witek.bis
13.04.04, 10:04
Ja nie o Jacku Kaczmarskim. Tak jakoś jest, że o Jego odejściu jestem w
stanie tylko pomilczeć. Ja z gorącą prośbą do redaktora Michnika, aby jeszcze
raz przeczytał swoje wspomnienie o Zmarłym i rozważył, czy trzy ostatnie
akapity są naprawdę niezbędne i czy tekst o śmierci Poety musi być koniecznie
przyozdobiony nazwiskiem Rywina. Przyznaję, że na końcu języka mam kilka uwag
na temat takiego pożegnania, ale nie teraz, nie tutaj...