Dodaj do ulubionych

Nowy jingiel nowej Trójki

26.05.10, 08:40
Ponieważ " Niech będzie pochwalona Maryja, zawsze dziewica" jest już zajęte to mam propozycję na jingiel(mam nadzieję,że tak się pisze) dla nowej Trójki. Wczoraj do redaktora Kuby zadzwonił radośnie usposobiony pan, który oświadczył,że Kopernik był księdzem, a Kościół Kat. mecenasem nauki. Moim zdaniem ton wypowiedzi i zasób wiedzy tego pana jest znakiem firmowym nowych pracowników i słuchaczy Trójki. I ta krótka wypowiedż byłaby idealnym oddaniem rzeczywistości.
Szkoda,że redaktor Kuba nie zapytał tamtego pana jaki był los głównego dzieła Kopernika i jego kontynuatorów.
Obserwuj wątek
    • airborell Re: Nowy jingiel nowej Trójki 26.05.10, 09:26
      > Kopernik był księdzem, a Kościół Kat. mecenasem nauki.

      Hmm, oba twierdzenia są niezaprzeczalną prawdą :).
      • jedzoslaw Re: Nowy jingiel nowej Trójki 26.05.10, 12:00
        Kopernik był księdzem, a nawet biskupem :) Ponadto, KK istotnie był mecenasem
        nauki: w tych jej dziedzinach, które nie zaprzeczały kościelnej doktrynie. Choć
        jest faktem, że od Kopernika zaczyna się stopniowy rozdział nauki od Kościoła.
        • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 26.05.10, 20:24
          Kopernik był kanonikiem i kandydatem na biskupa, ale nim nie został.

          "Młot na czarownice" jest chyba najdonioślejszym przykładem mecenatu Kościoła nad nauką. Podejrzewam,że biskup Pieronek po dziś dzień żałuje,że nie mógł wypróbować skuteczności tego dzieła na Izabeli Jarudze-Nowackiej.
          Pozdrawiam z fantastycznie chłodnego Białegostoku.
          • jedzoslaw Re: Nowy jingiel nowej Trójki 26.05.10, 22:28
            Tak, mój błąd, ale jednak Kopernik był z Kościołem mocno związany. A co do "Młota na czarownice" to wg Wikipedii "został potępiony przez Inkwizycję już w 1490 i nigdy nie był oficjalnie zatwierdzony przez Kościół katolicki." Nie da się ukryć, że tam, gdzie nauka nie kolidowała z Kościołem to właśnie duchowni zajmowali się badaniami świata, a w X wieku nawet wyszło dzieło potępiające wiarę w czary i uznające ją za szaleństwo. Dopiero kontrreformacja ostatecznie przecięła wszelkie sympatie między klerem a ludźmi nauki.
            • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 27.05.10, 07:32
              Mimo "potępienia" "Młot..." był nadal wydawany i stosowany, przez co zamordowano tysiące kobiet. Natomiast "O obrotach..." było na indeksie, a zwolenników heliocentryzmu mordowano. A co ma heliocentryzm do kanonów wiary katolickiej ?
              Nieuctwo kleru było jednym z argumentów Lutra przeciwko Watykanowi. Ale to już zupełnie inna historia.
              • airborell Re: Nowy jingiel nowej Trójki 28.05.10, 08:42
                >a zwolenników heliocentryzmu mordowano

                Ilu ich niby zamordowano? Bruno skazano za herezję, a nie za heliocentryzm.
              • jedzoslaw Re: Nowy jingiel nowej Trójki 28.05.10, 09:56
                imagistyk napisał:

                > Mimo "potępienia" "Młot..." był nadal wydawany i stosowany, przez co zamordowan
                > o tysiące kobiet. Natomiast "O obrotach..." było na indeksie, a zwolenników hel
                > iocentryzmu mordowano.

                Oprócz Giordana Bruno jakoś nie przypominam sobie innych ofiar. A on i tak
                spłonął na stosie za inne bluźnierstwa, nie za sam heliocentryzm- tak, jak pisze
                Airborell. Ale zgadzam się, "O obrotach" było na indeksie dosyć długo.

                A co ma heliocentryzm do kanonów wiary katolickiej ?
                > Nieuctwo kleru było jednym z argumentów Lutra przeciwko Watykanowi. Ale to już
                > zupełnie inna historia.

                Nie wiem, co heliocentryzm ma do wiary katolickiej, ale wystarczyło, że podważał
                on ptolemeuszową wizję świata, która to wizja pasowała do teologii, zaś
                heliocentryzm wzmagał pewien intelektualny ferment. Natomiast, jeśli idzie o
                inne nauki, zwłaszcza humanistyczne to przez wieki nie było zasadniczo
                sprzeczności między nimi a Kościołem.
                • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 28.05.10, 20:45
                  jedzosław
                  Czy mógłbyś wskazać mi w dowolnej ewangelii słowa Chrystusa każące zabijać kogokolwiek za cokolwiek ?
                  Giordano Bruno nie był jedynym zamordowanym za poglądy sprzeczne z AKTUALNĄ nauką Kościoła Kat. Nawet w Polsce stosy nie płonęły na darmo. W tej chwili nie pamiętam szczegółów, ale w Warszawie pod koniec XVII wieku spalono na stosie autora traktatu" O nieistnieniu Boga"( o ile dobrze pamiętam tytuł). W III RP władze Warszawy nie pozwoliły na wmurowanie tablicy poświęconej temu wydarzeniu.
                  Widocznie heliocentryzm ma coś do kanonów wiary skoro był tak GORĄCO zwalczany.
                  Traktaty opisujące ilość diabłów na główce od szpilki nie są dla mnie dziełami naukowymi.
                  W tym wątku pragnąłem zasygnalizować postępującą klerykalizację Trójki, która powoli staje się Radiem Maryja light dla wykształciuchów. Widocznie źle to opisałem więc proponuję zakończyć ten temat.
                  • blurpppp Re: Nowy jingiel nowej Trójki 28.05.10, 20:54
                    Nijaki Galileusz prawie przypłacił życiem poparcie teori Kopernika www.historycy.org/index.php?showtopic=13775
                  • airborell Re: Nowy jingiel nowej Trójki 28.05.10, 23:02
                    >Nawet w Polsce stosy nie płonęły na darmo. W tej chwili nie pa
                    miętam szczegółów, ale w Warszawie pod koniec XVII wieku spalono na stosie
                    autora traktatu" O nieistnieniu Boga"( o ile dobrze pamiętam tytuł).

                    Kazimierz Łyszczyński. Ale zdaje się mówiłeś, że na stosach ginęli zwolennicy
                    heliocentryzmu, więc nie przerzucaj się teraz na heretyków i bluźnierców.

                    > Traktaty opisujące ilość diabłów na główce od szpilki nie są dla mnie dziełami
                    naukowymi.

                    Rozumiem, że Tomasza z Akwinu dyskwalifikujesz; Bacona i Ockhama też?
                    • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 29.05.10, 08:22
                      airborell
                      Napisałem o mordowaniu ludzi za poglądy niezgodne z AKTUALNĄ nauką KK.
                      Aktualnie np. KK jest przeciwny karze śmierci.
                      Nie czytałem pism Tomasza z Akwinu. Przy okazji dyskusji na temat roli kobiet były cytowane różne myśli Tomasza nie przynoszące mu chwały.
                      Nadal uważam, że rozważania na temat ilości diabłów w główce od szpilki są stratą czasu.
                      Nikogo nie dyskwalifikuję.
                      • airborell Re: Nowy jingiel nowej Trójki 29.05.10, 17:33
                        Pisałeś o mordowaniu (ja bym wolał jednak używać określenia "skazywanie na
                        śmierć", bo stosujesz typowe dla niektórych pisowskich publicystów przesunięcia
                        semantyczne) konkretnie za heliocentryzm. Okazało się jednak, że nikogo za
                        heliocentryzm na śmierć nie skazano, więc Twoja teza upadła.

                        Ja również nie czytałem Tomasza z Akwinu, wierzę, że pisał różne niefajne rzeczy
                        o kobietach. Platon i Arystoteles dopiero niefajne rzeczy pisali, na przykład
                        popierali niewolnictwo - rozumiem zatem, że uważasz, że żadni z nich filozofowie.

                        > Nadal uważam, że rozważania na temat ilości diabłów w główce od szpilki są
                        stratą czasu.

                        Szkoda tylko, że nie ustosunkowałeś się do pytania o Bacona i Ockhama, którzy
                        będąc średniowiecznymi mnichami położyli podstawy pod nowożytny empiryzm. Ale
                        nie pasowali Ci do stereotypu, jak widzę.
                        • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 29.05.10, 20:45
                          airborell
                          Dla mnie skazanie niewinnego człowieka na śmierć jest mordem. Często mówi się przecież o mordzie sądowym. A skazywanie na śmierć za czary czy za poglądy jest dla mnie mordem.
                          Za głoszenie heliocentryzmu były stosy. M.in. pisał o tym Ludwik Stomma w Polityce. Nie podam Tobie daty, gdyż już po prostu nie pamiętam. Giordano Bruno był najsłynniejszym uczonym, spalonym także i za heliocentryzm. A Galileusz był najsłynniejszym uczonym, który uniknął spalenia.
                          Arystoteles( o ile dobrze pamiętam) uważał niewolników za maszyny. Ślepy był na fakt, że część z nich urodziłą się ludźmi wolnymi, a niewolnikami stali się wskutek np. przegranej wojny. To był jego błąd(moim zdaniem). Ale to nie podważa jego dokonań. ktore spowodowały,że często określany jest mianem najmądrzejszego człowieka starożytności.
                          Nie odbieram nikomu miana filozofa. Podle stawu grobla.
                          Filozofią zajmowałem się dawno temu na studiach. Mam "Historię filozofii " Tatarkiewicza i mógłbym Tobie odpowiedzieć na zapytanie o Bacona i Ockhama, ale to chyba byłoby bez sensu.
                          Moim zdaniem średniowiecze było przystankiem(zastojem) na drodze rozwoju ludzkości. Niewiele wówczas dokonano m.in z powodu nacisku Kościoła na zajmowanie się liczeniem diabłów na główce od szpilki. Zdarzały się wybitne jednostki, ale rozwój cywilizacji nabrał rozmachu dopiero w Renesansie.
                          Dalej chyba nie ma sensu kontynuować, gdyż wykracza to poza ramy forum o radiu.
                          Pozdrawiam.
                          • airborell Re: Nowy jingiel nowej Trójki 29.05.10, 22:13
                            > Dla mnie skazanie niewinnego człowieka na śmierć jest mordem.

                            Ależ oni byli winni. Herezji. Pewne słowa mają jakieś znaczenie w języku polskim
                            i dlatego mówimy, że np. Pyjas został zamordowany, a np. Wawrzecki - skazany na
                            śmierć (a jak oceniamy ten proces, to jest inna sprawa).

                            Kwestię rzekomych stosów za głoszenie heliocentryzmu też już rozstrzygnęliśmy.

                            Tak, średniowiecze było zastojem na drodze rozwoju ludzkości (przez "ludzkość"
                            masz zapewne na myśli tzw. cywilizację łacińską), ale z powodu ogólnego upadku
                            umysłowego wynikającego z braku stabilizacji politycznej, ciągłych wojen, spadku
                            poziomu życia itp. Co więcej, gdy nastąpiła jako taka stabilizacja polityczna i
                            wzrost poziomu życia (czyli tak w XIII wieku) zaczął się rozwój nauki i to nie
                            tylko wspomnianych aniołów na główek od szpilki, ale np. empiryzmu. Albo
                            matematyki. I większość z tych uczonych była związana z Kościołem.
                            • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 30.05.10, 09:33
                              mord «rozmyślne pozbawienie kogoś życia w okrutny sposób» - czy ta definicja wystarczy ?
                              Zabijanie niewinnych ludzi(herezja to nie zbrodnia) to dla mnie morderstwo. Sędzia także może być mordercą. Wawrzecki był winnym, ale jego winy nie uzasadniały kary śmierci. Został zamordowany na zamówienie polityczne.
                              "Bruno urodził się 5 lat po ukazaniu się słynnego dzieła Kopernika "O obrotach sfer niebieskich". Stał się wielkim obrońcą i propagatorem jego nurtu. Wyciągnął własne wnioski dotyczące nieskończoności świata. Kopernik dowiódł, że Ziemia jest jedną z planet Układu Słonecznego, w którego centrum znajduje się Słońce. Bruno rozwinął teorię zakładając, iż nasz układ jest jednym z niezliczonych układów
                              planetarnych" - to cytat z portalu filozofia.traugutt. Po dokładne wyjaśnienie tematu płonących stosów za heliocentryzm odsyłam do L. Stommy, na którego artykuł powoływałem się.
                              W XIII wieku odwiedzili Europę Tatarzy, a chrześcijanie jak zwykle bili się między sobą.
                  • jedzoslaw Re: Nowy jingiel nowej Trójki 28.05.10, 23:37
                    imagistyk napisał:

                    Czy chcesz mi powiedzieć, że wg Ciebie ja bronię zbrodni Kościoła? Tak, heretycy
                    płonęli często. Tak, w Polsce również, choć nie na taką skalę, jak na Zachodzie
                    (moda na to przyszła do nas zresztą dopiero właśnie w XVII wieku i została
                    zakazana dopiero bodaj na Sejmie Czteroletnim). Dodajmy jednak, że o ile
                    heretycy skazywani byli przez władze kościelne, o tyle czarownice były w
                    ogromnej większości skazywane przez sądy świeckie, które jedynie podpierały się
                    autorytetem Kościoła (dla możnych był to często najprostszy sposób likwidacji
                    niewygodnych osób). Nie zmienia to wszystko faktu, że tego typu praktyki budzą
                    we mnie odrazę, jak w każdym normalnym człowieku. Jednakże przez to, że przez
                    wieki wykształcenie było domeną głównie ludzi kleru to tylko oni mogli de facto
                    gromadzić i przekazywać wiedzę. Tak było niemal do końca średniowiecza. Obok
                    traktatów o diabłach (ja słyszałem wersję o aniołach) na szpilce mnisi
                    interesowali się także poważniejszymi sprawami. Wprawdzie aż do czasów
                    Kartezjusza filozofia stała prawie w miejscu, a do pism "pogańskich" filozofów
                    odnoszono się z niechęcią to jednak pozostałe nauki były znane i krzewione:
                    choćby słynne 7 sztuk wyzwolonych, wykładane na uniwersytetach. Patrząc w ten
                    sposób można uznać, że Kościół pełnił wtedy mecenat dla nauki.

                    Napisałeś w pierwszym poście: "Wczoraj do redaktora Kuby zadzwonił radośnie
                    usposobiony pan, który oświadczył,że Kopernik był księdzem, a Kościół Kat.
                    mecenasem nauki. Moim zdaniem ton wypowiedzi i zasób wiedzy tego pana jest
                    znakiem firmowym nowych pracowników i słuchaczy Trójki. I ta krótka wypowiedż
                    byłaby idealnym oddaniem rzeczywistości. " A niby dlaczego wypowiedź jakiegoś
                    niedouczonego słuchacza ma odzwierciedlać poziom wszystkich słuchaczy Trójki
                    oraz samej stacji? Do Kuby dzwonią większe oszołomy, jak np. pan Adam, fan
                    Rydzyka i LPR-u, szukający żydowskich i niemieckich spisków albo pan Bohdan
                    "sprawa jest taka", który dla odmiany jest dumnym ze swoich przekonań
                    populistycznym ultrakomunistą. Nie rozumiem, czemu wypowiedzi ludzi z zewnątrz
                    mają świadczyć o profilu stacji radiowej? Co z tego, że Sobala był politrukiem
                    PiSu? Poza wstawieniem audycji Sakiewicza i Wolskiego szczególnej rewolucji nie
                    było, choć faktycznie, zaczynało się groźnie. A w telefonie tego faceta nie
                    widzę żadnego dowodu na radykalny zwrot Programu Trzeciego w prawo, a
                    Strzyczkowski pewnie dlatego nie spytał o los dzieła Kopernika bo audycja
                    dotyczyła czego innego.
                    • imagistyk Re: Nowy jingiel nowej Trójki 29.05.10, 08:32
                      Masz absolutną rację,że kler był warstwą najlepiej wówczas wykształconą. Ale to świadczy także o jakości wykształcenia całego ówczesnego społeczeństwa( o ile można użyć tego słowa).
                      A słyszałeś o "świeckim ramieniu Kościoła"? Kościół skazywał, a świeckie ramię wykonywało wyrok.
                      Wyrażam się dość niezrozumiale i nieumiejętnie. Przepraszam. Chodziło mi o postępującą klerykalizację redakcji Trójki. Słuchaczy się nie wybiera, ale na antenie częściej słychać głosy jakby żywcem wzięte z RM. I nie widzę w tym nic złego. Natomiast wydaje mi się,że dewocja rzuca się na mózg redaktorom Trójki. Jest to oczywiście moje subiektywne odczucie.
                      • jedzoslaw Re: Nowy jingiel nowej Trójki 29.05.10, 12:37
                        > A słyszałeś o "świeckim ramieniu Kościoła"? Kościół skazywał, a świeckie ramię
                        > wykonywało wyrok.

                        Na tym się to opierało, choć niejednokrotnie, w przypadku czarownic kolejność
                        była odwrotna: najpierw władze świeckie wydały oskarżenie, a kler był
                        oskarżycielem posiłkowym i rodzajem eksperta sądowego.

                        > . Natomiast wydaje mi się,że dewocja rzuca się na mózg redaktorom Trójki. Jest
                        > to oczywiście moje subiektywne odczucie.

                        Można tego się dopatrywać, ale ja osobiście tego nie widzę, choć
                        np.Strzyczkowskiego oskarżano tutaj o sprzyjanie PiSowi. Z drugiej strony mamy
                        dawnego lewaka Jerzego Sosnowskiego i program "Jestem feministą", w którym
                        Dariusz Bugalski denerwuje mnie usilną feminizacją końcówek w nazwach kobiecych
                        profesji i zaprasza feministki lub podobne.
                        • astat5577 kościelnie, historycznie i trujkowo 30.05.10, 01:09

                          Mnie po drodze z imagistykiem, ale akurat ja to jednostka.
                          Mądrze to się wymądrzają wszyscy moi przyjaciele, czasem jednak warto żyć trochę choć na azymut.
                          Trzymajmy się tolerancji, proponuję.
                          • imagistyk Re: kościelnie, historycznie i trujkowo 30.05.10, 09:35
                            Dziekuję. Pozdrawiam.
    • astat5577 Zamachowski w dżinglowym temacie 26.05.10, 22:34
      www.tvn24.pl/12690,1649522,0,1,zamachowski-nie-chce-zapraszac-do-trojki,wiadomosc.html
      • nadwyrezony_fan_trojki Niech wrócą stare jingle 27.05.10, 23:15
        Mieliśmy takie ładne jingle. Wiecie o których mówię. Każdy Trójkowicz to wie.
        Byłoby wspaniale gdyby do nich powrócić. Tak jak powróciliśmy do słynnego:
        "Zapraszamy do reklamy".
        • astat5577 Re: Niech 28.05.10, 00:06
          Tez jestem nadwyrężonym fanem trójki.
          Więc biorąc pod uwagę bratność dusz, powiedz mi, dlaczego za każdym razem, w przypadku/przypadkach zmian politycznych oraz pomysłów zarabiania na reklamach lub płacenia abonametu na upolitycznione media - człowiek ma do wyboru:
          a) zidiocieć
          b) ulec propagandzie
          c) zmienić stację
          d) próbować się buntować przeciw nienormalności
          e) zlikwidować, he, he, 'media publiczne' w naszym kraju

          Wygranej nie ma.
          Choć mur berliński upadł:)
          • kalllka Re: Niech zyje 28.05.10, 01:43
            o to dobra wiadomosc z tym murem, ze padl.
            wiec
            idiociec wobec powyzszego byloby padaczka.
            byloby takze padolem;) nadziei ,dla zgranego przeciez zespolu trojkowych ramoli. byloby pass (de deux;)dla racjonalnie wspolnie wypracowanych przez ten zespol wnioskow. zmienic stacje- tak,nie zmieniac w niej ludzi.sami sie zmienia i dostosuja.
            od poczatku przeciez bylismy za zmianami ale jakosciowymi, za roznorodnoscia audycji, za indywidualizmem red-autorow za utrzymaniem tradycji tego radia.
            nie za usuwaniem z zemsty.usuwaniem jednego czy drugiego partiacza i deliberowaniem nad ich "przyzwoitszymi" nastepcami.
            nie ma wiec wygranych bo i tak Trojka i my jej "wierni";) zawsze sie wybronim-amen.


            a w ogole to
            pozdrowienia- aniu:)



          • nadwyrezony_fan_trojki Re: Niech 28.05.10, 13:08
            > Tez jestem nadwyrężonym fanem trójki.
            > Więc biorąc pod uwagę bratność dusz,>
            Astat5577 dziękuję za ten komplement. Otrzymać go od Ciebie to dla mnie
            zaszczyt(nie żartuję).

            <powiedz mi, dlaczego za każdym razem, w przypadku/przypadkach zmian
            politycznych oraz pomysłów zarabiania na reklamach lub płacenia abonametu na
            upolitycznione media - człowiek ma do wyboru:
            a) zidiocieć
            b) ulec propagandzie
            c) zmienić stację
            d) próbować się buntować przeciw nienormalności
            e) zlikwidować, he, he, 'media publiczne' w naszym kraju>

            Niestety tak to jest poukładane w tym naszym chorym kraju. Mam wrażenie,że
            brakuje kompetentnych ludzi na kluczowych stanowiskach. Takich osób, którym za
            plecami nikt nie będzie podpowiadał co mają robić. Kompetencja o której mówię
            będzie polegała w dużej mierze na wsłuchiwaniu się w głos słuchaczy (to trzeba
            umieć robić-niewielu to potrafi). Tutaj widzę największą bolączkę. Mam
            wrażenie,że często nie traktuje się nas jak klientów. Mam wrażenie,że często
            hołduje się podejściu,że to my jesteśmy dla nich, a nie oni dla nas(choć z
            anteny zapewniają nas,że tak nie jest! A może nie potrafią nas słuchać?
            Powtarzam: trzeba umieć to robić). Krzysztof Skowroński dużo zmienił i dla mnie
            to on uratował Trójkę po katastrofie w wykonaniu Pana Laskowskiego. Astat5577
            wybory o których piszesz to fakt. Musimy stawać przed nimi, bo w radiu(Zarząd i
            inne stanowiska decyzyjne) dominuje upolitycznienie. Tzn. nie mam nic przeciwko
            temu,żeby na stanowiskach były osoby z danej partii itd, ale swoją klasę
            pokazali by wtedy kiedy potrafiliby zrobić coś co nie skręcałoby w którąkolwiek
            stronę. Dodatkowo potrzebny jest zmysł, wyczucie smaku, taki radiowy bakcyl.
            Chyba się nie pomylę...ale czytając m.in. to forum, to tutaj widzę osoby, które
            być może powinny zasiadać na stanowiskach w radiu. Z tego co tu czytam pojawiają
            się tutaj ludzie, którzy ciężkie godziny spędzają na słuchaniu radia. Może będę
            nieskromny(nie chcę być źle odebrany-nie jestem karierowiczem), ale od ponad
            dwudziestu lat słucham radia wiele godzin dziennie(także w nocy) i nie tylko
            Polskiego Radia. Bywałem słuchaczem na falach krótkich, długich, średnich -
            polskich i zagranicznych stacji... nadal sporo kręcę gałką w radiu, choć teraz
            najczęściej na UKF. Pytam się czy ci decydenci, którzy dostają się do takiej
            pracy mają tyle zapału i frajdy co my tutaj?; czy mają takie doświadczenia jak
            my? Ilu z nich przesiedziało tak jak my długie godziny przy radiu? Czy oni mają
            wyważony pogląd (oparty na wieloletnim doświadczaniu radia)jakim to radio
            powinno być radiem? Gdziekolwiek nie zajrzę widzę niekompetencję i wyraźny brak
            bakcyla. Dlatego potem musimy stawać przed trudnymi wyborami.


        • jedzoslaw Re: Niech wrócą stare jingle 28.05.10, 23:44
          nadwyrezony_fan_trojki napisał:

          > Mieliśmy takie ładne jingle. Wiecie o których mówię. Każdy Trójkowicz to wie.
          > Byłoby wspaniale gdyby do nich powrócić. Tak jak powróciliśmy do słynnego:
          > "Zapraszamy do reklamy".

          Popieram gorąco. Jak na razie pojawiają się tylko 1 kwietnia oraz przy okazji
          pasma popołudniowego prowadzonego przez Kubę S.
    • pradziad3 Panie Imagistyk 31.05.10, 15:24
      Chciałbym wyjaśnić kilka spraw:
      1) więcej osób na stosach spalili reformowani protestanci niż
      katolicy
      2) stosy zaczęły w Europie masowo płonąć nie w średniowieczu, ale
      w "postępowych" czasach renesansu
      3) w czasach nowożytnych poziom higieny spadł w stosunku do
      średniowiecza "oświeceni" w swoich badaniach częściej odwoływali się
      do ustalenia naukowców doby średniowiecza, aniżeli do antyku - ów
      antyk oni dopiero poznawali
      5) prawo kościelne nie zawiera i nigdy nie zawierało kary śmierci -
      heretyków i czarownicy paliło na stosie społeczeństwo, a nie kler


      To pisałem ja. Historyk, doktorant nawet...
      • imagistyk Re: Panie Imagistyk 31.05.10, 18:50
        Szanowny Panie !
        Nie sądzę,aby to mógł napisać historyk-doktorant :"heretyków i czarownicy paliło na stosie społeczeństwo, a nie kler".
        Nie jestem specjalistą od prawa kościelnego i ngdy za takiego nie podawałem się. Oczywiście, że Kościół głosił miłość bliźniego, a zabijali komuniści i krasnoludki.
        Czy mógłby Pan przytoczyć stosowne liczby spalonych na stosie przez katolików i przez wyznawców innych religii ?
        Czy pisałem cokolwiek o higienie ?
        • pradziad3 Re: Panie Imagistyk 31.05.10, 21:06
          imagistyk napisał:

          > Szanowny Panie !
          > Nie sądzę,aby to mógł napisać historyk-doktorant :"heretyków i
          czarownicy palił
          > o na stosie społeczeństwo, a nie kler".

          Zmartwię Pana ale niestety się Pan myli. Żeby jeszcze bardziej Pana
          zmartwić uroczyście oświadczam, że mam poglądy jak najbardziej
          liberalno-lewicowe

          > Nie jestem specjalistą od prawa kościelnego i ngdy za takiego nie
          podawałem się
          > . Oczywiście, że Kościół głosił miłość bliźniego, a zabijali
          komuniści i krasno
          > ludki.
          > Czy mógłby Pan przytoczyć stosowne liczby spalonych na stosie
          przez katolików i
          > przez wyznawców innych religii ?

          To już jest bezczelność! Niechże Pan zerknie na najbardziej ogólne,
          powszechnie dostępne wiadomości, a potem raczy się wypowiadać w
          danym temacie:
          pl.wikipedia.org/wiki/Procesy_o_czary
          pl.wikipedia.org/wiki/Kara_%C5%9Bmierci#Kara_.C5.9Bmierci_w_chrze.C5.9Bcija.C5.84skiej_Europie

          pl.wikipedia.org/wiki/Inkwizycja#Niemcy_i_W.C4.99gry
          • imagistyk Re: Panie Imagistyk 01.06.10, 20:45
            Szanowny Panie !
            Nic mi do Pańskich poglądów.
            Wikipedia nie jest dla mnie Bogiem i królem. Wolę czytać wypowiedzi historyków.
            W kodeksie karnym III Rzeszy nie było kary śmierci za bycie Żydem. W kodeksie karnym ZSRR nie było kary śmierci dla polskich jeńców wojennych. Ale mogę się mylić...
            Prosiłem o liczby potwierdzające Pańską tezę, że protestanci spalili więcej ludzi niż katolicy. Liczyłem na odpowiedź historyka, a nie specjalisty od konkretów ogólnych. Jestem amatorem i od zawodowca mogłem chyba oczekiwać rzeczowej odpowiedzi.
      • d.d.5 Re: Panie Imagistyk 31.05.10, 19:11
        a jaka była rola Świętej Inkwizycji w całym tym procederze?
        Czy pośrednio w wyniku jej działań nie płonęły stosy?
        • pradziad3 Re: Panie Imagistyk 31.05.10, 21:09
          A czy ja napisałem, że w wyniku jej działalności stosy nie płonęły?
          Płonęły, ale to nie usprawiedliwia łączenia stosów z katoclicyzmem,
          bo obraz, który powstaje w ten sposób jest po prostu nieprawdziwy
          • d.d.5 Re: Panie Imagistyk 31.05.10, 21:44
            to ja chyba czegoś nie rozumiem,jeżeli jak sam przyznałeś,stosy płonęły w wyniku
            działań również Świętej Inkwizycji,to nie sposób nie łączyć katolicyzmu z tymi
            płonącymi stosami własnie
      • tuberfit Re: Panie Imagistyk 31.05.10, 21:31
        pradziad3 napisał:
        > więcej osób na stosach spalili reformowani protestanci niż
        katolicy

        Zatem w imię Jezusa Chrystusa zabito jeszcze więcej ludzi, niż przypuszczałem.
        Ciekawe tylko jakiego radia słuchali zabijający i zabijani, skoro o stosach
        dyskutujemy tym miejscu:-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka