carmina
09.10.02, 22:05
Obejrzałam z przyjemnoscą. Czy był kto jeszcze?
Bardzo spełnione nadzieje moje. Klimaty Ogrodzienieckie. I to zimowe, cudo.
Nostalgiczne, sniezne pola, taka PL właśnie. A potem - wnętrza o scianach
przetartych patyną, stare esy-floresy tworzą dyskretne pamietniki dawnej
swietności. Skzrypiące drzwi, zamkowe kominki, kamienne portale, meble z
1785, no słowem - trudno się oprzeć bajce.
Gajos - absolutna rewelia. Polański - ale rólka, no, no. I jak zagrana :)))
Figury nie lubię, jednak tu pasowała. Podstarzała amantka, wciąz w
pretensjach, szalenie eksponowanych, wylewnie. ;)
Rozczarowała mnie Buzkówna. Kiedyś zagrała w spektaklu E.E., nie było to złe.
Tutaj - zupełnie nie pasowała, jak dla mnie. Ma w sobie coś zbyt zimnego i
sztywnego. Urody nie ma , ale za to sympatyczna tez nie jest niestety.
Seweryn - Milczkiem. No może. Ale nie ma mojej sympatii w tej roli. Zresztą
mało kiedy ma, to inna sprawa.
Wypatzryłam tez aktora, którego znamy z Wakacji z Duchami, potem podobno miał
kłopoty z zyciorysem, teraz cos grywa od czasu do czasu. Jakze miło było
zobaczyć jego sympatyczną fizjonomię, zmienioną przez czas, ale dla mnie
wciąż pamietną, z najcielplejszych lat :) Czy moze ktoś przypomni sobie
nazwisko?
A gdyby krótko trzeba było rzec, to powiedziałabym tak: po ogromnym
rozczarowaniu, jakim było dla mnie Quo Vadis, Zemstę - bardzo polską, bardzo
kpiarską, bardzo urokliwą, z morałem zupełnie do rzeczy - polecam znajomym.
Carmina