Gość: Gosc_z_CH
IP: *.eca / 195.141.49.*
08.07.05, 17:24
Spielberg w przeciwienstwie do innych robi wielka kase i poza kilkoma filmami
zaangazowanymi (np. "Lista ..." ) glownie na tym mu zalezy. Filmy z
wartosciami juz dawno porzucil.
Nie nalezy mu jednak przypisywac infantylnosci. Ogladalem kilka dni temu
wywiad z nim. To facet, ktory twardo stoi na ziemi i dobrze sie orientuje w
polityce. Czasem jest nawet zaangazowany: np. mocno popieral plany inwazji na
Irak, a teraz troche zmienil zdanie I ma watpliwosci w stosunku do drogi jaka
Stany wybraly I roli jaka chca grac w swiecie.
Co do filmu “Wojna Swiatow” ostrzegal, ze mimo mozliwych skojarzen z 11
wrzesnia, itp,, jest to czysty przypadek. Chcial zrobic I zrobil film
rozrywkowy i komercyjny i zeby ne doszukiwac sie glebszych tresci.