Gość: piotrpsp
IP: *.cariboo.bc.ca
16.11.05, 19:26
To chyba jest czysta mitologia palenia. Rzeczy przedstawione w tym artykule
moga stanowic opis poczatkowego impulsu ktory sklania mlodych do palenia.
Potem to chyba jest zwykly nalog. Pozatym to upolitycznianie palenia to chyba
jednak postarzanie tamtych nastolatkow. Kiedy ma sie kilkanascie lat to nie
zawsze mysli sie o wielkich sprawach. Czasami wiedza odkrywana w szkole jest
tak interesujaca ze tez zabiera duzo czasu i uwagi i palenie wtedy jest
bezuzyteczne. Tak samo fascynujaca moze byc budowa jakiegos modelu czy mecze
siatkowki, regaty zeglarskie, rozgrywki szachowe, chodowla golebii, spiewanie
w kosciele i wiele innych rzeczy. PRL nie dawala wiekich perspektyw ale tez
nie rabowala ze wszystkiego do konca ... przeciez pamietam, bylem wtedy
mlody ...