Dodaj do ulubionych

Znikające perły architektury PRL

    • Gość: selig Olsztyński "Dukat" ma być perłą architektury?!?! IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 31.03.06, 08:40
      Dawno już nie słyszałem takiego kuriozum! Kanciasty klocek, z przeraźliwie
      brudnymi, oszklonymi ścianami, nie komponujący się Z ŻADNYM z elementów
      otoczenia ma być uznany za zabytek?! Jezusie słodki, że też przegapiłem tę
      akcję, chyba sam bym z petycją biegał po mieście..
      Co innego zostawiać budynki typu PKiN, z którymi wiąże się historia i które
      nierozerwalnie już związane są z wizerunkiem miasta. A "Dukat"?! Jak ma się do
      tego ten bunkier potworny? W dodatku w samym centrum miasta, które przecież
      powinno być jego wizytówką!!
      I jeśli faktycznie jest to "jedno z najlepszych dzieł architektów Jerzego
      Sołtana i Zbigniewa Ihnatowicza", to tym gorzej dla obu panów..
      Nie znam ANI JEDNEJ osoby, której podoba się ten potworek. A tak liczyłem, że
      na fali modernizacji miasta wyburzą to diabelstwo i zbudują na jego miejsce coś
      przyzwoicie wyglądającego (choć oczywiście w żadnym wypadku nie biurowiec!)
      Szlag by trafił:/
    • Gość: typowy Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.furnel.pl 31.03.06, 08:56
      Kino Kosmos - na zdjęciu wygląda kosmicznie koszmarnie. Nie rozumiem jak mozna
      bronic cos takiego, to samo kino Skarpa - klocek, zupełnie nie pasujący do
      charakteru ulicy Kopernika i Gałczyńskiego, ciesze się że go zburzą. Supersam -
      parterowy pawilon w centrum miasta, jakkolwiek ładny po prostu tu nie pasuje,
      bo dookoła są budowle znacznie wyższe. Nie rozumiem skąd się to larum wzięło.
      • Gość: Terror2000 Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.06, 11:07
        Dokładnie tak. Skarpa - ochydka. Ten Kosmos ze zdjecia to poczwara straszna.
        gdzie wasze poczucie piekna? Ja naprawde w kwestii estetyki nie jestem A.
        lepperem ale ludzie na miłośc boską! Czy wasze poczucie estetyki na zawsze juz
        skazone bedzie PRLem?
        Zastanawiam się jakby dzis na Marszałkowskiej w Warszawie ktos chciał wybudowac
        taki gmach jak kino "kosmos" ciekawe jakby Wyborcza larum podnosiła że się
        baskudny klosek chce postawic. Supersam jest niezły ale niep[asuje kompletnie
        do centrum miasta...

        • Gość: HeyJoe Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.marquard.pl / *.marquard.pl 31.03.06, 11:51
          Skarpa jest ohydka ale po tym co jej zrobiono. zmieniono ja w tandete. ktos kto byl kiedys w KINIE
          SKARPA wie jak wygladalo ono dawniej i dlaczego grzechem bylo zniszczenie tego budynku.
          Czy wy wszyscy chcecie mieszkac w deweloperskich mieszkaniach, chodzic na zakupy do lidla a do kina
          - do Silverscreena albo cinema-city przy kerfurze? gratulacje. pojedzcie za granice. tam sie szanuje
          wartosciowe budynki. modernizuje sie je, przerabia i odnawia. u nas ciagle taniej jest zburzyc. taniej,
          nawet jezeli wliczyc w to lapowke dla urzednika. skandal.

          Zastanawiam się jakby dzis na Marszałkowskiej w Warszawie ktos chciał wybudowac
          >
          > taki gmach jak kino "kosmos" ciekawe jakby Wyborcza larum podnosiła

          alez budowlane koszmary powstaja i to w centrach miast! i gazeta pomstuje! no bo czym innym jest ten
          koszmar pod palacem kultury? koszmar o nazwie hale kupieckie? albo hotel sobieski przy jednym z
          najokropniejszych skrzyzowan jakie widzialem - przy rondzie zawiszy w warszawie? albo toi-toi przy
          tym samym rondzie. koszmary powstaja coraz czesciej. wiekszosc apartamentowcow to
          architektoniczne miernoty. w takiej polsce bedziemy zyc. supersam chca ogladac niemieccy turysci jako
          perelke architektury polowy xx wieku. czy beda chcieli ogladac nowe osiedla albo lidle?

    • Gość: z blokowiska Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.03.06, 08:56
      Gdyby nie te "koszmarne blokowiska" to ciekawe, gdzie mieszkaliby nasi
      rodzice a potem my. Pod mostami? Moda na, pod mostami i na dworcach, przyszła
      wraz ze zmianami ustrojowymi. Czyż nie?!
      • Gość: IGGU Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 09:10
        Moi rodzice mieszkali w komienicy dopóki nie dokwaterowali nam "ludu roboczego"
        z familioków.
    • ja.wars oddalismy Polske mafiom, wiec ja dewastuja 31.03.06, 09:08
    • Gość: paweł m Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.chello.pl 31.03.06, 09:09
      Zacznijmy od początku.Definicje: własności ,zabytku, sztuki są temu lobby obce.
      A przecież idea ochrony dóbr kultury powstała dla ludzi a nie przeciw nim.
      Jest porządek rzeczy: pierwsze własność potem jej ograniczenia w imię wyższych
      wartości tj. dla dobra społeczności skupionej wokół własności.
      Bandyci z duszami homo sovieticus zaprzeczają temu porządkowi i twierdzą że
      własność jest zbędnym dodatkiem do dzieła.
      Wyobraźmy sobie, że Kowalski postanowił na własnej ziemi postawić dom.Wynajął
      Nowaka żeby narysował to co chce, ale nie umie rysować.Ponieważ wokół jego ziemi
      mieszkają inni ludzie zapytał ich, czy nie naruszy to ich relacji społecznych.
      (Cholera, może to za trudny język?)W demokracjach przedstawicielskich pyta się
      instytucje powołane do reprezentowania(np architekta miejskiego).Kowalski dom
      postawił, pomieszkał i znudził się albo -tu wpisz każdą przyczynę.Postanowił
      zburzyć!!!
      Ale okazuje się że Nowak ma pretensje że JEGO dzieło ulegnie zagładzie.
      Komu przyznasz rację?
    • Gość: historyk sztuki Re:Znikające perły architektury PRL IP: *.petrus.com.pl 31.03.06, 09:15
      nazywanie PERŁAMI koszmarów PRL-u, to jak nazywanie architekturą wiejskich
      chałup w skansenach, które i tak milsze są dla oka i serca, niż te delikatnie
      mówiąc rozwalające się, zwaliste bryły, smutne relikty złych czasów.
      Oczywiście, nie chciałabym tu generalizować, po prostu:
      1. większość z tych realizacji była przerażająca w swej brzydocie i wymowie
      2. mało jest artystów architektów, którzy potrafiliby zrobić coś ciekawego w
      tym temacie,np. żeby wymazać z pamięci funkcje tych budynków.
      3. w komisjach konkursów zasiadają osoby, które są w większości totalnymi
      ignorantami w temacie architektura, bo w końcu widzimy jaka brzydota nas
      otacza, jakie maszkarony uchodzą za piękne i są nagradzane. itp.itd.
      4. czy na prawdę jest to temat do rozważań i lamentów, czy na naszych oczach
      nie znikają wprost nasze prawdziwe korzenie, prawdziwe perły architektury,
      dzieło rąk naszych praprzodków!?
      Może pan autor artykułu znalazłby SAM jakiś ciekawy temat z dziedziny
      prawdziwej architektury dawnej lub budownictwa współczesnego?
    • Gość: prawda kole Caly ten piekn kraj Zaorac! A ludzi wyslac na IP: *.centertel.pl 31.03.06, 09:23
      ksiezyc albo jeszcze dalej i ajlepiej wszystkich razem y sie wszyscy pozagryzali
      i zginlei we wlasnym sosie
    • Gość: AA Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 31.03.06, 09:26
      W PRL nie bylo petel, byly tylko wieprze
    • Gość: Stettinermensch CEZAS w Szczecinie IP: *.chrobry.pl 31.03.06, 09:57
      Ciekawym budynkiem jest tez budynek dawnego CEZAS-u w Szczecinie, a zwlaszcza
      jego ciekawie zaprojektowane otoczenie - teraz oczywiscie zastawione syfiastymi
      budami.
      Za komuny ceniono przestrzen, ktora pozostawiano otwarta, teraz ceni sie
      przestrzen, zeby jak najszybciej nawtykac w nia mozliwie duzo swiatyn i
      kapliczek kapitalizmu.
      • Gość: Stettinermensch Re: CEZAS w Szczecinie IP: *.chrobry.pl 31.03.06, 09:59
      • Gość: Stettinermensch Re: CEZAS w Szczecinie IP: *.chrobry.pl 31.03.06, 10:01
        Takze Grzybek i skwer kolo niego przy Bramie Portowej, jak rowniez placyk i
        fontanna przed d. barem Extra w Szczecinie byly interesujace, tylko ze od lat
        okupowane przez meneli i wolajace o pomste do nieba.
        A niedlugo nie zostanie po nich sladu, choc to akurat mozna zrozumiec.
    • Gość: Zdrowy Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.06, 10:00
      Ciekawe czy następne po nas pokolenia będa wyburzać to, co stworzono w III RP.
      Czy drapacze chmur ze szkła nie wydadzą się komuś za 50 lat równie brzydkie jak
      nam wydają się różne koszmary PRL. Przecież tamtym ludziom to wzornictwo też
      wydawało się ultranowoczesne, a materiały najlepsze jakie wtedy były.
      • Gość: brutasek Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.06, 10:04
        Chinski Hotel we Wladyslawowie na pierwsze miejsce tej listy do wyburzenia.
        Betonowce bez ksztaltu,funkcji itp - tak,tak,tak. Taki SMYK w Warszawce
        zdecydowanie - nie. Na obiekt handlowy sie nie nadaje - rozumiem, ale na biura
        reprezentacyjne jest ok. Nauralnie po remoncie i sensownej przerobce. Ale jak
        ktos z kaska bedzie mial apetyt na to piekne miejsce to, niestety nic z tego
        nie budiet.
        • Gość: HeyJoe Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.marquard.pl / *.marquard.pl 31.03.06, 11:36
          Smyk jest rewelacyjny! Tyle ze pozwolono wlascicielowi zniszczyc parter budynku ktory w tej chwili jest
          niebiesko-fioletowy (rzyg). jakim prawem? - pytam. chyba takim samym, ktore pozwala zburzyc
          supersam. smyk trzeba ocalic. jesli sie uda, z cala pewnoscia za kilkanascie lat bedzie to jeden z
          najbardziej prestizowych budynkow w warszawie. zmieni sie albo w luksusowy dom towarowy albo w
          biura klasy A+.

          • Gość: dyplomant WA Re: Znikająca perła SMYK czyli d CDT IP: *.arch.pw.edu.pl 01.04.06, 13:18
            No i właśnie konserwatorzy zabytków biorą sie za jego ochronę, bo wbrew opini
            SARPu chcą go uznać za zabytek a nie za dobro kultury współczesnej! Ciekwae jak
            konserwato poradzi sobie ze zmianą funkcji tego obiektu na "luksusowy dom
            towarowy albo w biura klasy A+" ? To juz bardziej widzę mozliwość objęcia
            ochroną konserwatorską (w świetle przepisów ustawy o zabytkach) gitary Hendrixa
            czy oryginalnego winylowego singla z "Hey Joe" (mam taki po dziadku !) niż
            SMYKa. Ale z tego co się mówi na temat działalności arch. Chołdzyńskiego, to
            mami on inwestora, że wszystko załatwi z konserwatorami i z architektem miasta.
            W jego wykonaniu wszystko jest możliwe, łacznie z rozbiórką SMYKa (w końcu był
            spalony i może być w b. złym stanie technicznym, wspominał o tym w swoim
            wykładzie prof. Szulborski !) i jego odbudową ! w końcu Pałac Jabłonowskich na
            placu Teatralnym też "odbudowano".
            dyplomant WA
    • Gość: Jarosław M socrealizm to jedno, ale co z modernizmem? IP: 213.172.172.* 31.03.06, 10:26
      Mieszkam w szklanym domu w warszawie. Ma on status zabytku. Dzielnicowy
      konserwator zabytków nigdy w nim nie był i nawet nie wie gdzie jedyny zabytek na
      żoliborzu się mieści. Dom jest zrujnowany, sypie się. Choć budowano go
      solidniej, socrealistyczne skarby go przeżyją. Ratujmy prawdziwe zabytki, a nie
      pamiątki po komunizmie.
      • Gość: KM Re: socrealizm to jedno, ale co z modernizmem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 11:10
        A spójrzcie na osiedla mieszkaniowe postawione za komuny. Są o niebo lepiej
        rozplanowane niż twory współczesnych developerów. Duże przestrzenie, zieleń,
        place zabaw, miejsce na szkołę, przychodnię, spożywczy itp. Dla mnie koszmarem
        jest to gdzie i jak teraz się buduje, wciskanie "plomb" gdzie sie da.
        Technologie to inna historia.
        • Gość: hehe Re: socrealizm to jedno, ale co z modernizmem? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.06, 11:11
          Ty to chyba ze wsi jestes i nie wiesz jak prawdziwe miasto powinno wygladac.
          jak chcedsz przestrzeni to uciekaj na wioche
        • kasiahej Re: socrealizm to jedno, ale co z modernizmem? 09.04.06, 16:11
          Brawo za trafne spostrzeżenie, dokładnie tak jest. Traz nazrekamy na blokowiska,
          a za kilkanascie lat bedziemy narzekac na otoczone drutem kolczastym zamkniete
          osiedla.
      • Gość: HeyJoe Re: socrealizm to jedno, ale co z modernizmem? IP: *.marquard.pl / *.marquard.pl 31.03.06, 12:34
        Czy to jest wina budynku ze podupadl? Nie. to jest wina ludzi. Odpowiedzia nie moze byc wiec burzenie
        budynkow ktore podupadaja. Odpowiedzia powinno byc rozjezdzanie buldozerami ludzi ktorzy do tego
        doprowadzili. Konserwator zabytkow ktory ma w dupie swoje obowiazki? to jest po prostu
        niewyobrazalne.

        winni sa ludzie, nie - budynki.
    • penible4 Warszawa - dworzec PKP Ochota oraz Kino OCHOTA- 31.03.06, 11:03
      warto równiez wpisac na liste obiektów wartych zachowania (po odnowieniu....)
      • Gość: Smok To chyba żart? IP: *.acn.waw.pl 31.03.06, 11:16
        albo prowokacja
      • ezpa7z9 Re: Warszawa - dworzec PKP Ochota oraz Kino OCHOT 31.03.06, 12:45
        penible4 napisała:

        > dworzec PKP Ochota warto równiez wpisac na liste obiektów wartych zachowania
        (po odnowieniu....)
        Chyba ze względu na kształt dachu-hiperboloida obrotowa ku..ozum światowe!
    • Gość: ex Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.06, 11:16
      Gorsze sa te bloki-maszkarony na przeciw Kosmosu, w których ludzie się cisną na
      30 metrach... Z resztą, poł Szczecina zostało zniweczone przez wielka płytę. Z
      tym kinem można jeszcze coś sensownego zrobić, żeby je wpisać w otoczenie, ale w
      tym miescie zaczyna brakować "otoczenia", do którego można nawiązać. Kamienice,
      które cos soba reprezentują, zostały poprzepruwane blokami (np Pl. Kościuszki) a
      poza tym ludzie, ktorzy w kamienicach w centrum mieszkają nadaja się wlasnie do
      takich blokowisk, żeby sobie je mogli spokojnie zniszczyć i przygotowac do
      rozbiórki swoim uzytkowaniem. Nie trzeba przecież zamykać ulic, jak Bogusława,
      żeby miasto wygladało ładnie.
      Czasem wystraczy posprzątać kupy po swoich psach ;) - to dopiero pozostałość po
      PRL-u. W głowach.
    • Gość: koniecpol Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.06, 11:29
      Boje sie ze niedlugo zniknie Hotel Forum - moje ulubione Krakowskie dzielo
      sztuki...
    • Gość: Zofia A w Łodzi szlak trafia cuda pofabryczne IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:17
      A w Łodzi władze mają w nosie przecudną architekturę pofabryczną. Wszyscy się
      tym zachwycają tylko nie łódzcy radni, W Łodzi sprzedaje się te fabryczne riuny
      nie dla ich ratowania, tylko dla wyburzenia bo działka atrakcyjna. Sama żałośńć
      mieć takich włodarzy. A ja mam, niestety....
      • ezpa7z9 Re: A w Łodzi szlak trafia cuda pofabryczne 31.03.06, 12:52
        Gość portalu: Zofia napisał(a):

        > nie dla ich ratowania, tylko dla wyburzenia bo działka atrakcyjna. Sama żałośńć

        > mieć takich włodarzy. A ja mam, niestety....
        Tak jest.Ma Łodź np.,,Saspol'' na Piotrkowskiej przy Tuwima ,,szklarniak''( t\o
        jeszcze pikuś czytajcie dalej).Będzie,,Manufaktura''-,,szklarniak''w centrum
        fabryki Poznańskich.I ma Łódź architekturę z przelomu XIX-XX wieku klasy
        europejskiej zaniedbaną ,jakby to był Bejrut po wojnie.A to tylko 60 lat komuny
        i III RP!
    • babariba-babariba na hali, na hali... baca konia wali 31.03.06, 12:26
      ...a zjazd 'Solidarności' odbywał się W HALI.
      Do zer??wki pismaki...
    • Gość: PH Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 14:32
      A Taki ARSENAŁ w Poznaniu albo KASKADA w
      Bydgoszczy?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jestem z Trójmiasta, ale
      dołączam sie do tych, którym nie w smak oba te budynki, które okropnie psuja
      klimat rynku - jednego i drugiego.
    • Gość: gosc Re: Znikające perły architektury PRL IP: 86.43.83.* 31.03.06, 14:46
      no niestety zadne wpisy do rejestru WKZ nie pomoga jesli poziom swiadomosci o
      architekturze jest taki jak prezentowana powyzej wypowiedz... czy "Czlowiek z
      Marmuru" albo "Rejs" tez jest PRLowsie wymysly do zapomnienia...
    • Gość: ola Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.anr.gov.pl / 212.244.77.* 31.03.06, 15:08
      Poki Golemowie nie zgodza sie na rozbiorke, Kino Kosmos bedzie nadal straszyc.
    • Gość: ams Re: Znikające perły architektury PRL IP: 194.150.177.* 31.03.06, 15:09
      Ani mi sie wazcie rozbierac " Kosmosu ". Z nik wiaza sie najpiekniejsz
      wspomnienia mojego dziecinstwa. Nadal tam chodze. Nigdy nie zdradze mojego
      kina.
    • Gość: lnd Re: Znikające perły architektury PRL IP: *.pool212131.interbusiness.it 31.03.06, 15:27
      www.lanuovadidattica.com
      82.89.173.58
    • Gość: ZZZ A Kto pamieta o kinie WZ w Warszawie ? IP: *.netia.pl 31.03.06, 15:30
      Też niszczeje... od kiedy zamknieto tam klub 10,5
      :( szkoda... bo jak bylem maly chodzilem tam na poranki z dziadkiem ...
    • kodem_pl Perly? Chyba pchly. 31.03.06, 15:34
      Moze te budynki na zdjeciach maja dla kogos wartosc sentymentalna (niektorym
      ciezko przychodzi, ze budynki ktore byly szczytem kunsztu ich epoki sa teraz
      wysmiewane i burzone), ale na tym chyba koniec... Mam 20 lat i kazdy z tych
      budynkow na zdjeciach to jakas porazka... zelbetonowe koszmary (spodek), albo
      psiarnie obite plytami aluminiowymi (sam). Tak jak wspomniane przez kogos na
      forum lodzkie hale fabryczne to prawdziwe skarby, ktore mozna odrestaurowac i
      beda wygladaly pieknie i tworzyly wspanialy klimat, to te obiekty ktore sa tu
      pokazane nie nadaja sie do niczego. Jak mawiaja "z gowna bata nie ukrecisz"... W
      moim rodzinnym trojmiescie podobnie jest z wiekszoscia blokowisk, hala Olivii i
      kilkoma innymi obiektami.
      • Gość: HeyJoe Re: Perly? Chyba pchly. IP: *.marquard.pl / *.marquard.pl 31.03.06, 17:21
        Tu nie chodzi o wartosc sentymentalna (mieszkalem obok supersamu ale wtedy akurat wydawal mi sie
        obskurny). Tu chodzi o dobra architekture a supersam jest dobra architektura tylko zostal bardzo,
        bardzo zaniedbany.

        Burzymy to co ma wartosc. A na tym miejscu powstaje syf. Nie zycze sobie tego bo to moje miasto.
        chce zeby rzeczy ladne odrestaurowac i utrzymywac przy zyciu. tak sie robi na calym swiecie! tylko my
        jestesmy tak nowoczesni ze stac nas na burzenie i budowanie w zamian lidli. popatrz na nowe projekty
        - wiekszosc z nich jest nijaka i za kilkadziesiat lat to je bedziemy chcieli burzyc bo nic nie beda niosly.


        • kodem_pl Re: Perly? Chyba pchly. 31.03.06, 17:25
          Tak, Lidle i im podobne sa czysto uzeteczne, do wyburzenia za pare lat.
          Strasznie mi sie nie podobaja. Ale ten super sam rowniez... Dlaczego akurat ten
          super sam jest dobra architektura? Jak juz wspomnialem np. wiele starych fabryk
          jak najbardziej nadaje sie do odrestaurowania. Ale ten sam nie nadaje sie IMO do
          niczego.
          • Gość: HeyJoe Re: Perly? Chyba pchly. IP: *.marquard.pl / *.marquard.pl 31.03.06, 18:04
            bardzo lekka, 'zrywajaca sie do lotu' sylwetka, 'kosmiczny' wyglad, duze przeszklone powierzchnie,
            ciekawe wykonczenie fasady. bardzo ladny okaz architektury polowy XX wieku. to jest ten okres ktory
            stosunkowo malo dotknal polske, mysmy wtedy budowali bardzo 'socrealistycznie' a to jest obiekt
            bardzo 'nierealistyczny'. mi przede wszystkim kojarzy sie z amerykanska epoka 'space age' w
            architekturze. malo mamy takich rzeczy!

            kto mowi ze to ma byc sklep? zrobic tam klub, wrotkarnie, cokolwiek! ale nie niszczyc.

    • fatemeh Re: Znikające perły architektury PRL 31.03.06, 15:35
      Przeciez to cos czym moglibysmy przyciagnac turystow! Nostalgiczne 'communist
      trips' np po Warszawie czy Katowicach. Trzeba szanowac to co mamy...
    • bdx65 Re: Znikające perły architektury PRL 31.03.06, 15:46
      Cała Nowa Huta z lat 50. godna jest tylko wyburzenia, ale to nie takie łatwe,
      bo murarskie trójki solidnie kleciły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka