Dodaj do ulubionych

obrażanie uczuś religijnych

06.02.06, 14:22
nie no, w zasadzie to jakiś tam artycha może zniewazać dogmaty wiarym Boga i
Świetych i obrażać przy tym uczucia religijne innych osób dopóki te osoby nie
zrobią z niego ofiary przez spalenie zywcem albo ukamieniowanie, no ale to
już jego prywatna sprawa...
Obserwuj wątek
    • averydzykykyk Re: obrażanie uczuś religijnych 06.02.06, 14:55
      "Dać właściwe rzeczy słowo"

      Krajowi, nad którym wisi i czuwa Opatrzność Boża, niepotrzebne są , bo wręcz bluźnierczy miało by to wydźwięk - jakiekolwiek Centra Ratownictwa...choćby medycznego. Bogu nie powinno się robić ziemskiej konkurencji, bo ciężko to Bogu uwłacza, a nawet skutkuje... Mniej więcej taki oto tok "myślenia" duchowieństwa niewątpliwie został przekuty na ogólne, społeczne odczucie bezpieczeństwa, a w senacie na owe 5 mln złotych więcej dla FK i 20 mln złotych na Świątynię Opatrzności Bożej pod wezwaniem zadowalanego z każdej strony i smarowanego szmalcem prymasa-gubernatora.
      Działanie Opatrzności każdego dnia widać jak na dłoni. Płoną rodziny z dziećmi w domach (ale wioskę czy miasto przecież udaje się „dzięki Bogu” uratować!), czadzieją całe rodziny (ale ich sąsiedzi „dzięki Bogu” przeżywają!), setkami zamarzają bezdomni (ale przecież „dzięki Bogu” nie wszyscy!). Co prawda 19 osób pielgrzymki do Medjugorje zginęło, ale „dzięki Bogu” nie wszyscy, co prawda 6 czy 7 licealistów spłonęło żywcem we wraku, ale kilkunastu „dzięki Bogu” ocalało, 65 osób zginęło w katastrofie hali, ale 140 kilka w jakimś procencie zdrowie i życie „dzięki Bogu” ocaliło! Mechanizm percepcji nadwiślańskich dwunożnych jest pod potrzeby widzenia "prawd" i niewidzenia oczywistych kłamstw ustawiony i skalibrowany tak, by - niczym w kabarecie "Z tyłu sklepu nr 80 w Opolu" - nie widać było minusów, jeno same plusy, by eksponować w zepsutym traktorze trzy koła dobre, bo po co siać "defetyzm" i mówić prawdę, że jedno jest złe, i...itd.. itp., byle wyszło na nasze, czyli glempowe, czyli kościelne.
      Opaczność to działanie wbrew czemuś, co uznawane jest za prawidłowe i oczywiste - faktom, zasadom, prawom, zwyczajom i zjawiskom. Opaczność działań wszelakich, włącznie z działaniami władz kraju, gdzie jego obywatele, i co za tym idzie wyłaniane władze - są przysłowiowo "mądrzy po szkodzie", to zarówno niemoralna i nienormalna, ale normalka. Nie ma pieniędzy dosłownie na nic - ale "nic to", Naród chcąc nie chcąc, (mizerota w skarbonkach wskazuje zdecydowaną przewagę na "nie chcąc"), i tak z woli dysponujących ich podatkową krwawicą władz zbuduje wystawną i kapiącą złoceniami świątynię "bosko-opatrznościowemu "NIC", którego jak do tej pory codziennie na własnej skórze doświadcza. Bo co to za pociecha, że, niczym "dziecko w brzuch", wmawiane jest Opatrzności zbawienie wielu, skoro równie wielu albo i więcej w niejednej katastrofie zginęło? Mamy uwierzyć schizolskim rojeniom katozniewolonych umysłów, że "z woli Opatrzności" jedni rodzice z dziećmi poginęli, a drudzy ocaleli, skoro prawa statystyki i prawdopodobieństwa świetnie te mechanizmy tłumaczą, a matematycy nie wymagają ani nie nakazują stawiania tym prawom kosztownych, "matematycznych Pustostanów"? Pora więc - skoro łamiąca wszelakie prawa i ustawy, a więc stricte opaczna dotacja budżetowa wspierająca budowę Opacznego kurnika już jest przesądzona - inwestycję general-gubernatora Glempa nazywać w mediach po imieniu: Świątynia Opaczności Ludzkiej.
      • michnischerbeobachter Re: obrażanie uczuś religijnych 06.02.06, 15:22
        Tys prowda! aczkolwiek niezbyt odkrywcze te refleksje bo doszedłem do nich w
        wieku lat parunastu.
        Amen
        • czesdob Re: obrażanie uczuś religijnych 11.02.06, 11:06
          michnischerbeobachter napisał:

          > Tys prowda! aczkolwiek niezbyt odkrywcze te refleksje bo doszedłem do nich w
          > wieku lat parunastu.
          > Amen
          No właśnie - bo to wtedy człowiek zna najpewniejsze odpowiedzi na wszystkie
          pytania. Na starość "zaczyna głupieć" i mieć coraz więcej wątpliwości!
      • czesdob Re: obrażanie uczuś religijnych 11.02.06, 11:19
        W czasie audycji dotyczącej obrażania uczuć religijnych redaktorzy radia tokfm
        okazali się wyjątkowo mało pojętni w zakresie zrozumienia obrazy uczuć
        religijnych chrześcijan (a zwłaszcza katolików) i muzułmanów. Stali się wielkimi
        obrońcami demokracji i wolności słowa!!! A spróbójcie napisać coś
        nieprawomyślnego o judaiźnie lub µojżeszu - natychmiast skończy się obrona
        demokracji i wolności słowa - a zostaniecie okrzyknięci zaściankiem i
        antysemitami!!! Dla wyjaśnienia podaję, że nie słucham TokRydzykFM ani nie
        chodzę do kościoła - natomiast sądzę, ochrona uczuć religijnych należy się
        wszystkim 9 no, może poza fanatykami - mordującymi w imię Boga)
        • Gość: wojtek hierarchia wartości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 23:55
          Problem polega na tym, że ci ludzie nie rozumieją, że obierając za najwyższe
          wartości "tolerancję" i "wolność słowa" stają się - przynajmniej potencjalnie -
          totalitarystami. Było wiele ruchów w historii świata, które walczyły w imię
          jakichś "ideałów"; problem zaczynał się, gdy te idee wchodziły w konflikt -
          wszystko jedno jaki, strategiczny czy taktyczny - po prostu z dobrem innego
          człowieka. Wtedy, gdy w hierarchii wartości te idee były wyżej od dobra
          zwykłego człowieka, to kończyło się nierzadko tragedią, a w skrajnych
          przypadkach ludobójstwem; tak było z hitleryzmem i stalinizmem. A więc
          konklucja: to człowiek i jego dobro powinno być w centrum wartości (dla
          wierzacych, poprzedzone miłością Boga nade wszystko), a nie jakieś idee,
          tolerancja, wolność słowa i inne banialuki.
          • posik Re: hierarchia wartości 12.02.06, 00:10
            Dziś znów M.Wojciechowski starał się nas przekonać że jego uczuć religijnych
            nie obraża okładka "machiny".
            Tylko nie dodał że nie można obrazić tego czego on nie ma. Skoro on jest
            pochodzenia koszernego a do tego deklarował się jako ateista to jak go można
            obrazić w tej kwestii?
            • Gość: wojtek Re: hierarchia wartości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 00:37
              Ja myślę, że oni są całkowicie pozbawieni wyobraźni; może warto im zapodać
              jakiś przykład, gdy obrażałoby się coś, co dla nich jest bliskie i drogie:
              bliskich ludzi, rodziców, mężów/żony, przyjaciół, jakieś ichnie wartości, etc.
              Ciekawe, czy by to do nich dotarło. Przy okazji, znamienne jest to, jak bardzo
              nie reprezentatywne dla nas wszystkich (czyli dla społeczeństwa) jest to
              środowisko, nazwijmy to, medialne. To chyba jednak prawda, że rządzi nami -
              motłochem - salon oświeconych ludzi honoru; czas to skończyć.
              • Gość: Euga Re: hierarchia wartości IP: 172.16.3.* 12.02.06, 08:45
                Przepraszam, w którym momencie Wojciechowski powiedział, że jest ateistą ? Na
                jakiej podstawie stwierdzasz też, że jest pochodzenia koszernego ?
                • posik Re: hierarchia wartości 12.02.06, 10:56
                  Konkretnie powiedział w swoim programie że jest niewierzący - to osobiście
                  słyszałem. Jego ojciec nie ukrywał że jest koszernego pochodzenia (chyba że nie
                  jest synem swojego ojca). Osobiście go nie znałem ale mamy wspólnych znajomych
                  od lat 70/80 i nie mam powodu wątpić w ich słowa.
              • nakazim Re: hierarchia wartości 12.02.06, 16:08
                Pełna zgoda. Któryś z polityków aktualnie rządzącej partii powiedział tak
                jakoś: Nie ważne żeby Polska była bogata, ważne żeby była katolicka! Polityka
                już nie ma, ideologia pozostała, tylko czy taką ideologią można się wyżywić?
                Dlatego z takimi ideologiami i działaniami w ich imię trzeba definitywnie
                skończyć!
                • Gość: wojtek Kochaj i rób co chcesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 21:39
                  Słuchaj, to powiedział polityk dawnego ZChN, niejaki Goryszewski, który odszedł
                  dawno z życia publicznego (próbował kiedyś jeszcze wejść do Sejmu z
                  efemerycznej partii Alternatywa, czy jakoś tak); ten polityk nie miał nigdy nic
                  wspólnego ani z PiSem ani z Porozumieniem Centrum; to był raczej współpracownik
                  Wałęsy (pracował w jego kancelarii) i Niesiołowskiego. Warto sprawdzać fakty,
                  zanim coś się napisze. A samo powiedzenie - utrzymane w stylistyce paradoksu -
                  było pewnym nawiązaniem do tego, co powiedział św. Augustyn: "Kochaj i rób co
                  chcesz"; to znaczy (w skrócie), że miłość implikuje stosowne zachowania. Zaś
                  Arystoteles mawiał: "Z ludźmi niedouczonymi się nie dyskutuje, tylko posyła się
                  ich do szkół"; to też warto pamiętać, przy różnych okazjach.
              • Gość: Karel Gott Mit Uns Re: hierarchia wartości IP: 87.206.212.* 12.02.06, 22:33
                to banalnie proste, jeśli chcesz dotknąc sfere szczególnie wrażliwą u
                przedstawicieli tego srodowiska wystarczy dobrać sie do obszarów ktore sa dla
                nich obiektem sacrum. A są dwa podstawowe, po pierwsze absolutnie nietykalni
                Żydzi, ci są nieskazitelni i prawi z definicji, ukuci ze spiżu moralnego, obok
                nich geje też absolutnie poza wszelka krytyką, obie te kategorie jaśnieją
                świetlanym blaskiem. To sfera nowożytnego sakrum którego naruszać pod żadnym
                pozorem nie godzi sie. Tu , tak absolutyzowana wszechtolerancja nie sięga a
                gdybyś np próbował dokanać niewinnego montażu zdjecia ortodoksyjnego zyda
                z ...powiedzmy zdjęciem ortodoksyjnego nazisty to byłoby wrecz niewybaczalne i
                godne potępienia. Choc każdy uważny analityk obu systemów dostrzeże uderzające
                wręcz zbieżności ideologiczne, jakkolwiek paradoksalnie dla laików by to nie
                zabrzmiało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka