 zł, a u
                      uczciwego tłumacza francuskiego z Wałbrzycha 33 zł. Handlarze moi
                      koledzy nie mam zielonego pojecia czemu tam robią tłumaczenia, ale
                      tych stałych jest ok. 15., albo faktycznie chodzą amatorzy seksu
                      oglądać dziewczyny w biurze ( chociaż te co były w kwietniu, to
                      rzeczywiście były i zjawiskowe mądre(i pewnie dlatego tam już nie
                      pracują)), bo te teraz to jakieś nieprofesjonalne dzieci, i nie
                      wiedza nawet że te kartki są nielegalne, bo nawet nie próbują ich
                      chowac tylko leża na wierzchu na biurku. Na temat kartek, odezwe się
                      co postanowiłem i mam juz dobry pomysł...Pozdrawiam neta
                      • Gość: hahaha Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 01.06.08, 23:04
                        Hahaha.... Wiesz ze czytaja posty bo jak prcowalas w Symultance to
                        sama czytalas... HAHAHA... E.....;)
                      • Gość: policjant Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 85.11.103.* 02.06.08, 18:43
                        Tak rzeczywiście jestem ze Śląska, wskazuje na to mój telefon jednak
                        nie mogę napisać praktycznie nic ciekawego, zapraszam do telefonu z
                        przyjemnoscią przyjadę się spotkać oczywiscie anonimowo, insynuacje
                        jakobym był nie tym za kogo się podaje sa nie na miejscu tak, jak
                        porównanie mnie z pewnym "panem"?
                        To że chcę pomóc spotyka się z mieszanymi uczuciami, ale to nie ja
                        ustanawiam prawo ja jedynie je przestrzegam i walczę z tymi, którzy
                        je łamią, nie mam wpływu na losy postępowania w sądach,
                        prokuraturach to chyba zrozumiałe i jestem jedyną osobą, która z
                        pewnością Wam pomoże podaje jeszcze raz tel. do Wydziału dw. z PG
                        KWP w Katowicach 32 2002550 i mój służbowy 32 2002561 w czwartek i
                        piątek pracuję popołudniu z przyjemnością porozmawiam z każdą
                        zainteresowaną osobą.
                        Tak naprawdę mógłbym o tym forum nic nie wiedzieć a jednak dzięki
                        właściwym ludziom wiem, policjanci nie mają na tyle czasu aby
                        odwiedzać miliony stron internetowych i pamiętajcie firma "S" nie
                        jest jedyną w naszym kraju, która nas ............... zaskakuje?!
                        Pozdrawiam serdecznie mimo, iż nikt nie kocha policji ..... :-(
                    • Gość: aaaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: 81.219.134.* 02.06.08, 09:15
                      ja tez jestem a raczej bylam w posiadaniu takich kartek.Oryginal zostal wyslany
                      kilka miesiecy temu do prokuratury. a kopia do ministerstwa sprawiedliwosci.
                      mialam skan na komputerze, ale niestety nie moge go odnalezc, nie wiem, chyba
                      sie skasowal. i nie wiem dlaczego nic sie nie dzieje od tych kilku miesiecy.
                      moze gosc ma wszystkich w kieszeni tak jak twierdzi...
                      Nazwiska nieuczciwych tlumaczy, ktorzy sprzedaja kartki, oprocz Szybawskiej to:
                      Weremiuk Joanna
                      Zaręba Grzegorz
                      Bętkowska Anna

                      Byli juz wymieniani tacy tlumacze na tym forum. Ci, ktorych wymienilam to tylko
                      mala czesc poniewaz neipamietam w tej chwili reszty nazwisk a nie chche nikogo
                      oczerniac. zwonilam do nich juz rok temu ale jak widac nadal sie trudniom tym
                      procederem
                      • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń IP: *.centertel.pl 05.06.08, 10:36
                        "Ja tez jestem, a raczej byłam...", "Miałam skan na komputerze, ale
                        (...) nie mogę go odnaleźć, (...) chyba się skasował", a do tego
                        publiczny zarzut nieuczciwości pod adresem osób wymienionych z
                        nazwiska. Zasłania się Pani nickiem "aaaaa", używa anonimowego forum
                        do stawiania zarzutów. Czy to jest uczciwe i zgodne z prawem? Jeżeli
                        jest Pani pewna stawianych zarzutów, najuczciwej będzie skierować
                        sprawę do sądu. Jestem pewien, że nieuczciwość - jeżeli faktycznie
                        ma miejsce - zostanie ukarana. Z drugiej strony - jeśli Pani zarzuty
                        nie znajdą potwierdzenia - musi liczyć się Pani z odpowiedzialnością
                        osoby, która niesłusznie publicznie kogoś oskarża, naruszając tym
                        samym jej dobre imię. Pozdrawiam :-)
                        • Gość: Czlowiek z branzy Re: symultanka biuro tłumaczeń - korekta IP: *.centertel.pl 05.06.08, 10:40
                          Drobna korekta:

                          Z drugiej strony - jeśli Pani zarzuty nie znajdą potwierdzenia -
                          musi liczyć się Pani z odpowiedzialnością osoby, która niesłusznie
                          publicznie kogoś oskarża, naruszając tym samym JEGO dobre imię.

                          Teraz jest poprawnie :-)
                          • Gość: aaaa Re: symultanka biuro tłumaczeń - korekta IP: 81.219.134.* 05.06.08, 12:33
                            Rozmawialam z osobami wymienionymi z nazwiska. Wiedza, iz sprawa jest
                            rozpatrzana przez prokurature. jesi sadza, ze oskarzylam ich nie slusznie, moga
                            sami zlozyc stosowny wniosek do prokuratury. A nawet bez dowodow wiem, ze oni
                            praktykuja sprzedaz kartek poniewaz jak to jest mozliwe, ze tlumacz mieszka w
                            Krakowie a tlumaczenie jest przez niego wykonane w Lublinie na miejscu ( w ciagu
                            godziny )? Czyzby teleportacja?
                          • Gość: jON sZYBASKI Re: symultanka biuro tłumaczeń - korekta IP: *.nice.hnet.pl 05.06.08, 12:43
                            Od prawie, że nędzy do piniędzy.. Pfff żal mi Cie chłopie,
                            naprawdę... Bardzo ale to bardzo, bo jestes zwykłym prostym
                            cfaniakiem, który uważa rzecz nastepującą: Ale ja mam wielki ŁEB i
                            jak by tego jeszcze było mało to na karku, a prawda jest taka, na
                            dodatek bolesna prawda, która w oczy kole, że łbem pANIE to tY
                            akurat jestes...! I to jest fakt.
                            Szczerze powiedziawszy to brzydko mówiąc mam cały ten twój interes
                            w dupie bo wiem , ze bez pewych osób jesteś nikim... A przede
                            wszystkim bez twojej capie Mamusi, o której tak powinieneś pisać...
                            To wszystko się zaczeło. A tY idioto potrafiłeś Jej pensje co
                            miesiąc dawać i jak by jeszcze tego było mało to zwolniłeś ją z
                            pracy. Powiem ci szczerze, ze jestem pełen podziwu dla Ciebie.
                            Popatrz sobie człowieku w lustro i sam powiedz, sam odpowiedz na
                            pytanie: Co pieniądz zemną zrobił, a wtedy sie pokalai, uroń łze i
                            przedewszystkim zacznij ludzi < w porządku> ludzi traktować
                            traktować normalnie, wogóle traktować jak ludzi bo to im sie należy.
                            Nikomu takim gestem łaski nie zrobisz dURNIU. A powiem wiecęj
                            poniewaz czytałem kilka pozycji z dziedziny psychologicznej Pana
                            Freuda...na co odpowiedzia jesteś tY człowieczku, bo zachopwujesz
                            sie jak Młody Bóg, jak bys wogóle od dawien dawna był Bogiem i
                            wydaje cI się, iż za pieniądze można qpic przedewszytskim wszystkim
                            i wszystko i tu jest niestety pies pogrzebany. Zarazem mam odpowiedź
                            na pyatnie jacy ludzie Cię otaczają...tymsamym są to poprostu
                            ludzie, których można kupić , i którzy sprzedją sie poprostu dla
                            Ciebie dla twoich dingów. I ostatnie pytanie z mojej strony powiedz
                            mi ile tY masz takich prawdziwych kolegow , bo juz nie mówie o
                            przyjaciołach... Bo szczerze nie wierzę Prosze cIĘ..pffff Nawet
                            Kobietę, zktórej łona wyszedłeś na bok odstawiłeś, czyli praktycznie
                            teoretycznie swoją najbliższą rodzinę. Dlatego jeszcze raz SZACUNEK
                            dla tej kobiety, która kocha taka zwykła CURVĘ jak ty. TYLE
                            • Gość: sisi12 Re: symultanka biuro tłumaczeń - korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 13:45
                              wiesz co...jak na szefa dużej firmy to się nie popisałeś:/...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka