Dodaj do ulubionych

hej! obrońcy starej trójki!

IP: 153.19.102.* 13.11.02, 13:46
Takiej kłótliwej bandy,niewiedzących o czym mówią ,nietolerancyjnych mądrali
dawno nie widziałem.
Wyobrażam sobie ,że w podstawówce Ci najgorliwsi z Was byli uperdliwymi
skarżypytami....
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: hej! obrońcy starej trójki! 13.11.02, 13:59
      "Zaraz se włancze trUjke i dorUfnam to tfojego poziomó"
    • Gość: koliber Re: hej! obrońcy starej trójki! IP: 149.156.12.* 13.11.02, 14:05
      Gość portalu: kant napisał(a):

      > Takiej kłótliwej bandy,niewiedzących o czym mówią ,nietolerancyjnych mądrali
      > dawno nie widziałem.
      > Wyobrażam sobie ,że w podstawówce Ci najgorliwsi z Was byli uperdliwymi
      > skarżypytami....
      Nie ma tolerancji dla chamstwa, bezmyslnosci, głupoty....
      A ja i moi znakomici koledzy (Szaman, Tuhanka, Gert, Roar, Jarek, MK, Chemik, Kubas, Jurek, Pradera,
      Greenblack, Sito, Lesiek, As, AJK, MArCello, Gosia, XZ, OBi, Lotek, Raszefka...)
      na ogół wiedzą o czym mówią.
      • greenblack Do Kolibra 13.11.02, 16:23
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        >> Nie ma tolerancji dla chamstwa, bezmyslnosci, głupoty....
        > A ja i moi znakomici koledzy (Szaman, Tuhanka, Gert, Roar, Jarek, MK, Chemik,
        K
        > ubas, Jurek, Pradera,
        > Greenblack, Sito, Lesiek, As, AJK, MArCello, Gosia, XZ, OBi, Lotek,
        Raszefka...
        > )
        > na ogół wiedzą o czym mówią.

        Bardzo Mi miło, że zaliczasz Mnie do grona Swoich znakomitych kolegów, tym
        bardziej, że nie jestem bardzo aktywny na tym forum. Zniechęca Mnie brak
        jakichkolwiek skutków Naszych apeli o przywrócenie dawnego chrakteru "Trójki".
        Los tej rozgłośni podzieliły też pewne pisma i programy, które dla Mnie były
        bardzo ważne. Widać taki trend. Odzywam się tylko w wyjątkowo drastycznych i
        bulwersujących przypadkach "skundlenia" "Trójki".
        Pozdrawiam

        • Gość: koliber Re: Do Kolibra IP: 149.156.12.* 13.11.02, 16:58
          Pominąłem jeszcze wiele osób: Ergil....
          Pominiętych przepraszam.
          Koliber
        • Gość: jarek Re: Do Kolibra IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 23:43
          greenblack napisał:

          > Zniechęca Mnie brak
          > jakichkolwiek skutków Naszych apeli o przywrócenie dawnego
          chrakteru "Trójki".

          To, że forum jest czytane przez aktualnych władców trUjki jest dowiedzione, a
          więc kto wie czy nie byłoby jeszcze gorzej, gdyby nie protesty???

          Pozdrawiam
          Jarek
    • Gość: Lumbulak Re: hej! obrońcy starej trójki! IP: 212.244.197.* 13.11.02, 14:13
      Coś w tych Twoich słowach musi być.
      Przychylam się do tej opinii, co nie znaczy iż wszyscy z tego "ugrupowania"
      takimi są.
      Kant - brawo !!!

      Lumbulak
      • tuhanka Re: hej! obrońcy starej trójki! 13.11.02, 14:23
        I Ty, Lumbulaku-Brutusie, przeciwko mnie? ;) A poważnie mówiąc, żyjemy w wolnym
        kraju, jako odbiorcy mamy prawo oceniać oferowany nam produkt i to robimy.
        Dodatkowo ocena dotyczy radia publicznego, finansowanego w większej części z
        naszego podatku abonamentowego (skoro istnieje przymusowy obowiązek płacenia,
        to płyną z tego pewne konsekwencje; jeżeli to radio jest przez nas utrzymywane,
        to ma psi obowiązek liczyć się z naszymi opiniami). A poza tym, czy Szanowni
        Koledzy wielbiciele TrUjki znają takie pojęcie jak SPOŁECZEńStWO OBYWATELSKIE
        (po angielsku civil society)? Jeśli nie, to bardzo mi przykro. W każdym bądź
        razie nasza krytyka tego, co czynią z publicznym dobrem funkcjonariusze
        publiczni mieści się w granicach tego pojęcia. A na radiu, niestety, odrobinę
        się znam. Co prawda jestem teoretykiem, nie praktykiem, dlatego na pewno nie
        odważyłabym się pchać do zarządzania taką instytucją (nawet gdyby mi
        proponowano), ale mojej wiedzy wystarczy do tego, by ocenić z punktu widzenia
        obserwatora zewnętrznego sytuację w tymże radiu.
        • Gość: Lumbulak Do Tuhanki IP: 212.244.197.* 13.11.02, 14:31
          Droga Tuhanko
          Ja nie jestem przeciwko Tobie. Zaznaczyłem, iż nie wszyscy z WAS
          zasługują na opinie Kanta
          Natomiast ocena i krytyka powinna być rzeczowa i przemyślana.
          Nie może być w niej demagogii, zemsty i chęci dołożenia komuś.
          A tak często robią Twoi znajomi i prezentujący ten sam "obóz"
          Popatrz choćby, co zrobiono z człowiekiem w wątku Michał Banach...
          Pozdrawiam
          Lumbulak
          • tuhanka Re: Do Tuhanki 13.11.02, 15:21
            Dziękuję za wyrazy uznania. Zgadzam się, że czasem nas wszystkich ponoszą
            emocje, że czasem komentarze bywają bardzo ostre. Ja staram się być
            merytoryczna, ale mnie też czasem ponoszą nerwy. Jeśli chodzi o złośliwości pod
            adresem Michała Banacha, niektóre też uważałam za lekko przesadzone, jednak w
            momencie, kiedy pan wicedyrektor pojawił się na forum z pogróżkami, to i ja
            sobie odpuściłam skrupuły. Nikt mnie straszyć nie będzie, a skoro to robi, to
            nie zasługuje na mój elementarny szacunek.
          • Gość: Jarek Re: Do Tuhanki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 16:37
            Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

            > Popatrz choćby, co zrobiono z człowiekiem w wątku Michał Banach...

            Chyba się rozpłaczę:-)))
            j.
          • Gość: koliber Sprostowanie IP: 149.156.12.* 13.11.02, 17:13
            Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

            > Natomiast ocena i krytyka powinna być rzeczowa i przemyślana.
            Zwykle taka jest.
            > Nie może być w niej demagogii, zemsty i chęci dołożenia komuś.
            Zemsta jakaś musi być w końcu zamordowano PR3.
            > A tak często robią Twoi znajomi i prezentujący ten sam "obóz"
            > Popatrz choćby, co zrobiono z człowiekiem w wątku Michał Banach...
            Co zrobiono?, zareklamowano Go jako aktora, zaprezentowano Jego dorobek
            artystyczny (z Jego stron internetowych). Jest w końcu osoba publiczną. Nikt mu
            nie każe nieudolnie kierować Trójką, niszczyć ludzi, wyrzucać ludzi, podważac
            zaufanie słuchaczy do stacji, obniżać loty i słuchalność. W Trójce nie ma już
            tej niepowtarzalnej atmosfery, co potwierdzają w nieoficjalnych rozmowach
            dziennikarze Programu Trzeciego. Płakać się chce. Zaś Pan Michał Banach nie
            podjął merytorycznej rozmowy tylko zaczął straszyć sądami. Widać takie metody
            promocji i zarządzania stosuje w Programie Trzecim
            > Pozdrawiam
            > Lumbulak
            z poważaniem
            Koliber
      • Gość: Jureek Re: hej! obrońco nowej trUjki! IP: 62.8.156.* 13.11.02, 18:52
        Hej Lumbulak!
        Jak tam manifest?
        Jurek
        • Gość: jarek Re: hej! obrońco nowej trUjki! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 23:36
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          > Hej Lumbulak!
          > Jak tam manifest?
          > Jurek

          Długopis się wypisał:-)
          j.
    • Gość: Lesiek Re: hej! obrońcy starej trójki! IP: 195.205.139.* 13.11.02, 14:19
      Gość portalu: kant napisał(a):

      > Takiej kłótliwej bandy,niewiedzących o czym mówią ,nietolerancyjnych mądrali
      > dawno nie widziałem.
      > Wyobrażam sobie ,że w podstawówce Ci najgorliwsi z Was byli uperdliwymi
      > skarżypytami....

      O, nowy dyskutant na forum. Miło mi Pana poznać. Mam pytanie - w którym
      fragmencie której mojej wypowiedzi uważa Pan, że nie wiem, o czym mówię?

      Ukłony
      Lesiek
    • Gość: JPZ EOT? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 15:15
      Gość portalu: kant napisał(a):
      > Takiej kłótliwej bandy,niewiedzących o czym
      > mówią ,nietolerancyjnych mądrali
      > dawno nie widziałem.
      > Wyobrażam sobie ,że w podstawówce
      > Ci najgorliwsi z Was byli uperdliwymi
      > skarżypytami....

      Po pierwsze - jest to post bardzo tolerancyjny, wiedzacy,
      o czym mowi... itd

      Po drugie - powtarzamy do upadlego: A KTO CI KAZE TO
      WSZYSTKO CZYTAC? przymusu nie ma.

      Po trzecie - login "KANT", zastowany przez autora postu
      wydaje mi sie bardzo na miejscu. Ciekawe, czy to tylko
      przejezyczenie, czy cos bardziej niz aluzja? :-)

      Po czwarte - proponuje EOT, bo przeciez gosciowi chodzi
      tylko o wpuszczenie nas w maliny. Zebysmy zaczeli sie
      klocic o to jacy my jestesmy i nie jestesmy, a nie pisali
      o meritum czyli trUjce. Jak w przypadku innych, ktorych
      palcem nie pokaze, bo to nieladnie, a poza tym i my, i
      oni wiedza, o kogo chodzi.

      JPZ
      • Gość: Jacky Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 17:03
        Gość portalu: JPZ napisał(a):
        > Po czwarte - proponuje EOT, bo przeciez gosciowi chodzi
        > tylko o wpuszczenie nas w maliny. Zebysmy zaczeli sie
        > klocic o to jacy my jestesmy i nie jestesmy, a nie pisali
        > o meritum czyli trUjce. Jak w przypadku innych, ktorych
        > palcem nie pokaze, bo to nieladnie, a poza tym i my, i
        > oni wiedza, o kogo chodzi.

        Życzę Ci, żeby kiedyś na Ciebie wylano publiczne pomyje. Może wtedy zmienisz
        zdanie? Chociaż czytając Twoje posty nie sądzę, żebyś był godzien publicznego
        zainteresowania. Jedyne co Ci się udaje to figury retoryczne, takie jak
        powyższa. Fakt, mało sprawne oko mogłoby mrugnąć pod Twą presją. Gratulacje.

        "Jedynie słuszni słuchacze" zabiliby gdyby mogli.
        • tuhanka Re: EOT? 13.11.02, 17:55
          Gość portalu: Jacky napisał(a):

          > Gość portalu: JPZ napisał(a):
          > > Po czwarte - proponuje EOT, (...)
          >
          > Życzę Ci, żeby kiedyś na Ciebie wylano publiczne pomyje. Może wtedy zmienisz
          > zdanie? Chociaż czytając Twoje posty nie sądzę, żebyś był godzien publicznego
          > zainteresowania. Jedyne co Ci się udaje to figury retoryczne, takie jak
          > powyższa. Fakt, mało sprawne oko mogłoby mrugnąć pod Twą presją. Gratulacje.
          >
          > "Jedynie słuszni słuchacze" zabiliby gdyby mogli.
          >
          Po pierwsze, nie ma "jedynie słusznych słuchaczy", jest natomiast bardzo liczna
          grupa słuchaczy, płatników abonamentu, z którego także TrUjka, publiczna tylko
          w nazwie (bo przecież odpuściła sobie realizowanie misji radia publicznego),
          utrzymuje się. I tym ludziom odebrano ich radio, nie dając żadnej alternatywy.
          Ja w tej chwili naprawdę nie mam czego słuchać. Czasem z rozpędu przerzucę
          tuner na Dwójkę, jeszcze rzadziej na Biskę, ale tylko na pojedyncze audycje. Na
          częstotliwości dawnego Programu 3 dobre audycje są wyłącznie późnym wieczorem,
          a właściwie już w nocy. Zwykle nie starcza mi siły, żeby ich słuchać. Albo
          czasem słucham (jak ostatniej nocy Manniaka po ciemku) i odchorowuje to (jak
          dziś) sennością i bólem głowy w pracy. To może łaskawie wytłumaczysz, dlaczego
          z jednej strony zabiera nam się nasze radio (tak zwanej komerchy, do której
          upodobniła się TrUjka, jest pełno na całej skali UKF), kiedy nie ma dla niego
          alternatywy? I jeszcze na dodatek każe nam się powstałe ze zgliszczy badziewie
          utrzymywać z naszych ciężko zarobionych pieniędzy - wszak abonament jest
          obowiązkowy?
          A słuchacze Programu Trzeciego (bo nie TrUjki przecież; radia TrUjka nie
          słuchamy) to nie mordercy, nie przestępcy. Nie zabiliby. Chcieli rozmawiać,
          tylko nikt nie raczy odpowiedzieć na tę ofertę. Zacytuję tutaj tylko pewien
          tekst, już nie pomnę czyj, ale kogoś z wysoko postawionych urzędasów radiowych.
          "Co się przejmować słuchaczami, słuchaczy trzeba tak mniej więcej co siedem lat
          wymieniać". Milutkie, prawda? Oczywiście, nikt w oczy do tych słów się nie
          przyzna, mam nadzieję, że ich autor choć trochę przemyślał sprawę i zmienił
          choć trochę podejście (lub je niedługo zmieni), ale kiedyś, w pewnej rozmowie
          (mnie przy niej nie było, zastrzegam, ale dokładnie mi tę rozmowę
          zrelacjonowano) takie właśnie słowa padły. Ale ani ja, ani inni miłośnicy
          dawnej Trójki, nie jesteśmy zużytymi szczoteczkami do zębów, które po jakimś
          czasie się wyrzuca. Jesteśmy wrażliwymi odbiorcami, klientami, a poprzez fakt
          płacenia abonamentu także współwłaścicielami radia publicznego i żądamy
          elementarnego dla nas szacunku i liczenia się z nami.
        • lwz Re: EOT? 13.11.02, 17:57
          Gość portalu: Jacky napisał(a):

          >
          > Życzę Ci, żeby kiedyś na Ciebie wylano publiczne pomyje. Może wtedy zmienisz
          > zdanie? Chociaż czytając Twoje posty nie sądzę, żebyś był godzien publicznego
          > zainteresowania. Jedyne co Ci się udaje to figury retoryczne, takie jak
          > powyższa. Fakt, mało sprawne oko mogłoby mrugnąć pod Twą presją. Gratulacje.
          >
          > "Jedynie słuszni słuchacze" zabiliby gdyby mogli.
          >


          Mam pytanie o jakie pomyje chodzi? Nie zauważyłem żeby krytyka przekraczała
          granice.
          To postępowanie Dyrektorów powoduje, że są tak „godni” publicznego
          zainteresowania

          „Jedynie słuszni zwolennicy” Nowej TrUjki ośmieszają się bardziej niż mogą.

          PS
          Pojawiają się coraz bardziej radykalni zwolennicy Nowej TrUjki. Ciekawe kto
          pojawi się za tydzień? Husajn, Kadafi a może Ben Laden.
          • greenblack Re: EOT? 13.11.02, 18:04
            lwz napisał:


            > PS
            > Pojawiają się coraz bardziej radykalni zwolennicy Nowej TrUjki. Ciekawe kto
            > pojawi się za tydzień? Husajn, Kadafi a może Ben Laden.

            Podobno Lepper znalazł Swoje Pierwsze Radio;)

            P.S. A o co chodziło z tym wątkiem o Banachu, że go tak pokiereszowała cenzura?
            Kilka dni Mnie tu nie było i przeoczyłem. Prześlijcie Mi lepiej na skrzynkę, bo
            tu też działa cenzura.

            Pozdrawiam
        • octave Re: EOT? 13.11.02, 18:33
          Małe pytanie.
          "jedynie słuszni słuchacze" to tacy którzy piszą:
          "zeszmaciliście oblicze Polskiego Radia", "domagadzie się
          podniesienia poziomu merytorycznego! Szczyt chamstwa !"?
          Czy może tacy:
          "Pierdol.....enie o tym, że teraz to trójka kiepska to
          blef, tych co mają małe fiuty tak jak ty"?

          Stary, poczytaj najpierw, co wypisują zwolennicy trUjki,
          porównaj z tym, co my piszemy (choćby o Banachu) i
          zastanów się trochę.

          Ciekawe, czy doczekamy się od Ciebie "świętego oburzenia"
          na autorów powyższych zwrotów? Z równie "świętym"
          uogólnieniem na temat "jedynie słusznych zwolenników
          nowej trUjki"?

          Taki teścik na obiektywizm :-)

          Octave

          PS
          Ze strony Lumbulaka oczekiwać by chyba należało odrobiny
          pokory w wytykaniu innym agresji, obrzucania błotem itd.
          Choćby ze względu na cytaty przytoczone wyżej. Trochę
          głupio wygląda, kiedy autor tak kwiecistych słów oskarża
          innych o brak kultury, agresji i inne podobne "grzechy".
          • octave Re: EOT? 13.11.02, 18:39
            Na wypadek, gdyby zwolennicy trUjki nie zrozumieli, co
            było do kogo i zaczęli skupiać sie na adresatach, a nie
            na meritum. Jak to mają w zwyczaju.
            Poprzedni post był do "Jacky'ego", a PS do Lumbulaka,
            który i tu, niestety, się pojawił, kreując się po raz
            kolejny na "sprawiedliwego" obrońcę kultury osobistej.
            Do czego takie ma podstawy, jak Banach do grania Ofelii.

            Octave

          • Gość: Jacky Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 21:13
            octave napisał:

            > Małe pytanie.
            > "jedynie słuszni słuchacze" to tacy którzy piszą:

            {ciach}

            stary, nie mam ochoty przekrzykiwać się z Tobą na cytaty. I tak byś przegrał.
            Chodzi mi jedynie o to, żebyście Wy, obrzucający błotem Laskowskiego, Banacha,
            Niedźwieckiego, Bugalskiego, Rokosa, Łodeja, Dragan i kogo tam jeszcze,
            postawili się czasem w sytuacji tych osób. Wyobraź sobie jeden z drugim jak
            to "miło", gdy wpisujesz w GOOGLE swoje nazwisko i znajdujesz je na stronie
            gdzie jakaś banda skupia się na szkalowaniu i obrażaniu.

            I nie mów "sami sobie winni". Bo będzie to, mówiąc delikatnie, dziecinne i
            niedojrzałe.
            • greenblack Re: EOT? 13.11.02, 21:31
              Gość portalu: Jacky napisał(a):

              > stary, nie mam ochoty przekrzykiwać się z Tobą na cytaty. I tak byś przegrał.

              Jaka pewność Siebie, wręcz pycha.

              > Chodzi mi jedynie o to, żebyście Wy, obrzucający błotem Laskowskiego,
              Banacha,
              > Niedźwieckiego, Bugalskiego, Rokosa, Łodeja, Dragan i kogo tam jeszcze,
              > postawili się czasem w sytuacji tych osób.

              Ja nawet, jakbym się bardzo starał, nie zniszczyłbym TAKIEGO radia w tak
              krótkim czasie. A osoby, które wymieniłeś jednym tchem, przyczyniły się w
              różnej mierze do "skundlenia" tej stacji, biorąc za to jeszcze spore pieniądze.

              Wyobraź sobie jeden z drugim jak
              > to "miło", gdy wpisujesz w GOOGLE swoje nazwisko i znajdujesz je na stronie
              > gdzie jakaś banda skupia się na szkalowaniu i obrażaniu.

              Czy "banda" to takie nowoczesne, "targetowe" i przyjacielskie określenie na
              Naszą kompanię?

              > I nie mów "sami sobie winni". Bo będzie to, mówiąc delikatnie, dziecinne i
              > niedojrzałe.
              SAMI SOBIE WINNI! ;P

              Pozdrawiam
              • Gość: Jacky Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 21:34
                greenblack napisał:
                > > I nie mów "sami sobie winni". Bo będzie to, mówiąc delikatnie, dziecinne i
                >
                > > niedojrzałe.
                > SAMI SOBIE WINNI! ;P

                i wszystko jasne ;p
            • Gość: koliber Re: EOT? IP: 149.156.12.* 13.11.02, 21:41
              Gość portalu: Jacky napisał(a):

              > stary, nie mam ochoty przekrzykiwać się z Tobą na cytaty. I tak byś przegrał.
              > Chodzi mi jedynie o to, żebyście Wy, obrzucający błotem Laskowskiego,
              >Banacha,
              Mieszasz pewne rzeczy: Banach, Laskowski i Fijałkowski to banda nieudaczników
              niszczących program Trzeci, to profesjonaliści od 7-mu boleści.
              >Niedźwieckiego,
              Niedźwieckiemun współczuję, to doskonały prezenter, ale człowiek bez jaj,
              twarzy i własnego zdania, taki ma charakter.
              >Bugalskiego,
              Do przyjęcia ale jest go za dużo.
              >Rokosa,
              Przeciętniak, albo nawet gorzej
              >Łodeja,
              Dno, gada przez radio jak debil
              > Dragan
              Krytykowaliśmy za RNL.
              i kogo tam jeszcze,
              Wymienię: Stelmiego za okresowe szmacenie się, Kostrzewę za bucowstwo, Żądę, że
              jest szmatą bez gustu i charakteru.
              Te pojedyncze osoby byłyby do przyjęcia i można by im wybaczyć potknięcia gdyby
              nie charakter zmian i klimat narzucany przez Dyrekcję.
              > postawili się czasem w sytuacji tych osób. Wyobraź sobie jeden z drugim jak
              > to "miło", gdy wpisujesz w GOOGLE swoje nazwisko i znajdujesz je na stronie
              > gdzie jakaś banda skupia się na szkalowaniu i obrażaniu.
              >
              > I nie mów "sami sobie winni". Bo będzie to, mówiąc delikatnie, dziecinne i
              > niedojrzałe.
              Niektórzy sami sobie winni, więc powinni być przygotowani na krytykę i
              podejmować merytoryczną dyskusję, bo dzięki Dyrekcji i poziom, i słuchalność
              spadają, a słuchaczy zniechęcono do marki, reklamuje się za ciężkie pieniądze
              nie wiadomo co i byle jak.
              To Dyrekcja jest dziecinna obrażając się na krytykę, nie tylko naszą, ale ludzi
              znanych w branży.
              Nikt tu nie szkaluje: przedstawiamy fakty, czasem komentarze, czasem krytykę.
              Myśl czasem Jacky.
              Koliber
              • Gość: Jacku Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 21:48
                Gość portalu: koliber napisał(a):

                {ciach}

                jak można być przygotowanym na krytykę typu: "banda nieudaczników"
                "człowiek bez jaj, twarzy i własnego zdania", "bucowstwo, szmatą bez gustu i
                charakteru".

                i czy toto można w ogóle krytyką nazwać?
                • Gość: koliber Re: EOT? IP: 149.156.12.* 13.11.02, 21:53
                  Gość portalu: Jacku napisał(a):

                  > Gość portalu: koliber napisał(a):
                  >
                  > {ciach}
                  >
                  > jak można być przygotowanym na krytykę typu: "banda nieudaczników"
                  > "człowiek bez jaj, twarzy i własnego zdania", "bucowstwo, szmatą bez gustu i
                  > charakteru".
                  >
                  > i czy toto można w ogóle krytyką nazwać?
                  To ocena subiektywna, to prawda, ale wyrazista, specjalnie dla Ciebie by Ci
                  otworzyć oczy.
                  Krytyka rzeczowa też była,ale bez efektu.
                  Poza tym ja jestem przeciwnikiemm politycznej poprawności. Trzeba oceniać ludzi
                  szczerze i dobitnie, szczególnie osoby publiczne.
                  TO TAKŻE SZCZEGÓLNIE W ODNIESIENIU DO DYREKCJI FAKTY. Tylko banda nieudaczników
                  robi zmiany by stracić słuchaczy i zmniejszyć słuchalność (z 5.3% na 4.26%). W
                  każdej normalnej firmie takich fachowców wypieprzono by na zbity pysk.
                • greenblack Jacku czy Jacky? Oto jest pytanie! 13.11.02, 21:55
                  Masz rozdwojenie jaźni, czy ręce Ci się trzęsą?
            • Gość: Lesiek Re: EOT? IP: *.zab.cdp.pl / *.kat.cdp.pl 13.11.02, 22:13
              Gość portalu: Jacky napisał(a):

              > stary, nie mam ochoty przekrzykiwać się z Tobą na cytaty. I tak byś przegrał.
              > Chodzi mi jedynie o to, żebyście Wy, obrzucający błotem Laskowskiego,
              Banacha,
              > Niedźwieckiego, Bugalskiego, Rokosa, Łodeja, Dragan i kogo tam jeszcze,
              > postawili się czasem w sytuacji tych osób. Wyobraź sobie jeden z drugim jak
              > to "miło", gdy wpisujesz w GOOGLE swoje nazwisko i znajdujesz je na stronie
              > gdzie jakaś banda skupia się na szkalowaniu i obrażaniu.

              Po pierwsze - wypraszam sobie określenia w takim stylu ("jakaś banda"). Teraz
              to Ty obrażasz między innymi mnie.

              Po drugie - czy jeżeli twierdzę, że: Laskowski i Banach nie mają pojęcia o
              zarządzaniu radiem publicznym i ich działalność prowadzi do jego zniszczenia
              (na razie doprowadziła do daleko posuniętego spadku słuchalności), że
              Niedźwiecki pomaga im tę działalność firmować, że Łodej, Rokos i Dragan do
              pracy w radiu publicznym się nie nadają, to jest to _opinia_, czy obrażanie i
              szkalowanie?

              Oczekuję odpowiedzi.

              Ukłony
              Lesiek

              PS. Nie twierdzę, że nasze opinie są pozbawione złośliwości, a czasami jest ich
              zdecydowanie za dużo. Ale... takie listy jak powyższy świadczą, że w Trujce nie
              potrafią przyjmować krytyki. Dlaczego jeden dziennikarz umiał stawić czoła
              krytyce i w Usenecie, i na tym forum, a inni potrafią tylko się wypłakiwać, jak
              to oni się starają, a wstrętni słuchacze wbijają im szpilki (to nie słuchacze -
              to wilki)?
              • Gość: Jacky Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 22:27
                Gość portalu: Lesiek napisał(a):

                > Po pierwsze - wypraszam sobie określenia w takim stylu ("jakaś banda"). Teraz
                > to Ty obrażasz między innymi mnie.

                nie wiem kim jesteś - podobnie jak ja podpisujesz się nic nie mówiącym
                pseudonimem. jesteśmy wszyscy członkami jakiejś niezidentyfikowanej bandy.
                Gdybyśmy byli członkami zarządu korporacji, to mówiłbym o nas "Zarząd", a
                gdybyśmy byli sportowcami, to mówiłbym "Widzew", "Legia" czy "Szczakowianka".

                > Po drugie - czy jeżeli twierdzę, że: Laskowski i Banach nie mają pojęcia o
                > zarządzaniu radiem publicznym i ich działalność prowadzi do jego zniszczenia
                > (na razie doprowadziła do daleko posuniętego spadku słuchalności), że
                > Niedźwiecki pomaga im tę działalność firmować, że Łodej, Rokos i Dragan do
                > pracy w radiu publicznym się nie nadają, to jest to _opinia_, czy obrażanie i
                > szkalowanie?
                > Oczekuję odpowiedzi.

                powtarzam raz jeszcze: oprócz argumentów są również oszczercze i obraźliwe
                epitety. zapędzacie się zbyt daleko.
                • Gość: Lesiek Re: EOT? IP: 195.205.139.* 14.11.02, 08:19
                  Gość portalu: Jacky napisał(a):

                  > Gość portalu: Lesiek napisał(a):
                  >
                  > > Po pierwsze - wypraszam sobie określenia w takim stylu ("jakaś banda"). Te
                  > raz
                  > > to Ty obrażasz między innymi mnie.
                  >
                  > nie wiem kim jesteś - podobnie jak ja podpisujesz się nic nie mówiącym
                  > pseudonimem.

                  Jakby Ci się chciało sprawdzić, to moje dane osobowe są publicznie dostępne.
                  Nie ukrywałem swoich danych prowadząc dyskusję na pl.rec.radio i na forum
                  Tajniaka. Swoim imieniem i nazwiskiem podpisałem Raport w sprawie Trójki. I
                  podpiszę się teraz, żebyś nie miał żadnych wątpliwości.

                  Leszek Kraszyna, Katowice
                  lesiek1@kki.net.pl

                  PS. Zapewne zdarza nam się posunąć zbyt daleko, ale czemu sprowadzasz dyskusję
                  do tego? Jeżeli napisałem o ekipie zarządzającej obecnie PR3 "bandą
                  nieudaczników", to użyłem sformułowania niewątpliwie ostrego. Mogę ich nazwać
                  inaczej - "grupą menedżerów bez sukcesów". Niezależnie jednak od tego, jak ich
                  nazwiemy, fakty pozostaną takie same. W 1999 roku słuchalność Trójki,
                  prezentującej wówczas bardzo wysoki poziom, wyniosiła 5,5%. Dzisiaj, po dwóch i
                  pół roku zmian mających podobno na celu poprawę słuchalności, a prowadzących do
                  drastycznego obniżenia poziomu, słuchalność wynosi 4,2%, czyli o prawie jedną
                  czwartą mniej. Może doczekamy się jakiejś dyskusji, dlaczego tak się dzieje i
                  czy tak ma być?
        • Gość: koliber Re: EOT? IP: 149.156.12.* 13.11.02, 21:47
          Gość portalu: Jacky napisał(a):

          > Gość portalu: JPZ napisał(a):
          > > Po czwarte - proponuje EOT, bo przeciez gosciowi chodzi
          > > tylko o wpuszczenie nas w maliny. Zebysmy zaczeli sie
          > > klocic o to jacy my jestesmy i nie jestesmy, a nie pisali
          > > o meritum czyli trUjce. Jak w przypadku innych, ktorych
          > > palcem nie pokaze, bo to nieladnie, a poza tym i my, i
          > > oni wiedza, o kogo chodzi.
          >
          > Życzę Ci, żeby kiedyś na Ciebie wylano publiczne pomyje. Może wtedy zmienisz
          > zdanie? Chociaż czytając Twoje posty nie sądzę, żebyś był godzien publicznego
          > zainteresowania. Jedyne co Ci się udaje to figury retoryczne, takie jak
          > powyższa. Fakt, mało sprawne oko mogłoby mrugnąć pod Twą presją. Gratulacje.
          >
          > "Jedynie słuszni słuchacze" zabiliby gdyby mogli.
          Jak ktoś jets osoba publiczną to musi się liczyć z krytyką. A Pan Laskowski nie
          jest godzien Dyrektorowania Trójce, dorobek aktorski Pana Banacha mówi sam za
          siebie, Pan Fijakowski nawet studiów nie ukończył.
          A jak ktoś sobie na pomyje zasłużył, to trzeba wylać. Tylko, że Dyrekcja oblała
          pomyjami ramówki, nowych prezenterów, jingli, zajawek wiernych słuchaczy. To
          błąd marketingowy.
          • Gość: Jacky Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 22:02
            Gość portalu: koliber napisał(a):
            > jest godzien Dyrektorowania Trójce, dorobek aktorski Pana Banacha mówi sam za
            > siebie, Pan Fijakowski nawet studiów nie ukończył.

            jeszcze raz powtarzam: życzę Ci, by kiedyś ktoś zaczął Ci publicznie grzebać w
            życiorysie, oceniając Twoje dokonania najgorszymi słowy. A na razie gadaj zdrów.
            • Gość: koliber Re: EOT? IP: 149.156.12.* 13.11.02, 22:07
              Gość portalu: Jacky napisał(a):

              > Gość portalu: koliber napisał(a):
              > > jest godzien Dyrektorowania Trójce, dorobek aktorski Pana Banacha mówi sam
              > za
              > > siebie, Pan Fijakowski nawet studiów nie ukończył.
              >
              > jeszcze raz powtarzam: życzę Ci, by kiedyś ktoś zaczął Ci publicznie grzebać
              w
              > życiorysie, oceniając Twoje dokonania najgorszymi słowy. A na razie gadaj
              zdrów
              > .
              Krytyka i prawda w oczy kole. Tylko dlaczego nie tylko Dyrekcję ale i Ciebie.
              Ja nie jestem osobą publiczną, więc nikt nie powinien mi grzebać w życiorysie.
              I tyle.
              Mimo wszystko pozdrawiam
              koliber
              • Gość: Jacky Re: EOT? IP: *.waw.cdp.pl / 193.91.27.* 13.11.02, 22:17
                Gość portalu: koliber napisał(a):
                > Ja nie jestem osobą publiczną, więc nikt nie powinien mi grzebać w życiorysie.

                nie trzeba być osobą publiczną. a skoro tak bardzo się upierasz, to można z
                Ciebie zrobić osobę publiczną - zna Cię kilka osób - stałych bywalców tego
                Forum. Nie istotne. Istotny jest fakt, że zbyt często "siła argumentów"
                przeradza się u Was w "argument siły". Oczywiście, jak na razie nikt nikogo nie
                pobił i nie poprzekłuwał opon, ale psychiczne znęcanie się nad człowiekiem
                tylko dlatego, że nie obronił pracy mgr albo zagrał drugoplanową rolę w
                sitcomie, jest poniżej pasa. Skoro chcecie reprezentować radio, które wg Was
                było symbolem wszelkich cnót, to róbcie to z godnością. No chyba, że chcecie
                się, ja to nazwaliście, "skundlić".

                Innymi słowy niech kierownictwo Trójki zacznie żałować kogo straciło. Bo jak na
                razie mogą się tylko cieszyć. A może postawiliście już krzyżyk? Jeśli tak to
                spożytkujcie inaczej swą energię. Jest tyle możliwości... po co tak kłapać bez
                sensu?

                pozdrawiam

                Jacky.
                • greenblack Nieistotne-piszemy łącznie TrUjkowiczu! 13.11.02, 22:30
                  Gość portalu: Jacky napisał(a):


                  > nie trzeba być osobą publiczną.
                  a skoro tak bardzo się upierasz, to można z
                  > Ciebie zrobić osobę publiczną - zna Cię kilka osób - stałych bywalców tego
                  > Forum.

                  Ja Kolibrowi nie płacę za pisanie na Forum i nie mogę wymagać od Niego
                  szczegółów życia zawodowego i kariery naukowej.


