Gość: e
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.12.05, 19:03
Zgadzam się z opinią autora o wartości artystycznej spektakli Klaty. Jednak
wydaje mi się, że nie należy traktować przeglądu jego spektakli jako swoistego
hołdu złożonemu reżyserowi- mistrzowi, objawieniu, geniuszowi. Bylo to raczej
umożliwienie ludziom z Warszawy zobaczenia spektakli, na które nigdy nie
pojechali by do np. Wałbrzycha. I tyle. a wyjątkowości Jana Klaty
upatrywałabym raczej w tym, że bez skrępowania i wstydu, wprost mówi o
patriotyzmie. To raczej zpomniany temat w dzisiejszym teatrze