Dodaj do ulubionych

Jak wydac wlasna ksiazka???????????

IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 15.12.02, 20:22
Czy ktoś wie gdzie można się udać, jeżeli chciałbym napisać książkę? Do jakiego wydawcy się udać i jak to załatwić? Czy przeciętny człowiek może od tak wydać sobie książkę? Co będzie do tego potrzebne? Proszę o odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 23:30
      Napisac? I do jakiego wydawcy? To wydawca ma za ciebie pisac? Oj, leniuszek z
      ciebie.
    • Gość: Aga Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.02, 18:58
      Sam możesz wydać sobie książkę, ale to troszkę kosztuje.
      Etapy:
      1. Ty piszesz książkę (najlepiej od razu na komputerze, w Wordzie), jeśli nie
      masz komputera, to
      2. Dajesz do przepisania rękopis (płacisz za przepisanie!);
      3. Jeśli jesteś pewien, ze piszesz świetnie, tzn. nie robisz błędów
      ortograficznych, gramatycznych,, stylistycznych, bark literówek w tekście, brak
      błędów merytorycznych, to opuść pkt. 4, a jeśli nie to
      4. Oddajesz maszynopis (tzn. wydrukowany tekst) redaktorowi, który poprawia to,
      co spaprałeś (różne błędy, wspomniane w pkt. 3 - za to płacisz!
      5. Sam wymyślasz layout (wygląd) książki (lub zostawiasz to patrz pkt. 6),
      gromadzisz potrzebne zdjęcia, ryciny lub zlecasz komuś wykonanie rycin
      (płacisz!)
      6. Jeśli nie wymyśliłeś layoutu, zlecasz to i następnie złamanie książki
      jakiemuś operatorowi dtp (program QuarkXPress lub PageMaker, może być też Corel
      Ventura) - za to płacisz!
      7. Jeśli operator złamie (złoży lub poskłada) Ci książkę w formie
      elektronicznej, to drukuje kalki (takie specjalne do drukarek laserowych) z
      tekstem książki; jeśli wymyśliłes sobie ryciny i fotki, należy oddać te strony
      w formie plików postscriptowych do naświetlarni (robi to operator, który łamał
      Ci książkę, ale Ty za to płacisz), by zrobili z tego klisze.
      8. W międzyczasie dogadujesz sie z plastykiem, by zrobił Ci okładkę - płacisz!
      9. Kalki i/lub klisze z tekstem książki i klisze z okładką oddajesz do
      drukarni - pamiętaj, by operator dtp podał Ci ilość arkuszy książki: drukarnia
      obliczy Ci grubość grzbietu; grubiość grzebietu podajesz plastykowi, by zrobił
      odpowiednią okładkę. Drukarnia kosztuje naprawdę dużo.
      Nie wymyślał ogromniastego nakładu, by pójdziesz z torbami.
      Powinieneś tez zająć sie dystrybucją lub znaleźć jakiegoś hurtownika - ale
      wtedy on bierze jakąś prowizję.
      Raczej dużo na tym nie zarobisz, ale jeśli zależy CI na samej książce -
      uzbieraj troszkę pieniążków.

      Możesz też oddać jakiemuś wydawnictwu. Muszisz sie tylko znaleźć takie, któe
      zechce to wydać. A raczej wiele chętnych nie będzie.
      WIęcej inf. na priva a_orlow@wp.pl



      Gość portalu: gg napisał(a):

      > Czy ktoś wie gdzie można się udać, jeżeli chciałbym napisać książkę? Do
      jakiego
      > wydawcy się udać i jak to załatwić? Czy przeciętny człowiek może od tak
      wydać
      > sobie książkę? Co będzie do tego potrzebne? Proszę o odpowiedzi.
      • tygrys01 Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? 26.12.02, 09:48
        Prawie nic dodać i nic ująć. Od siebie tylko dosdam, ze
        jak znajdziesz hurtownię która zechce ksiązkę
        rozprowadzić, to może się zdarzyć, że po kilku miesiącach
        cały naklad wroci do Ciebie, nie ujrzawszy światła
        dziennego tzn nawet nie rozpakowany. Przeleży się gdzieś
        w magazynie i tyle. Ponadto trzeba wiedzieć, że
        przeważnie umowy o sprzedaaż zawierają klauzule, ze
        należność zostanie wypłacona dopiero po sprzedzaży
        książki, a to jest najtrudniejsze. Tania ksiązka
        (jednostkowo) to ta o dużym nakładzie ale wtedy trzeba
        mieć sporą kasę na druk. (najdroższe ogniwo).
        Ale wszystko zależy od tematu. Niestety tak już jest, ze
        książka o niewielkiej wartości merytorycznej zyskuje
        prymat przed wartościowymi pozycjami, podobnie jak gorszy
        pieniądz wypiera mocniejszy. Pozdrawiam.
        • Gość: joanna Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 00:04

          nalezy pamietac, ze przy duzym nakladzie maleje cena jednostkowa. sklad i
          projekt okladki nalezy potraktowac jako calosc! wowczas widac, ze ksiazka ma
          spojna koncepcje edytorska. poza tym mozesz tez zlozyc wlasne Wydawnictwo i
          bedzie to Twoja pierwsza ksiazka! :) Super sprawa i wiem o czym mowie.
          oczywiscie zarobic to sie w ten sposob nie da :), to raczej chodzi o pasje,
          hobby - w te strone... a! no i hurtownie mozna spokojnie pominac :) Jesli
          chodzi o cene ksiazki, to zalezy ona od przyjetej koncepcji, uzytego papieru,
          technologii druku, ilosci uzytych kolorow, ale to jest oczywiste... powiedz, co
          chcesz wydac, podaj jakies konkrety, to Ci cos doradze :)

          joanna - graphic designer
    • Gość: N.C. To dość kosztowne IP: *.satkabel.com.pl 27.12.02, 07:51
      Ale jak się uprzesz wejź na stronę: aula.home.pl
      Oni wydrukują niemal wszystko, oczywiście bez pornoli itp. Jeżeli chodzi o
      beletrystykę, bez obrazków, cudów itp. musisz się liczyć z wydaniem ok. 8-10
      tys. zł za nakład 2 tys. Oczywiście, cała reszta, czyli dystrybucja itp.
      pozostaje tobie. A przy okazji warto poczytać książeczki, niekiedy dostępne w
      bibliotekach poradniki typu: Jak napisać dobrą powieść, czy ak napisać powieść
      kryminalną. Bo tak naprawdę, to najpierw trzeba coś napisać, a dopiero potem
      wydawać.
      Aha, może się oczywiśćie zdarzyć, że nie chcesz własnym kosztem wydawać. W
      takim razie pomyśl o tym co napisałeś. I znajdź wydawnictwa wydające podobną
      tematykę. Np. jeżeli coś o wojnie lub wojskowych biografiach - uderzaj do
      Bellony, jeżeli to nowa polska Bridget Jones, śmiało wysyłaj do Zysku,
      Prószyńskiego lub WAB. Oczywiście wydawnictw jest mnóstwo i w każdej dziedzinie
      coś znajdziesz. Tylko najpierw - NAPISZ! A wtedy wysyłaj do wielu wydawnictw i
      czekaj. Czekaj, czekaj i może Ci się uda?
      • tygrys01 Re: To dość kosztowne 27.12.02, 10:02
        Gość portalu: N.C. napisał(a):
        Jeżeli chodzi o
        > beletrystykę, bez obrazków, cudów itp. musisz się
        liczyć z wydaniem ok. 8-10
        > tys. zł za nakład 2 tys. Oczywiście, cała reszta, czyli
        dystrybucja itp. pozostaje tobie.
        ============== Kolego, zbyt uprościłeś sprawę. Nie tylko
        naklad, ale format ksiązki, papier, okladka, oprawa,
        szyta czy klejona, ilustarace, kolor, mają zasadniczy
        wpływ na cenę jednostkowa i cenę druku calego nakladu
        (pomijam skład, naświetlarnię, projekty graficzne, etc.)
        Wydaje mi się, ze Joanna ktora wypowiedziała się obok
        odpowiedziała bardziej zrozumiale i obiektywnie. Kasiążka
        ok 250 stron,w nakladzie 2000, A5 okładka kartonik,
        szyta, w druku pomijając etapy przygotowawcze powinna
        kosztować od 15 do 35 tys.PLN (w zależności od wymagań
        wydawcy) Oczywiście do tej ceny trzeba doliczyć cały etap
        przygotowania ksiązki. Jak widać jest to dość kosztowne
        hobby. Bez bardzo wyrozumiałej rodziny nie ma co się
        brać za wydawanie książek. Powodzenia.
        • Gość: N.C. Tygrysku drogi - nie upraszczam wcale! IP: *.satkabel.com.pl 27.12.02, 13:11
          Tygrysie, tu nie chodzi o żadne upraszczanie. Podałam koszty, jakie sobie liczy
          wspomniane w moim poście wydawnictwo. I wchodzi w to już koszt składu i
          przygotowania okładki. Z tego co wiem, wydawnictwo przygotowuje to dość tanim
          kosztem, raczej więc można wybić sobie z głowy szycie, twarde okładki z
          obwolutami, że o złoceniach i wodotryskach nie wspomnę. Z tego jednak postu
          zrozumiałam, że ktoś tam sobie postanowił coś napisać, a potem wydać. Raczej
          nie jest to ktoś, o kogo wydawcy już się zabijają i ustawiają w kolejce po jego
          wiekopomne dzieła. Czyli, że chodzi tu o pierwsze debiutanckie próby. Łatwiej
          będzie wydać, niż napisać. Więc łatwiej wydać samemu. O ile ktoś nie jest
          właścicielem wydawnictwa ( a ten się o zdobycie wydawcy dla własnej twórczości
          trudzić nie musi) taki debiutant myśli raczej o kosztach i chce nie tylko
          sprawdzić, jak pachnie świeża farba drukarska na jego własnym dziele, ale
          wolałby również nie pójść z torbami. Dlatego wydanie dziełka swojego u kogoś,
          kto weźmie za to nienajwiększe pieniążki jest dość kusząca. Jeżeli więc
          znajdzie się ktoś, kto powie - 2 tysiące egzemplarzy, okładkę robimy, proszę
          dać tylko tekst, możem gratis dorzucić redakcję, przy tanim materiale - koszty
          ok. 8-10 tys., to raczej nie sądzę, by debiutant zastanawiał się, co to jest
          naświetlarnia i czym to się je. No, chyba że napisał książkę o tajnikach
          technik trukarskich, ale w taki przypadku powinien znać temat od podszewki i na
          forum nie pytać się, jak książki wydawać. Tak więc nie chodziło o upraszczanie
          tematu a o informację dla osoby zupełnie nie znającej realiów rynku
          księgarskiego. Bo czy wszyscy wiedzą, że owe 2 tysiące nakłądu to jest jakby
          podstawowa jednostka wydawnicza? Nie opłaca się drukować w mniejszym nakładzie,
          gdyż koszty jednostkowe wychodzą olbrzymie. Natomiast druk w większym nakładzie
          jest bardzo ryzykowny. Dziś, gdy tytuł przekracza nakład 2 tys. i dochodzi do
          dodruku, mówi się o sukcesie i niemal ksiązeczka trafia na listy bestselerów.
          Czego początkującym autorom oczywiście życzę.
          • tygrys01 Re: Tygrysku drogi - nie upraszczam wcale! 27.12.02, 17:49
            Gość portalu: N.C. napisał(a):

            > Tygrysie, tu nie chodzi o żadne upraszczanie. Podałam
            koszty, jakie sobie liczy wspomniane w moim poście
            wydawnictwo. I wchodzi w to już koszt składu i
            przygotowania okładki. ..... forum nie pytać się, jak
            książki wydawać. Tak więc nie chodziło o upraszczanie
            tematu a o informację dla osoby zupełnie nie znającej
            realiów rynku ....

            ===========
            Może się zagalopowalem. Na debiut zawsze można wydać coś
            co ma już oficjalną definicję książki (pow. 50 stron).
            Papier w końcu też może być niezbyt wyszukany choć przy
            niezbyt grubej ksiązce ok 100 stron to też da sie strawić
            nieco przyzwoitszą gramaturę i fakture. Pomijając
            książki od których wymaga się wiekszej trwałości
            większość standardu teraz się poprostu klei. Oczywiście
            można obniżyć cenę książki bardzo znacznie tylko ... No
            ale ...
            Pozdrawiam.
            • Gość: joanna Re: Tygrysku drogi - nie upraszczam wcale! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.02, 08:54
              Moi Drodzy,

              ksiazka (to nie jest w mianowniku, tylko w deklinacji) moze byc rownie dobrze
              debiutancki tomik wierszy (nawet kilkunastostronnicowy), wcale nie przeznaczony
              na szeroko rozumiany rynek ksiegarski. (Jak teraz przedstawia sie
              buchalteria? :) ). Ksiazka - jak wiadomo - moze byc skierowana do waskiego
              grona czytelnikow, moze byc tzw. "produktem niszowym", a moze byc to tez "nisza
              w niszy" - i nie mowie tylko i wylacznie o poezji. Ksiazke mozna wydawc na
              wiele sposobw, realnie dostosowujac koszty. Niskie koszty wcale a wcale nie
              oznaczaja, ze ksiazka jest... nie chce tu uzyc wlasciwego slowa :)

              Abstrahujac od powyzszego... istnieje tez cos takiego jak ksiazka artystyczna,
              naklad limitowany, e-ksiazka... znacie oczywistosci tych "tresci".

              Last but not least... owszem wlasciciel Wydawnictwa o wydawce "trudzic sie nie
              musi", raczej o czytelnika! A muzom to se mozna - "pisac do szuflady".


              Milego dnia.
      • Gość: beata Re: To dość kosztowne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.03, 00:59
        Do NC: no, dobrze, wysłać do wydawnictwa. Całość? Przepraszam, że pytam, ale
        temat mnie zainteresował i może kiedyś... Tak po prostu wysłać tu i tam, a co z
        jakimikolwiek gwarancjami, że to moje? Czy takie ewentualne ryzyko istnieje?
        • nchyb Do Beaty 06.01.03, 10:49
          (N.C.)
          Wysłanie do wydawnictw: masz kilka wyjść.
          1. Jeżeli Twoje dzieło jest dość obszerne i treściwe - możesz wybrać
          najbradziej znaczące fragmenty, wydrukować je i przesłać do wydawnictwa. W
          takim przypadku powinnaś tak również dołączyć konspekt całości. Np. jeżeli to
          będzie życie mrówek w mrowisku to: drukujesz 2-3 rozdziały, do tego spis
          treści, wstęp i zakończenie i przesyłasz do wydawnictwa zajmującego się
          książkami przyrodniczymi :-)
          Takie wyjście jest rozsądne, jeżeli Twoje dzieło złożone jest z kilkuset stron
          i wysyłanie całości do kilkudziesięciu wydawnictw mogłoby narazić Cię na
          olbrzymie koszty.
          2. Jeżeli to mniejsze dziełko itp. zawsze możesz wydrukować itp. przesłać w
          całości do wydawcy i czekać.
          3. Jeże4li masz dostęp do internetu możesz przesłać im całość e-mailem

          W każdym przypadku czeka się i już. Dobrze więc po jakimś czasie, np. miesiącu -
          zapytać np. telefonicznie, e-mailem itp. czy wspomniana książka dotarła i czy
          ktokolwiek do niej zajrzał :-)

          Nie sądzę, byś musiała martwić sie, że któryś z redaktorów z wydawnictwa zechce
          sobie przypisywać autorstwo Twojej książki. Większym problemem będzie to, by on
          zechciał to po prostu przeczytać.
          Wrocławski Siedmioróg (specjalizujący się w książkach dla dzieci i młodzieży)
          po ok. 2-3 miesiącach od otrzymania materiałów (oni preferują tekst przesłany
          drukiem - tradycyjną pocztą) zazwyczaj kontaktuje się z autorem - informując go
          czy jest zainteresowany, czy nie takim tekstem.
          Wydawcy, którzy zainteresują się formą elektroniczną zazwyczaj proszą o
          podesłanie wydruków.
          A tak naprawdę to liczy się szczęście i wytrwałość.
          Dla przykładu: autorka Harry Pottera wysłała swój tekst do kilkudziesięciu
          wydawnictw i żadne nie było zainteresowane. Teraz ich właściciele pewnie plują
          sobie w brodę . Podobnie było z wieloma innymi bardzo poczytnymi dizś
          książkami. Wygrywają utalentowani i wytrwali!!!
          Powodzenia!
          • Gość: Beata Re: Do NChyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.03, 19:19
            Dzięki, naprawdę serdeczne dzięki za wszystkie informacje. Pozdrowionka
    • Gość: Jan Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.hispeed.ch 27.12.02, 11:45
      1. Po pierwsze trzeba ją napisać.
      1a. Aby ją napisać trzeba mieć pomysł i umieć pisać.

      2. Jak chcesz mieć tanio, to rozsyłaj mailem do znajomych i czekaj na krytykę.
      3. Jak reakcja będzie słaba, to może i książka taka.
      4. Jak Cię zaczną pytać, czy już wydałeś, rozejrzyj się za wydawnictwem.
      5. Jak książka będzie genialna, sami wydadzą (może z zyskiem).

      6. A jak tylko chcesz ujrzeć swoje nazwisko w druku, to musisz płacić, jak za
      każdą inną usługę, sorry.

      Ja jestem około punktu 4.
      Nie lekceważ punktu 1 i 1a.
      Wariant 2. pozwala Ci olać rynek - obustronnie, tzn. koszty i zyski. A również
      komercyjne gusty.

      A jaki masz pomysł?

      Powodzenia :-)
      • Gość: joanna Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.02, 08:58
        obawiam sie, ze mamy tutaj do czynienia z pkt.1 ;)
        • Gość: Jan Co jest potrzebne, by napisać książkę? IP: *.hispeed.ch 30.12.02, 01:13
          - maszyna do pisania
          - papier
          - biurko
          yyyyyyyyyyyyyy..............
          A! i jeszcze pomysł!
          Tak sobie żartował nasz profesor mechaniki na Pol.Śląskiej. Było to dawno temu,
          stąd antyczne rekwizyty.

          PS. Nie nabijam się z inicjatora wątku.


          Gość portalu: joanna napisał(a):
          > obawiam sie, ze mamy tutaj do czynienia z pkt.1 ;)
          • Gość: joanna Re: Co jest potrzebne, by napisać książkę? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 05:46
            ps. na ps.: och, moze tak zabrzmialo, ale nie mialo byc
            • Gość: Jan Re: Co jest potrzebne, by napisać książkę? IP: *.hispeed.ch 05.01.03, 17:27
              Gość portalu: joanna napisał(a):

              > ps. na ps.: och, moze tak zabrzmialo, ale nie mialo byc

              A ja myślałem tylko o sobie ;-)
              Naprawdę.

              Dodając:
              Ważny jest pewien realizm i ciekawe jest, jak daleko autor wątku (która się tu
              więcej nie pojawił) jest ze swoją książką, ale jestem stanowczo przeciwny
              gnojeniu w takich sytuacjach, co się i tu zdarza.
              Czytałem wspomnienia wdowy po Herbercie i zaskoczyło mnie, jak długo niepewny
              był on swojego talentu. Gdyby jakiś pacan mu powiedział, że się może wypchać ze
              swymi gniotami, to nie mielibyśmy Pana Cogito.

              Co nie znaczy, że autor wątku to Herbert, ale nie wiem, nie czytałem.

              GG, odezwij się!
      • laki88888 Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? 29.12.02, 01:19
        Jeśli można zapytać, co napisałeś i co się będziesz starał wydać? Może
        prześlesz jakiś fragmencik (albo całość). Chętnie zabawiłbym się w krytyka, a i
        może Ty, zapoznawszy się z moją skromną opinię, nabrałbyś (lub nie) przekonania
        o wielkości swego dzieła.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia!
    • Gość: Bebiak Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 21:07
      Specjalnie dla Ani podciągnęłam ten wątek - tych, którym to przeszkadza
      doprawdy bardzo przepraszam
      • Gość: Ania Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? IP: *.inet.com.pl 07.02.03, 16:51
        Bardzo Ci dziękuję za podciagniecie tego wątku.
        Pozdrawiam
        Ania
    • lamprecht Re: Jak wydac wlasna ksiazka??????????? 06.02.03, 21:27
      www.reproart.com.pl
    • wild w internecie? 07.02.03, 16:57
      www.gutenberg.org/
      jak coś lepszego napiszesz daj znac ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka