Gość: gamma IP: *.chomiczowka.waw.pl 06.12.05, 20:26 Najpierw debata przeciw pornografii w sztuce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
orion_kr Re: Debata przeciw cenzurze 06.12.05, 22:05 a moze najpierw debata o debilach w polityce Odpowiedz Link Zgłoś
akeley Re: Debata przeciw cenzurze 06.12.05, 22:49 Tak jest, główny problem Rzeczpospolitej - pornografia w sztuce (i nie tylko). Może od razu skazać zaocznie i pośmiertnie większość artystów (włącznie z np. Fidiaszem, Michałem Aniołem i Leonardem da Vinci). A już najgorsza pornografia to obnażanie swojej duszy... ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Debata przeciw cenzurze IP: *.g.pppool.de 06.12.05, 23:11 wszystko zalezy od tego jak kto definiuje pornografie. jesli ma ona na celu rozbudzenie podniecenia u jej konsumenta to jest poprostu czesc przemyslu, ktory czerpie zyski z ludzkich popedow, uprzedmiatowiajac jednoczesnie ludzkie cialo. uwazam , ze jest to conajmniej smutne gdy seksualnosc czlowieka staje sie zwyklo dziedzina przemyslu, ktory juz teraz ma na wpol kryminalny charakter. dla mnie pornografia w sztuce praktycznie nie istnieje, bo sztuka nie ma na celu zaspokajac czyjes potrzeby seksualne (zwykle....), ale czesto uzywa ludzkiego ciala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawcio Re: Debata przeciw cenzurze IP: *.aster.pl 07.12.05, 08:01 Sztuka ma prawo inspirować się każdym przejawem luzkiej działalności, zarówno tym oficjalnym i uznanym, jak i tym skrywanym i potepianym, zarówno wielkim uczuciem, jak i zwykłym seksem, miłościa i pornografią, historią wielkiej sztuki jak i kiczu i nikt tego nie zabroni, nawet polityk. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 cenzura przeciw sztuce 07.12.05, 10:16 Wprawdzie zakończył się remont warszawskiej Syrenki, ale niejaki Wodnik (pseudo Wasserman) skierował wniosek w jej sprawie do IPN, za szerzenie pornografii. W ramach kolejnego remontu założony jej zostanie cyckonosz i zasłonięty pępek. Ja przepraszam bardzo - ale sklepy i wypożyczalnie zawalone są pornografią, co najwyżej zafoliowaną, nie tyle dla ochrony moralności, lecz by ktoś za darmo nie oglądał świerszczyków. Pedały, Żydy, komuchy, feministki, inwalidzi nie powinni wychodzić na ulicę - bo to obraza moralności. Jakiś teatrzyk, którego niegdy nie widziałem, nie może wystąpić dla zamkniętego przecież grona osób, które chciały kupić bilet. Za to makabryczne zdjęcia ze skrobanek mieszane ze zdjęciami z obozów koncentracyjnych w imię propagowania moralności i zdrowia psychicznego mają być wystawiane w szkołach podstawowych? Nawet bez zmiany przepisów już zablokowano refundacje zapłodnień in vitro, bo to pornografia (jak mawiał Stuhr w Seksmisji "jajo o jajo?") i w imię ochrony prawa do życia plemników. I rząd uważa, iż pronarodowa polityka polega na wycenie kosztów wychowania dziecka. Do wyboru: tysiac złotych albo dożywocie (za naruszenie przepisów, więc np. za bicie niekatolickie) Patrole policyjno-parafialne będą sprawdzać w jakiej pozycji uprawiam seks z żoną i kierować mnie do obozu resocjalizacyjnego za zmianę pieluszki córce - bo jakiś Dorn uzna to za bardziej podniecające, niż jego zaproszenie na jedną noc kobity, która miała kilkuset facetów na jedną zmianę... Chyba nikogo nie ma w domu - rozum gdzieś wyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś