Gość: Gość
IP: *.net.autocom.pl
19.04.05, 18:28
Siedzi właściwie za intencje, a tylu prawdziwych malwersantów hula na
wolności. Uważam, że w stosunku do L. Rywina mogłaby zostać zastosowana jakaś
bardziej cywilizowana kara zamiast więzienia. Przecież nie jest grożny dla
otoczenia, jak różni zboczeńcy wypuszczani przez naszych "humanitarnych"
sędziów na przepustkę.