Gość: kubas
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
09.09.02, 07:29
We wczorajszym dzienniku był materiał o dniu otwartym PR, którego fragmentem
była wypowiedź pewnego starszego Pana chwalącego trójkę. Tak się składa, że w
trakcie nagrywania tego materiału stałem metr obok. Sens wypowiedzi starszego
Pana był mniej więcej taki, trójka była radiem wyjątkowym, jako pierwsza
wprowadziła muzykę jazzową, audycje autorskie, reportaż, publicystykę, teraz
nic lub prawie nic z tego nie zostało, obecnie trójki właściwie już w ogóle
nie słucham a na dzień otwarty przyszedłem z sentymentu. Z całości
wyciągnieto trzy słowa i tak z wypowiedzi zdecydowanie negatywnie oceniającej
obecny poziom trójki wyszedł pean na cześć trujki. Na zakończenie pokazano
przebitkę z kolejką oczekujących na wejście ale pokazano tylko kawałek od
drzwi do rogu bo dwa centymetry dalej był transparent stowarzyszenia
miłośników PRIII.
Jednym słowem sielanka.
A mnie jako żywo przypomniały się sceny ze stanu wojennego, kiedy w Warszawie
w rocznicę powstania Solidarności marszałkowską od rotundy od MDM-szedł tłum
miłośników władzy ludowej a w dzienniku pokazali trzech chłopaczków i
powiedzieli, że to rozwydrzona grupa wyrostków zaatakowała dzielnych
milicjantów z ZOMO.
Stare wraca.