                  -------
                • Gość: koliber Re: EOT? IP: 149.156.12.* 13.11.02, 22:44
                  Gość portalu: Jacky napisał(a):

                  > Gość portalu: koliber napisał(a):
                  > > Ja nie jestem osobą publiczną, więc nikt nie powinien mi grzebać w życiory
                  > sie.
                  >
                  > nie trzeba być osobą publiczną. a skoro tak bardzo się upierasz, to można z
                  > Ciebie zrobić osobę publiczną - zna Cię kilka osób - stałych bywalców tego
                  > Forum. Nie istotne.
                  NIEISTOTNE, bo nie jestem osobą publiczną
                  >Istotny jest fakt, że zbyt często "siła argumentów"
                  > przeradza się u Was w "argument siły".
                  BO JESTEŚMY IGNOROWANI.
                  >Oczywiście, jak na razie nikt nikogo nie
                  > pobił i nie poprzekłuwał opon, ale psychiczne znęcanie się nad człowiekiem
                  > tylko dlatego,
                  NAD NAMI ZNĘCA SIĘ DYREKCJA: JINGLE, ZAJAWKI, REKLAMY, NACIEKAWSZE AUDYCJE
                  NOCĄ, NOWE GWIAZDKI ZA MIKROFONEM.
                  > że nie obronił pracy mgr albo zagrał drugoplanową rolę w
                  > sitcomie, jest poniżej pasa. Skoro chcecie reprezentować radio, które wg Was
                  > było symbolem wszelkich cnót, to róbcie to z godnością. No chyba, że chcecie
                  > się, ja to nazwaliście, "skundlić".
                  Radio miało wiele wad, ale nawet red. Olszański liczył się jeszcze ze zdaniem
                  słuchaczy. Teraz zaś ignoruje się ich, zabrania wstępu, formatuje ramówkę,
                  niszczy osobowości radiowe.
                  Ważne jest by słuchacze wiedzieli kto ich tak traktuje.
                  > Innymi słowy niech kierownictwo Trójki zacznie żałować kogo straciło. Bo jak
                  >na razie mogą się tylko cieszyć.
                  A pies im mordę lizał. Dostali pół roku czasu do kwietnia i co i nic spieprzyli
                  ramówkę.
                  >A może postawiliście już krzyżyk? Jeśli tak to
                  > spożytkujcie inaczej swą energię. Jest tyle możliwości... po co tak kłapać
                  >bez sensu?
                  Bez sensu, bo Dyrekcja jest głucha.
                  Pozdrawiam
                  adokata diabłów
                  Jackiego
            • Gość: koliber Re: EOT? IP: 149.156.12.* 13.11.02, 22:08
              A jak ktoś za publiczne pieniądze rozwala radio publiczne, to co mam klaskać.
        • Gość: Szaman Re: EOT? IP: 62.233.167.* 14.11.02, 15:36
          Gość portalu: Jacky napisał(a):

          >
          > "Jedynie słuszni słuchacze" zabiliby gdyby mogli.
          >

          Chodzi Ci o tych dresow zracych popkorn??? Boje sie, ze
          dyrektorzy trUjki nasla na Ciebie prokurature...
    • Gość: chemik Re: hej! obrońcy starej trójki! IP: *.gl-jp.digi.pl 13.11.02, 15:30
      Gość portalu: kant napisał(a):

      > Takiej kłótliwej bandy,niewiedzących o czym mówią ,nietolerancyjnych mądrali
      > dawno nie widziałem.
      > Wyobrażam sobie ,że w podstawówce Ci najgorliwsi z Was byli uperdliwymi
      > skarżypytami....

      Taaaa... Obywatelu! Sami wystawiliscie sobie swiadectwo swoja wypowiedzia...

      Ja sie tu nie odzywam, bo nie mam po co, w koncu nic sie ciekawego nie dzieje,
      a tu jakis koles mnie obraza!!
    • Gość: jarek Re: hej! obrońcy starej trójki! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 16:21
      Gość portalu: kant napisał(a):

      > Takiej kłótliwej bandy,niewiedzących o czym mówią ,nietolerancyjnych mądrali
      > dawno nie widziałem.
      > Wyobrażam sobie ,że w podstawówce Ci najgorliwsi z Was byli uperdliwymi
      > skarżypytami....

      kolega psychoanalityk -amator?:-))
      podobnie do Twojej pseudologiki ja mogę sobie wyobrazić, że np. moczyłeś się w
      prześcieradło a rodzice kazali Ci nosić spódniczkę zamiast spodni:-))
      j.
      • Gość: kato Re: hej! obron´cy starej trójki! IP: *.chello.pl 13.11.02, 20:36
        Takiej k?ótliwej bandy,niewiedza˛cych o czym mówia˛ ,nietolerancyjnych
        ma˛drali
        dawno nie widzia?em.
        Wyobraz˙am sobie ,z˙e w podstawówce Ci najgorliwsi z Was byli
        uperdliwymi
        skarz˙ypytami....


        niewiedzacych o czym mowia...madrali?
        albo-albo

        skarzypytami? skarzyly lizusy; widzisz tu jakies lizusostwo?

        nietolerancyjnych - bo nie toleruja czegos czego nie akceptuja?
        Jak nazywamy postawe tolerowania czegos co budzi sprzeciw?

        oj, kancik, kancik...
    • octave EOT - długie, ale definitywne 14.11.02, 02:55
      Z niektórymi naprawdę ciężko się dyskutuje. Więc może nie
      warto?

      Prosiłem "Jacky'ego" o ustosunkowanie się do tekstów
      zwolenników nowej trUjki:
      ) "zeszmaciliście oblicze Polskiego Radia",
      ) "domagadzie siępodniesienia poziomu merytorycznego!
      ) Szczyt chamstwa !"?
      ) "Pierdol.....enie o tym, że teraz to trójka
      ) kiepska to blef, tych co mają małe fiuty tak jak ty"?
      - zbył to hasłem: "stary, nie mam ochoty przekrzykiwać
      się z Tobą na cytaty. I tak byś przegrał." Wygodne to,
      ale... jakby mi czegoś brakowało :-))

      Ma pretensję o "obrażanie i obrzucanie błotem", ale sam
      leci o nas tekstem "banda" plus jakieś aluzje do
      "skundlenia".

      Wpisy na forum (którego można przecież nie czytać)
      określasz, "Jacky" jako "znęcanie się psychiczne". Ładne.
      Nawet chwytliwe. Tyle, że bez sensu.
      I Banach, i Fijałkowski mają możliwość reakcji (i
      korzystali z niej - żądając od adminów kasowania postów).
      Nie bądź, "Jacky", bardziej "boczkowski" od Banacha i
      bardziej "magistralny" od Fijałkowskiego. Oni naprawdę
      potrafią się bronić sami. A mogą też nie czytać.
      A poza tym... "stary" (że użyję zwrotu "Jakcy'ego"):
      "znęcanie"? Czyżbyś sugerował, że "dyrekcja" przejmuje
      się naszymi wpisami? Nie śpi po nocach? Szlocha w
      poduszkę? Bez jaj!
      Nawet jeśli - jest prosty sposób, żebyśmy wszyscy, cała -
      jak to kulturalnie nazwałeś - "banda", nosili Banacha i
      Fijałkowskiego na rękach i różami wyścielali ich drogę
      życiową. Niech zrobią radio na poziomie. Albo niech
      odejdą. Za jedno i za drugie ludzie ich pokochają. I nikt
      się wtedy nad nimi "znęcać" nie będzie.
      Osoba publiczna (tak polityk, jak dziennikarz) jest
      narażona na krytykę. Każdą. Jeśli nie jest odporna i nie
      może jej znieść - nikt jej nie zmusza do bycia osoba
      publiczną. Może odejść. Jeśli zostaje - to z
      "dobrodziejstwem inwentarza". W tym z krytyką. Każdą.
      Takie czasy. Takie warunki.

      Kwestia wykształcenia Fijałkowskiego jest żałosna i chyba
      nie powinieneś jej poruszać. Fakt, że dyrektorem
      programu radia publicznego jest człowiek bez wyższego
      wykształcenia jest po prostu kompromitujący.
      Zaś fakt, że to podkreślamy nie jest szkalowaniem (bo on
      nie ma wyższego wykształcenia), ani obrażaniem (bo on nie
      ma wyższego wykształcenia). Jest wyrazem zdziwienia i
      oburzenia na politykę Zarządu.
      I może jakąś motywacją dla Fijałkowskiego, żeby usiadł,
      napisał, obronił i przestał siebie i radio kompromitować.
      Wtedy będzie mógł tu zajrzeć ogłosić ten fakt i odebrać
      zasłużone gratulacje. Sam mu je szczerze złożę. Naprawdę.

      ) Istotny jest fakt, że zbyt często "siła argumentów"
      ) przeradza się u Was w "argument siły".

      Jacky, powtórzę się: jak odnieść to do postów zwolenników
      trUjki:

      )) "zeszmaciliście oblicze Polskiego Radia",
      )) "domagadzie siępodniesienia poziomu merytorycznego!
      )) Szczyt chamstwa !"?
      )) "Pierdol.....enie o tym, że teraz to trójka
      )) kiepska to blef, tych co mają małe fiuty tak jak ty"?

      Żeby już nie cytować innych. A cytować można by także
      pracowników trUjki. Oni też nie byli tacy "cacy" i
      potrafili nabluzgać, aż niemiło. Nie ci atakowani, bo to
      bym potrafił zrozumieć, ale ci "wynajęci", ci, których
      nawet nie zahaczyliśmy.
      Wielu (i wiele :-))z nas "było w sytuacji". Przeczytaj
      sobie "duży wątek". Było i ujawnianie korespondencji
      prywatnej (tu oni byli pierwsi), było zaglądanie
      pracownikom do skrzynek mailowych, były ordynarne
      szantaże ze strony "ciemnych sił" usadowionych przy
      Myśliwieckiej, była i cała masa wyzwisk pod naszym
      adresem. A wciąż są kłamstwa (np. na temat "rosnącej
      słuchalności", zakazy wstępu dla niewygodnych...
      Myśmy zaczęli od protestów i drobnych złośliwości. Brudne
      metody przyszły do nas "stamtąd". Dostosowaliśmy się po
      prostu.

      Wszyscy domagają się od nas "konstruktywnej krytyki",
      "argumentów". Kiedy padają - a padają OD DWÓCH LAT!!! -
      starannie to olewają, wyszukując w naszych postach coś do
      czego można się przyczepić. Znajdą, bo w takiej masie
      ludzi zawsze znajdzie się paru takich, którzy mają
      niewyparzony język, a mózgowie na zbyt luźnych śrubkach.
      To łatwe, proste i bardzo wygodne. Pozwala żyć w
      przeświadczenieniu, że robią świetne radio, tylko
      "chamski i obrażający naród się nie sprawdził".
      Tymczasem, nie sprawdzają się oni (w ciągu roku stracili
      1/5 słuchaczy i spadli do poziomu, jakiego Trójka nigdy
      nie miała - 4,26%). A "narodu" słuchać nie chcą. Choć to
      on im płaci. Bo to radio PUBLICZNE. Gdyby było prywatne,
      to by się "naród" nie rzucał.

      ) oprócz argumentów są również oszczercze i obraźliwe
      ) epitety. zapędzacie się zbyt daleko.
      Szczerze mówiąc, mam dośc tłumaczenia tego samego po raz
      dziesiąty. To forum przeszło już swoje z radiowcami na
      Dużym Wątku, na Małym, z "arbitrem elegantiarum"
      Lumbulakiem, z Atomowym, któremu nawet po wytłumaczeniu
      dowcipy nie trafiały pod fryzurę.
      Jeżeli po tylu tłumaczeniach, o co chodzi, jeszcze ktoś
      ma problem ze zrozumieniem - to niech to będzie jego
      problem.
      Jeżeli ktoś chce się czepiać chamskich tekstów i wyzwisk
      - niech to robi. Ale - na Boga! - konsekwentnie i wobec
      wszystkich "podpadających pod paragraf". I KONKRETNIE -
      DO KONKRETNYCH OSÓB. Bo ja sobie nie życzę, żeby zarzucać
      mi rzeczy, których nie napisałem, żeby obarczać mnie winą
      za to, że ktoś poleciał wulgaryzmem personalnym. Ja tego
      nie robię, więc mam prawo wymagać, żeby do mnie się owo
      "Wy" czy "przeciwnicy trUjki" nie odnosiło w kontekście
      obrażania i szkalowania.
      Pretensje proszę zgłaszać do X-a, Y-ka, czy innego nicka,
      który bluzga, kłamie itd.
      Nie "wy kłamiecie, obrażacie itd" (bo zdecydowana
      wiekszość tego nie robi), tylko "ty Iksie, ty Igreku
      obrażasz, kłamiesz itd". A wtedy mogę dołaczyć do
      krucjaty "antywulgarnej". Przeciw WSZYSTKIM tym którzy
      używają bluzgów.

      Jasne? Zrozumiałe?

      Długo było, ale z mojej strony to EOT, więc nie chciałem
      żeby zostały jakies wątpliwości.
      Zgadzam się z Jarkiem - EOT, bo ktoś tu próbuje
      zwekslować dyskusję o trUjce na tory dyskusji o nas. A
      nie o tym mówiliśmy, nie o tym powinniśmy mówić.
      Słuchacze są jacy są. I ci, którzy słuchali Trójki, i ci,
      którzy słuchają trUjki. I mają do tego prawo, bo sa
      osobami prywatnymi, którym nikt nie płaci za to, co tu
      wypisują.
      A "dyrekcji" programu radia publicznego płacą słuchacze.
      I mają prawo rozliczać z osiągnięć.
      Tych - nie ma.
      Jest ekspresowy zjazd z 5,3% do 4,26%.
      Jest spadek poziomu programu.
      Jest wywalanie znakomitych pracowników i przyjmowanie
      komercyjego badziewka - które zresztą też zostaje po 3
      miesiącach zwolnione (jak to AJK pisał? "Demony
      konsekwencji"??).
      Jest stosowanie metod, od których robi się niesmacznie.
      Jest masa kłamstw o słuchalności (Laskowski "Trójka ma
      ok.6").
      Jest zakaz wstępu dla TVN, który powiedział, ile trUjka
      ma naprawdę.
      Jest "kampania", która została zrobiona bez przetargu
      (dwukrotnie unieważnianego).
      Jest ramówka, która nie zna dnia, godziny (bo zmieniana
      jest co chwilę), poziomu, klasy itd.

      Czy w porównaniu z tym nasze obśmiewanie Janusza...
      przepraszam... Witolda Laskowskiego, "dyplomowanego
      dyrektora" Fijałkowskiego, czy "dyrektora-brata Boczka"
      Banacha jest warte jakiegokolwiek zachodu?
      Gdzie jest problem? U nas? czy w trUjce?
      Tylko szczerze!

      ) I nie mów "sami sobie winni".
      Nie powiedziałem.

      Hasła o tym, że "jak na razie nikt nikogo nie pobił",
      "jedynie słuszni słuchacze zabiliby, gdyby mogli"
      ocierają się o zwykłą podłość. Nie tylko dlatego, że są
      sugestią obrzydliwą, ale także dlatego, że bezpodstawną.
      Protest trwa dwa lata. I przez te dwa lata nie zdarzyło
      sie nic, co dawałoby powody do takich tekstów. Coś mi się
      zdaje, że już wiem, co będzie leitmotivem "derekcji" na
      najbliższe półrocze - "no przecież oni są agresywni, mogą
      poprzebijać opony, już nam nawet grozili". Dyrekcja
      łyknie to jak świnia trufle. Im w to graj. A że
      nieprawda? A bo to pierwszy raz?


      EOT
      Octave

      PS
      Jeśli ktoś ma zamiar skupiać się na pierdołach i martwić
      się o to, że ktoś-komuś-coś, a unikać d
      • octave Re: EOT - długie, ale definitywne PS 14.11.02, 02:58
        ... O! To juz tak krótko można? Tak szybko obcina?
        A więc cd:

        PS
        Jeśli ktoś ma zamiar skupiać się na pierdołach i martwić
        się o to, że ktoś-komuś-coś, a unikać dyskusji o trUjce -
        to niech się łaskawie pofatyguje na priva. Po to jest. Po
        to go widać.
        Napisałem tego PS-a, choć doskonale wiem, że pewien typ
        ludzi nie zrezygnuje i nadal będzie się produkował na
        forum pod hasłem, "ach wy bzidcy, nedobzi wy!". Ale niech
        się sam produkuje. Niech się cieszy, że nam "przyłożył",
        że "ale im powiedziałem"... Tyle jego, ile się pocieszy.
        Niech ma tę radochę. A my skupmy się na konkretach. Np.
        na Red 8 i "bezprzetargowej kampanii" za nasze w końcu
        pieniądze.

        • Gość: pjastrza Re: EOT - długie, ale definitywne PS IP: *.p.lodz.pl 14.11.02, 09:55
          octave napisał:

          > ... O! To juz tak krótko można? Tak szybko obcina?
          > A więc cd:
          >
          > PS
          > Jeśli ktoś ma zamiar skupiać się na pierdołach i martwić
          > się o to, że ktoś-komuś-coś, a unikać dyskusji o trUjce -
          > to niech się łaskawie pofatyguje na priva. Po to jest. Po
          > to go widać.
          > Napisałem tego PS-a, choć doskonale wiem, że pewien typ
          > ludzi nie zrezygnuje i nadal będzie się produkował na
          > forum pod hasłem, "ach wy bzidcy, nedobzi wy!". Ale niech
          > się sam produkuje. Niech się cieszy, że nam "przyłożył",
          > że "ale im powiedziałem"... Tyle jego, ile się pocieszy.
          > Niech ma tę radochę. A my skupmy się na konkretach. Np.
          > na Red 8 i "bezprzetargowej kampanii" za nasze w końcu
          > pieniądze.

          I oczywiście masz rację

          P. S.
          A ja cieszę się ze jestem w tej „bandzie” co krytykuje tych co ponoć wiedzą
          lepiej i „znęca się psychicznie” nad „biednymi publicznymi osobami które tak
          naprawdę robią cos wspaniałego”. A jak odejdą z radia to napiszę że postąpili
          rozsądnie z rozwagą i potrafili przyznać się do swej porażki za co należy się
          im uznanie.
      • Gość: t.kubat Re: EOT - długie, ale definitywne IP: proxy / 217.153.35.* 14.11.02, 14:08
        octave napisał:


        > ) "zeszmaciliście oblicze Polskiego Radia",
        > ) "domagadzie siępodniesienia poziomu merytorycznego!
        > ) Szczyt chamstwa !"?
        > ) "Pierdol.....enie o tym, że teraz to trójka
        > ) kiepska to blef, tych co mają małe fiuty tak jak ty"?
        > - zbył to hasłem: "stary, nie mam ochoty przekrzykiwać
        > się z Tobą na cytaty. I tak byś przegrał." Wygodne to,
        > ale... jakby mi czegoś brakowało :-))

        Takie slowa to tez chamstwo. To ze je wypominacie przypomina argument typu : A
        w Ameryce to murzynow bija! W porownaniu do ciagle wytwarzanego przez mocno
        zaangazowanych a moze nawet nawiedzonych zwolennikow starej trujki te kilka
        cytatow to i tak jest nic. Moim zdaniem.

        >
        > Ma pretensję o "obrażanie i obrzucanie błotem", ale sam
        > leci o nas tekstem "banda" plus jakieś aluzje do
        > "skundlenia".

        Bande kol. J juz tlumaczyl sam. Ja dodam ze jesli chodzi o skundlenie to po
        kilku posatch kol. Kolibra ciezko sie do tej opinii nie przychylic.

        >
        > Wpisy na forum (którego można przecież nie czytać)
        > określasz, "Jacky" jako "znęcanie się psychiczne". Ładne.
        > Nawet chwytliwe. Tyle, że bez sensu.

        Z sensem

        > I Banach, i Fijałkowski mają możliwość reakcji (i
        > korzystali z niej - żądając od adminów kasowania postów).

        reakcja? ktos nieznzny publicznie obrzuca Cie blotem i epitetami, uzywa
        chamskich slow i porownan i Ty oczekujesz ze on rozpocznie jakas rzeczowa
        dyskusje? Pewnego typu ludzi nalezy po prostu unikac bo jakikolwiek z nimi
        kontakt moze zakonczyc sie tylko pobrudzeniem...

        > Nie bądź, "Jacky", bardziej "boczkowski" od Banacha i
        > bardziej "magistralny" od Fijałkowskiego. Oni naprawdę
        > potrafią się bronić sami. A mogą też nie czytać.

        napisze Ci sprajem na murze np. ze Twoja mama to...,zreszta niewazne. Mozesz
        tego nie czytac ;-)) , mozesz tez podjac rzeczowa dyskusje ;-)))

        > A poza tym... "stary" (że użyję zwrotu "Jakcy'ego"):
        > "znęcanie"? Czyżbyś sugerował, że "dyrekcja" przejmuje
        > się naszymi wpisami? Nie śpi po nocach? Szlocha w
        > poduszkę? Bez jaj!

        jaki jest tego efekt to jedno, jaki cel to jednak wazniejsze. a zamiar byl zeby
        szlochali

        Niech zrobią radio na poziomie. Albo niech
        > odejdą. Za jedno i za drugie ludzie ich pokochają. I nikt
        > się wtedy nad nimi "znęcać" nie będzie.

        Bo co? Ty tak chcesz i oni tak maja zrobic? I jeszcze paru gosci stad? Idz na
        wybory, zmien koalicje rzadzaca, ona zmieni prezesow radia itd. O ile
        zdobedziesz rzeczywiste a nie wirtualne poparcie


        > Osoba publiczna (tak polityk, jak dziennikarz) jest
        > narażona na krytykę. Każdą.

        tak, lacznie np z wybijaniem okien jesli ktos nagle wpadnie tu na pomysl ze to
        najskuteczniejsza forma krytyki...

        > Takie czasy. Takie warunki.

        No. Ale absolutnie nie ma sie czym chwalic...

        >
        > Żeby już nie cytować innych. A cytować można by także
        > pracowników trUjki. Oni też nie byli tacy "cacy" i
        > potrafili nabluzgać, aż niemiło. Nie ci atakowani, bo to
        > bym potrafił zrozumieć, ale ci "wynajęci", ci, których
        > nawet nie zahaczyliśmy.

        kto i za ile ich wynajal? moze wreszcie jakies fakty a nie pomowienia i ploty?

        > Było i ujawnianie korespondencji
        > prywatnej (tu oni byli pierwsi), było zaglądanie
        > pracownikom do skrzynek mailowych, były ordynarne
        > szantaże ze strony "ciemnych sił" usadowionych przy
        > Myśliwieckiej, była i cała masa wyzwisk pod naszym
        > adresem.

        Aha! i uwazacie ze odplacani dokladnie takim samym chamstwem jest
        usprawiedliwone? Po co cywilizacja , wracamy do samosadow, do zasady oko za
        oko! A co ! Jestesmy elita! Sluchalismy ambitnego radia! Nie ma go? To juz
        wszytsko nam wolno!!!


        > Dostosowaliśmy się po
        > prostu.

        slicznie Wam to wyszlo! Mozecie byc dumni!


        > Tymczasem, nie sprawdzają się oni (w ciągu roku stracili
        > 1/5 słuchaczy i spadli do poziomu, jakiego Trójka nigdy
        > nie miała - 4,26%). A "narodu" słuchać nie chcą. Choć to
        > on im płaci. Bo to radio PUBLICZNE. Gdyby było prywatne,
        > to by się "naród" nie rzucał.

        ja place i Ty placisz. Twoje pieniadze sa wazniejsze? Ty jestes narodem a ja?
        Nieprawdziwym polakiem? Niewaznym? Prosze nie wycierac sobie buzi wola
        publiczna, argumentem liczbowym, jesli sie jest moze i dwutysieczna grupa ale w
        porownaniu do nadal sluchajacymi raczej mniejszoscia.

        > Jeżeli ktoś chce się czepiać chamskich tekstów i wyzwisk
        > - niech to robi. Ale - na Boga! - konsekwentnie i wobec
        > wszystkich "podpadających pod paragraf". I KONKRETNIE -
        > DO KONKRETNYCH OSÓB. Bo ja sobie nie życzę, żeby zarzucać
        > mi rzeczy, których nie napisałem, żeby obarczać mnie winą
        > za to, że ktoś poleciał wulgaryzmem personalnym. Ja tego
        > nie robię, więc mam prawo wymagać, żeby do mnie się owo
        > "Wy" czy "przeciwnicy trUjki" nie odnosiło w kontekście
        > obrażania i szkalowania.

        Jesli wystepujecie raz jako sila grupy, bo wtedy to wygodne, jakis argument to
        daje a za chwile piszesz: nie laczcie mnie z innymi bo oni to jedno a ja drugie
        to jest to lekka niekonsekwencja. Wy oglosiliscie sie grupa. Po drugiej stronie
        nie ma grupy zwolennikow nowej trojki. raczej rozne osoby zazenowane poziomem
        takich dyskusji. czasem ktos nie wytrzyma i sie w nia wlaczy. ale tu pisze sam
        za siebie dosc swobodnie i bez nerw patrze na to troche jak na filmy w
        Discovery. Podobnie sie czuje, naprawde, jak z nudow dla funu slucham rozmow
        niedokonczonych z udzielm ojca dyrektora i jego czcigodnych ekspertow

        > Jasne? Zrozumiałe?

        Vice versa?


        > Jest ekspresowy zjazd z 5,3% do 4,26%.
        jest
        > Jest spadek poziomu programu.
        nie
        > Jest wywalanie znakomitych pracowników
        nie
        i przyjmowanie
        > komercyjego badziewka
        nie, chyba ze wytlumaczysz epitet badziewko

        - które zresztą też zostaje po 3
        > miesiącach zwolnione (jak to AJK pisał? "Demony
        > konsekwencji"??).
        w przeciwienstwie do Ciebie demonie : patrz wyzej
        > Jest stosowanie metod, od których robi się niesmacznie.
        > Jest masa kłamstw o słuchalności (Laskowski "Trójka ma
        > ok.6").
        nie wiem
        > Jest zakaz wstępu dla TVN, który powiedział, ile trUjka
        > ma naprawdę.
        jest, i to wstyd
        > Jest "kampania", która została zrobiona bez przetargu
        > (dwukrotnie unieważnianego).
        nie wiem, moze i tak i co z tego
        > Jest ramówka, która nie zna dnia, godziny (bo zmieniana
        > jest co chwilę), poziomu, klasy itd.
        i co w tym zlego, wreszcie zywe radio ;-)))
        > Czy w porównaniu z tym nasze obśmiewanie Janusza...
        > przepraszam... Witolda Laskowskiego, "dyplomowanego
        > dyrektora" Fijałkowskiego, czy "dyrektora-brata Boczka"
        > Banacha jest warte jakiegokolwiek zachodu?
        > Gdzie jest problem? U nas? czy w trUjce?
        > Tylko szczerze!
        Chyba po obu stronach. Ale to Wy stawaliscie do boju w bialych strojach. I jak
        sam wyzej przyznales dostosowaliscie sie do przeciwnika. I Wy i oni jestescie
        szarzy...

        Coś mi się
        > zdaje, że już wiem, co będzie leitmotivem "derekcji" na
        > najbliższe półrocze - "no przecież oni są agresywni, mogą
        > poprzebijać opony, już nam nawet grozili". Dyrekcja
        > łyknie to jak świnia trufle. Im w to graj.

        No to nie ulatwiajcie im sprawy...

        Pozdrawiam cieplo qbat
        • Gość: Lesiek Re: EOT - długie, ale definitywne IP: 195.205.139.* 14.11.02, 14:55
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          > > Tymczasem, nie sprawdzają się oni (w ciągu roku stracili
          > > 1/5 słuchaczy i spadli do poziomu, jakiego Trójka nigdy
          > > nie miała - 4,26%). A "narodu" słuchać nie chcą. Choć to
          > > on im płaci. Bo to radio PUBLICZNE. Gdyby było prywatne,
          > > to by się "naród" nie rzucał.
          >
          > ja place i Ty placisz. Twoje pieniadze sa wazniejsze? Ty jestes narodem a ja?
          > Nieprawdziwym polakiem? Niewaznym? Prosze nie wycierac sobie buzi wola
          > publiczna, argumentem liczbowym, jesli sie jest moze i dwutysieczna grupa
          ale porownaniu do nadal sluchajacymi raczej mniejszoscia.

          Rozumiem, że PR3 musiałby stracić nie jedną czwartą, ale ponad połowę
          słuchaczy, żeby nasz dyskutant uznał, że coś w tych zmianach nie gra. Cóż, przy
          takim tempie spadku słupków mamy jeszcze trochę ponad rok czasu.

          • Gość: Janusz Re: EOT - długie, ale definitywne IP: proxy / 10.40.1.* 14.11.02, 15:25
            Gość portalu: Lesiek napisał(a):

            > Gość portalu: t.kubat napisał(a):
            >
            > > > Tymczasem, nie sprawdzają się oni (w ciągu roku stracili
            > > > 1/5 słuchaczy i spadli do poziomu, jakiego Trójka nigdy
            > > > nie miała - 4,26%). A "narodu" słuchać nie chcą. Choć to
            > > > on im płaci. Bo to radio PUBLICZNE. Gdyby było prywatne,
            > > > to by się "naród" nie rzucał.
            > >
            > > ja place i Ty placisz. Twoje pieniadze sa wazniejsze? Ty jestes narodem a
            > ja?
            > > Nieprawdziwym polakiem? Niewaznym? Prosze nie wycierac sobie buzi wola
            > > publiczna, argumentem liczbowym, jesli sie jest moze i dwutysieczna grupa
            > ale porownaniu do nadal sluchajacymi raczej mniejszoscia.
            >
            > Rozumiem, że PR3 musiałby stracić nie jedną czwartą, ale ponad połowę
            > słuchaczy, żeby nasz dyskutant uznał, że coś w tych zmianach nie gra. Cóż,
            przy
            >
            > takim tempie spadku słupków mamy jeszcze trochę ponad rok czasu.

            Ja słyszałem taką teorię że nowy brand(co by to nie znaczyło) i lajer (to jest
            to co śpewają że twoje pierwsze radio choć pewnie źle napisałem) muszą
            funkcjonować przynajmniej rok i być poparte promocją to wtedy słupki zaczną
            rosnąć. Ale lajer już jest nowy. Stary nie wytrzymał roku. Czy znaczy że od
            nowa odliczamy rok w nadzieji na wzrost słupków ? A jak znów zmienią lajer ? A
            promocja jest tak czytelna że obawiam się że do końca roku słupeczki spadną
            poniżej 4%. Ale co tam, najważniejsze żeby robić nowoczesne radio. I jeszcze
            taka uwaga do Qubataż: nie tylko Ty płacisz abonament słuchacze dosco polo
            również.

            Pozdrawiam
            • Gość: t.kubat Re: EOT - długie, ale definitywne IP: *.chello.pl 14.11.02, 16:58
              Gość portalu: Janusz napisał(a):


              > Ja słyszałem taką teorię że nowy brand(co by to nie
              znaczyło) i lajer (to jest
              > to co śpewają że twoje pierwsze radio choć pewnie źle
              napisałem) muszą
              > funkcjonować przynajmniej rok i być poparte promocją to
              wtedy słupki zaczną
              > rosnąć.

              fakt, generalnie


              Ale lajer już jest nowy. Stary nie wytrzymał roku. Czy
              znaczy że od
              > nowa odliczamy rok w nadzieji na wzrost słupków ? A jak
              znów zmienią lajer ?

              ta zmiana to moim zdaniem blad. a nowe haslo: "i
              uslyszysz wiecej" godne jest supermarketu a nie radia,
              nawet komercyjnego. brzmi mniej wiecej jak: dzis dwa razy
              tyle w cenie jednego. bleeee


              > promocja jest tak czytelna że obawiam się że do końca
              roku słupeczki spadną
              > poniżej 4%.

              obawiam sie ze z tak fatalna kampania moga spasc ponizej
              3% moim zdaniem juz mozecie sie cieszyc ;-)))

              Ale co tam, najważniejsze żeby robić nowoczesne radio.

              niestety na tym sie trzeba znac. a coraz czesciej wydaje
              mi sie ze nowym zarzadacom trojki wystarczylo odwagi by
              zaczac niezbedne zmiany i pojsc w dobrym kierunku, ale
              teraz chyba gubi ich brak doswiadczenia i
              niekonsekwencja. szkoda. ja tam lamanetowac nie bede.
              moze uda sie innym , lepszym. a jak nie zawsze moge
              zmienic radio. i tyle


              I jeszcze
              > taka uwaga do Qubataż: nie tylko Ty płacisz abonament
              słuchacze dosco polo
              > również.

              i tak na serio to blad ze nie maja swojego publicznego
              radia - powinni miec. na szczescie wiele z oczekiwan tego
              typu sluchaczy zaspokaja jedynka ( w jezioranach,,,,)

              pozdrawiam qbat
              > Pozdrawiam
              • Gość: mk Re: EOT - długie, ale definitywne IP: *.ltk.com.pl 14.11.02, 18:00
                Gość portalu: t.kubat napisał(a):

                > ta zmiana to moim zdaniem blad. a nowe haslo: "i
                > uslyszysz wiecej" godne jest supermarketu a nie radia,
                > nawet komercyjnego. brzmi mniej wiecej jak: dzis dwa razy
                > tyle w cenie jednego. bleeee

                Niewiarygodne, ze takie slowa wlasnie od Ciebie
                slysze. Czytajac Twoje uwagi o Trojce i radiu w ogole
                nabieralem przekonania, ze bezkrytycznie przyjmujesz
                wszelkie zmiany dokonywane przez trójcę z Mysliwieckiej.
                A tu, prosze prosze...
                Moim zdaniem cala nowa oprawa dzwiekowa jest straszna
                i odstraszajaca. Te dzingle, zajawki, te podklady
                muzyczne pod wiadomosciami. Zgroza. Koszmar.
                No, ale ja kompletnie sie nie znam na radiu.
                Ja tylko(?) slucham. Duzo i dlugo. I przeroznych
                stacji

                > obawiam sie ze z tak fatalna kampania moga spasc ponizej
                > 3% moim zdaniem juz mozecie sie cieszyc ;-)))

                Mnie to i tak obojetne. Mysle, ze w jakims momencie slupek
                im skoczy o jakis ulamek. Wysokosc slupka mnie akurat
                najmniej interesuje.

                > Ale co tam, najważniejsze żeby robić nowoczesne radio.
                > niestety na tym sie trzeba znac.

                Hej, tam na Mysliwieckiej! To nie ja powiedzialem, byly
                sluchacz Programu III, lecz qbat, czlowiek z firmy, ktora
                tak nieudacznie probujecie nasladowac, liczac, zalosni,
                ze czyms wtornym zgarniecie cos z ich slupkow.
                Program III od zawsze wyroznial sie oryginalnoscia.
                Byl jedyny w swoim rodzaju. Niepowtarzalny.
                Teraz malpuje stacje komercyjnie z politowania godnym
                efektem.

                > a coraz czesciej wydaje
                > mi sie ze nowym zarzadacom trojki wystarczylo odwagi by
                > zaczac niezbedne zmiany i pojsc w dobrym kierunku,

                Oj, nie wiem, co masz na mysli z tym dobrym kierunkiem.
                Dla mnie Trojka byla dobrze ukierunkowana i jesli
                jakies zmiana byla potrzebna to kompletnie nie taka.
                Nie trzeba bylo robic z Programu III trUjki.

                > ale teraz chyba gubi ich brak doswiadczenia i
                > niekonsekwencja. szkoda.

                NIEKOMPETENCJA!!!

                > ja tam lamanetowac nie bede.

                Mnie ciagle serce boli.

                > moze uda sie innym , lepszym.

                Najwyzszy czas na innych i lepszych.

                > a jak nie zawsze moge
                > zmienic radio. i tyle

                I tyle wlasnie zrobilem. Zmienilem Trojke na inne stacje.

                pozdrawiam

                mk
        • Gość: As Re: EOT - długie, ale definitywne IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 14.11.02, 16:02
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          Wy oglosiliscie sie grupa. Po drugiej stronie nie ma grupy zwolennikow nowej
          trojki. raczej rozne osoby zazenowane poziomem takich dyskusji.


          A jak myślisz, dlaczego po drugiej stronie nie ma dużej grupy zwolenników nowej
          trójkim, którzy broniliby wprowadzanych zmian? Przecież w innym miejscu piszesz
          że jest ich jednak większość.
          Pewnie napiszesz, że dzieje się tak dlatego, że jak się coś akceptuje to się
          nie chce o tym pisać a jak się nie akceptuje to się chce swój sprzeciw jakoś
          wyrazić. Ja jednak myślę, że przyczyna tego jest inna, i Ty jako człowiek
          mediów doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Mam na myśli to, że dyrekcja
          nowej trójki chce zdobyć nowych słuchaczy, ale takich, którzy nie
          identyfikowaliby się ze stacją tak mocno, jak ci starzy i wierni słuchacze
          których całkiem sporo na tym forum pisuje. Mam rację czy nie ?

          Pozdrawiam
    • joe-doe Z PS do kubata, ale ja też EOT 15.11.02, 03:04
      O, kubat się objawił!
      Demon finezji powrócił!!
      Jakiej finezji? Ano bo to kubat napisał:
      =) Teraz tylko trzeba zlapac kolege Atomowego
      =) i fizycznie zgniesc jak gnide,
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

      ) Chcialem zakpic (...) niestety bylem
      ) zbyt finezyjny
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^
      Co, finezja, nie?

      Ale ad rem:


      =) Takie slowa to tez chamstwo.
      To było o postach Lumbulaka. Fajnie, że gdzieś się zgadzamy

      =) To ze je wypominacie przypomina argument
      =) typu : A w Ameryce to murzynow bija!
      =) W porownaniu do ciagle wytwarzanego przez mocno
      =) zaangazowanych a moze nawet nawiedzonych
      =) zwolennikow starej trujki te kilka
      =) cytatow to i tak jest nic. Moim zdaniem.
      Chłopie, jak czytasz, to kojarz, co czytasz!! Przychodzi
      na forum paru faciów i walą nam po oczach: Wy XXXX i
      XXXXX (odsysłam do postów lumbulaka), a zaraz potem mówią
      "bo to wy jesteście chamy, wy wyzywacie, wy obrażacie".
      My nie wypominamy. My tylko mówimy, że ktoś, kto sam
      zaczął wizyty na forum od wyzwisk, nie powinien innym
      tego zarzucać. Argument o Murzynach można równie dobrze
      zastosowac do nich. Nawet chyba bardziej.

      =)) I Banach, i Fijałkowski mają możliwość reakcji (i
      =)) korzystali z niej - żądając od adminów
      =)) kasowania postów).
      ) reakcja? ktos nieznzny publicznie obrzuca Cie blotem
      ) i epitetami, uzywa chamskich slow i porownan
      ) i Ty oczekujesz ze on rozpocznie jakas rzeczowa
      ) dyskusje? Pewnego typu ludzi nalezy po prostu
      ) unikac bo jakikolwiek z nimi kontakt moze
      ) zakonczyc sie tylko pobrudzeniem...

      No to po kiego grzyba się tu ciągle pchacie, jak tu jest
      tak beee???
      A co do twojego komentarza: widziałeś może pierwszy wpis
      w tym wątku? O tym piszesz?
      Tyle złośliwostek

      Tak to jest, jak się zjawi jakiś "szczypiorek". Wszystko
      trzeba tłumaczyć od początku
      Człowieku, protest trwa od dwóch lat.
      Obecna dyrekcja jest od roku.
      Na tym forum bluzga parę osób (mniej więcej po równo po
      obu stronach - z obu stron parę osób).
      Ale dyrekcja nie rozmawiała i nie rozmawia z nikim!!!
      Oficjalne listy olewa, telefony olewa, maile olewa,
      krytyke w prasie olewa (nie naszą - dziennikarską).
      Sondaże olewa. TVN - zakaz wstępu, Miecugow - zakaz wstepu.
      I alibi dla takiego zachowania ma stanowić dwóch-trzech
      anonimowych bluzgaczy? Przecież to żałosne.
      Jakiś czas temu dwóch dziennikarzy (nie z PR 3, z pewnej
      gazety) aresztowano za paserkę. Gdybym chciał się
      zachowywać jak dyrekcja trUjki, to co, mam powiedziec, że
      wszyscy dziennikarze to złodzieje? Bez jaj. Bądźmy poważni.


      =)) Nie bądź, "Jacky", bardziej "boczkowski" od Banacha i
      =)) bardziej "magistralny" od Fijałkowskiego. Oni naprawdę
      =)) potrafią się bronić sami. A mogą też nie czytać.
      ) napisze Ci sprajem na murze np. ze Twoja mama to...,
      ) zreszta niewazne. Mozesz tego nie czytac ;-)) ,
      ) mozesz tez podjac rzeczowa dyskusje ;-)))
      Argument rzeczywiście powalający. Wiele mówiący o autorze.
      Tyle, że niezgodny z rzeczywistością. I z postem Octave'a.
      Nie piszemy sprayem na murze, tylko na forum, które
      cieszy taką popularnością, jaką się cieszy (patrz -
      badania odwiedzin. Niewielką). Muru skasować nie można, a
      posta owszem. Co zresztą się stało (dziwnym trafem w
      przypadku postów dotyczących spraw zawodowch, nie
      prywatnych. Na to Banach jakoś nie zareagował).
      I wreszcie - gdyby ktoś tutaj napisał to, co...
      sugerujesz... kwalifikowałoby się to do dania w mordę.
      Ale czegoś takiego nie było. Czepialiśmy się Banacha. I
      nie w takiej formie.

      ) jaki jest tego efekt to jedno, jaki cel to jednak
      ) wazniejsze. a zamiar byl zeby szlochali
      Nie rozśmieszaj mnie, człowieku. Taką megalomanię możesz
      znaleźć na Myśliwieckiej, ale nie tutaj. Gdyby to forum
      miało rzeczywiście takie moce sprawcze... to już nie
      byłoby potrzebne. Banacha, Fijałkowskiego i Laskowskiego
      już dawno by nie było, a Trójka byłaby przywoitym radiem
      z przyzwoitą słuchalnością

      =) Niech zrobią radio na poziomie. Albo niech
      =) odejdą. Za jedno i za drugie ludzie ich pokochają.
      =) I nikt się wtedy nad nimi "znęcać" nie będzie.
      ) Bo co? Ty tak chcesz i oni tak maja zrobic?
      ) I jeszcze paru gosci stad?
      Nie. Bo za to im płacą. Ja płacę, ty płacisz, wszyscy im
      płacą. O obowiązkach nakładanych na program radia
      publicznego przez ustawy już nie wspomnę. Przez litość.
      Obiecali, że będą mieli 10% słuchalności. Potem zeszli w
      obietnicach do 6%. Mają 4,26% z tendencją spadkową. Nie
      wywiązali się z kontraktu i własnych obietnic. Przez
      ponad rok. Co robi człowiek honoru wtakiej sytuacji?
      A co robi dyrekcja trUjki? Zakazuje wstępu niewygodnymm.

      =) Osoba publiczna (tak polityk, jak dziennikarz) jest
      =) narażona na krytykę. Każdą.
      ) tak, lacznie np z wybijaniem okien jesli ktos nagle
      ) wpadnie tu na pomysl ze to
      ) najskuteczniejsza forma krytyki...
      Octave już to napisał, a ja powtórzę: takie insynuacje są
      po prostu podłe. Zwłaszcza w świetle protestu, który trwa
      dwa lata i w czasie którego nie zdarzyło się NIC, co
      dawałoby powód do takich insynuacji.
      Co, cholera, jakaś mania? Nagle wszyscy będą oskarżać nas
      o rękoczyny? Już tak wam odpala? Już tak brakuje
      argumentów? Gotuje się pod stołkiem, czy jak?

      ) Jesli wystepujecie raz jako sila grupy, bo wtedy
      ) to wygodne, jakis argument to daje a za chwile piszesz:
      ) nie laczcie mnie z innymi bo oni to jedno a ja drugie
      ) to jest to lekka niekonsekwencja.
      I tu tez zgodzę się z Octavem. Łaczy nas to, że nie
      lubimy obecnej trUjki. Dzieli - posługiwanie się
      wyzwiskami. Jeżeli ty lub ktokolwiek inny ochrzania
      wszystkich za wyzwiska - mamy sie prawo poczuć urażeni. I
      domagać się tego, by nie pisać "wyzywacie". Bo ja nie
      wyzywam. Octave nie wyzywa, Tuhanka, Ergil, Astat, AJK,
      Jarek i wielu innych nie wyzywa. Robi to mały procent.
      Więc może "obrońcy dobrych obyczajów" zachowacie się
      przyzwoicie i zaczniecie używac konkretów? Bo jeśli
      piszesz "wy wyzywacie", to w moim i wielu innych osób
      przypadku - kłamiecie. To brzydko jest, wiesz?
      Zajmij się Kolibrem, skoro Ci przeszkadza. A chyba
      przeszkadza, skoro go wyróżniłeś. To pisz z łaski swojej,
      "Ty, Kolibrze, wyzywasz", a od tych, którzy tego nie
      robią się odczep.
      Jeśli dalej nie łapiesz, to odsyłam do analogii o
      dziennikarzach-paserach, która przytoczyłem wyżej.
      I co? Zajarzył?


      =) jest ekspresowy zjazd z 5,3% do 4,26%.
      ) jest
      Dowód dla podejrzliwych: t.kubat nie jest pracownikiem
      trUjki!!
      Nie walczy z faktami!

      =) Jest spadek poziomu programu.
      ) nie
      O, kurczę! Zaczął walczyć z faktami!

      =) Jest wywalanie znakomitych pracowników
      ) nie
      hmmm.... I co wy, ludzie na to? Giza, Semkowicz,
      Makowska, Dziewoński, Borkowski, Steinhagen, Browdoski.
      Oraz Ossowski i Kordowicz, których najpierw wywalono, a
      potem zaczęto ściągać z powrotem i upychać w nocy. Żeby
      na tym skończyć, bo lista jest dłuższa.

      =) i przyjmowanie
      =) komercyjego badziewka
      ) nie, chyba ze wytlumaczysz epitet badziewko
      A co, "komercyjnego" nie muszę tłumaczyć? :-)))
      "Badziewko" to coś, co jest bardzo słabe warsztatowo,
      coś, co nie trzyma żadnego poziomu, co jest żałosne,
      infantylne, wtórne. To coś, co nie wie, że o czwartej w
      nocy jest ciemno!. To coś, co nie nadaje się NAWET do
      obecnej trUjki.
      Czyli np. Aneta Wrona, przyjęta z fanfarami, a zwolniona
      po 3 miesiacach, jako "zbyt komercyjna" (nikt z
      dyrektorów jej wcześniej nie słuchał, czy jak?). Albo
      Piotr "trUjka nudzi ludzi" Łodej.

      =) Jest masa kłamstw o słuchalności
      =) (Laskowski "Trójka ma ok.6").
      ) nie wiem
      To o czym my rozmawiamy? Chłopie, masz braki w wiedzy na
      temat, ale głos zabierasz. Odsyłam na stronę
      www.tajniak.nsbi.pl/protest do działu artykuły. Nie bój
      się, tam nie ma naszych komentarzy. Czysty tekst wywiadów
      udzielonych przez Janusza... przepraszam... Witolda
      Laskowskiego. Także ten, w którym bredzi: "jesteśmy
      moralnie gotowi na osiągnięcie 30% słuchalności". Spis
      wszystkich niezrealizowanych obietnic.

      =) Jest "kampania", która została zrobiona bez
      =
      • joe-doe Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT 15.11.02, 03:08
        Och, żesz....!!
        Nie dość, że posty się zrobiły wąziutkie, o wiele węższe
        niż przedtem, to jeszcze się trzeba skracać? Admin! A nie
        można było uprzedzić???

        Ale dobra - dokończę poprzedni post.


        (...)
        => Jest "kampania", która została zrobiona bez
        => przetargu )dwukrotnie unieważnianego).
        > nie wiem, moze i tak i co z tego
        Moje najszczersze gratulacje. Jestem pełen niekłamanego
        podziwu. Ale na tłumaczenie oczywistości to ja zdrowia
        nie mam.

        > No to nie ulatwiajcie im sprawy...
        Ponieważ dochodze do tych samych wniosków, co Jarek i
        Octave (End Of Topic), to powiem na do widzenia: zadziwia
        mnie troska ludzi, którzy insynują nam rzeczy obrzydliwe,
        o powodzenie naszych działań.
        A coż, cię, facet, obchodzi, czy my im sprawę ułatwimy??
        To chyba nasz problem, nie? Słuchaj trUjki, ciesz się, że
        to "żywe radio" (wg badań słuchalności - ledwie żywe), i
        zacieraj łapki, że przeciwnicy trUjki się kompromitują.
        Nie popadaj w rozdwojenie jaźni, bo to ciężko wyleczyć.
        Daj nam spokojnie popełniać nasze błędy. Zwłaszcza, że
        takie porady od ludzi, którzy sugerują nam, że będziemy
        wybijać okna i przebijac opony... Dajcie spokój...

        I na tym koniec dyskusji z ludźmi, którzy mają problemy z
        wiedzą. Octave ma rację. Niech się produkują - ich
        broszka. Wyjaśnia im się od dwóch lat, na tym forum OD
        ROKU. A oni wciąż to samo. Trudno - odporni są. Bo nie
        podejrzewam, że chcą po prostu klepać w klawiaturę dla
        samego klepania. Nie są w stanie pojąć najprostszych
        rzeczy (vide: przetarg), nie mają podstawowej wiedzy
        (ludzie, audycje i wypowiedzi "dyrektora"), posługują
        się podłymi aluzjami (szyby i opony), pod hasłem "Precz z
        blugami" bluzgają.... trudno. Kto chce - niech z nimi
        gada. Ja szanuję swoje zdrowie.
        Będę ich omijał dużym łukiem, jak "kapusty radiowe" na
        "dużym wątku".

        EOT - na wypadek, gdyby tego też nie zrozumieli: EOT
        oznacza "End of Topic", czyli stanowi deklarację z mojej
        strony, że w tym wątku już się nie wpiszę, bo szkoda mi
        na to czasu. Ale nie oznacza zniknięcia z forum. Tyle, że
        "odpornych na wiedzę i argumenty" będę omijał, bo mi
        szkoda zdrowia na tłumaczenie setny raz tego samego.

        Kurczę, zasady netykiety podobno obowiązują, niby powinno
        się zapoznać z tym, co było pisane wcześniej, a tu zawsze
        się musi trafić jakaś nowalijka, co to za bardzo nawet
        nie kojarzy o jakim programie mówimy, ale sie wcina
        "między wódkę a zakąskę". A jak się wytłumaczy - ani
        dudu, nawet nie drgnie, tylko dalej swoje.

        Zdecydowanie EOT
        JoeD

        • Gość: koliber Do Kubata! i innych IP: 149.156.12.* 15.11.02, 09:44
          Szanowny Panie!
          Niniejszy post odnosi się także do tych którzy zarzucają mi wyzywanie itp.
          W punktach.
          1. zacytowanie dorobku Pana Banacha z jego własnych stron internetowych nie uważam za nic
          nagannego
          2. za aluzje do Pana Banacha jako aktora charakterystycznego przeprosiłem
          3. cytaty z Laskowskiego to chyba nic złego
          4. cytat z Fijałkowskiego-czy ja odpowiadam za to co on powiedział
          5. podchodzę ze zrozumieniem do niektórych zmian, polecam moje posty o ZD3, pozytywy i negatywy itp.
          6. czasem przeklinam, ale to jest niestety konieczne
          7. oceny są ostre, czasem niesprawiedliwe, ale jestem przeciwnikiem politycznej poprawnosci. I są to
          tylko oceny pewnych zachowań, porównajcie sobie to co ja pisałem o Niedźwieckim i Kostrzewie (np.) w
          porównaniu do innych (ale proszę przeanalizujcie moje wszystkie posty)
          Stałem się chłopcem do bicia dla obu stron, ale niech tam.
          8. Lumbulakopodobnych inni wymyslali dużo bardziej.
          9. są to oceny nie ludzi, ale ich konkrentych postaw i zachowań.

          Jesli ktos poczuł się dotknięty, przepraszam. Uważam, że poglądy mam umiarkowane, cechuje mnie
          jedynie impulsuwnosc i ostrosć, i wyrazistosć wypowiedzi. Lepsze to niż cenzura, fałszywosć i
          lizodupstwo.
          Pozdrawiam.
          • Gość: t.kubat Re: Do Kubata! i innych IP: *.chello.pl 15.11.02, 17:43
            Witam!

            tez nie jestem politycznie poprawny a bywam wybitnie
            chamski. niestety. Bo nie jestem swiety. ale z moich
            slabosci nie jestem dumny i staram sie je jakos trzymac
            pod kontrola, czego i Tobie zycze. Nie musisz mi
            udowadniac ze to co zrobiles nie jest niezgodne z prawem.
            Na moj, i zdaje sie nie tylko moj gust, taka forma wakki
            z ludzmi jest obrzydliwa i tyle. jesli tego nie rozumiesz
            i przepraszasz dla swietego spokoju to mi Ciebie szkoda.
            jesli skrucha byla prawdziwa - doceniam to i zycze
            dlaszych postepow
            qbat
            • Gość: koliber Re: Do Kubata! i innych IP: 149.156.12.* 15.11.02, 18:03
              Gość portalu: t.kubat napisał(a):

              > Witam!
              >
              > tez nie jestem politycznie poprawny a bywam wybitnie
              > chamski. niestety. Bo nie jestem swiety. ale z moich
              > slabosci nie jestem dumny i staram sie je jakos trzymac
              > pod kontrola, czego i Tobie zycze.
              Też się staram, ale czasem nerwy puszczają.
              > Nie musisz mi
              > udowadniac ze to co zrobiles nie jest niezgodne z prawem.
              Więc jest zgodne.
              > Na moj, i zdaje sie nie tylko moj gust, taka forma wakki
              > z ludzmi jest obrzydliwa i tyle. jesli tego nie rozumiesz
              > i przepraszasz dla swietego spokoju to mi Ciebie szkoda.
              > jesli skrucha byla prawdziwa - doceniam to i zycze
              > dlaszych postepow
              > qbat
              Za żal dziekuję, nie potrzeba. A mówiąc poważnie: zacytowania osiagnięć Dyrekcji i wywiadów z nimi nie
              żałuję. Trzeba lepiej poznać aktualnych włodarzy Trójki.
              A niektórych komentarzy żałuję, szczególnie tych niemerytorycznych i to szczerze.
              pozdrawiam
              Koliber
              P.S. To nie jest walka z ludźmi, tylko z Dyrekcją Trójki i jej niszczeniem przez w/w. A, że mimo zmian Trójka
              w niektórych porach ma ciągle jeszcze najlepszą ofertę, nic to. Nie odpowiada mi bowiem styl, forma cel i
              sposób przeprowadzenia zmian oraz traktowanie i lekceważenie pracowników i słuchaczy.
              z poważaniem
        • Gość: t.kubat Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: *.chello.pl 15.11.02, 18:13
          joe-doe napisał:

          > => Jest "kampania", która została zrobiona bez
          > => przetargu )dwukrotnie unieważnianego).
          > > nie wiem, moze i tak i co z tego
          > Moje najszczersze gratulacje. Jestem pełen niekłamanego
          > podziwu. Ale na tłumaczenie oczywistości to ja zdrowia
          > nie mam.

          masz podejrzenia, nie masz dowodow. bedziesz je mial
          pogadamy. jesli bedziesz chcial

          >
          > A coż, cię, facet, obchodzi, czy my im sprawę ułatwimy??
          > To chyba nasz problem, nie? Słuchaj trUjki, ciesz się, że
          > to "żywe radio" (wg badań słuchalności - ledwie żywe), i
          > zacieraj łapki, że przeciwnicy trUjki się kompromitują.

          ale ja nie jestem nawiedzony. nie zauwazyles?


          > Nie popadaj w rozdwojenie jaźni, bo to ciężko wyleczyć.
          > Daj nam spokojnie popełniać nasze błędy. Zwłaszcza, że
          > takie porady od ludzi, którzy sugerują nam, że będziemy
          > wybijać okna i przebijac opony... Dajcie spokój...

          nie popadam w rozdwojenie. mam otwarty umysl i trzezwo
          analizuje rzeczywitosc zamiast sie zaperzac. widze plusy
          tam gdziem wedlug mnie sa i minusy podobnie. tylko to

          > Kto chce - niech z nimi
          > gada. Ja szanuję swoje zdrowie.
          > Będę ich omijał dużym łukiem, jak "kapusty radiowe" na
          > "dużym wątku".

          Teraz bezkarnie robisz to co podobno u mnie widziales:
          generalizowanie. I jeszcze ci zli ONI! Oj nawet nie wiesz
          jak Tobie blisko to naprawde groxnej choroby
          bezinteresowanej nienawisci i manii przesladowczej

          a tu zawsze
          > się musi trafić jakaś nowalijka, co to za bardzo nawet
          > nie kojarzy o jakim programie mówimy, ale sie wcina
          > "między wódkę a zakąskę". A jak się wytłumaczy - ani
          > dudu, nawet nie drgnie, tylko dalej swoje.

          A ile Ty masz lat stary wiarusie? Ile lat sluchasz radia?
          A co Ty wiesz o Trojce i radiu w ogole? ;-) Ej zycze
          wiecej rozsadku mniej nerw. pa pa qbat

      • tuhanka Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT 15.11.02, 13:01
        joe-doe napisał:

        > Dowód dla podejrzliwych: t.kubat nie jest pracownikiem
        > trUjki!!
        > Nie walczy z faktami!
        >
        Joe, chyba przeoczyles jedna rzecz, ktora w ktorejs z dyskusji wyplynela :)
        Tomek Kubat pracowal przez pare lat w Zetce, a obecnie, jesli dobrze kojarze
        fakty :), jest pracownikiem TVN (Tomku, sprostuj, jesli sie myle - ale cos
        ostatni PRESS pisal o przejsciu do "Faktow" Rafala Rudnickiego, w tym
        kontekscie pojawila sie notka, ze wczesniej wlasnie Ty zasililes ekipe TVN).

        Poza tym z argumentacja Joe w 100% sie zgadzam :)
        Pozdrawiam
        Maria Tuhan
        • Gość: t.kubat Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: *.chello.pl 15.11.02, 17:38
          Pracuje w TVNie, wczesniej pracowalem w Radio Zet a
          jeszcze wczesniej pare tygodni terminowalem bez sukcesow
          ( na szczescie ;-)) ) w trojce. dziekuje za uwage.
          qbat
          • Gość: Janusz Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: proxy / 10.40.1.* 15.11.02, 17:57
            Gość portalu: t.kubat napisał(a):

            > Pracuje w TVNie, wczesniej pracowalem w Radio Zet a
            > jeszcze wczesniej pare tygodni terminowalem bez sukcesow
            > ( na szczescie ;-)) ) w trojce. dziekuje za uwage.
            > qbat

            To na Myśliwiecką też Cię nie wpuszczą :)))
            Pozdrowienia dla Tomasza Sianeckiego.
          • Gość: koliber Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: 149.156.12.* 15.11.02, 18:09
            Gość portalu: t.kubat napisał(a):

            > Pracuje w TVNie, wczesniej pracowalem w Radio Zet a
            > jeszcze wczesniej pare tygodni terminowalem bez sukcesow
            > ( na szczescie ;-)) ) w trojce. dziekuje za uwage.
            > qbat
            Nie przepadam za chęcią gonienia za wszelka cenę za sensacją w TVN oraz wiekszoscią ich
            teleturniejów i reality shows, ale nie można na tej podstawie oceniać ludzi tam pracujących.
            Idea programu UWAGA! mi nie odpowiada, co nie zmienia faktu, że niektóre reportaże mogą być ciekawe-
            ALE TO NIE TO FORUM.
            Jest to telewizja komercyjna, gdyby była publiczna, należałoby pewnych programów w niej zakazać.
            A TVN za obiektywny materiał o Trójce ma zakaz wstepu na Mysliwiecką, smieszne to i źle swiadczy o
            Dyrekcji Trójki.
            To może Bugalski całkiem przjedzie do TVN-u i nie bedzie w 3 nudził.
            A Sianeckiego szkoda.
            Pozdrawiam
            Koliber
          • Gość: mk Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: *.ltk.com.pl 15.11.02, 18:55
            Gość portalu: t.kubat napisał(a):

            > Pracuje w TVNie, wczesniej pracowalem w Radio Zet a
            > jeszcze wczesniej pare tygodni terminowalem bez sukcesow
            > ( na szczescie ;-)) ) w trojce.

            Jasne, ze na szczescie! Gdybys odniosl sukces moglbys
            wyleciec na zbity pysk albo dostac zakatek miedzy druga a czwarta
            rano ;-))

            mk
      • Gość: t.kubat Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: *.chello.pl 15.11.02, 18:06
        joe-doe napisał:

        > O, kubat się objawił!
        > Demon finezji powrócił!!
        dziekuje za docenienie i pamiec ;-)))

        > to kubat napisał:
        > =) Teraz tylko trzeba zlapac kolege Atomowego
        > =) i fizycznie zgniesc jak gnide,
        ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
        Tak. To byla moja kpina z jezyka przemocy i
        zacietrzewienia wielu ludzi na tym forum. Wysmianie go.
        Taki zart. Ironia. mam nadzieje ze juz zlapales. Ku
        moejmu przerazeniu wiele osob ten post potraktowalo
        wprost. tego nie skomentuje

        > Argument o Murzynach można równie dobrze
        > zastosowac do nich.

        mozna

        > No to po kiego grzyba się tu ciągle pchacie, jak tu jest
        > tak beee???

        A co? To forum jest tylko Wasze? Takie kolko wzajemnej
        adoracji? Skoro tak to je zamknijcie dla intruzow z
        zewnatrz i po klopocie

        > Tak to jest, jak się zjawi jakiś "szczypiorek". Wszystko
        > trzeba tłumaczyć od początku
        > Człowieku, protest trwa od dwóch lat.
        > Obecna dyrekcja jest od roku.

        dziekuje ci synu za te pare nauk dla ojca jak ... wiesz co

        > Na tym forum bluzga parę osób (mniej więcej po równo po
        > obu stronach - z obu stron parę osób).

        mnie sie wydaje, ze moze nienawisci kipi tylko po jednej
        stronie. obroncow dawnej trojki. czasami ktos sie na glos
        zdziwi po drugiej stronie i zostaje mentalnie skopany.
        wtedy sie broni, niestety uzywajac broni drugiej strony.

        > Ale dyrekcja nie rozmawiała i nie rozmawia z nikim!!!
        > Oficjalne listy olewa, telefony olewa, maile olewa,
        > krytyke w prasie olewa (nie naszą - dziennikarską).
        > Sondaże olewa. TVN - zakaz wstępu, Miecugow - zakaz wstepu.

        swiadczy to o jej poziomie, niskim ale ma do tego prawo

        > Nie piszemy sprayem na murze, tylko na forum, które
        > cieszy taką popularnością, jaką się cieszy (patrz -
        > badania odwiedzin. Niewielką). Muru skasować nie można, a
        > posta owszem.

        Mur tez mozna skasowac. czemu nie. i jest mniej wiecej
        tak samo publiczny jak to forum jesli stoi tuz przed
        drzwiami do domu opluwanego. Zreszta odbior jak to jest
        dotkliwe zostaw moze atakowanym a nie sobie. jestes
        nieobiektywny, chyba sie zgodzisz. czepiliscie sie nie
        tylko banacha i bardzo czesto w zgnilej , smierdzacej
        formie. moim niezaangazowanym zdaniem


        > Bo za to im płacą. Ja płacę, ty płacisz, wszyscy im
        > płacą. O obowiązkach nakładanych na program radia
        > publicznego przez ustawy już nie wspomnę. Przez litość.
        > Obiecali, że będą mieli 10% słuchalności. Potem zeszli w
        > obietnicach do 6%. Mają 4,26% z tendencją spadkową. Nie
        > wywiązali się z kontraktu i własnych obietnic. Przez
        > ponad rok. Co robi człowiek honoru wtakiej sytuacji?
        > A co robi dyrekcja trUjki? Zakazuje wstępu niewygodnymm.

        moim zdaniem amja jeszcze czas na proby. jesli im sie nie
        uda , uwierz mi polegna. a nowe radio PRIII bedzie Ci sie
        jeszcze bardziej niepodobalo


        > Co, cholera, jakaś mania? Nagle wszyscy będą oskarżać nas
        > o rękoczyny? Już tak wam odpala? Już tak brakuje
        > argumentów?

        To Ty uzyles sformulowania "kazda krytyka". A ze nie
        tylko ja podejrzewam tak sfanatyzowane osoby o "kazda
        forme krytyki" to naprawde nie moja winy i moje fobie.
        Widzieles film Fan? Taki z de Niro. Polecam

        a co do uogolniania, owszem zajarzyl, jak milo do mnie
        napisales. ale jesli dwoch dziennikarzy skazali za
        paserke a reszta dziennikarzy mowilaby publicznie ze to w
        sumie nic az tak zlego, ze mieli prawo, bo sie
        zdenerwowali, ze to nie do konca w porzadku ale z drugiej
        strony to kto wie itp zamiast odciac sie wyraznie od
        takiej poruty to wtedy cale srodowisko dziennikarzy,
        wszyscy ktorzy glosno tego pytani nie potepili musieliby
        przyjac odium hanby jakie za ta sprawa by na nich tez
        splynelo. Takie sa prawa wspoldzialania w jakiejs grupie,
        partii, zrzeszeniu. Koliber zreszta sam sie potepil co
        swiadczy o tym ze faktycznie wielu z Was nie jest az tak
        nierozsadna i zaslepiona jak myslalem

        >
        > =) Jest spadek poziomu programu.
        > ) nie
        > O, kurczę! Zaczął walczyć z faktami!

        Poziom jest rzecza subiektywna. wszystko

        >
        > =) Jest wywalanie znakomitych pracowników
        > ) nie
        > hmmm....

        dla mnie znkomici sa Ci, co zostali. to tez subiektywna
        ocena. A nikt nie jest na zawsze przyspawany do swojego
        stolka i to dobrze

        > =) Jest masa kłamstw o słuchalności
        > =) (Laskowski "Trójka ma ok.6").
        > ) nie wiem
        > To o czym my rozmawiamy? Chłopie, masz braki w wiedzy na
        > temat, ale głos zabierasz.

        Ty masz braki w obiektywizmie. ja nie wiem czy on tak
        mowil. nie slyszalem. zadne wiarygodne zrodlo mi o tym
        nie donioslo. moze i klamal , ja na to nie mam dowodow
        wiec temu nie przytakuje
        zycze wiecej luzu qbat
        • Gość: koliber Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: 149.156.12.* 15.11.02, 18:21
          Drogi Qbacie!
          Nie potępiłem siebie, tylko przeprosiłem za kilka zbyt ostrych i chociaż celnych to jednak
          nienajgrzeczniejszych sformułowań. Nie potepiam siebie, bez przesady.
          Potrafię przyznać się do błędu, a obecna Dyrekcja nie.
          A Laskowski mówił w wywiadach o 6% słuchalnosci-polecam artykuły prasowe, podczas gdy wg.
          Medialinku słuchalnosć jest 4.26%
          Pozdrawiam
          Koliber
          P.S. Nie lituj się tak nad Panem Michałem Banachem. Ja za komentarze na temat jego działalnosci poza
          Trójka przeprosiłem, były one niepotrzebne. A opis jego dokonań
          aktorsko-menadżersko-marketingowych jest sprawą publiczną. I został zacytowany z własnych stron tego
          Pana i Jego Radia MTMFM. A o faktach się nie dyskutuje.
        • Gość: Janusz Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: proxy / 10.40.1.* 15.11.02, 18:21
          > swiadczy to o jej poziomie, niskim ale ma do tego prawo
          >

          Ma prawo mieć niski poziom ??????


          .
          >
          > Ty masz braki w obiektywizmie. ja nie wiem czy on tak
          > mowil. nie slyszalem. zadne wiarygodne zrodlo mi o tym
          > nie donioslo. moze i klamal , ja na to nie mam dowodow
          > wiec temu nie przytakuje

          Wypowiedział sie w publicznej TV że Pieńkowskiej słucha 50% więcej niż
          Skowrońskiego. Cała Polska słyszała. Spytaj kolegów z Faktów. Gdyby były jakieś
          badania które to potwierdzają to z całą pewnością byśmy je znali. Takie drobne
          kłamstewko. Przystoi to ?
          pzdr
          • Gość: Broda po co te nerwy? IP: *.chello.pl 15.11.02, 21:00
            Obywatele. Jakis "kant", autor watku , tylez prowokacyjnie co belkotliwie
            cos tam chlapnal o bandzie itd.
            No i znowu ruszylo. Po co? Zeby sie nawzajem przekonac? Zeby
            przekonac autora watku ze "nie banda"?
            Potem, jak zwykle, zwekslowalo na TrUjke, ze kiszka oraz dlaczego
            kiszka.
            Rzutem na tasme t.kubat tez cos chcial "bandzie" dolozyc. To jest atak
            infantylny. (murzyni, czyje to forum, zabiliby, przeciete opony, napisy o
            mamusi, ble ble) Komentowac to? Po co?
            Trzeba sie troche szanowac.
            Podziwiam joe-doe, kolibra, mk, Szamana i innych, ze Wam sie chce, ze
            nie stygniecie.
            Jest jeszcze nadzieja ze ktos madrzejszy z obozu "reformatorow" tu zajrzy.
        • Gość: obi Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.11.02, 23:07
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          > > Ale dyrekcja nie rozmawiała i nie rozmawia z nikim!!!
          > > Oficjalne listy olewa, telefony olewa, maile olewa,
          > > krytyke w prasie olewa (nie naszą - dziennikarską).
          > > Sondaże olewa. TVN - zakaz wstępu, Miecugow - zakaz wstepu.
          >
          > swiadczy to o jej poziomie, niskim ale ma do tego prawo

          Wyżej wymienione przykłady zabarykadowania się trUjki na krytykę - to są fakty
          i rzeczywiście świadczą o niskim poziomie ludzi rządzących tą stacją.
          Przypominam jednak, że dawny Program III to nie jest ich prywatny folwark,
          gdzie moga sobie robić, co chcą, wpuszczać/nie wpuszczać kogo im się podoba,
          być głuchym na krytykę.
          Póki co, jest to stacja publiczna, na którą społeczeństwo "pod groźbą
          wyłączenia" płaci abonament - a w skali ogólnopolskiej nie są to małe
          pieniądze. Z tego tytułu ja, jak i wszyscy inni członkowie tegoż społeczeństwa
          płacącego ten abonament mam prawo domagać się kompetentnego zarządzania
          rozgłośnią publiczną i nie robienia z niej szopki. Domagam się, aby nie tylko
          stacja jako taka trzymała odpowiedni poziom (kulturalny, intelektualny, czy
          jaki tam inny), ale i ludzie, którzy tą stacją rządzą i kierują - także. Mam
          prawo oczekiwać, aby publiczną rozgłośnią kierowali ludzie doświadczeni,
          wykształceni i potrafiący się zachować. Nie wystarczy ukończyć parotygodniowy
          kurs menedżerski, nauczyć się kilku mądrych słówek: brand, target, słupki,
          powtarzać je w kółko jak mantrę i na końcu stwierdzić, że teraz mogę robić
          radio.
          Rozgłośnią, czy telewizją prywatną może kierować byle kto - w tym wypadku mnie
          to nie interesuje. Ani kto nią kieruje, ani jaki trzyma poziom (i osoba, i
          stacja). Ostatecznie bezpośrednio na tę czy inną stację komercyjną nie płacę i
          w efekcie to ja, jako jeden z potencjalnych odbiorców programu weryfikuję jej
          ofertę - włączam lub wyłączam radio/telewizor. A to z kolei przekłada się na
          zyski i końcową przyszłość nadawcy.
          W przypadku mediów publicznych, tu konkretnie trUjki - rzecz wygląda w tej
          chwili tak, że niezależnie od ich oferty programowej i społecznej weryfikacji
          tejże oferty dostają pieniądze z abonamentu, więc de facto jest im wsioryba,
          co jest nadawane, a nadają byle co, bo nie opłaca się im wysilać na lepszy i
          ambitniejszy program. Ten układ uważam za chory. "Skoro dostajecie kasę z
          abonamentu - to róbcie porządny program i nie odstawiajcie szopek."
          Jeśli zlikwidowane zostaną opłaty abonamentowe (cha cha, marzenie), to i ja
          odczepię się i nie wygłoszę już nigdy żadnej krytyki.


          > moim zdaniem amja jeszcze czas na proby. jesli im sie nie
          > uda , uwierz mi polegna. a nowe radio PRIII bedzie Ci sie
          > jeszcze bardziej niepodobalo

          Ile można czekać? Majstrowanie przy ofercie programowej dawnego Programu III
          trwa od roku 2000. Coś długo? I co chwila ogłaszają nam - teraz mamy nową
          ofertę, słuchajcie nas! Fakt, kolejny "nowy PRIII" coraz bardziej mi się nie
          podoba.

          > Poziom jest rzecza subiektywna. wszystko

          ??? To dlaczego "Akademia policyjna" nie dostała Oscara? A jakiś tam "Piękny
          umysł" tak?
          Są pewne normy wychowania, zasady savoir-vivre, itp., według których można
          obiektywnie ocenić ludzi (vide Sejm).
          Są też pewne kryteria wartości, wg których obiektywnie można ocenić, czy dane
          dzieło (książka, film, muzyka, program radiowy czy telewizyjny) jest dobre,
          wartościowe, czy też jest chałowate.
          Proszę mi nie wmawiać, że takiego czegoś nie ma.


          > ...ja nie wiem czy on tak
          > mowil. nie slyszalem. zadne wiarygodne zrodlo mi o tym
          > nie donioslo. moze i klamal , ja na to nie mam dowodow
          > wiec temu nie przytakuje

          Na stronach TVP można było sobie ściągnąć archiwalne nagrania "Wiadomości" -
          takie coś dla spóźnialskich. Może teraz już tego nie ma na serwerze, ale
          myślę, że archiwiści z chęcią ci udostępnią zapisy tych "Wiadomości", gdzie
          dyr. Laskowski przekonywał nas o 6% słuchalności radia i 50% wzrostu
          słuchalności audycji "śniadanie w trUjce".
          Jak TVP ci nie zechce przysłać tych nagrań, to mogę to zrobić ja - tyle,że
          każdy plik ma kilkanaście megabajtów (ale to nie szkodzi, poradzimy sobie).

          I jeszcze takie moje małe "subiektywne" odczucie na koniec: fakt, że ktoś
          pracował w mediach kilka lat, nie daje mu monopolu na wiedzę i nie czyni z
          niego wyroczni w sprawach tychże mediów.
          Takie odczucie odnoszę ja, prosty odbiorczyna radia i telewizji, mający z
          mediami tyle wspólnego, co posiadane w domu radio, telewizor i książeczkę
          opłat abonamentowych w szufladzie - kiedy czytam niektóre Twoje odpowiedzi
          Szanowny (bez ironii) Qbacie.
          Pozdrawiam,
          obi
          • Gość: t.kubat Re: Z PS do kubata, ale ja też EOT IP: *.chello.pl 16.11.02, 09:19
            Gość portalu: obi napisał(a):
            Witam! najpierw raz jeszcze o poziomie. Sprawa jego
            wyboru nalezy od dyrekcji stacji, takze publicznej.
            Obieraja jakas strategie i sie nia kieruja bo od tego sa.
            nie mozna im narzucac innych roziwazan powolujac sie na
            spoleczenstwo i ze wszyscy placa abonament, bo faktycznie
            wszyscy placa nawet Ci, dla ktorych obecnie trojka i tak
            szybyje za wysoko a ich , jak przypuszczam jest
            wiekszosc. Jedyna szanasa na zmiany to demokratyczne
            wybory, usuniecie obecnej opcji z zarzadu radia i
            wstawienie takiej, jaka wyzszy poziom zagwaratuje. Wyzszy
            subiektywnie poziom, bo dla mnie np aktualny nie jest
            niski, co nie oznacza ze zarzad nie dopuszcza sie kilku
            wpadek o ktorych juz tu pisalem. Coz, wszyscy sa tylko ludzmi

            > > Poziom jest rzecza subiektywna. wszystko

            > Są też pewne kryteria wartości, wg których obiektywnie
            można ocenić, czy dane
            > dzieło (książka, film, muzyka, program radiowy czy
            telewizyjny) jest dobre,
            > wartościowe, czy też jest chałowate.
            > Proszę mi nie wmawiać, że takiego czegoś nie ma.

            sa, ale sa bardzo ulotne. wiele doskonalych filmow oscara
            nie dostalo, a wiele chalowatych tak

            A jesli chodzi o klamstwa p. Laskowskiego chcialbym
            jeszcze jego o to zapytac, co on odpowie na ewentualne
            zarzuty poparte dowodami. jesli z szansy na odpowiedz
            drugiej strony by nie skorzystal, wtedu uznalbym ze
            sklamal. tylko ze ja nie jestem w nim zakochany wiec
            serce mi nie peknie. niewiele sie mieni moj stosunek do niego

            > fakt, że ktoś
            > pracował w mediach kilka lat, nie daje mu monopolu na
            wiedzę i nie czyni z
            > niego wyroczni w sprawach tychże mediów.

            i wcale sie wyrocznia nie czuje. pisze tu tak samo jak
            kazdy z Was, to co czuje. Mysle ze mam tylko ciutke
            glebsza perspektywe. I pisze pod moim nazwiskiem dzieki
            ktoremu latwo mnie np namierzyc i srawdzic kim jestem, co
            robilem, jakie mam poglady. A z drugiej strony argumenty
            G. Miecugowa czy P. Sity sa dla mnie duzo wazniejsze i
            bardziej przekonujace z powodu rowniez takiego ze dluzej
            ode mnie pracuja w mediach, maja doswiadczenie i
            autorytet. Ja sie nie stawiam obok nich, ale podaje
            przyklad zachowujac oczywiscie wszelkie proporcje.

            pozdrawiam qbat
    • quont Oj, Kubat, Kubat... 16.11.02, 02:17
      A ja się, naiwny dziwiłem.
      Że nie rozumie, co się do niego pisze, że to, że owo

      A to po prostu dusza radiowa rwie się na salony. Już tu
      "Wypych" bywał, teraz Kubat zaczął. Solidarność
      zawodowo-koleżeńska po prostu.
      I chęci na zmianę pracy? W końcu miejsce po Wronie wolne.
      Skoro dla Kubata Łodej jest znakomity, to czemu nie?

      Praktykował bez sukcesów (sam napisał) w Trójce, a teraz,
      biedaczyna, kompleksy odreagowuje, bo go ktoś kiedyś nie
      chciał. Ale obecna trUjka mu się podoba, to może
      Laskowski doceni gorącą, "bezinteresowną" obronę i jakąś
      audycje da...
      Dyrektorze!!! A dajże mu pan jakąś audycję, niech siebie
      i nas chłopak na forum nie męczy, bo i z rozumieniem
      pisanego ma problemy , i (sorki Gert, bo to Twoja
      działka) z ortografią także.
      A do "trUjki" pasuje jak ulał.

      • Gość: t.kubat Re: Oj, Kubat, Kubat... IP: *.chello.pl 16.11.02, 09:26
        quont napisał:


        > A to po prostu dusza radiowa rwie się na salony. Już tu
        > "Wypych" bywał, teraz Kubat zaczął. Solidarność
        > zawodowo-koleżeńska po prostu.

        tak, ona jest wstretna, przepraszam ale ona mi sie
        naprawde rzadko zdarza ;-)

        > I chęci na zmianę pracy? W końcu miejsce po Wronie wolne.
        > Skoro dla Kubata Łodej jest znakomity, to czemu nie?

        ja nie pamietam, zebym napisal ze on jest dobry. w
        godzinach jego nadawania spie. nie mam pojecia kto to i
        jaki jest. ale moze faktycznie dobry jest. nie wiem

        >
        > Praktykował bez sukcesów (sam napisał) w Trójce, a teraz,
        > biedaczyna, kompleksy odreagowuje, bo go ktoś kiedyś nie
        > chciał.

        he, he! Wiedzilem ze taki bedzie komentarz, wiedzialem!
        Tylko po to to napisalem. dziekuje jestem wzruszony i
        zakopleksiony jeszcze bardziej

        > Dyrektorze!!! A dajże mu pan jakąś audycję, niech siebie
        > i nas chłopak na forum nie męczy,

        alez ze mnie brutal! ale Was mecze, zwlaszcza ortografia.
        juz mi zaczyna byc Was szkoda. Czy oprocz kompleksow i
        fatalnej ortografii oraz nieslusznych pogladow mam wiecej
        wad podobnego kalibru? Prosze, nie krepuj sie...

        > A do "trUjki" pasuje jak ulał.

        niestety pracy mam za duzo a nie za malo. Moje tezy sa
        bezinteresowane, nie zamierzam pracowac w trojce, nie
        widze sie tam nigdzie, nie prosze nikogo o nic.
        pozdrawiam cieplo. qbat
        • Gość: Kato t.kubat - coz, jest tylko czlowiekiem. IP: *.chello.pl 16.11.02, 14:53
          Kubat napisal:
          "Jedyna szanasa na zmiany to demokratyczne
          wybory, usuniecie obecnej opcji z zarzadu radia i
          wstawienie takiej, jaka wyzszy poziom zagwaratuje. Wyzszy
          subiektywnie poziom, bo dla mnie np aktualny nie jest
          niski, co nie oznacza ze zarzad nie dopuszcza sie kilku
          wpadek o ktorych juz tu pisalem. Coz, wszyscy sa tylko ludzmi."

          Poza belkotliwym stylem godna uwagi jest tu sugestia ze Laskowski z
          konkursu, perla, diament wybrany jest jednak wylacznie wypryskiem
          politycznego ukladu. I zeby subiektywnie "jeszcze wyzszy" poziom
          zapewnic TrUjce to polityczne trzesienie ziemi jest konieczne.

          "sa,(kryteria poziomu-przyp. K) ale sa bardzo ulotne. wiele doskonalych
          filmow oscara
          nie dostalo, a wiele chalowatych tak"

          (to jest wywod t.kubata n.t. tego, ze "poziom" to rzecz nie do obiektywnego
          okreslenia.) Przekonales mnie kubat: obiektywnie wyzszy poziom od
          nizszego odroznic sie nie da, a subiektywnie to kazdy moze sobie p... do
          woli. Obiektywnie jestes madry.

          "A jesli chodzi o klamstwa p. Laskowskiego chcialbym
          jeszcze jego o to zapytac, co on odpowie na ewentualne
          zarzuty poparte dowodami. jesli z szansy na odpowiedz
          drugiej strony by nie skorzystal, wtedu uznalbym ze
          sklamal. "

          To jest dziwna procedura -spytac czy sklamal a jesli nie odpowie to uznac
          ze sklamal. A jak odpowie na "zarzuty poparte dowodami", ze nie sklamal -
          to znaczy co? Nie sklamal?
          Z taka smykalka do dialektyki Kubat powinien urodzic sie w epoce Feliksa
          Dzierzynskiego. Kubat- jestes zmyslny! Obiektywnie przydasz sie w
          kazdym ukladzie politycznym.

          Kubat ma nareszcie miejsce, gdzie jest w centrum uwagi.
          Wczoraj kot nabrudzil na srodku dywanu , na naszych oczach. Pewno czul
          sie podobnie.
          • Gość: t.kubat Re: t.kubat - coz, jest tylko czlowiekiem. IP: proxy / *.tvn.pl 17.11.02, 14:59
            Gość portalu: Kato poza masa epitetow pod moim adresem napisał mi.n.:


            > To jest dziwna procedura -spytac czy sklamal a jesli nie odpowie to uznac
            > ze sklamal. A jak odpowie na "zarzuty poparte dowodami", ze nie sklamal -
            > to znaczy co? Nie sklamal?
            > Z taka smykalka do dialektyki Kubat powinien urodzic sie w epoce Feliksa
            > Dzierzynskiego. Kubat- jestes zmyslny! Obiektywnie przydasz sie w
            > kazdym ukladzie politycznym.

            danie drugiej stronie szansy na odparcie zarzutow, na komentarz to elelmentarna
            zasada dziennikarskiego obiektywizmu i stosuje ja zawsze kiedy sie da. Tu tez
            bym ja zastosowal. Nie wiem dlaczego to powod do kpin? Jesli p. Laskowski
            przyznalby sie ze klamal albo milczeniem to niejako potwierdzil moglbym uznac
            ze macie racje, sklamal. jesli odparlby zarzuty racja bylaby po jego stronie.
            wszystko.

            > Kubat ma nareszcie miejsce, gdzie jest w centrum uwagi.
            > Wczoraj kot nabrudzil na srodku dywanu , na naszych oczach. Pewno czul
            > sie podobnie.

            Tez mam kota. Szanuje to ze lubi chodzic wlasnymi drogami i czasami drapie. Nie
            staram sie go przerabiac na sile w jakis inny wyimaginowany byt. pozdrawiam qbat
            • Gość: koliber Re: t.kubat - coz, jest tylko czlowiekiem. IP: 149.156.12.* 17.11.02, 15:15
              Gość portalu: t.kubat napisał(a):

              > Gość portalu: Kato poza masa epitetow pod moim adresem napisał mi.n.:
              >
              >
              > > To jest dziwna procedura -spytac czy sklamal a jesli nie odpowie to uznac
              >
              > > ze sklamal. A jak odpowie na "zarzuty poparte dowodami", ze nie sklamal -
              > > to znaczy co? Nie sklamal?
              > > Z taka smykalka do dialektyki Kubat powinien urodzic sie w epoce Feliksa
              > > Dzierzynskiego. Kubat- jestes zmyslny! Obiektywnie przydasz sie w
              > > kazdym ukladzie politycznym.
              >
              > danie drugiej stronie szansy na odparcie zarzutow, na komentarz to
              > elelmentarna zasada dziennikarskiego obiektywizmu i stosuje ja zawsze kiedy
              > sie da. Tu tez bym ja zastosowal. Nie wiem dlaczego to powod do kpin? Jesli
              > p. Laskowski przyznalby sie ze klamal albo milczeniem to niejako potwierdzil
              > moglbym uznac ze macie racje, sklamal. jesli odparlby zarzuty racja bylaby po
              > jego stronie. wszystko.
              Pan Laskowski nie przyzna się, ten typ tak ma. Jak można mówić o słuchalności
              około 6%, jeśli po objęciu Dyrektorowania wynosiła ona 5.3% a teraz 4.26%.
              Przecież to fakty. A Laskowski stosuje dialektykę i cenzurę.
    • quont Ja też odpadam od dysksuji z Kubatem, bo..... 16.11.02, 19:24
      Demon finezji Kubat napisał:
      > mam otwarty umysl i trzezwo
      > analizuje rzeczywitosc

      I chyba się pomylił.
      Bo zobaczmy: raz sugeruje nam, że będziemy wybijać szyby. Octave pisze, ze to
      podły zarzut pozbawiony jakichkolwiek podstaw. Ale Kubat wraca do tematu i
      sugeruje nam przebijanie opon. Joe pisze to, co Octave - że takie sugestie są
      podłe, że w ciągu dwóch lat nie zdarzyło się nic, co uprawniałoby do takich
      sugestii.
      A Kubat na to:
      > To Ty uzyles sformulowania
      > "kazda krytyka". A ze nie
      > tylko ja podejrzewam tak
      > sfanatyzowane osoby o "kazda
      > forme krytyki" to naprawde nie moja
      > winy i moje fobie.

      Kubat, napisz, proszę, że się przejęzyczyłeś. Bo z tego twojego fragmentu można
      zrozumieć, że uznajesz przebijanie opon i wybijanie szyb za "formę krytyki".
      Jeżeli to ma być "trzeźwa analiza"...
      Człowieku, czytaj nie tylko to, co inni piszą do ciebie. Czytaj także własne
      posty!

      Może dlatego mamy problemy z porozumieniem. Bo dla słuchaczy dawnej Trójki
      krytyka ogranicza się do słowa. DWA LATA TO UDOWADNIAJĄ. I nie można im
      zarzucić niczego poza słowami - OK. czasem ostrymi, czasem złośliwymi, czasem -
      tu nikt nie przeczy - chamskimi (Koliber! przeklinanie nie "jest konieczne").
      Ale od dwóch lat zostajemy tylko w dziedzinie słowa. Bo krytyka do słów się
      ogranicza. Mówionych lub pisanych. Przynajmniej dla nas. Zesztą nie tylko dla
      nas. Dla wszystkich rozsądnych ludzi. Tylko do słów.
      Jeśli zaś wychodzimy poza słowa, to - zauważ to CZŁOWIEKU Z OTWARTYM UMYSŁEM I
      TRZEŹWĄ ANALIZĄ RZECZYWISTOŚCI - odbywa się w ciszy, spokoju, z pełną kulturą.
      Tak, jak w czasie pikiet na Myśliwieckiej, jak w czasie "Pogrzebu Trójki", jak
      w czasie Drzwi otwartych. Byłeś? Widziałeś? Jeśli nie - zapytaj tych, co byli.
      Jesteś dziennikarzem - powinieneś sprawdzać zanim coś powiesz. Że juz nie
      wspomnę o tym, że powinieneś RZETELNIE informować, a nie ssać kometarze z
      palca. A na razie robisz to drugie. A pierwszego - nie (bo NAWET nie
      sprawdziłeś wypowiedzi Laskowskiego).

      A potem puknij się mocno w swój "otwarty umysł" i zastanów się kogo, o co i
      dlaczego oskarżasz. I czy masz do tego jakiekolwiek podstawy, człowieku, który
      krytykę utożsamia z wybijaniem szyb!!!

      To jest jednak paradne! Ci, którzy nam zarzucają fanatyzm, chamstwo itd.... -
      okazuje się, że dla nich wybijanie szyb i przebijanie opon to "forma krytyki".
      Moje uszanowanie. Strach się bać. I to pisze dziennikarz!

      A fakt, że "podejrzewasz" nas o "każdą formę" - niestety, przykro to
      stwierdzić, to albo twoja zła wola, albo jakieś fobie. W ciągu dwóch lat
      protestu - powtórzę to jeszcze raz za innymi - nie zdarzyło się NIC, absolutnie
      nic, co mogłoby dać choć cień powodu do takich podejrzeń.
      Już choćby dlatego, że w czasie pikiet, manifestacji pogrzebowej, Dni Otwartych
      było wiele okazji do agresji - dyrekcja była na wyciągnięcie ręki. I owej
      agresji nie było. Nawet słownej. Nikt ich nawet nie nazwał... jakkolwiek. Była
      spokój, cisza, pełna kultura i porządek.

      A ty z uporem maniaka wmawiasz nam, że przebijanie opon to "forma krytyki" i
      sugerujesz, że robimy to, lub robić będziemy. Chcesz deklaracji? Nie będziemy.
      Czy to wystarczy, żebyś przestał nas o to oskarżać? Już nie proszę, żebyś
      zaczął rozumieć różnicę między wybijaniem szyb a krytyką, bo skoro dwa razy ci
      tłumaczono i nadal nie złapałeś, to chyba bezcelowe. Ale chociaż tyle zrób -
      przestań nam to wmawiać. Bo to nieprawda. Chcesz się "zasłużyć" - twoja sprawa.
      Ale nie naszym kosztem.

      Też mam dość dyskusji z Kubatem. Nie potrafię dyskutować z człowiekiem, dla
      którego wybijanie szyb to "forma krytyki". Takich ludzi się boję :-)
      Jeśli takie są poglądy dziennikarza TVN na "formy krytyki", to chyba zaczynam
      rozumieć Laskowskiego, że zakazał TVN wstępu do trUjki. Może boi się o własne
      szyby i opony???
      • Gość: koliber Do quonta IP: 149.156.12.* 16.11.02, 20:06
        I nie można im
        > zarzucić niczego poza słowami - OK. czasem ostrymi, czasem złośliwymi,
        >czasem -
        > tu nikt nie przeczy - chamskimi (Koliber! przeklinanie nie "jest konieczne").
        COŚ TU ROBIĘ za specjalistę od chamskich postów. Oj bez przesady, to że w
        poście są przekleństwa czy ostre i kontrowersyjne opinie to nie znaczy, że są
        one chamskie.
        A przeklinają także i inni.
        > Ale od dwóch lat zostajemy tylko w dziedzinie słowa. Bo krytyka do słów się
        > ogranicza. Mówionych lub pisanych. Przynajmniej dla nas. Zesztą nie tylko dla
        > nas. Dla wszystkich rozsądnych ludzi. Tylko do słów.
        TU ZGODA.
        Ale co do ataków na Qubata ot troszkę przesadziłeś i przejaskrawiłeś.
        Pozdrawiam
        Koliber
      • Gość: t.kubat Re: Ja też odpadam od dysksuji z Kubatem, bo..... IP: proxy / *.tvn.pl 17.11.02, 15:19
        quont napisał:


        >
        > Kubat, napisz, proszę, że się przejęzyczyłeś. Bo z tego twojego fragmentu
        można
        >
        > zrozumieć, że uznajesz przebijanie opon i wybijanie szyb za "formę krytyki".
        > Jeżeli to ma być "trzeźwa analiza"...

        Dla mnie krytyka to przedstawianie w cywilizowany sposob swoich odmiennych
        racji. proba przekonania do nich. Obrazajanie z zasady przeciwnika w tej
        definicji sie juz nie miesci. Juz nie jest to krytyka. np wypisy z zyciorysu
        jednego czy drugiego pana to wlasnie dlatego chamstwo a nie krytyka. Ale wielu
        z Was uznalo to za krytyke znakomita. Wiec nie wiem ilu z Was za krytyke
        uznaloby wybijanie szyb czy przebijanie opon. Mam nadzieje ze nikt, ale to
        naprawde nie ja forumuluje tezyo slusznosci KAZDEJ krytki, nie przypisuje sobie
        do niej samowolnie prawa przy kompletnym pominieciu tego gdzie koncza sie jej
        granice a zaczyna cos gorszego. Wytknalem tu konsekwentnie i logicznie to co
        wyplywalo z kilku postow i dziwie sie ze tak ciezko to zauwazyc. I niczego nie
        sugerowalem...


        > A potem puknij się mocno w swój "otwarty umysł" i zastanów się kogo, o co i
        > dlaczego oskarżasz. I czy masz do tego jakiekolwiek podstawy, człowieku,
        który
        > krytykę utożsamia z wybijaniem szyb!!!

        To jest ta pelna kultura? spokoj? rzeczowosc argumentow? Fakt, az gesto tu od
        nich na tym forum a ja jestem jedynym niechlubnym wyjatkiem. I prosze
        dokladniej czytaj to co pisza inni zamiast mi imputowac grzechy jakich nie
        popelnilem. pozdrawiam qbat

        >
        > To jest jednak paradne! Ci, którzy nam zarzucają fanatyzm, chamstwo itd.... -

        > okazuje się, że dla nich wybijanie szyb i przebijanie opon to "forma
        krytyki".
        > Moje uszanowanie. Strach się bać. I to pisze dziennikarz!
        >
        > A fakt, że "podejrzewasz" nas o "każdą formę" - niestety, przykro to
        > stwierdzić, to albo twoja zła wola, albo jakieś fobie. W ciągu dwóch lat
        > protestu - powtórzę to jeszcze raz za innymi - nie zdarzyło się NIC,
        absolutnie
        >
        > nic, co mogłoby dać choć cień powodu do takich podejrzeń.
        > Już choćby dlatego, że w czasie pikiet, manifestacji pogrzebowej, Dni
        Otwartych
        >
        > było wiele okazji do agresji - dyrekcja była na wyciągnięcie ręki. I owej
        > agresji nie było. Nawet słownej. Nikt ich nawet nie nazwał... jakkolwiek.
        Była
        > spokój, cisza, pełna kultura i porządek.
        >
        > A ty z uporem maniaka wmawiasz nam, że przebijanie opon to "forma krytyki" i
        > sugerujesz, że robimy to, lub robić będziemy. Chcesz deklaracji? Nie
        będziemy.
        > Czy to wystarczy, żebyś przestał nas o to oskarżać? Już nie proszę, żebyś
        > zaczął rozumieć różnicę między wybijaniem szyb a krytyką, bo skoro dwa razy
        ci
        > tłumaczono i nadal nie złapałeś, to chyba bezcelowe. Ale chociaż tyle zrób -
        > przestań nam to wmawiać. Bo to nieprawda. Chcesz się "zasłużyć" - twoja
        sprawa.
        >
        > Ale nie naszym kosztem.
        >
        > Też mam dość dyskusji z Kubatem. Nie potrafię dyskutować z człowiekiem, dla
        > którego wybijanie szyb to "forma krytyki". Takich ludzi się boję :-
        )
        >
        > Jeśli takie są poglądy dziennikarza TVN na "formy krytyki", to chyba zaczynam
        > rozumieć Laskowskiego, że zakazał TVN wstępu do trUjki. Może boi się o własne
        > szyby i opony???
        • Gość: koliber Re: Ja też odpadam od dysksuji z Kubatem, bo..... IP: 149.156.12.* 17.11.02, 15:26
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          >
          > Dla mnie krytyka to przedstawianie w cywilizowany sposob swoich odmiennych
          > racji. proba przekonania do nich. Obrazajanie z zasady przeciwnika w tej
          > definicji sie juz nie miesci. Juz nie jest to krytyka. np wypisy z zyciorysu
          > jednego czy drugiego pana to wlasnie dlatego chamstwo a nie krytyka. Ale
          > wielu z Was uznalo to za krytyke znakomita.
          BO TO JEST ZNAKOMITE. Te osoby są osobami publicznymi i ich życiorys zawodowy,
          fachowy i publiczny powinien być dostępny szerokiej publiczności. TO PRZECIEŻ
          POWINNO BYĆ DLA CIEBIE OCZYWISTE. Jakie to chamstwo. PRAWDA I FAKTY TO PRAWDA I
          FAKTY.
          A, że informacje czerpano od nich samych, były one przez nich w jakiś spoSób
          autoryzowane.
          Nie powinni się też wstydziĆ swoich wypowiedzi w wywiadach.
          NIESTETY NIEKTÓRE FAKTY PROWOKUJĄ DO KOMENTARZY, A ZAINTERESOWANI SIĘ ICH
          WSTYDZĄ.
          Np. Pan Michał Banach wykasował swoją strone internetową.
          TO O CZYMŚ ŚWIADCZY.
          Ale komentarz pozostawię uczestnikom forum.
          Pozdrawiam
          Koliber
    • Gość: Lotek Hey, Mr. Postman.... IP: *.bci.net.pl / *.tera.com.pl 17.11.02, 13:06
      Sobie podśpiewuję, bo doszedłem do wniosku, że takie bicie piany na forum nie
      ucywilizuje Kubata. Właśnie sobie ściągam tę stronę, zaraz ją ładne spakuję i
      poślę do TVN. Dlaczego tylko my mamy się bawić?? Niech koledzy Kubata wiedzą,
      że "krytyka by Kubat" może zagrozić ich szybom, oponom itd.
      "Donos" powie zapewne Kubat.

      Ale on mówił już różne rzeczy. Że niezaangażowany, że otwarty umysł,że rzetelna
      analiza... że finezja... A niech mówi. Tyle jego, co się nagada. Faktów nie
      zmieni.
      Najnowsze Press potwierdza - trUjka ma 4,265. Czyli w ciągu roku rządów Tercetu
      Egzotycznego straciła 1/5 słuchaczy.

      Lotek
      PS
      A widzieliście prasową reklamę Samsunga? Tę z gościem w fotelu, z kubłem
      popcornu... Jakbym skądś znał ten pomysł... Tyle, ze Samsung był wcześniej.
      • Gość: koliber Re: Hey, Mr. Postman.... IP: 149.156.12.* 17.11.02, 14:32
        Gość portalu: Lotek napisał(a):

        > Sobie podśpiewuję, bo doszedłem do wniosku, że takie bicie piany na forum nie
        > ucywilizuje Kubata. Właśnie sobie ściągam tę stronę, zaraz ją ładne spakuję i
        > poślę do TVN. Dlaczego tylko my mamy się bawić?? Niech koledzy Kubata wiedzą,
        > że "krytyka by Kubat" może zagrozić ich szybom, oponom itd.
        > "Donos" powie zapewne Kubat.
        >
        > Ale on mówił już różne rzeczy. Że niezaangażowany, że otwarty umysł,że
        rzetelna
        >
        > analiza... że finezja... A niech mówi. Tyle jego, co się nagada. Faktów nie
        > zmieni.
        > Najnowsze Press potwierdza - trUjka ma 4,265. Czyli w ciągu roku rządów
        Tercetu
        >
        > Egzotycznego straciła 1/5 słuchaczy.
        >
        > Lotek
        > PS
        > A widzieliście prasową reklamę Samsunga? Tę z gościem w fotelu, z kubłem
        > popcornu... Jakbym skądś znał ten pomysł... Tyle, ze Samsung był wcześniej.
        ZE WSZYsTKIM ZGODA, POZA JEDNYM. NIE POWINIENEŚ WYSYŁAĆ WYPOWIEDZI QBATA DO
        TVN. TO JEST FORUM RADIO, GDZIE ON PISZE PRAWIE POD SWOIM NAZWISKIEM I MA DO
        TEGO PRAWO. A TO GDZIE I JAK PRACUJE (A NIE PRACUJE W 3) NIE MA NIC DO TEGO. TO
        JEST NIESTETY CHAMSTWO (NIEZALEŻNIE OD NIEKTÓRYCH POGLĄDÓW I LOGIKI QBATA).
        Pozdrawiam
        Koliber
      • Gość: t.kubat Re: Hey, Mr. Postman.... IP: proxy / *.tvn.pl 17.11.02, 14:45
        Gość portalu: Lotek napisał(a):

        > Sobie podśpiewuję, bo doszedłem do wniosku, że takie bicie piany na forum nie
        > ucywilizuje Kubata. Właśnie sobie ściągam tę stronę, zaraz ją ładne spakuję i
        > poślę do TVN. Dlaczego tylko my mamy się bawić?? Niech koledzy Kubata wiedzą,
        > że "krytyka by Kubat" może zagrozić ich szybom, oponom itd.
        > "Donos" powie zapewne Kubat.

        ???????????????

        No czegos takiego sie nie spodziewalem... I to ma być grozba? Mam juz sie bac?
        To wiekszosc z Was pisuje tu anonimowo bo pewnie wstydzi sie swoich slow. Ja
        nie. Zawsze pisalem pod swoim nazwiskiem albo z firmowego konta i dalej tak
        bede robil! A w kwestii donos czy nie sam sobie odpowiedziales. Tak, anoninowe
        skargi zza wegla w takiej formie to donosy. Ja sie ich nie boje. A nucic
        powinienes raczej: "wyklety powstan ludu ziemi..." Byloby Ci z tym bardziej do
        twarzy. Pozdrawiam mimo wszystko

        PS zaczynam rozumiec ,choc powoli startegie p. Laskowskiego wyeliminowania
        takich sluchaczy.
        • Gość: As Re: Hey, Mr. Postman.... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.11.02, 15:10
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          >
          > PS zaczynam rozumiec ,choc powoli startegie p. Laskowskiego wyeliminowania
          > takich sluchaczy.

          Niestety, mimo że jesteś dziennikarzem, popadasz w pułapkę generalizacji ...
          mam nadzieję że to z nerwów.

          Pozdrawiam
          • Gość: koliber Re: Hey, Mr. Postman.... IP: 149.156.12.* 17.11.02, 15:18
            Gość portalu: As napisał(a):

            > Gość portalu: t.kubat napisał(a):
            >
            > >
            > > PS zaczynam rozumiec ,choc powoli startegie p. Laskowskiego wyeliminowania
            >
            > > takich sluchaczy.
            >
            > Niestety, mimo że jesteś dziennikarzem, popadasz w pułapkę generalizacji ...
            > mam nadzieję że to z nerwów.
            >
            > Pozdrawiam
            NIESTETY TAK, te uogólnienia sa bezpodstawne, I chyba qbat przecenia
            Laskowskiego.
            • Gość: t.kubat Re: Hey, Mr. Postman.... IP: proxy / *.tvn.pl 17.11.02, 15:21
              Gość portalu: koliber napisał(a):
              > > Niestety, mimo że jesteś dziennikarzem, popadasz w pułapkę generalizacji .
              > ..
              > > mam nadzieję że to z nerwów.
              > >
              > > Pozdrawiam
              > NIESTETY TAK, te uogólnienia sa bezpodstawne, I chyba qbat przecenia
              > Laskowskiego.
              fakt. przeceniem. ale tu byla ironia. moglem ja zaznaczyc tak ;-) ale
              zapomnialem... qbat
      • mh2 Re: Hey, Mr. Postman.... 17.11.02, 20:58
        Mój szanowny przedmówca Lotek był napisał:

        > A widzieliście prasową reklamę Samsunga? Tę z gościem w fotelu, z kubłem
        > popcornu... Jakbym skądś znał ten pomysł... Tyle, ze Samsung był wcześniej.


        Jak to wcześniej???!!! Co za bzdury? ;-(

        Jak patrzę na tego trzydziestoletniego targeta w fotelu, to wyraźnie widzę, że
        Samsung był później. Na reklamie trUjki kubełek jest jeszcze pełen POPkornu.
        I target jakiś taki świeższy.

      • tuhanka Re: Hey, Mr. Postman.... 18.11.02, 11:30
        Gość portalu: Lotek napisał(a):

        > Sobie podśpiewuję, bo doszedłem do wniosku, że takie bicie piany na forum nie
        > ucywilizuje Kubata. Właśnie sobie ściągam tę stronę, zaraz ją ładne spakuję i
        > poślę do TVN. Dlaczego tylko my mamy się bawić?? Niech koledzy Kubata wiedzą,
        > że "krytyka by Kubat" może zagrozić ich szybom, oponom itd.
        > "Donos" powie zapewne Kubat.
        >
        LOTEK, CZYś TY OSZALAŁ. CZY POSTRADAŁEś ROZUM? Chcesz upodobnić się do
        Laskowskiego? Zapomniałeś już, jak tutaj na forum dyskutowała pewna młoda
        dziennikarka, która nieopatrznie zdradziła się, gdzie pracuje? Zapomniałeś jak
        Laskowski-skarżypyta poleciał z wywieszonym jęzorem do jej szefów, żeby jej
        zamknęli gębę? Chcesz tak samo potraktować Tomka Kubata? Po moim trupie. Możemy
        się nawet bardzo różnić, ale jeśli ktokolwiek zrobi takie świństwo, będzie miał
        ze mną do czynienia. Stanę wtedy za Kubatem murem. Takie metody nie przystoją
        miłośnikom Programu Trzeciego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka