Gość: mike
IP: *.pke.pl
14.02.05, 08:33
w chwili zagrożenia dawnych komunistów, tajniakow, ubeków i tajnych i
jawnych "współpracowników", jak za czasów "wykańczania " rządu Olszewskiego
odzywa się "wielki autorytet i mędrzec " Lech Wałęsa, broniąc przede
wszystkim siebie ale też cała w/w grupę, czy obywatele tego kraju znów sie
nabiorą na jego idiotyzmy ?