Dodaj do ulubionych

Adam Michnik: Rana na czole Adama Mickiewicza

    • Gość: pewniesienieznam Klasyczne IP: *.crowley.pl 09.11.05, 23:06
      proste uderzenie wyprzedzajace. Blady strach ogarnal rozowych i kompanie. Juz
      Kwasniewski zapowiada, ze po zakonczeniu prezydentury stanie sie obiektem
      atakow, zeby w razie grzebania w jego przeszlosci powiedziec: Przeciez to ataki
      polityczne, mowilem ze tak bedzie. Michnik zaczyna wrabiac innego Adama we
      wspolprace, szykujac sobie mieksze ladowanie. I jak sie okaze, ze w teczkach
      zachowala sie jego lojalka (oby tylko lojalka!)... reszte dopowiedzcie sobie
      sami. Wciagniecie Pawla z Tarsu do sprawy - pyyyyyyyyyyszne, pogratulowac
      samopoczucia :D
      Ci wszyscy, ktorzy mowia o nierozdrapywaniu ran, o szafach pelnych trupow -
      niech sie pukna w czola, moze ich echo zabije. Jedynymi, ktorzy moga wybaczac
      donosicielom sa osoby ktore w wyniku dzialalnosci tych metow ucierpialy. NIKT
      nie ma prawa wybaczac w ich imieniu, nikt nie ma prawa zadac od nich, zeby
      zapomnieli. Poza tym - podstawa do odpuszczenia grzechow jest skrucha, a nie
      zamiatanie ich pod dywan.
    • basia.basia Adam Michnik - próba opisu zjawiska:) 13.11.05, 19:34
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_051112/plus_minus_a_3.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka