Gość: m IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:07 rock zdechł. Ale sami tego chcieliście promując g... pop. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cdude Re: Polski rock not dead IP: *.biosci.ohio-state.edu 14.01.05, 20:46 zdechl jeszcze niezupelnie jak dla mnie to budzynski niezle dal do pieca "uwagami jozefa baki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Polski rock not dead IP: *.p-s-inter.net 16.01.05, 16:23 Zgadzam się. Ale tak w ogóle to inwazja katolickiego rocka (sztuczna i nieszczera, po prostu zgodna z ogólną dyrektywą zycia w kraju) zrobiła wiele złego dla tej muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malek Rock żyje! IP: 62.29.160.* 14.01.05, 21:06 Uważam,że muzyka rockowa ma się dobrze i istniej wiele ciekawych zarówno starych jak i młodych kapel. Uważam,że to media się zeszmaciły,puszczając i pisząc o muzyce,którą zadarmo dają im firmy płytowe. Jeżeli ktoś jest fanem muzyki rockowej i ma swój rozum i estetykę wie,że na świecie jest wiele dobrej,ambitnej i granej z sercem muzyki. Dlatego ja nie interesuję się wszelkiego rodzaju listami TOP -coś tam. Sam szukam muzyki i ją znajduję. Jeśli weźmiecie do ręki Teraz Rock,to dowiecie się o ciekawych zespołach. Ja zupełnie olewam takie stacje radiowe jak RMF i Zet.Totalne g...no! pOZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan sbb... tak... IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 16.01.05, 20:28 znam ich nawet z widzenia. przesiedzialem ladnych pare lat w "lesniczowce". niestety po zakonczeniu dzialalnosci SBB. ale i tak sam mialem okazje zagrac w klubie Krzaka i SBB. hmmm.... to byly czasy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sląskie Re: sbb... tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:00 Na bębnach:-),może?? No ,ja też jestem z tych okolic i w "Leśniczówce" grywałem jak jeszcze nie było w niej lokalu,a jedynie piętro;-). Były to czasy zaiste,magiczne i IMO dobre dla muzyki. Nie tylko na Sląsku. Pozdrawiam w imieniu starych bywalców "Leśniczówki" "Żeppa";-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dead_james_dean polski rock ? come on... IP: *.nat.tvk.wroc.pl 15.01.05, 12:43 czy ktos tu sie z wlasnym (...) na glowy za mienil ? rock wedlug autora to jest : "... Kryzysu, Izraela i Tiltu.." ? ".. R.A.P.-u, Śmierci Klinicznej i Moskwy) "...(One Milion Bulgarians, Tzn. Xenna, ...<====== X E N N A ??? moze nie hcebedzie kilka tych wydanych przez MMP podchodza i jeszcze nie hcebedzi kulcik...a reszta z ROCKIEM nie ma nic wspolnego...boze ja chce zostac dzienikarzem i dostac gruby szmal zapisanie glupt na tematy o ktorych nie mam pojecia a nie zasuwac w supermarkecie..... ...xenna rock...boze :P p. marcinie babko prosze sie zajac czyms innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jimmy Re: polski rock ? come on... IP: *.proxnet.org / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:59 xenna to nie rock? punk rock to nie rock? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopiko Re: Polski rock not dead IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 14:37 nie ma nowego polskiego DOBREGO rocka?? czy nazwy wykonawcow takich Coma, Ocean, Fruhstuck czy Ctrl-Alt-Del cokolwiek Wam mowia?? same mamonie... a najwiekszy mamon to autor tego artykulu, niestety. uwielbiam tych starych ramoli ktorzy od kilku lat ciagle wzdychaja za tym co stare i dobre a niestety nie stac ich na swieze spojrzenie i przeslucanie kilku nowych plyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jimmy Re: Polski rock not dead IP: *.proxnet.org / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 08:48 ocean jest żenujący, coma słaba, innych nie słyszałem - ale nie wydaje mi sie, żebny to byly nadzieje polskiego rocka. znam kilka bardziej obiecujących grup, grają dobrze i szczerze, np. braty z rakemna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amator KOMBAJN! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.01.05, 10:54 Jimmy, chcesz szczerej do bolu muzyki? posluchaj Kombajnu do zbierania kur po wioskach! Wlasnie wydali plyte (8 pietro). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: KOMBAJN! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:16 totalne dziadostwo...sorry winethou Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan glupiutki jestes IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 16.01.05, 14:04 to samo mozna powiedziec o muzyce klasycznej-ze zdechla. tylko dla tego ze nie ma teraz tworcy ktory potrafi tak komponowac. rock zyje i ma sie genialnie, tylko nie jest to nic nowego. wspolczesni "tworcy" nie kochaja juz tak muzyki. zamiast grac po kilka godzin dziennie spedzaja czas na kretynskich sesjach zdjeciowych(wszyscy), promowaniu kretynizmow jak ipod(u2) udzielanie sie w telewizji(tez chyba wszyscy). w prawdziwym rocku tego nie bylo. genesis do 1975, Yes, king crimson, soft machine, camel....to sa muzycy ktorzy grali i znali wartosc muzyki a nie gwiazdorstwa. zeby nie widziec roznicy miedzy jednym a drugim trzeba byc niedorozwinietym. te nowe gowna ktore sie chca nazywac artystami powinny sie wziac za muzyke a nie fryzjera, fotografa, reklame, ciuszki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sluchacz Re: glupiutki jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:39 Yo, Ciekawy jestem kto cie zrozumie? ;) Ja sie zgadzam, tak bylo. Niestety wydaje mi sie proces jest bardziej zlozony. Stoja za tym rowniez wytwornie...i niestety sluchacze. Tacy teraz sa i tego wlasnie chca:) - moze nie wszyscy ale wiekszosc napewno. To po prostu jedna wielka konsumpcja:). Chcesz to zmienic?...hm...Walka z wiatrakami. A polski rock byl dla mnie zawsze slabiutki (czyli prawie zawsze byl martwy).Dlaczego tak jest ze w kazdym polskim zespole (rock, pop) uslysze jakas kopie czegos z czolowki swiatowej? Moze malo polskich zespolow slyszalem?? :) Pozdrawiam kuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan spoko IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 16.01.05, 19:43 ja niczego nie chce zmieniac. napisalem tylko jak jest. o polskim rocku nie pisze bo cos takiego nie istnialo nigdy. byla tylko muzyka pop w ktorej gralo sie na gitarach. no moze tylko republika i ob. g.c.... na tym koniec. co innego scena punkrocka. temu gatunkowi sprzyjal system owczesnej polski. a co do wytworni i fanow. jest tysiace ludzi sluchajacej ambitnej muzyki. i nie wierze ze takie glupole z tych nowych kapel moga grac genialnie, ale ze wzgledu na wytwornie czy fanow tego nie robia... niby poswiecaja swoje zycie dla gowna bo ludzie gowna chca? nie! graja najlepiej jak potrafia-czyli kiepsciutko albo wcale-a publika to lubi. przynajmniej ta ogolnie pojeta masa. a na tworczosc wartosciowego muzyka zawsze znajdzie sie "klientela". mozesz mi wierzyc. na koncercik pacanow z perfect czy lady pank, ktorzy pokazuja sie gdzie tylko moga, wrzeszcza i reklamuja gdzie popadnie przyjdzie od bidy troche bydla z czego polowa to jakies zule i kibole bo koncert jest za darmo org. przez rmf fm... a np. Yes czy King Crimson, mimo ze ceny biletow sa wyyyysokie zawsze przychodzi komplet. i przychodzi siedziec i sluchac. nie skakac pod scena spocony jak prosiak tylko sluchac. i o to chodzi w muzyce. teraz zaczela sie zbytnio liczyc strona wizualna, przystojniaczki itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Polski rock not dead IP: *.telia.com 16.01.05, 17:26 Kto kupuje dzis cd? Ludzie z pieniedzmi i brakiem czasu. Nadszedl wiec czas reedycji i wszyscy w srednim wieku kompletuja swoich idoli, teraz z lepszym dzwiekiem. No i co w tym zlego? Tylko ciezko sie nowym wybic, bo mlodziez dzis bardziej sciaga z netu. Ja mialem 16 lat w r. 1984, kochalem wtedy Republike, Maanam, Perfect i Lady Punk. Dzis kupuje dwuplytowe reedycje plyt Maanamu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan ja kupuje... IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 16.01.05, 19:56 kupuje i to sporo. stac mnie to fakt. ale tak samo moglbym sciagac z netu. ale to osobna historia. nie istotne. wazne ze jest multum genialnych plyt nawet sprzed 40 lat. a nawet jesli masz wszystko(co nie jest mozliwe), ok 200 z nich trzeba posluchac ze 100 razy zeby dobrze poznac i zrozumiec.... tak naprawde powszechnie znany rock to nie rock tylko pop. tylko ma troszke inne brzmienie. wszyscy sie beda klocic ze nie!, bluznierstwo!, ble ble ble. ale taka jest prawda. muzyka popularna(do ktorej rock nie nalezy, chyba ze ten znany,ktory tak naprawde jest popem) zmienia sie z latami jak technika produkcji samochodu. teraz uzyjemy takiego materialu, potem takiego, teraz elektronika, wczesniej gitara. a prawdziwa muzyka ma zawsze uniwersalna wartosc. bez wzgledu na instrument. niestety w dzisiejszych czasach nie ma dobrych muzykow. chociaz prawdopodobnie za ok. 2 lata pojawi sie jeden zespol, zespol polski, ktory jako jedyny potrafi dac(lub przywrocic) swiezy oddech.... modlmy sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Czekam aż ktoś kiedyś wyda płytę zespołu Opera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:49 Niby coś tam kiedyś wyszło ale nie sposób to dostać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rockmen Re: Polski rock not dead IP: *.rybnet.pl 17.01.05, 08:38 plski rock nie umarl!!! swiadczy o tm istnienie takich audycji jak minimax, trojkowy express(3pr)czy rock flash, teraz rock i tym podobne. jesli rock nieistniej to kto gra na woodsotocku co roku od lat 11!!! polska scena jest blokowana przez takie dinozaury jak lady punk czy budka suflera. niemam nic do leady punk ich stara muzyke ale trzeba wiedziec kiedy zejsc ze sceny!!! zespoly takie jak braty z rakemna, kombajn, coma to tylko czubek gory lodowej... to ci ktorym za pomoca wspanialych ludzi ktorzy kochaja rocka przebili sie przez ta twarda zapore jaka jest dzisiajsza scena. w andegrandzie istniej wiele wrecz mnustwo kapeli ktore graja i nizezamierzaja szybko przestac i z pewnoscia nie sa to kiepskie zespoly ktore niewnosza nic swiezego. oni maja ogromny material zupelny inny od tego co pokazuja "rokowe" zespoly polskie sceny. rock umarl?? chyba ten sprzed '90 roku bo na tym etapie zakonczylo sie zainteresowani pana redaktora i wielu innych ludzi ktorzy przezucil sie na pop i masowy chlam.... rock nigdy nieumrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosha Re: Polski rock not dead IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 09:59 Popieram poprzednika punk's not dead !!! Minimax... pan KAczkowskie :) Trójkowy ekspres o godzinkę krótszy, ale jeszcze jest wiec co POLSKI ROCK NIE UMARŁ i NIGDY NIE UMRZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fuzz Re: Polski rock not dead IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.05, 13:57 U nas we Wrocławiu jest sporo dobrych kapel od hip-hopu po metal. Problem w tym że nie mogą się przebić choć grają na superanckim poziomie. Jedna z nich Fruhstuck pozwoliła sobie nawet na zrobienie koncertu z ostro awangardową orkiestrą kameralną o nazwie "R-20" i zagrają w marcu. Więc będzie duży projekt, może będzie płyta jeśli przebiją się z tym pomysłem i mam nadzieję że sporo namieszają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrezydentRP POLSKIE KONCERTY W LONDYNIE www.buch.co.uk IP: 164.143.244.* 17.01.05, 14:40 Agencja na wyspach: www.buch.co.uk Kult, Dezerter, Cool Kids of Death, KSU, Wilki, Myslovitz ... ... ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekspunkowiec Re: Polski rock not dead IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.01.05, 16:29 No przecież tego współczesnego wycia, tych żałosnych gwiazdeczek słuchać się nie da. Ani to ładne artystycznie, ani oryginalne. A w latachg 80-tych wiele polskich kapel grało oryginalnie, a do tego teksty mówiły o czymś ważnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Polski rock not dead IP: *.4web.pl 17.01.05, 16:57 Tak, tak, tam w lustrze to niestety ja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koval Re: Polski rock not dead IP: *.crowley.pl 18.01.05, 09:33 Dość mam już wmawiania mi, że lubię to co już znam. Telewizja, która puszcza w święta filmy sprzed 15-tu lat tłumaczy się w ten sam sposób. Otóż, lubię oglądać nowe dobre filmy, oraz słuchać nowej dobrej muzyki. Taka nowa dobra muzyka rockowa powstaje u nas (zapraszam do pr. 3 polskiego radia, audycja trójkowy express), trzeba ją tylko wypromować, zamiast zajadać odgrzewane kotleciska z odsmażanymi ziemniakami. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś