Gość: r220
IP: *.modlnica.sdi.tpnet.pl
29.05.04, 12:16
Czy prezenetrzy z wielka gama pomyslow przejawiajacych sie w oglnym
zwariowaniu na antenie przyciagaja publike? Taki o to watek przypomnial mi
sie dzisiaj, gdy ze skrzynki pocztowej sciagalem Tomasza Kasprzyka i jego
RAPOWANIE w DRAGONACH. Musze przyznac, ze mnie zaskoczyl - pozytywnie. Wkoncu
jakas fajna forma zapowiedzi. Jednak systematyczne powielanie takiego rodzaju
wejsc bylo by juz tak fajne? Czy zwariowani dj przyciagaja tlum? Ale czy z
czasem nie staja sie uciezliwi dla ucha? Jaka jest recepta by stac sie
ponadczasowym...
Taki oto watek proponuje na dzisiejsze popoludnie do dysku.