Dodaj do ulubionych

Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmarskim

13.04.04, 10:04
Ja nie o Jacku Kaczmarskim. Tak jakoś jest, że o Jego odejściu jestem w
stanie tylko pomilczeć. Ja z gorącą prośbą do redaktora Michnika, aby jeszcze
raz przeczytał swoje wspomnienie o Zmarłym i rozważył, czy trzy ostatnie
akapity są naprawdę niezbędne i czy tekst o śmierci Poety musi być koniecznie
przyozdobiony nazwiskiem Rywina. Przyznaję, że na końcu języka mam kilka uwag
na temat takiego pożegnania, ale nie teraz, nie tutaj...
Obserwuj wątek
    • Gość: m+ Brawo IP: 213.77.101.* 13.04.04, 10:09
      Brawo, i brak słów...
      • Gość: silesius Jest mi po prostu wstyD!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.04.04, 16:53
        Panie Michnik! To prawda, ze w stanie wojennym dalismy sie Panu oglupic.
        Uwazalismy Pana za jakis tam autorytet. Ale daleko bylo Panu do talentu i
        poczucia moralnej odpowiedzialnosci za dobro wspolne Jacka Kaczmarskiego. Kiedy
        wiec dzisiaj przeczytalem Pana teksz o Jacku, to moge tylko powiedziec: wstydz
        sie Pan Panie Michnik. Jak mozna byc tak podlym, zeby wplatywac w ten na pozor
        chcacy uczcic pamiec Jacka tekst ow passus o aferrze Rywina. Jacek sie juz
        obronic nie moze. Pan kolejny raz pokazal, kim pan jets Panie Michnik. Za grosz
        u Pana szacunku dla czlowieka zmarlego. Kogos, kto tak postepuje, okresla sie w
        jezyku polskim mianem kanalii.

        Bez powazania

        Jozef Drewniok z Monachium (mialem szczescie poznac Jacka osobiscie)
        • Gość: Antek z Psiej Woli Re: Drewniok z Monachium IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.04, 19:28
          Nie czepiaj sie Michnika ze mu sie chlapnelo z tym Rywinem. Lepiej popatrz jak
          smiesznie wyglada twoj podpis. A ty co? Jan z Czarnolasu czy Mikolaj z
          Naglowic? Palant z Psiej Wolki jestes.
          • Gość: silesius Re: Drewniok z Monachium IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.04.04, 23:35
            No coz kultura u wacpana zaiste wielka. Tekst godny tego wielkiego polaka z
            wyborczej. a propos: czy dla szanownego pana ow wybitny polak z czasow stanu
            wojennego - kiszczak - to tez czlowiek honoru? wyglada na to, ze tak.
            nie pozdrawiam, bo nie ma kogo
            • Gość: Wujek Wojtek Re: Drewniok z Monachium IP: 62.244.148.* 14.04.04, 00:22
              W imieniu swoim, i jak sądze pozostałych osób czytających ten wątek dziękuję za
              uznanie i pozdrowienia. Dobrego dnia
            • Gość: Roma Re: Drewniok z Monachium IP: 194.181.36.* 14.04.04, 12:13
              A czy pan panie S. mógłby zamknąć twarz i nie profanować Ciszy po śmierci Jacka
              Kaczmarskiego tymi wypocinami ?
              • Gość: silesius Re: Drewniok z Monachium IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.04.04, 23:12
                przeczytalem pani opinie dopiero teraz i czegos nie rozumiem: czy chce mi pani
                zasugerowac, ze zmilczenie tego haniebnego tekstu michnika uczci pamiec
                kaczmarskiego? na to nie ma zgody i nie bedzie. sa pewne granice przyzwoitosci,
                i - jezeli sie jest redaktorem naczelnym wyborczej - to powinno sie o tym
                wiedziec. myli sie pani: nie "produkuje" sie tutaj dla hecy, czy poklasku:
                protestuje przeciwko chamstwu, hipokryzji i glupocie (w tym wypadku michnika),
                czyli robie to, co jacek kaczmarski cale zycie robil. czy znajdzie pani inna
                forme uczczenia go, mam na mysli bardziej godna? nie sadze. niech sobie adas
                michnik poslucha niektorych tylko utworow z "pochwaly lotrostwa". pasuje do
                jego persony, jak ulal. kaczmarskiego slucham i szanuje od przeszlo 20 lat.
                zawsze pozostanie kims wielkim w mojej pamieci. michnika kiedys sluchalem i -
                przyznam - szanowalem. teraz moglbym jedynie w odniesieniu do tego czlowieka
                sparafrazowac niesmaczna odzywke millera do ziobry: "jest pan zerem, panie
                michnik".
                i -moze pani sobie pomyslec albo napisac, co pani tylko zechce: w tej sprawie
                zadnego kompromisu nie bedzie
                zegnam
                • Gość: ajk Re: Drewniok z Monachium IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.04, 22:36
                  Podpisuję się całym swoim jestestwem.
                  • Gość: silesius Re: Drewniok z Monachium IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.04, 03:48
                    Kimkolwiek Pan/Pani jest: dziekuje! ciesze sie, ze ktos mnie wreszcie
                    zrozumial. A - jezeli prawda jest (w co niektorzy z nas wierza), ze czlowiek
                    umierajacy w Wielka Sobote od razu idzie do nieba -, to ciesz sie Jacku w
                    niebiesiech i... spiewaj, spiewaj, spiewaj. Mysmy sie Toba nacieszyli, niech
                    teraz ciesza sie inni.
    • Gość: Marko Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:11
      obydwiema rękami dołączam się do tej opinii :-(
      • Gość: VALDI Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.carlson.com 13.04.04, 17:51
        PANIE MICHNIK NIE OPOWIADAJ PAN GLUPOT
        TAKI Z PANA OBRONCA ROBOTNIKOW JAK ZE MNE CHINSKI BALTERMISTRZ
        JAK BY KOMUNA CHCIALA TO BY LIKWIDACCJA CALEGO WASZEGO KORU TRWALA BY 20 MIN
        MOZE MNIEJ
        PODOBNIE JAK PANSKI KOLES KURON WIELKI REWOLUCJONISTA GDY ON SIEDZIAL W TZW
        PRLOWSKI KICIU JEGO MAMUSKA Z HONORAMI LECZONA BYLA W SZPITALU MSW NA WOLOWSKIEJ
        CO ZA PARODIA I OBLUDA A BIEDNI RODACY WIEZYLY W WASZA SOLIDARNOSCI KUPA
        SMIECHU NIE UDALO SIE WAM W 1968 NIE UDALO SIE WAM PRZEJAC WLADZY W 1970
        ROBILISCIE WSZYSTKO WYKOZYSTULAC ZAUFANIE POLAKOW I ICH WIARE
        PODOBENIE JAK KAROLEK MODZELEWSKI WIELKI REWOLUCJONISTA PO STUDIACH W
        LENIGRDZIE NAGLE NABRAL CHECKI DO OBRONY ROBOTNIKOW
        RADACY NIE DAJCIE SIE ZWARCIOWAC
        NASTEPNY PANEK TO BOROWKSI - A MOZE PRZYPOMNIMY Z JAKIEJ RODZINY POCHODZI I
        KTO BYL JEGO STRYJ NO COZ OPUBLIKUJCIE TO PANIE MICHNIK PAN GO PRZECIEZ DOBRZE
        ZNA BO KTOZ Z PANSKIEGO GRONA NIE ZNA SZEFOW UB
        ZAPOMNIAL PAN PANIE MICHNIK O PRZEJECIU W STANACH NA OBIADKACH A GZIE TO PAN
        DOBRZ WIE ------------BYLY SPECJIALNIE SZYKOWANE DLA PANA

        CIEKAWE JAK DLUGO BEDZIE PAN MANIPULOWAL I OSZUKIWAL SPOLECZENSTWO POLSKIE
        • Gość: Piotrek Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 21:19
          Przypominam szanownym dyskutantom, że artykul dotyczy śmierci Jacka
          Kaczmarskiego, a nie stosunków pana Adama Michnika z władzą terażniejszą czy też
          byłą. Niestety o tym należałoby też przypomnieć samemu panu Michnikowi.
          Wplatanie afery Rywina w ten artykuł to delikatnie pisząc NIETAKT!.
    • Gość: Jewropa Michnik -masz to nagrane? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.04, 10:19
      Rozumiem, że ma Pan nagrane na taśmie to jak Kaczmarski popiera GW w aferze
      Rywina? Myślałem, że po wywiadzie z Herbertową dalej się Pan nie posunie. Jakże
      jestem naiwny.
      • wolo Nam nie jest wszystko jedno. 13.04.04, 12:47
        Gość portalu: Jewropa napisał(a):
        Michnik -masz to nagrane?

        To z całą pewnością boli. I bardzo dobrze, powinno boleć. Lepiej bym tego nie
        ujął.
      • Gość: rydz Re: Michnik -masz to nagrane? IP: *.demo.pl 13.04.04, 13:20

        No to pokaz swoje, w ktorym Kaczmarski mowi ze nie popierasz.
        Moze Rydzyk juz je wyprodukowal.
    • jothakam Jacku, dziękuję Ci. będę pamiętać. (n/t) 13.04.04, 10:20


    • Gość: Insider Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.zapora / 212.160.172.* 13.04.04, 10:31
      Przyznam, że fakt wysługiwania się w takiej chwili nazwiskiem Jacka dla
      politycznych gierek jest absolutnie obrzydliwy. Czy naprawdę w redakcji GW nie
      ma nikogo, kto mógłby naczelnemu uświadomić co jest na miejscu, a co nie na
      miejscu? I jak wierzyć, że ten tekst powstał z potrzeby serca, gdy ostatnie
      akapity świadczą, że raczej z potrzeby podparcia się nazwiskiem Zmarłego?
      Niesmaczne, bardzo niesmaczne.
      • Gość: tomekkk Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.04.04, 10:44
        > Przyznam, że fakt wysługiwania się w takiej chwili nazwiskiem Jacka dla
        > politycznych gierek jest absolutnie obrzydliwy.

        Dla mnie rowniez. Slowo "Gazeta" zostalo uzyte zbyt czesto w artykule, ktory
        mial byc "o Jacku". No i ten nieszczesny "Rywin" w kontekscie...

        Chyba szkoda tych slow. Pisze, bo licze na to, ze wyciagniecie wnioski i nie
        bedziecie popelniac podobnych bledow. Wizerunek "GW" w moich i nie tylko moich
        oczach zdecydowanie sie pogorszyl (co nie znaczy, ze sprzedaz Waszej gazety nie
        wzrosnie...)
        • Gość: ja(nkes) Fe Adam, fe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:29
    • Gość: Ala Michnik - żałosny narcyzie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.04.04, 10:32
      Zawsze wszystko i wszyscy są pretekstem żeby żałosny Michnik piekł swoją
      pieczeń. Pycha i egotyzm tego człowieka są porażające.
    • Gość: Zenek Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:36
      Niech odpoczywa w pokoju wiecznym!

      SHALOM!!!
    • Gość: monika Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:42
      Przecież ten tekst to pożegnanie Michnika z Kaczmarskim więc chyba to normalne
      że pisze o tym kim dla niego był Kaczmarski, co ich łączyło i o czym ostatnio
      rozmawiali. Jeśli nie wierzycie Michnikowi to wasz problem.
      • Gość: Alladyn Re: Odszedł Jacek - polskie piekiełko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:59
        Szanowni dyskutanci. Wszyscy poza dwoma zarzucacie Michnikowi,że piecze swoją
        pieczeń przy okazki śmierci Jacka. A co do czorta robicie wy ? Wykorzystujecie
        obrzydliwie Jego smierc do dowalwenia Michnikowi. W Waszych wypowiedziach nie
        ma nic na Temat Poety, za to we wsszystkich przypadkach jest Michnik i GW. Ot
        polskie piekiełko. OBRZYDLIWE!!!
        • Gość: insider Re: Odszedł Jacek - polskie piekiełko IP: *.zapora / 212.160.172.* 13.04.04, 11:25
          O Jacku pisalem gdzie indziej. Nie mam nic do Michnika, mam do tego tekstu.
          Jest on sprzeczny z podstawowymi zasadami dobrego tonu. Jesli ktos tego nie
          widzi, coz, najprawdopodobniej nie odebral odpowiedniego wychowania. Ja na to
          nic nie poradze.
        • Gość: rayban Re: Odszedł Jacek - polskie piekiełko IP: 62.233.205.* 13.04.04, 11:32
          oj widze ze kolega nie rozumie problemu, a moze pisze dla wyborczej....i broni
          pryncypala. To zeby koledze ulatwic prace szarych komorek: adam michnik siedzial
          w kiciu za komuny, walczyl o zmiane ustroju, wywalczyl, ryzykowal zyciem i
          zdrowiem - chwala mu za to. to adam michnik - teraz - gazeta wyborcza - agora sa
          jest spolka publiczna i obowiazuja ja takie same zasady jak inne podmioty
          produkujace np. opony, leki etc. istnieje pojecie marki - a taka jest Gazeta
          wyborcza - obecnie marka ma kopnieta w krok wiarygodnosc i .... musi np.
          zrewidiwac zalozenia swoich planow m.in. koryguje spodziewane zyski. Wiec uzywa
          WIELKIEGO NAZWISKA JACKA KACZMARSKIEGO zeby sobie poprawic notowania. ROZUMIE
          OSOBA ????? JAK NIE TO JESZCZE JASKRAWIEJ - CO BYS PAN POWIEDZIAL JAKBYW TV
          UKAZALA SIE REKLAMA KLEJU DO METALI OPATRZONEJ ZDJECIEM I PODOBIZNA WIELKIEGO
          CZLOWIEKA I HASLEM ' KRAT WKLEJONYCH MASZYM KLEJEM NAWET KACZMARSKI NIE WYRWIE
          '' wara od wielkiego czlowieka mowie raz jeszcze.
        • abl Re: Odszedł Jacek - polskie piekiełko 13.04.04, 21:04
          A może tak zamiast tych wszystkich mocnych słowek na temat Michnika, pomyślcie
          przez chwilę o najważniejszym. Odszedł ktoś ważny dla mojego pokolenia, myślę
          że nie tylko mojego. Świetny człowiek, poeta, symbol pewnej epoki. I
          najważniejsze jest to że już nic, nigdy nie napisze a zupełnie nie ważne wasze
          słowa.
          • Gość: obserwator Re: Odszedł Jacek - polskie piekiełko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 23:26
            tak, ale nie w tym miejscu, nie w tym chlewie.
          • iza.bella.iza Re: Odszedł Jacek - polskie piekiełko 14.04.04, 00:30
            abl napisała:

            > A może tak zamiast tych wszystkich mocnych słowek na temat Michnika,
            pomyślcie
            > przez chwilę o najważniejszym. Odszedł ktoś ważny dla mojego pokolenia, myślę
            > że nie tylko mojego. Świetny człowiek, poeta, symbol pewnej epoki. I
            > najważniejsze jest to że już nic, nigdy nie napisze a zupełnie nie ważne
            wasze
            > słowa.

            Myślimy o najważniejszym. Myślimy o Jacku Kaczmarskim, o jego chorobie i
            śmierci, o jego spóciźnie, o naszym żalu i bólu. To Michnik zakłócił ten namysł
            passusem o Rywinie, a do niego nie masz pretsensji. A ocenę tego czy nasze
            słowa są ważne czy nie racz zachować dla siebie.
      • Gość: tomekkk Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.04.04, 11:06
        > Przecież ten tekst to pożegnanie Michnika z Kaczmarskim więc chyba to normalne
        > że pisze o tym kim dla niego był Kaczmarski, co ich łączyło i o czym ostatnio
        > rozmawiali. Jeśli nie wierzycie Michnikowi to wasz problem.

        Nie mam powodu, by nie wierzyc Michnikowi. Mam mu tylko za zle, ze wykorzystal
        nazwisko Jacka, by podeprzec "GW". Uwazam A.M. za profesjonaliste, ktory wie
        jakie sa konsekwencje umieszczenia atrybutow kogos znanego i lubianego w
        kontekscie marki jakiegos towaru. Moim zdaniem nie powinien byl tego robic,
        nawet jesli, ktos mu na to zezwolil.

        To kwestia smaku, wiec nie mowie, ze nie masz racji. Pozdrawiam.
        • Gość: monika Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:41
          Po prostu przypisujesz Michnikowi działanie z premedytacją i niegodne intencje.
          Czy gdyby kupiec prowadzący interes w pobliżu domu Kaczmarskiego napisał
          wspomnienie o Nim: "...był wspaniałym człowiekiem, często przychodził i mawiał -
          panie Jozku, takiego wyboru jabłek jak u pana to nigdzie nie ma..." -
          potępiłbyś pana Józka?
          Widocznie to,że Jacek Kaczmarski ufał naczelnemu i popierał Gazetę, miało dla
          Michnika duże znaczenie - i dlatego to napisał
          • Gość: tomekkk Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.04.04, 12:05
            > Po prostu przypisujesz Michnikowi działanie z premedytacją i niegodne
            intencje.

            Nie wiem, czy wspieranie wlasnego pisma (i redakcji) w taki sposob jest
            niegodne. Mi osobiscie sie nie podoba, choc generalnie cenie Michnika i
            redakcje za wiele dokonan. Tu nie ma sprzecznosci.

            > Czy gdyby kupiec prowadzący interes w pobliżu domu Kaczmarskiego napisał
            > wspomnienie o Nim: "...był wspaniałym człowiekiem, często przychodził i
            mawiał
            > -
            > panie Jozku, takiego wyboru jabłek jak u pana to nigdzie nie ma..." -
            > potępiłbyś pana Józka?

            Gdyby Jozek byl "rednaczem" bardzo poczytnego dziennika w kraju, to z pewnoscia
            takie wspomnienie wywolaloby niepotrzebne oburzenia i kontrowersje (tak jak
            nasze teraz), ktore odciagaja czytelnika od istoty sprawy - Jacek odszedl...
          • iza.bella.iza Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars 13.04.04, 13:16
            Moniko!
            Pewnych rzeczy po prostu się nie robi. Był czas, kiedy Jacek jeszcze żył, żeby
            wykorzystać jego wypowiedź, jeśli jej w takiej formie udzielił. Teraz nawet
            skonfrontować tego nie można. Jacek osierocił wielu z nas zaledwie w sobotę, a
            już dziś ktoś powołuje się na jego osobę do załatwiania swoich prywatnych
            spraw. Z resztą nie pierwszy to raz, gdy GW wykorzystuje słowa Wielkich
            Zmarłych koniunkturalnie. Gdy odszedł Marek Nowicki GW przypomiała jego
            krytyczną polemikę z Rokitą sprzed lat. Marek nie miał już szans, żeby
            powiedzieć, że spierał się z Rokitą o zupełnie inne sprawy niż afera Rywina.
            Czy przywołanie poparcia Kaczmarskiego dla GW za jego życia oburzyłoby mnie? Na
            pewno nie! Miał Michnik na tyle honoru, żeby się na słowa ciężko chorego nie
            powoływać, a nie miał go teraz, kiedy Jacek już nic nowego nie może powiedzieć?
            I z wiarą w prawdomówność redaktora to nie ma nic wspólnego. Jeśli już, to z
            wiarą w czystość jego intencji i prawdziwość żalu.
      • Gość: Kaz O Kaczmarskim? Czy o sobie? IP: *.man.czest.pl 13.04.04, 13:00
        ...i w końcu wypełnił ostatnią wolę Kaczmarskiego - posłużył się jego
        nazwiskiem dla obrony dobrego imienia firmy, prawda?
        Wzór perfidii, nieprawdaż? No może tak wyszło. Miało być o Kaczmarskim, wyszło
        o Michniku. Mnie to nie dziwi, młodszych może bardziej.
        • Gość: anka Re: O Kaczmarskim? Czy o sobie? IP: *.032-67-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 13.04.04, 19:16
          Czy trawestacja kelusa byla celowa?
          (bo byla bardz trafna)
          pozdrawiam
          Anka
        • Gość: anka Re: O Kaczmarskim? Czy o sobie? IP: *.032-67-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 13.04.04, 19:18
          Czy trawestacja Kelusa (mialo byc o jezach...)byla celowa?
          (pytam, bo trafna)
          pozdrawiam
          Anka
      • Gość: f Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 16:10
        Prawda...
    • Gość: Rayban WSTYDZ SIE PAN PANIE MICHNIK IP: 62.233.205.* 13.04.04, 11:23
      Kaczmarski byl i pozostanie wielkim czlowiekiem i njiech pan sobie
      nadszarpnietego autorytetu jego nazwiskiem nie podpiera, bo to jest wredna
      manipulacja. jadowite ataki na gazete...... to nie trzeba bylo wodki pic z
      urbanem i 'manipulowac czlonkami pod plaszczykiem ' jak mawial jan
      pietrzak...... na wypadek gdyby nie uwazal Pan mojej rady z zasadna polecam
      kilku innych ktorzy moga w 100% zaswiadczyc o pana zawsze dobrych intencjach:
      Jerzy Kukuczka, Janusz Kulig, do cholery i jeszcze panu Jerzego Waldorffa dorzuce.
    • Gość: Zszokowany Kaczmarski a afera Rywina IP: *.apmoller.net / 157.25.92.* 13.04.04, 11:28
      Panie Michnik,
      to już przesada, aby pamięć zmarłego właśnie poety wykorzystywać
      do swoich własnych, propagandowych celów.
      Nie ma Pan szacunku dla żywych, niech go Pan przynajmniej okaże zmarłym.
    • Gość: LO Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.krak.tke.pl 13.04.04, 11:30
      Dajcie spokój! Może Michnik po prostu dzieli się swoimi osobistymi przeżyciami
      i wspomnieniami. A że niektóre są związane z "Gazetą" to chyba poniekąd
      zrozumiałe. Ja jakoś nie czję że "piecze swoja pieczeń".
      Nie ma co szukać wszędzie zła i fsłszu. A przy takiej okazji to nawet nie
      wypada...
    • Gość: Chrongen PANIE ADAMIE, dedykacja od JACKA!!! IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.04, 11:46
      Skoro tak lubi pan pieśń o murach, to pragnę panu przypomnieć jej koniec,
      drogi panie Adamie. Jest on taki:
      (Śpiewak) Patrzył na równy tłumów marsz / Milczał wsłuchany w kroków huk
      A mury rosły, rosły, rosły / Łańcuch kołysał się u nóg
      Gdyby pan nie zrozumiał, ten tłum to pan i pana koledzy z byłej solidarności,
      dziś należący do politycznej i ekonomicznej elity naszego grajdołka a mury to
      warunki jakie tworzycie polskiemu społeczeństwu. I żeby nie było niejasności.
      Nie jestem zwolennikiem byłego systemu. Po prostu uważam, że nie stworzyliście
      niczego lepszego. Nowy system, nowi beneficjenci i tylko zwykli ludzie wciąż
      są w tej samej, starej roli - roli ofiar. Gratulacje.
      Chrongen



      • Gość: Anka Re: PANIE ADAMIE, dedykacja od JACKA!!! IP: *.032-67-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 13.04.04, 19:24
        JEZUSIE!
        Czy w istocie nikt nie pamieta, ze Mury NIE sa piosenka Jacka, on to tylko
        przetlumaczyl na polski (autorem jest Luis Llach. Po kilku latach jej
        wykonywania (jescze przed stanem wojennym) Jacek mowil, ze nie cierpi tej
        piosenki, jest z nia zmeczony i ze spiewa ja tylko dlatego, ze publicznosc sie
        domaga. Kaczmarski napisal tyle wspanialych utworow, a w radio o trzech dni
        tylko Mury i Nasza klasa.
        • Gość: mirror Re: PANIE ADAMIE, dedykacja od JACKA!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.04.04, 21:34
          Oj, Anka, Anka. Nie wzywaj imienia Pana Boga swego nadaremno.
          "Mury" z pewnością nie są piosenką Jacka, w sensie melodii, natomiast, z
          pewnością są jego piosenką w sensie treści.
          Tekst Jacka ma się do oryginału katalońskiego bardzo ale to bardzo swobodnie. I
          w żaden sposób nie można nazwać tego tekstu tłumaczeniem. Zainteresowani mogli
          (mogą) poznać oryginał z wykonania Zespołu Reprezentacyjnego (połowa lat
          80tych - pieśni Luisa Lllacha).
          Miło mi stwierdzić, że tekst Jacka jest też po prostu o klasę lepszy od
          oryginału.
          Rozumiem jego zniechęcenie wykonywaniem tego utworu, ale nie sądzę by miało ono
          duży związek z treścią, natomiast zapewne dość duży z całym sztafażem jej
          towarzyszącym, narosłym przez lata.

          Pomimo "nieszczęsnej" popularności ten tekst i jego przesłanie są po prostu
          dobre.

          Pozdrawiam
          • Gość: Chrongen Mury nie są Jacka, i co MAKS CEGIELSKI na to? IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.04, 21:45
            I tak i nie. Muzycznie Mury nie są Kaczmarskiego, tekstowo zaś są inspirowane
            tekstem Llacha, ale z pewnością nie są jego wiernym tłumaczeniem. Nie zmienia
            to faktu, że Adam Michnik pisząc pożegnanie Kaczmarskiego zapomniał o
            kluczowej sprawie - takie pożegnanie powinno mieć na na celu wyrażenie żalu po
            stracie bliskiej osoby i w żadnym wypadku nie powinno służyć samo-lansowi.
            Maks Cegielski, od pewnego czasu zdeklarowany przeciwnik samo-lansu, powinien
            coś skrobnąć o tym w City. Powinien, ale nie skrobnie, bo city to też Agora.
            Tylko dlaczego Adam Michnik nie wziął sobie do serca, co piszą w jego własnej
            firmie o lanserach i selfpromocji. O to mnie już nie pytajcie.
            Chrongen
    • sarastro Będziemy teraz rozszarpywać schedę? 13.04.04, 11:50
      Pisanie o Jacku w kontekście Rywina i o Jego rzekomym poparciu jest, niestety,
      nieładne. Tym bardziej, że z tego co wiem (a wiem z pierwszej ręki), Wyborcza
      bardzo niewiele pomogła Jackowi w chorobie.
      Dodam jeszcze, że Jacek prosił Wyborczą o to, by na ostatnie święta Bożego
      Narodzenia dołączyła program "Szukamy stajenki" na płycie CD. Niestety,
      otrzymał odpowiedź, że Jego kolędy są za smutne, za trudne i nie nadają się po
      prostu jako insert do Wyborczej. W ich miejsce dołączono, jak pamiętacie,
      Golców.
      • oztywzyciu Adaś - Król Lear 13.04.04, 12:01
        A swoją drogą Adaś to postać tragiczna, jak Król Lear. Traci już zupełnie
        poczucie rzeczywistości, ale jest takim tyranem, że nikt z najbliższego
        otoczenia nie ma odwagi mu tego powiedzieć. Przecież w Wyborczej pracuje
        mnóstwo inteligentnych ludzi, przez których ręce musiał przed zamieszczeniem
        przejść ten tekst. I nikt się nie odważył zwrócić Naczelnemu odwagi, że się
        błaźni.
        • Gość: Chrongen Re: Król Lear - Bóg - Postać do obalenia IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.04, 12:54
          Michnik w pełni zdaje sobie sprawę z tego kim jest. W przeciwieństwie do Leara
          nie jest jednak szaleńcem. On wie co robi i co może zrobić. A może wiele.
          Porównałbym go raczej z bohaterem bardziej współczesnej książki, jaką jest
          Generacja P Wiktora Pielewina. Jej bohater, Tatarski, dzięki umiejętnościom i
          szczęśliwemu zbiegowi okoliczności zostal Bogiem. Różnica między nimi
          (Tatarskim i Michnikiem) polega na tym, że noworuski Tatarski jest postacią
          fikcyjną, a nowopolski Michnik jak najbardziej prawdziwą. Niestety, sami go
          sobie wyhodowaliśmy. Ale kto wie, może sami go też obalimy. Chociaż w to
          drugie nie bardzo chce mi się wierzyć.
          Chrongen
          • Gość: monika Re: Król Lear - Bóg - Postać do obalenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:08
            Obalaj! Moim zdaniem najlepszą drogą byłoby nie czytać Gazety, nie korzystać z
            forum Gazety, ala próbuj, może złośliwe komentarze też podziałają.
            • Gość: : ( Re: Król Lear - Bóg - Postać do obalenia MONIKA IP: *.dial.froggy.com.au 13.04.04, 15:16
              Monika,Monika, dziewczyna kierownika.


            • Gość: pol POKOJ JEGO DUSZY IP: *.dial.froggy.com.au 13.04.04, 15:17
        • leszek.sopot Re: Adaś - Król Lear 14.04.04, 03:05
          Niestety wielu ludzi, którzy próbowali z naczelnym dyskutować, a nie mieli
          takiej pozycji jak Łuczywo, wylecieli z roboty.
      • Gość: Aki Golce zamiast Kaczmarskiego??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 00:15
        Jeśli to (o Golcach zamiast Kaczmarskiego) to jest prawda, dla mnie to oznacza
        całkowity i ostateczny upadek GW. Nie mam słów. Niech was piekło pochłonie!
        • patience Re: Golce zamiast Kaczmarskiego??? 14.04.04, 15:43
          Gość portalu: Aki napisał(a):

          > Jeśli to (o Golcach zamiast Kaczmarskiego) to jest prawda, dla mnie to
          oznacza
          > całkowity i ostateczny upadek GW. Nie mam słów. Niech was piekło pochłonie!

          To prawda.
        • sarastro Re: Golce zamiast Kaczmarskiego??? 14.04.04, 19:51
          Gość portalu: Aki napisał(a):
          > Jeśli to (o Golcach zamiast Kaczmarskiego)
          > to jest prawda, dla mnie to oznacza
          > całkowity i ostateczny upadek GW.
          > Nie mam słów. Niech was piekło pochłonie!

          Zapewniam Cię, że to jest prawda.
          Z tym, że nie osądzałbym Wyborczej aż tak bezlitośnie. Choćby dlatego, że
          Wyborcza zadziałała w tym wypadku na własną szkodę. "Szukamy stajenki" to
          przecież arcydzieło! Michnik, jak się zdaje, niewiele miał wspólnego z tą
          decyzją wspólnego. Prawdą jest natomiast, że "Stajenka" przeszła przez
          standardową procedurę Wyborczej... negatywnie. Przegrała z Golcami. I to akurat
          jest fakt.
    • Gość: Andrzej Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 11:59
      Minął czas, gdy Adam był dla nas barometrem przyzwoitości. Dziś ze wstydem i
      zażenowaniem czytam jego wspomnienie o Jacku. Agora i Gazeta ponad wszystko!!!
      Pewnie jeszcze na cmentarzu urządzicie promocję nowego dodatku GW.
    • Gość: robal Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.pl 13.04.04, 12:00
      Jacku, stoisz w oddali na wysokim koniu, i takim będę Cię pamiętał.
    • patience Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars 13.04.04, 12:12
      Z Jackiem pozegnalam się gdzie indziej. Do redakcji Wyborczej mam natomiast
      prośbę, żeby nic więcej nie pisała o Jego śmierci, skoro nie potrafi inaczej.
    • kataryna.kataryna Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars 13.04.04, 12:34
      witek.bis napisał:

      > Ja nie o Jacku Kaczmarskim. Tak jakoś jest, że o Jego odejściu jestem w
      > stanie tylko pomilczeć. Ja z gorącą prośbą do redaktora Michnika, aby jeszcze
      > raz przeczytał swoje wspomnienie o Zmarłym i rozważył, czy trzy ostatnie
      > akapity są naprawdę niezbędne i czy tekst o śmierci Poety musi być koniecznie
      > przyozdobiony nazwiskiem Rywina. Przyznaję, że na końcu języka mam kilka uwag
      > na temat takiego pożegnania, ale nie teraz, nie tutaj...



      Witaj Witku. Smutno bardzo.

      A Michnikowi można przypomnieć tylko fragment z "Testamentu" Kaczmarskiego:

      "Patrzono na mnie przez soczewki miłości, złości, interesu,
      Przeinaczano moje śpiewki by się stawały tym, czym nie są.
      Tak używano mnie w potrzebie, aż dziw, że jeszcze mam ciut siebie."


      • witek.bis Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars 14.04.04, 13:08
        Witaj Katarynko!
        Pozwól, że pobędę trochę w Twoim towarzystwie, bo rzeczywiście bardzo smutno...
        Smutno z powodu tych, którzy odchodzą i tych, którzy zostają. Kiedy dziś
        przeczytałem posty w tym wątku, to trochę pożałowałem, że zabrałem tu głos. Ten
        Michnik to jednak ma dobrze – nie sposób mu czegokolwiek wytknąć, bo zaraz
        przyplącze się jakiś badacz rodowodów, podłączy swoją ględźbę i człowiek ma
        niemiłe wrażenie, że zainicjował jakąś antysemicką chryję. Na pocieszenie mogę
        sobie tylko powiedzieć, że oni zawsze znajdą jakiś pretekst i gotowi są
        nasmrodzić wszędzie i przy każdej okazji. Smutno mi też z innego powodu. Ciało
        zmarłego jeszcze niepochowane, a już wokół zaczyna się roić od „jedynych
        spadkobierców”, „prawdziwych depozytariuszy” a nawet „arcykapłanów kultu”. Ktoś
        proroczo chyba napomknął w tym wątku o „rozszarpywaniu schedy”. Niestety nie ma
        już Tego, który mógłby to z właściwym sobie mistrzostwem opisać. Pozwól więc
        Katarynko, że pomilczę razem z Tobą przez chwilę....

        Serdecznie pozdrawiam!
    • Gość: Cr.. Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.crowley.pl 13.04.04, 13:16
      Jak to przeczytałem, to od razu przypomniał mi się tekst Jacka: "teraz kiedy
      leżysz ...... pod całuem , z obolem ojczyzny pod martwym językiem ..."
    • iza.bella.iza Re: Odszedł Jacek - forumowicze o Jacku 13.04.04, 13:28
      A forumowicze wspominają Barda tak:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=11922768
    • Gość: quark2 Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 14:03
      A teraz A.Michnik sobie gębę Kaczmarskim wyciera.
      A my i tak wiemy, że to Agora przyszła do Rywina...
      • jacek.rothert Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars 13.04.04, 14:26
        > A my i tak wiemy, że to Agora przyszła do Rywina...

        W to akurat watpie.
        Ale dzis Adam Michnik stracil u mnie bardzo duzo. Pan redaktor zapomnial o
        jednym - szacunek buduje sie dlugo. Stracic go mozna blyskawicznie.
        O jedno zdanie za daleko Panie redaktorze...
      • dokowski Wy, komuchy, wiecie tyle, że jesteście ścerwem 13.04.04, 15:35
        Gość portalu: quark2 napisał(a):

        > A my i tak wiemy, że to Agora przyszła do Rywina...

        Tylko gnida najgorszego gatunku mogła coś takiego napisać
        • Gość: Łysy Re: Wy, komuchy, wiecie tyle, że jesteście ścerwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 00:45
          Też w to nie wierzę, każdy ma prawo wyrażania opinii, a Michnik jaki jest
          właśnie pokazał, najpierw zadenuncjował Rywina (ponoć koledzy :))), a teraz się
          podpiera Kaczmarskim, kto następny, bo się Panu redaktorowi chyba zachciało
          znowu podbudować...:>
    • Gość: zdegustowany Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.04.04, 14:23
      Michnik posunął się o jeden most za daleko. Obsesje macie tam w Wybiorczej na
      punkcie Rywina? Kazdy komentarz musi byc nawiazaniem do niego? Szukacie
      wszedzie usprawiedliwienia na to, ze jestescie w aferze umoczeni tak samo jak
      grupa trzymajaca wladze? Zeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeenujace, redaktorze M.
    • homosovieticus Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars 13.04.04, 14:54
      witek.bis napisał:

      > Ja nie o Jacku Kaczmarskim. Tak jakoś jest, że o Jego odejściu jestem w
      > stanie tylko pomilczeć. Ja z gorącą prośbą do redaktora Michnika, aby jeszcze
      > raz przeczytał swoje wspomnienie o Zmarłym i rozważył, czy trzy ostatnie
      > akapity są naprawdę niezbędne i czy tekst o śmierci Poety musi być koniecznie
      > przyozdobiony nazwiskiem Rywina. Przyznaję, że na końcu języka mam kilka uwag
      > na temat takiego pożegnania, ale nie teraz, nie tutaj...

      A dlaczego nie tu ?
    • Gość: Zniesmaczony Re: Odszedł Jacek - Adam Michnik o Jacku Kaczmars IP: *.acns.fsu.edu 13.04.04, 14:55
      Michnik: zachowales sie jak paskudny Zyd z plugawego antysemickiego kawalu.
    • homosovieticus Pindrzycie się przed lustrem bezrozumnej próżności 13.04.04, 15:01
      Wieczne odpoczywanie daj mu Panie!
      A nam daj w dupę, bo zasługujemy na to!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka