Dodaj do ulubionych

antyradio ma nas w .........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 13:05
skończmy w końcu spór o ocenę tej stacji, antyradio i jej szefostwo robi
sobie jaja ze swoich słuchaczy i ma ich w głębokim poważaniu, wczoraj ani
makakofonii ani rzeźni na antenie nie było czyli muzyczka z playlisty
radośnie grała od 22 do 10 rano w sobotę - 12 godzin komputera i to jest adio
żywe niby takie "inne" od wszystkich stacji guzik prawda rano nie ma
antylisty bo chłopakom się nie chce przyjść figurski robi sobie urlop bardzo
często ANTYRADIO JESTEŚ
ŻAŁOSNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jesteście niestety tacy jak inni macie słuchaczy gdzieś tylko muze gracie inną
Obserwuj wątek
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: antyradio ma nas w ......... 04.03.06, 14:36
      Zaraz, czy ja dobrze widzę? Czy ktoś się spodziewał, że Antyradio będzie działać
      wbrew interesowi ekonomicznemu? Może i tak mówili, ale to przecież bardzo
      atrakcyjne było i przyciągało słuchaczy, nie? Ale poza pewną granicę
      opłacalności przecież nie wyjdą. Przypominam Radio Wawa, które kiedyś miało
      takie hasło "Prawdziwy rock, a nie jakieś tam pitu-pitu"
      I okazuje się, że pod wpływem rynku z powyższego hasła w Radiu Wawa pozostało
      jedynie pitu-pitu.
      --
      TRYKOT DLA WOLNOŚCI: Mam katar
        • Gość: mam rację Re: antyradio ma nas w ......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 10:34
          kasprzyk jak u kosy w programie opowiadał (nie on nie opowiadał)o koncercie
          purpli to miałem ochote rzucić czymś w radio, kasprzyk napisał sobie relację z
          koncertu, ale to była recenzja do gazety muzycznej, a nie do radia. kosa starał
          sie by to jakoś naturalnie wyszło ze strony kasprzyka, więc zadawał mu pytania,
          ale kasprzyk czytał czytał czytał i to było bardzo słyszalne i bolesne dla
          ucha, czy naprawde podobno bardzo dobry dziennikarz muzyczny nie umie sam bez
          pomocy kartki powiedzieć kilku słów o koncercie a nie używa słow tak nie
          naturalnie brzmiących w relacji telefonicznej, jak ktoś to słyszał to czekam na
          jego opinię , a co do grania z puszki to już w antyradiu normalka, za cholerę
          nie rozumiem figurskiego jak się ostatnio podniecał w przeglądzie że ma
          tak "innne" radio od konkurencji
          • theagata Re: antyradio ma nas w ......... 05.03.06, 14:40
            Gość portalu: mam rację napisał(a):

            > >
            > czy naprawde podobno bardzo dobry dziennikarz muzyczny nie umie sam bez
            > pomocy kartki powiedzieć kilku słów o koncercie a nie używa słow tak nie
            > naturalnie brzmiących w relacji telefonicznej, jak ktoś to słyszał to czekam
            > na jego opinię

            właśnie. PODOBNO bardzo dobry dziennikarz muzyczny. używa słów nienaturalnie
            brzmiących nie tylko w relacji telefonicznej.

            have fun
            --
            _____________________
            bawimy się
            bawimy ładnie lub nie
          • Gość: Jeszcze Fan Re: antyradio ma nas w ......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 00:48
            Nie wiem czy mówimy o tej samej relacji bo ja w pewnym momencie wyłączyłem
            radio. Na pytanie Kosy jak było na koncercie - odpowiedź że rewelacja, Gillan
            nie miał żadnych problemów z głosem.... akurat wszyscy widzieli na telebimach
            że niejednokrotnie Gillan łapał się za gardło (widać jakaś infekcja) tudzież
            odsuwał mikrofon od ust (stary numer jak nie można wyciagnąć jakiejś nutki).
            Dalej słyszę, że Glover nie był w formie bo on jako basista to słyszy... hmm no
            nie dziwię się, że do tej pory Kasprzyk nie zrobił wielkiej kariery jako
            basista, daj mu Boże tak złą formę jak Gloverovi. Czarę goryczy czyli
            wyłączenie radia spowodwało pytanie Kosy czy zagrali "Child In Time"? na które
            Pan Kasprzyk bez wahania odpowiedział TAK ZAGRALI !!! Przepraszam ale na jakim
            on był koncercie? Widziałem Purpli 4 razy ale Child In Time usłyszałem tylko na
            pierwszym koncercie (zresztą zmasakrowane głosowo przez Gillana). Cieszę się że
            Figurski jest już zdrowy bo o wiele lepiej się jedzie rano do pracy.
            • Gość: Łukasz K. Re: antyradio ma nas w ......... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.06, 19:04
              Nie ukrywam, że zmusilem się do tego aby uważnie przeczytac wasze subiektywne
              wypowiedzi i „dolączyć” do forumowiczów. Miał chyba racje ten, kto stwierdzil,
              że na forum piszą ludzie notorycznie niezadowoleni. Nie jestem stalym
              słuchaczem Antyradia. Zresztą jak i każdego innego. Ale biorąc sobie do serca
              to, co wypisują niektórzy, zapewne nie słuchałbym niczego... Nie bardzo
              rozumiem wieczne niezadowolenie i uraze do czegoś/kogoś, przez niektórych
              piszących. Nie mam zamiaru stawać tu w obronie pana Kasprzyka, ale jak słucham
              jego i innych prowadzących, to zdecydowanie bardziej wolę Kasprzyka. Nie stęka,
              nie jąka się – program idzie sprawnie – jak niestety niewiele innych. Mowa tu
              była o jakiś niezrozumiałych stwierdzeniach..?!? Dla mnie tam wszystko jest
              zrozumiale i nie mam żadnych kłopotów z odbiorem tego, co prowadzący miał na
              myśli ?!? Malo tego – Kasprzyk mówi językiem bardzo jasnym i jako chyba jeden z
              nielicznych [których wymieniacie] potrafi dobrze mówić po Polsku – a to
              pozostawia wiele do życzenia. Nie tylko w Antyradio.
              Co do koncertu. Tak się sklada, że miałem zaszczyt na nim być i stalem na
              wprost kolumn basowych. Prawda jest taka - Glover pitolił na tej gitarze jak
              malo kto. Chwala mu za to, że jeszcze może grać... ale człowiek stary jest i
              tyle !!! Pewnych rzeczy już nie przeskoczy. A Kasprzyk jako basista domyślam
              się, że wyłapał blędów znacznie więcej niż ja. Bardzo dobrze, że ktoś taki jak
              Kasprzyk miał odwagę aby o tym powiedzieć głośno. Wiadomo, że dla fana nawet
              jakby nic nie „grało”, to i tak „zagrało” by najlepiej. A to, że Kasprzyk nie
              zrobił kariery basowej... A co to kogo obchodzi ?!? Może to i dobrze !
              Zobaczcie kto robi teraz karierę !! Nie ważne przecież jest , kto jak gra... I
              wy „wszystkowiedzący”, przecież powinniście wiedzieć o tym najlepiej. Co do
              Child In Time - może wyszedl chłopak, bo już nie mógl słuchać Glovera  A na
              zadanie pytanie po prostu odpowiedział z marszu i już. Czy to jest
              najważniejsze ??? Słyszałem wiele innych relacji dziennikarzy, którzy od
              Kasprzyka mogli by się jeszcze wiele nauczyć...
              Ciekawi mnie tylko, dlaczego niektórzy mają tyle „ale”, do Bogu ducha winnego
              Kasprzyka ? Obiektywności w niektórych waszych wypowiedziach do prawdy trudno
              się doszukać...
              Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. A jeśli tak, to przepraszam – nie miałem
              takiego zamiaru.
              Życzę dalszej owocnej krytyki... 
              • theagata Re: antyradio ma nas w ......... 15.03.06, 16:14
                Gość portalu: Łukasz K. napisał(a):

                > Co do Child In Time - może wyszedl chłopak, bo już nie mógl słuchać Glovera 
                > A na zadanie pytanie po prostu odpowiedział z marszu i już. Czy to jest
                > najważniejsze ???

                mówienie prawdy. dla mnie to jest ważne. jeśli wyszedł to powinien o tym
                powiedzieć i byłoby ok.

                > Słyszałem wiele innych relacji dziennikarzy, którzy od
                > Kasprzyka mogli by się jeszcze wiele nauczyć...

                jaki sens ma porównywanie do miernot? być może o każdym można powiedzieć że
                jest lepszy od kogoś.

                have fun
                --
                _____________________
                bawimy się
                bawimy ładnie lub nie
    • Gość: rock stone Re: antyradio ma nas w ......... IP: *.146.53.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.03.19, 15:08
      zgadzam się z przedmówcą,,,to jest "najlepszy rock na świecie"? czy najlepszy "film" na świecie?kiedy nie załączysz to słychać K.Piotrowską i Kurier"Zimna Wojna i Pasikowski i tak w kółko wątpie by Fun kina słuchał antyradia zwłaszcza że sygnał nie pokrywa całej polski ! ,,,jest sobota chcesz posłuchac dobrej muzy a słyszysz Pania Piotrowska która kontynuje temat od miesięcy nawet w "Najgorszym Państwie Swiata"
      michala nie dopuszcza do głosu!!!co za babsko???!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka