tuhanka
15.10.02, 12:52
Trójka się obraża
Reporterzy ?Faktów? z TVN-u dowiedzieli się na początku października, że nie
mogą wchodzić do budynku Programu III Polskiego Radia przy ul. Myśliwieckiej
w Warszawie. To kara za wyemitowany w ?Faktach? krytyczny materiał o kondycji
Trójki. Pretekstem do jego emisji było 40-lecie programu. - Do budynku Trójki
wpuszczani są pracownicy, współpracownicy, goście i przyjaciele radia. Ekipy
wszelkich stacji telewizyjnych zawsze są i były wpuszczane do budynku za
zgodą dyrekcji. Nie przypominam sobie, abyśmy kiedykolwiek i którejkolwiek
telewizji odmówili możliwości zrobienia materiału. Nawet zdjęcia do
kontrowersyjnego materiału w ?Faktach? były kręcone za naszą zgodą.
Wyemitowano niestety nieobiektywny, zmanipulowany, sprzeczny z faktami
materiał - tłumaczy Michał Banach, dyrektor ds.promocji i finansów Programu
III. Za zmanipulowane uważa m.in. informacje o spadku słuchalności Trójki,
komentarz Grzegorza Miecugowa (powiedział, że od 1989 roku radiem rządzą
komisarze polityczni) oraz informację o Jolancie Pieńkowskiej, prowadzącej
?Salon Polityczny Trójki? (pokazano ją, gdy na festiwalu w Opolu zapowiadała
zespół Ich Troje).
Piotr Radziszewski, dyrektor działu informacji w TVN-ie, uwagi dyrekcji
Trójki uważa za bezzasadne. - Materiał był jak najbardziej rzetelny. A nasi
dziennikarze nie mają już wstępu nie tylko do budynku Trójki, lecz także do
siedziby Polskiego Radia. To coś niebywałego. Dyrekcja Programu III
zastanawia się nad wycofaniem budżetu reklamowego skierowanego do TVN-u w
związku z mającą ruszyć niebawem kampanią reklamową. - Trudno się utożsamiać
z nieobiektywną, niewiarygodną telewizją. Dlatego zastanawiamy się nad
usunięciem TVN-u z naszego media planu - uzasadnia Banach. Kiedy rozpocznie
się kampania Trójki, na początku października nie było jeszcze wiadomo.
Ponownie unieważniono przetarg na zakup billboardów, a część outdoorowa ma
być istotnym elementem kampanii. Władze Trójki szukają alternatywnego
rozwiązania. Zmieni się logo Trójki. BG
Polskie Radio a badania słuchalności
Polskie Radio i Audytorium 17 (spółka zrzeszająca regionalne spółki Polskiego
Radia) zdecydowały o uruchomieniu w pierwszym kwartale 2003 roku badania
pilotażowego nowego, ogólnopolskiego projektu badań radiowych. Tomasz
Drzewosowski, dyrektor Biura Reklamy i Fonografii Polskiego Radia: - Choć
kupujemy obecnie dostępne na rynku badania radioweg, mamy do nich
zastrzeżenia. Według niego Radio Track jest bardziej przydatny stacjom
komercyjnym, które mają mało zróżnicowaną ramówkę. - Nas interesuje badanie,
które pozwoli monitorować audytorium w mniejszych jednostkach czasu, w
poszczególnych pasmach - mówi. Instytut, który miałby realizować
zaproponowane przez publiczne rozgłośnie badanie, zostanie wyłoniony w drodze
przetargu, najwcześniej w grudniu br
...tytułem komentarza.... z dedykacją dla dyrekcji TrUjki od Tuhanki
Mariusz Ziomecki, felieton ?Skalpel u nogi?
(...) Kiedy sami stajemy się newsem, przychodzi dla nas chwila prawdy. (...)
Jeżeli w trudnych dla nas samych momentach demonstrujemy, że bez skargi
gotowi jesteśmy poddać się brutalnej wiwisekcji, którą na co dzień aplikujemy
innym, jeżeli udowodnimy, że poważnie traktujemy nasze slogany o misji
publicznej i dążeniu do obiektywnej prawdy, jesteśmy dla ludzi wiarygodni.
A w mediach na wiarygodności zaczyna się i kończy wszystko.