Dodaj do ulubionych

Wampiry według Polańskiego

IP: *.bredband.comhem.se 09.10.05, 20:08
Wreszcie cos krwistego, w co mozna zeby wczepic.
Reszta wiadomosci - jak zwykle.
Obserwuj wątek
    • katolik_polski1 WYCIECZKA DLA POLANSKIEGO DO USA 09.10.05, 20:13
      Zrzutka na Romana na powrot do LA !
      Nalezy sie chlopu zycie w paradizie !
    • Gość: kiki Re: Wampiry według Polańskiego IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 10.10.05, 12:28
      Bardzo lubie Polanskiego i jego filmy. Jak tylko bede miala okazje pojde
      zobaczyc ten spektakl
      Pozdrawiam
    • Gość: jamul Re: Wampiry według Polańskiego IP: *.lex.pl 11.10.05, 10:11
      Szanowny Panie Orliński
      Rozpłakałem się czytając Pańską ..., no właśnie! Co to niby miało być? Recenzję?
      Niewiarygodne, że Wyborcza nie może zamieścić w poniedziałek recenzji ze
      spektaklu, który odbył się w sobotę, w warszawskim teatrze...

      Spektakl w Romie, jak to wszystkie prawie premiery Romy w ciągu ostatnich
      pięciu lat (z wyjątkiem Piotrusia Pana), to wspaniałe przedstawienie na
      zagranicznej licencji. Oczywiście nie ma w tym nic złego, poza tym, że teatr
      Roma, to teatr dotowany z publicznych pieniędzy i powinien, według mnie,
      podejmować twórcze ryzyko angażując się w nowe projekty, skoro pieniędzy ma na
      worki. Realizacją przedstawień na licencji powininni zajmować sie prywatni
      przedsiębiorcy i producenci, ktorzy muszą liczyć się z każdym groszem, bo
      wydają czyjąś forsę i ktoś ich z tych pieniędzy co do grosza rozlicza...

      Pisanie o "Wampirach", że to spektakl Polańskiego, jest marketingowym chwytem
      gdy używa tego wyrażenia Teatr Roma w materiałach promocyjnych, a nieścisłością
      i pomyłką dziennikarską, gdy pisze w ten sposób recenzent poważnej w końcu
      Gazety Wyborczej. To nie jest spektakl Polańskiego. Polański nakręcił 40 lat
      temu film fabularny, którego scenariusz, za zgodą Polańskiego stał się podstawą
      do napisania scenariusza przedstawienia "Taniec Wampirów". Taki jest twórczy
      wkład Polańskiego w ten spektakl... TYlko pomysł i nazwisko.

      Oryginalne w inscenizacji romskiej jest tylko to, że większości wokalistów nie
      słychać...
      Dźwięk jest taki, jak zazwyczaj w Romie: nie ma go po prostu. Nic więcej o
      stronie muzycznej przedstawienia nie da się powiedzieć, bo nie słychać dobrze
      wokalistów (poza tym, że jednak słychać, że niektórzy nie potrafią śpiewać),
      chórów i orkiestry.
      Reżyseria w stylu niemieckim, czyli aktor patrzy w lewo, patrzy w prawo, idzie
      sześć kroków przed siebie, obraca sie przez lewe ramię, podnosi prawą rękę,
      śpiewa swoją kwestię, opuszcza głowę... Ruch sceniczny wstrząsająco
      przewidywalny... Pomysły iscenizacyjne powielane po raz tysiąc sto
      pięćdziesiąty, np. wampiry na widowni, wampiry na balkonach... To już było!!!
      Tyle, że nie z wampirami, ale z Indianami, komandosami, gejszami i czym tam
      jeszcze...
      Do tego wszystkiego, widoczny brak ogrania i wyćwiczenia poszczególnych scen
      oraz praktycznie brak zgrania całości, z powodu braku czasu i dostatecznej
      ilości prób generalnych. Po prostu widać, że składano spektakl do ostatniej
      chwili.
      Scenografia i kostiumy (bardzo, bardzo dobre i wyszukane) to jeszcze nie
      spektakl. Nawet jeżeli jest tak napisane na plakacie.
      Jak zwykle ogrom pracy włożony przez młodych aktorów poraża, a afekt końcowy
      zasmuca...
      Gratulacje!!!
      Oczywiście w ogólnym rozrachunku i biorąc pod uwagę, co proponują inne teatry w
      Polsce, to i tak jest najlepsze przedstawienie, jakie w tym roku zostało
      zrealizowane w naszym biednym kraju. A nawet jeżeli nie najlepsze, to
      najdroższe: 3 miliony złotych. Milion dolców!!!
      • Gość: nicek Re: Wampiry według Polańskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.05, 10:22
        Przesadzasz. Pewno jesteś od Józefowicza, który płacze, że mu "Romeo i Julia"
        nie wypaliły.
        • Gość: jamul Re: Wampiry według Polańskiego IP: *.lex.pl 11.10.05, 13:31
          Romeo i Julia to dopiero była kupa!!! Widziałem tylko w telewizorze, bo mnie
          znajomi ostrzegli przed wyprawą na Torwar. Klasyczne wyjście do kuchni.
          Oglądałem i nie wierzyłem, że widzę to, co widzę...
          W swojej szpetocie było to nawet zajmujące...
          • Gość: nicek Re: Wampiry według Polańskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.05, 14:20
            Ja to widziałem na żywo! Gniot jakich mało. "Wampiry" też widziałęm, siedziałem
            dosyć daleko od sceny, ale wszystko słyszałem. Bardzo mi się podobało, no może
            oprócz Molendy, którego mam nadzieję w drugiej obsadzie zastąpi ktoś bardziej
            wyrazisty. Nigdy nie przepadałem tez za Rozmusem i za tą jego całą "estradą",
            ale tu po prostu był świetny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka