Dodaj do ulubionych

Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 02:26
Zajrzałem tu prawie przypadkiem, poczytałem i stąd to pytanie. Nie przepadam
za tą pania, ale też nie mam jakichś super negatywnych wrażeń. Podobnie jak do
jej poprzednika o tej porze. Zresztą on chyba bardziej drażnił...Ale
najważniejsza jest muzyka (nie mysle w tym momencie o empetrujce).
Obserwuj wątek
    • Gość: mondokane Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 06:55
      Ja ją lubię! :-)
      • Gość: tik Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: *.crowley.pl 01.09.05, 09:19
        A dlaczego zaraz nikt? Ja ją bardzo lubię i tyle.
    • Gość: podroz Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: 217.153.73.* 01.09.05, 11:58
      Szydło w wieczornych audycjach autorskich jest ok. W popołudniowych też jest w
      porzo jako ciekawy i niegłupi damski głos na antenie, chociaż chłam muzyczny,
      który firmuje w tych "wejściach" swoim nazwiskiem, na pewno nie służy jej
      dobremu imieniu jako prezenterki.
      Ale może nie zależy jej na dobrym imieniu? Ciekawe dlaczego? Może z racji wieku?
      Może to syndrom przemian jakie zaszły w tym kraju w ciągu ostatnich 25.lat? Taka
      mnie naszła refleksja podczas obchodów ćwierćwiecza. Stanęły obok siebie 2
      pokolenia: młodsze - gospodarki wolnorynkowej versus starsze - pasjonatów i
      idealistów. Widać to wszędzie, nie tylko w radiu, które dla tych ostatnich
      znaczy coś więcej niż jedynie miejsce pracy, gdzie szef proponuje kontrakt i
      płaci za realizację. Ci pierwsi, wychowani w wolnym kraju, podpisuą kontrakt,
      punkt po punkcie go realizują, jakkolwiek idiotyczny, i wracają do domu, by być
      sobą. Winić ich za to, że są uczciwi wobec pracodawców?
      A wobec słuchaczy?
      W radiu bardzo wyraźnie ten dylemat gospodarki rynkowej słychać, gdyż ma ono
      jeszcze (przede wszystkim?) zobowiązania wobec odbiorców, których ów kontrakt
      nie respektuje. No więc jak to jest naprawdę z tą uczciwością, Pani Agnieszko?..
      • Gość: mlody Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 01:56
        nie zgadzam sie z toba jestem bardzo mlody pracuje w radiu i zdecydowanie nie
        traktuje tego zajecia jak pierwszej lepszej pracy, wkladam bardzo duzo serca w
        to co robie i jak robie, troche tez ze mnie idealista dlatego tak boli mnie jak
        dzis wyglada polska radiofonia
        • Gość: podroóż Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: 217.153.73.* 02.09.05, 18:10
          Mnie się nie podoba jako słuchaczowi, Tobie jako twórcy, to jak wytłumaczyć
          fakt, że takie radio wogóle istnieje?
          • Gość: mlody Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 20:35
            sa tacy ktorym to sie podoba, ja w trujce nie pracuje a tam gdzie jestem to co
            robie zadowala mnie i wiem ze sluchaczy tez i tyla, moze nie jest to duza
            grupa, ale warto robic cos dla kilku osob porzadnie i dostawac od nich sygnaly
            niz robic cos dla masy i czuc sie jak dziwka
        • Gość: dddd mlody! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:59
          z calego serca zycze Ci aby Twoja kariera zakonczyla sie na tych kilku osobach
          i zebys jak dziwka czuc sie nie musial.z reszta chyba nie grozi Ci to.
    • Gość: majka Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? IP: *.autocom.pl 01.09.05, 14:28
      Ja też lubię Szydłowską! I bardzo lubiłam ją w TVP w programie "Po
      godzinach"... Czy to prawda, że tego programu już nie będzie na antenie??
      Szkoda by było:(
    • tekisk Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? 01.09.05, 14:57
      Nie odpowiada mi barwa głosu Pani Szydłowskiej .
      I , chyba dlatego nie polubię jej programów .
    • husasia Re: Dlaczego nikt nie lubi Szydłowskiej? 01.09.05, 15:41
      Nie lubię jej za muzykę i za zachowanie na antenie. Drażni mnie i tyle. Trudno
      to racjonalnie uzasadnić.
    • Gość: Yeti ile można IP: *.idea.pl 01.09.05, 17:37
      z red. Szydłowską jest ten sam problem co do niedawna z Kostrzewą: jest na antenie okrągły roboczy tydzień, a jakby komuś było mało to jeszcze parogodzinny blok w sobotę. ile można
      • Gość: dddd Re: ile można IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 01:29
        poniewaz fora internetowe-szczegolnie gdzie pisza Ci,ktorzy za bardzo nie
        wiedza co pisac(nie mowie o wszystkich)-polegaja na tym.ze raz na jakis czas
        trzeba kogos obrzygac...jest bezpiecznie jest monitor,jest kabelek.mozna
        wszystko.
        • Gość: Yeti Re: ile można IP: *.idea.pl 02.09.05, 18:25
          > poniewaz fora internetowe-szczegolnie gdzie pisza Ci,ktorzy za bardzo nie
          > wiedza co pisac(nie mowie o wszystkich)-polegaja na tym.ze raz na jakis czas
          > trzeba kogos obrzygac...jest bezpiecznie jest monitor,jest kabelek.mozna
          > wszystko.

          wyrażam tylko opinę że sympatia do audycji red. Szydłowskiej byłaby większa, gdyby audycje te nie były codzienne i wielogodzinne, co wynika ze złej imo ramówki pr3.

          ktoś inny pisze o jakichś wymiaocianch.

          i kto tu nie wie co pisać....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka