Gość: koliber Re: Michał Banach-uzupełnienie IP: 149.156.12.* 19.11.02, 23:55 Naprawdę bez złośliwości. Opis Teatru TV: KETCHUP SCHROEDERA 4.08. (niedziela) godzina emisji: 23.10 czas: 82 min, TVP 1996 Autor: Doman Nowakowski Reżyseria: Filip Zylber Scenografia: Anna i Jeremi Brodniccy Kostiumy: Magda Maciejewska Muzyka: Piotr Mikołajczyk Zdjęcia: Grzegorz Kuczeriszka Występują: Piotr Adamczyk (Klimek), Olaf Lubaszenko (Rysiek), Piotr Fronczewski (Jehowa), Marek Bukowski (Johnny), Brian Scott (Mike), Piotr Gąsowski (Planner), Katarzyna Pawlak (Anka) oraz Katarzyna Antoniewicz, Ewa Holt, Ilona Kucińska, Michał Banach, Tomasz Bednarek, Paweł Deląg, Tomasz Kalczyński, Grzegorz Kowalczyk, Wojciech Kowman, Jacek Rozenek, Paweł Szwed, Piotr Wiszniewski Debiutancka sztuka młodego autora. Doman Nowakowski studiował na Wydziale Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST. Przez pewien czas pracował w agencji reklamy, a więc świat przedstawiony w spektaklu zna z autopsji. Bohaterem jest młody poeta, "zawsze drugi" w prowicjonalnych konkursach literackich, który dzięki zbiegowi okoliczności dostaje się do wielkomiejskiego środowiska reklamy. Za cenę kariery - i proporcjonalnego do niej statusu towarzyskiego i materialnego - krok po kroku odstępuje od wartości i kryteriów moralnych, którymi niegdyś się kierował, stopniowo i coraz bardziej świadomie. Widzowie poznają Klimka w momencie, gdy nieoczekiwanie znalazł się na zakręcie drogi życiowej - jak ze złośliwą satysfakcją mówią koledzy, "spadł do keczupu", na którym poślizgnęło się wielu speców od reklamy. Gdy kompletnie wyprany z pomysłów biedzi się nad wymyśleniem "wgryzającego się w podświadomość" sloganu reklamowego, odwiedza go kolega z dawnych lat. Rysio jest zaszokowany wystrojem biura, widokiem "lasek" towarzyszących co ważniejszym panom, bogactwem, które kłuje w oczy - marynarka Klimka jest więcej warta niż jego samochód. Rysiek, kiedyś dobrze zapowiadający się poeta, ma poczucie, że został "jak ta dupa" ze swoimi ideałami, z tą swoja Baśką, grubą i pryszczatą, trójką dzieci, dwoma pokoikami i nauczycielskim etatem za 400 złotych. Koniecznie chce się dowiedzieć, jak przyjaciel trafił "do tego raju". Wychylają liczne toasty "za byłych poetów", a Klimek - coraz bardziej szczerze - opowiada o swoich przygodach w wielkim świecie, jednocześnie odsłaniając twórców reklam, obowiązujące w nim kastowe podziały, pułapki, w które wpada człowiek owładnięty chęcią zdobycia pozycji i pieniędzy. Do firmy ściągnął go kolega Johnny, dawniej Jaś Ślągwa, aby wymyślił slogan reklamowy dla bogatego klienta, którego będzie można "trzepać przez pięć lat". Długowłosy poeta, który do tej pory miał Absolut za stałego sparring-partnera, z marszu układa wierszyk o płatkach śniadaniowych, jak dobry żart, i natychmiast dostaje pracę, trafia "do pierwszej ligi" - "z płatków można przejść "do mydeł", a stamtąd już bez problemu "do proszków", co jest szczytem marzeń wszystkich pracowników firmy. Klimek przekonuje dobrodusznego przyjaciela, że reklama to sztuka przyszłego tysiąclecia. Dla elity, którą stanowią jej twórcy i producenci, czerpanie z kultury nie ma większego znaczenia, oni sami tworzą "kulturę szeroko pojętą", "sztukę bardziej multimedialną". Nie jest to zresztą trudne, wystarczy pozbyć się początkowego uczucia wstrętu. Wmawiając przyjacielowi to bełkotliwe rozumowanie, Klimek ma nadzieję, że nie skażony rutyną poeta przypadkiem wpadnie na pomysł, jak zareklamować "żałosną czerwoną kupę", zwaną ketczupem Schroedera. Jednak sam nie traci resztek rozsądku i przyzwoitości, a uwagi, którymi opatruje przywoływane z pamięci sceny, nie są pozbawione krytycyzmu i nawet sporej dozy złośliwości. Oczami wyobraźni jeszcze raz ogląda swój debiut towarzyski - lokal w oparach alkoholu, muzyka (swoistym komentarzem do przedstawionej rzeczywistości są utwory zespołu T. Love z płyty "AlCapone"), faceci, z którymi warto lub nie opłaci się trzymać, ekskluzywne dziewczyny i ta jedna, Anka, u której z pewnością nie będzie miał szans (w cywilu studiuje jakiś handel, w firmie mozolnie wspina się "po szczeblach kariery"). Czarnoskóry szef Mike hołubi wschodzącą gwiazdę działu kreacji, w biurze i w sali treningowej wyciska z młodzieńca siódme poty, kupuje błyskawicznymi awansami i pochlebstwami, a potem w jednej chwili strąca ze szczytu. Przyjaciel Johnny, przewodnik w świecie blichtru i pozorów, ułatwia kontakty, doradza, pomaga zdobyć Ankę. Gdy Klimek zadaje sobie pytanie, dlaczego Johnny'emu tak zależy na jego sukcesach, koło fortuny już wykonuje niekorzystny dla bohatera obrót. Błaga Najwyższego o potrzebne mu wielkie, piękne słowa, ale w zakłamanym świecie każde słowo ma już zarezerwowany obszar z gruntu fałszywych skojarzeń, miłość to krem, szczęście - szampon, niebo - guma do żucia, wierność - zupy i tak dalej. Co zrobiłeś z moimi słowami - pyta kompletnie pijanego renegata krainy poezji Gromowładny, ale on też jest tutaj tylko postacią z reklamy." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Wielki odliczanie i co???? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 02:43 Ile to już? Trzy tygodnie??? Dyrektorze Wózkarzu-Bracie Boczka!!! Co jest z tym procesem??? Co jest z dotrzymywaniem słowa?? JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Michał Banach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.02, 11:46 W sumie nie chciałem pisać drugi raz na tym wątku po tym jak zarzucono mi protekcjonalny ton. Ale odpowiadam – moim zdaniem powinno się polemizować z poglądami a nie niszczyć ludzi, którzy je głoszą. Jeśli ktoś jest osobą publiczną, należy informować o tym, co jest bezpośrednio związane z tym co robi. Naśmiewanie się z czyjegoś wyglądu jest dla mnie niesmaczne. Nie muszę chyba dodawać, że granie epizodów w filmach nie jest niczym uwłaczającym. Nie każdy jest Holoubkiem, ktoś musi grac rzeżnika, złodzieja czy „brata Boczka”. Co do Fijałkowskiego, to lider Raz Dwa Trzy Adam Nowak w jakimś wywiadzie na pytanie skąd wziął się pomysł na płytę „Czy te oczy mogą kłamać” odpowiedział, że inicjatywa wyszła od wicedyrektora Trójki. Co do Niedźwiedzia to warto zauważyć, że dużo poważniejsze zarzuty stawiano mu w latach osiemdziesiątych. Uważano nawet, że realizuje on plan ludzi władzy polegający na odciągnięciu młodzieży od walki z systemem. Dla jednych puszczenia perkusji z „To tylko tango” było aktem odwagi, dla innych działaniem całkowicie kontrolowanym. Co do muzyki z Trójki i tak oferta playlisty jest bogatsza niż w stacjach komercyjnych. Poza tym na listę przebojów trafiają piosenki spoza playlisty i osiągają wcale niezłe wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Michał Banach IP: proxy / 10.40.1.* 28.11.02, 12:40 Gość portalu: P-77 napisał(a): > W sumie nie chciałem pisać drugi raz na tym wątku po tym jak zarzucono mi > protekcjonalny ton. > Ale odpowiadam – moim zdaniem powinno się polemizować z poglądami a nie > niszczyć ludzi, którzy je głoszą. Jeśli ktoś jest osobą publiczną, należy > informować o tym, co jest bezpośrednio związane z tym co robi. Naśmiewanie się > z czyjegoś wyglądu jest dla mnie niesmaczne. Nie muszę chyba dodawać, że granie > > epizodów w filmach nie jest niczym uwłaczającym. Nie każdy jest Holoubkiem, > ktoś musi grac rzeżnika, złodzieja czy „brata Boczka”. Oczywiście że granie epizodów w filmach nie dyskwalifikuje Banacha jako dyrektora. Natomiast poinformowanie o tym nie jest niczym nagannym. Jak pojawia się w mediach senator Piesiewicz to na ogół z informacją że jest wybitnym scenarzystą. Choć z polityką ten fakt nie ma nic wspólnego. A że Banach wstydzi się swoich osiągnięć aktorskich to już problem jego i jego psychologa którego być może powinien sobie sprawić. > Co do Fijałkowskiego, to lider Raz Dwa Trzy Adam Nowak w jakimś wywiadzie na > pytanie skąd wziął się pomysł na płytę „Czy te oczy mogą kłamać” od > powiedział, > że inicjatywa wyszła od wicedyrektora Trójki. Jak się odbył dobry koncert i był gotowy , dobry materiał to nie trzeba wielkiego intelektu by wpaść na pomysł wydania tego. Z koncertów w Trójce wyszła cała masa ciekawych płyt. Przypomnij sobie jakie koncerty były za Kaczora. > Co do Niedźwiedzia to warto zauważyć, że dużo poważniejsze zarzuty stawiano mu > w latach osiemdziesiątych. Uważano nawet, że realizuje on plan ludzi władzy > polegający na odciągnięciu młodzieży od walki z systemem. Dla jednych > puszczenia perkusji z „To tylko tango” było aktem odwagi, dla innyc > h działaniem > całkowicie kontrolowanym. > Co do muzyki z Trójki i tak oferta playlisty jest bogatsza niż w stacjach > komercyjnych. Poza tym na listę przebojów trafiają piosenki spoza playlisty i > osiągają wcale niezłe wyniki. Jak mnie skroją na ulicy z ubrań to mam dziękować że zostawili skarpetki ? Plejlista jest coraz gorsza, ostatnio słyszałem taką kiszkę u Barona że mi się flaki wykręciły. Jakieś wyjące baby co to ciągle w zetkach itp. lecą. Dramatem jest to że teraz Trujka jest porównywalna z zetką czy rmfem, kiedyś to były dwa zupełnie inne światy. Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Michał Banach 28.11.02, 13:18 Nie każdy jest Holoubkiem, > ktoś musi grac rzeżnika, złodzieja czy ?brata Boczka?. Masz rację, Banach przy swojej posturze raczej jest skazany na role charakterystyczne, choć z drugiej strony podobną posturą charakteryzował się nieodżałowany Jerzy Bińczycki, który zagrał wiele bardzo dobrych ról (chociażby profesora Wilczura w "Znachorze" w reżyserii Jerzego Hoffmana - ale nie tylko). Gdyby więc w parze z posturą szedł prawdziwy talent, to warunki fizyczne niczemu by nie przeszkadzały. Pamiętam, jak pod koniec szkoły średniej byłam przesłuchiwana przez pewną śpiewaczkę operową i wykładowczynię na wokalistyce Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Była absolwentką mojego ogólniaka i zgodziła się sprawdzić umiejętności tych dziewczyn ze szkolnego chóru, które rozważały możliwość kariery operowej, a więc zdawania na studia wokalnego. Przesłuchawszy mnie stwierdziła, że mam predyspozycje i poćwiczywszy jeszcze trochę emisję głosu mogę wiele osiągnąć. Jednak nie to zapadło mi w pamięć. Powiedziała mi: "Możesz zrobić karierę, ale musisz być wybitna. Jeśli nie jesteś wybitna, to praca chórzystki w filharmonii czy operze nie jest żadnym osiągnięciem. Jeżeli miałabyś tak skończyć, to lepiej się zastanów, czy warto." I te słowa mądrej Pani Profesor dedykuję Panu Wicedyrektorowi Banachowi - nie ma sensu się pchać tam, gdzie nie ma się wielkich szans na sukces, lepiej się nad tym poważnie zastanowić, czy warto... Ja zrezygnowałam z kariery śpiewaczej, wybrałam politykę i media. Nie żałuję. > Co do Fijałkowskiego, to lider Raz Dwa Trzy Adam Nowak w jakimś wywiadzie na > pytanie skąd wziął się pomysł na płytę ?Czy te oczy mogą kłamać? od > powiedział, > że inicjatywa wyszła od wicedyrektora Trójki. Fijałkowski taki najgłupszy to nie jest, ale ma wykształcenie "prezydenckie", a więc nie spełnia wymogu wyższego wykształcenia na tym szczeblu kierowniczym (notabene $molar też nie). > Co do Niedźwiedzia to warto zauważyć, że dużo poważniejsze zarzuty stawiano mu > w latach osiemdziesiątych. Nie o wszystkich zarzutach, zwłaszcza tych najcięższego kalibru, jest głośno. Osobiście zetknęłam się z tak ciężkim zarzutem wobec niego, że tylko dlatego go nie przytoczę, że nie chcę skrzywdzić być może niewinnego człowieka. Tak bardzo ten zarzut wydaje się nieprawdopodobny. Ale może też być prawdziwy, czego bym nie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Michał Banach IP: 62.8.156.* 28.11.02, 14:59 tuhanka napisała: > Fijałkowski taki najgłupszy to nie jest, ale ma wykształcenie "prezydenckie", a > > więc nie spełnia wymogu wyższego wykształcenia na tym szczeblu kierowniczym > (notabene $molar też nie). Myślę, że słuchacze Trójki nie powinni czepiać się takich drobiazgów jak formalne wykształcenie. > > Co do Niedźwiedzia to warto zauważyć, że dużo poważniejsze zarzuty stawian > o > mu > > w latach osiemdziesiątych. > > Nie o wszystkich zarzutach, zwłaszcza tych najcięższego kalibru, jest głośno. > Osobiście zetknęłam się z tak ciężkim zarzutem wobec niego, że tylko dlatego go > > nie przytoczę, że nie chcę skrzywdzić być może niewinnego człowieka. Tak bardzo > > ten zarzut wydaje się nieprawdopodobny. Ale może też być prawdziwy, czego bym > nie chciała. Tuhanko, przepraszam, będzie ostro. Na ogół nie komentuję Twoich wypowiedzi, bo taki jestem, że lubię się czepiać, a u Ciebie na ogół nie ma czego się przyczepić. W tym przypadku nie mogę jednak powstrzymać się od komentarza. To co napisałaś o Niedźwiedziu, jest po prostu nieładne. Albo wiesz, co możesz mu zarzucić i wtedy pisz o tym, albo nie wiesz i wtedy milcz. Bo takie "ktoś coś mówił, ale nie jestem pewna, więc nie napiszę" jest bardzo nieestetyczne, szczególnie w Twoich ustach (a raczej palcach). Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Michał Banach 28.11.02, 15:11 > > Tuhanko, przepraszam, będzie ostro. Na ogół nie komentuję Twoich wypowiedzi, bo > taki jestem, że lubię się czepiać, a u Ciebie na ogół nie ma czego się przycze > pić. W tym przypadku nie mogę jednak powstrzymać się od komentarza. To co napis > ałaś o Niedźwiedziu, jest po prostu nieładne. Albo wiesz, co możesz mu zarzucić > i wtedy pisz o tym, albo nie wiesz i wtedy milcz. Bo takie "ktoś coś mówił, al > e nie jestem pewna, więc nie napiszę" jest bardzo nieestetyczne, szczególnie w > Twoich ustach (a raczej palcach). > Jurek I poniekąd masz rację. Po prostu wyłazi ze mnie to, co we mnie głęboko tkwi. Czasem nad tym nie panuję. Po prostu pewna informacja, która do mnie dotarła, była dla mnie szokiem. Chciałam to wyjaśnić, wysłałam e-maila do Niedźwiedzia w tej sprawie, kiedy jeszcze nie było na niego nagonki, zresztą podkreślałam, że nie chcę w tę pogłoskę wierzyć i prosiłam o potwierdzenie, że to bzdura wymyślona przez jakiegoś zawistnego człowieka - odpowiedzi nigdy się nie doczekałam. Sama nie wiem, co o tym mam sądzić. Przecież gdyby Niedźwiedź napisał, że to nieprawda, uwierzyłabym, bo bardzo chciałam uwierzyć. Nie odpisał ani słowem i dlatego wciąż to we mnie tkwi jak jakaś trauma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: Michał Banach IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 15:43 tuhanka napisała: > > > > > Tuhanko, przepraszam, będzie ostro. Na ogół nie komentuję Twoich wypowiedz > i, > bo > > taki jestem, że lubię się czepiać, a u Ciebie na ogół nie ma czego się > przycze > > pić. W tym przypadku nie mogę jednak powstrzymać się od komentarza. To co > napis > > ałaś o Niedźwiedziu, jest po prostu nieładne. Albo wiesz, co możesz mu > zarzucić > > i wtedy pisz o tym, albo nie wiesz i wtedy milcz. Bo takie "ktoś coś mówi > ł, > al > > e nie jestem pewna, więc nie napiszę" jest bardzo nieestetyczne, szczególn > ie > w > > Twoich ustach (a raczej palcach). > > Jurek > > I poniekąd masz rację. Jak to 'PONIEKĄD'? To było po prostu obrzydliwe. Nie wolno publicznie opluwać nikogo i to na dokładkę podając same insynuacje. To poniżej wszelkiej krytyki. A to, że się Niedźwiecki przed Tobą nie wytłumaczył, jest jakimś absurdalnym argumentem. Nie > odpisał ani słowem i dlatego wciąż to we mnie tkwi jak jakaś trauma. Wyszedł Ci znakomity paszkwil w czystej formie i czy powodem jest Twoja trauma czy cokolwiek innego, nie ma akurat najmniejszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Michał Banach 28.11.02, 16:00 Przepraszam, trochę mnie poniosło. Składam samokrytykę. A zarzuty rzeczywiście słyszałam, nie wiem tylko, czy są prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Michał Banach IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 28.11.02, 19:40 tuhanka napisała: > Przepraszam, trochę mnie poniosło. Składam samokrytykę. A zarzuty rzeczywiście > słyszałam, nie wiem tylko, czy są prawdziwe. Myślę że w tej chwili przedstawienie ich tutaj i tak nie pogorszy troszkę niemiłego wrażenia jakie niektórzy mają czytając co napisałaś. Co najwyżej admini skasują :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Michał Banach 29.11.02, 11:08 Ja już nie napiszę nic więcej, chcę skończyć sprawę. Strasznie głupio się czuję, bo w pewnym momencie nie zapanowałam nad swoimi emocjami. Jeszcze raz wszystkich przepraszam, Pana Marka też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vis a vis Re: Michał Banach IP: *.khi.is 29.11.02, 13:03 tuhanka napisała: > "Możesz zrobić karierę, ale musisz być wybitna. Jeśli nie jesteś wybitna, to > praca chórzystki w filharmonii czy operze nie jest żadnym osiągnięciem. > Jeżeli miałabyś tak skończyć, to lepiej się zastanów, czy warto." I te słowa > mądrej Pani Profesor dedykuję Panu Wicedyrektorowi Banachowi - nie ma sensu > się pchać tam, gdzie nie ma się wielkich szans na sukces... Michał Banach już wybrał, poszedł w dyrektory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lesiek Niedźwiedź i plany ludzi władzy IP: 195.205.139.* 28.11.02, 13:38 > Co do Niedźwiedzia to warto zauważyć, że dużo poważniejsze zarzuty stawiano mu w latach osiemdziesiątych. Uważano nawet, że realizuje on plan ludzi władzy > polegający na odciągnięciu młodzieży od walki z systemem. Dla jednych > puszczenia perkusji z „To tylko tango” było aktem odwagi, dla innych >działaniem > całkowicie kontrolowanym. Eee. Ten zarzut nie dotyczył personalnie Niedźwieckiego, tylko całego boomu rockowego w Polsce, jaki wybuchł wtedy, w 1982-83 roku. Taki sam zarzut można by postawić Ciechowskiemu, Janerce, Maanamowi, Perfectowi czy Lady Pankowi. Z perspektywy czasu zresztą widać wyraźnie, że nawet jeśli taki plan ludzi władzy istniał, to okazał się bardzo krótkowzroczny i głupi, bo ów boom rockowy nikogo nie "odciągnął", a raczej stworzył nowe kanały przekazywania treści, które były tak naprawdę głęboko antysystemowe. Różnica między Niedźwieckim w 1982 roku a Niedźwieckim w 2002 roku polega na tym, że wtedy był młodym dziennikarzem stojącym przed swoją życiową szansą - i trudno się dziwić, że postanowił z niej skorzystać. Dzisiaj jest gwiazdą - i jego głos znaczy bardzo wiele. Także, gdy na pytanie o zwalnianych dziennikarzy odpowiada: "Jakie zwolnienia?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Odkliczania cd IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.02, 04:11 Dobra, to żeby się już nikt nie czepiał, że ja się czepiam: Wielce Szanowny Panie Dyrektorze Banach!! ------------------------------------------ ------------------------------------------- Co z tym procesem??? Czy Wielce Szanowny Pan Dyrektor Banach raczy dotrzymać słowa?? Czy może Wielce Szanowny Dyrektor Banach woli okazać się człowiekiem niesłownym, żeby nie powiedzieć dosadniej?? Przecież to by nie licowało ze stanowiskiem, które Wielce Szanowny Pan Dyrektor Banach zajmuje. Że o zwykłym dotrzymywaniu słowa nie wspomnę, bo to na pewno dla Wielce Szanownego Pana Dyrektorza oczywistość. JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szaman Re: Odkliczania cd IP: 62.233.167.* 02.12.02, 15:58 Ja mysle, ze to BARDZO ZLOZONY PROCES. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Odkliczania cd IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.12.02, 16:31 Gość portalu: Szaman napisał(a): > Ja mysle, ze to BARDZO ZLOZONY PROCES. ... do którego jaśnie oświecona derekcja INTENSYWNIE SIĘ PRZYGOTOWUJE - zupełnie tak jak do opublikowania swoich "nowych, zmienionych stron internetowych". Można spać spokojnie... prędzej nam się wnuki i prawnuki urodzą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ A my czekamy i czekamy... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.02, 19:26 ... aż Wielce Szanowny Pan Dyrektor Banach wreszcie dotrzyma słowa. Dzisiaj minął mnie dzielnicowy. Już myślałem, że to... a tu nici z radochy. Poszedł dalej. Dyrektorze!!! Niechże pan dotrzyma słowa, bo na pańskim stanowisku nie uchodzi rozmijać się z prawdą JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Michał Banach ze stron 3. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 15:03 "Michał Banach w Trójce od 1 października 2001 ul. Mysliwiecka 3/5/7 00-977 Warszawa tel. 022/ 645 5547 michal.banach@radio.com.pl Przybliżona data urodzin: 29 marca 1969 Znak zodiaku: baran Miejsce urodzenia: Starachowicze, Polska Wzrost:194 Przybliżona waga:140 Kolor oczu: piwne Kolor włosów: szatynowe Ulubione zwierzątko: Ulubiony kolor: czerwony" Proponuję konkurs SMS-owy- jakie jest ulubione zwierzątko dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Re: Michał Banach ze stron 3. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 16:20 Ulubione zwierzątko? Tchórz?? bo zwierzątka "kłamczuszek" chyba nie ma? To a propos pogróżek dyrektora-procesora. Obiecał i nie dotrzymał . Nadal wszyscy na wolności, o procesie ani słowa. JPZ A że czerwony lubi... Widać. Słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Michał Banach ze stron 3. IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 14.12.02, 16:35 Gość portalu: JPZ napisał(a): > Ulubione zwierzątko? > Tchórz?? > bo zwierzątka "kłamczuszek" chyba nie ma? > > To a propos pogróżek dyrektora-procesora. Obiecał i nie > dotrzymał . Nadal wszyscy na wolności, o procesie ani słowa. > > JPZ > > A że czerwony lubi... Widać. Słychać. Uważaj, za takiego niewinnego "kłamczuszka" też można wytoczyć proces :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Zwierzątko Banacha IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.12.02, 16:45 Typuję padalca. Może też być i legwan albo i inna równie wredna gadzina. Odpowiedz Link Zgłoś
mh2 Re: Michał Banach ze stron 3. 15.12.02, 11:10 Myślę, że na miejscu będzie tutaj cytat z Marka Twaina: "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ogłaszają tego całemu światu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Co z procesem? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 00:10 A tak tylko pytam Przecież wiem, że Banach słowa nie dotrzyma. Ale zapytać nie wolno? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Michał Banach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 20:53 Z okazji świąt życzę Panu Panie Michale Banach dymisji na własną prośbę. Przestaniemy się wówczas nad Panem pastwić. W przeciwnym razie wielu procesów, które Pan lubi, w tym procesu za zmarnotrawienie PUBLICZNYCH PIENIĘDZY na nieudane kampanie promocyjne Trójki oraz dalszej kariery w Radio Pcim (przepraszam mieszkańców Pcimia, nie chciałem Was obrażać). Odpowiedz Link Zgłoś
gert Re: Michał Banach 22.12.02, 18:14 Z okazji świąt: trUjce - dalszego "zjazdu" ku trójce procentowej TrÓjce - powrotu Wielce Szanownemu Dyrektorowi Banachowi - żeby nauczył się dotrzymywac słowa, względnie myśleć, zanim coś publicznie chlapnie. A co tam - mam gest: jednego i drugiego Wam życżę, Dyrektorze! A nam wszystkim? Żeby było normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mh2 Kampania... i po kampanii 24.12.02, 10:27 kUmpanię reklamową - diabli wzięli, dużą forsę - diabli wzięli, słuchaczy - diabli wzięli już dawno. Dyrektorze - odpowiedzialny za promocję - Banachu, larum grają. Na Pana miejscu stuprocentowy mężczyzna strzeliłby sobie w łeb, pięćdziesięcioprocentowy podałby się do dymisji. A Pan??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: czy wiecie, że? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.02, 13:06 Nie tylko Banach może się poszczycić dorobkiem aktorskim. Pewne osiągnięcia na tym polu ma także Jakub Strzyczkowski, który (jak podaje serwer "film polski") najpierw zagrał siebie (czyli dziennikarza na konferencji prasowej) w drugiej części "Ekstradycji" a potem wystąpił w serialu dla dzieci pt. "Trzy szalone zera". Czy ten ostatni tytuł z czymś wam się nie kojarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
neandertalski Zero i dwa zera 30.12.02, 11:12 Trzy zera :)))))))) Dobre. Mnie inspirował analfabetyzm radiowy derekcji w kierunku trzech krzyżyków ale widzę, że Pan Kuba już wcześniej brał udział w czymś o wiele bardziej głębokim. No trzy zera to byłaby dobra nowa nazwa dla trujki, albo zero do trzeciej. Jakby nie liczył zawsze wyjdzie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: czy wiecie, że? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 21:48 Gość portalu: P-77 napisał(a): >... "Trzy szalone zera". Czy ten ostatni tytuł z czymś wam się nie kojarzy? AŻ ZA BARDZO:-)) J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wasz Webmaster Michał Banach w internecie IP: *.intranet.loc / *.abo.wanadoo.fr 03.01.03, 14:15 Portal Wirtualnej Polski nie przetrzymał ciężaru gatunkowego stron naszego ulubionego dyrektora (strony.wp.pl/wp/michalbanach69). Zapraszamy więc na: michalbanach.iwebland.com A na stronie nowe rewelacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Kim jest LUKI Banach? IP: *.ba26.kr.pl / 192.168.7.* 10.01.03, 20:34 Chciałem skontaktować się mailowo z dyrektorem Banachem. Napisałem więc na adres: <banach@radio.com.pl> na co dostałem odpowiedź od automatu: "Adres na ktory wyslales e-mail jest juz nieaktualny. Jezeli chcesz przeslac wiadomosc do Lukasza Banacha (LUKI-ego) wyslij ja na adres: LBanach@radio.com.pl natomiast jesli chcesz wyslac wiadomosc do Michala Banacha uzyj adresu: mbanach@radio.com.pl " To ja się pytam, kim jest LUKI Banach? Czyżby w PR rozwijał się nepotyzm, czy to jedynie przypadkowa zbieżność nazwisk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Kim jest LUKI Banach? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 22:40 Przypadkowa zbieżność. Adres do "wybitnego" dyrektora, aktora i promotora 3 to mbanach@radio.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mh2 Z kronikarskiego obowiązku... 19.01.03, 20:39 ... czuję się zobowiązany donieść, że dyrektor Banach, mimo iż zbył udziały w swoim prywatny radiu MTM FM Starachowice dalej pozostaje faktycznym właścicielem koncesji na to radio. Można to wyczytać na stronach KRRiT: Właściciel koncesji: Banach Michał Artur 27-200 Starachowice, ul. Partyzantów 46 tel.: (0 41) 275 11 11; fax: (0 41) 275 11 11 RADIO MTM FM Nr koncesji: 178/96-R; Data wydania koncesji: 1996-09-09 Odpowiedz Link Zgłoś
joe-doe Re: Michał Banach 27.01.03, 23:18 hej, zamknęli już kogoś? Pytanie retoryczne. Nie jestem tak naiwny, żeby wierzyć w obietnice Banacha, nawet te wyrażone publicznie. Wyglada bowiem na to, że ten człowiek po prostu nie dotrzymuje słowa. Jest chyba na to jakieś inne określenie, ale daruję mu tym razem :-) Ale żeby wątek i pamięć o pierdołach, które "Procesor" publicznie wciskał nie zginęła, podbiję wątek :-) JoeD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Michał Banach - szansa IP: *.icpnet.pl 04.02.03, 00:01 Jak donosi Medialink: "Nowa seria Świata według Kiepskich bez Waldka. Grający tę postać Bartłomiej Żukowski zrezygnował z roli w popularnym serialu, który od kilku lat z powodzeniem utrzymuje się w ramówce Polsatu. Producenci zdecydowali się na wprowadzenie nowej postaci. Odtwórca roli Waldka zdecydował się odpocząć od serialu. Niewykluczone jednak, iż w przyszłości powróci. Tymczasem, aby zrekompensować widzom brak syna Ferdynanda Kiepskiego, produceni zdecydowali się na wprowadzenie nowej postaci." koniec cytatu. NOWEJ POSTACI!!!!! Sądzę, że rola brata Boczka może urosnąć do rangi roli pierwszoplanowej! Odcinek kolejny ŚwK: Bracia Boczkowie naprawiają radio Paździochowi, a Ferdek nagania im fale radiowe na antenę. Odpowiedz Link Zgłoś
octave Re: Michał Banach - szansa 04.02.03, 00:52 ROTFL!! A trUjka zmieni nazwę na "radio według Kiepskich"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wasz webmajster Kolejna odsłona IP: *.adsl.nordnet.fr 04.03.03, 14:33 Nasz wybitny kandydat do Golden Rose of Montreaux Award dorobił się kolejnej internetowej odsłony. Tym razem zapraszamy na: www34.brinkster.com/michalbanach/ Jednocześnie pragniemy z bólem poinformować, że długie ręce Michał Procesora Banacha spowodowały, że poprzednia odsłona zniknęła z serwera Iwebland. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Michał Banach do TV IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 16:24 Panie Dyrekotrze Michale Banachu!. Zniewalając pracowników, zmuszając ich do odejćia z pracy bądź bezwzględnego posłuszeństwa, niszcząc uczucia słuchaczy i pracowników do Trójki, marnuje się Pan w Pr III. Ma Pan pełne kwalifikacje by pracować na odpowiedzialnym stanowisku w Telewizji Publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Michał Banach do TV IP: *.demo.pl 27.03.03, 00:30 Gość portalu: koliber napisał(a): > Panie Dyrekotrze Michale Banachu!. > Zniewalając pracowników, zmuszając ich do odejćia z pracy bądź bezwzględnego > posłuszeństwa, niszcząc uczucia słuchaczy i pracowników do Trójki, marnuje się > Pan w Pr III. > Ma Pan pełne kwalifikacje by pracować na odpowiedzialnym stanowisku w Telewizji > > Publicznej. Mam lepszy pomysł, niech Pan wraca do Starachowic, wszyscy tam okrutnie tęsknią za Panem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JPZ Re: Michał Banach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 22:15 A my wciąż, nieszczęśni, czekamy aż dyrektor radia publicznego dotrzyma słowa i postawi nas przed sądem. Wciąż, naiwni, myślimy, że dyrektor-procesor "Pan Vice-Biuro" nie zrobi z gęby cholewy... JPZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Michał Banach IP: *.demo.pl 27.03.03, 00:19 Gość portalu: JPZ napisał(a): > A my wciąż, nieszczęśni, czekamy aż dyrektor radia > publicznego dotrzyma słowa i postawi nas przed sądem. > > Wciąż, naiwni, myślimy, że dyrektor-procesor "Pan > Vice-Biuro" nie zrobi z gęby cholewy... > > JPZ Czy możesz pokrótce powiedzieć za co? W tym kraju, póki co od niedawna, można się wypowiadać na temat osób publicznych, które żyją na mój koszt (abonament). Jeśli się to komuś nie podoba, niech zmieni miejsce pracy. Takich "fachowców" jak ten ze Starachowic, Warszawce nie brakuje.Chętnie spotkam się na procesie, który nam wytoczy w/w, tylko nie wiem czy będzie to proces zbiorowy, czy też indywidualny. Jeśli ten drugi, to życzę szczęścia, bo przy niewydolności Temidy, V-ce będzie miał zajęcia do emerytury, co będzie z korzyścia dla radia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MArCello Re: Michał Banach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.03, 08:30 > A my wciąż, nieszczęśni, czekamy aż dyrektor radia > publicznego dotrzyma słowa i postawi nas przed sądem. > > Wciąż, naiwni, myślimy, że dyrektor-procesor "Pan > Vice-Biuro" nie zrobi z gęby cholewy... > A ja dostałem dziś od listonosza awizo...jakiś polecony...czyżby pozew? Brrr, czyżby książę derechtor dotrzymuje słowa danego publicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rebik Re: Michał Banach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 18:56 E, nie, pewnie PIT Ci przyslali... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Michał Banach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 18:39 Witam.Jestem nowy na tym forum, ale szbko nadrabiam zaległości.Przeczytałem większość wątków dotyczących trUjki(a jest tego....). Ten rozbawił mnie najbardziej.Dowcip jest w stylu p.Marii Czubaszek-oto pan Derektor(wice) pójdzie do prokuratora i powie "Panie Prokuratorze bo sie śmiejo ze mnie a przecież JA to nie jakiś tam pierwszy lepszy -tylko powżny derektor radia." A może by tak zabezpieczyć komputery,telefony(również stacjonarne) forumowiczów - przynajmniej niektórych. No i bilingi.Bilingi są kluczowe;-)). Dożywocie macie pewne. Ale nie Martwcie się.Będę posyłał paczki. A w więziennym radiowężle trUjki chyba nie będzie,co? Pozdrawiam. Paweł. P.S A może by tak pana MB na miejsce p.Kwiatkowskiego-będzie zdaje się niedługo wolne :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Michał Banach IP: *.demo.pl 31.03.03, 20:00 Gość portalu: Paweł napisał(a): > P.S > A może by tak pana MB na miejsce p.Kwiatkowskiego-będzie zdaje się > niedługo wolne :-). > Chyba sobie żartujesz, tacy jak on daleko od wszystkiego co publiczne, no może nie od wszystkiego. Prywatnie może sobie zakładać wszystko, nawet telewizję. Co do reszty pełna zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Michał Banach IP: *.demo.pl 31.03.03, 20:18 Gość portalu: Teresa napisał(a): > Gość portalu: Paweł napisał(a): > > > P.S > > A może by tak pana MB na miejsce p.Kwiatkowskiego-będzie zdaje się > > niedługo wolne :-). > > > > Chyba sobie żartujesz, tacy jak on daleko od wszystkiego co publiczne, no > może nie od wszystkiego. Prywatnie może sobie zakładać wszystko, nawet > telewizję. > Co do reszty pełna zgoda. P.S. Zapomniałam ,witamy w gronie Ujadaczy Bez Zębów. To forum to jedyna okazja , żeby pokrzyczeć na wszelkiej maści "poprawiaczy" tego, co było w naszym ukochanym Radiu najlepsze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Michał Banach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 21:11 Gość portalu: Teresa napisał(a): > > Chyba sobie żartujesz, tacy jak on daleko od wszystkiego co publiczne, no > > > może nie od wszystkiego. Prywatnie może sobie zakładać wszystko, nawet > > telewizję. To miał być taki żart że niby telewizjii się nie da bardziej zepsuć. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Michał Banach IP: *.demo.pl 31.03.03, 21:43 Oczywiście dobrze zrozumiałam Twoje intencje, a moje "święte oburzenie" było po to, by trochę popyskować. Również pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaś Fan Re: Michał Banach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 11:08 Naj ... Panie Michale, Z okazji urodzin Trójki chciałbym uprzejmie przypomnieć o pozwie. Co z nim? Wszyscy czekają. A może nie ma chętnych do napisania go? To ja mogę wskazać kompetentną osobę. Tylko błagam, niech się już ta sprawa zacznie. Sądy czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martka Re: Dla Martki n/t IP: 80.51.244.* 09.06.03, 10:26 Niespecjalnie rozumiem Kolibrze. Ja oczywiście wiem, kim jest Michał Banach tylko nie widzę powodu, żeby go nazywać człowiekiem radia. Praca na Myśliwieckiej, nawet w charakterze dErektora - moim zdaniem, nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Dla Martki n/t IP: 149.156.12.* 09.06.03, 10:51 Droga Martko. Po prostu lubie by pisać w starych wątkach bez zakładania nowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koliberek33 Re: Michał Banach 19.06.03, 22:25 Dla PAna MK by sobie poczytał. Miłej lektury. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.kowalewski Re: Michał Banach IP: *.radio.com.pl 20.06.03, 13:14 koliberek33 napisała: > Dla PAna MK by sobie poczytał. > Miłej lektury. Dziekuje. Wiele mi ten watek uswiadomil. MK Odpowiedz Link Zgłoś
neandertalski Re: Michał Banach 20.06.03, 13:37 a mnie najbardziej zastanowił fragment wypowiedzi Tuhanki: Nie od dziś wiadomo, że potrafi się zachowywać po chamsku i że ma posturę ochroniarza (co akurat nie jest jego winą). Podaje się przy tym za wielkiego menedżera, bo zrobił jakąś podyplomówkę na SGH. Numer telefonu podany na stronie www może być nieaktualny, bo wiem, że dostał nowy, służbowy, notabene też w sieci Era. Tyle na temat rzeczowych dyskusji i samemu nigdy nie popadania w stylistykę magla. Jako rzekłem kto z Mieciem wojuje ten od Miecia ginie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.kowalewski Re: Michał Banach IP: *.radio.com.pl 20.06.03, 13:41 neandertalski napisał: > Tyle na temat rzeczowych dyskusji i samemu nigdy nie popadania w stylistykę > magla. Jako rzekłem kto z Mieciem wojuje ten od Miecia ginie.... No wiec wlasnie. Uwazam, ze koliber zrobil duzo dobrego, wyciagajac ten watek na wierzch. Pozdrawiam, MK Odpowiedz Link Zgłoś
neandertalski Re: Michał Banach 20.06.03, 14:21 no i tym bardziej, że przy calym szacunku dla Tuhanki jej czepianie się postury i wykształcenia było co najmniej nie na miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Dla przypomnienia IP: 149.156.12.* 24.01.04, 15:31 michalbanach.w.interia.pl/ Pojawia się i znika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LesioZ szkoda czasu na Boczka ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 22:16 szkoda czasu na Boczka ... może masz jakieś linki na fajne kabarety ? pisząc "fajne" oczywiście nie mam na mysli wypocin p. Kraszewskiego lub p. Słabonia ( albo jakoś tak);-) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: szkoda czasu na Boczka ... IP: 149.156.12.* 24.01.04, 22:27 Sławonia Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: szkoda czasu na Boczka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 18:04 A co Boczek winien, że ma takiego brata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Michał Banach IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.02.05, 21:04 Warto teraz podnieść ten wątek. Czyżby ktoś z rodziny załatwił mu tę ciepłą posadkę, w końcu Pan Michał to "fahofiec" pełną gębą. Odpowiedz Link Zgłoś