Dodaj do ulubionych

Proszę o komentarz...

27.10.04, 18:38
Wstajemy rano do pracy, która nam nic nie daje (prócz pieniędzy). Pracujemy
kilkanaście godzin po to żeby stworzyć wielkie nic. Później wracamy do domu i
siadamy przed telewizorem, ponieważ jesteśmy tak bardzo zmęczeni, że nie mamy
na nic już siły. W pracy nawiązujemy płytkie kontakty z innymi ludźmi, stają
się dla nas tłem pracy. Szef staje się postrachem, który motywuje do pracy.
Idziemy spać tylko po to żeby rano znowu wstać. Czemu nie widzę do diabła
ciężkiego sensu w tym wszystkim? I czemu zaczynam pisać głupoty?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pablo Kimono Re: Proszę o komentarz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:56
      Bo nazywasz się Amakowicz
    • Gość: anna.grazyna Re: Proszę o komentarz... IP: 195.100.36.* 28.10.04, 16:51
      Nie piszesz głupot, przeciwnie, trafiłeś w sedno, ale tylko mała reflekcja. Im
      więcej będziesz myślał na ten temat, tym szybciej i głębiej wpadniesz w
      depresję.Pieniądze, czy nam się to podoba czy nie, mogą kupić to i tamto, co
      nałoży uśmiech na twojej twarzy i będzie przyjemnym urozmaiceniem w tym
      monotonnym i bezsensownym życiu codziennym. Powodzenia
    • Gość: lamerka Re: Proszę o komentarz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 09:48
      Czas zmienić pracę, chłopie...
    • Gość: P.S.J. Re: Proszę o komentarz... IP: *.itpp.pl 03.11.04, 10:05
      Widać mnasz zły fach - najwięcej satysfakcji (choć nie dochodów) przynosi
      szeroko rozumiana działalność wytwórcza (bo zostawiasz coś po sobie),
      ewentualnie artystyczna (z tych samych powodów). Praca lekarza czy prawnika, o
      ile podejść do niej odpowiednio, też może stanowić pewien "wyższy cel" w życiu.
      Ewentualnie jak masz dużo dochodów, możesz w czasie wolnym (a po przekorczeniu
      pewnego pułapu zabezpieczenia finansowego + dobrowolnego obniżenia poziomu
      wydatków jest owego czasu coraz więcej) zajmować się satysfakcjonującą
      działalnością poboczną, od XIX wieku najpopularniejsze jest pisanie.

      Pozdro
      • Gość: P.S.J. i jeszcze jedno... IP: *.itpp.pl 03.11.04, 10:06
        Aha, i wywal ten telewizor - twoje zmęczenie to pewne "wygodnictwo" psychiczne,
        bez tv (a bez komputera jeszcze... mmm... ideał...) będziesz zdziwiony ilością
        wolnego czasu - który TRZEBA jakoś zagospodarować. Jeżeli zagospodarujesz go
        czymś innym niż oglądanie teleturniejów czy granie na pc, to wygrałeś :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka