front_progejowski 09.12.09, 01:39 Kultura gejowska Trzeba opracować program nauczania wiedzy o kulturze gejowskiej i wprowadzić go nie tylko do szkół, ale też do TVP, niech sie tym zajmie KOMP. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: das spiel ist aus a co tylko pedaly albo inne sexualnie IP: *.dynamic.mnet-online.de 09.12.09, 09:48 zdolni sa tworzyc kulture a w kwestii formalnej nie za zabieraniem praw autorskich tworcom od tylu jak chca to moga zrobic co chca i wara chamom od tego wspolnie to mozecie tworzyc sobie religie albo igrzyska jak franz kafka kazal zniszczyc to wy zaczeliscie nagle odkrywac a jak ru al tylko chudziny to nie podstawialiscie mu tlustych cycatych panienek i zarcia zeby mial sile nieborak a teraz rozni dystrybutorzy kultury chca sobie uzywac na jego koszt w ciszy alkowy w nyc walac faciow albo panienki ps a jak bylo z ernestem hemingweyem i z innymi okradzionymi i ukatrupionymi z pobudek raczej komercyjnych a moze o przemysle muzycznym w usa chcecie sobie poczytac a do roboty nieroby k wasza wspolna mac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulturwa! Re: a co tylko pedaly albo inne sexualnie IP: 212.180.160.* 09.12.09, 21:47 Gazeta popiera i propaguje kulturalne spotkania przy ciepłej wódeczce w Zakąskach. Odpowiedz Link Zgłoś
sanmartino ferment, fermentem... a kasa kasą 11.12.09, 09:18 Fakt, dobrze, że jest ferment, dyskusja. Niestety mam wrażenie, że skupia się on wyłącznie na kwestiach finansowych. Forsowana w Ministerstwie ustawa o instytutach branżowych to prawdziwy skandal. Już Dąbrowski zafundował nam podatek na pensję dla swojej faworyty Odorowicz. Mamy więc kółko wzajemnej adoracji, prawie poza kontrolą. Teraz nacisk na kolejne instytuty, w których rękach ma skupić się rozdawnictwo środków publicznych. Zostaną one więc wyjęte z Ministerstwa i oddane w ręce tzw. środowisk. I tak naprawdę o to chodzi w całym fermencie - zapewnić sobie finansowanie, bez udziału Ministerstwa. Nasze tzw. środowiska twórcze i kulturalne chcą w całości być fundowane, utrzymywane. Oczywiście dla wolności/niezależności twórcy. Marzy się sztuka dworska, tylko, że suwerenem i skarbcem będzie kolega w zaprzyjaźnionym instytucie. Nikomu się nie chce zdobywać sponsorów prywatnych. A Ci, którym się chce i udaje są krytykowani za konszachty z komercją itp. Bo przecież lobbing i układy w zaciszu państwowych gabinetów jest ok. Jedyny pozytywny impact Kongresu Kultury to dyskusja na mediami publicznymi. Jest jasne, że bez udziału twórców tego syfu się nie rozwiąże. Pozostały fermenty, szczególnie te w sztuce współczesnej, to kpina i żenada, co pokazało ostatnie spotkanie Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. Sprawozdanie jest online. Zachęcam. I straszne i śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DR XXX Gorąca zima kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 06:56 POPIERAM ALTERNATYWNĄ REWOLUCJĘ KULTURALNĄ!!!!!!! DUKAJ DUKA DYDAKTYCZNIE... TOKARCZUK ODBIŁO (SIĘ)... MASŁOWSKA - ZJEŁCZAŁE MASŁO... PODSIADŁO WYSIADŁO... wwwiercioch.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś