Dodaj do ulubionych

Polska krainą teleholików

22.01.06, 19:00

Na Zachodzie w niektórych kręgach modne jest życie bez telewizora. Zdaniem
prof. Godzica u nas ta moda na razie się nie rozwinie, a duża część
telewizyjnych kontestatorów po prostu blefuje: - Uważają, że jeśli ograniczą
się do kilku ulubionych audycji, to nie można powiedzieć, że oglądają telewizję.

***************************************

Znam sporo osób, które w ogóle nie mają telewizora lub zamknęły go w szafie.
Pewnie ta grupa nie pasowała do wizji profesora i o niej nie wspomniał.

Co do idei świadomego oglądania programów, to sprawa jest naciagana. Świadomy
wybór programu z 10, 30 czy 100 kanałów nadających całą dobę zajmie więcej
czasu, niż samo ogladanie.



Obserwuj wątek
    • panzwami Polska krainą teleholików 22.01.06, 19:01
      Do roboty lenie!
      • Gość: puba teleholicy: myslalem ze uzaleznieni od telefonu:P IP: *.netcom.poczta.pl / *.crowley.pl 23.01.06, 01:57
        ja TV nie posiadam.

        starczy internet, prasa i mózg.
        polecam;)
        • ery Re: teleholicy: myslalem ze uzaleznieni od telefo 23.01.06, 11:03
          Także nie mam TV. Od co najmniej 5 lat.

          Bardzo polecam!
        • Gość: aaa Re: teleholicy: myslalem ze uzaleznieni od telefo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:37
          uzaleznienie od internetu niby lepsze niz od TV?
      • Gość: mysz Re: Polska krainą teleholików IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:20
        Do tej pory to telewizor dla mnie nie istniał ( książki, net). Ale od Bożego
        Narodzenia mamy cyfrę plus i odkryłam Planete:teraz nawet kilka razy w tygodniu
        oglądam TV.
    • lukan1 Polska krainą teleholików 22.01.06, 19:07
      Qrde, wywalam TV z sypialni:)))
      • kell99 Re: Polska krainą teleholików 22.01.06, 19:08
        jak chcesz byc modny, to musisz ogladac po kryjomu. innym mow, ze tv to strata
        czasu;)
        • Gość: Marakuja Re: Polska krainą teleholików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:00
          Czemu od razu uważasz, że ci którzy twierdzą że nie oglądają TV blefują?
          Ja nie mam TV w domu i świetnie się z tym czuję :)
    • Gość: ZgryzliwyZenek A jestem internetoholikiem IP: *.244.81.adsl.skynet.be 22.01.06, 19:27
      Nowa grupa pokreconych psychicznie.
      A ciezkie przypadli pisza naforum
    • neiden Re: Polska krainą teleholików 22.01.06, 21:57
      profesor godzica nie rozumie ze tv jest zrodlem informacyjnym dla zapracowanych
      biednych ogywateli polskich i napewno nie jest ;wstydliwa' przyjemnoscia
      jerzeli chodzi o zachod to jest nie prawda.polacy szukaja informaci i rozrywki
      profesor nie wie o tym ze mamy w kraju 20 procent bezrobocia chcialbym
      przeczytac jego opinie na ten temat .
      • Gość: Hem82 Re: Polska krainą teleholików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 00:43
        neiden napisał:

        > ;wstydliwa' przyjemnoscia jerzeli

        Wstydliwe jest napisać "jerzeli" zamiast "jeŻeli".
      • looney1 Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 11:38
        No tak, mamy alkoholików, teleholików, internetoholików. Mamy także gruźlików,
        bulimików i Warszawiaków :)

        --
        fotografujesz?
    • Gość: azbi Re: Polska krainą teleholików IP: *.ds5.agh.edu.pl 23.01.06, 01:01
      od 4 lat nie oglondam telewizji, w zeszlym roku chcialem zaczac ale mi sie po 2 tyg TV spalil(niewazne) kiedy rozmawiam z innymi ludzmi czesto nawiazuja do programów telewizyjnych, to jest ich czesc zycia, troche patologia co nie? I mowie tu o mlodych ludziach a nie ludziach w srednim wieku czy osobach starszych
    • loppe Re: stacje 23.01.06, 01:04
      Ciekawe czy tę informacje podadzą stacje telewizyjne? Ta która poda będzie
      wiarydgodna he he
    • Gość: ylemai ale co w tym TV jest takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 01:14
      jedyne do czego telewizor (duży) się nadaje, to oglądanie filmów z komputera :D.
      poza tym, co jest takiego w TV, czego nie ma na necie?

    • Gość: rt Re: Polska krainą teleholików IP: *.aster.pl 23.01.06, 01:21
      To gorzej niż palić fajki, zapewniam was
      • Gość: asses.of.fire Re: Polska krainą teleholików IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 03:07
        dla odmiany, zupelnie nie wiem jak mozna miec telewizor. jak bywam czasem u
        znajomych wyposazonych w tego "zlodzieja czasu" widze jak cala rodzina jest w
        stanie sie wybic do ostatniej nogi bo nie moga sie zgodzic co do pozycji w
        programie TV. straszne....

        pozdr.
        • Gość: rt Re: Polska krainą teleholików IP: *.aster.pl 23.01.06, 09:05
          Tak, a jeszcze bywa że każdy w rodzinie ma swój odbiornik w pokoju i w ogóle
          nie spędzaja czasu razem - paranoja
    • Gość: Jacek Re: Polska krainą teleholików IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.01.06, 04:47
      Jestem wlasnie kolejna osoba ktora nie ma telewizora w domu. I to od roku. Wybor
      oczywiscie swiadomy. Wiadmosci slucham w radio, czytam w prasie/internecie.
      Headlines mam w CNN pipeline - dziala swietnie.

      Pozdrawiam,
      Jacek
    • Gość: ascofer Re: Polska krainą teleholików IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.06, 06:18
      lepiej byc teleholikiem niz wyborczoholikiem
    • Gość: Naukowiec Klimat się o ociepla IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.06, 06:25
      !
    • Gość: mat Re: Polska krainą teleholików IP: *.chello.pl 23.01.06, 07:00
      wlasnie zastanawiam sie nad rezygnacja z kablowki, mam ok 70 programow ale i tak
      ciezko jest cos wybrac dla siebie, specjalnie wymagajacy nie jestem. Ile razy
      mozna ogladac te same filmy? Beznadzieja. W tv jest pelno glupawych
      teleturniejow, seriali... Niestety trudno jest trafic na cos ambitnego. Dobrze
      ze mam internet :)
    • maheda Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 07:05
      Tutaj kolejni bez odbiornika TV w domu - też z wyboru.
      Stały dostęp do interku, plus czasem papierowa prasa i na pewno książki.
      O kinie i teatrze na co tydzień, czy nawet na co miesiąc, musimy ze względów
      finansowych na razie zapomnieć.
      Ciekawe, w której grupie plasujemy sie u profesora ;)
    • Gość: Ania Nie mam telewizora, mieć go nie będę i żyję :) IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.01.06, 07:15
      Polecam wszystkim teleholikom wyrzucenie tego osobistego ogłupiacza i sięgnięcie
      do książki albo wyjście na spacer! Ewentualnie partyjkę Scrabble z kimś bliskim ;)
      • Gość: teleabstynent Re: Nie mam telewizora, mieć go nie będę i żyję : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 18:22
        ja też nie mam tv i nie płaczę
    • Gość: chomsky JA SIĘ TAK CZUJĘ JAK KOMP JEST WYŁĄCZONY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 07:38
      TV to oldskul :-)
    • windom_earl Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 08:00
      Ja tez nie mam TV :) Pozdrawiam wszystkich beztelewizyjnych :)))
      Jedyne co w tv bylo warte uwagi to kocham kino i uczta kinomana reszta niestety
      to praktycznie chlam szkoda placic abonament.
      Nie wiem jaki jest sens istnienia tv w dobie internetu przeciez film mozna
      obejrzec w kinie ewentulanie na kompie. No i fajnie jest poczytaz cos w ciszy ;)
      • Gość: no_TV Re: Polska krainą teleholików IP: 213.17.175.* 23.01.06, 08:27
        ja też nie mam telewizora - od 8 lat, zawsze wolałam książki.
        Ale jest jeden program, dla którego czasami chciałabym mieć telewizor, to
        programy Wołoszańskiego, ale ostatnio kupuję jego książki więc mam jakiś
        substytut.
        A pomijając już zakres programowy telewizji, to zwyczajnie szkoda mi czasu,
        którego po pracy i szkole zostaje mi naprawdę niewiele.
        Lepiej pójść do kina, teatru, na spacer, albo poczytać książkę przy muzyce, lub
        kto co lubi.
        Chociaż znam ludzi, np. mój brat którzy wracając do domu, nawet po północy,
        muszą włączyć telewizor, jakikolwiek program, i traktują go jako usypiacz. Bez
        komentarza ;-)
    • waldiwaldi Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 08:22
      Przecież w tv jedno wielki g***o leci :)

      Sport = 0,Dobre kino = 0,0 programów popularno naukowych:)..Same telenowele i
      jakieś programy polityczne:)
      Też mi telewizja:)
    • Gość: asfalt Re: Polska krainą teleholików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 08:49
      teleholikom dajcie kompa, zostawia tv w spokoju!
    • Gość: Oliveira Nie pasuję do wizji profesora :) IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.01.06, 09:18
      TV nie posiadam i jak jestem u kogoś z wizytą, to denerwuje mnie to brzęczenie...
      • Gość: p Re: Nie pasuję do wizji profesora :) IP: *.dyn.columbia.edu 24.01.06, 11:09
        tez nie mam i nie lubie:)
        jak za dlugo przebywam z wlaczonym TV w jednym pomieszczeniu, to pojawia sie
        rozdraznienie a potem chec ucieczki.

        ale net, muza i kino owszem:)

        p
    • dancze Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 09:36
      Ble, ble, ble. Wszyscy bez telewizorów? I co z tego, że nie macie telewizorów jak bez przerwy siedzicie w necie. Co za różnica czy ktoś jest uzależniony od TV czy neta. Ja tam lubie sobie pooglądać TV, poczytać książki, poszperać w necie a nawet poczytać wyborczą. I świadomie z niczego nie zrezygnuje. A już sczególnie po Waszych opiniach:)
    • pedadog Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 09:40
      A ja nie mam telewizora, za to mam malutki szerokopasmowy odbiornik, na którym
      można posłuchać telewizji (w ten sposób wykorzystuję go 1-2 razy w tygodniu jak
      ma być coś ciekawego) - polecam - nie absorbuje tak bardzo, nie męczy oczu i
      rozwija wyobraźnię.
      • Gość: marwwa ASCEZA uszlachetnia? IP: *.chello.pl 23.01.06, 11:20
        Są ludzie, którzy bardzo, ale to bardzo, chcą czymś zaimponować.
        Kiedy taki jest cherlawy, mało bystry, zezowaty i się jąka, to wymyśla sobie
        dyscyplinę - asceza.
        Jeden nie używa tłuszczów, drugi nie słucha radia, trzeci nie ogląda telewizji,
        inny odżegnuje się od telefonu komórkowego, jeszcze inny zajada się czarnym
        chlebem, dawniej zwanym dźwiękowcem, wpioeprza w miejscu publicznym ciemny (!)
        ryż pałeczkami z plastykowego pojemnika, w którym przyniósł posiłek z domu. Są
        tacy co siedzą po ciemku, inni śpią "na twardym" .
        Tacy żądni rozgłosiku nieudacznicy mają prosty algorytm działania: im bardziej
        dotkliwe narzucają sobie i innym ograniczenia, tym bardziej są cnotliwi.
        Już w średniowieczu byli tacy, co odżegnywali się od noszenia bielizny,
        włosienic nigdy nie prali, wrzodów nie opatrywali, ganili mycie się jako
        przeciwne naturze.
        Rozumowanie jest proste: Trzeba się zastanowić, co ludzie sobie cenią albo co
        im sprawia przyjemność. A potem odwrócić problem i ogłosić, że "ja nie używam
        windy, dlatego jestem zdrowy", "ja nie odkręcam kaloryferów, dlatego mam zdrową
        atmosferę", używam tylko zdrowego szarego mydła, piję nierafinowany olej
        rzepakowy i nie wierzę w żaden aruk, kupuję tylko sól niewarzoną, bydlęcą.
        Nie ma po co nikogo przekonywać - chcą, niech chodzą brudni , śmierdzący,
        puszczający smrodliwe gazy, zaropiali, nic nie kapujący, byle tylko się nie
        wpieprzali w towarzystwo normalnych ludzi (nie daj, Boże, siedzieć na zebraniu
        obok takiego zdrowo się odżywiającego!)
    • dzikuj1 Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 09:40
      Jeszcze gorsze od teleholizmu jest to,że wielu ludzi ogląda nałogowo telewizję w
      ogóle nie wiedząc co ogląda.Chodzi o to,że nie przyswajają informacji
      przekazywanych na szklanym ekranie.Jest to tylko karmienie zmysłów kolorowymi
      skaczącymi obrazkami.Mam teściową,która nie może żyć bez tv,co gorsza wszystkich
      głośno jeszcze informuje o tym,co właśnie ogląda.Kiedyś dla odreagowania
      zabawiłem się w mały eksperyment,mianowicie zacząłem wypytywać ją o to,co przed
      chwilą oglądała-nie była w stanie podać żadnych informacji z oglądanego
      programu,bez względu czy była to np.Familiada(nienawidzę tgo debilizmu!!),czy
      wiadomości lub telenowela.Teraz coś o mnie:mamy w domu telewizor,ale nie
      podpiąłem anteny,telewizor służy tylko do oglądania filmów na dvd.Ciekaw jestem
      czy dużo jest takich ludzi,którzy potrafią wytrzymać bez telewizora?Teraz
      jesteśmy z żoną w Anglii,tutaj też nie mamy telewizora,za to kupujemy książki na
      wyprzedażach za"grosze".
      • Gość: p Re: Polska krainą teleholików IP: *.dyn.columbia.edu 24.01.06, 11:25
        mnie kilka lat temu zaczelo meczyc, ze jak wracalam do domu, to u rodzicow
        telewizor, w naszym pokoju (z bratem) telewizor - non stop, z drobna przerwa na
        spanie:)

        jak zamieszkalismy razem z moim mezem 5 lat temu, to po prostu nie mielismy
        ochoty ogladac telewizji, wiec nigdy nie kupilismy telewizora.

        teraz jestesmy w Nowym Jorku i tez nie mamy TV, choc znajomi namawiali, zebysmy
        jeden od nich pozyczyli (na rok, bo potem wracamy)

        obejzelismy ostatnio 2 filmy na DVD, a potem poszlismy 2 razy do kina
        i chyba na DVD w domu tez nie mam ochoty

        wiec pewnie jeszcze dlugo nie kupimy tv, moze dopiero jak nasz syn wroci kiedys
        z przedszkola z placzem, ze nie zna bajek, o ktorych mowia koledzy:)

        ale to za pare lat, bo na razie jestem jeszcze w ciazy:)

        pozdrawiam wszystkich podobnych, a takze wszystkich telemaniakow:)

        p
    • brasilka2 Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 10:51
      U moich rodziców i kuzynów telewizor jest włączony non stop. Nieważne, co
      akurat leci. Przeważnie głośności nie szczędzą. Nie lubię ich odwiedzać, bo
      zaraz się agresywna robię - na rodziców się drę, a u innych siedzę nabuzowana.
      Zwracanie uwagi działa na krótko. Ostatnio mnie rozwaliła znajoma - siedzimy
      przy kawie, telewizor gra (włączony kanał z reklamami); ona zamiast na rozmowie
      skupia się na pilocie i narzeka, że nic nie ma. Ja:"to może wyłącz w ogóle",
      ona:"co ty, tak głupio bez telewizora". Dziękuję.
      U mnie w salonie zamiast telewizora stoi akwarium. Mam odbiornik w sypialni,
      czasem jakiś film włączę a najczęściej tvn24.
    • Gość: no name Re: Polska krainą teleholików IP: *.4web.pl 23.01.06, 10:57
      TV nie potzrebuję w ogóle - jest tam taka papka dla bezmózgów, ż e nei da sie
      tego oglądac. Coś co warto jest raz na 3 miesiące zazwyczaj o 12 -stej w nocy.
      O wiele sensowniejszy jest internet - dostarcza wiadomości, robi za telefon,
      wyszukiwarkę i kilka innych rzeczy.
      • bdx65 Re: Polska krainą teleholików 23.01.06, 11:46
        Wszystko z umiarem, nie wpadajcie w skrajności!
        w TV nie oglądam polsatu
        oglądam Polonię, bo są polskie programy historyczne i stare filmy oraz muzyka
        klasyczna;
        na dwójce JEDEN Z DZIESIĘCIU;
        na jedynce TEATR TV;
        na trójce krakowskiej KRONIKĘ lub coś z kultury;
        na tvn-ie tylko FAKTY;
        czasem film, ale bardzo rzadko, bo 98% to knoty amerykańskie (patrz - ostatnie
        wcielenie Heleny trojańskiej, jako nowej lalki Barbie)

        Uważam, że tyle czasu można poświęcić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka